02.03.06, 17:26
nie jestem w ciazy, ale dzisiaj zauwazylam cos osobliwego. pojechalam na
rengtgen i nikt nawet nie sprobowal mnie pytac czy jestem w ciazy(ani lekarz
pierwszego kontaktu, ani pan w rejestracji, ani pani obslugujaca rentgen). nie
sadzicie ze to dziwne(to nie byl zab tylko pluca), przeciez kazdy dentysta
nawet pyta czy przez przypadek nie jest sie w ciazy, bo wtedy nie wolno
znieczulac. a moze mam nieaktualne dane, moze rentgen nie jest szkodliwy w ciazy?
pozdrawiam ula
Obserwuj wątek
    • mrowka75 Re: rentgen 02.03.06, 17:31
      Na pewno masz niektualne dane co do znieczulenia stomatologicznego. Znieczula
      się w ciąży - tylko lekiem pozbawionym adrenaliny.
      natomiast kazda kobieta powinna znać ogólną zasade co do rtg - pierwsza połowa
      cyklu - a więc tuz po miesiączce. Nie wiem, czy pracownicy rtg mają obowiązek
      pytać o ciąże. Mnie nigdy nikt nie pytał. Poza tym w ostrych sytacjach - np po
      wypadkach samochodowych - wtedy kiedy korzyść przewyższa ryzyko.
      • ulkaz Re: rentgen 02.03.06, 17:35
        no ale sama przyznasz: powinna; nie: musi. co oznacza, ze ktos powinien o to
        pytac. bo nie wszystkie z nas wiedza o tym, ze jest to szkodliwe.
        • jasminar Re: rentgen 02.03.06, 18:01
          personel nie ma obowiazku pytac czy jestes w ciazy to w Twoim interesie jest
          zeby o tym powiadomic lekarza.
          • ulkaz Re: rentgen 02.03.06, 18:17
            ja mam taka refleksje zwiazana z tym, ze skad kobieta ma wiedziec,ze cos jest
            niebezpieczne. hipotetycznie kazda kobieta miedzy 15 a mniej wiecej 50 rokiem
            zycia moze byc w ciazy, wiec chyba lekarz powinien informowac o takim
            zagrozeniu. tak samo jak informuje o zagrozeniu dentysta...czemu lekarz nie
            pyta. przeciez tak samo jest w przypadku lekow. internisci mnie nie pytali czy
            nie jestem w ciazy. no ok ja jak bede w ciazy to powiem, ale czy wszystkie
            kobiety tak zrobia...
            • arras-k Re: rentgen 02.03.06, 20:50
              ulkaz napisała:

              > ja mam taka refleksje zwiazana z tym, ze skad kobieta ma wiedziec,ze cos jest
              > niebezpieczne.

              Nie znam żadnej, naprawde zadnej kobiety która by nie wiedziała o tym, że
              rentgen jest szkodliwy w ciąży.
    • arras-k Re: rentgen 02.03.06, 20:48
      mnei też sie nigdy nie pytali czy to był tentgen płóc czy wizyta u dentysty.
      Wydaje mi sie zę to w towim interesie jest by powiadomić "ich" o ciąży, oni
      maja to gdzieś, to twoja sprawa ty jesteś dorosła i sama powinnaś o tym
      pamiętać.tak mi sie wydaje...
      a poza tym mądra kobieta w ciaży na rentgen nie idzie..
      aha i przypomniało mi sie, ze przy rejstracji była wywieszka by kobieta
      powiadomiła o podejrzeniu ciąży lekarza, może i u ciebie w przychodni cos
      takiego było tylko nie zauważyłaś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka