Dodaj do ulubionych

jaki dobry garnek do gotowania zupy?

15.01.09, 10:31
chodzi mi o firme bo kompletnie jestem zielona. Dotychczas używalam
Maibach- mam caly zestaw jeszcze prezent slubny.Niestety mam tam
typowego garnka do zupy, wiec gotowalam w takim wielkim i zupy bylo
tylko polowe. Teraz mowie dosc i mam juz dosyc mycia tego wielkiego
gara który ledwo mi sie miesci w zlewie.
Wiem ze takie polskie żeliwno-emaliowane sa dobre, aleu mnie nie ma
takiego typowego sklepu.
Czy z ikei sa dobre? I jaki to ma byc garnek ile litrowy?
Obserwuj wątek
    • aqua_allegoria Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 10:44
      W Ikea masz wszystko prawie chińskie.Warte kupowania tam są garnki
      ceramiczne, bardzo drogie ale warto.
      • hellious Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 10:48
        Nie cierpie emaliowanych garow... Ja zupe gotuje w zwyklym duzym garze ze stali nierdzenej. Firma jaka to nie wiem, ale napewno jakis polski podrob.
    • lola211 Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 10:50
      Np. Berghoff.
      • joanna266 Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 10:57
        ja mam firmy zelmer.sprawuja sie nie zawodnie.mam szescioosobowa
        rodzine i gdy gotuje zupe wystarcza nam garnek 3,5 litrowy.
    • panda74 Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 11:00
      Polecam garnki ze stali nierdzewnej z IKEI seria 365. Cały czas są dostępne w
      sprzedaży. Mam je 6 lat, a wyglądają jak nowe smile Ja mam 5-litrowy, 3-litrowy i
      2-litrowy oraz mały rondelek do gotowania np. jajek. Naprawdę polecam smile
      • joanna266 Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 11:05
        ja tez miałam te garnki z ikei z serii 365.były faktycznie super i
        za bardzo przywoita cene chyba 200 zł o ile sie nie myle.dzielnie
        znosiły mycie w zmywarce i fajnie wygladały mimo wilu przypaleń.ale
        myslałam ze nie nadaja sie do kuchni indukcyjnej i oddałam je
        mamie.myliłam sie bo okazało sie ze sie nadaja ale było juz za
        póznosmilea teraz mama sie z nich cieszy i dobrzewink
        • aqua_allegoria 365+ IKEA 15.01.09, 11:49
          A na spodzie..."stainless steel" Made in China wink No, ale zależy co
          kto lubi.Ja w chińskich "produktach" boję się przygotowywać jedzenie.
          • joanna266 Re: 365+ IKEA 15.01.09, 12:03
            tylko czemu przeciez tam chinczyk nie siedzi.bez przesady.ja teraz
            mam gary zelmera ale nie sprawdzałam czy w chinach je dziełali czy
            gdzies indziej.przywoicie wygladaja ,nadaja sie do mojej kuchni.to
            mi wystarczy.paranoja jakas.a pozatym większosc rzeczy jest robiona
            nie tam gdzie sądzimy.jedynie jak w sezonie jem koper czy marchewke
            to wiem ze z mojego ogródkasmile
            • aqua_allegoria Re: 365+ IKEA 15.01.09, 12:21
              Ja "tak mam", że zawsze sprawdzamwink Wiem, to uciążliwe i
              czasochłonne. Ale produktom "made in china" mówię zdecydowane NIE,
              chociaż szukając zamienników płacę na pewno wiecej.
              • joanna266 Re: 365+ IKEA 15.01.09, 12:33
                ale mnie tu wogóle nie chodzi o cene.moge kupic gary i za 4 tysiące
                i za 200 zł.raczej chodzi mi o to uprzedzenie do "chinskich"
                rzeczy.takie np.zabawki moich dzieci nawet te firmowe typy fisher
                price czy little tikes robione sa w chinach.nie zauwazylam by były
                badziewne bo juz czwarte dziecko bawi sie niektórymi i sa sprawne.
                chyba wszystkie firmy zabawkarskie produkują sie w chinach.przeciez
                chyba nie chodzi o to czy chinskie czy nie tylko o to czy badziewie
                czy nie.nieprawdaz?skad ta awersja to "chinskich"wyrobów?
                • aqua_allegoria Re: 365+ IKEA 15.01.09, 12:40
                  Awersja bierze się po sporej i długotrwałej "dokumentacji"
                  dotyczącej chińskich produtów, oraz ich zawartości.Być może jestem
                  uprzedzona i przesadzam, ale tak wybrałam i tego się trzymam. Po
                  prostu nie kupuję, nie ryzykuję, nie zastanawiam się czy coś może
                  się stać czy nie nawet jeśli to najtrwalszy produkt i
                  nie "badziewie". Jeśli chodzi o zabawki to jest naprawdę trudno, ale
                  jakoś sobie radzimy.Oczywiście,zdarzają się "potknięcia" bo niestety
                  sklepy z zabawkami "zalewają" produkty z Chin.
                  • joanna266 aqua 15.01.09, 12:43
                    to nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziwiac.bez cienia
                    ironiismile
                    • aqua_allegoria Re: aqua 15.01.09, 12:55
                      Eee tam, jakie tam podziwianie. CZasu to zajmuje multum bo
                      sprawdzasz za każdym razem gdzie wyprodukowane ;-( No i płacisz
                      krocie za produkty z EU i inne. Zwłaszcza za zabawki, ale mała na
                      szczęście i tak częsciej prosi o książkiwink No i jeszcze mały
                      aspekt "polityczny"- nie popieram "polityki" Chin wobec Tybetu i
                      również dlatego bojkotuję wszystko co Chińskie.Wystarczająco dużo
                      zarabiają na tym, że 95 procent ludności kupuje ich produkty, więc
                      braku moich pieniędzy w te rzeczy "zainwestowanych" zapewne nie
                      odczują zbyt dotkliwie smile
                  • a.m.a Re: 365+ IKEA 15.01.09, 12:55
                    aqua, a jak twoje dziecko dostanie w prezencie zabawke produkowana w Chinach
                    (chocby ten fisher price), to wywalisz do smieci? smile
                    • aqua_allegoria Re: 365+ IKEA 15.01.09, 13:03
                      Nie. Obdarowuję kogoś innego, albo sprzedaję na allegro. Z reguły
                      znajomi wiedzą o mojej "fobii" i nie robią takich "niespodzianek"wink
                      • a.m.a Re: 365+ IKEA 15.01.09, 13:19
                        No ale prezent trafia do rak dziecka - np. urodziny. Zapakowany. Dziecko
                        rozpakowuje, cieszy sie z zabawki, a ty potem mu zabierasz i sprzedajesz na
                        alegro? Bo chinskie? Nie pisze tu o jakims bublu, tylko o prezetach za 100 czy
                        200 zl. Litosci. Mam nadzieje, ze wszyscy twoi i dziecka znajomi wiedza o fobii,
                        bo mnie osobiscie byloby przykro kupujac prezent dla twojego dziecka w dobrej
                        wierze, gdyby potem mial byc oddany czy sprzedany. Zwlaszcza, gdybym widziala
                        radoche w oczach twojego dziecka, gdybym mu go ofiarowywala.
                        • aqua_allegoria Re: 365+ IKEA 15.01.09, 13:24
                          Wszyscy znajomi i rodzina wiedzą czego nie kupować a co owszem. Mała
                          zazwyczaj prosi o książki, albo ma już wcześniej "upatrzoną" zabawkę
                          i ją dostaje.Wszystkie prezenty konsultujemy wcześniej.A
                          mała "wyszkolona" sama pyta :" Mama a to z Chin"?smile
    • rudakoza Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 11:32
      dobra to jade do ikei. dzieki !
      • nenia1 Re: jaki dobry garnek do gotowania zupy? 15.01.09, 12:38
        No nie wiem, też miałam tą serię z Ikea i nie jestem zadowolona.
        Wymieniłam na Tefal i bardzo dobrze się sprawdzają.
        Co do zupy i pojemności garnka, to zalezy ilu osobową masz rodzinę.
        Mnie wystarcza 6-litrowy.
        • joanna266 oswieciłas mnie 15.01.09, 12:40
          te gary co mam teraz to oczywiscie tefal nie zelmer.nie wiem com ja
          z tym zelemerem wyskoczyławink
          • nenia1 Re: oswieciłas mnie 15.01.09, 12:49
            No to już jesteśmy dwie zadowolone z Tefalasmile

            Gdzieś w interencie widziałam Zelmera i są dość podobne
            do tych z Tefala.
            • joanna266 Re: oswieciłas mnie 15.01.09, 13:05
              ja mam tefala.az poszłam sprawdzicsmilekupiłam w
              jakims"saturnie".nałaziłam sie za garami do indukcji na których na
              pudełku bedzie napisane jak wół ze sie nadaja .a potem okazało sie
              ze wiele garów nie oznaczonych tez sie nadaje jak chocby te z
              ikei.ale faktycznie te tefalowskie fajne są.
              • aqua_allegoria Re: oswieciłas mnie 15.01.09, 13:15
                O, to ja się chyba wybiorę na zakupywink To szwajcarski produkt, mam
                nadziejęwink
                • joanna266 Re: oswieciłas mnie 15.01.09, 13:22
                  nigdzie na moich nie jest napisane gdzie sa robione.a karton dawno
                  wywaliłam.nie pomoge w tym zakresiewink
    • monia19722 np. Tefal INOX 15.01.09, 21:26
      n/t
      • pasik Re: np. 15.01.09, 23:52
        Pewnie kupiłaś...my z przerzuciliśmy się na garnki emaliowane z Olkusza z serii pyza- taki kształt.
        Firma z tradycją.
        Nareszcie nic nie wychlapuje się z garnka, a rozlewać potrafięsmile
        • szurkas zestawy emaliowane PYZA 16.01.09, 12:38


          stank.abc24.pl/default.asp?kat=11745
          • iwek33 Re: zestawy emaliowane PYZA 16.01.09, 17:57
            Ja polecam Vinzer, mam komplet tych garnków i jestem mega zadowolona
            www.allegro.pl/item523516255_vinzer_garnki_universum_pro_69033.html
            Ma też Ikea 365+ , są fajne, ale nie wiem dlaczego w jednym podczas
            mycia w zmywarce zostają szare plamki, a w drugim nie.
            Vincery sprawują się świetnie!
            • iwek33 ReVinzer 16.01.09, 18:01
              Sorki, wkleiłam mój wątek do tytułu o emaliowanych z Olkusza.
              Moje Vincery są nieco inne, niż te z linka, ale wygląd to sprawa
              drugorzędna-każdy wybiera takie, jak mu się podobają. Vincer ma
              wiele różnych modeli:
              www.allegro.pl/search.php?string=Vinzer&from_showcat=1&category=15978&description=1&country=1&p
              =0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka