Dodaj do ulubionych

co kupic rozpasanej 10-latce?

19.07.07, 16:06
ktora ma WSZYSTKO? Nie ma rzeczy, ktorej by nie miala, obojetnie czy to
ogolnie mowiac olbrzymia kategoria zabawki, czy artykuly szkolne, plyty/filmy,
akcesoria ogrodowe... a ksiazek i gier nienawidzi - nudne! Z rzeczy
wystepujacych w seriach (np. zabwki, szkolne) tez ma - AUTENTYCZNIE - totalnie
wszystko, wiec nie ma tak lekko, ze ja jej po prostu dokupie cos z serii,
ktora lubi... Naprawde cieeezko ja czymkolwiek zdowolic... Pomijam ten jakze
specyficzny sposob wychowywania jej, nie moja broszka, ale kurcze musze cos
dac... Aha, lalek nie uzywa, "za dorosla jest".
Obserwuj wątek
    • twix8 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:09
      To jak jest taka dorosła to jej załatw faceta.
      (żart) :smile)
    • miacasa Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:11
      dowiedz się czy jest fanką jakiegoś zespołu
      • szszpk1 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:13
        nie jest fanka. po prostu co sie ukaze, to ona musi miec, bo musi. zeby miec wink
        • miacasa Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:23
          to co Ty się dziewczyno gimnastykujesz jak i tak nie trafisz, kup jej mądrą
          ksiązkę/encyklopedię/atlas lub cokolwiek i się nie przejmuj
    • przeciwcialo Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:13
      Kup jakis zestaw kosmetyków dla nastolatek. Eris ma fajne. Skoro taka duza że
      lalek ni uzywa...
      • szszpk1 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:15
        hah, dobre. tylko jak jej teraz kosmetyki kupie, to co w kolejnych latach? wink)
    • sir.vimes Nie nudną książkę - jakąś szpanerską 19.07.07, 16:22
      Możesz nawet lekko przesadzić i kupić jej książkę nie do końca odpowiednią dla
      10 latek. Za to taką, którą zachwyca się jej znajomi. Jeżeli jest szpanerką i
      dzięki twojemu prezentowi uda jej się zyskać więcej popularności, będzie
      dozgonnie wdzięcznasmile) Może coś w stylu Adriana Mole'a tylko bardziej
      współczesne? (Albo Adriana po prostu)

      Albo może takie coś:
      www.petlaczasu.pl/kupa/przyrodnicza/b60074
      Zamuruje ją pewnie w pierwszej chwili.
      • agular Re: Nie nudną książkę - jakąś szpanerską 19.07.07, 16:26
        może jakiś fajny zegarek?
      • beniusia79 Re: Nie nudną książkę - jakąś szpanerską 19.07.07, 16:27
        a moze kup mlodej jakis ciuszek? albo sprezentuj jej wypad do wesolego
        miasteczka lub do kina. nawet "dorosle dzieci" lubia takie rzeczy...
    • erka235 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:29
      Naprawde cieeezko ja czymkolwiek zdowolic... Pomijam ten jakze
      specyficzny sposob wychowywania jej, nie moja broszka, ale kurcze musze cos
      dac... Aha, lalek nie uzywa, "za dorosla jest".


      Nic jej nie kupuj. Osobiście nie lubie takich rozpieszczonych dziewuch.A jaka to
      okazja?
      • szszpk1 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:35
        no ja tez takich nie lubie, agresji dostaje, ale niestety dac musze, bo to
        okazja coroczna, wiadomo...

        a co do biletow gdzies - pomysl bomba, tylko kino to ona niestety srednio raz w
        tygodnu,na biezaco wszystkie nowosci, shreki i inne. no a wesolego
        miasteczka/cyrku akurat cholera nigdzie nie ma, a to byloby dobre sad niestety
        dla dzieci wiecej znanych mi imprez chyba nie ma, doroslemu takie cus zapodac
        latwiej, zawsze to koncertow mnostwo itp. choc jest cos - jak bym jej tak
        disneyland walnela, to pewnie by sie posikala smile)))))))

        a nad propozycja tej kupy musze sie blizej pochylic wink
        • beniusia79 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:36
          a gdzie mieszkasz?
          nawet cyrku nie macie gdzies w okolicy?
        • szszpk1 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:38
          tak mnie naszlo, ze jak ja w czasach kryzysu bylam dzieckiem, to zestaw 12
          kredek w prezencie byl dla mnie swietem narodowym!!!
          • erka235 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:42
            Moja 11 latka cieszyłaby się nawet z czekolady.Nie wiem jak można kogoś wychować
            na takiego bęcwała.
          • beniusia79 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:42
            skad ja to znam...
            a moze zapros ja na basen?
            • szszpk1 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:47
              a jak powiem, ze oczywiscie chodzi regularnie do parku wodnego, to mnie
              powiesicie i juz nie bedziecie doradzac...??? podobnie na konie, taniec,
              lodowisko... teraz uciekam, zajrze wieczorem, moze cos jeszcze uradzicie - mam
              do TEGO DNIA jeszcze ponad tydzien...
              • lola211 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 18:03
                Tia, jasne..
    • beniusia79 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 16:54
      a nie mozesz zapytac sie jej rodzicow? moze oni mogliby ci podpowiedziec jaki
      prezent kupic mlodej?
      • verdana Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 17:01
        W tej sytuacji proponuje dac prezent dydaktyczny. I tak z niczego sie nie
        ucieszy, a moze przynajmniej przypadkowo skorzysta.
    • dorotakatarzyna Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 17:14
      Jak się nie wie co kupić, to przeważnie się daje w kopertę. Niech młoda sama
      sobie coś kupi. Po co się przejmować kimś, kto z niczego nie będzie zadowolony.
      • titicaka Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 17:22
        Mam 1000 pomyslow:modny ciuch, torebke dla dziewczynek, kosmetyki dla
        dziewczynek (sa swietne),cos do wlosow,bizuteria,albo wiem wizyte u
        kosmetyczki: malowanie paznokci rece plus stopy bedzie przeszczesliwa. Ja mam
        syna ktory ma wszystko, powaznie wszystko, ale cieszy sie nawet z cukierka...
        moze ona mimo iz ma wszystko tez sie ucieszy ...
        Pozdrawiam
    • nunia01 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 17:18
      Przypomialo mi sie takie powiedzenie "biednemu zawsze wiatr w oczy a bogatemu
      diabel dzieci kolysze"
      Normalnej - nierozpuszczonej 10-latce kupilybysmy cos - i ona by sie cieszyla, a
      nad rozpuszczona dziewczynka stadko bab sie zastanawia jak by jej jeszcze
      dogodzicsmile))))
      Faktycznie polec dydaktycznie - skoro nie spodoba sie i tak.
    • monia145 A ja... 19.07.07, 18:05
      ...proponuję sznurek i kawałek kija, niech dziecko wróci do natury i troche
      pogłówkuje, co tez ciocia miała na mysli dając jej taki prezentwink
      • mamaemmy Bon 19.07.07, 19:19
        do jakiegos sklepu,może hipermarketu,Ikei,czy kosmetycznego,odziezowego.Wtedy
        sobie kupi co bedzie chciała.

        Straszne takie dzieci..
    • michasia24 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 21:13
      no skoro nic jej nie zadowala to moze nie wysilaj sie zbytnio prezentem zeby ci
      potem przykro nie bylo
      • mea8 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 21:54
        A ja bym ja do jakiegos muzeum zabrala, nawet jak bedzie krecic nosemsmile U mnie
        w mieście jest wlasnie wystawa Eureka, o fizyce na wesoło. Wszystkiego mozna
        dotknac i sprobowac samemu. Poszukaj czegos takiego.
    • aa47 Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 22:03
      kupiłabym zdrapki totolotka tego pewno nie ma a wygrać coś może, jak ma wszystko
      to pewno miłości jej brak, ale moze jeden dzień na ZOO poświęcisz z nią albo
      coś? nie wiem.
    • joanna266 szszszpk 1 dlaczego sadzisz ze jak ma wszystko to 19.07.07, 22:06
      pewnie brak jej miłosci???jesli rodziców na to stac to co w tym złego ze
      rozpieszczaja córke?.jesli przy tym dziewczynka jest rozsądna i sympatyczna to
      co jest nie tak???nie rozumiemsad
    • moofka Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 22:27
      nie wierze ze nie ma rzeczy ktora by ucieszyla 10-letnia dziewczynke
      kupowanie prezentu z takim nastawieniem nie najlepiej swiadczy o tobie, nie o
      tej dziewczynce
      • miedzymorze Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 19.07.07, 22:48
        10 herbacianych róż i paczkę krówek wink

        pozdr,
        mi
    • katrio_na Re: co kupic rozpasanej 10-latce? 20.07.07, 08:36
      Nie wierze, ze nie ma rzeczy o jakiej ta dziewczynka marzy? 10 latka nie moze
      miec wszystkiego, jest to fizycznie nie wykonalne.
      Moze naprawde spytasz rodzicow?

      A jesli nie ma mozliwosci spytac rodzicow to prezent dydaktyczn0-uniwersalny :
      ksiazka. Moze encyklopedia? Istnieje szansa ze skorzyta kiedys tam...
      Choc pewnie z radosci skakac nie bedzie.
      • leigh4 hmmm... 20.07.07, 13:47
        Hmm...Nie obraź się, ale również jak poprzedniczki wiekszy widzę problem w
        obdarowującym niż obdarowanym. Nie znam dziewczynki-dlatego z góry przepraszam.
        Sama mam chrześnicę, która zdaniem wiekszości luidzi "ma wszystko". A przy tym
        jest fantastycznym dzieckiem, radosnym, otwartym, ciepłym i o dobrym sercu. Gdy
        dostała drugą identyczna lalkę, skakała pod sufit z radości i stwierdziła, że
        to fantastyczny prezent, bo jej lalka bedzie miała siostrę bliźniaczkęsmile
        Nie lubię zawiści przeokropnie, stąd moje bojowe nastawienie do złośliwych
        postów w stylu "daj jej kijek i sznureczek"winkPoza tym często takie negatywne
        nastawienie do dzieci "posiających wszystko" wynika z problemu, jaki mają
        dorośli. Bo to często obdarowującemu bardziej zalezy, żeby zrobic wrażenie
        prezentemsmile

        Z prezentów nieustannym zainteresowaniem "mojej" 10-latki cieszą się notesiki,
        pamiętaniki, ozdoby do włosów, błyszczyki do ust, bluzeczki, pastele(Paula
        pieknie rysuje), zestawy do produkcji ozdób do włosów, bransoletek,
        naszyjników, obrazków, do malowania na szkle, lepienia z gliny itp-kupuję w
        smyku i empiku. A może wybierzecie się razem na lody i wspólnie wybierzecie
        prezent?Tylko proponuję wtedy z góry powiedzieć, w jakiej kwocie ma się
        zamknąć, bo 10-latki o ile mają wymagania "dorosłe", to pojęcie pieniędzy jest
        dla nich wciąż abstrakcyjnewinkA może wycieczka rowerowa?
        Albo jakaś ciekawa książka, np.encyklopedia sukien-widziałam kiedyś taką
        książkę, tytułu niestety nie pamiętam. Była to cała encyklepedia, mnóstwo
        rysunków i zdjęć, historyczna wycieczka po garderobiesmileNawet jeśli teraz nie
        doceni, za dwa trzy lata do niej dorośnie...
    • monia19722 podręcznik dobrego zachowania :)) 20.07.07, 16:17
      jesli jest "rozpasana" jak sama piszesz - ale pewnie byłaby to Twoja ostatnia
      wizyta smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka