Dodaj do ulubionych

gitara dla dziecka

30.03.07, 23:34
Może, któraś mama doradzi? Na co zwrócić uwagę? Czy zaryzykować kupowanie na
odległość przez internet, czy jednak "poprzymierzać" na miejscu w sklepach?

1) Czy warto bawić się w mniejszą niż standard, po to aby teraz dzieciakowi
było wygodniej, ale z myślą, że i tak za 2-3 lata trzeba zmienić?
2) Czy ktoś z Was kupował na allegro? Widzę kilka tanich gitar i chętnie
skusiłabym się, ale ...

Dodam, że na chwilę obecną chodzi o całkowicie amatorskie granie.
Obserwuj wątek
    • demarta Re: gitara dla dziecka 30.03.07, 23:54
      ja chyba wzięłabym pod uwagę, czy zależy mi na graniu z nut, czy chodzi o
      brzdękanie. do brzdękania każda dobra. nawet tzw. "kartofel". ale granie z nut,
      etiudy powtarzane godzinę, dwie dziennie, to już wymaga i wygodniejszego
      sprzętu. dobrze mieć podnóżnik, dobrze wyprofilowane pudło i przede wszystkim
      dobre, nylonowe struny. metalowymi można sobie zerżnąć paluchy i zniechęcić się
      tylko do gitary. polecam wizytę u prowadzącego zajęcia w szkole muzycznej,
      ognisku pozaszkolnym, on napewno dobrze doradzi.

      osobiście marzę o porządnej hiszpance, to jest sprzęt....... duzo tańsze a
      prawie tak samo dobre są gitary czeskie.
      • majaaaaa dużą? za 150 zł? 31.03.07, 01:33
        demarta napisała:

        > ja chyba wzięłabym pod uwagę, czy zależy mi na graniu z nut, czy chodzi o
        > brzdękanie.

        Na razie o zwykłe brzdąkanie.

        >do brzdękania każda dobra

        No właśnie, nie wiemsad Kiedyś też tak myślałam, ale dowiedziałam sie, że
        niektórych to się nawet nastroić nie da, no i dźwięk nawet dla słoniowego ucha
        nieciekawy. Początkowo to myślałam, aby kupić pierwszą z brzegu (nowe na
        allegro, na oko w porządku, są już od 150 zł). No i pytanie też od jakiego wieku
        (a właściwie rozmiarówsmile dziecko poradzi sobie już na normalno-wymiarowej.

        > nawet tzw. "kartofel"

        Ja w tym slangu nie kumamsad

        > ale granie z nut,
        > etiudy powtarzane godzinę, dwie dziennie,

        Tym to się będziemy martwić ewentualnie za kilka lat.

        >dobrze wyprofilowane pudło

        Też słyszałam, że to jest istotne nawet na początku nauki, tylko ja nie wiem,
        które jest "dobrze wyprofilowane". Jak spytałam na stoisku muzycznym, to mi
        młokos odpowiedział, że ... każde.

        >i przede wszystkim
        > dobre, nylonowe struny. metalowymi można sobie zerżnąć paluchy

        Naprawdę? Ze swoich młodych lat pamiętam grajacą koleżankę, która się
        wyśmiewała, że nylonówki to zabawka.

        >polecam wizytę u prowadzącego zajęcia w szkole muzycznej,
        > ognisku pozaszkolnym, on napewno dobrze doradzi.

        My na razie po kilku lekcjach prywatnych; studentka (bynajmniej nie AM) trochę
        niezdecydowana w doradzaniu.

        > osobiście marzę o porządnej hiszpance, to jest sprzęt....... duzo tańsze a
        > prawie tak samo dobre są gitary czeskie.

        Jeżeli dzieciak złapie bakcyla na trwałe to i o dobrym sprzęcie pomyślimy. Na
        razie celem jest kilka chwytów i piosenek np do ogniska. A Ty grasz tak na poważnie?
        • majaaaaa kto się zna? 31.03.07, 01:42
          www.allegro.pl/item178122235_gitara_klasyczna_4_4_pokrowiec_gratisy_5_kolorow.html
          Niby mnóstwo pozytywów, ale i negatywy, że gitary nastroić się porządnie nie da.
          • mama007 Re: kto się zna? 31.03.07, 10:13
            maja, po pierwsze zapisz go do nauczyciela, a nie studentki. nie wiem jak ta
            studentka gra, ale z doswiadczenia wiem ze chodzenie do profesjonalisty to co
            innego niz 'lekcje' u kogos tam.
            gitary klasyczne maja nylonowe struny i nie sa to bynajmniej zabawki. metalowe
            struny to gitary akustyczne badz elekstroakustyczne. na klasycznych gra sie
            latwiej, jesli ktos nie ma wyrobionych palcow to metalowymi strunami moze je
            naprawde pociac.
            zaczynalam od gitary klasycznej, 20-letniej, rozsypujacej sie, nie dajacej
            nastroic, gralam na niej przez 2 lata, potem sama zpaisalam sie do szkoly
            muzycznej, gitare mialam wtedy porzadna klasyczna, pozyczona od kolezanki ktorej
            sie znudzila...
            dwa czy trzy lata temu kupilam wymarzonego elekstroakustyka i palce byly pociete
            rowno, bo mialam paroletnia przerwe w graniu...
            jakbym miala kupowac corce gitare teraz to kupilabym na pewno klasyczna,
            mniejsza, ale ona ma dopiero 4 lata.

            na Twoim miejscu wzielabym syna do sklepu iprzymierzyla do normalnego klasyka
            (powiedzmy jakas srednia polka). niech zlapie C-dur albo G-dur, cos co wymaga
            rozciagniecia palcow i zobacz czy da rade. i czy palcem wskazujacym zakryje
            wszystkie struny wzdluz 1-go progu. jesli tak to kup normlana.
            ja kupilam swoja gitare na allegro i jestem bardzo zadowolona, ale nie wiem czy
            dziecku bym tak kupila. wez do sklepu kogos kto sie zna i niech w sklepie Ci
            doradzi, moze potem znajdziecie takie same gitary w internecie taniej...
            pozdrawiam
        • demarta Re: dużą? za 150 zł? 31.03.07, 20:48
          majaaaaa napisała:

          A Ty grasz tak na poważnie?

          kilka lat nauki gry na gitarze mam za sobą. i powiem ci, ze gdybym miała
          decydować o moim maluchu, to koniecznie, koniecznie i jeszcze raz koniecznie
          obstawałabym przy grze klasycznej. od samego początku. chwyty i brzdąkanie do
          rytmu samo przyjdzie z czasem, a bez klasycznych podstaw będzie i tak tylko
          rzępoleniem. myslę, że zwykłym tratatata na gitarze każdy wcześniej czy później
          się znudzi. a po lekcjach klasyki trudno zerwać z gitarą. to staje się
          nałogiem. nagle widzisz rzeczy trudne technicznie, a po dłuższych trudach i
          tobie wychodzi, to motywujące. ja sama strajkowałam przed klasycznym graniem,
          ale mójnauczyciel dał mi ultimatum albo klasyka, albo w ogóle. dziś
          ucałowałabym mu za to łapki smile)
    • rycerzowa Re: gitara dla dziecka 31.03.07, 11:26
      Nawet do brzdąkania przy ognisku trzeba mieć dobrą, odpowiednio nastrojoną gitarę.
      Szczególnie dla dziecka.
      Powinna być wygodna do grania, łatwa do strojenia, "miękka", mieć niskie progi.
      Tu nie warto oszczędzać.
      Najlepiej poradzić się doświadczonego gitarzysty, nawet takiego od "brzdąkania".
      W ciemno, czyli na allegro, bym nie kupowała.
      • l.e.a Re: gitara dla dziecka 31.03.07, 12:52
        Maju - napisz w jakim wieku jest dziecko i jak jest wysokie czy drobne czy nie
        bardzo, postaramy się z mężem pomóc smile
    • l.e.a i jeszcze jedno 31.03.07, 12:55
      jaką kwotę możecie przeznaczyć na zakup gitary ?
      • majaaaaa Re: i jeszcze jedno 31.03.07, 17:13
        Dzięki WSZYSTKIM za cenne wskazówki. Wzrost ponad 140, średnia budowa.

        > jaką kwotę możecie przeznaczyć na zakup gitary ?

        Hmm, ciężka sprawa. Tak do 350 zł. Tylko, jak ma się znudzić po roku regularne
        granie, to wolałabym połowę mniej (zostałoby przynajmniej na rolki). Ważne, aby
        w miarę czysto grała (już pal sześć samą barwę i trwałość), bo dzieciak słuch ma
        dobry. No i nie wiem, czy wielkość 1/2, 3/4.
        • anisr Re: i jeszcze jedno 31.03.07, 19:39
          Możesz tez zajrzeć tu-może znajdzie sie jakis fachowiecwink)) <a
          href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45595">Dzieciaki ze szkół
          muzycznychsmile</a>
        • l.e.a Maju 31.03.07, 19:47
          Kupcie większe pudło Admiry - powinniście być zadowoleni ty;lko hmm problem,
          może być ze zmieszczeniem się w kwocie 350zł ale dla amatorów mozna za tę
          kwotę trafić. Mąz już siadł do kompa i szuka jeszcze czeskich gitar - tanich smile
    • kalendarzowa_wiosna Re: gitara dla dziecka 01.04.07, 01:01
      Przy 140 cm wzrostu, nie ma co się zastanawiać nad mniejszą gitarą. Dziecko
      spokojnie sobie poradzi z normalnym rozmiarem, jeśli kupisz mniejszą za rok,
      dwa będziesz zmieniać.

      Pół roku temu kupowałam gitarę dla syna więc jestem na bieżąco smile
      Absolutnie nie polecam gitar z allegro typu nówka za 150 - 200 zł. Oglądałam i
      grałam na tych gitarach u dwóch sprzedawców w moim mieście i faktycznie zdarza
      się, że takiej gitary nie daje się nastroić ale powiedzmy, że to są przypadki.
      O wiele gorsze jest to, że te gitary maja fatalny, przytłumiony dźwięk, a
      właściwie jego brak! Sorry, na tej gitarze nie da się grać sad Dziecko tylko Ci
      się zniechęci.

      Moja rada: idź do sklepu muzycznego, poproś sprzedawcę o prezentację kilku
      gitar klasycznych (każdy początkujący od klasycznej zaczyna, później jest czas
      na inne smile i sama zdecyduj. Może znajdziesz taką później na allegro?
      Naprawdę całkiem niezłe hiszpańskie gitary są już w okolicach 500 zł. Jak się
      załapiesz na promocję to może za 400 zł.
      Wiem, że piszesz o 350 zł, ale cięzko będzie. Są jeszcze raty. Możesz też taką
      gitarę sprzedać na allegro jeśli syn nie będzie grał.
      Z tym zakupem miałam dylemat podobny do Twojego. Kupowałam dla syna, ale jeśli
      syn by nie grał to bez bólu, oboje z mężem grywamy. Po sprzedawcach z allegro,
      poszłam do sklepu z nastawieniem:
      kupuję najtańszą, w miarę dobrą, do 300 góra 400 zł.
      Wydałam 800zł smile i to jeszcze po targach i podwójnej obniżce. Zwyczajnie
      zakochałam się w tej i żadna inna już nie pasowała.




      • kalendarzowa_wiosna linki do allegro 01.04.07, 01:26
        moim zdaniem całkiem ciekawe aukcje w najniższych cenach:

        www.allegro.pl/item177127508_giara_alvaro_no_25_pokrowiec_inne_gadzety.html
        www.allegro.pl/item180988723__hiszpanska_gitara_admira_malaga_warto_bcm_.html
        www.allegro.pl/item181227973_gitara_klasyczna_strunal_5432h_od_ss_super_cena.html
    • l.e.a oferta w sklepie 01.04.07, 09:40
      mąż mówi,że warto kupić
      www.sklepmuzyczny.pl/?strona=oferta&akcja=show_one&grupa=01&id=4023
      • demarta Re: oferta w sklepie 01.04.07, 10:01
        no no, niczego sobie!!!

        zastanawia mnie tylko czy każdy rozstaw paluszków da radę każdemu gryfowi? no w
        sensie, że rozstaw progów może być problematyczny dla małej rączki. przy grze
        klasycznej da się radę, ale łapanie akordów może być problemem dopóki łapka nie
        urośnie.
    • kumakk Re: gitara dla dziecka 01.04.07, 15:30
      Ja tez mam za soba edukacje muzyczna w klasie gitary i namawiam Cie na
      akustyczna. Nie kupuj mniejszej ani najtanszej - nie bedzie stroila jak nalezy,
      ani brzmiala, do tego bedzie twarda i dziecko sie zniecheci. Zainwestuj po
      prostu w najlepsza, na jaka Cie teraz stac. I pomysl o dobrym nauczycielu, bo
      nigdy nie wiesz czy akurat z tego brzdakania nie wykluje sie wielki talent smile
      • majaaaaa Re: gitara dla dziecka 04.04.07, 20:37
        Na emamie juy piknie podyyiekowlam za wskazowki.

        kumakk napisała:

        > Ja tez mam za soba edukacje muzyczna w klasie gitary i namawiam Cie na
        > akustyczna.

        A jaka ma pryewage nad klasycyna w pryzpadku dyiecka_

        Ps. Ratunku!!! klawiatura mi ybikowala. Cyz ktos na syzbko cos moye doradyic___
        • kumakk Re: gitara dla dziecka 04.04.07, 22:53
          oczywiscie mialo byc KLASYCZNA. Przepraszam, zemscilo sie rownoczesne
          odciaganie mleka i pisanie postu smile
          A klawiature ustaw na polska programisty i bedzie znowu dobrze smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka