Dodaj do ulubionych

Październik-nowa nadzieja!

03.10.07, 12:19
Witam wszystkie Starajace i nie tylko! Zapraszam do nowego
topicu,ktory ma przyniesc nam szczescie!!! Prosze o szczesliwe
fluidki i zaczynamy pazdziernik...
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Obserwuj wątek
      • grochalcia Re: Październik-nowa nadzieja! 03.10.07, 13:50
        juz to dziewczynom proponowalam jak stworzyly wczesniejszy watek, ale jakos to
        pomineły milczeniem...
        ja wiem, ze znacie sie z poprzedniego watku, ale tym sposobem niedlugo powstanie
        20 podobnych watkow.
        u nas naprawde jest fajnie, zapraszamy serdecznie.
        Kasia i spółka
        • nika26_online Re: Październik-nowa nadzieja! 03.10.07, 15:20
          a ja się dołączam do tego wątku tam jakoś za duży tłok my też już
          zaczeliśmy starania owu mam niby 6 ale staramy się o córcie i
          dlatego zaczynam wcześnie oto fluidki dla
          was>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          no tyle chyba STRARCZY
          • abi19822 do nika26_online 03.10.07, 15:28
            ja wg obliczeń powinna mieć 5.10 wiec prawie tak jak TYsmile też
            staramy się już wcześniej żeby nie przegapić owu, gdyby była
            wcześniejsmile kiedy planujesz testować??? przesyłam
            fluidki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
            >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
            >>>>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
            >>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>
            >>>>>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>>>>>>>>...>>>>>>>...
            • biedronka1969 Re: do nika26_online 03.10.07, 15:53
              To fajnie,ze jednak sie dolaczylyscie!
              Szczerze mowiac zrobilo mi sie przykro bo ja nigdy bym nikomu tak
              nie napisala nawet jakby bylo 10 takich samych watkow! Do grochalci
              napisalam dwa razy (mozna pocztac) ale nikt mi nic nie odpisal,bo
              tam sa dziewczyny,ktore sie znaja od dawna i jakos mnie ominely.My
              tez znamy sie z watku wrzesniowego,wiec pomyslalam,ze mozemy miec
              swoj nowy pazdziernikowy.Moze szczesliwszy? Moze te wszystkie nasze
              fluidki zaowocuja w tym miesiacu?
              U mnie dopiero 2dc czyli nadal jest @ i to jakas obfitsza niz zawsze:
              ( Do staranek mam jeszcze daleko.Tez bym chciala corcie,ale chyba po
              tym,co mnie spotkalo (poronienie) najwazniejsze,zeby bylo zdrowe!
              Czego i Wam zycze!
            • nika26_online Re: do nika26_online 03.10.07, 16:38
              abi19822 bardzo się cieszę będziemy czekać razem ja tym razem
              najpierw poczekam na @ powinna nie przyjść 20 narazie nie myślałam o
              testowaniu nie chce się nakręcać pozdrawiam
              • mini-mini-1 Re: do nika26_online 03.10.07, 17:48
                a ja trochę tu trochę tam, niech każdy pisze gdzie mu pasuje. szkoda że nas tak
                dużo przeszło na październik. u mnie trzeci dzień @.to będzie mój 3 cykl starań
                i mam nadzieję, że szczęśliwy. tym razem kupiłam testy owu,pozdrawiam cieplutko
                i fluidkowo. lipec też piękny miesiąc na rodzenie dzidzi.
                • biedronka1969 Re: do nika26_online 03.10.07, 21:15
                  nikt sie nie obraza.przeciez nie o to tu chodzi.mamy sie wspierac i dzielic
                  przezyciami a nie licytowac gdzie kto pisze.akurat u grochalci jest duzo
                  dziewczyn i sie znaja od dawna.byc moze niedlugo wiekszosc polaczy nowy watek
                  "lipcoweczki" czego wszystkim zycze smile
                  mini-mini-1--->dobrze napisalas: szkoda,ze nas tak duzo w pazdzierniku! U mnie 2
                  dzien @ wiec pewnie staranka bedziemy mialy podobnie.
                  Czy ktos wie co czarnej_kota?
                  • czarna_kota do biedronki!! i wszystkich milych:) 04.10.07, 23:44

                    ***biedronko!!!*** ja tu dopiero dzis zajrzalam i jak mi sie
                    cieplutko na sercu zrobilo, ze ktos o mnie pamieta!!! jest mi
                    niezmiernie milo!
                    i strasznie mi glupio ze wczesniej jakos tu nie trafilamsad
                    mam nadzieje, ze jakos zostanie mi to wybaczone i podzielicie sie ze
                    mna fluidkamismile
                    ja mimo moich obiawow, tej jednodniowej niby @ i przeczucia mam
                    jedna krechesad
                    wiec czy moge z Wami tez popisac?smile

                    Za wszystkie mocno trzymam kciuki!!! I obysmy wszystkie z obu
                    pazdziernikowych watkow spotkaly sie na "lipcowkach"!!

                    pozdrawiam goraco!!

                    ania



    • pinia.1 Re: Październik-nowa nadzieja! 03.10.07, 21:16
      I ja dołączam się do wątku, wcześniej tu tylko czytałam ale dziś się
      wpisuje. Październik To będzie mój drugi cykl starań , ale na nie
      muszę jeszcze troszkę poczekać bo jestem 2 dni po @, wszystkim życzę
      powodzenia !!!!
    • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 03.10.07, 22:35
      hej babeczki!!!! znów jestem, po pierwszym (nieudanym) cyklu starań -
      wrcam z nową siłą i nadzieją!!! fajnie, że razem będziemy i może te
      fluidki nam pomogą? ja mam dziś 4 dc i już po @ - bo u mnie zawsze
      krótko i skąpo. do staranek jeszcze z tydzień- wciąż biorę
      metformax i verospiron, a od 7 dc mam zalecony estrofem. w tym cyklu
      beż CLO - ciekawe czy pęcherzyki pękną? w tym miesiącu mam "działać"
      z testami owulacyjnymi, ale nie wiem sama. może sobie podarujęc co
      cy się nie nakręcać, tylko czekać , co los przyniesie... fajnie, że
      biedronka stworzyła nowy topic - i co tam , że podobne juz są -
      nigdy za wiele...czekajmy razem i piszmy, piszmy...pozdrawiam!!!!
      • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 03.10.07, 23:17
        ciesze sie mimika124 ze do nas dolaczylas! Czym nas wiecej tym wiecej
        pozytywnych fluidkow smile) z tego,co widze to wiekszosc z nas bedzie testowac w
        podobnym terminie.Fajnie.Bedziemy razem i mam wielka nadzieje,ze wszytskie
        zafasolkujemy!!!
        Dzieki za dobre slowo.Temat rzeczywiscie ten sam (generalnie wszystkie sa
        podobne),ale w kazdym stwarza sie inna atmosfera i zawiazuja nowe
        "przyjaznie".Najwazniejsze,zebysmy wszystkie wreszcie doczekaly sie dwuch
        upragnionych kreseczek!!! I to nas laczy tu czy tam.
        Pozdrawiam wszystkie i zycze dobrej nocki.Do jutra.
        • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 03.10.07, 23:31
          Dopisuję się do fluidków październikowych, bo to moje resztki sił na
          staranie się o dziedzię. To już 6 cykl starańsad Jeśli teraz się nie
          uda, to sobie robię przerwę.
          Poki co nadzieja jest. Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny na
          forum, a przede wszystkim na tym wątku smile
            • anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 07:52
              To i ja sie przylacze...to nasz pierwszy miesiac staran (7 dc) jak na razíe
              "cwiczymy", ale jestem taka przejeta, ze jakos ciezko mi sie wyluzowac, bo
              wlasciwie nie mysle o niczym innym jak o staraniach... Pozdrawiam wszystkie
              starajace sie i mam nadzieje, ze pazdziernik bedzie nam sprzyjal...Na dworze
              taka piekna jesienna pogoda winkTrzymajcie sie cieplutko.
              • marina0706 Do Anamabe 04.10.07, 08:31
                Anamabe, jedziemy na tym samym wózku smile
                u mnie też 7 dzień cyklu, tez ćwiczę. A ile dni ma Twój cykl? u mnie
                teraz 27 dni, czyli ok 11 pazdziernika powinnismy nasilić zabawy smile
                Chyba w koncu testy owu zakupię, bo juz prawie rok sie zabawiamy bez
                zabezpieczenia i nic sad Nie to co Ty, świeżaki jestescie hahah.
                A nie wiem czy te testy wogóle działają czy nie i jakie mam kupic???
                Pozdrawiam ciepło w ten słoneczny dzionek

                    • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 10:23
                      Witam,witam...!
                      Dzis troche poczytalam inne fora i zdebialam! Doslownie az mi sie
                      slabo zrobilo jak zobaczylam co kobitki wypisuja.Zaczelam watpic,ze
                      w ogole zajde w ciaze.Biora jakies leki (nawet nie pamietam
                      nazw!),chodza na jakies badania,maja robione pomiary "czegos"???
                      Okazuje sie,ze to wszystko nie jest takie proste.Dziewczyny czy
                      ktoras bierze jakies leki?
                      74agajg--->nic nie piszesz jak sie czujesz? Czy masz jakies objawy?
                      • marina0706 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 11:12
                        Ja sie tyle czasu juz staram i nawet owu testu nie robilam, nie
                        mowiąc o lekach czy monitoringach i specjalnych badaniach. Jak
                        zaczełam czytać posty na tym forum to przecierałam oczy z wrażenia
                        przez co dziewczyny przechodzą starając sie o ciążę. Teraz nie wiem
                        czy mnie samej też to nie grozi jak tak dalej pójdzie sad
                • anamabe Re: Do Anamabe 04.10.07, 11:14
                  Bardzo dziekuje za odpowiedz marina, fajnie ze jedziemy razemsmile No tak...na
                  pytanie ile trwa cykl nie moge odpowiedziec, bo to moj pierwszy cykl po
                  odstawieniu tabletek...Wiem, wiem zaraz uslysze, ze powinnam odczekac...Moja
                  lekarka stwierdzila, ze nie ma takiej potrzeby i ja jej wierze...smilePo za tym
                  licze troche na efekt odbicia wink...Takze teoretycznie owu tez powinnam miec w
                  okolicach 10, 11 ale praktycznie nie wiadomo. Poprzednim razem po odstawieniu
                  tabletek pierwszy cykl byl jak w zegarku (28 dni), za to kolejne calkiem
                  zwariowane najpierw 40 dni, a potem coraz krotsze. Dlatego tez nie chce czekac,
                  bo obawiam sie, ze jak nam nie wyjdzie przez pierwsze 3 miesiace potem bedzie
                  tylko trudniej. O testach owu nie mam pojecia, ale widzialam ze jest na forum
                  pelno dziewczyn, ktore ten temat maja obcykany...Mam jeszcze jedno
                  pytanie...Przez ten rok waszych zabaw "staraliscie sie", czy po prostu szliscie
                  na zywiol? Ja niestety tak sie skupilam na staraniu, ze mam problemy z
                  wyluzownaiem sie...Maz sie zupelnie nie przejmuje, ja nie wiem jak on to robi,
                  ze jest taki wyluzowany...Pozdrawiam serdecznie
                  • anamabe Do Marina 04.10.07, 11:17
                    Wlasnie zobaczylam Twojego nowego posta...wlasciwie odpowiedzialas na moje
                    pytanie...Trzymam kciuki, zebys nie musiala przez to "wszystko" przechodzic Za
                    reszte dziewczyn tez...bo to powinna byc przyjemnosc, a nie testy owu,
                    monitorowanie i wymuszone przytulanie smile
                    • chillianna Re: Do Marina 04.10.07, 11:51
                      smile Fajnie, że jest ten wątek. To prawda, że jest już kilka podobnych
                      wątków, ale dziewczyny tam się znają i nei zawsze odpisują. Muszę
                      Was wszystkie jakoś zapamiętać.

                      Mam już jedną dzidzkę - 2latka córeczka. Dziś 17 dzień cyklu, ale
                      nie mam już sluzu płednego, więc juz po staraniach. Biorę Agufem od
                      tego cyklu- może coś pomoże.

                      Bardzo się cieszę, z tego wątkusmile
                  • marina0706 Re: Do Anamabe 04.10.07, 11:50
                    Odpowiadam na pytanie: nie staralismy sie zbytnio, przez kilka cykli
                    nawet wlasnie nie chciałam zajsc zeby nie było ciąży mnogiej po
                    pigułkach. a tak naprawde to od 5 cykli zwracam uwage na to kiedy
                    jest owu itp ale nie stosowanałam jeszcze testów. Ogólnie to nasz
                    temperament nieco osłabł i nieraz nam się nie chciało sad Myslę ze
                    to wynika z przemęczenia pracą i ciągła materialną gonitwą
                    Dlatego i za dużych szans pewnie byc nie mogło na zajscie. od dwóch
                    cykli szukam informacji, podczytuję to forum i staram sie i
                    wtajemniczam mojego faceta w tajniki rozmnażania hahahah
                    może wiec będą efekty w postaci zdrowego bąbelka czego i Tobie życzę.
    • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 12:08
      Cześć babeczki! Widzę trochę znanych i trochę nowych buź więc też
      się dopiszę. 5ty cykl starań, wszystkie niestety mało naturalne, bo
      z problemami jesteśmy, ale liczymy, że się wreszcie powiedzie. Dziś
      mam 9dc i już po pierwszych staraniach, jutro poprawka. Pęcherzyk
      cacy, książkowy - 22,3mm smile pewnie dziś pęknie. Trzymam kciuki za
      nas wszystkie smile
          • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 12:51
            otóż to smile właśnie dzięki monitoringowi wiem. Choć wolałabym chodzić
            podglądać bobasa a nie to jajo. Chociaż bardzo się cieszę,że jest i
            wszystko gra.
            Siemię lniane chyba zacznę pić, bo ze śluzem to u mnie kiepściutko,
            a len podobno i na żołądek dobry i wogóle na przemianę materii. Nie
            zaszkodzi.
              • anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 13:06
                Jak mezowi wyjade z lnem jeszcze to naprawde pomysli, ze zwariowalam...smile) Juz i
                tak mysli, ze zeswirowalam wink strasznie sie zdziwil, ze ograniczylam swoja
                ukochana kawke...ale co tam. Dzisiaj mamy przed soba powazna rozmowe o tym jakto
                nie powinnam przejmowac sie staraniami smile). No niby nie powinnam, bo dopiero
                zaczynamy, nie mamy jeszcze za soba miesiecy prob. Tylko, ze ja nie moge
                przestac myslec o tym, ze powinno nam sie udac w przeciagu 3 miesiecy, bo jak
                nie to trzeba bedzie najpierw porzadnie zabrac sie za szukanie pracy...i caly
                misterny plan runie w gruzach...Pozdrawiam wszystkie nowe twarze smile
                • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 13:14
                  Ja wlasnie siedze w pracy i zadzwonilam do swojego,zeby kupil mi
                  siemie lniane.Zapadla cisza w sluchawce poczym spytal czy dobrze sie
                  czuje i po co mi to g...o!? Powiedzialam,ze na trawienie wink
                  Oczywiscie nie uwierzyl,bo nie mam problemow z trawieniem,ale
                  powiedzial,ze kupi.Stwierdzil tylko,ze zeswiksowalam,ale jesli mam
                  mu zrzedzic to juz woli mi to kupic.
                    • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 13:23
                      Mój zaprawiony w bojach, wszystko znosi dzielnie, nawet jak mu o
                      objawach opowiadałam to znosił, choć trochę dziwnie patrzył. Tym
                      razem okażę litość i już mu oszczędzę tych szczegółów. A po siemię
                      też dziś skoczę, osobiście wink
                            • loona81 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 16:08
                              Cześć wszystkim, dołączam się oczywiście do waszego sporego już
                              grona. Staramy się już kilka miesięcy i na razie cisza, a
                              poździernikowe starania właśnie zakończyliśmy. Tym razem robiłam
                              testy owu dwa razy dziennie i kochaliśmy się dwa dni przed pikiem LH
                              potem w dnu piku i nastepnego dnia po. Nie wiem jak poszło ale mam
                              nadzieje, że nie będę musiała dołączać do listopadowych starań.
                              Marzy mi się bobasek i wmawiam sobie że podchodzę do tego na luzie.
                              Dodam,że od dnia owulacji boli mnie brzuch jak na okres i na razie
                              nie przestaje. Może tak ma być ale to już 19 dzień cyklu i nie mogę
                              się doczekać testowania. Pozdrawiam i przesyłam
                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                              • nika26_online Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 16:23
                                cze dziewczynki witam ponownie ja łykałam wiesiołek i piłam siemie
                                smak ma to okropny dlatego ja sobie słodziłam 1 łyżeczkę wtedy jakoś
                                przejdzie ale dni płodne zaczęły mi się 2 10 śluz się pojawił ale
                                wcale nie jest lepiej chyba coś jest ze mną nie tak ide w
                                poniedziałek do gina i dowiem sie co na ten śluz jest dobre napisze
                                wam po wszystkim ppozdrawiam
                                • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 18:31
                                  Witamy loona81,lapiemy fluidki i trzymamy kciuki oczywiscie!
                                  nika26--->na pewno wszystko jest ok.Ja w ogole nie obserwuje sluzu i nie mierze
                                  tempy bo po prostu sie na tym nie znam.A z drugiej strony postanowilam sobie,ze
                                  jesli do grudnia nie zajde w ciaze to pojde do gina.Ciekawe co Ci powie?
                                  Moj M kupil jakis len mielony o smaku pomranczowym.Kurde!!! Oczy wywalilam,ale
                                  jeszcze nie pilam.Zaraz sobie zrobie to Wam napisze co to za specyfik.A co tam u
                                  Was slychac?
                                  • magolonin Re: Październik-nowa nadzieja! 08.10.07, 09:34
                                    Witam serdecznie. Jak ja Wam zazdroszczę, że Wy już się staracie. Ja
                                    mam dziś dopiero 2 dzień cyklu i czas mi się wlecze niemiłosiernie!
                                    Do tego cykle 29-31 dniowe, więc by zabrać się do dzieła muszę
                                    czekać aż dwa tygodnie! A potem jeszcze następne dwa tej okropnej
                                    niepewności... sad Trzymam za Was kciuki z całego serca, bo nic tak
                                    mnie nie podnosi na duchu w tym momencie jak to, że październik
                                    okazał się dla Was szczęśliwy (więc może i dla mnie będzie...).
                                    Pozdrawiam.
                                    • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 20:07
                                      Oj dużo tu się dzieje. Byłam dziś z moją małą u lekarza - angina uncertain

                                      AGUFEM - to jest lek ziołowy. Reguluje poziom prolaktyny i
                                      progesteronu- ogólnie cykl regulujle. Koleżanka zaszła po pierwszym
                                      m-c brania. W necie też znalazłam dobre opinie, więc co mi
                                      szkodzi smile)))

                                      A śluzu też było mniej po tym leku !!!!
                                      • 74agajg Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 20:50
                                        O widze że wątek się rozkręca smile))
                                        Biedronka objawy to ja mam bardziej na @ niż na ciążę, więc cos mi
                                        się wydaje że nei będzie co testować, i zostanę tu z Wami już nie
                                        towarzysko.
                                        A ten Agufem to bez recepty się kupuje???
                                        Co do wiesiołka to wszędzie piszą że łyka go sie tylko do owulki.
                                          • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 22:02
                                            hej, fajnie że nas tak dużo. mam wyrzuty, że tak sporadycznie z Wami
                                            piszę, ale czytam dzielnie - po prostu czasu mi brak i wciąż jestem
                                            zmęczona!!! ciekawe, jak to wspólne oczekiwanie i staranie
                                            październikowe się dla nas skończy? mam nadzieję, że się spotkamy z
                                            brzuchami niebawem.... tak czytam o lnie - ja mam mdłości na sama
                                            myśl, kiedyś piłam bo miałam kłopoty jelitowe i dr zalecił więc
                                            teraz juz się pewnie nie zmuszę.a mam pytanie o ten Agufem - jak
                                            jest bez recepty to można go brać by zwiększyć szansę, czy trzeba
                                            przedtem zrobic badania i zapytać dr, czy można tak samemu?
                                              • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 22:52
                                                A propos lekarza, to ja teraz nie jestem w Polsce i wzięłam na
                                                własną rękę. Koleżanka przywiozła sobie 3 opakowania, ale zaszła w
                                                ciążę po pierwszym smile)) Ach też bym chciała. Masuję ją po brzuszku,
                                                moze się zarażęwink
                                                • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 23:15
                                                  O rany! Kurde a ja zasnelam z gazeta w reku sad...
                                                  Cholera dziewczyny omal pawia nie puscilam jak napilam sie tego swinstwa -
                                                  oczywiscie pisze o lnie.Smierdzi jakos tak dziwnie i ciagnie sie jak
                                                  gluty.Ciekawa sprawa z tym Agufemem.Tylko,ze jak moj sie dowie,ze teraz chce
                                                  Agufem,to chyba naprawde pomysli,ze mnie pokrecilo.Ale chyba sobie kupie bo tego
                                                  lnu nie dam rady lykac.Tylko od kiedy to trzeba zaczac brac? I czy nie ma
                                                  skutkow ubocznych?
                                                  Aha i jeszcze ciekawostka:dla facetow dobra na nasienie jest maca i
                                                  Salfazin.Ponoc super dziala! Mace to jeszcze bym moze przemycila,ze niby smaczna
                                                  i mnie wzielo na chrupanie i zeby ze mna pochrupal itp...ale jakies tabletki
                                                  :o)) ha,ha,ha ...
                                                  • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 04.10.07, 23:26
                                                    74agajg--->bardzo sie ciesze,ze do nas zagladasz! I nawet z Fasoleczka bedziesz
                                                    milo widziana,bo bedziesz nam swoje doznania opisywac i podtrzymywac na duchu i
                                                    kciuki za nas trzymac.Mam nadzieje,ze nie zapomnisz o kolezankach,ktore zreszta
                                                    zafasolkuja rowniez tylko "pare" dni pozniej...Ale nie pisz mi tu o zadnej @.Na
                                                    ciaze tez brzuszek boli,wiec licze dni do wtorku,a Ty mi tutaj meldujesz z
                                                    rana,ze sa dwie piekne krechy!!! Kiedy wyjezdzasz? Juz jutro? Baw sie dobrze w
                                                    tym Paryzu i przywiez ze soba Fasolke.Koniecznie!
                                                  • edyciula Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 01:29
                                                    Cześć Wszystkim
                                                    Jestem nowa i chyba zaczniemy z mężem się starać o kolejną pociechę.
                                                    Folik łykam od 4 m-cy, ale i chciałabym i się boję. W pierwszą ciążę
                                                    zaszłam od tak sobie, na zasadzie "spróbujemy" i udało się. Teraz
                                                    czytam o Waszych staraniach i uświadamiam sobie, że to nie musi być
                                                    takie proste.
                                                    Dziewczyny, trzymam za Was kciuki i jeśli pozwolicie, będę od czasu
                                                    do czasu tu wpadać.
                                                  • anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 07:19
                                                    Hej Edyciula! Witam serdecznie w pazdziernikowej nadzieji.Z tym czytaniem to
                                                    sama nie wiem czy jest najlepiej. Oczywiscie super jest zobaczyc ile ludzi sie
                                                    stara i wymieniac obserwacjami, jak np. te o lnie (Biedroneczko mi jednak nie
                                                    udalo sie go wczoraj nabyc smile), ale z drugiej strony troszke sie same
                                                    nakrecamy...Mi tez oczy prawie wylazly z przerazenia, jak poczytalam jakie
                                                    ludzie maja problemy i ze to wcale nie jest takie proste. No coz...pazdziernik
                                                    to taki piekny miesiac (przynajmniej w tym roku smile wiec sie przytulajmy i
                                                    zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeszcze jedno...skoro raz Ci sie juz udalo to uda
                                                    sie tez za drugim razem. Pozdrawiam serdecznie
                                                  • nika26_online Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 08:08
                                                    witam dziewczynki mamy nowy dzionek tylko coś pogoda nie dopisuje.
                                                    mówiłam wam że ten len to ochyda ale czego sie nie robi ja sie tak
                                                    zmuszałam żeby to pić i nie pomogło to świństwo fuj już nie mogę się
                                                    doczekać 20 10 wtedy powinna nieprzyjść @ a to jeszcze tyle
                                                    dniiiiiiiiii pozdrawiam łapcie fluidki
                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    >
                                                  • marina0706 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 08:52
                                                    hej Biedronko! a macę tak samą chrupiecie czy z czyms?
                                                    moze jakies fajne przepisy macie z macą? a ciekawe jak to na faceta
                                                    działa heheheeh może go usztywnia jak Viagra hihihihiihihi
                                                    Jak myślicie?
                                                    Ja juz od rana w robocie ale jakos sie skupic nie moge, wogole
                                                    ostatnio chodzę jakos dziwnie napalona jakby to jakies dni płodne
                                                    były a raczej nie są bo to 8 d.c. dopiero dzis. Wczoraj poszaleliśmy
                                                    ostro . Pozdrawiam i fluidy przesyłam
                                                  • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 09:04
                                                    Witm,witam...pogoda do d...! Nic mie sie nie chce i tylko sie
                                                    ciesze,ze przed nami weekend.No wlasnie! Z tego,co pamietam to pare
                                                    dziewczyn zaczyna staranka??? Niech sie odezwa,to bedziemy trzymac
                                                    kciuki,zeby bylo owocne wink)
                                                    A kto zaczyna staranka w nastepny weekend? Tylko nie mowcie,ze ja
                                                    sama sad
                                                    Serdecznie witamy edyciule,oczywiscie bedzie nam milo jak dolaczysz.
                                                  • abi19822 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 09:38
                                                    cześć dziewczynkismile z samego rana przesyłam
                                                    fluidki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.....>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>....>>>>>>>>>>>>>>>>>>.....>>>>>>>>>.....
                                                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> my już zakończyliśmy staranka (widze to
                                                    po obserwacji samej siebie) ale jeszcze troche popoprawaimy, bo to
                                                    przecież sama przyjemnośćsmile hihihihismile witam edyciulesmile
                                                  • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 11:41
                                                    Cześć wszystkim smile My też po staraniach smile teraz odliczanie i
                                                    niestresowanie się, i nieczekanie hehe... Len kiedyś piłam na
                                                    problemy żołądkowe, nawet dość długo, ale o rozmnożeniu się wtedy
                                                    nie myślałam wcale więc nie patrzyłam na śluz. Nigdy też nie
                                                    zalewałam ziarenek gorącą wodą, bo wtedy to rzeczywiście obrzydliwy
                                                    ślimak. Zalewałam sobie chłodną i zostawiałam na noc, a rano
                                                    wypijałam i już. Takie naturalne nie ma wcale jakiegoś zdecydowanego
                                                    smaku, mi nie przeszkadzało jakoś.
                                                    A nasz problem, o który pytała biedronka - to kłopot z chłopakami
                                                    męża. No i staramy się przez inseminacje. A jak inseminacje, to
                                                    wiadomo - monitoring cyklu, stymulacja hormonalna, pregnyl na
                                                    pękcięcie pęcherzyków, potem luteina i duphaston... i tak w koło
                                                    Wojtek... Aż się wreszcie uda! smile W tym miesiącu jadę prawie na
                                                    naturalnym cyklu, bez stymulacji, tylko pregnylem mnie
                                                    naszprycowali, może i dobrze, bo jajeczka mi się uwalniają z natury
                                                    leniwie, a po pregnylu rach ciach i po krzyku. Powodzenia dla
                                                    wszystkich oczekujących.
                                                  • anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 09:42
                                                    A u mnie swieci slonko i jest piekna jesienna pogoda..hi, hi..poczekajcie zaraz
                                                    postaram sie wam to sloneczko podeslac smile). U mnie dni owulacja niby powinna byc
                                                    10...ale dokladnie nie wiem wiec sie staramy caly czas smile)) takze tak czy
                                                    inaczej nie bedziesz osamotniona biedroneczko smile. Ja rowniez trzymam kciuki za
                                                    wszystkich starajacych sie i zycze owocnego weekendu wink
                                                  • biedronka1969 Re: Do Czarna_kota!!!! 05.10.07, 11:57
                                                    Dopiero teraz zauwazylam,ze napisalas! wink Bardzo sie ciesze,ze do
                                                    nas trafilas,ale szkoda,ze Ci sie nie udalo sad( Chociaz ta twoja @
                                                    jaks mi sie caly czas dziwna wydaje.Ja mialam tak samo (w tej
                                                    poronionej ciazy),ze tylko plamilam jeden dzien.Dlatego na Twoim
                                                    miejscu jeszcze bym to sprawdzila.Moze beta?
                                                  • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 11:59
                                                    Kochane dziewczynki ciesze sie,ze dzis weekend!A poniewaz do
                                                    staranek jeszcze mam daleko,to wyluzuje troche i odstresuje sie po
                                                    calym tygodniu (zwlaszcza po @)...Hmmm juz w lodoweczce piwko sie
                                                    chlodzi na wieczor,a moze cos jeszcze???
                                                  • marina0706 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 13:45
                                                    A my staramy sie od poniedziałku 8 pazdziernika do... wyczerania
                                                    zapasów ahhahahahha
                                                    wg wyliczen dzien plodny nastąpi ok wtorku , środy jak bedzie wogóle.
                                                    Jutro chyba zakupie i zaczne probowac testy owu a niech to,,,,
                                                    pozdrawiam i miłego weekendu życzę.
                                                  • magda474 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 15:14
                                                    Fajne z was babki, ale miałam głęboką nadzieję, że dołączę się do
                                                    wątku "czerwcowe mamy" a tu nagle przyszła @.
                                                    Ciężki mam dzisiaj dzień, ogromne rozczarowanie ale tym miesiącem
                                                    rozpoczynam znowu cykl starań i dzięki Wam jakoś mi lżej
                                                    Pozdrawiam
                                                  • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 16:15
                                                    magdusia474--->ja mialam dokladnie tak samo we wtorek! Teraz juz
                                                    jest lepiej.Z kazdym dniem myslimy do przodu,a wiec o nowych
                                                    starankach i nowej nadzieji.Kup sobie dzis piwko (jesli mozesz) i
                                                    wieczorkiem z nami (lub nie) wypij.Zobaczysz,ze poczujesz sie lepiej.
                                                    Dlugo sie staracie?
                                                  • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 16:10
                                                    Odpisalam,nawet przed chwila! wink na innym watku.
                                                    Ale jak we wtorek dostalam @ i mialam strasznego dola,to zaraz do
                                                    Ciebie napisalam!Widocznie musialas ominac bo duzo dziewczyn wtedy
                                                    pisalo...Niewazne przeciez.
                                                    Ja tez lubie piwko,ale mi brzuch po nim wysadzilo to ostatnio troche
                                                    spasowalam smile)
                          • memphis90 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 19:29
                            Ja łykam wiesiołka tylko do owu- ale z przyczyn oszczędnościowych. Co do
                            poronień, to jestem pragmatyczką- jak coś jest nie tak z wczesną ciażą, to i tak
                            się poroni, mimo naszych staran i leków, a jak ciąża jest ok, to utrzyma się
                            mimo uprawiania aerobiku, łykania wiesiołka, picia malin czy seksu z mężemwink A
                            dziewczyny, które nie chcą dziecka nie musiałyby placic 2 tyś za skrobankę.
    • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 17:28
      witam weekendowo wszystkie babeczki! właśnie wstawiłam pranie,
      posprzątałam mieszkanko i tak mi miło bo juz za parę dni staranka.
      dziś 6 dc...tzn za pare dni staranka z nastawieniem na brak @, ale
      przed nami weekend więc koniecznie z piwkiem, albo winkiem i do
      kina...i weekendowe wieczory przed nami pełne przytulanek - zyć ,
      nie umierać!!!!!!przyzwyczaiłam się, że tu zaglądam i czytam Wasze
      wypowiedzi - czuje sie jak byśmy sie znały długi czas.mam nadzieję,
      że drugi cykl starań będzie dla mnie udany ale jak nie - to założę
      wątek listopadowy... życzę nam wszystkim byśmy na listopadowych
      starankach nie spotykały sie, ale na tych, co w listopadzie już będą
      miały fasolkę. właśnie ide kupić metformax i estrofem na
      wspomożenie ... ach, jakie zycie piękne - nawet na wspomagaczach,
      co? przesyłam pozdrowienia!
        • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 19:22
          hej Kaczuszko...Ty juz możesz mieć nadzieję! mam dziwne przeczucie,
          że sie Wam udało, a chłopaczki mężusia spisały się na
          medal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja mam dobry nastrój i
          wielki zapał.och....właśnie obcięłam włosy....z półdługich na krótko
          i czuje sie jak nowo narodzona! ale, co to - wszystkie gdzieś
          zniknęłyście kobietki...
            • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 05.10.07, 20:53
              hehe dziewczyny pelne zapalu, widze smile) U mimiki zmiany na calego,
              moze to jakas intuicja?
              Ja wieczor spedzam w domu z mezem, moze sobie pogadamy a moze
              obejrzymy film, bo na figle cos dzis checi nie mam, brzuch boli po
              torturach u ginia. Jutro pewnie juz przejdzie wink
              Tez Was kochane pozdrawiam! big_grin
                    • anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 10:35
                      Witam weekendowo jak widze w wiekszosci po wieczorze filmowo-przytulankowym!! U
                      nas tez taki byl..hi,hi..Magda glowa do gory nastepnym razem napewno sie
                      uda!Mimika ja tez wczoraj skrocilam wlosy...moze nie tak radykalnie, ale jednak
                      a juz sie zastanawialam czy ich znowu nie chodowac...smilemoze pozniej...Skoro Ty
                      sie dobrze czujesz mezowi sie tez spodoba. smile Ja powoli zaczynam sie martwic bo
                      to juz 10 dc a u mnie sucho jak na pustyni. Zaczynam sie zastanawiac czy w ogole
                      bede miala jajeczkowanie, juz pisalam ze to moje pierwszy cykl po odstwieniu
                      tabletek. Wczoraj mnie chyba pobolewal jajnik, ale sluzu plodnego w ogole nie
                      widac. Na wszelki wypadek probujemy wlasciwie caly czas..no i od wczoraj pije
                      len. Jak dla mnie nie jest az taki staszny w smaku. Marina wiem, ze u Ciebie tez
                      ok 10 dc napisz jak tam u Ciebie...Wszystkim starajacym sie w weekend, tym przed
                      staraniami i tym po zycze udanego weekendu.
                      • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 11:05
                        hej, włosy Lubemu sie chyba podobają, tzn.określił"może być" ato juz
                        coś...ale rano doszłam do wniosku, jak anamabe, że chyba jednak
                        zacznę je chodować....póki co - marzy mi się , by wychodować piekne
                        pęcherzyki które popękają...dziś 7dc i zaczęłam brać estrofem mitte
                        łącznie z dotychczasowymi "wspomagaczami". w tym miesiącu nie mam
                        monitoringu jajeczkowania, mam kupić testy owulacyjne. nie biorę też
                        tym razem CLO. zobaczymy co będzie z owulacją... u mnie od rana juz
                        nie jak na pustyni, ale i tak koleżanka poleciła mi bym kupiła
                        INTIMA Żel - ułatwia przytulanki i dodaje przyjemności ponoć, a więc
                        zaraz idę do apteki...
                        • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 13:41
                          O fajnie, jak wyprobujecie to napisz co warty ten zel, prosze. Ja
                          straszny suchar jestem, a wiadomo, ze wtedy trudno i malo
                          przyjemnie wink A wloski na pewno masz ladniusie. Czasem mozna
                          zaszalec, wkoncu przeciez odrosna wink Milego weekendu
                          • anamabe Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 14:01
                            Hej Kaczusiu! Dzieki wielkie za odpowiedz, podnioslas mnie na duchu zdazylam juz
                            sie naczytac i wiem ze moze byc roznie...Tak naprawde to nie wiem jak powinno
                            byc, bo nawet jak nie bralam tabletek to nie bardz zwracalam na to uwage smile.
                            Wiem ze bylo sporo, ale dokladnie w jakim momencie nie wiem...Wniosek, postaram
                            sie wyluzowac smile). Zakladam, ze wszechswiat mi sprzyja i sie uda smile. Ja wiem, ze
                            to strasznie glupie interpretowac takie rzeczy jako znaki sama nie wierze w
                            takie rzeczy ale...opisze Wam moje obserwacje, moze ktoras sie
                            usmiechnie..."Znak nr 1": Zaraz po slubie w czerwcu, w drodze do domu (Niemiec)
                            od rodzicow, tata do mnie zadzwonil zeby mnie poinformowac, "ze chce czy nie
                            chce wszystko juz przesadzone, bo na ich kominie siedzi bociek i nie ma
                            najmniejszego zamiaru odleciec, choc nigdy wczesniej sie to nie zdazylo". No ale
                            to bylo jeszcze zanim podjelismy decyzje o staraniach. "Znak nr 2" moj maz
                            dostal kiedys od kuzynki recznie robiony kalendarz z zaznaczonymi urodzinami
                            czlonkow famili...pod pazdziernikiem jest jego siostrzenica...i pytanie "a co z
                            Twoim potomstwem?". Nigdy nie zwracalam na to uwagi, ale w tym miesiacu jak
                            przewrocilam kartke na pazdziernik az sie usiechnelam. "Znak 3": dzwonilam
                            dzisiaj do babci, a ona miala dzisiaj w nocy sen o mnie i sie martwila. Wiem, ze
                            to niemozliwe, ale to tak jakby czula, ze szykuja sie zmiany. Nawet jak starania
                            troche potrwaja to wlasciwie zmiany juz zaszly bo decyzja podjeta wink. Tak wiec,
                            stwierdzam ze jestem szczesciara i wszystko jakos sie ulozy. I tym
                            optymistycznym akcentem koncze i zycze milego wypoczynku weekendowego.
                            • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 14:34
                              Fajnie smile) zawsze lepiej z optymizmem i luzem do tego podchodzic to
                              i sukces blizszy. Znaki mowia ze to dobry i wlasciwy czas smile a
                              przynajmniej tyle, ze Ty dojrzalas do tej decyzji, skoro tak je
                              odczytujesz wink Na pewno wkrotce sie uda.
                      • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 13:36
                        Czesc anamabe smile na sluzie to czasem niewarto polegac. Chyba ze
                        wiesz, ze zawsze masz go duzo i sie zmienia w cyklu. U mnie 11dc i
                        juz po owu, a sluzu nie mialam przed ani kapki. Ciutke w momencie
                        samej owulacji i teraz tez pustynia. Gdyby nie monitoring to bym sie
                        nie skapowala za chiny, ze to juz. Jedynie po bolu w jajniku, tyle
                        ze ten boli ladne kilka dni.
                        Dla mnie len tez nic strasznego wink
                        Zycze udanego pierwszego cyklu staran!
                        • biedronka1969 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 18:06
                          Czesc dziewczynki smile Jak tam weekendzik spedzacie?
                          Jak tak czytam,co napisalyscie to cos mi sie zdaje,ze ten pazdziernik to owocny
                          bedzie :oD
                          Ja co prawda nie mam zadnych znakow,ani nie zaszly u mnie zadne zmiany,ale za to
                          zawsze chcialam urodzic dziecko w lipcu (spod lwa).Moze sie uda?
                          U mnie drugi cykl staran,ale jescze daleko do staranek 4dc.Caly czas sie
                          zastanawiam czy cos brac? A co z tym Agufemem? Kiedy to trzeba zaczac brac?
                          • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 18:19
                            hej, lew to moje ukochane zwierzę więc też się piszę na lipcowe
                            lwiątkosmile)ja mam dzis jak pewnie wiesz 7dc, ale staranka cały czas -
                            tylko nie wiem czy w okresie najbardziej płodnym - jak często
                            najlepiej? codziennie?kilka razy dziennie czy z przerwami?no właśnie
                            pytałam o Agufem w aptece - jest, ale nie kupiłam bo nie wiem od
                            kiedy brać.za to kupiłam żel i zobaczymy...jutro napiszę.
                      • marina0706 Do Anabe... 07.10.07, 21:40
                        Droga koleżanko własnie robię weekendowy odwyk od neta poniewaz w
                        pracy za duzo siedzę przy kompie i mało ruchu mam.
                        Starania oczywiście juz się zaczęły, dziś rano pobrykaliśmy hahah.
                        mój chłop to lubi rankiem ja natomiast nie ale.. co się nie robi smile
                        Może wieczorem to ja go zbałamucę. a testy może sobie jutro zrobię,
                        narazie raczej nie ma owu, bo bardzo sucho jest sad
                        Przypuszczam ze ok 10.10. coś bedzie.
                        Pozdrawiam ciepło
                        • anamabe Re: Do Anabe... 08.10.07, 07:28
                          Ja tez w weekendy staram sie mniej przed kompem siedziec, takze doskonale
                          rozumiem...U nas tez staranka sie juz zaczely i tak samo jak u Ciebie jeszcze
                          ciagle sucho smile. No coz czeka nas bardzo ciekawy tydzien smile...Do dziewczyn,
                          ktore testuja pod koniec miesiaca...ja tez do Was dolacze. Na razie mam mocne
                          postanowienie nie testowac przed 27.10, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Zycze
                          udanego, opwocnego tygodnia...
                          • marina0706 Re: Do Anabe... 08.10.07, 07:54
                            Anabe a Ty w roocie od rana? bo ja tak, już po 7 sie instaluje do
                            biurka sad Jak dla mnie to trochę za wczesnie ale co zrobic. Dzis
                            fatalna pogoda u nas, straszna mgła nic tylko siedziec z Miśkiem w
                            łóżku i bawic się, bawic. My żeśmy wczoraj zaszaleli 2 razy, z rana
                            i na nockę hihihi mimo ze jeszcze raczej owu nie ma. Moze sobie w
                            końcu te testy zakupię i zobacze co mi wskazują. Pozdrawiam i zycze
                            spokojnego tygodnia w pracy a szalonego w łóżku smile))
                            • anamabe Do Marina 08.10.07, 08:30
                              Tak ja tez jestem w pracy od 7 tylko, ze to moj wlasny wybor, bo wlasciwie z
                              rana jest najspokojniej i wtedy mozna cos zrobic...U nas tak zimno, ze ja tez z
                              checia zostalabym w lozku.wink Na dodatek dzisiaj wrocil szef z urlopu i juz
                              czuje, ze sie zaczyna...No nic na pocieszenie mam wieczorne staranka. Pozdrawiam
                              serdecznie smile
    • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 18:48
      babeczki, a dlaczego bolą mnie dzis jajniki? to 7dc, więc na
      zbliżającą sie owu jeszcze za wczesnie, a może to ból jeszcze jakis
      po minionej @? ale nigdy mnie nie bolały a dzis cały czas czuję...
      możliwe, że owu mogę mieć juz niebawem? to może kupić wczesniej test
      owulacyjny?
      • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 19:37
        Po clo, ktore bralas w zeszlym cyklu wszystko moze sie zdarzyc wink)
        Moze Cie podstymulowalo na dobre big_grin Mnie jajniki zaczely pobolewac
        juz ostatniego dnia okresu, a 7dc to juz pecherzyk mial 18mm.
        jajniki bolaly az do owu w 9/10dc. Moze jeszcze nie jutro, ale
        pojutrze to bym robila na Twoim miejscu. Kto wie.
        • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 21:53
          myślisz, że mimo iż CLO brałam w poprzednim cyklu to teraz mogło tak
          mi poszaleć z tym owu? śluzu nie mam jak w czasie płodnym, ale aż
          dziwne bo zazwyczaj sucharek, a teraz jakoś "mokro". to jutro
          zaszalejemy a w poniedziałek ide po teścik, co by nie
          przegapić...Mój Luby sie ucieszy bo w tym cyklu to On szaleńczo
          ciążowo zeschizowany...ach..a dzis znów mam samotny-filmowy
          wieczór...
        • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 21:54
          nie chciałabym przegapić owu bo zawsze to monitoring był i wszystko
          było jasne, ale będę dzielnym i wytrwałym obserwatorem....i sama
          dopilnuję mych pęcherzyków, żeby tylko urosły i zechciały pęknąć....
          • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:06
            Tego Ci zycze!! smile a moze mierz sobie temperature do tego, bedziesz
            wiedziala czy owu byla na 100% Testy pokazuja, ze owu sie zbliza,
            ale nie wiadomo czy ostatecznie nastapila. Pomiar temperatury moglby
            dac odpowiedz.
            A co ogladsz? smile pytam, bo ja jestem wprost kinomaniaczka.
              • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:30
                mam nadzieje ze te testy Ci pomoga, ze beda dzialac. U mnie zawsze
                pokazuja co trzeba, ale czytalam wiele krytycznych wypowiedzi. Ja
                tez nie lubie mierzyc temp. ale kiedys bylam ciekawa czy
                rzeczywiscie tak to wszystko dziala i co mozna wyczytac z pomiarow.
                I rzeczywiscie smile wszystko widac. Dokladnie termin owulki wyszedl,
                potwierdzony usg, wiec mialam pewnosc.
                Kolejnosc uczuc - jej, stare dzieje smile) ogladalam daaaawno temu i
                milo mi sie kojarzy... z pewnym mezczyzna w ktorym sie wtedy
                kochalam, no i bylam wtedy jeszcze nastolatka smile)) ech!wink
          • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:08
            Cześć dziewczyny, ale się ten wątek rozkręcił smile) A przecież miał
            konkurencję big_grin
            Widzę, że narobiłam zamieszania z tym Agufemem. Czytam właśnie
            ulotkę i nie jest napisane od którego dnia cyklu stosować, ale jedno
            jest zastrzeżenie - zawsze rano.

            Ja testuję około 15 chilli już za 8 dni - zobaczymy czy to cudo
            działa.

            Troszkę mi szkoda, że nie mogę codziennie z wami forować, ale z
            dwulatkiem w domu to niewykonalne. No i teraz mała ma szkarlatynę,
            więc już wogole nie ma na nic czasu. Widać, że fajne babki jesteście.

            Czy ktoś jeszcze testuje około 15 ????

            smile)))
            • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:15
              witaj...fajne z nas grono - prawda....i fajnie, że zaglądasz choć
              czasami do nas chillianno!ja pewnie testować będę pod koniec
              października.a pierwszy raz bierzesz Agufem?i na własną rękę? i od
              którego dnia Ty zaczynałaś?
              • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:24
                A już pisałam, ale z chęcią powtórzę. Jestem teraz w Niemczech i
                koleżnka chciała zajść w ciążę i dała jej agufem gino z Polski.
                Ponieważ zaszła po pierwszym cyklu brania, oddała mi dwie paczki.
                Biorę pierwszy cykl, od pierwszego cyklu. Tak jak pisałam - ranosmile
                Nie pytałam gino czy mogę, bo to reguluje cykl, więc nie zaszkodzi.
              • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:30
                Bułka z masłem powiadasz big_grin

                Wszystkie wiemy jaka to katorga, a czym bliżej tym ciężej.
                Wcześniejsze cykle, to codziennie w płodne walczyliśmy. Teraz przez
                tę chorobę córki, nie zawsze można było..Zobaczymy, może
                to "niestaranie" pomożesmile

                Fajnie, ze testujesz tak bliskosmile

                • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:37
                  ja narazie jeszcze na luzie ale tak na 2, 3 dni przed terminem
                  pewnie mi cisnienie skoczy wink Boszzz, zeby tylko zadne wczesne
                  objawy sie nie przyplataly, bo wtedy to sie dopiero wariuje.
                  Najlepiej na wiele nie liczyc - przynajmniej staram sobie tak do lba
                  wbijac. Mam nadzieje ze zaczniesz pozytywna serie testow, bo we
                  wrzesniu to dalysmy wszystkie ciala, rowno jak leci wink
              • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:37
                juz poszukałam i przeczytałam Twija wypowiedź odnośnie Agufemu, ale
                miło że powtórzyłaś....może i ja skorzystam skoro takie cudo, ale
                nie wiem czy teraz ma sens bo to juz 7dc...więc w tym cyklu
                odpuszczę a może wnastępnym nie będzie potrzebny?oby, oby...
                • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:44
                  Agufem obniża poziom prolaktyny, a ja córkę odstawiłam od cyca dwa
                  miesiące temu. Wiadomo jak się karmi, to prolaktyny dużosmile Poza tym
                  prolaktyna rośnie od stresu, a kto nei ma dziś stresów smile)A czy
                  cudo, to zobaczymy. Koleżance pomogło. Kiedyś takie forum znalazłam
                  i laska mówiła, że zaszła w pierwszym cyklu.

                  A jak pozostałe testowania?? Może nastąpi kumulacja w połowie
                  miesiącabig_grin
                    • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:55
                      Jak nam się uda, to dla Ciebie będzie dobry znaksmile Powiem Wam, że ja
                      w pierwszej ciąży i w tej poronionej wiedziałam po tygodniu, ze
                      jestem w ciąży. Mdliło mnie strasznie. Teraz nic...o widzę, że już
                      mam syndrom wkręcacza big_grin
                      • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 22:57
                        tak, w sumie masz rację - jak Wam się uda to Wasze fluidki przejdą
                        może na mnie! wiesz, ja w ubiegłym cyklu też byłam wkręcaczem i nie
                        tylko ja więc nie martw się, nikt Cie tu za ten syndrom nie zgani,
                        ja na pewno niesmile)
                    • chillianna Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 23:01
                      Ja potrawię przed okresem ze 3 testy zrobić. Żal mi kasy, no
                      ale ...wytrzymac nie mogę. Tutaj betę robi się u gina i on mi nie
                      zrobi, przed okresem. Wydaję więc kasę na testy. Zła później na
                      siebie jestem big_grin W miesiącu mam postanowienie - bez szaleństw.
                      • ameliaand Re: Październik-nowa nadzieja! 06.10.07, 23:39
                        ja jestem jeszcze po wrześniowych staraniach i dostaję wkrętu, robiłam test w
                        poniedziałek rano i we wtorek (aby sprawdzić) i....
                        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/949a2acdde881789.html
                        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cfa4d0672e15011d.html
                        @ miała przyjść 4 października, nadal nie ma, robiłam test w nocy dziś i nie
                        wyszedł jutro rano chcę powtórzyć tylko nie wiem czy jest sens... Pozdrawiam i
                        przesyłam fluidki
                        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 07.10.07, 11:10
                      14 to ja pewnie będę dopiero po owu, ale życzę Ci abys zobaczyła
                      dwie kreski...i może raczej nie rób wczesniej bo wiesz , jak to
                      jest...łatwo mówić , co? ja w tamtym cyklu też testowałam wcześniej
                      potem wielokrotnie a teraz stwierdziłam , że skoro nie każde
                      spóźnienie @ oznacza ciążę to niw będę wydawać kasy na testy , tylko
                      pójdę na betę...ale jestem mądralińska, a życie pokaże...trudno mi
                      wypowiedzieć się na temat brązowego sluzu-czy oznaczać on może
                      zagnieżdżenie sie fasolki bo nigdy w takiej sytuacji nie byłam ,ale
                      jak czytam różne wypowiedzi i artykuły - to tak bywa...tylko też
                      pewnie każdy organizm inaczej. moja koleżanka (2 miesiąc ciąży) nie
                      miała takiego przypadku - bo właśnie pytałam.
                      • loona81 Re: Październik-nowa nadzieja! 07.10.07, 11:27
                        Nie wiem czy wytrzymam do 13 to jeszcze tydzien, chcialbym zobaczyc
                        druga kreseczke a nakrecam sie bardzo co miesiac. Wczoraj robilam
                        sobie test owulacyjnyi widac bylo druga jasna kreseczke a to byl 21
                        dzien cyklu, ale juz czytalam ze tak sie zdarza i ze to nie znaczy
                        ze sie udalo.
    • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 07.10.07, 11:18
      ach, miałam napisać jak po "zastosowaniu" żelu ( INTIMEL, NIE
      INTIMA - jak pisałam)- no więc milusio....i bardziej komfortowo.
      tylko nie było napisane, jak on wpływa na staranki...tzn. muszę
      podpytać koleżankę farmaceutkę , czy nie obniża jakości "chłopaków"
      i czy nie hamuje w jakis sposób...Lubemu też się spodobało...
      • kaczucha31 Re: Październik-nowa nadzieja! 07.10.07, 11:47
        smile) to pewnie sobie sprawie pod choinkę wink) bo dopiero w tym
        czasie wracam. Na razie mamy durexa jakieś świństwo, z efektami
        specjalnymi, tyle że jakoś do tych efektów nie mogę się przekonać.
        Poza tym teraz oczekuję więc i tak tego nie używamy. No i nie
        wiadomo, hehe może w połączeniu z luteiną wyszłaby jakaś mikstura
        wybuchowa wink
        Chillianna - obserwuj te plamienia, jeśli Ci szybko nie przejdą to
        może poproś ginia o luteinę, może to być znak, że lutealna faza
        niedomaga, że progesteron siada.
        • mimika124 Re: Październik-nowa nadzieja! 07.10.07, 11:57
          Kaczucha , to wyślę Ci pocztą ten żeliksmile)jakby co! ale dopóki nie
          skontaktuje się z dr to po pozytywnym wyniku owu - też nie będę
          używała żelu bo istotnie jeszcze"wybuchnę"...teraz jeszce sobie
          zelowo umilę ale juz nie mogę sie doczekać dni
          płodnych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!