Dodaj do ulubionych

nosidełka

IP: *.* 09.04.02, 10:54
Cześc dziewczynyMam prośbę - napiszcie jeśli coś wiecie o nosidełkach. W szkole rodzenia (na Inflanckiej) pan fizykoterapeuta wyjaśnił nam, ze nie wolno używać nosidełek. Jeśli takie mamy to najlepiej oddać je wrogowi. To oczywiście słowa pana. No i mam problem, bo mam nosidełko, jest to super sprawa, można by było np. wyskoczyć z małą na zakupy, zamiast targać się z wózkiem, ale nie pamiętam jaką to krzywdę mogłabym uczynić dziecku. Podobno są "złe" i "dobre" nosidełka, ale nie wiem na czym to polega. Dodam, że mała ma 1,5 miesiąca. Wątpliwości te mógłby zapewne rozwiać ortopeda, ale na wizytę muszę czekać ponad miesiąc.A propos, kiedy jest wskazana pierwsz wizyta u ortopedy? Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: asia.d.d Re: nosidełka IP: *.* 09.04.02, 20:36
      moje dziecko bylo i jesT noszone w nosidelku i nie wydaje mi sie zeby mu To szkodzilo,wrecz przeciwnie,bardzo to lubi,a wygoda wielkaco do dobrych i zlych nosidelek To pewnie chodzi o usztywnienie czesci na plecy i glowkeco do wizyTy u orTopedy To pierwsza powinna sie odbyc pod koniec 1 m-capozdrowieniaAsia mama Ani
    • Gość: madzia22 Re: nosidełka IP: *.* 09.04.02, 21:07
      Wizyta ortopedy pod koniec w 6 tygodniu. Nosidełka, hmm...Najlepsze są te na plecy całkowicie usztywnione, ale mało wygodne dla mamy. Jeśli wybierzesz te na brzuch to weź takie całkowicie usztywnione - niestety dużo droższe niż pozostałe. I raczej nie noś dziecka w nosidełku przed 3 miesiącem.Czym nosidełko mniej sztywne tym dziecko musi więcej siły wkładać, żeby w nim siedzieć. A siedzenie nie jest naturalną pozycją dla 1,5 miesięcznego dziecka... Madzia
    • Gość: Magdzi Re: nosidełka IP: *.* 10.04.02, 10:57
      Ja u ortopedy byłam ok. 2 m-ca. Twój pediatra powinien dać Ci skierowanie.Zapytałam ortopedę o nosidełko, bo miałam podobne wątpliwości, co Ty. Wydawało mi się, że pozycja "siedząco-wisząca" nie jest najlepsza dla takiego malucha, no ale wiele nosideł jest dla dzieci "od urodzenia".Ortopeda powiedziała "ABSOLUTNIE NIE", przynajmniejk dopóki dziecko nie utrzumuje sztywno główki.Wiem, że nosidełka są usztywnione z tyłu, więc główka nie poleci do tyłu, ale będzie opadać na boki lub do przodu. W każdym razie je zrezygnowałam z nosidełka. A jak główka będzie sztywna, to ja już swojego "maleństwa" chyba nie udźwignę... ;)
      • Gość: Madziarek Re: nosidełka IP: *.* 10.04.02, 18:15
        ja mam nosidelko, ale raczej nie używam, bo na razie nie mam po co. Maluch ma 2 miesiące i 10 dni. NIe pytałam ortopedy o nosidełko i nie miałam pojęcia, że to może szkodzić maleństwu. Dobrze wiedzieć, będę się starała nadal używać jak najrzadziej. Raczej będę używała nosidełka, jak będzie ciepło, bo teraz i tak nie wyjdę z malym w nosideku na dwór. A w domu nie noszę go w nim. Tylko 2 razy - tak na próbę wsadziłam do nosidełka. Mały zaraz zasnął.. hi hi :love Pa madzia
    • Gość: leonia Re: nosidełka IP: *.* 11.04.02, 21:37
      no i masz babo placek.wita cie leonia.NIE NIE NIE ijeszcze raz NIE.tu nie tyle chodzi o to czy glowa pojdzie do tylu czy nie ale najwazniejszy jest KREGOSLUP.fizjologicznie nie jes on jeszcze dostosowany do dzwiigania ani glowy ani calego tulowia chodzi o sila ktora dziala w pionie. w nosidelku dziecko prawie "siedzi" bo ma podparcie pod pupke, a tego nie dzwignie kregoslub,zbyt duze sily dzialaja na niego w tej pozycji.dlatego noszac dzidzie tez trzeba pamietac aby nie trzymac raki po pupcia dzidzi(wtedy tez siedzi),tylko albo trzymac za plecki albo za nozki.naprawde na zakupy lepiej z wozkiwm.pozdrawiam-leonia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka