Dodaj do ulubionych

Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konnej

03.09.08, 10:18
Chciałabym kupić mojej 5-latce kask/toczek oraz bryczesy. Nie chcę
wydawać nie wiadomo jakiej kasy, bo nie wiem, ile będzie trwał jej
zapał (chodzi na konie od prawie 3 miesięcy), ale nie chcę
oszczędzać na bezpieczeństwie - toczek, który jej dają jest za duży
i niezbyt czysty sad.
Planowałam wyprawę do Decathlonu po kask i bryczesy - ma ktoś ten
sprzęt i czy jest ok?
Młoda zobaczyła także na allegro kask w kolorze liliowym i aż
zajęczała z zachwytu, nie wiem czy to dobra firma. Ta sama jest w
Decathlonie)
www.allegro.pl/item428850080_nowy_kask_fouganza_regulacja_m_52_56cm_promocja.html

Zastanawiają mnie ceny kasków od 40 do prawie 200 zł, czy
rzeczywiście ma to przełozenie na bezpieczeństwo?
A wogóle to jesteście zwolennikami kasku czy toczka?
Obserwuj wątek
    • zar.hm Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 10:50
      PIA- moja 4 latka od 3 lat jest maniaczka koni. Jezdzi regularnie
      raz-dwa razy w tygodniu po godzince czasu na duzym koni
      W Krakowie mamy sklep z art.jeżdzieckimi i razem z mezem chcielismy
      kupic młodej wszystko co potrzebne , aby ja maksymalnie zabezpieczyc.
      Sa super kamizelki,z niewielka regulacja szerokosci cena najtansza
      ok.300zł. , toczek taki z regulacja najtanszy ok.130-150zł.
      Ale po rozmowie z jej jej nauczycielem, stwierdził,ze jeszcze jej
      nie są az tak potrzebne wszystkie te rzeczy. On idzie bardzo blisko
      konia, wybrał dla niej najspokojniejszego. Fakt,że czasem sama
      prowadzi konia i nim kieruje.
      Ubieramy tylko na głowe zwykły kask rowerowy.
      Nawet jakbym zakupiła wszystkie te cuda to przy tempie jakim rosnie
      moja cora na wiosne wszystko byłoby za małe.
      Mysle ,że tez powinnas zaczekac i zobaczyc jak ten zapał corki
      nabierze mocy czy ostygnie i ewentualnie na wiosne sprezentowac cała
      wyprawke.
      Ja równiez przymierzam sie do kupna tego wszystkiego, ale na wiosne
      • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:10
        Do do kamizelki i reszty to poczekam, ale kask i bryczesy muszę
        kupić.
    • ju_mi Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 10:54
      Moje czasy w siodle już dawno minęły wink Wtedy wszyscy jeździli w
      toczkach, bo kasków nie było.
      Moze tu znajdziesz odpowiedź na swoje pytania:
      wsiodle.mojeforum.net/viewtopic.php?t=57
      A co uważa instruktor? Może coś doradzi?
      • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:05
        To nie jest profesjonalna szkółka, tylko takie amatorskie
        gospodarstwo z 6 konikami i 1 kucykiem. Właściciela oraz dziewczyny,
        które oprowadzają dzieci jeżdżą na koniach od wielu lat. Młoda
        ładnie radzi sobie kłusem, na ostatniej lekcji mogła sama trzymać
        wodze i kierować koniem (krok spacerowy w drodze do stajni). Konie
        są zdecydowanie z tych bardzo wysokich, dlatego na wszelki wypadek
        kupiłabym ten kask. I tak uczę dziecko, że w samochodzie jeździmy w
        foteliku, na rowerze w kasku, to na koniach nie moze być inaczej.
        Co do szkółki, to od kilku lekcji sugerują mi, abym zapisała młodą
        do profesjonalnej szkoły, bo uczy się błyskawicznie i ma "dryg" do
        jazdy.
      • pia_ do ju_mi 03.09.08, 11:16
        Kask jest o tyle fajniejszy przy dzieciach, ze ma regulowany obwód,
        czyli starczy na dłużej. Te drogie kaski są przeznaczone do jazdy
        wyścigowej, a ta nam raczej nie grozi, dlatego chciałam kupić
        tańszy, ale dobry kask, który ochroni głowę lepiej niż za duzy
        toczek.
    • wiktorka99 Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:02
      Moja corcia jest młodsza od Twojej, ale jezdzi od ok roku i na razie
      jej sie podoba smile.Mi instruktor powiedzial, ze na kasku nie ma co
      oszczedzac i kupilismy z bardzo wysokiej półki.Reszte kupilismy w
      Decathlonie
      • marta76 Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:05
        nasz 6 latek był w lipcu na półkoloniach w siodle.Nosił kask rowerowy.Kupiłam Mu
        spodnie w specjalnym sklepie,ale nie powiem,żeby było warto.Zapłaciłam 130 zł ,a
        wystarczyłyby dresy.Spodnie pewnie wystawię na allegro.
        • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:12
          W Decathlonie bryczesy są tańsze
          www.decathlon.com.pl/PL/bryczesy-juniorskie-11196951/
      • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:08
        A jaki macie kask?
        Z tych droższych zastanawiałam się nad tym
        www.allegro.pl/item423832226_kask_jezdziecki_toczek_carbonic_atest_s_m.html
        • wiktorka99 Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:17
          My mamy firmy Casco, zamawialismy go w warszawskim sklepie cena o
          ile dobrze pamietam cos w granicach 450 zl
          • marta76 Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:28
            pia wtedy bryczesy na stornie były w necie,ale w sklepie nie mielismile
            • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:44
              Rozumiem, u nas też ich chyba nie ma w Decathlonie we Wrocku, ale
              najwyzej poproszę którąś z forumek o zakup w innym mieście.
          • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:28
            Firmy Casco są na allegro rózne modele do 200 zł.
            Chyba podjadę do sklepu jeździeciego poprzymierzamy, a i tak kupię
            na Allegro wybrany model, bo jest jednak taniej.
            • wiktorka99 Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 03.09.08, 11:39
              Najwazniejsze to przymierzyc i zobaczyc , w warszawskim sklepie nie
              było dla dzieci, musielismy czekac, bo moja córcia wybrała sobie
              specyficzny kolor.... no cóz mała kobietka.
          • lena99 do wiktorki 03.09.08, 11:39
            Czy mozesz podać nazwę tego sklepu, w którym zamówiliście kask
            Casco? Chcę kupić dla dziecka właśnie tej firmy, ale w moim mieście
            nie ma.
            Czy kupiłaś przez net, czy wcześniej przymierzałaś dziecku?
            I jeśli możesz, podaj proszę dokładną nazwę kasku, no i oczywiście
            napisz, czy jesteście z zakupu zadowoleni?
            • marta76 Re: do wiktorki 03.09.08, 11:42
              jeżeli któraś z Was mieszka w Wawie polecam sklep w Milanówku jeździecki.Na
              trasie do Grodziska Mazowieckiego.Tam jest duży wybór ubrań i wszystkich innych
              rzeczy.
            • wiktorka99 Re: do wiktorki 03.09.08, 12:00
              Sklep był przy ulicy Grzybowskiej ale numeru nie pamietam, wiem ze
              mieli strone w necie.Nie przymierzalismy wczesniej, ale córcia ma
              kask tej firmy na narty tak wiec mniej wiecej wiedzielismy jaki
              kupic rozmiar.I był oki.Casco dobrze znamy i jestesmy bardzo
              zadowoleni.
    • zar.hm link do sklepu 03.09.08, 12:05
      www.amigo-konie.pl/sklep/index.php
      • buanitka Pia! 03.09.08, 12:18
        Nie na temat, ale mam prośbę czy mogłabyś coś więcej napisać o tym
        gospodarstwie? Jak nie tu, to na priv smile Gdzie to jest (jak
        dojechać), koszty i jak często tam bywacie. Bo właśnie zastanawiam
        sie nad jakimś sensownym zajęciem dla małej na ten rok akademicki wink
        a że uwielbia koniki... Będę bardzo wdzięczna smile
        • betty_julcia Re: Pia! 03.09.08, 12:45
          No właśnie, podaj proszę jakieś namiary i napisz coś wiecej o
          gospodarstwie (ceny itd). Moja też uwielbia konie i aż piszczy żeby
          na nich jeździć, tym bardziej ze na naszym prywatnym terenie mamy
          dwa wierzchowce i źrebaka. Przychodzą codziennie gościnnie od
          sąsiada bo lubią się u nas paść (nic dziwnego skoro jest 6
          oblepionych czerownymi jabłkami jabłonek)albo stac sobie pod moimi
          drzwiami...
        • pia_ Re: Pia! 03.09.08, 12:58
          To jest w Wilkszynie - rzut beretem od nas, a poza tym obok tego
          miejsca mieszka jej koleżanka z przedszkola i razem chodzą na konie,
          raz w tygodniu w czwartek o 18. Bardzo miłe miejsce, ale nie jest to
          prawdziwa szkółka jazdy konnej, dlatego poradzono nam aby do takiej
          się udać. Jest to dobre miejsce na pierwszy kontakt dziecka z
          koniem, mają tam śmiesznego, grubego kucyka Pysie, koty, psy, no i
          kilka naprawdę pięknych koni. Jest tanio 20 minut oprowadzania na
          ląży - 10 zł.
          Dzwoniłam dzisiaj do Hucuła na Oporowie - nauka dla dzieci od 6 lat,
          ale ewentualnie mogą zrobić dla mojej wyjątek - tyle, że wolny
          termin to godziny 14-15 w tygodniu, od października może jakieś
          miejsce się zwolni w innych godzinach. Zadzwoniłam do Belfegora na
          Stabłowickiej i można przyjechać (to takze blisko nas). Dla dzieci
          są godziny 17-18, sobota 11.30, 13.00, umawiać się trzeba dzień
          wcześniej.
    • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 14.09.08, 11:39
      Co do kasków, to we wszystkich sklepach polecano mi najbardziej ten
      model (najbardziej nowoczesny, wygodny, leciutki, super wytrzymały)
      www.amigo-konie.pl/sklep/product_info.php?cPath=6_143&products_id=2818
      ale z miłośniczką rózowego nie było dyskusji, więc w końcu zamówiłam
      ten:
      www.hidalgo.pl/index.php?akcja=opis&iKatId=20&iProdId=479
      Jest lżejszy i lepiej dopasowany od kasku z Decathlona, ale też i
      sporo droższy. Dokupiłam tylko bryczesy beżowe za 19 zł w
      Decathlonie i strój gotowy (został przetestowany i jest ok).

      Jeśli chodzi o naukę jazdy w Belfegorze, to zabili mnie cenowo: 50
      zł za 30 minut jazdy na ląży, byliśmy 2 razy, ale było tak sobie.
      Ale znalazłam tuz pod własnym nosem świetną stadninę (hodują tam min
      konie wyścigowe) i tam spróbujemy. Właścicielka tego miejca nas
      oczarowała, a konie były cudowne (galopujace po pastwisku) i te
      rozkosznie brykające źrebaczki smile. W przyszłym tygodniu kupują
      takze kuca. Pochodzimy, zobaczymy. Miejsce całkiem niereklamowane, a
      to wielka szkoda.
      • peilin Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 14.09.08, 21:50
        Moim zdaniem ubrania z Decathlonu są ok, kaski też szczególnie jeśli
        ktoś nie jezdzi wyczynowo.
        Sklep na Grzybowskiej w Warszawie to Horsepol.
        www.horsepol.com.pl/Pozdrawiam
        • pitu_finka Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 12:47
          A ja mam pytanie do mam, których dzieci uczą się konnej jazdy. Od
          kiedy dzicko można zapisac na jakieś pierwsze lekcje? Chodzi mi o to
          kiedy układ kostny dziecka jest już na tyle dojrzałay że nie zrobi
          się mu krzywdy. I jak to w praktyce wygląda? A może macie jakieś
          sprawdzone szkoły "obsługujące" dzieci w Warszawie i okolicach?
          • pia_ Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 13:28
            Najlepiej pojedź z dzieckiem do stadniny i zobacz jak to wygląda.
            Moim zaniem nauka u mniejszych dzieci to trochę hippoterapii,
            oswajania się ze zwierzęciem, ćwiczeń na zachowanie dobrej postawy,
            równowagi. Nie ma mowy o galopadach wink. Lekcja trwa średnio 20-30
            minut.
            • babsee Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 13:45
              Pia podaj mi prosze namiar na to miejsce.Ja obdzwonilam kilka miejsc
              i szok-wszytsko zajeta przez ...Koreanczyków!opanowali Wroclawsmilealbo
              sa od razu kursy-nie chce isc na kurs,chce isc kiedy mam ochote.Bede
              wdzieczna Ci bardzo.Jak nie tu to na:
              babsee@wp.pl
              • pia_ do babsee 15.09.08, 19:48
                www.pf.pl/serwis/%22Pasaz%22+Natalia+Dworniczak-pensjonat+dla+koni-----------Wrocław-C8021333B9850T1V1IP0_INF.html?
                nav=7MXD44
          • zar.hm Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 13:53
            Moja jezdziła jak miała niecałe 2 lata. Teraz jako 4 latek wykonuje
            juz przerózne "stuczki" na swoim ulubionym koniu, np. odwraca sie na
            koniu i jedzie tyłem lub jedzie nie trzymajac lejcy, a rece ma
            rozstawione jak samolocik..itp. Zawsze nam przypomina jak jedziemy
            do jej ulubienca, aby kupic mu jakis przysmak(marchewke, jabłko,
            cukier)i po jezdzie idzie odprowdzic konika do boxu i go karmi. Jej
            instruktor powiedział ostatnio ,że jeszcze nie spotkał dziecka w tym
            wieku tak zajawionego na punkie koni....Nam pozostaje tylko spełniac
            jej marzenie.....
            • pitu_finka Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 15:09
              No moja ma prawie dwa lata i tez ma obsesje na punkcie koni. Jej
              dzidkowie maja konie ale niestety nie jezdzone od dawna wiec sie nie
              nadaja do nauki absolutnie. Ale ona je uwielbia, nawet im cukier
              sama daje. Na pewno chcialabym dac jej "konna" szanse tylko nie wiem
              kiedy zaczac. Zar.hm, a skad jestes?
              • zar.hm Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 15:10
                z Krakowa
                • pitu_finka Re: Pytanie do zorientowanych-strój do jazdy konn 15.09.08, 15:13
                  Hm, no to na nic mi Twoje namiary na instruktorasmile Czy ktos ma kogoś
                  sensownego w Warszawie?
                  • aniaop Re: A co z butami? 15.09.08, 16:34
                    Moja szesciolatka pojezdzila troche na wakacjach i wymarzyla sobie,
                    ze teraz rozpocznie prawdziwa nauke. Stadnin niedaleko domu mam w
                    brod i wlasnie robie przeglad, zeby wybrac cos sensownego.
                    Wiem juz, ze mam kupic bryczesy i kask (ew kamizelke), ale nie
                    piszecie tutaj nic o butach a kolezanka z pracy, ktorej dwaj synowie
                    jezdza uwaza, ze akurat buty sa najwazniejsze.
                    Pytam wiec Was, w jakich butach jezdza Wasze corki? Podobno zadne
                    adidasy nie wchodza w gre, bo za miekkie no i wypadaja ze strzemion,
                    wiec chyba trzeba kupic profesjonalne buty...?
                    • pia_ Re: A co z butami? 15.09.08, 19:20
                      W przypadku starszych dzieci, którym noga tak nie rośnie i które
                      jeżdżą trochę szybciej ma to sens. Jeśli moja córka będzie nadal
                      jeździć, to wiosną kupię jej buty - są w Decathlonie
                      www.decathlon.com.pl/PL/sztyblety-i-sztylpy-11194914/
                      Na razie jeździ w adidasach i jest ok, zimą będzie jeździć w
                      zimowych kozakach smile
                    • izawojcik1 Re: A co z butami? 15.09.08, 22:15
                      Grrr, przerazaja mnie takie informacje. Nie mam zalu do aniaop, bo przekazuje tylko "zaslyszane wiesci" ale do tych , ktorzy je rozpowszechniaja.
                      KASK - to jest absolutnie najwazniejsza rzecz na poczatek. Bezpieczenstwo przede wszystkim. Potem kamizelka.
                      Rekawiczki - dla uszanowania rak ( wodze potrafia obetrzec rece do krwi),bryczesy - zeby uszanowac wew. strone ud ale na poczatek miekkie leginsy w zupelnosci wystarcza ( chodzi o brak szwow po wewnetrznej stronie nogawki lub o ich mozliwa miekkosc).
                      Co do butow to nie ich ksztalt swiadczy o wpadaniu do strzemion tylko sposob trzymania nogi w strzemieniu. ( PIETA w DOL!, strzemie w najszerszym miejscu stopy). Mozna naprawde jezdzic w adidasach, byle z mozliwie gladka podeszwa.
                      Prosze pytac jakby co. Jezdze juz tak ze 24 lata wiec mam o czym opowiadac. smile))))))).

                      Iza Wójcik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka