jestem w 23 dniu cyklu, bardzo mam nadzieje na fasolke, zrobilam test
(pretest), ale nawet w mocnym swietle krechy nie widac (chyba ja oczami w
koncu wypalilam, tak sie wgapialam), oczywiscie wiem, ze moze byc za wczesnie
na pozytywny wynik
mam natomiast wieksze piersi (a zwlaszcza brodawki), jestem senna (ok, leje)
no i mam temp 37,5 w pochwie - czy to jest jakis znak???
czy ktos moze mi pls powiedziec, jak to jest z temp? albo odeslac na
odpowiednia strone?
bede ogromnie wdzieczna
gdyby ktos chcial opowiedziec o staraniach, oczekiwaniach itd to zapraszam