Dodaj do ulubionych

Pochwalmy swoich mężczyzn!

15.02.05, 17:56
Dziewczyny- jak się zachowują w ciąży Wasi faceci i mężowie? Ja muszę
pochwalić mojego męża- "dzięki" całodniowym mdłościom jestem praktycznie
wyłączona z życia kuchennego, za to mój mąż przejął wszelkie-nie tylko
kuchenne obowiązki- gotuje, zmywa, pierze, sprząta i dzielnie znosi moje
narzekania- uważam,że jest wspaniały, nie jestem pewna czy w odwrotnej
sytuacji zachowywałabym się tak dzielnie! A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 17:57
      Oho,zaczyna się. Stella do roboty!!!
      • e_stella Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 19:13
        andaba napisała:

        > Oho,zaczyna się. Stella do roboty!!!


        Eeeee... Mdli mnie od nadmiaru słodyczy. I znowu będzie, że jestem samotną
        matką, do tego bezpłodną. I znowyu mój kolki ze śmiechu dostanie, tak jak
        ostatnio.
      • elza78 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 19:26
        ja was nie kumam, macie jakis kurcze problem, to nie czytajcie nikt was nie
        trzyma przypietych do monitora, po co wypowiadacie sie w tym watku skoro was to
        smieszy, mnie smieszy wasze zgorzknienie, bo sie zachowujecie obydwie jak
        byscie niezle stetryczaly, poprostu szkoda na was slow...
        wapniaki normalnie
        powiedzcie kiedy ostatnio bylyscie na jakiejs imprezie tongue_out
        pewnie ostatnio na swoim weselu, nie dziwi wasze podejscie do zycia i do
        innych, co sie ktos wychyli z jakims optymistycznym tekstem to od razu wiaderko
        zimnej wody... brawo na szczescie nie wszyscy sa w takiej sytuacji jak wy...
        moze zgloscie sie do psychologa jakiegos tam wam udziela profesjonalnej pomocy
        na wasza jadowitosc.
        • e_stella Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 19:30
          Hi hi hi. A nie mówiłam?!
          • elza78 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 19:33
            co a nie mowilam?? wniosek z mojej wypowiedzi nasuwa sie sam, jak cie mdli to
            nie czytaj bo nikt ci nie kaze... proste nie, a barwy wypowiedzi autorki watku
            mozna sie bylo domyslec czytajac juz jego tytul, chyba ze to za trudne dla
            twojego umyslu i "mdlaca" tresc wypowiedzi byla dla ciebie zaskoczeniem??
    • bonkreta Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 19:34
      Pominę wątek, który się już zdążył rozwinąć i też się pochwalę - mój TŻ
      najchętniej wszystko wyjąłby mi z ręki, robi praktycznie wszystko w domu i
      tylko dopytuje, czy mi czego nie trzeba...
    • elza78 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 19:38
      moj dzielnie remontuje mieszkanie, podziwiam jego upor wink to stary dom i co
      chwila cos nieoczekiwanego trzeba robic i to wszystko opoznia, ale on sie
      uparl, ze na przyjscie dzidziulka wszystko bedzie na tip top smile i trzyma sie
      chlop planu smile
      pozdrawiam wszystkie pozytywnie myslace przyszle mamy smile
      elka
    • afryka13 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 22:34
      Uważam, że też im sie należy pochwaa. Przecież to da nich też trudny czas. Może
      nie haftują od rana i nogi im nie puchną, ale dzienie znoszą nasze
      humorki smile))) Mój małż jest genialny, mam wrażenie ze jak bedzie trzeba to i
      piersią będzie karmił smile)))))
      • grochalcia Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 15.02.05, 22:42
        oj, szkoda, ze jeszcze nie moga za nas urodzic!!!!ale faktycznie, mojemu tez
        naleza sie olbrzymie i slodkie calusy!!!!
    • mama75 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 16.02.05, 07:43
      MOj maz tez jest cudowny. Wzial dwa miesiace urlopu i przylecial z drugiego
      konca swiata, zeby ze mna posiedziec w domu. Nic mi nie pozwala robic, no poza
      prowadzeniem samochodu, bo kompletnie nie potrafi obslugiwac manualnej skrzyni
      biegow. Posilkow nie robi, bo w Polsce mieszkamy z rodzicami, wiec mamuska
      gotuje. Za to wychodzi z psem, robi ciagle salatki ze siwezych owocow albo z
      warzyw, sprzata, odkurza, zmywa naczynia, wyszukuje na necie sklepow z odzieza
      ciazowa, kompletuje wyprawke dla dziecka i pamieta za mnie, ze zbliza sie 12:00
      i powinnam zjesc cieply posilek bo zaraz sie zle poczuje....
      JEST SUPER KOCHANY !!!!
      • a-cha Do e_stella 16.02.05, 10:04
        Każdy kto realnie patrzy na świat okrzykany jest mianem frustrata.

        A do reszty: jakoś na forum ciąża i poród nie widziałam stroskanego faceta?
        Chyba, ze są tak zajęci gotowaniem rosołków dla soich ciężaróweczek, że nie
        mają czasu?
        • elza78 Re: Do e_stella 16.02.05, 10:27
          tu nie chodzi o frustracje tylko o zlosliwe zatruwanie innym zycia swoimi
          wypocinami, bo co mial na celu post stelli w tym watku
          jak jestescie takie wszystkowiedzace i nie odpowiada wam atmosfera na forum to
          nikt wam nie broni zalozyc inne forum, dla nie-frustratek, realistek, mozecie
          je zatytulowac "ciaza bez nawiedzenia", ja na takie forum wchodzic nie bede i
          nie bede krytykowac waszych pogladow, ale tu sie same o to prosicie, a stella
          to wrecz podpuszcza wszystkich do tego, moze lubi te klimaty jak ktos na nia
          wjezdza? i tak jeszcze na koniec - realizm nie jest kurcze jedynym wspanialym
          sposobem na zycie i nie macie doskonalej na nie recepty tylko z tego wzgledu ze
          tak na nie patrzycie, ja szczerze mowiac mam taka "filozofie" w dosc duzym
          powazaniu i wole patrzec na to co sie dookola dzieje przez rozowe okulary, ale
          to moja sprawa z tym ze nie zasluguje na komentarze w stylu "ale mnie mdli" lub
          inne jeszcze nizszych lotow...
    • jancze Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 16.02.05, 11:49
      Świetny pomysł, bo ja mu wciąż coś wypominam. A nie zauważam, że on gotuje,
      zmywa - robi to zawsze, więc jestem do tego przyzwyczajona. Raz w tygodniu
      ściera kurze z regału, wynosi śmiecie itd. W dodatku, ponieważ bardzo
      cieżko "przędliśmy" poszedł właśnie w zeszłym tygodniu jeszcze na pół etatu do
      drugiej pracy. I nadal gotuje i zmywa, to , czego ja nie zmyję, pomaga mi przy
      wieszaniu prania, odkurza itd. Aja mam do niego pretensję, że nie dokończł
      remontu w łązience i kuchni i nie zrobił jeszcze półek dla dziecka.... Jetem
      okropna. A on to cierpliwie znosi, przytula mnie i mówi, że mnie kocha. Jakiś
      nienormalny. Ale na prawde kochany. Musze go pochwalić osobiście. Dobry pomysł
      z tym chwaleniem.
      Pozdrawiam,
      PS. Nie kłóćcie się dziewczyny, proszę. To jest przykre.
    • justakr Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 16.02.05, 12:23
      Hmmm...cze dziewczyny to ja autorka wątku, kurczę ale się narobiło! Wczoraj
      napisałam post a potem musiałam uciekać bo znów dopadły mnie mdłości a dzisiaj
      patrze a tu niezły bigosik....Faktycznie te wypowiedzi dwóch pań nie za miłe
      ale chyba najlepiej je zignorować, za to cieszę się że tyle dziewczyn ma
      oparcie w swoich facetach, bo bez tego to ja np na pewno nie podołałabym.
      Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe kobitki!
      • firanka1243 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 16.02.05, 12:30
        Mój mężczyzna jest dobry i opiekuńczy, teraz sam utrzymuje nasz domi długo
        siedzi w pracy ale jak wraca do domu a ja nie mam dla niego obiadu bo sie np.
        źle czuje to złego słowa nie powie. i jeszcze kolacyjke mi zrobi smile
        A dzis widział naszą niespodziankę pierwszy raz na usg i aż mu sie gorąco z
        wrażenia zrobiło smile
        Warto chwalić naszych panów oni się wtedy jeszcze bardziej starają.
        Pozdrawiam
        firanka
    • elza78 Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 16.02.05, 12:30
      fajnie jest, mysle ze naszym facetom nie tylko naleza sie nasze
      ciazowe "humory" (bo ktora ich nie ma smile a watek jest dobry bo pochwalic tez
      trzeba jak staja na wysokosci zadania smile byle tak dalej smile
      • justakr Re: Pochwalmy swoich mężczyzn! 16.02.05, 12:43
        Mój pzrecierpiał już prawie 3 miesiące, mam nadzieję że wkrótce będzie już z
        górki, a faktycznie zdjęcia i filmik z usg to mój mąż też uwielbia oglądać-
        ostatnio byłam na usg w poniedziałek i małe ma juz 6 cm a z nuziami to z 10, a
        co najważniejsze rozwija się prawidłowo i ślicznie macha rączkami i kopie
        nózkami!pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka