Dodaj do ulubionych

J.Energy czy I.Trip ???

18.04.07, 22:57
Posiadaczki powyższych wózków pomóżcie wybrać smile
Obserwuj wątek
    • wielorybka Re: J.Energy czy I.Trip ??? 18.04.07, 23:18
      nie mam ale oglądałam wnikliwie - kupiłabym jane gdybym nie zakochała się w
      maclarenie smile
      • neska79 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 18.04.07, 23:44
        a w którym maclarenie się zakochałaś?
        Ja nigdzie w w-wie nie mogę znaleźć jeane żeby pomacać wink
        • wielorybka Re: J.Energy czy I.Trip ??? 18.04.07, 23:55
          quest to mój typsmile jeszcze niemąż przyklepie decyzje i kupujemy!

          a jane nie w stolicy macałam bo ja niestoliczna
    • inkaa5 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 00:06
      j. energy ale z kolekcji 2006 widziałam niedawno w W-wie w sklepie z wózkami w
      Al. Solidarności. Kiedyś też były w Swiecie Dziecka na Towarowej.
      • agnysek Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 14:43
        Energy 2007 kolor cherry - mozna obejrzec sklep MAZBI, Świderska 109h
        (Tarchomin)) - strona sklepu to www.tanimarket.pl
    • indra2 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 15:07
      Ja mam jane energy. Już kilka razy pisałam na forum, że dla mnie jest super.
      Przede wszystkim wysokie rączki, rozkładane oparcie całkiem na płasko, budka,
      koszyk, dość dobra amortyzacja. Jak kupowałam to oglądałam też inglesinę ale
      wybrałam jane (już nie pamiętam z jakich powodów bo to było prawie rok temu).
    • koma.edziecko Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 15:10
      Zadzwoń do Calineczki na Grochowskiej,zawsze stały u nich Jane i Trip też mają
      więc dobzre jakbyś porównała i wybrała ten który będzie Ci bardziej
      odpowiadał,obydwa są bardzo dobre.
      • sisi55 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 20:41
        Zastanawiałam się nad obydwoma, żadnego nie widziałam w realu i przez internet
        zamówiłam tripa.
        Przywieźli, zobaczyłam, pomacałam i spodobał mi sie. Jane nadal nie widziałam.
        No ale trip tańszy.
        • neska79 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 22:48
          Znalazłam sklep w stolicy w którym porównałam wszystkie interesujące mnie
          wózki, czyli jane energy, maclaren quest, chicco 0.5 i Inglesinę Trip. Uff
          Wszystkie stoją w sklepie dziecko w Blue City (choć ceny kosmiczne).
          I tak maclaren nie ma usztywnianych pleców i widać to jak dziecko siedzi, do
          tego małe kółka.
          Trudno w porównianiu z innymi regulować podnóżek.
          Super tapicerka, widać że mało sztuczna
          szerokie (chyba najszersze siedzisko)
          dopuszczalna ładowność wink 25 albo 28 kg :-0
          no i lekki
          Chicco porażka wagowa.
          małe siedzisko.
          jane też z tych mniejszych i jakoś mi tak na zywo nie bardzo uncertain
          Inglesina zdecydowanie najlepsza:
          usztywniane plecy
          waga porównywalna z maclarenem (nie pisze o wadze faktycznej tylko o moich
          odczuciach)
          duże kółka (to tez wada w moim wypadku bo ja potzrebuje 2 wózków dla bliźniąt,
          więc na wakacjach zabiorą i tak dużo cennego mejsca w bagażniku)
          no i te kolory, ble
          różowy do przeżycia ale ten turkusowy, ble
          a nie kupie synkowi na lato prawie czarnego granatu uncertain

          To tyle.
    • mama-smyka Re: J.Energy czy I.Trip ??? 19.04.07, 23:03
      Widziałm na żywo i mierzyłam Antka i do Energy, i do Tripa.
      W Energy bardzo wystawała mu główka ponad oparcie a poza tym całe siedzonko
      zapadło się razem z nim, wygladał jak na hamaku - porażka jak dla mnie.
      Poza tym wchodziłam tam na kółka, co doprowadza mnie do furii!
      Kupiłam Tripa, choć kolory mnie nie zachwyciły, bo:
      -mały ma w nim dostatecznie dużo miejsca
      -oparcie spokojnie wystarcza mu na wysokość
      -błyskawicznie się go składa/rozkłada
      -jest lekki i poręczny w transporcie
      -ma wbrew pozorom pojemny kosz
      -nie jest zbyt głęboki, ale po rozłożeniu podnóżka siedzonko jest dla Antosia
      idealne
      -podoba mi się uchwyt na wodę, nareszie nie tytła mi się piaskiem z placu zabaw
      w koszyku wink
      -lekko się go prowadzi
      Jeden minus - średnio się go podbija, ale nie mam porównania z Energy, bo nie
      brałam go na dwór, od razu go skreśliłam.
      Ale co najważniejsze - Antoś go od razu zaakceptował. smile
    • mysiaapysia Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 08:45
      Z mojego paromiesięcznego doswiadczenia (jesli chodzi o Jane Energy):
      - siedzisko - wystarczajaco pojemne, nawet w zimie, wymiary:dlugosc-22,
      szerokosc - 31, dlugosc - 47,
      - siedzisko i oparcie odpowiednio sztywne, dziecko absolutnie sie nie zapada
      - na oparciu mala poduszeczka
      - ciche i proste zmienianie wysokosci oparcia, dziecko sie nie budzi
      - kosz dosc pojemny
      - dobra amortyzacja - na spacerze slysze, ze inne wozki na nierownosciach
      klekocza, ten nie
      - dobrze sie podbija pod kazdy kraweznik, a duzo ich pokonuje kazdego dniasad
      - dopasowana folia przeciwdeszczowa na caly wozek (a nie zwykly "worek")
      - oczywiscie nie ma uchwytu na butelke, ale ja nie potrzebuje, bo mam mala
      zgrabna torbe termoizolacyjna i uzywam ja i w zimie, i w lecie, moge ja schowac
      do koszyka albo zawiesic na raczkach.
      Uwazam, ze to byl dobry zakup.
      • mysiaapysia Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 08:46
        Sorry, mialo byc -wysokosc oparcia 47 cm.
        • mama-smyka Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 09:16
          Każdej mamie co innego odpowiada, dla każdej co innego jest priorytetem no i
          przede wszystkim - każde dziecko jest inne, więc pewnie też różnie siedzą w
          wózkach. wink
          Dla porównania podaję wymiary Tripa:
          siedzisko (szer./głęb./wys.): 32/22-32/52cm
          długość po rozłożeniu - 84 cm (52 oparcie, 32 siedzonko z podnóżkiem)
          U nas te 5cm różnicy w wysokości oparcia w stosunku do Energy robiło WIELKĄ
          różnicę.
          Poza tym być może u Was "dziecko absolutnie sie nie zapada", ale Antoś się
          zapadł a zaprzyjażniony sprzedawca jeszcze przed przymiarką (uparłam się, bo mi
          się podobał smile) powiedział, że mam sobie dać spokój a jak pokazała nasza 3,5
          letnia znajomość - w 99% przypadków jego opinia wcześniej lub później, jeśli
          uparłam się na zakup czegoś, co odradzał, okazywała się słuszna.
          Tu jednak sama doszłam do wniosku, że Energy odpada, bo chciałam go mimo
          wszystko wziąć (kolorek smile), jednek przy oglądaniu na żywo odwiodło mnie od
          zakupu właśnie to, co napisałam - zapadające się siedzisko, niskie oparcie i
          wchodzenie na kółka.
          Aha, w Tripie folia też jest świetnie dopasowana, wózek nie "klekocze" na
          nierównościach a regulacja oparcia również jest prosta i cicha. smile
          To po prostu ta sama klasa wózka.
          Oczywiście wybór należy agajan3, ja nic nie dostaję za reklamę Inglesiny smile i
          osobiście nie poczuję się ani lepiej, ani gorzej, jeśli ją kupi lub nie wink, po
          prostu piszę, co zauważyłam i dlaczego zdecydowałam się na Tripa, pomimo tego,
          że kolorystyka Energy BARDZO mi odpowiadała a w Tripie praktycznie wcale. sad
          Ale ostatecznie ważniejsza była dla mnie wygoda - moja i dziecka.
          Nie twierdzę, że Energy jest beznadziejny, dlatego mam nadzieję, że inne
          posiadaczki tego wózka nie wezmą już mojej wypowiedzi do siebie - krytykuję
          wózek a nie jego właścicielki, o czym niektórzy chyba zapominają. wink
          Zresztą pewnie nie jest najgorszy (najlepszy też nie ;P). wink
          Udanych zakupów!
          • martap10 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 09:26
            Ja mam Energy z tamtego roku. Jestem bardzo zadowolona. Wózek ma - wg mnie -
            same zalety, oprócz małej budki, która nie daje rady w starciu ze słońcem. Poza
            tym super. Do tego boski kolor. Ale jednak wzdycham potajemnie do Maclarena
            Techno - gdyby nie ta cena, jego bym wzięlasmile Może przy drugim dzieckuwink Mnie
            to Tripa zniechęciło krótkie siedzisko,ale tak naprawdę to chyba tez wózki są
            bardzo podobnesmileŻyczę udanego wyboru!
          • monika_wroclaw Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 09:34
            Ja bym powiedziała, że oba wózki są porównywalne... i bardzo dobre w swojej
            klasie, najlepiej jak sama podjedziesz do sklepu, przymierzysz dziecko i
            wybierzesz ten, który Tobie bardziej odpowiada smile

            Na plus Inglesiny duża budka i kieszeń z tyłu budki...
            Mój Energy był z kolekcji 2005 i też miał kieszeń, ale od zeszłego roku już nie
            ma kieszeni...
            Mi osobiście lepiej podbija się Energy, ale każdy może odczuwać to inaczej.

            Jeżeli chodzi o usztywnienie siedziska, to uważam że Energy jest świetnie
            usztywniony, pod pupą jest dodatkowe usztywnienie, moje dziecko absolutnie się
            nie zapadało, za to widziałam na spacerze dziewczynkę w czerwonym tripie, która
            siedziała jak w hamaku...

            Długość po rozłożeniu oparcia i podnóżka w Energy to 86cm

            Ja przymierzałam do wózka moją starszą córka wówczas niespełna czterolatkę (
            dużą jak na swój wiek ) i pół głowy jej wystawało, ale i tak mogła wygodnie się
            oprzeć.

            Amortyzacja w obu wózkach jest porównywalna.
            • mama-smyka Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 09:57
              Hihi, znowu zupełnie sprzeczne opinie.
              Dlatego jednak jak zawsze - najlepiej jeśli sama mogłabyś ogladnąć interesujące
              Cię wózki i wybrać ten, który TOBIE będzie bardziej odpowiadał.
          • mysiaapysia Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 11:18
            No coz - widze, ze chyba jestes nieco przewrazliwiona na swoim punkcie...
            Nikt nie pisze nic osobistego. To tylko porownanie pewnych cech towaru i odczuc
            w uzytkowaniu. Wszystko.
            Szkoda, ze niektorzy lubia sie wyzlosliwiac. Chyba nie o to chodzi na forum.
    • indra2 Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 14:08
      Też dopiszę, że dziecko w energy się nie zapada, jest wystarczająco sztywna, nie
      wiem jak w ogóle jest to możliwe. A na kółka nie wchodzę mimo iż mam 178cm dla
      mnie jest idealna.
      Tak jak pisały dziewczyny najlepiej samemu porównać. Nie wiem skąd jesteś ale
      katowicach oba modele były w ene due rabe na mikołowskiej.
    • amiimami Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 14:10
      Kilka miesięcy temu sama szukałam spacerówki dla mojej córci. Po przeczytaniu
      masy komentarzy na tym forum wybrałam trzy typy: jane energy, trip i maclaren
      techno (quest odpadł w przedbiegach ze względu na miniaturowe koła, zero
      amortyzacji i bardzo niewygodną regulację podnóżka). Znalazłam sklep gdzie
      przetestowałam wszystkie modele i jane odpadł jako pierwszy - prowadził się
      gorzej od inglesiny i gorzej było mi go podbić. Jeśli chodzi o wygodę
      prowadzenia , super łatwe podbijanie, wygodę dla dziecka (bardzo szerokie i
      obszerne siedzisko), rączkę regulowaną od 104 cm- wygrał maclaren techno- tylko
      cena była dla mnie nie do przyjęcia i niestety kolorystyka też jakaś szaro-bura.
      Wybrałam wstępnie inglesinę, ale nie dawało mi spokoju to, że jest dla mnie za
      wysoka (mam 160 cm) no i w porównaniu do maclarena o wiele "masywniejsza" (jeśli
      o którymś z tych wózków można coś takiego powiedzieć wink. Wstrzymałam się z
      zakupem i po jakimś czasie zupełnie przypadkowo natknęłam się w sklepie na wózek
      Century Delux (z filii Graco) i to okazał się mój faworyt. Jestem nim zachwycona
      od 4 miesięcy! To taka inglesina trip i maclaren w jednym. Ma rączkę na
      wysokości 104 cm - dla mnie idealna, jest leciutki (ważyłam sama - 6,5 kg, a
      inglesina bez względu na to co o niej piszą waży 8,5 kg), oparcie i podnóżek
      regulowane jak w tripie (dodatkowo podnóżek trochę dłuższy), zwrotny i super
      łatwy w prowadzeniu (idealnie prowadzi się go też jedną ręką!). Podbija się tak
      lekko jak maclareny i nie jest wywrotny! Kółka są duże (16,5cm) oparcie wysokie
      (48 cm). Ma świetnie dopasowaną dopinaną na zatrzaski folię przeciwdeszczową i
      budkę regulowaną z opcją max nachylenia do przodu - świetnie chroni przed
      słońcem. Dałam za niego 300 PLN (ponad dwa razy taniej od maclarena). Ostatnio
      na allegro widziałam go za około 260 zł!! Jakieś wady? Może jedna - jest tylko w
      jednym kolorze: ciemna czerwień z czarnym.
      Wydaje mi się, że jest to najlepszy wózek dla niskich mam bo rzadko ktoś zwraca
      na to uwagę, że Inglesina, czy Jane są przystosowane dla wysokich.

      Powodzenia!
      • koma.edziecko Re: J.Energy czy I.Trip ??? 20.04.07, 17:13
        Tak patrzę na ten Century na allegro i z wyglądu jest bardzo podobny do Chicco
        London wygląd aprawie identycznie,tylko tamte są jednokolorowe.
        Nowy London ulepszony tez jest bardzo dobry,myslę że są produkowane w tym samym
        miejscu.
        • agajan3 dzięki wielkie :) 20.04.07, 18:22
          zdecydowałam sie na energy. niestety zakup w ciemno, bo nie mogłam żadnego z
          wózków znaleźć w Lublinie sad kupiłam przez net w celineczce (gagatek,
          grochowska, wa-wa )- tylko tam mieli i to ostatni w kolorze jaki mnie
          interesował.
          dzis już go dostałam i bardzo mi sie podoba. na spacerku jeszcze nie byliśmy bo
          wieje, ale myślę że dobry wybór.
      • dyzia81 do amiimami 20.04.07, 20:20
        a jak z amortyzacja w tym century w porównianiu do pozostalych wymienionych ?

        Ile ma twoje malenstwo?


        Pozdrawiam,
        Mariola
        • amiimami Re: do amiimami 20.04.07, 22:13
          Córka ma 17, a kupiłam go gdy miała 13 miesięcy. Jest bardzo dobra amortyzacja
          przednich kół (podobnie jak w tripie), z tyłu raczej nie ma żadnej (trip ma też
          tylną). To jest moja druga spacerówka i priorytetem była lekkość + wygoda dla
          maluszka i dla mnie. Przednia amortyzacja w zupełności wystarczy dla większego
          dziecka, natomiast chyba nie kupiłabym takiego wózka półrocznemu szkrabowi (mój
          typ w tej kategorii to inglesina max smile, choć producent podaje, że są to wózki
          od 6 miesiąca.

          Pozdrawiam
          • dyzia81 Re: do amiimami 22.04.07, 20:22
            napisałam do ciebie na poczte gazetowa smile prosze odpiszsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka