Witam, trafiłam na wasze forum przypadkiem. Z tego co tutaj czytam widzę, że macie dużo rozsądnych i ciepłych opinii/rad. Dlatego mam nadzieje, że znajdę tutaj pocieszenie. Bardzo chciałam rodzić siłami natury. CIeszyłam się, że małe odwróciło sie jak nietoperz głową w dół około 28tygodnia ciąży. Bałam się porodu, zastanawiałam sie czy dam rade itd itd. Jednak młode odwróciło sie pupą na świat parę dni przed porodem(ważyła 2450g więc miala sporo miejsca na takie fikołki). I tak dwa dni przed porodem dowiedziałam sie o cc. Przepłakałam cały wieczór i część nocy. Nastepnego dnia w nocy zaczeły mi odchodzic wody a zatem rano pojechalismy z męzem do szpitala. Jeszcze na porodówce pytałam czy możeby jednak spróbowac rodzic sn. Ale niestety nikt nie chcial o tym słyszec

I mimo, że od tego czasu upłynął juz prawie rok jest mi coraz bardziej przykro i pprzykro... Że nie urodziłam naturalnie. Wiem moze to głupie ale myśle, że nie sprawdziłam sie jako kobieta, czuje sie po prostu gorszą matka

Nie zrozumcie mnie żle nie jestem przeciwniczką cc. Jednak tak mi ogromnie przykro

nie umiem sobie tego ułożyć. Jeszcze jak czasem słyszę, od kogoś, że ja nie rodziłam wiec nie wiem co to ból porodowy to tym bardziej mi przykro. Tak łatwo komuś mówić nie rodziłas sn to cie nie bolało.No pewnie nie zaznałam porodu do końca poznałam tylko jego początek tylko pare godzin tego bólu i wszystkiego. Dziewczyny jest mi przykro bo po pierwsze mam wrażenie ze nie sprawdziłam sie jako kobieta. A po drugie, że dziecko nie zaznało naturalnego masażu pobudzającego układ krązenia i oddechowy jak przy sn. No i co najwazniejsze ze mała nie mogła byc przy mnie od razu - w sensie mogłam sie nią zając dopiero po około 26 godzinach od cc. Pierwsze karmienie bylo dopiero po ok 26godz po cc, była rozdzielona ze mną tak długo itd itd. I tak się wyżaliłam. Zastanawiam sie czy gdybym rodziła naturalnie czy moze instynkt macierzynski przyszedłby wczesniej. Małe nie musiałoby przechodzic tego stresu rozdzielenia ze mną itd. Tak mi smutno... pozdrawiam wszystkie mamy, które tak jak ja mają kompleks z powodu cc.