23.04.08, 22:13
Witam wszystkie przyszłe mamy smile Chciałam sie podzielić moimi
odczuciami z porodu. Córeczkę urodziłam dwa tygodnie po terminie.
Rodziłam w szpitalu na Inflanckiej i wszystkim panią polecam. Nie
brałam z mężem porodu rodzinnego, a opiekę miałam wyśmienitą ( tak
poza nawiasem pozdrawiam panią położną Małgosię ). Bardzo długo
rodziłam bo aż 15 godzin ból złapał mnie o 22.00, a urodziłam
dopiero na drugi dzień o 13.45.Od samego początku nie chciałam żeby
mąż był przy porodzie dla mnie wydaje się to nie higieniczne.Rano
jak był obchód dostałam znieczulenie które trwało 2 godziny, a
pózniej jeszcze większą dawkę bo ból był okropny, oczywiście za
znieczulenie zewnątrzoponowe nic nie płaciłam. Po znieczuleniu
poszlam spać,byłam bardzo zmeczona po bólach cało nocnych. O
godzinie 13.00 przyszła lekarka i powiedziała że jest rozwarcie na
10 cm więc zaczynamy rodzić, to ja za telefon i dzwonie do męża żeby
przyjechał bo rodzę. Nie wiem kiedy jak połozyli mi moją córeczkę na
piersi i wtedy z oczy wypłneło morze łez ze szczęścia.Pamiętajcie
szybko się zapomina o bólu. Dziś córeczka ma 3,5 miesiąca.
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.
Obserwuj wątek
    • guska24 Re: Poród 24.04.08, 08:07
      Gratuluję i życzę wszystkiego dobrego Tobie i maleństwusmile Ja mam
      termin na 7 maja ale rodzić mogę zacząć w każdej chwili, we wtorek
      byłam nawet w szpitalu ale dostałam zastrzyk i mnie odesłali do
      domkusad Mam ogromną prośbę, czy mogłabyś mi napisać objawy, jakie
      miałaś gdy zaczął Ci się poród i kiedy wiedziałaś, że pora jechać do
      szpitala? z góry bardzo Ci dziękuję za informację, pozdrawiam, Guśka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka