Dodaj do ulubionych

co ze mną......???????

02.12.07, 16:59

Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: co ze mną......??????? 02.12.07, 17:09
      Normalne.
      Ja od lat chciałam mieć dziecko, starałam się kilka miesięcy, a jak zobaczyłam dwie kreski to się poryczałam z jakiegoś smutku - bo "to się dzieje na prawdę", bo wolność się kończy, bo jak ja dam radę z maleństwem. Przez pierwsze 2-3 dni miałam ambiwalentne uczucia. Paradoksalnie, jednocześnie miałam schizę, że zaraz poronię.
      Daj sobie czas na poukładanie emocji, hormony szaleją.
      • annajustyna Re: co ze mną......??????? 02.12.07, 17:16
        A ja tez sie nastawilam, ze pewnie nigdy nie zaciaze, ze jak sie juz uda, to tez
        pewnie w jakas depresje wpadnewink
        • frytka.es Re: co ze mną......??????? 02.12.07, 18:59
          Ja jestem w 26 tc drugiej ,upragnionej i wyczekanej(nie ze wzgledow
          zdrowotnych)ciazy.I tak na prawde do tej pory nie dociera do mnie,ze
          niedlugo bede miec juz dwa brzdace w domu.Jak zobaczylam dwie kreski
          to ucieszylam sie niezmiernie ale jednoczesnie poczulam ten lek o
          ktorym piszesz.Czy ja dam rade,jak ja sobie poradze z dwojka.I tak
          na zmiane.Ale to pewnie hormony,bo tak wogole to jestem zachwycona
          dzidzia w brzuszku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka