Dodaj do ulubionych

jeździdełka

IP: *.* 16.12.02, 23:32
Kochane mamuśki,widziałam w sklepach takie różne jeżdżące cosie - samochody, koniki itp. Podpowiedzcie mi od kiedy dzieciaczki nadają się do wsadzenia na takiego cosia.Przy okazji mogłybyście się wypowiedzieć co warto kupić (są jeździdełka z kółkami, jeździdełko-bujadełka z kółkami i doczepianymi płozami i pewnie jeszcze mnóstwo innych cudów, o których istnieniu nie mam pojęcia) i czy wogóle warto, tzn. czy tak naprawdę wasze maluchy lubią bądź lubiły dosiadać takie jeździdełka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Madzia2002 Re: jeździdełka IP: *.* 17.12.02, 07:28
      to jest super zabawka :-) moj synek bierze ""prawdziwe ""kluczyki do samochodu, wklada gdzies w jakąś szparkę w jeździdełku i jeżdzi swoim brum brumem, a kiedy zaczyna się bawić ? jak juz samodzielnie siedzi to można juz zaczynać sadzać na tym a gdzieś jak ma rok, 1,2 mies. wtedy juz samodzielnie jeździ.
    • Gość: elzkul Re: jeździdełka IP: *.* 17.12.02, 10:21
      Ja ze swojego doświadczenia i znajomych polecam Ci jeździdełko firmy Wader. My mamy pomarańczowy, "zwykły" samochodzik (są policyjne itp). Są wykonane ze świetnej jakkości plastiku, porządne kółka, skrętne. Filipek zaczął jeździć na nim jak miał rok i dwa miesiące. I jeździ do tej pory. A ma skończone 3 latka. Samochodzik jest nadal w świetnym stanie mimo, że eksploatowany jest codziennie. W porównaniu z innymi plastikami jest rewelacyjny. Cena też jest przystępna. Jeśli masz dostęp do Makro Cash and Cary, to tam można je kupić. Warto!Ela
      • Gość: Agnieszka.B. Re: jeździdełka IP: *.* 17.12.02, 16:51
        czesc!Takie jezdzidelko to wpaniala rzecz dla malucha! Moja Niunia dostala pojazd chicco (360 zl) na roczek od dziadkow. I od razu jej przypadl do gustu. Ja uwazam ze moglaby go miec duzo wczesniej, bo jest przygotowany juz dla dziecka ktore potrafi dobrze siedziec. Ma oparcie i zabezpieczenie, by dziecko nie wypadlo z siedzenia, ma plozy by moglo polozyc nozki gdy jeszcze nie umie sie odpychac i mini bujak ktory sparwia ze samochodzik jest stabilny, do tego co bardzo wazne dla nas mam ma raczke dzieki ktorej swobodnie mozna prowadzic autko bez schylania sie. Kola skretne i dodatkowo ma pelno bajerow, ktore mozna juz wykorzystac gdy brzdac jest calkiem malutki, graja, przekrecaja sie itp. W zaleznosci od wieku i mozliwosci dziecka mozna modyfikowac zabezpieczenia. Jestem bardzo zadowolona, choc dziecko moje jeszcze samodzielnie jezdzic nie potrafi. jestesm pewna ze gdy juz bedzie umiec, dopiero bedzie mialo radoche.pozdrawiam i zycze udanego zakupu (mowie Ci zwroc uwage na zabezpieczenie wokol siedzenia i raczke)
    • Gość: iberia Re: jeździdełka IP: *.* 19.12.02, 13:24
      a ja kupilam Kubeczkowi jezdzidelko zupelnie zwykle aby sprawdzic czy w ogole bedzie sie tym interesowal i czy bedzie potrafil nim sie poruszac.okazalo sie,ze siedzi ale nie umie jechac,troszke sie boi i zaraz chce zeby go zabrac.czasmi popycha go sobie przed soba.jezdzidelko ma tylko klakson na kierownicy wiec zadnych bajerow nie posiada.dalam za nie 14,99 i ciesze sie,ze nie kupilam zadnego firmowego,bo gdyby nie chcial jezdzic to bylabym zla na siebie.moze kiedys jak juz sie nauczy to pomyslimy o czyms lepszym.a co do chicco to u nas w Krakowie widzialam za 157 zlotych.pozdrawiamiza
      • Gość: joas Re: jeździdełka IP: *.* 19.12.02, 20:22
        U nas w Warszawie też są jeździdełka-lokomotywy Chicco za 160 zł, np. w Chatce Puchatka w Klifie. Mają sporo dodatkowych zabawek (otwierana klapka, klakson, dźwignie, itp.). Bardzo polecam.
    • Gość: resorak Re: jeździdełka IP: *.* 19.12.02, 21:24
      Wielkie dzięki za wszystkie opinie. Teraz już na pewno będzie jakieś jeździdełko pod choinką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka