Chciałabym kupić mojej 5-latce kask/toczek oraz bryczesy. Nie chcę
wydawać nie wiadomo jakiej kasy, bo nie wiem, ile będzie trwał jej
zapał (chodzi na konie od prawie 3 miesięcy), ale nie chcę
oszczędzać na bezpieczeństwie - toczek, który jej dają jest za duży
i niezbyt czysty

.
Planowałam wyprawę do Decathlonu po kask i bryczesy - ma ktoś ten
sprzęt i czy jest ok?
Młoda zobaczyła także na allegro kask w kolorze liliowym i aż
zajęczała z zachwytu, nie wiem czy to dobra firma. Ta sama jest w
Decathlonie)
www.allegro.pl/item428850080_nowy_kask_fouganza_regulacja_m_52_56cm_promocja.html
Zastanawiają mnie ceny kasków od 40 do prawie 200 zł, czy
rzeczywiście ma to przełozenie na bezpieczeństwo?
A wogóle to jesteście zwolennikami kasku czy toczka?