Dodaj do ulubionych

in vitro grudzień 2014

23.11.14, 00:50
Czesc dziewczyny!!
Postanowilam rozpoczac nowy watek dla wszystkich starajacych sie - rozpoczynajacych i betujacych - w grudniu. Oby ten statni miesiac roku dla wiekszosci z nas stal sie pierwszym miesiacem ciazy! smile
Dla mnie to bedzie juz 5 transfer, wiec troszke juz przeszlam. Postaram sie sluzyc rada i dobrym slowem. Wpisujcie sie dziewczyny, niedlugo to "nasz miesiac"! smile
Obserwuj wątek
    • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 09:39
      Hej. Dopisuje się. W drugiej połowie grudnia zaczynam cykl, w którym będę ogrzewać moje maleństwa z zimowiska. To będzie mój drugi transfer.
      Wszystkim grudniowym staraczkom życzę dodatnich bet w grudniu i styczniu.

      Ariana miałaś jakieś wspomagacze zagnieżdżania zarodków. Ja teraz będę mieć scratching endometrium, ale słyszałam tez o embryo glue i nacięcu otoczki zarodka..
      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 09:54

        Czesc dziewczyny, ja w srode mam wizytę i mam nadzieję ze w 1 tyg. grudnia dadzą mi mrozaczka. To będzie mój 3 transfer. Qrcze fajny byłby prezent na święta...

        Zastanawiam się jak rozmawiać. z dr-em żeby zastosował jakąś metodę wspomagającą zagnieżdżenie . Jak mu wspomniałam o scratchingu endometrium to powiedział że on najlepiej wie co i kiedy, że czuwa nad wszystkim i jak uzna że coś będzie trzeba robić, to to zrobi a ja mam nie wnikać. Chcialabym mieć zastosowany embrio glue i nacięcie otoczki ale podobno to lekarz decyduje, pacjentka nie może dopłacać za dodatkowe rzeczy które sobie wymyśli ( chodzi oczywiście o program rządowy)

        -------
        28 lat; 2,5 roku starań;
        1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
        PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 11:18
          hej ja jestem z listopadowego forum..niestety po nieudanym trzecim transferze;-(teraz przygotowuje sie do przyejcia mojego mrozaczka ktory bedzie podany prawdopodobnie na samym poczatku grudnia(28.11)ost wizyta przed transeremwinkJestem dobrej mysliwink
        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 11:19
          Dziewczyny, ja nie mialam zadnych "wspomoagaczy" niestety. Moja pani doktor nawet o nich nie wspomniala. Na ostatniej wizycie tylko powiedziala, ze dopiero po lacznie 8 przetransferowanych zarodkach nadal nie bede w ciazy, to zrobimy jakies badana wnikliwe, ale zebym jeszcze sie nie martwila o to. Natomiast lekarz ktorego bylam po druga opinie wspominal zarowno o hatchingu (naciecie otoczki) jak i sratchingu endometrium, ale rowniez mowil o 8 przetransferowanych embrionach. Zakladam, ze tutaj (Francja) to jest zatem standard. Nie przenioslam sie jeszcze do tego drugiego lekarza z w zasadzie 3 wzgledow - chcialam wykorzystac ten cykl, ktory bym na pewno stracila przez papierologie, troche za daleko jest jego klinika oraz co najwazniejsze - moja pani doktor zmienila mi w tym podejsciu metode i w tym upartuje nadzei na powodzenie. Przy wczesniejszych transferach bralam Gonal i Ovitrelle a teraz jedynie estrogeny (u was Estrofen sie to nazywa) oraz po pierwszym usg dojdzie jeszcze progesteron. Zobaczymy moje kochane co z tego wyjdzie...
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 11:24
            Ja mam w czwartek pierwsza wizyte usg, zeby podejrzec endometrium a transfer w pierwszych dniach grudnia smile
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 13:57
              ja mam w piatek podejzrenie endometrium i decyzja kiedy transferwinkwiec ariana83 bedziemy mialy wszystko w podobnych dniach jupiwink
            • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 18:27
              arianna myślę że będziemy podobnie testować , bo mi pewnie podadzą 3 dniowy zarodek , a ty będziesz miec podanego blastusia smile powodzenia smile
              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 19:39
                Gocha, kochanie, ja niestety nie mam blastkow, mrozaczki mam 3 dniowe.. Dodatkowo bardzo dlugo tutaj nas trzymaja w niepewnosci, bo bete robie po rownych dwoch tygodniach po transerze.. Wiec Ty pewnie bedziesz dawno po pozytywnym wyniku zanim ja sie czegos dowiem smile
        • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 12:40
          Edyta a w jakiej klinice się leczysz? Jak stymulacja wygląda przed podaniem mrozaczka?
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 12:43
            Hno, a powiedz mi, scratching bedziesz miala przed samym transferem? Musze przyznac, ze niezbyt wiele wiem o tym zabiegu..
            • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 14:10
              ariana, w cyklu poprzedzającym transfer -miedzy 20 a 23 dc
              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 18:32

                Leczę się w invimedzie w Warszawie. Biorę tylko estrofem, mam nadzieję że to wystarczy
                --------------------------------------------------------------------
                28 lat; 2,5 roku starań;
                1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 19:17
                  Edytko, ja tez.. rowniez biore tylko estrofem obecnie..
                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 21:04
                    Dziewczyny, musze wam sie pozalic.. Dowiedzialam sie dzis, ze mojego meza brat z zona spodziewaja sie dziecka.. Niby wiadomo, bardzo im dobrze zycze, bo to wspaniali i dobrzy ludzie, ale nie potrafie ukryc jak bardzo mnie ta informacja zabolala.. Slub brali rok po nas, to mlodszy brat mojego m.. Jest mi strasznie zle i poplakalam sie..
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 21:25
                      ariana83-naprawde to chyba jakis zbieg okolicznosci albo nie wiem co...ja wlasnie przed godzina dowiedzialam sie ze moj brat i jego zona spodziewaja sie dzidziusia to dopiero 7tyg ale starali sie bardzo krotko ok 3 miesiecy;-(rowzniez zycze im jak najlepiej ale boli;-(ech ja tez biore tylko estrofem obecnie przed crio...
                      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 21:35
                        Soni - ja tez wlasnie tak kolo godziny temu sie dowiedzialam, gdy brat do mojego m zadzwonil.. Oni byli dzis u tesciow i jako, ze minal pierwszy trymestr oglosili oficjalnie radosna nowine. Dlatego tez zadzwonil do brata sie pochwalic. Naprawde bardzo ich lubie i mimo wszystko bardzo ciesze sie z ich szczescia, ale nie daje rady ukryc, ze jest mi zle.. Dobrze, ze przekazal te nowine przez telefon.. Nie myslcie prosze, ze jestem zlym czlowiekiem, po prostu uwazam to za strasznie niesprawiedliwe, ze niektorzy tak jak my dziewczynki forumkowe robimy wszystko co mozliwe, czasami miesiacami czy latami przez to przechodzimy, a innym przychodzi to tak latwo, wlasciwie bez zadnego wysilku.. Tule Cie Soni mocno, to naprawde jakis dziwny zbieg okolicznosci...
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 23.11.14, 22:34
                          ariana83 doskonale cie rozumiem i czuje dokladnie to samo co ty....zbieg okolicznosci wprost niewyobrazalny...zostawmy to poprostu bez komentarza ja musze jakos to przełknac przy nadzieji tzryma mnie jedynie moja blastusia jak znowu tym razem nie wyjdzie nie wiem czy dam rade kolejny raz zwlaszcza sytuacja z jaką w najblizszym czasie bede miala do czynienia(bratowej ciaza)ech DAMY RADE JUZ TYLE ZEŚMY PRZESZLY DZIEWUSZKIwinkps.ariana83 i jeszcze jestesmy w sumie na tym samym etapie jesli chodzi o cykl i podejscie do crio!Jestesmy sobie pisane i tym razem musi sie udac heheheheh pozdrawiam
                          • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 10:13
                            Cześć dziewczyny. Pisałam trochę na forum październikowym, trochę na listopadowym. Teraz czeka mnie transfer mrozaka, prawdopodobnie w pierwszym tygodniu grudnia. Jutro mam dzwonić do profesora i dowiem się czegoś więcej. Nie biorę żadnych leków poza witaminami.
                            Nie myślcie o sobie źle, że jesteście złym człowiekiem, bo serce Wam się ściska na wieść o tym, ze ktoś z otoczenia jest w ciąży. To zupełnie naturalny odruch i zazdrość nie jest zła. Przecież nie jest tak, że życzycie komuś źle, tylko tez chciałybyście dostąpić tego szczęścia. Teraz w Sylwestra miną 4 lata odkąd postanowiliśmy, że staramy się o dziecko. Większość moich przyjaciółek, moja siostra, koleżanki z pracy mówiły wtedy, że one to jeszcze nie, jeszcze trochę poczekają, teraz nie są gotowe na dziecko. Aktualnie każda ma dziecko i zaczyna myśleć o drugim. My dalej nic. Wiem, że to niczyja wina, wiem, że wszyscy nam dobrze życzą, ale i tak nie chce mi się czasami z nimi wszystkimi rozmawiać, bo im zazdroszczę. Nie potrafię tego pokonać i czasami mi wstyd, ale widzę, że nie jestem odosobniona w tych mieszanych uczuciach wink
                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 10:36
                              zielonaeva-ja mam dokladnie to samo...te same odczucia i emocje w sobie;-(Ciesze sie rowniez ze nie jestem sama bo juz zaczelam sie bac ze jestem jakoms cholerna egoistka i cos ze mna nie tak i moze dlatego jest jak jest...;-(pocieszylas mnie kochanawink
                              • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 11:09
                                Polecam się smile Najgorsze w tym wszystkim są emocje, bardzo skrajne, od euforii po totalny dołek, zazdrość itd. Każdy sobie radzi jak umie, zawsze się uważałam za silną osobę, nie lubię się nad sobą użalać, ale czasami po prostu ciężko wytrzymać i też biadolę "dlaczego mnie to spotyka". Przeczytałam ostatnio mnóstwo artykułów na temat psychologicznych aspektów niepłodności i trafiłam na bardzo ciekawą książkę, którą właśnie kończę czytać: "Niepłodność. Pomoc medyczna i psychologiczna" Bogda Pawelec, Wojciech Pabian Pani Psycholog i pan ginekolog prowadzą miedzy sobą dialog o różnych aspektach niepłodności, każde z własnego punktu widzenia. Ja się akurat interesuję psychologią i zawsze lubiłam sobie poczytać o pewnych mechanizmach organizmu, więc teraz postanowiłam sobie jakoś tym pomóc w oczekiwaniu na kolejną próbę. I lżej mi trochę na sercu po tej lekturze. Oczywiście niepłodność nadal boli, ale teraz świadomie staram się nie myśleć, że to kara za coś, a tak myślałam bardzo często. Człowiek stara się znaleźć jakieś realne wytłumaczenie do tego, co go spotyka, bo ciężko mu zrozumieć, że tak się po prostu dzieje i niczyjej winy w tym nie ma.
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 13:40
                                  zielonaeva-bardzo madrze. Widac ze jestes madra kobietka i znalazlas jakis sposób..bo faktycznie niepłodnosc boliwinkja jestem rozchwiana emocjonalnie po tych wszystkich hormonach ktore przyjmowalam w trakcie stymulacji teraz tez w sumie zero przerwy i od razu podejscie do crio z estrofemem 3*1 ktory tez za fajnie w mojej glowie nie robi.Ale tzreba sie wziac w garsc i myslec ze teraz sie UDAwink))a jesli chodzi o ksiazke to musze sie zorientowac w temaciewink
                                  • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 14:14
                                    Dzięki wink Widzę, że wiele dziewczyn bierze estrofem - co to dokładnie jest? Są jakieś szczególne wskazania do przyjmowania tego? Mój pan doktor w tym cyklu nie kazał mi nic brać i w sumie nie narzekam, bo widzę jak mój organizm wraca do normy po stymulacji. Ale jak będzie porażka, to po tym cyklu idę do swojego gina i niezależnie od profesora porozmawiam z nim o tych wszystkich dodatkowych lekach i ewentualnych badaniach przed kolejnym transferem. Taki mam plan wink
                                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 15:46
                                      Estrofem to estrogeny biora je kobiety przy menopauzie i to po jednej tabletce ja biore 3*1 wiec (podobno na wzrost endometrium choc jesli o nie chodzi to u mnie zawsze jest ok-ale u mnie w klinicie to standard)wyobraz sobie jazde mojego organizmu...wszystko jest w miare ok oprocz moich zmiennych natrojów i dopadaja mnie od pewnego czasu dziwne dusznosci,ktore najbardziej mnie martwia...;-(mialam robione rtg,ekg,krew nic w sumie nie pokazalo i nikt nic nie wie..a dusznosci ljak byly ta są;-(ech zielonaeva-a ty nie mysl ze nie wjdzie!teraz musi sie NAM udac choc po moich porazkach tez ciezko mi czasami myslec pozytywnie.Moj lekarz powiedzial ze dobre myslenie to juz polowa sukcesu kto wie moze cos w tym jest hmmmmmmwink
                                      • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 17:52
                                        podoba mi się Wasze pozytywne podejście. Też bede podchodzić pełna nadziei że tym razem MUSI się udać. Bo sie UDA!
                                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 20:53
                                          Czesc kochane, jak wam minal dzien? U mnie emocjonalny rollercoaster.. Rano dostalam negatywna odpowiedz z firmy w ktorej bylam w poprzednim tygodniu na rozmowie - niby zbytnio nie jestem zaskoczona, ale jednak zabolalo i jestem rozczarowana. Ale nic to, prace mam, nie ma dramatu wink Bylam dzis u kolezanki ktora ma 6 miesieczne dziecko. Chyba nie jest ze mna tak zle, bo dziecko wydawalo mi sie sliczne i kochane a mimo wszystko nie czulam sie w ich towarzystwie zle ani przez chwile. Nie czulam zazdrosci ani zlosci na los smile
                                          Soni, teraz zaczelam sie zastanawiac, czy u mnie tez estradiol nie powoduje troche tych chustawek nastrojow.. Czasem mnie mdli, ale na szczescie tylko z rzadka.
                                          • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 24.11.14, 21:30
                                            To niezła masakra te objawy. Ciężko normalnie funkcjonować przez stres, a co dopiero te wszystkie "bonusy" od przyjmowanych leków. Ile się trzeba nacierpieć, to tylko my wiemy, dlatego krew mnie zalewa jak czytam lub słyszę komentarze, że in vitro to pójście na łatwiznę.
                                            Oczywiście wiara w powodzenie to podstawa i każdy lekarz to powie. Zresztą nie wiem po co ktoś miałby podchodzić do całej procedury, skoro nie wierzy w jej powodzenie. Ja wierzę, tylko już nie myślę tak naiwnie, jak przy pierwszym transferze, że na pewno będzie sukces, bo rozczarowanie było ogromne. Teraz staram się myśleć, że jak się uda to będzie super, a jak nie, to mam jeszcze kilka podejść i patrząc na szczęśliwe finały niektórych uczestniczek tych forów za którymś razem i mnie to spotka. I Was wszystkie. I za jakiś czas spotkamy się na wątku "udane in vitro" smile
                                            Odnośnie reakcji na dzieci z bliskiego otoczenia, to ja się przekonałam, że bardziej się bałam takich spotkań, niż to było warte. Potem okazało się, że te dzieci nie straszą smile ale musiałam wcześniej swoje wypłakać, żeby do takiego spotkania po nieudanym podejściu dojrzeć.
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 09:06
                                              Cześć Dziewczyny! Melduje się smile kolo 10 grudnia pobranie, transfer w połowie miesiąca. Podchodzę pierwszy raz. Jestem teraz na wyciszeniu. Mam endometrioze poza narządem rodnym (całe szczeście marker Ca125 w normie) niskie amh, na dodatek mąż ma srednie wyniki- do in vitro podobno wystarczy. Czytam Wasze posty od jakiegoś czasu i daje mi to siłę i wiarę! Wiem też, że Wy mnie zrozumiecie i mogę znaleźć w Was oparcie. Życzę Wam wszystkim powodzenia ! Ściskam Was bardzo, bardzo mocno !
                                              • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 12:16
                                                Witaj lilith smile Ja też niedawno dołączyłam do grona piszących i powiem Ci, że to bardzo dobra forma wsparcia, więc dobrze zrobiłaś, że się odezwałaś.
                                                Ja dzisiaj mam bardzo przykry dzień. Czuję się, jakby podcięto mi skrzydła. Po pierwszym nieudanym transferze rozmawiałam z profesorem, który kazał mi odczekać jeden cykl i 12 dnia następnego cyklu zadzwonić. Specjalnie zapytałam go jeszcze raz, czy zadzwonić, czy przyjechać do Białegostoku, bo mam ponad 700 km i musze to sobie zorganizować. Potwierdził, że mam zadzwonić i dalej mi powie co i jak. Dzisiaj jest 12 dc, więc dzwonię. Usłyszałam, że 12 dc to ja powinnam się u niego pojawić a nie dzwonić i chyba coś źle zrozumiałam. Naprawdę, gdybym wtedy nie zapytała po raz drugi czy na pewno zadzwonić a nie przyjechać, to pewnie bym uwierzyła, że źle zrozumiałam, ale nie ma takiej możliwości. Same wiecie, jak jest to ważne jak ktoś się stara i nie pozwoliłabym sobie na taki numer. Czekałam na ten transfer w napięciu, odliczałam dni, byłam już praktycznie gotowa do wyjazdu a dzisiaj dowiaduję się, że nic z tego nie będzie, że dopiero w styczniu. Czuję się podle.
                                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 13:04
                                                  Zielonaeva tak bardzo mi przykrouncertain tulę Cię mocno! sama wiem, że człowiek chciałby pominąć ten czas oczekiwania, bo obarczone jest to nieziemskim stresem. Wtedy za dużo się myśli, za dużo martwi.Lekarz ewidentnie wprowadził Cię w błąd! Musisz być teraz silna. Dasz radę. Będziemy Cię wspierały!
                                                  Ja sama mam raz gorsze, raz lepsze dniuncertain dlatego odważyłam się nareszcie odezwać do Was. Wiem, że łączy nas coś szczególnego...!
                                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 17:10
                                                  ale dlaczego jest za pozno ????????????nie rozumiem?ja jade dopiero w 14 dc!!!i jest ok max do 14 dc masz czas wiec jak dzis masz 12 dc to nic straconego!kurcze!
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 17:24
                                                    zielonaeva tak mi przykro, że wprowadził Cię w błąd. Ale głowa do góry! tyle już wszystkie przeszłyśmy, że i tym razem damy radę!
                                                    A może tj pisze soni - nic straconego?
                                                    powiem Wam ze ja juz bym chciala podejsc kolejny raz a to dopiero w nastepnym cyklu. i do tego jeszcze mnie biopsja piersi czeka w przyszlym tyg...eh...
                                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 18:14
                                                    to ja się przełączam z listopadowego forum,
                                                    w czwartek punkcja ( w 12 dc )
                                                    i w sobotę chyba transfer smile, mam mega wysoki estradiol ponad 5 tysiecy ,lekarz mowi żę idę jak burza, nawiązująć do tematu - poprzednio crio miałam w 19 dc, więc jeszcze nic straconego smile
                    • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 18:30
                      arianna - taki nastrój po nowinie że będziesz ciocią, to normalka , sama przechodziłam to wiele razy i zawsze boli, mimo że się cieszę z tych ciąż , ale jest taka jakaś zazdrość.....
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 18:40
                        gocha770-to super ale estradiol b.duuzy pewnie duzo jajec bedziesz mialawinkfajniewinkno wlasnie zielonaeva dowiedz sie dokladnie bo moim zdaniem nic starconego ja tez teraz jade w 14 dc wiec transfer bedzie nieco pozniej poprzednie crio mialalam w 17dc!!!a niestety ciaze kogos bliskiego, znajmoego bola...choc czlowiek sie cieszy i zyczy dobrze to w srodku jakis taki ból pomieszany z zazdroscia,bezsilnoscia nie wiem jak to okreslic....ech;-(
                        • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 19:21
                          Dzięki dziewczyny za wsparcie smile Dla mnie też to wszystko dziwne jest. Zapytałam od razu czy już się nie da nic w tym cyklu zrobić, bo mi się wierzyć nie chciało. Myślałam, że to takie żarciki. Ale nie - usłyszałam, że jak się dzisiaj nie zgłoszę to już się nic nie da zrobić w tym cyklu, następny odpada, bo są święta, więc dopiero styczeń. Wiem, że każda klinika ma swoje procedury, ale bez przesady. Chyba powinni sobie zdawać sprawę z tego, jaką wagę ma to wszystko dla osób podchodzących do in vitro i nie jest to kuźwa umawianie do fryzjera. Sory, ale jestem wściekła. Skoro poprzedni transfer miałam w 20 dc to myślałam, że teraz też tak jakoś będzie i że pewnie właśnie w 14 dc każą mi przyjechać. A tu taka historia. W pierwszej furii zaczęłam szukać informacji o możliwości zmiany operatora, ale ochłonęłam i postanowiłam nie histeryzować wink Tłumaczę sobie, że to może ma mi w czymś pomóc, może nie jestem gotowa na kolejny transfer, tylko tak mi się wydaje. Czasami w życiu wydaje nam się, że spotyka nas tragedia a później okazuje się, że wyszło nam to na dobre. Ale myśl o zmianie kliniki kiełkuje wink
                          • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 19:28
                            Dodam swoje 3 grosze o estradiolu- na pierwszym usg usłyszałam od pani doktor, że ten estradiol to bardzo ładny, aż za ładny. Okazało się, że miałam sporo pęcherzyków - przestała liczyć po 14 smile pobrali mi 12 komórek, więc wynik niezły. U Ciebie pewnie też jest dużo pęcherzyków, a każdy z nich produkuje estradiol, stąd ten wynik.
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 20:05
                              Ja napisalam juz przez pomylke na listopadowym in vitro.... Staralismy sie z mężem prawie 4 lata. Ja mam teraz 31 lat mąż 29... Powinno byc ok ale nie jest. Leczymy siew klinice Angelius Provita w Katowicach... Jestesmy po pierwszej wizycie kwalifikacyjnej do rzadowego in vitro. Nie czekalismy dlugo ... Ja mam endometrioze pierwszego stopnia...wyszla po laparo mąż ma tylko1% dobrych plemnikow. To wyrok sad nadajem sie tylko do in vitro ... Mamy to szczescie ze jest rzadowe. Na kwalifikacji lekarz dal mi recepte na tabletki antykoncepcyjne mialam zglosic sie miedzy 15 a 20 dniem cylklu. Ten czwartek to 18 dzien. Pomocy dziewczyny??? Co mnie dalej czeka? Bardzo sie boje . Mam wspanialego lekarza ale on nie opowie mi tego tak jak wy. To mimo wieku moj pierwszy razsad
                              • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 21:54
                                Witaj smile Przede wszystkim - nie bój się. Ja rok temu, jak sobie wyobrażałam, że usłyszę, że tylko in vitro da mi szansę na dziecko, to myślałam, że się załamię. Teraz jestem po pierwszym podejściu i wiem jedno - nie ma się czego bać smile Mało tego - jestem szczęśliwa, że ktoś daje nam taką możliwość, że mamy szansę na swoje malutkie-wielkie szczęście, bo inaczej nie było by na to szans. Jeżeli pomyślisz jak szczęśliwy może być finał tej całej procedury, to ci zrekompensuje te wszystkie zastrzyki, boleści i inne skutki uboczne. Trzymamy kciuki smile
                                • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 21:57
                                  Fantazja popieram to co pisze zielona eva. Nikt nie twierdzi ze będzie łatwo ale da się przejść przez te wszystkie zastrzyki i zabiegi. Cel uświęca środki.
                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 25.11.14, 22:13
                                    Też jestem zdania, że najważniejsze, że ktoś daje nam szansę na normalne życie. Ja w piątek idę na wizyte do mojego profesora. Będziemy zaczynali właściwą stymulację. Już się nie mogę doczekać. Oby tylko pęcherzyki rosły jak należy. Tak bardzo się stresuje bo przy tej mojej endometrioze różnie może być. Wierzę w to z całych sił!
                                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 08:42
                                      To moje pierwsze podejście do jakiejkolwiek metody leczenia niepłodności i od razu podchodzę do tej ostatecznej. Nie wiem czego mam się spodziewać i w ogóle nie wiem czy nie robię błędu z góry nastawiając się że próba będzie udana i że będę w ciąży. W ogóle nie myślę o tym że może się nie udać. Wzięłam to za 100% sposób na dziecko, chociaż wiem że tak nie jest mój mózg jakoś nie myśli o tym że może się nie udać. Boję się rozczarowania ale musimy z mężem jakoś przez to przejść. Mam nadzieje że takie forum i wy dziewczyny pomożecie mi i będziecie ze mną. Jutro mam pierwszą wizytę po kwalifikacji będzie to mój 18 dzień cyklu na tabletkach antykoncepcyjnych. Jestem bardzo ciekawa co dalej i co powie lekarz . Czy będzie w stanie określić mi kiedy ewentualnie będę miała punkcję i pierwszy transfer?
                                      • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 09:45
                                        fantazja opisałam ci na tamtym forum, to zależy kiedy dostaniesz @, ja po odstawiemi antyków dostałam dopiero po 5 dniach, jeśłi masz 18dc i spóżni ci się około 3 dni , to na moje oko około 18 grudnia powinno już byc po, przed samymi świętami smile
                                        jeśłi idzie o estradiol, to w jednym jajniku jest 4, a w drugim coś 6-7 jaj, za 1 ivf miałam 11 komurek, za 2 - było 8 , a teraz około 10 , cycki swędzą, brzuch ciągnie, jest super, jutro mnie rozładują, będzie lżej smile
                                      • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 09:58
                                        Powiem tak: Ja też przed pierwszym podejściem nie dopuszczałam do siebie myśli, że może się nie udać. Oczywiście gdzieś z tyłu głowy kołatały się myśli, że przecież nie ma 100% pewności i nikt mi nie da gwarancji, ale wierzyłam, ze się uda. Bo dlaczego miałoby się nie udać? Ja mam wszystko prawidłowo, tarczyca pracuje ostatnio bez zarzutu,kobiety w mojej rodzinie są płodne, nikt nigdy nie miał problemu (moja mama z endometriozą urodziła nas czworo). Skoro problem mamy z ruchliwością plemników, a tutaj wyłapią najlepsze okazy i przygotują zarodek, to dlaczego miałby się nie przyjąć? No ale się nie przyjął, więc spadłam z wysokiego konia i był to bolesny upadek. Wtedy zaczęłam czytać te fora i zrozumiałam, że to "dopiero" pierwsza nieudana próba. Dziewczyny starają się latami, mają po kilkanaście transferów i czasami udaje się nagle, jak już zanika nadzieja. Przewartościowałam więc swoje myślenie, że będzie szybko i bezproblemowo. Dopuściłam do siebie myśl, że może będzie to wymagało od nas więcej wysiłku, niż zakładałam na początku i uzbroiłam się w cierpliwość. No przynajmniej się staram, bo oczywiście czasami zaczynam się wściekać, że już, natychmiast, że jak za miesiąc nie będę w ciąży to mi się świat zawali. No jakoś się nie zawala, żyję i walczę dalej. Słucham o kolejnych ciążach w otoczeniu, witam na świecie nowonarodzone dzieci przyjaciół i rodziny, łykam w ukryciu łzy i staram się utrzymać równowagę. Nie odczytaj mojego wpisu, jako próby zniechęcenia, że nie wierzę, ze Ci się uda za pierwszym razem, bo każdej z Was życzę, żeby się jak najszybciej udało, żebyście odzyskały spokój i radość życia. Piszę to, żeby Ci dodać otuchy, że nawet jeżeli się nie uda, to nie koniec świata, że masz kolejne próby i możesz tak walczyć do skutku.
                                        • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 10:17
                                          dokładnie tak, po 1 nie udanym transferze, gdzie nie miałam żadnych mrożaczków , oj bardzo to przeżyłam, płacz, itd, że jak nie , to nie !!! ale ochłonęłam i zaczęłam w spokoju myślęć , co dalej, wszyscy na około zachodzili ot tak , a ja nie ! mąż z mówi że koniec, nie idziemy dalej , bo wtedy wydaliśmy na to 6 tyś, traz po ref leków tylko 1500 zł smile i tak , spokój , pokora że przecież w końcu się uda, oglądam , czytam różne programy i nawet za 7 razem się udaje i ci ludzie mówią walczyć , nie poddawać się !!! i też to czynię , ale jestem już u kresu sił, chwilami już mnie męczy samo gadanie żę w końcu się uda, cały czas tylko jedno- dziecko, dziecko... , ale mi hormony też dają popalić , chwilami chce mi sie płakać , a chwilami olewka o ile taka istnieje w tej chwili,
                                          myślę że tym razem to będzie to, jak nie teraz to z mrożaczków, liczę na jakieś , na pewno to moja ostatnia punkcja i oby wasza też smile ściskam smile
                                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 10:53
                                            Zielonaeva i gocha770 nic dodac nic ując zgadzam sie z wami w 100%!Zycze ci fantajzaaaa83 aby udalo ci sie za pierwszym razem ale .....nigdy nie trac nadzieji bo in vitro to ciezka droga i uczy pokory.Ja tez jestem obcenie na wyczerpaniu moj organizm wariuje zastanawiam sie nad tym crio bo z dnia na dzien jakos gorzej i sa chwile ze rzucilabym to wszystko w chole....re!a za chwile opamietanie i spokoj....masakraaaaa
                                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 11:13
                                              Wiecie dziewczyny ja napisałam na tym forum bo chciałam porozmawiać z kimś kto jest w podobnej sytuacji. Przed telefonem z kliniki z informacją o spotkaniu kwalifikacyjnym z lekarzem odpuściłam sobie myślenie na ten temat i stwierdziłam że będzie co ma być. Jeszcze w trakcie leczenia miałam nadzieję że uda się nasz problem załatwić odpowiednimi lekami. Niestety ten 1% dobrych plemników u mojego męża nas podłamał i odpuściliśmy. Zresztą lekarz i tak powiedział ze na razie nie musimy do niego chodzić bo on nie ma już nas na co leczyć i trzeba czekać na kwalifikacje. A teraz kiedy jestem już tak blisko samej próby to ciężko daje sobie radę. Wkurza mnie cała ta gadka rodzinki że teraz to już na pewno się uda , robią dobrą minę , uśmiechają się a tak na prawdę nie wiedzą co człowiek czuje w takich chwilach. Jeszcze siostra mojego męża w dzień moich urodzin powiedziała mi że jest w ciąży ( mimo że teściowa prosiła ją żeby na razie mi nie mówiła ) no nie umiem opisać co wtedy poczułam ech nie wiedziałam czy jej pogratulować czy się rozpłakać. Mam nadzieję że będzie dobrze chociaż mam w jednym palcu całą teorie i wiem że skuteczność to około 40 % tylko chyba mój mózg woli myśleć że mnie się uda. Nie chciałabym się rozczarować ale będzie co ma być. A jak czułyście się po punkcji ? Powinnam na coś szczególnie uważać? Były jakieś dolegliwości ? A po samym transferze są jakieś odczucia ? Pewnie każdy inaczej to przechodzi ale chciałabym wiedzieć jak to było u was jeśli można ?
                                              • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 11:44
                                                Widzisz, ja w kwietniu usłyszałam, że tylko in vitro może nam pomóc a leki zaczęłam brać w sierpniu. Miałam te kilka miesięcy na uporządkowanie myśli, przetrawienie tego, uspokojenie się. Gdyby mi kazano przystępować od razu z marszu to chyba bym nie dała rady. Każda z nas ma oczywiście inną konstrukcję i inaczej przeżywa, być może dla Ciebie to lepiej, że tak od razu, tego nie wiem. Musisz sama ze sobą porozmawiać wink I naprawdę to jest ważne, żebyś nie robiła nic wbrew sobie. Nie słuchaj nikogo, a już na pewno nie kieruj się naciskami rodziny czy przyjaciół. Tak jak napisałaś - oni nie mają pojęcia co Ty przeżywasz. Nawe jeżeli ktoś nam dobrze życzy i ma wysoko rozwiniętą empatię, to i tak żadnym cudem nie domyśli się tyc emocji związanych z niepłodnością i in vitro. Ja już odpuściłam tłumaczenie komukolwiek i rozmawiam o tym tylko z moim partnerem, który jako jedyny wie i czuje podobnie. bo każde tłumaczenie i próby pocieszania przez innych kończyły się zazwyczaj tym, ze ktoś trafiał kulą w płot i pocieszenie czy dobra rada kończyły się moją złością i poczuciem, że nikt mnie nie rozumie. Dlatego też zaczęłam pisać na forum - moje przyjaciółki nie wiedzą dokładnie co się u mnie dzieje, tak jak Wy wink
                                                Punkcji się nie bój, to nic strasznego. Dostaniesz znieczulenie i nic nie będziesz czuła. Po samej punkcji, jak już odzyskałam świadomość, bolał mnie bardzo brzuch, ale dostałam kroplówkę z lekiem przeciwbólowym i przeszło. Miałam też do końca dnia lekkie plamienia. Coś tam jeszcze poboloewało momentami, ale to naprawdę lekko. Nawet się cieszyłam, że już mi powyciągali tą hodowlę z brzucha, bo wcześniej miałam problemy z chodzeniem od tych rosnących pęcherzyków. Bardziej się stresowałam, czy komórki się zapłodnią i prawidłowo podzielą. A transfer to już w ogóle mnie nie bolał. Wzruszyłam się, jak mi pokazali na monitorze usg małą kropkę i powiedzieli, że to mój zarodek. Później trochę poleżałam i wróciłam do domu. I wtedy zaczęło się najgorsze z całej procedury: czekanie na wynik smile
                                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 11:46
                                                fantazjaaa83-badz dobrej myśli bo naprawde jest wiele pzrypadków gdzie udaje sie za pierwszym razemwinki tego rowniez Tobie zyczymy.Kazda z nas miala tutaj na poczatku taka wiare i nadzieje ze uda sie za pierwszym razem!ja bylam pewna w 95%ze sie uda..niestety niesamowity cios w twarz troche czasu mi to zajeło ale podnioslam sie i walcze dalejwinkmowimy ci to zebys podeszla do tego na wiekszym luzie a nie być albo nie być;-(Co do punkcji to przy pierwszym podejsciu ok bylo 8 jajeczek,drugie podejscie ciezko bo naprodukowalam az 19 jajeczek z czego 18 prawidlowych;-9mialam lekka hiperke ale do przezyciawinktransfer w sam w sobie jest bezbolesny,tylko musisz miec pelny pecherz i to jest troche dyskomfort.Wszystko do pzrezycia moje pierwsze podejscie do in vitro bylo naprawde spoko gorzej teraz z tym drugim...hieprka i człowiek sie juz chyba troche wypala(i tez naokolo wszedzie porody,ciaze-wlasnie moja bratowa zaszla w ciaze;-(ech..winkAle bedzie dobrze nie podchodz tylko na zasadzie Musi sie udac bo jak nie to koniec świata itp ja mialalam takie podejscie i naprawde zabolalo a chcialabym Tobie tego oszczedzicwinkkochanawinkbuuziole
                                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 12:05
                                                  Dziękuję kochane. Cieszę się że trafiłam na to forum ponieważ wasze wypowiedzi dają mi dużo do myślenia smile
                                                  Na pewno damy sobie z mężem radę w tych trudnych chwilach smile Mam nadzieje że w końcu nam wszystkim uda się zobaczyć upragnione dwie kreski smile i że wszystko potoczy się dobrze czego życzę sobie i wam z całego serca smilesmile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 12:06
                                                    Powiedzcie mi jeszcze czy po punkcji lekarz daje L4 i ewentualnie na ile ?
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 12:37
                                                    Hej dziewczyny. Jestem TU nowa choć swoją batalię z niepłodnością toczę już 4 lata...najpierw hashimoto niedoczynność tarczycy i do tego jeszcze pcos...a na sam koniec żeby nie było słodko bardzo mała ilość plemników u męża. 24.11 3 transfer słabszej blastocysty. Poprzedni transfer 2 zarodków. Bardzo źle zniosłam porażki. Teraz też moje myśli wędrują w stronę rozpaczy bo wiara mi dawno już wygasła. Betę zrobię chyba w 10 dpt
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 12:38
                                                    Ja dostałam L4 po transferze...ale po punkcji też mi proponowali
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 12:50
                                                    sakufu wiem że może łatwo mi mówić bo ja do in vitro podchodzę po raz pierwszy ale myślę że nie można się załamywać , trzeba próbować bo co nam pozostaje? Wierzę że nam wszystkim w końcu się uda. Jestem pełna obaw i boję się nawet pomyśleć jak będę się czuła jeśli się nie uda ..... Mój mąż ma tylko 1 % dobrych plemników , zastanawiam się czy uda im się z tego 1 % coś uzyskać ja natomiast mam endometriozę I stopnia i lekarz powiedział że to dopiero początki ale musi mieć to na uwadze. Przeczytałam że lekarz może dać jakieś lekarstwa żeby ten zarodek się " przylepił " porozmawiam o tym z moim lekarzem i zmuszę go żeby mi takie coś też przepisał. Mój mąż jak dowiedział się co mu dolega to po wyjściu z gabinetu lekarskiego się rozpłakał. Teraz jakoś sobie z tym radzi smile Sama nie wiem jak zachowam się jeśli próba będzie nie udana ale TOBIE POWIEM KOCHANA NIE TRAĆ NADZIEI I WIARY ZAWSZE PO BURZY WYCHODZI SŁOŃCE A TOBIE ŻYCZĘ ŻEBY TYM SŁOŃCEM DLA WAS BYŁY DWIE KRESKI smilesmilesmile
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 17:00

                                                    Ja dzis mialam wizytę (11dc) w sobotę mam zrobić estradiol i lh i lekarz podejmie decyzję co dalej, jak będzie zgodnie z planem to w piątek 5.12 criotransfersmile Kusi mnie żeby zrobić sobie zastrzyku z pregnylu ( mam 2 w zapasie) żeby owulacja się odbyła przed sobotasmile ale boję sie ze to będzie widoczne w wynikach sobotnich
                                                    --------------------------------------------------------------------
                                                    28 lat; 2,5 roku starań;
                                                    1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                                                    PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 18:32
                                                    Fantazjaaa83 ja też choruję na endometrioze, dodatkowo mam niskie AMH i mój mąż średnie wyniki. Miałam tak samo jak Ty, Jedyne wyjscie: In vitro. Długo płakałam i wszystko wydawało mi się niesprawiedliwe.Tez łapie się na projekt rządowy. Jestem teraz na Gonadopeptylu. W piątek wizyta, zobaczymy co dalej... Nie martw się, będziemy się wspierać!
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 19:00
                                                    Lilit186 masz racje musimy sie wspierac. Mam obawy przed jutrzejsza wizyta ale musze sobie z nimi poradzic. Mam tez duzo pytan do lekarza poradzil mi zebym sobie je wypisala i z kartka przyszla smile tak mam zamiar zrobic smile napisze jutro co bylo. Trzymam za Ciebie kciuki kochana. Rzadowy program to tez sukces bo nie wiem czy byloby mnie stac na 3 proby. Powinnysmy bardzo cieszyc sie ze kwalifikacje sie idaly smile
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 19:29
                                                    Czesc dziewczyny smile Nie bylo mnie wczoraj na forum i dzis tez dopiero teraz mam czas zajrzec, ale strasznie sie ciesze, ze takie fajne, madre i optymistyczne dziewczyny sie tutaj znalazly. Kurcze, naprawde sie ciesze, ze takie madre grono..
                                                    Ja tez mam jutro wizyte i zobaczymy co dalej.
                                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 19:59
                                                    powodzenia na wizytach smile
                                                    edytka 86 , a zapytaj lekarza o ten pregnyl, czy już za pózno, chociaż nie wiem cz przy crio jest wskazane, ja na crio leciałam z naturalnym cyklem, nic nie brałam - niby naturalny jest lepszy....ale i tak się nie udało , super jakby się nam wszystkim udało na święta, było by super ! smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 20:24
                                                    No smile zobaczymy co dalej smile a jutro do lekarza smile z jednej strony bardzo sie ciesze a z drugiej jestem pelna obaw. Ale bardziej sie ciesze smile
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 20:44
                                                    Nie ma sie czego bac Fantazja smile Wiesz juz kiedy transfer? Zobaczysz, wszystko pojdzie jak z płatka! Jesli w Twojej klinice transfer przeprowadzaja przy usg, to bedziesz miala okazje wszystko widziec na monitorze - to wspaniale uczucie smile Niektore dziewczyny bardzo sie w tym momencie wzruszaja. Trzymam za Ciebie kciuki, wielu dziewczynom udaje sie za pierwszym razem!
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 20:54
                                                    faktycznie to wspaniale ze wszystkie sie tak rozumiemy. też się ciesze ze MZ nam pomaga.
                                                    i my też jestesmy dla siebie grupą wsparca.
                                                    Może zrobimy "grafik" naszych starań?Udało mi się ustalić:
                                                    fantazja - 27.11. wizysta u lekarza w sprawie staranek
                                                    lilith - 28.11. wizyta u lekarza-stymulacja?
                                                    edyta - 5.12 criotransfer
                                                    ariana?
                                                    gocha?
                                                    hno - 8.12 scratching
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:36
                                                    hno 22 Jeszcze ja !jESZCZE JAwinkhehe ja mam wizyte w 28.11 i tam wszystkiego sie dowiem mysle ze transfer crio bedzie kolo poniedzialkuwink
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:03
                                                    ariana83 dziekuje ci bardzo za wsparcie smile nie wiem jak wyglada transfer w mojej klinice ale to kolejne pytanie do mojego lekarza do mojej listysmile nie mam pojecia kiedy bedzie transfer mam nadzieje ze jutro lekarz mi to okresli. A ty kochana na jakim etapie jestes ?
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:09
                                                    Po to tu jestesmy smile Ja teraz podchodze do criotransferu, jutro mam pierwsze usg i byc moze tez juz sie dowiem kiedy transfer. Jutro bedzie 13dc, wiec obstawiam poniedzialek lub wtorek (17-18dc).
                                                    Dziewczyny, jest u mnie od 2godzin moja tesciowa i jeszcze slowa nie wspomniala o swoim synie i ciazy synowej wink Jestem pod wrazeniem jej taktu..
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:19
                                                    ariana moja teściowa też jest taktowna. nie pyta o dzieci/wnuki a w sumie nawet nie wie ze mamy klopoty.
                                                    czasami osoby wykazuja sie wiekszym zrozumieniem niz bysmy sie spodziewały
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:24
                                                    moja akurat doskonale wie o wszystkim.. w zasadzie to przyjechala do nas, zeby mnie jutro do szpitala zawiezc, bo maz w delegacji.. Ale masz racje Hno22, czasem wlasnie osoby ktore nigdy nie sadzilybysmy, ze moga nas zranic robia to bez wahania, a inne po ktorych bysmy sie nie spodziewaly - wykazuja sie ogromnym taktem i zrozumieniem..
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:36
                                                    Hno22 profesor ostatnio mówił, że pobranie wstepnie wypadaloby kolo 8 - 9.12 wiec transfer kolo 13.12. Myślę, że jak pójdę do niego w piątek to rozpisze mi już stymulację i będziemy obserwowali co się dzieje. Mam już też umowiona wizyte u anastezjologa. Modlę się o to, żebym zareagowała na leki, żeby pobrali prawidłowe komórki jajowe. Brałyscie może Gonadopeptyl na wyciszeniu? Ja mam przy tym normalnie okres.

                                                    Fantazjaaa83 Kochana ja też notuje pytaniasmile bo jak ostatnio byliśmy z mężem to byłam jeszcze w małym szoku i nie wszystko zakodowalam z wrazeniauncertain
                                                    Dziewczyny wpisujcie datysmile będziemy przeżywały to wszystko razem!
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 21:23
                                                    fantazja nie wiem w jakiej klinice sie leczysz. W GynC. transfer wyglada tak, ze embriolog w okienku pyta pacjentke o dane osobowe, mowi ze przekazuje zarodki takiej i takiej Pani, a lekarz zakłada wziernik i pod kontrolą USG wprowadza zarodek/ki. Potem przenoszą Cię na łóżko, lezysz 15 minut i do domu. Możesz ew. L4 na 2 tyg dostać jak potrzebujesz. a kiedy masz transfer?
                                                    a i mnie gorsza wydaje sie punkcja i ta cala stymulacja
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 22:04
                                                    Ariana83 daj jutro znać jak po USG. Jak Twoje endometrium.
                                                    Fantazjaaa83 Ty się trzymaj i bądź skoncentrowana podczas wizytysmile nie tak jak ja ostatniosmile

                                                    Dziewczynki życzę Wam spokojnych snów!
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 23:20
                                                    Ja też jestem z GynC. Tylko że mnie zostawili na fotelu ginekologicznym na parę minut a potem do domku
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 26.11.14, 23:08
                                                    fantazjaaaa83 Dzięki za słowa otuchy. Ja dowiedziałam się że w mojej klinice dają embryo glue do zarodków ale nie wszystkich. Nie trzeba za to nic płacić, nacinają też otoczki. Te crio miałam z embryo glue, zobaczymy co z tego wyniknie
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 08:36
                                                    Hej Dziewczyny smile przenoszę się z listopadowego na grudniowy. Wczoraj byłam na kontroli usg, endo 12 mm no i we wtorek 2.12 transfer!!!!!! Nie wiem, ale za pierwszym razem podchodziłam z dystansem do wszystkiego , tak tym razem nie biorę opcji porażki pod uwagę !! big_grin ( jak na razie ) SONI-c123 co u Ciebie? kiedy masz wizytę , chwile mnie nie było i już zapomniałam wink
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 08:42
                                                    Zielonaeva smile Ja też nie rozumiem czemu nie przegapiłaś według lekarza szanse na crio , ja miałąm wczoraj 13 dc i byłam dopiero na usg a tranfer to będę miała dopiero 19dc! myślę że lekarz jak by chciał to by coś wymyślił, no ale cóż niektórzy lekarze tylko nas leczą swoją wyuczoną metodą nie biorą pod uwagę naszych uczuć, że my żyjemy od transferu do transferu smile Miłego Dnia Kobietki kiss
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 08:44
                                                    To słowo NIE jest niepotrzebne hehe sorry big_grin
                                                  • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:30
                                                    julla88- przenioslam sie z listopadowegowinkDziekismileno wlasnie mam testowac sikancemwinktestowac powinnam w poniedzialek 1.12 czyli 14dpt a zrobilam wczorajwinkWiec wlasnie nie wiem co mam robic bo w czerwcu jak robilam sikanca tez tak ok 10dpt to test wychodzil pozytywny i niestety okazalo sie ze dupa blada;/
                                                    A w Norwegii wlasnie to tak wyglada ze po dwoch tygodniah od transferu robie sikanca dzwonie do kiliniki z wynikiem jak wynik jest pozytywny to wyznaczaja mi termin usg jakies 6 tyg po moim telefoniewinkhaha normalnie smiechu wartewink
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 09:24
                                                    Julla fajne podsumowanie ze żyjemy od transferu do transferu ale to w sumie szczera prawda. Ja mam teraz cykl odpoczynkowy przed crio a już nie mogę się doczekać transferu wink
                                                    Ale powiem Wam ze i tam nie proznuje: zrobiłam wczoraj cytologieba w przyszłym tyg zalatwilam sobie biopsje - przez te starania zaległości się nagromadzily..
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 11:49
                                                    hej Julaa88!ciesze sie ze pzrenioslas sie na grudniowy czesto mylalam o Tobiewinkja mam wizyte jutro i transfer msyleze ok pon wtorku czyli tak jak ty hehe jutro wszystkiego sie dowiem to napisze musialam niestety zniejszyc dawke estrofemu na 2*1 bo te dusznosci sie nasilały teraz sa mnejsze ale "sa" nie wiem co to za go...wo sie przypałetałowink
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 09:19
                                                    Sakufu a do kogo chodzisz. Ja do dr C.
                                                    Właśnie przed scratchingiem mam się jej zapytać o nacinanie otoczki i embryoglue bo u mnie zarodki ładnie się zapłodniaja ale problem z zagnieżdżaniem jest a to podobno może pomóc.
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:24
                                                    Witam serdecznie przechodzę z forum listopadowego jestem po transferze świeżej blastocysty dziś testowałam czekam na wyniki bardzo się boję to moje drugie podejście wcześniej 5 transferów wszystkie nie udane sad jestem cały czas u jednej dr. u nas badania dobre miałam problem jajowodowy (po 3 ciążach pozamacicznych oba usunięte) myślałam że skoro normalnie zachodziłam wszystko pójdzie szybko a jednak nie sad i ciągle zastanawiam się gdzie jest przyczyna, że się zarodek nie zagnieżdża. Myślicie że zmiana lekarza ma jakieś znaczenie w tym przypadku gdzie wyniki są ok.
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:26
                                                    Wlasnie szykuje sie do lekarza. Dzis powinnam juz sie wszystkiego dowiedziec smile
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:31
                                                    Cześć Monika 1699! Trzymam kciuki. O której będą wyniki? Trzymaj się kiss
                                                    Fantazjaaa83 powodzeniasmile ja idę jutro. Wzięłam wolne w pracy bo triche mi się tam zejdzie. Najpierw krew, potem anastezjolog i na końcu profesor. Stres mam. Dziś w nocy prawie nie spałam bo mi dokuczala endometriozauncertain
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:37
                                                    Lilith186 trzymaj sie smile jestem z Toba ! Wysypiaj sie kochana i wycisz sie to na pewno ci pomoze. Ja dzis dostane pewnie lekarstwa i dowiem sie jak to wszystko bedzie wygladalo i mniej wiecej kiedy powinnam miec transfer. Denerwuje sie ta wizyta...
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:41
                                                    Fantazjaaa83 wiem co czujesz kiss ale spokojnie. Daj znam znać co i jak. Najgorsza jest niepewność. Da Ci leki, wyznaczycie terminysmile i z nadzieją w sercu wrócisz do domkusmile
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:43
                                                    Spokojnego dnia dziewczynkikiss jest pochmurno ale trzeba szukać pozytywow!
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:49
                                                    lilith186 WYNIKI 12-13 a o któerj dr zadzwoni się okaże smile , a ty już masz za sobą jakąś próbę czy pierwsze podejście ?
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 10:53
                                                    Ja jestem z rządowego programu ciekawa jestem jak podchodzą do tych ewentualnych pomocy w zagnieżdżeniu miałam raz ten schraching ale jak widać nie pomogło. Zwariuję do tej 13 sad chociaż pierwszy raz powstrzymałam się od sikańców. Ale już tyle razy słyszałam że "przykro mi wynik 0 " że aż nie dopuszczam myśli że może być inaczej. Nie mam żadnych objawów no ale w sumie nie muszę ich mieć bo za wcześnie. No nic czekam uncertain
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 11:24
                                                    Monika1699 tak to moje pierwsze podejście. Tez przystępuje do projektu rządowego. Zastanawia mnie tylko jedno - w rządowym masz ograniczenia co do ilości zaplanowanych komórek a w przypadku pełnopłatnych chyba nie ma ? Jutro się wypytam. No to czekamy do 13!
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 11:44
                                                    Monika trzymam kciuki za wynik! Będzie dobrze. Juz tylko 1.5 h.

                                                    Zielonaeva niektórzy lekarze są " nieomylni " szkoda ze pacjenci ponoszą konsekwencje tej nieomylności
                                                  • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 11:05
                                                    Witajcie dziewczęta smile
                                                    julla, ja też tego nie rozumiem i dlatego nie podejrzewałam, że coś jest nie tak z tym dzwonieniem w 12 dniu. Byłam przekonana, że każe mi przyjechać najwcześniej 14 dc i to wystarczy. Mało, że wprowadził mnie w błąd - bo dam sobie odciąć rękę i nogę, że dobrze zrozumiałam z tym dzwonieniem - to jeszcze olał temat i nie starał się w żaden sposób znaleźć rozwiązania. Niestety, zarabiają pieniądze na naszym nieszczęściu i zero empatii. Oczywiście my jesteśmy od nich zależne, bo mogą nam pomóc, ale jednak łatwiej by było, jakby wykazali choć odrobinę zaangażowania. Poczułam, że jestem po prostu jednym z przypadków i nikt się nade mną rozczulał nie będzie. Na szczęście swojego osobistego ginekologa tutaj na miejscu mam bardzo angażującego się i w pełni mu ufam. Pójdę teraz do niego na wizytę, żeby zobaczył czy wszystko ze mną ok po stymulacji i poskarżę się na profesora wink To on mnie do niego wysłał, więc niech słucha za karę smile
                                                    Po dwóch dniach emocjonalnego szarpania się za bary z tematem złapałam równowagę. Nastrajam się na święta i spokojnie czekam na styczeń. Nie będę się już denerwować czymś, na co nie mam wpływu. Mam za to teraz mnóstwo czasu na to, żeby Wam kibicować i trzymać kciuki smile Oczekuję rewanżu -w styczniu Wy potrzymacie za mnie. W końcu będziecie już wtedy w ciąży i będziecie miały dużo czasu smile Trzymajcie się ciepło dziewczyny w ten zimny dzień smile
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 11:51
                                                    No i zadzwoniła dr niby beta dodatnia ale bardzo niska 8 ech uncertain kazała powtórzyć w poniedziałek ... jak się już pojawiła nadzieja to już nie mógł być wyższy wynik trzymajcie kciuki sad(((((((
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 12:15
                                                    Monika1699 beta 8 to dobry wynik dzis twoj 11dc?wiec naprawde spokojnie!ja jestem dobrej mysliwinkod 5 jest ciazawink
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 12:21
                                                    soni-c123 transfer 5 dniowej blastusi miałam 18 listopada więc już nie wiem jak to liczyć pojawiła się nadzieja lekarz nie był zbyt optymistyczny kazał brać dalej proszki i w poniedziałek powtórzyć wynik.
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 12:35
                                                    monika1699-dzien transferu jest chyba dniem zerowym..ale nie jestem pewna wiec wychodzi ze dzis dopiero 9dpt ostatecznie 10 dpt wiec naprawde SPOKOJNIE!sa przypadki ze beta rusza po 10dpt ja zawsze mialam <1,2 i brak ciazy ja wierze ze bedzie dobrze powtorz w pon tylko sie nie stresuj i nie mysl o tym intensywnie bo moze Tobie i fasolce zaszkodzicwink
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 12:55
                                                    Martwię się bo nerwus jestem i się wczoraj wkurzyłam na męża bo nie wierzyłam że mogło się udać mam nadzieję że to nie zaszkodziło mi i fasolce big_grin jak miło używać tego słowa dziękuję za wsparcie nikt inny go nie daje jak walczące kobitki z tym samym problemem które rozumieją najlepiej.
                                                    soni-c123 a u Ciebie jaki etap ile już prób napisz bo nie czytałam wcześniej
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 22:01
                                                    hno22 ja chodzę do dr M. Ja jak zapytałam cy nacinają otoczki to mi powiedział że to od decyzji embriologa zależy. Jak miałam podawane 2 zarodki to jeden był nacinany a drugi nie.
                                                    A o co chodzi dokładnie z tym scratchingiem kiedy się to robi??? W sumie to mamy tak samo ... moje zarodki też się fajnie zapładniały tylko ten jeden jakiś marny a do zagnieżdżenia nie dochodzi sad 4.12 robię betę i już zaczynam za dużo kombinować
    • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:06
      Cześć. To mój czwarty dzień po crio (24.11) i złapałam doła wiec po raz pierwszy w życiu odważyłam się napisać na forum. Generalnie to moje trzecie podejście, a transfer w sumie piąty. Wszystkie do tej pory nieudane. Walczę dzielnie od grudnia 2013 ale chyba nie mam już siły. Pierwsze dwa ICSI wyszły ogólnie słabo pomimo moich i męża dobrych wyników (stymulacja OK, ale mało się zapłodniło i rozwinęło). Trzecie ICSI trochę lepiej 7 blastocyst - teraz drugi transfer dwóch blastocyst i czekanie..... Tyle razy widziłam juz bHCG<0,1, że w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić, ze wynik może być inny.
      Czy u którejś z Was lekarz stwierdził po zrobieniu USG (+ niedrożny jeden jajowód), ze na USG widać, ze musiałam w przeszłości przejść jakiś poważny stan zapalny co nieodwracalnie uszkodziło mi komórki jajowe i dlatego są kiepskiej jakości i słabo się zapładniają a później rozwijają. Tak to opisał pan doktor z mojej kliniki - nie wiem czy to taka strategia, żeby mnie dobić na samym początku? (AMH 3,5 FSH około 6 inne badania generalnie super). Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Mam 36 lat - czy powinnam już myśleć o adopcji komórek jajowych? Proszę pomóżcie. Muszę mieć wyjście awaryjne jeśli się nie uda bo zwariuję. A betę dopiero w Mikołajki mam robić a to cała wieczność.
      • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:11
        moni_0123 hej lekarzem nie jestem ale na usg żeby lekarz widział uszkodzone komórki hmmm. Masz 7 blastocyst to chyba nie jest zły wynik ja teraz miałam 6 zapładnianych bo jestem w rządowym programie i do stadium blastocysty doszły 4 jedną mam w sobie a 3 czekają. jak pisałam wcześniej dzis wynik beta hcg 8 więc bardzo niski ale to i tak jakaś nadzieja wcześniej 5 transferów i ani razu nie było wyniku dodatniego więc coś się zadziało.
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:24
          monika1699-to moje drugie podejscie in vitro(rządowka) i jestem w trakcie przygotowywania sie do crio (to bedzi juz 4 moj transfer)jut kontrolna wizyta sprawdzenie endometrium i wyznaczenie transferu mysle ze kolo pon wtorku sie odbedzie.U mnie dziwna sprawa bo tez produkuje b.duzo komorek ale teraz jak i poprzednio jeden swiezak i jedna blascocysta;-(u mnie czynnik jajowodowy dwie ciaze pozamaciczne i w konsekwencji usuniecie prawego jajowodu i lekko obnizone parametry nasienia M-ale bez tragediiwinkMyslalam ze wszystko szybko pojdzie a tu niestety cos sie nie udaje ...teraz nadzieja w mojej blastusi ktora na mnie czeka...zobaczymy choc juz tyle mialam porazek i beta O ze dlaczego ma byc inaczej tym razem... i u mnie jakies te cholerne dusznosci;-(ktore najbardziej mnie martwia,lekarz podejrzewa ze na tle nerwowym bo wszystkie inne badania w normie hmmmm szok wink
          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:47
            soni-c123 to widzę że mamy podobny bardzo przypadek trzymam za Ciebie kciuki w końcu się nam uda ja się nie nastawiam wydaje mi się dużo za mała ta beta ale może nagle ruszy wink 4 dni nadziei mi pozostały i będzie wiadomo. A gdzie podchodzisz do rządowego?
      • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:27
        Witajcie przyszłe mamusie...wink
        Pewnie będę dopiero w styczniu podchodzić do kolejnego transferu,ale mam nadzieję,że przygarniecie mnie do swojego grona. Jestem już 40+,ale bardzo pragniemy maluszka....próba w pazdzierniku nieudana..chyba podejdziemy kolejny raz.Na razie zbieram siły.Teraz jestem w GynC. Nie wierzę w cuda,ale może tam lekarz nie będzie wątpił w mój sukces bo mam już tyle lat.
        .Zielonaeva ty też dopiero w 2015?
        Monika1699 nie denerwuj się bo każdy stres to mniejsza szansa na sukces. Będzie dobrze...tylko tak myśl.
        Moni0123 nie myśl o żadnej adopcji..teraz czekaj spokojnie na wynik.
        Soni estrofen tak działa..bo to w końcu lek na menopauze...czyli wtedy ma się zawroty głowy,duszności,a my ich nie mamy i dlatego pojawiły się.. wink
        Kobietki trzymam za was mocno kciuki ...pewnie szczęscie do każdej się uśmiechnie
        • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:33
          Witajcie mamuski i przyszle mamuskismile
          julla88-przenioslam sie z listopadowegowink
          no wlasnie mam testowac sikancem.testowac powinnam w poniedzialek 1.12 czyli 14dpt a zrobilam wczoraj i wyszedl negatywny.Wiec wlasnie nie wiem co mam robic bo w czerwcu jak robilam sikanca tez tak ok 10dpt to test wychodzil pozytywny i niestety okazalo sie ze dupa blada;/
          A w Norwegii wlasnie to tak wyglada ze po dwoch tygodniah od transferu robie sikanca dzwonie do kiliniki z wynikiem jak wynik jest pozytywny to wyznaczaja mi termin usg jakies 6 tyg po moim telefonie normalnie smiechu warte.
        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:50
          anna2070 trzymam i za Ciebie kciuki już się nie denerwuje teraz będę to miała bardzoo na uwadze bo pojawiło się światełko może nie za wielkie ale ruszyło się coś to może w końcu się uda
        • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:50
          Dzięki, że wierzycie w moje blastusie. Ja leczę się w Novum ale nie z rządowego. Ale przeszłam już kilka stymulacji i transferów więc chętnie opowiem jak to jest w Novum jeśli ktoś miałby jakieś pytania. Może to pomoże mi przestać ciągle analizować czy moje bl jeszcze tam są.....
          monika1699 - ja wierzę w każdą bete większą od jeden więc trzymam kciuki i dziękuję za wsparcie.
          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 13:58
            moni_0123 oo ja jestem z Invimedu też Warszawa myślałam o przeniesieniu się do Novum może przy 3 próbie choć mam nadzieję że jej nie będzie. W Novum są chyba duże kolejki? jak jest? punktualnie przyjmują pacjentki? Dobry kontakt jest z lekarzem?
            • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 14:10
              monika1699 - na pierwszą wizytę rok temu czekałam 3-4 tygodnie. Potem na wyznaczone wizyty zawsze terminy się znajdują, jak już jesteś pacjentką. Co do lekarzy, to zależy, mój - po roku systematycznych wizyt jest już ok, ale w międzyczasie próbowałam zmienić i bardzo się zawiodłam, na lekarzu, który miał świetne opinie, i wróciłam do pierwszego. Są tam lekarze, którzy sami prowadzą od początku do końca i tacy, którzy się konsultują z szefem. Najlepiej trafić do tych kilku wybranych. Ale ogólnie wyobrażalam sobie, ze podejscie będzie bardziej indywidulane. Niestety to chyba jeszcze nie w Polsce. Ale póki co się nie zraziłam i nie zmieniam. Klinika ma dobre wyniki ogólnie. Ale czasami rozwala mnie pytanie mojego lekarza - ile pani ma lat????
          • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 14:05
            anna2070 kobietom 40+ też się udaje zajść w ciążę, więc uwierz w siebie, głowa do góry i do dzieła wink Ja podchodzę w styczniu do criotransferu - mam 3 mrozaki. Jestem w programie rządowym, więc będą mi podawać po jednym.
            • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 14:18
              zielonaeva po pierwszej próbie miałam tylko 1 pęcherzyk..no i 1 zarodek...ale nie podobało mu się u mnie....
              wiem,że to był tylko zarodek,ale dla mnie to była tragedia....wiem,że każda z nas cierpi..i to ogromnie..każdy ból jest inny...
              Zmieniłam klinikę ...może będzie lepiej.....tylko czy dam radę .... wink
              Biorę te anty 2 opakowania i ok.2.01 mam wizytę...potem okaże się co dalej,mam mieć teraz na cyklu naturalnym....tylko czy jakieś wyhoduję ?? to jest pytanie....
              • zielonaeva Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 14:50
                Dla każdej z nas nie jest to tylko zarodek, ale dziecko, nadzieja na szczęście, na spełnienie marzeń, najważniejsza sprawa. Myślę, że każda z każdym zarodkiem wiąże ogromne nadzieje i plany, widzi siebie w ciąży, z wózkiem, czuje w kościach to nocne niewyspanie, którym straszą nas wszyscy posiadający dzieci. Dlatego nieudana próba jest ogromnie bolesnym dramatem i końcem świata i jest to zupełnie normalna reakcja. Na szczęście te końce świata mają zazwyczaj krótki termin przydatności do spożycia i staje się na nogi by walczyć dalej, do skutku. Mi się wydaje, że tu raczej każda zadaje sobie pytanie "czy mam odwagę przestać walczyć?"
                Oczywiście każda próba to ogromna niewiadoma i ciągły stres: jak zareaguję na stymulacje? czy pobiorą mi dobre komórki? czy się zapłodnią? no i w końcu: czy zarodek się przyjmie? My tu jesteśmy od trzymania kciuków za Ciebie i podnoszenia na duchu. Pamiętaj, że jeden zarodek wystarczy, żeby być w ciąży smile
                • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 14:57
                  Trzeba bardzo,bardzo mocno stąpać po ziemi i wierzyć,że ten koniec świata to zarazem może być początek.
                  Cóż muszę uwierzyć,że jest nadzieja i szansa na lepsze jutro.
                  Ale na pewno wierzę w Was wszystkie...bo każda zasługuje na maleństwo....w końcu tak bardzo je pragniemy...
                  Żałuję,że nie czytałam zadnego forum zanim przystąpiłam do iv.
                  Te posty dają siłę..pomagają uwierzyć... wink
                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:08
                    Cześć dziewczyny!! Ależ sie tutaj dzieje! Jak cudnie smile przeczytam wnikliwie wasze posty wieczorem po pracy, teraz tylko napisze co u mnie - miałam wizytę, dzis 13dc i endo 10mm, wiec chyba ładne. W poniedziałek do estrofemu nam dołożyć progesteron a transfer dopiero w następny piątek. Troche sie zdziwiłam, ze tak późno, bo to będzie 21dc juz, ale lekarka odpowiedziała, ze tak będzie dobrze. Troszke sie zmartwiłam, bo naprawdę liczyłam na najpóźniej wtorek, ale nic to, poczekam wink
                    • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 16:24
                      Cześć. mnie tez faszerowali hormonami bo endo nie chciało rosnać i transfer dopiero w 25 dc miałam. Jak w 15 miałam tylko 8,5 mm to byłam załamana ale lekarz mi mówil, że w takim sztucznym cyklu endometrium nawet trzydzieści pare dni moze rosnać. I urosło do 9,6. A teraz 4 dpt i odliczam dni do bety. (Tylko, ze znowu nic nie czuje tak samo jak nie czułam nic przy poprzednich nieudanych transferach....)
                • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:04
                  Witajcie dziewczynysmile
                  Postanowiłam do was dołączyć chociaż przeszłam program in vitro w listopadzie, niestety transfer został odwołany. Podchodzę do pierwszego transferu moich jedynych dwóch mrozaczków na początku stycznia. Z tego co widzę nie tylko ja będę się do niego przygotowywać w tym terminie smile
                  Oby nam sie wszystkim poszczęściłosmile
                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:10
                    witam nowe dziewczyny smile, nie było mnie 1 dzień , a tyle do nadrobienia...
                    ja po punkcji , było 11 jajec, z czego zapładniamy 6 ( nfz ) i czekam na info jutro z kliniki, czy transfer w sobotę czy w poniedziałek smile, czuję sie dobrze , trzymam kciuki z resztę i czekamy na wynik moni ...?
                    • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:14
                      jeśli o mnie chodzi wink to oszaleję do poniedziałku jakoś od transferu do dziś ładnie to znosiłam nie myślałam o tym za dużo ale teraz gdy taki wynik nie jednoznaczny to się człowiek na niczym skupić nie może tylko siedzę i czytam czy były takie przypadki że ktoś miał tak niska betę i nagle przurosła
                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:20
                        Hej kochane. Ja juz po wizycie smile dostalam zastrzyki 10 grudnia USG i lekarz powiedzial ze jak wszystko dobrze pojdzie bedziemy miec idealnie na swieta pod choinke. Dziwnie sie teraz czuje ....
                      • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:24
                        gocha770 trzymamy kciuki by zapłodniło się jak najwięcej, oby wszystkie wink 11 to niezły wynik... u nas były tylko dwa, ze względu na moje niskie AMH.

                        monika1699 również trzymam kciuki..smile trzeba wierzyć, że się uda... w jakim stadium podali Ci zarodki? Blastocysty?
                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 16:41

                          Moni i Monika, ja tez jestem w invimedzie a myślę o zmianie na novum jak ten transfer będzie nieudany. Którzy to Ci wybrani lekarze? Jak zmieniać to juz na kogoś sprawdzonego.

                          Ariana to narazie wychodzi na to że razem będziemy miały transfer.
                          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 16:46
                            86edyta u kogo się leczysz w invimed ? i jak długo ?
                          • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 17:07
                            Ja w Novum u doktora Wojewódzkiego. Ogólnie jestem zadowolona. Koleżanka mi poleciła (ma już córeczkę po leczeniu w Novum).
                            • dottib Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 14:52
                              Hej, u mnie dziwnym zbiegiem okolicznosci dostalam sie do rzadowego, niestety nie za wesolo to wyglada bo po konskiej dawce gonalpeptydu i menopuru zadnych pecherzykow (szczerze to mam wrazenie ze pekly zanim sie dopatrzyli bo mowilam ze mam krotkie cykle 23-24 dni a usg mialam w 13 dc) no ale przedluzyli mi stymulacje i dzis 21 dc a ja jeszcze biore clo i cetrotide. W zoraj plamilam i mam wrazenie ze niezly chaos w hormonach. Czy ktoras z was miala stymulacje lacznie do 22 dc???
                        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 20:30
                          Tak w stadium blastocysty
                        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 20:38
                          Tak w stadium blastocysty
                          • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 21:50
                            Glowa do gory. Nie pozostaje nam nic innego jak trzymac kciuki kiss byle do poniedzialku!
        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 15:23
          Monika1699 jest nadzieja! Słuchaj dziewczyn. One mają rację! Trzymamy kciuki! Humor mi poprawilassmile wiec teraz do poniedziałkusmile
          • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 16:53
            Hej dziewczyny jak nas tu dużo. Wątek kwitnie. Oby pojawiły się potem same wysokie bety!
            Monika jesteśmy z Tobą i trzymamy kciuki za poniedziałkowa betę!
            • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 16:57
              hno22 dziękuję za Ciebie też będę trzymała ty dopiero transfer w grudniu ?
              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 17:05

                Monika u Dra D. Od lipca 2013 - 2 procedury.

                -------------------------------------------------------------
                28 lat; 2,5 roku starań;
                1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 17:06

                  pomyłka 2014smile
                  --------------------------------------------------------------------
                  28 lat; 2,5 roku starań;
                  1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                  PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 18:35
                    Ja u dr Z a myślałam żeby do niego się przenieść widać nie ma reguły
                    • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 19:08
                      doniosę morały, Monia koleżanka w 8dpt miała bhcg 7,6 a dziś ma parkę zdrowych blizniaków, kolejne testowanie to już jej ruszyło, że ho,ho 96 ,i u ciebie też tak będzie kochana smile
                      wszystkie co testują muszą być w ciąży , aby nam dalej przekazać tego wiruska i na to liczymy smile
                      to moja 3 punkcja, ale teraz strasznie mnie dół boli, jak nigdy, wzięłam tabletkę i chodzę bardzo pomału, do jutra pewnie minie smile
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 19:37
                        monika1699-gocha770 ma racje tez slyszalam o paru takich pzrypadkachwinkmowie ci bedzie dobrzewink)czuje to...nie powiem gdzie hehehehehe ja jut lekarz stresuje sie czy endo bedzie ok bo zmniejszylam dawke estrofemu za zgoda lekarza bo cos kurcze zle sie czulam winkDamy rade a gdzie moja Julaa88?????hej hoowink
                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 19:56
                          Dziewczynki powiedzcie mi jak czulyscie sie przy przyjmowaniu zastrzykow? Ja od poniedzislku mam brac Gonapeptyl przez 10 dni. W 10 dniu USG oraz badania. Powinnam jakos zmienic tryb zycia? Pozniej jak badania wyjda ok kolej.e zastrzyki , punkcja i pod koniec grudnia powinnam testowac. To moja pierwsza proba. Czy to ze bede prokukowac chyba wiecej jajec odczuje ? Jak to jest? Cos boli? Jest trudniej? Zawsze mam bardzo bolesny @.
                          • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 20:25
                            U mnie wygladalo to tak ze w pierwszych dniach mialam okropne bole glowy, ktore z biegiem czasu minely. Bylam stymulowana gonal 150 pozniej zwiekszono mi dawke ze wzgledu na niskie AMH. Im wiecej bedziesz produkowac jajeczek tym bardziej bedziesz je odczuwac wink zycze powodzenia w produkowaniu jajeczek!smile
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 20:32
                              6friend dziekuje za odpowiedz. Duzo jestesmy w stanie zniesc w takich momentach .... Chce wirdziec na co sie szykowac wiec pytam o doswiadczenia bo takie fora sa swietne i bardzo podnosza na duchu smile podchodze pierwszy raz nie mialam inseminacji bo lekarz naie dawal nam szans. Lecze sie w Angelius Provita w Katowicach. Jesli macie pytania odnosnie tej kliniki chetnie odpowiem smile Przy produkcji jajek boli dol brzucha? Wiadomo ze chcialabym wyprodukowac dobre smile
                              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 20:45
                                Mnie bolal brzuch oraz plecy dokladnie ledzwie. Lewa strona bardziej ponieważ lewy jajnik odpowiadal ciut lepiej. W nocy najbardziej odczuwalam bol, ciezko bylo spac, ale wiadomo bol jest do zniesienia smileale od zastrzykow to juz tylko kilka dni do punkcji, dasz radesmile
                          • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 20:39
                            Fantazja - ja jestem po trzech stymulacjach. Na poczatku tez sie balam ale okazalo sie, ze wlasciwie nic nie czułam. Najbardziej to mnie głowa bolała. Nawet jak mnie przestymulowali ostatnim razem to też tylko od czasu do czasu jakies kłujniecia pojedyńcze. Ogólnie przed punkcją dolegliwości brzucha mniejsze niż podczas @. Oszczędzaj się ale bez przesady! Ja jeździłam rekreacyjnie na rowerze i byłam na krótkiej wycieczce w góry. Po punkcji może troszkę bardziej mnie jajniki bolały. Ale obeszło się bez przeciwbólowych. Ale kazdy moze to znosic inaczej. Trzymam kciuki!
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 21:08
                              6friend na pewno dam rade bo musze smile dziekuje za wsparcie kochana smile moni_0123 dziekuje za informace smile dzis przy USG lekarz powiedzial ze bedziemy mieli idealnie na swietasmile dal mi tyle nadziei chociaz wiem ze to nie takie proste. Straramy sie od slubu czyli od 4 lat a leczymy od nie calego roku. Wyniki meza nie dawaly nam szans na inseminacje wiec lekarz od razu skierow al nas na in vitro. Podchodzimy do rzadowego. Ale im jestem blizej tym bardziej mam metlik w glowie.. Chyba jestem jakas nienormalna sad zycze wam dziewczyny zeby wasze proby byly udane smile mam nerwy na to ze ludzie nie chca , pija ,cpaja a maja dzieci i to nie chciane a my wkladamy wszystkie w to tyle wysilku , nerwow , uczuc i roznie to bywasad ech chyba mnie troszke ponioslo .... Trzymam za was mocno kciuki i informujcie smile
                              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 21:32
                                Nie martw sie. Staraj sie myslec pozytywniesmile Ja najbardziej obawialam sie punkcji z tego wszystkiego. Ile wyciagna jajeczek. Mam dosc niskie AMH. Zycze wam aby te swieta przyniosly wam w koncu TEN upragniony prezentsmile ja do transferu przygotowuje sie w przyszlym cyklu. Czyli mniej wiecej transfer wypadnie zaraz po Nowym Roku. Juz sie nie moge doczekac i odliczam dni..wink trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny i powodzeniasmile
                      • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 10:00
                        gocha 770 a ta koleżanka też miała blastocysty? oby i u mnie ruszyło choć ciężko w to wierzyć
            • natka00 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 19:56
              No to i ja się melduję smile 1 XII transfer...
              Się będzie działo! wink
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 21:45
                DZIEWCZYNKI!mam do was bardzo wazne pytanie!winkczy stosujecie po transferze jakoms specjalna diete?czy bierzecie tylko folik czy jakies dodatkowo witaminy??acard?kurcze zastanawiam sie moze czyms by sie wspomoc dodatkowo...po ostatnim transferze wyczytalam i jadlam duzo ananasa...niestety nic nie wyszlo...a moze magnez?hmmm jak macie jakies sprawdzone lub podopowiedziane pomysly to dajcie znac u mnie gin tylko przepisuje luetine i folik;-/wiem ze moze duzo to nie dawink ale zawsze w glowce ma sie ze zrobilo sie i wykorzystalo wszystkie mozliwosciwinkCzekam na propozycjewink
                • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 21:52
                  O ananasie tez slyszalam wink i na pewno suszone morele..wink nic wiecej nie wiem i tez z wielka checia sie dowiem smile
                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 22:11
                    Ja jeszcze transferu nie mialam ale to bardzo dobre pytanie. Dieta jest chyba bardzo wazna wiec chetnie sie doinformuje w tym temacie. Ja lubie jesc duzo miesa, lubie warzywa ale nie lubie slodkiego. Nawet kawy nie slodze. Mam wysoki cholesterol i bardzo niski cukier. Nie wiem czy to moze byc problem a lekarz nic na razie na ten temat nie mowil. Dziewczyny po transferze trzeba bardziej uwazac na siebie. Mialam nawet taki pomysl zeby lezec cale dwa tygodnie... Chyba wariuje juz smile
                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 22:18
                    6friend trzymam mocno kciuki za twoja punkcje i twoje jajeczka smile bedzie dobrze ! Zobaczysz ze Nowy Rok przyniesie Ci szczescie smilesmile jestem o tym przekonana smile Moge tylko powiedziec Twoim jajnikom : do roboty smile produkowac jajca smilesmile bedzie dobrze smile
                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 22:25
                    Ja po transferze dostałam zastrzyki fragmin, acard, wit. d3, magnez i luteinę 3X200 ale inną niż ostatnio. Tamta to była LUTEINA a teraz LUTINUS 3X200 Doktor stwierdził że ta lepiej się wchłania
                    • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 22:26
                      Miałyście już ten lutinus???
                      • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 09:12
                        Lutinus tez jest dopochwowy tj luteina? Podobno lekarze czasem przepisuja zastrzyki w tyleż progesteronem. One chyba nie są refundowane?..
                        -
                        puste jajo płodowe, 3xIUI, macica dwurożna
                        1 IMSI nieudane
                        WALCZYMY O NASZE SZCZĘSCIE!
                        • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:35
                          za moje lekarstwa na 2 tygodnie zapłaciłam 740 zł... cena szoook ale w sumie jak miałoby pomóc to zapłacę i 5 tyś byleby tylko pomogło i zaowocowało w kruszynkęsmile
                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 22:29
                      Sakufu a jak sie czulas po transferze ?
                      • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 27.11.14, 23:26
                        trochę mnie plecy bolały w 2 dniu ale położyłam się do łóżka i przeszło aaa i jeszcze zapomniałam, że miałam lekkie skurcze maciciy to zapodałam sobie nospę bo lekarz pozwolił
                        brać
                        • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 07:15
                          Fantazjaaa83 js juz jestem po punkcji sad wyjeli mi tylko dwie komorki i dwie sie na szczescie zaplodnily... ale przy dwóch zarodkach nie ryzykowalismy i nie hodowalismy do stadium blastocysty. Wiec bedziemy miec mrozaczki trzydniowe smile ja po transferze bede lezec dwa tygodnie a jak bedzie trzeba to i nawet 9miesiecy hehe wink
                          • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 07:28
                            Sakufu kiedy testujesz?? smile
                            • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 08:36
                              soni-c123!!!!!! smile JEstemmmm!!!! hehe trochę się ociągałam ostatnio ale wczoraj pisałam i też się o Ciebie pytałam ! big_grin a to byłaś już na wizycie?! ja byłam w środę , 2.12 transfer wink
                              • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 08:40
                                Ja np. po ostatnim tansferze byłam w domu 2 tyg!!! to była droga przez mękę uncertain ciągle myślenie czy dobrze jest czy źle, o tym o tamtym, uleżeć nie mogłam..... jednym słowem maskara!!!! teraz chcę tylko na jakieś 5 dni i idę do pracy, oczywiście będę się ociągać i zero wysiłku ale będę przynajmniej między ludźmi smile a tak siedziała bym prawie cały dzień sama w domu .......
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 08:45
                                  julaaa88!Ja dzis jade do doktorkawinki zobaczymy co powie napisze popoludniu kiedy transfer itpwinkja mam dzis 14 dc wiec mysle ze kolo wtorku srody powinien byc a moze we wtorek tak jak ty hehehe No dziewczyny myślalalam ze podace jakies sprawdzone sposoby a tu bida z nedza hehehehe pozdrawiam
                                • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 09:10
                                  Julla ja miałam identyczna sytuacje do Twojej i wiem ze po crio wezmę max 3 dni. Faktycznie człowiek niby miał się relaksować a ciągle myślał o maleństwach..
                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 09:55
                                    a więć właśnie dzwonili z kliniki, mam 5 komóreczek, jutro na 9:20 transfer smilesmilesmile, i zaraz 1-2.12 kolejne wasze transfery, super się dzieje,.
                                    jeśli chodzi o stymulkę to ja miałam też 3 i nie ma co się bać , głowa rzeczywiście pobolewa i może byłam zmęczona , ale chyba bardziej ogółnine, bo nowa praca, znów ivf i tdl... będzie git dziewczęta !!!!
                                    • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 10:08
                                      no to gocha770 no to trzymamy kciuki
                                      Ja po wcześniejszych transferach raz brałam ze 2 dni wolne raz na drugi dzień szłam do pracy, teraz też nie brałam wolnego pracę mam siedzącą przy kompie wolę wracać do pracy mniej się myśli a tak to się oszczędzam to chyba nie ma reguły
                                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 10:40
                                      Super Gocha770wink)))ja tez szykuje sie wlasnie do lekarza i zobaczymy na kiedy transfer !!!!!!Elegancko dziewuszkiwinkZamelduje sie jak wrocewink
                            • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:31
                              6friend testuję 4.12
                              ale wyniki jest w najlepszym wypadku po godz 17... a w najgorszym następnego dnia
                • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 13:47
                  Czesc. Z tego co mi wiadomo to dieta powinna byc zbilansowana, zdrowa i lekkostrawna bo zarowno leki przed punkcja jak i inne hormony zle wplywaja na watrobe i jest duzo toksyn w organizmie. Ale oprocz foliku to nie powinno sie raczej zadnych suplementow, zeby nie przesadzic. Jak byloby cos konieczne, to lekarz zaleci. Ja jem wszystko generalnie ale bardzo ograniczam te mniej zdrowe potrawy a pije wiecej wody i jem wiecej warzyw i owocow. W sumie nie wiem jak po transferze, ale ogolnie na te sprawy dobrze wplywa chude miesko i rosliny straczkowe (bo duzo białka maja), zielone warzywa (antyoksydanty + folik), orzechy, migdały, awokado (poczytajcie w necie, bomba mineralowo-witaminowa), no i cukier powinno sie ograniczac.
                • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 13:51
                  Odnosnie diety jeszcze - chyba bardziej na poprawe jajeczek niz po trasferze ale taki link zalaczam: dobrzebozdrowo.blogspot.com/2013/07/odzywianie-przy-ivf-i-nie-tylko.html
                  Jak by na to nie patrzec, to same zdrowe produkty tam sa!
        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:40
          aa
        • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 11:39
          Cześć anna2070, i Cześć dziewczyny. Po raz kolejny zawitałam na forum. Przyszła i moja kolej. Od jutra zaczyna Gonapeptyl, dość długo bo 12 dni. To jest moje trzecie podejście w Provicie. Tym razem na Rządowy. W sumie 4 lata starań. 3 razy inseminacja, 2 razy Ivf obydwa udane do 9 tygodnia. sad serduszko moje przestało bić. Przebadalismy się genetycznie i startujemy kolejny raz. Na razie staram się nie nakręcić chociaż jest ciężko. Dzisiaj dowiedziałam się że koleżanka z pracy jest w ciąży. Jakoś mi się przykro zrobiło. Życzę wam wszystkim udanych transferów i trzymam za was kciuki smile
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 11:50
            Cześć Aniu2622! Głową do góry, musi się udać! Ja też jestem na rządowym. Podchodzę pierwszy raz. Na gonapeptylu byłam 2 tyg ( co drugi dzien) a teraz mam stymulację ( gonadopeptyl + menpur). W piątek mam kolejna wizyte. Zobaczymy czy coś urosło i czy moja gigant torbiel się zmniejszylauncertain stresuje mnie to bo nie dosyć ze człowiek ma takie zmartwienia to jeszcze to. I jestem pewna że urosła po Gonadopeptylu uncertain Aniu musimy wierzyć, że się uda!
            • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 12:05
              Dziewczyny musimy wierzyć w cuda... wink
              Ja czekam na styczeń bo mam wizytę u lekarza..no i dowiem się co dalej...
              na razie szukałam jakiegoś 'pakietu ciekawego'...żeby trochę taniej było....
              połykam te antyki,wyciszam jajeczka no i rośnie we mnie nadzieja,
              ze w styczniu dam z siebie wszystko na tym naturalnym cyklu.....
              Dla wszystkich duzo buziaczków.....

              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 12:09
                Cholera jak czytam Wasze wpisy to się rozczulam. Aj każda z nas czeka na spełnienie najskrytszych marzeń!!!
                • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 12:20
                  Kurczaki, tyle się napisałam i mi skasowalo całą treść tongue_out. Lilith ja też miałam torbiel przy drugim ivf, dostałam duphaston i się wchłonęła. Teraz walczę sama ze sobą.Anemia, plamienia itp. Ale damy radę prawda smile jeszcze będziemy mamuśkami <3
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 12:33
                    Aniu2622 ja miałam taką 3 cm ( prawdopodobnie niepekniety pecherzyk-1.5 miesiąca temu tego nie było). A w ciągu 2 tyg jak byłam na Gonadopeptylu to urosło ponad 2 razy!:// ale pisalam dziewczynom ze na profesorze to wrażenia nie zrobiło. Powiedział ze teraz na stymulacji powinno się wchłonąć a jak nie to przebija ( chyba przy pobraniu komoreek). Ale sama wiesz ze to dodatkowe zmatrwienieuncertain
                    Wiesz, musimy dać radę. Nie wyobrażam sobie życia bez dzieci! I tez tak jak dziewczyny piszą, jak ktoś z otoczenia oznajmia dobra nowinę to jest mi najzwyczajniej przykro:// Dziewczyny będziemy walczyły!
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 17:33
            ania2622 ja tez podchodze w Provicie do rzadowego. Od dzis zaczelam.zastrzyki. U kogo sie tam leczysz?
            • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 20:13
              Fantazjaaa ja liczę się u Dr. Paligi. Jestem juz u niej ponad rok. Dzisiaj zaczęłam Gonapeptyl, 12 dni. Potem usg i zobaczymy co dalej smile
    • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 12:35
      Cześć Dziewczyny, piszę tu pierwszy raz. Jestem po pierwszym in vitro. Wyprodukowałam aż 22 komórki jajowe, ale powstały tylko dwa w miarę dobre zarodki (8BB), które mi podano w zeszły poniedziałek. Dziś dzwoniłam do kliniki, żeby zapytać co z pozostałymi 7, które kiepsko się rozwijały, ale zawsze była szansa, że coś jednak z nich będzie. Niestety, nic "nie porosło", jak powiedział embriolog. Tak więc nie mamy żadnego "zapasu". Jestem tym strasznie podłamana, bo myślałam, ze po takiej hurtowej produkcji jaj, to będę miała zapas do 40tki smile
      A teraz ten straszny czas oczekiwania na testowanie (w poniedziałek 8 grudnia). Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Czytam z podziwem Wasze historie - jesteście dzielne i wytrwałe, nie wiem, czy mi starczy siły na kolejne próby.
      • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 13:05
        Wow 22komorki to swietny wynik.. az niemozliwe ze zostały tylko dwa zarodki. Nie martw sie. Trzeba liczyc, ze teraz sie uda. My tez mamy tylko dwa zarodki, jeden do tego slabszy. Zadnego "zapasu" tez nie mamy. Mam jednak ogromna nadzieję, ze jednak teraz los sie do nas usmiechnie i obdarzy nas tym małym wielkim szczęściem smile. A jeśli niestety sie nie powiedzie a trzeba sie z tym liczyc... jestem gotowa przejsc przez to wszystko jeszcze raz. Dla tego naszego szczescia kazdy z nas jest pewnie gotow to zrobicsmile trzymam kciuki by sie udalosmile
        • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 13:45
          Hej dziewuszkiwink
          Ja kiedys duzo czytalam na temat odzywiania sie przed i po transferzewink
          Z tego co pamietam to byl wlasnie ananas ale tez nie za duzo bo ponoc szkodzi(nie pamietam o co chodzilo do konca;/) suszone morele tak jak wczesniej kolezanka napislam i orzechy typu nerkowca czy macadamia ponoc pomagajawinkBylo tez o rybach dorsz losos te ktore maja duzo omega3 tylko surowe ryby nie wchodza w grewink
          A co do lekow dopochwowych to ja biore Lutinus 3*100 i wlasnie kolezanka napisala ze ponoc duzo lepiej sie wchlaniaz doswiadczenia wiem ze raczej nie bardzo i wyplywa spowrotemwink
          Ale ja nie wiem jakie wy leki bierzecie bo mnie lekarze w Norwegii kazali tylko ten Lutinus brac a czasami czytam ze co niektore dziewczyny maja 'cala apteke'smile
          Tutaj wogole jakos tak inaczej podchodza ci lekarze do tego wszystkiego czasami mam wrazenie ze jestem na dworcu w poczekalni na autobuswinka nie w klinicewinkheeh to takie moje odczuciawink
          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 13:54
            gosiara90 mi też zawszę dawali tylko lutinus bądź luteinę w tym cyklu dostałam zastrzyki clexane, dostinex i acard ale chyba tylko dlatego że miałam pobrane 18 komórek i bała się Dr że wystąpi hiperstymulacja a ja bardzo chciałam transfer mimo wszystko było kilka dni że czułam pełność w żołądku a po transferze 2 dni miałam cięzkie wymioty bół żołądka ale przeszło pomyślałam wtedy że jak zanikły objawy hiperki to się nie udało, a czy się udało czy nie będzie wiadomo w poniedziałek bo beta bardzo niska 8 tylko więc może być różnie
            • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:05
              Nie wiem czy dobrze rozumiem o co chodzi w tych cyklach ale chyba o stymulacje lekami?o tym mi pisalas z dostinex itd.?
              To ja dostalam 300 menopur i 125j gonalu-f...dziwne bo za pierwszym razem mialam tylko menopur tez 300 a i przed zastrzykami w obu rzypadkach bralam spray do nosa synarelawinka jak zaczynalam zastrzyki to redukowalam spraywink
              Ja wymioty mialam tylko po punkcji wql jak czytalam jak wyglada punkcja tutaj a w PL to dwa swiaty normalniewinkMnie na ''ZYWCA'' pobieraliwinki za pierwszym razem mialam tylko 6 komorek pobranych z czego dwie nadawaly sie do uzytkuuncertain
              A tym razem po zwiekszonej dawce lekow mialam az 11 pobranych i 6 sie nadaje.Dwie wrocily ze mna do domku a cztery czekaja na naswink
      • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:06
        pixie - nie przejmuj sie tym wynikiem, wierze, ze sie uda z tym jednym!!!
        Ale u mnie tak bylo, ze kazdy nastepny IVF to lepsze wyniki, wiecej i ladniejsze zarodki. Tak sobie sama wymyslilam, ze moze oni najpierw jakas standardowa procedure stosuja zeby sprawdzic reakcje organizmu na leki, a jak nie zaskoczy, to sie dopiero lepsze dawki dobieraja i za kazdym razem idzie lepiej! Za pierwszym razem z 12 komorek mialam jeden sredni i dwa slabe zarodki, za drugim razem z 6 komorek jeden ale za to sliczny zarodek, a teraz z 21 az 7 blastocyst (wlasnie namawiam dwie z nich zeby sie zadomowily......albo chociaz jedna.....)
        • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:09
          Moni super!!!
          Trzymam kciuki za Wassmile
          • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:17
            Moni rowniez trzymam kciuki!smile dobrze napisalas ze z kazdym kolejnym in vitro tym lepszy wynik. Przede wszystkim lekarze wiedza juz jak reagujesz na leki i to pewnie dlatego uzyskuje sie lepszy wynik. Wiedza co na Ciebie dziala, czy jednak cos zmienić. Obysmy wiecej jednak nie musiały sie o tym przekonywacsmile
            • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:25
              Mnie się też wydaje ze najpierw lekarze stosują standardowe leczenie a w kolejnych cyklach indywidualie dopasowują leki. W końcu każdy organizm jest inny i różnie reaguje. Powodzenia monitor z blastkami. Ja w kolejnym cyklu tez odbieram blastki z zimowiska i oby tym razem sie udało..
            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:28
              cześć wszystkim smile Jestem po pierwszej próbie 6dpt. Bete mam na 3.12 ale zrobie już w poniedziałek bo dłużej nie wysiedzę wink Mam nadzieje ze beta bedzie wysoka smile
              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:34
                Hno22 ja tez czekam na kolejny cykl. Ale wizyta mi wypadnie dopiero na sam koniec grudniasad. Czyli transfer pewnie tuz po Nowym Roku.

                0dusiaczek79 życzę wysokiej bety! smile Powodzeniasmile
                • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 14:58
                  Oj będzie się działo..
                  0dusiaczek kciukasy za wysoka betę!
                  Kciuki za wszystkie testujace staraczki.
                  Friend masz na myśli jaka wizytę?początek stymulacji?
                  Ja też nie wiem czy transfer będę miała na koniec grudnia czy juz w styczniu. Wszystko zależy od zbiegu okoliczności wink
                  Ja mam w Mikołaja wizytę dotycząca ustalenia leków + drapanko endometrium. Pewnie estrofem dostane bo z tego co czytam to go najczęściej stosują do crio.
                  Powiem Wam ze z jednej strony juz bym chciała z biegu w tym cyklu mieć transfer a z drugiej strony wiem ze bez wspomagaczy miałabym małe szanse a i odpoczynek fizyczny i psychiczny się przyda..
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 15:07
                    Trzymajcie kciuki trzymajcie, bo nie mam żadnego mrozaczka sad Więc jeśli się nie uda to za trzy miesiące wszystko od nowa. No ale na razie mam nadzieje ze jednak teraz się uda smile
                    • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 15:12
                      hno22 mam na myśli wizytę przed transferem. U mnie to ok 12 dc, tak mi lekarz zalecił i tego sie trzymam smile. Ja też będę przed crio będę brała estrofem.
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 15:44
                        Melduje sie criotransfer 4.12wink mam brac estrofem jak do tej pory plus od jutra duphaston 3*1 po na luteine mam uczulenie a i dodatkowo kupilam sobie witaminki Olimp Lambs plus mama z kwasem foliowym mam nadzieje ze nie przesadze bo cos morfologia u mnie kiepska po wczesniejszej stymulacji i punkcji.Julaa88 jestem dwa dni po Tobiewink
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:06
                          Odusiaczek bedzie dobrze wierze w to tak samo jak w monie1699 i za nas wszystkie grudzien musi byc szczesliwy!nie ma wyjsciawink
                          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:13
                            soni-c123 masz blastusie? jedna czy więcej transferowana?
                            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:37
                              A jest tu może ktoś kto podchodził do in vitro w gamecie w rzgowie i komu się udało?
                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:38
                                ja podchodze w gamecie w rzgowie i eszcze tu na forum jest julla88 tez ze rzgowawinkOdusiaczek a ty tez z Gamety rzgow?smile????
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:39
                                  niestety jak narazie sie nie udalo to moje drugie podejscie;-(
                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:37
                              monika1699-ja mam jedna ost blastusie (program rządowy)drugie podejscie.a ty jak sie czujesz?
                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:43
                                Ja też z gamety, to moje pierwsze podejście. Niby w necie chwalą gametę ale kurcze nie słyszałam zeby się komuś udało. Osobiście mam koleżankę która miała tam trzy transfery i niestety nie udane sad No ale każdy przypadek jest inny, mam nadzieję że nam się uda smile
                                • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 16:47
                                  hej dziewczyny ja tez podchodzilam w rzgowie wink i znam osobę, ktora zaszła tam w ciaze za pierwszym razem, a wczesniej miala trzy transfery w innej klinicesmile takze miejmy nadzieje!
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 17:02
                                  no ja tez mialam w Rzgowie juz trzy niestety transfery i nic,,,,niby stymulacja ok duzo pieknych jajeczek potem ksiazkowe zarodki najlepszej klasy i klops....teraz bedzie moj czwarty transfer crio blastusia tez podobno bardzo ladnawinkzobaczymy.....
                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 17:06
                                    trzeba wierzyć, trzymam kciuki smile
                                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 17:24
                                      Wierzewink
                                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 18:48
                                        Hej dziewczynki! Ja też jestem po wizycie. Generalnie średnio. 2 tyg temu miałam mała torbiel na jajniku ( prawdopodobnie z niepeknietego pęcherzyka - 1.5 mies temu było czysto) no i to dziadostwo się bardzo powiekszylo, ponad dwukrotnieuncertain profesor powiedział ze powinno mi zniknąć teraz na lekach a jak nie to przebije ja podczas pobrania. Martwie sieuncertain zawsze cośuncertain przepisał mi Menpur i nadal Gonadopeptylu. Aj znowu zmatrwienieuncertain
                                        • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:48
                                          Jesli lekarz twierdzi, ze powinno zniknac a w ostatecznosci przy pobraniu przebije to moze nie ma co sie martwić na zapas. Badz dobrej myslismile
                                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:50
                                            6friend martwie się tak czy inaczej. Bo zawsze jest pod gorkeuncertain to nie było potrzebne i tak jest czym się przejmować. Smutasekuncertain
                                        • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:50
                                          lilith186 nie martw się ja też tak miałam, tylko że ja musiałam czekać cały miesiąc przez torbiel. Brałam wtedy antyki żeby zniknęła i ufff na szczęście się udało bo inaczej miałabym punkcję torbieli i znowu wszystko odłożone na późniejszy czas
                                          • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:53
                                            Już nie mogę się doczekać piątku ale coś czuję że będę wyła jak syrena
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:57
                                              Sakufu testujesz 4.12? To czwartek chyba? Trzymam kciuki. Pracujesz czy siedzisz teraz w domku?
                                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:53
                                            Sakufu mam nadzieje ze profesor wie co mówi bo się złamieuncertain byłam już tak dobrze nastawiona i znowu dółuncertain 😔😔😔😔 dzięki za słowa otuchy.
                                            • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:57
                                              Ja wtedy jak się dowiedziałam że jest torbiel i wszystko poszło w cholerę to nie wiem jak do domu dojechałam ...a mam 70 km do kliniki. Mąż mnie trochę podniósł na duchu i było mi trochę lżej.
                                              • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 19:59
                                                w sumie to fajnie że mogą Ci ją przebić przy punkcji tzn że nie jest tak źle więc głowa do góry smile
                                                • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:01
                                                  tak w czwartek testuję i siedzę w domu w pracy musiałam naściemniać ale cóż big_grin
                                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:00
                                                Oby to zniknelouncertain w piątek za tydzień się dowiem. Póki co dostalam normalnie leki do stymulacji. Leżę teraz i rozmyślam. I zloszcze się na to w głębi sercauncertain
                                                • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:01
                                                  zniknie zobaczysz smile
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:03
                                                    dobrze że jest forum to można trochę się odstresować smile ja w sumie długo się zastanawiałam czy jakoś ju zaistnieć ale to był strzał w 10. Wcześniej tylko podglądałamsmile
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:05
                                                    a będziesz później na l4 czy praca
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:14
                                                    Tez planuje L4. I tez juz nasciemnialam. Nie lubię tak ale wyjścia nie ma://
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:07
                                                    To tak jak jasmile dużo nas łączy, przeżywamy to samo. Dobrze ze jesteście!
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:04
                                                    Dzięki Sakufu smile trzymaj kciuki. Dam Wam znać. Ty Kochana musisz jeszcze wytrzymać. Jeszcze chwile. Ja trzymam kciuki za Ciebie !smile
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:06
                                                    Nie dziękuję hihi. Kciukasy już zaciskam smile
                                        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:07
                                          Witam dziewczyny! Mam nadzeje ze moge sie dolaczyc wink tak Was tu sobie sledze i jakos tak mi troche lepiej na sercu sie robi wink choc przyznac trzeba ze moj M jest dla mnie super oparciem! wink Jestem po nie udanym in vitro we wrzesniu 10 komoreczek zaplodnionych wszystkie przetrwaly , podano mi wtedy dwa 5dniowe zarodki 4AB i niestety nie udalo sie...beta 3dpt byla 2,5 , 6dpt 25 a 9dpt 140 po czym zaczela spadac i tak oto odeszly nasze anioleczki...stanelam na nogi i podeszlismy do crio ( po pierwszej probie zostalo nam 8 mrozaczkow)...3 dni temu czyli w we wtorek 25/11 podeszlismy do crio...niby wszystko super endo bardzo dobre nasze malenstwa przetrwaly rozmrazanie, podano mi 4AB i 3AB...wydawaloby sie ze nie jest zle...dzis pierwsza weryfikacja 3dpt i tak BHCG <0.1 ESTRADIOL 1889 I PROGESTERON 16ng/ml....dodam ze wszystko ma miejsce w Invicta Gdansk...oczywiscie dr dzwonila na weryfikacje telefoniczna i powiedziala ze jeszcze nic nie jest przesadzone...podwyzszyla luteine 3*3 i pod jezyk 3*4 i estrofem 3*1...ehh...plakac mi sie chce...co Wy o tym myslicie? bo ja mam metlik a Wy dziewczynki takie optymistyczne...smile
                                          • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:13
                                            Witam smileczytałam że zarodki mają czas by się zagnieździć nawewt do 8 dpt. W mojej klinice kazali mi zrobić betę dopiero w 12 dniu ale wiem że nie dotrwam i zrobię w 10 dniu. Musisz im dać jeszcze trochę czasu smile
                                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:17
                                              Hej sakafu! no ciekawe jak to bedzie...czyli to oznacza ze ta beta moze sie jeszcze nie uwidaczniac myslisz bo za wczesnie? A Ty kiedy betujesz? smile jakas taka zrezygnowana jestem, cala droge z kliniki przeryczalam jak zobaczylam te wyniki...;/
                                              • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:23
                                                Myślę że to dopiero początek Twojej betysmile ja 4.12
                                                • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:24
                                                  a następną kiedy kazali Ci zrobić?
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:34
                                                    oo to nie dlugo! To zycze Ci wysokiej bety! Mam nadzieje ze Twoja bedzie szczesliwszawink w poniedzialek mam robic kolejna i to bedzie 6dpt ...
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:38
                                                    oby była szczęśliwa moja... Twoja... i wszystkich dziewczyn tongue_out
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:48
                                                    no oby oby!! Trzymam kciuki za nas wszystkie wink choc za bardzo sie nie ludze ale w koncu musi sie nam udac wink
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 20:57
                                                    tak właśnie smile
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 21:50
                                                    karolka to w poniedziałek razem betujemy tylko że mój to będzie 9dpt. Kazali mi zrobić bete 11dpt ale nie wytrzymam i lecę w poniedziałek. Trzymam kciuki za wysoką bete smile
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 22:03
                                                    Odusiaczek to trzymam kciuki...smile ja jakos stracilam chyba nadzieje...nakrecalam sie a teraz jakby wszystk
                                                    o siadlo bo az nie mozliwe zeby z taka beta jeszcze moglo sie cos podziac ;/
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 22:05
                                                    Trzymam za Was kciuki smile będzie dobrze smile
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 22:16
                                                    I my za Ciebie tez Sakufu!! smile razem zawsze razniej wink
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 22:18
                                                    karolka myśle ze nadziei nie powinnas tracić, zobaczysz 6dpt bedziesz miała wyzszą bete, zarodek zagniezdza sie miedzy piąta a siódmą dobą podobno. Będe mocno trzymac kciuki za Ciebie i pamietaj ze pozytywne myślenie to pół sukcesu. Mi też w głowie lęgną się różne głupotki ale staram się je odganiać i myśleć pozytywnie, choć nie powiem bywa to trudne.
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 22:46
                                                    Dziekuje za te slowa otuchy!! Bardzo pomagasmile A Ty gdzie sie leczysz?
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 22:48
                                                    Gameta Rzgów, a Ty?
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 28.11.14, 23:08
                                                    invicta Gdansk...no nic nam nie pozostalo jak czekac do poniedzialku...te czekanie jest najgorsze a potem ewentualne rozczarowanie...sciskamy kciukasy wink
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 09:05
                                                    nie bądź sceptyczna wink nie rozczarowanie a wielka radość!!! smile
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 09:31
                                                    soni-c123 smile super że wszystko oki, a powiedz mi czy ta luteinę dowcipną to masz brać po? czy po transferze cały czas estrofem i dupka ? a witaminy bierzesz + jeszcze folik? bo ja tylko folik .... a też bym chciała jakieś witaminy tylko nie wiem czy to nie za dużo tego kwasu foliowego ?! uncertain ja za bardzo się nie dopytałam bo byłam na kontroli w dzień kiedy nie było naszego lekarza i byłam u doktora P. big_grin
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 12:58
                                                    julla88-ja nie biore luteiny bo mam uczulenie tylko duphastonwinkI nie biore kwasu tylko te witaminki z kwasem tam jest wystarczajaca dawka kwasu foliowiego.Teraz kupilam Olimp Lambs plus mama to dla kobiet starajacych sie, i w ciazy.Farmaceutka powiedziala ze to bardzo dobry produkt i co najwazniesze nie drogi 16 zlwinkale mi nasz doktorek nic nie mowil o witaminach sama sobie zdecydowalam(mam nadzieje ze dobrze)PR kazal mi brac 3*1 duphaston i 3*1 estrofem do testuwinkjesli sie okaze pozytywny do bedziemy musialy brac to chyba az do 8 tyg jak dobrze zrozumialamwinkA za pozostale dziewczyny TRZYMAM MEGA KCIUKIwink
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 13:12
                                                    Dzieki Odusiaczek!! Masz racje! Wecej wiary wink
                                        • dottib Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 22:43
                                          Dziewczyny, mam pytanie bo dziś już z nerwów nie wiem co robić. Otóż miałam pierwszą stymulację w rządowym niestety chyba kiepsko leki dobrali bo niepobrali żadnej komórki. Lekarz mówił ze był kumulus (cokolwiek to znaczy) ale nie pobrali komórek do zapłodnienia. Dziś poszłam zapisać sie do drugiego podejścia a pani w rejestracji nastraszyła mnie że jak nie było komórek to jest dyskwalifikacja z programu. Czy to prawda? w regulaminie nie ma nic o dyskwalifikacji po kwalifikacji.
                                          • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 23:23
                                            Nie denerwuj się bo nie ma żadnej dyskwalifikacji. Ja miałam identyczną sytuację. Za pierwszym razem nie miałam żadnych komórek jajowych. I zmienili mi protokół, po prostu dłużej byłam stymulowana innymi lekami. I pomogło- za drugim razem udało się 6 zapłodnić i jestem 11dpt. Także głowa do góry. Minus jest jedynie taki że z tych 3 programowych podejść jedno jest tak naprawdę stracone.
                                          • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 09:50
                                            Dottib - ja również uważam, ze nie masz się aż tak bardzo czym martwić, a pani z rejestracji niepotrzebnie przesadza nie znając szczegółów twojego leczenia. To prawda, że dyskwalifikująca z programu jest niemożność pobrania materiału od któregokolwiek z partnerów, ale u ciebie nie jest tak, że jest to niemożliwe tylko powiedzmy miałaś pecha, stymulacja była niedopasowana i jedna próba została stracona. Przy innym protokole i innych lekach może być zupełnie inaczej i po to są kolejne podejścia żeby próbować. Poza tym jeśli dobrze rozumiem, piszesz, że był pęcherzyk, tyle, że pusty bez komórki i nie było co zapładniać? To też jest pewnego rodzaju pech, ale na to nie ma się wpływu, część pęcherzyków po prostu jest niedojrzała. Jakie masz AMH? Był tylko 1 pęcherzyk? Moim zdaniem lekarz powinien zmienić leczenie i próbować dalej. Gdyby pobranie materiału od ciebie było zupełnie niemożliwe, to wyszłoby to na samym początku i już wtedy by was zdyskwalifikowali z programu, a nie w trakcie. Tak chyba nie można?
    • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 11:06
      Dzięki za słowa wsparcia! Też myślę, że za pierwszym razem lekarze stosują standardową procedurę, a dopiero potem szukają ewentualnych przyczyn niepowodzenia. Tylko trochę szkoda, że ta pierwsza próba idzie jakby "na zmarnowanie" (no chyba, że ktos ma szczęście i zaskoczy za pierwszym razem - a przecież i to się zdarzasmile. Np. w Bocianie, gdzie ja się leczę, dostałam po prostu skserowaną kartkę z rozpiską leków od przed punkcją do testowania - było tylko miejsce na wpisanie dat. Czyli zapewne wszyscy na początku dostają ten sam schemat.
      Co do diety po transferze, to ja czytałam, że przede wszystkim powinna być wysokobiałkowa.
      Zastanawiam się, czy w razie niepowodzenia teraz, nie próbowac przenieść się z Bociana do Novum w W-wie. Czy któraś z Was ma może doświadczenia z obu tych klinik?

      • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 11:23
        Dziwne troche z ta rozpisana kartka lekow. Ja mialam mniej wiecej ustalane przede wszystkim pod poziom AMH. Pamietam, ze mialam w miedzyczasie zwiekszana dawke i musialam sama dokupic leki poza pakietem. Widac co klinika i lekarz jest inaczej. Nie mysl o niepowodzeniu smile trzeba wierzyc, ze sie uda!smile
        • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 11:25
          Jeszcze dodam, ze podchodziłam do pierwszego programu
          • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 14:29
            Właśnie się dowiedziałam że koleżanka po 1szej probie staranek i kuzynka są w ciąży. nie to żebym była zawistna, ale ta łatwość tak mnie wkurza...eh...trzeba jechac na Andrzejki się rozerwać..
            • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 14:57
              Hno22 to u nas normalne.. chyba wszystkie z nas denerwuje ta latwosc u innych osob.. ja tez za kazdym razem obawiam sie ciazy u kogos z bliskich...bo to chyba najbardziej boli..
              • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 16:08
                hej dziewczynki smile, ja melduję sie po transferze , podali mi 2 robaczki, mimo iż idę rządowym 2 raz i mam 31 lat, ale lekarz stwierdził że jest to ogólnie już 3 pełne ivf i zapodał 2 !!!! super, pierwsze testowanie 8 grudnia , oby ten jeden został ze mną, biorę acart, progynowa 2 szt, folik, 2 lutki i tyle, trzymam kciukaski za resztę smile
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 16:20
                  gocha770-super wlaśnie myślalam o Tobiewinkczyli to jednak prawda ze za 3 podejsciem rzadowym daja dwa?i chyba zostawiaja wszystkie zaplodnione komorki a nie jak w pzrypadku 1 i 2 drugiego podejscia tylko 6?Teraz to juz napewno oba z Toba zostanawinkTrzymam mega kciuki
                • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 12:41
                  gocha770 - ja też testuję 8 grudnia smile Jeszcze tydzień. ech...
                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 13:25
                    pixie80 - właśnie doczytałam, ja 8.12 dopiero po pracy będę mogła zrobić wynik, ale do 18 powinien już być , najgorszy jest wekend, w tygodniu -praca i jakoś zleci smile
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 16:24
                niestety to najbardziej boli...u mnie wlasnie teraz wokolo wszystkie w ciazy dwie bratowe,kolezanki itp zastanawiam sie czy to jakas plaga;-(ech zycze im wszystkim jak najlepiej ale.....smutno bo ciagle w głowie mam "wszystkie w ciazy tylko nie ja..;-("u mnie jak teraz sie nie uda(4.12 crio)to chyba sie zalamie bo świeta bede spedzalala wśrod samych cieżarnych;-(
                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 17:39
                  Ech chyba wszystkie tak mamy sad Ja teraz najbardziej się obawiam że na święta mój 6 lat młodszy brat oświadczy że będzie tatą. No ale póki co może w poniedziałek się okaże ze ja będę mamą wink
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 18:56
                    Jestem debilem, wyszłam sobie z psem na spacer i jakoś tak samo z siebie znalazłam się w aptece, oczywiście mądra główka kupiłam sikańca, zrobiłam i duuuupa. I po co mi to było???? Głupota ludzka nie zna granic!!! Jeszcze tli się we mnie iskierka nadziei bo to dopiero 7dpt ale humor popsułam sobie doszczętnie sad
                    • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 19:03
                      Sikance sa do kitu! Wykrywaja ciaze ale przeciez nie tak szybko. Nie stresuj sie niepotrzebnie. Poczekaj na poniedziałkowa bete a wtedy bedziesz pewna kiss
                      • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 19:07
                        Dzięki, potrzeba mi było takich słów smile
                        • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 19:14
                          Bede mocno trzymac kciuki za Twoja betesmile za inne dziewczyny rowniezsmile oby wam sie poszczescilo smile
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 19:31
                          Odusiaczek79-ja tez tak robilam;-/i tez mialalam potem epsuty numer ale spokojnie to dopiero 7dpt a mialalaś blastusie?bo juz dobrze nie pamietam;-(tyle tu nas jest.
                          • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 19:52
                            dokładnie odusiaczek , poniedziałek już tuż , tuż, powodzenia smile,
                            soni-ja szłam rządowym ale dopiero 2 raz ! , jedno miałam prywatnie, ale że podjęli lekarze taka decyzję to plus dla mnie, a za trzecim ( oby go już nie było ) zapłądniają wszystko . A i powodzenia na poniedziałkowym crio smile
                            ja myśłę żę mam to już za sobą ,że nie mogłam patrzeć na ciężarne i wszyscy zachodzą, a nie ja !! choć ... sąsiadka miała rocznego synka i w tym czasie co ja testowałam ( w moje ur ) to ona zrobiła mó test i miała 2 krechy a po południu ja odebrałam negatywny wynik sad i teraz ma jeszcze miesięczną córeczkę, fajnie że ma , ale ja to co gorsz !!!
                            dziś na transferze mało się nie popłakałam i powiedziałam że liczę na mój Cud Bożonarodzeniowy smile smile
                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 20:16
                              Odusiaczek i co???!!! Chcesz po dupie dostac? :p mialas czekac do Poniedziałku i razem betujemy!! Dziewczyny a co do tych wszystkich dziewczyn w okolo nas które sa w ciazy yo chyba faktycznie wszystkie mamy to samo...a ja kiedys zadreczalam sie ze to zena cos jest nie tak?! Ale przecież to nie zazdrosc tylko taki zal w sercu ze czemu innym tak latwo to przychodzi a my?? Jak mi najlepsza moja przyjaciolka oglosila w czerwcu ze jest w ciazy i przeslala fotkę z dwiema pieknymi krechami na teście to zem sie tak uryczala jak bobr...mimo izcieszylam sie dla niej bardzo to serce mi pekalo...a reraz czesto sie z nią widuje i tylko widze jak brzuszek rośnie a to tez nie jest takie latwe...no coz moze my poprostu jestesmy jakies "wyjatkowe" i Bog wie ze jesteśmy w stanie to wszystko udzwignav...tylko pytanie ile jeszcze? uncertain no nic trzeba byc dobrej mysli dziewczynki!!! Glowy do gory i wojujemy!!!! smile smile
                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 20:10
                            miałam dwa świeżaczki i nie mam żadnego mrozaczka, więc jak teraz się nie uda to za trzy miesiące wszystko od nowa
                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 20:20
                              Odusiaczek sama mi pisalas ze zarodek zagniezdza się miedzy 5ta a 7ma doba i ze beta kiepsko wykrywalna. Wiec jak z krwi u niektórych pozniej sie wykrywa to co dopiero na tescie!!! Herbatka, kocyk, filmik , relaksujemy sie i czekamy do poniedziałku! !! smile
                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 20:22
                                karolka masz racje, on pewnie dopiero się zagnieżdża i dla tego test nie wyszedł, za to w poniedziałek będziemy miały wysokie bety smile
                                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 20:51
                                  No i odrazu lepiej! !!! smile smile
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 20:55
                                  Odusiaczek79-spokojniewinkto dopiero 7dpt odwazna jestes z tym testem!ja najczesniej robilam w 8 dpt....Jestem dobrej mysli;-0a karolka2124-bardzo madrze napisalaswinkaz sie troszke wzruszylam.Gocha 770 ja criotransfer mam 4.12 dopiero;-(i naprawde super ze taka podjeli decyzje o dwoch zarodkch napewno bedzie ok a jak sie czujesz?
                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 22:44

                                    Dziewczyny, ja transfer mrozaczka mam juz w środę w poludnie smile trzymajcie kciuki! Planuje przeleżeć do niedzieli i dopiero w poniedziałek do pracy.
                                    --------------------------------------------------------------------
                                    28 lat; 2,5 roku starań;
                                    1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                                    PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 29.11.14, 23:02
                                      To super Edyta!! Ja mialam crio we wtorek wiec zobaczymy smile Ty kiedy masz testowac i jakiej klasy zarodeczek beda Ci podawac? smile kurcze jakby bylo fajnie jakby wszystkim nam udalo sie przed Świętami. ..wink
                                      • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 00:21
                                        jestem za tym prezentem świątecznym ..dla wszystkich smile
                                        • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 00:24
                                          dostałam plamienia małego bo małego ale jest ... 0 wiary ...pomocy!!!!!!!!
                                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 08:48
                                            Sakufu spokojnie! To jeszcze o niczym nie przesadza!!...musimy wierzyc!!!! smile
                                            • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 09:01
                                              sakufu wiem, że Ci teraz ciężko, ale spokojnie. Moja siostra(też po in vitro) dostała po transferze plamień, pamiętam jeszcze jak dzwoniła i mówiła, że na pewno się nie udało, ponieważ ciągle plami. Jednak przyszedł dzień zrobienia bety i okazało się, że jest w ciąży! Więc naprawdę głowa do góry smile
                                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 09:41
                                                sakufu-dokladnie palmienie to jak najbardziej dobry znakwinkzarodeczek sie zagniezdzawinkitpwinkktory to twoj dzien po transferze?
                                                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 09:45
                                                  Na temat klasy zarodka nic nie wiem, lekarz wychodzi z założenia że im mniej wiem tym lepiej... Zarodek 5 dniowy wiec okolo 13 grudnia powinnam testować
                                                  --------------------------------------------------------------------
                                                  28 lat; 2,5 roku starań;
                                                  1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                                                  PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:06
                                                    sakufu - trzymam kciuki

                                                    ja z kolei wczoraj sie dowiedzialam ze dobra kolezanka jest w ciazy. normalnie mnie bombarduja tymi ciazami! przykro mi sie zrobilo ze to nie ja. po powrocie mialam rozmowe z emkiem, że powinnam zaczac myslec o tym ze moze sie nie udac, ze mozemy nie miec swoich dzieci, bo inaczej skonczy sie to dla mnie tabletkami uspakajajacymi w najblizszym czasie.
                                                    i powiem Wam ze chyba ma racje. Jeszcze ew. dwa crio i koniec. jak sie nie uda to idziemy do osrodka adopcyjnego. tak nie mozna zyc. to nie jest zycie od @ do @, odpunkcji do transferu, od transferu do testu, od @ do wizyty u lekarza, od wizyty do wizyty..od rozczarowania do rozczarowania.
                                                    Wiem ze trzeba walczyc o swoje szczescie ale czasem cena jest zbyt wysoka.
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:26
                                                    Soni-c123 hej pytałaś jak się czuje ogólnie dobrze do wczoraj zaczynam lekko plamić wiec pewnie okres zaraz będziesad załamka sad(( jeszcze wczoraj zrobiłam test sikany niby wyszła Druga blada kreska ale wieczorem jak zobaczyłam te plamienie i dziś rano tez przestaje wierzyć w cud
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:27
                                                    ostatnio też miałam plamienie i nic z tego nie wyszło. Boję się naprawdę.Chciałabym wierzyć, że to implantacyjne ale mi to jakoś nie wychodzi. Wczoraj był 5 dpt
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:29
                                                    monika 1699. CHyba nikt teraz tak jak Cię rozumie bo mam to samo
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:31
                                                    6friend a pamiętasz może jak długo Twoja siostra plamiła?
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:38
                                                    Ja mam dziś 12 dzień po transferze w czwartek beta była 8 jutro mam powtórzyć ale juz pewnie nic z tego.
                                                    Sakufu u ciebie wcześniej wiec nic straconego może być implantacja trzymam kciuki za ciebie.
                                                    U mnie po 5 nie udanych transferach pojawiła się nadzieje 1 raz coś zaczęło się dziać.
                                                    Pewnie kolejny transfer by był przed świętami ale może też wypaść na święta i wtedy lipa sad wiec pewnie będę musiała miesiąc odpuścić przykro mi bardzo
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:47
                                                    u mnie podejście 3 ale za każdym razem mówiłam sobie : no teraz już to musi być ostatni raz ... nie martw się moja koleżanka też tak miała a teraz jest w zdrowiuśkiej ciąży. Musimy wierzyć, że jeszcze mamy szanse
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 10:49
                                                    TAK WŁAŚNIE TRZEBA WZIĄĆ SIĘ ZA SIEBIE ...I WIERZYC ŻE NASZE KRUSZYNKI JESZCZE TAM SĄ
                                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 11:16
                                                    witam i nie będę was pocieszać , bo sama już mam lekką załamkę ! jeśli idzie o 5 dpt i plamienia mogą być , i może to być dobry znak że mały sie mości... powodzenia w jutrzejszych betowaniach,
                                                    u mnie jeszcze brzuch boli i cycki , ale to pozostałości po punkcji i może przez mój estradiol , który był kosmiczny 5347 ! ostatnio miałam 1308 , nie wiem czy to dobrze czy żle ,najgorsze dla mnie te dnio na oczekiwanie wyniku.
                                                    my też byliśy w OA 14 maja ,ale jeszcze nie wzywali na s na rozmowy z psychologami, dzwoniłam końcem sierpnia się przypomnieć to kazali czekać na tel - pół roku i nic, ale czytałam żę we wrocku są 2 szkolenia w roku ( luty i wrzesień ,), zobaczymy....chwilami myśłlę że dupa z tego , a chwilami że bedzie ok !!!my to sie mamy.... smile
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 13:22
                                                    dokładnie nie pamiętam sad... wiem, że dość długo, chyba nawet ok 2-3mies
                                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 19:09
                                            sakufu na str SALVE MEDICA znalazłam coś takiego " po 6-10 dniach od transferu może pojawić się niewielkie plamienie, które nie musi oznaczać niepowodzenia, a często jest pierwszym objawem ciąży " Także głowa do góry. Trzymam kciuki żeby było dobrze smile
                    • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 14:19
                      Nie rób lepiej więcej sikanych testów, tylko się zdenerwujesz a jutro beta i wszystko będzie jasne i mam nadzieję ok.
                      Wiem ze to zaciazenie wokół nas dobija ale wczoraj na andrzejkach przyjaciółka oznajmiła ze jest w ciąży i juz nie wytrzymałam musiałam wyjść do łazienki i się uspokoić bo w okolicach tej daty spodziewałam się zobaczyć serduszko swojego kropka a była jak zwykle dupa. Eh, życie.
                      Mój em każe mi się zdystansowac i nie wierzyć ciągle ze musi się udać dopuścic myśl że może być inaczej i wtedy może będzie lżej
          • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 12:38
            jeśli teraz nam się nie uda, to też będę próbowała z rządówki. Ale póki co staram się myśleć pozytywnie smile
            • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 12:50
              nie wiem, dlaczego wkleiło mi sie tu. Miało być podpiete pod wczesniejszy post. Nie zwracajcie uwagi smile
              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 13:03
                dziewczyny jakos tak dziwnie sie czuje...jakby @ miala przyjsc czy cos...mimo iz do jej terminu jeszcze 6 dni...ehh...
                • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 13:19
                  karolka , a jeteś po transferze, czy jak , bo tyle nas że nie ogarniam... smile,
                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 14:52
                    Gocha tak wlasnie, jestem po crio transferze wink zabralismy nasze dwa eskimoski we wtorek 25 /11...niestety w piatek 3dpt beta byla ujemna mimo to pani dr dolozyla luteine estrofem i kazala czekac do jutra czyli do II weryfikacji tj 6dpt i wtedy zobaczymy...wg niej o niczym jeszcze nie przeswiadcza ta ujemna beta przy I-wszej werce ale wiesz jak to jest...;/ te zle mysli zawsze przypaletaja sie szybciej niz te pozytywne...
                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 14:54
                      a poza tym jakos nie slyszalam zebys komus sie udalo przy pierwszej weryfikacji ktora byla ujemna sad
                  • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:00
                    Hej dziewczyny no mi niestety się nie udalocrying
                    W sobotę wieczorem (12dpt)dostałam lekkiego plamienia i juz wiedziałam że coś jest nie tak.ale jednak poszłam spać z nutka nadzieji ze tak ma być..dzisiaj rano obudziłam się a tu @!crying
                    No i co zaczęłam ryczec jak bobr zrobiłam test sikany tak dla pewności i tylko jedna kreska...
                    Powinnam w poniedziałek robić test ale jeden dzień w tą czy wewta chyba różnicy nie robi...
                    No i tak mnie ciagnie dół brzucha ze jak nigdy nie brałam na takie bóle tabletek tak dzisiaj musiałam wziasc...a na dodatek jeszcze przyjaciółka dzwoni ze jest w 10 TC; ( nic tylko usiąść i płakać aż mnie w gardle ściska z tego żalu ze się nie udało...miałam dwa swiezaki podane i liczyłam ze teraz musi się udać...no ale za wasze bety trzymam kciuki! I mam nadzieje ze dostaniecie wymarzone
                    • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:01
                      Wyniki bet na gwiazdkęwink życzę Wam z całego serca; )
                      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:10
                        Czesc dziewczyny, przepraszam, ze sie nie udzielam zbyt czesto na forum, ale staram sie w miare regularnie zagladac i sprawdzam co u was. Na razie mam duzo zajec i o ivf nie mysle zbyt wiele, oby tak zostalo smile Bardzo was prosze, nie robcie testow plytkowych w kilka dni po transferze, sikance nie sa wiarygodne, musi uplynac troszke czasu, by betaHcg zaczela byc wykrywalna w moczu.. Wiem, ze pojawienie sie drugiej, ledwo dostrzegalnej kreski daje mega kopa energii i nadziei, ale nie jestem pewna czy warto.. Podczas 3 pierwszych transferow robilam, w 4 juz sie nie dalam nabrac. Tym bardziej nie zalamujcie sie po po weryfikacjach w 3 czy 6dpt jesli jest beta negatywna! Kochane moje, naprawde, to jeszcze niczego nie przesadza!! Nie smuccie sie ani nie pogrzebujcie nadzei przedwczesnie, prosze was, jestesmy wojowniczkami i walczymy do konca, okej? big_grin
                        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:14
                          tak jest ariana...wink
                      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:12
                        Gosiara tak mi przykro..wierze Ci ze jest strasznie, wiele z nas tez juz to przeszlo,,,to jest cos czego opisac sie nie da, a wyplakac i wyzucic z siebie ten zal trzeba, bo i tak nikt nas nie zrozumie poza nami staraczkami, taka prawda...a wiadomosc o tym ze ktos inny jest w ciazy i to w takim momencie naszego zycia sprawia ze nic nie ma juz dla nas sensu, zadajemy sobie tysiace pytan, mamy do siebie pretensje co robimy nie tak...mimo to po tych szarych smutnych nie majacych sensu dniach przynosi sloneczko, jakis taki radosniejszy dzien kiedy znow stajemy na nogi bo wiemy ze te rozpaczanie i uzalanie sie nic nam nie da (choc nie powiem jest potrzebe)...tak wiec kochana regeneruj sily i do boju!!! musimy trzymac sie razem i damy rade!!! masz jakies eskimoski jesli moge zapytac???
                        • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:18
                          To fakt jest tak jak piszesz 3 dni plaży o rozpaczy a na 4 dzień pewnie dostane kopa i do bojusmile
                          Ariana w Norwegii kazali robić mi tylko sikance nie ma czegoś takiego jak wy macie betowanie; )
                          Karolka tak mam jeszcze albo tylko 4 mrożone po dwasmile
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:22
                            No widzisz i to jest Twoje swiatelko w tunelu! Sa mrozaczki wiec trzeba je zabrac do domku wink ściskam
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:22
                            Gosiara, ja mam betowanie, ale dokladnie w 2 tygodniepo transferze i nie ma opcji zrobienia testu wczesniej, bo w laboratorium musze dac skierowanie od lekarza plus kilka innych dokumentow wink Lecze sie ze Francji. Uwazam osobiscie, ze mogliby juz pozwalac robic w 10dpt, ale coz, taki system. Tylko tak sie dluuuuzy cholernie..
                            • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:25
                              Dzięki dziewczyny za te dobre słowasmile
                        • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:23
                          Ariana w Norwegii nie ma czegoś takiego jak betowanie; )
                          Tutaj każą robić sikance w 14dpt i zadzwonić z wynikiem jeśli wynik pozytywny to od dnia telefonu liczą sobie 6 tyg.i zapisują na pierwsze usgsmile
                          Karolka coś w tym jest w sumie sama tak mam to moje drugie podejście dopiero ale za 1 tez płakałam 3 dni a na 4 dzień dostałam kopniaka do poszłam do boju i wiem ze teraz tak bedziesmile ale swoje wypłakać muszesmile
                          Tak mam jeszcze albo tylko 4 mrozaczki mrożone po 2smile
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:26
                            Gosiara, co kraj to obyczaj wink Tutaj po 14 dniach beta i jesli pozytywna, to powtarzanie minimum 2-3 razy, by podejrzec jak przyrasta, do odwolania chyba. Nie wiem, bo nigdy mi jeszcze beta nie ruszyla nawet minimalnie.. Tez teraz bede miec crio, w sumie juz 5 crio, bo ze swiezakow nie mialam przez hiperke...
                            • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:35
                              Tak jak już wcześniej pisałam jestem nowa w temacie i nie wszystkie słówka ogarniam jeszcze ale crio to chyba transfer z zamrozonych zarodków?
                              Jeżeli tak to trzymam kciuki żeby beta skoczyła ci teraz tak wysoko jak to tylko możliwe; )
                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 15:56
                                Wow nie było mnie od piątku a tu tyyyle postów! Sakufu nie martw się, czekaj spokojnie do testowania. Ustalo trochę? Jak zarodek się wwierca to może pojawić się plamienie implantacyjne.
                                Sikance są do niczego! Wiec dziewczynki sikancom mówimy nie! Oby mi taki pomysł nie strzelił do głowy. Trzymam kciuki za wysokie bety w tym tygodniu!!!!
                                • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 17:08
                                  gosiar- ściskam cię mocno, wiem co czujesz sad ,ale głowa do góry masz jeszcze 2 podejścia po 2 fasolki, ja do środy czekam co z moimi 3 fasolkami, czy uda się coś zamrozić...oby.
                                  powodzenia dla reszty, sama mam mieszane uczucia, ale jak każda z nas....a jak nie to po nowym roku idę dalej , mam jeszcze 1 program rządowy, tylko nie wiem jak na to mój M...
    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 17:44
      Gosiara90 bardzo mi przykro sad ale z mrozaczkami na pewno Ci się uda smile
      Karolka mnie też dziś brzuch bolał i boli jak na @ ale na razie nic nie widać, jutro betujemy i wszystko się wyjaśni, chociaż muszę przyznać że mam stracha.
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 17:46
        Dusiaczek trzymam kciuki! Jeszcze chwila. Dziewczyny piszą, że takie objawy mogą byc- coś podobnego jak na okres. Głową do góry! Sciskamy rączki!
        • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 17:57
          lIlith186 niestety nie ustało sad
        • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 17:57
          gosiara90 również strasznie mi przykro sad wiem co czujesz. Całe szczęście, że masz mrozaczki, tym razem musi się udać. Planujesz już kolejny transfer?
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 18:03
            Gosiara90 sciskam mocno! Trzymaj się ! Nie martw się będziesz Mama - wszystkie będziemy !
      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 19:03
        odusiaczek ja tez sie stresuje ze hej ;/ jade z rana...a pani dr ma dzwonic cos kolo 14...a Ty o ktorej bedziesz wiedziala co i jak? trzymam kciuki za nas wszystkie! mam nadzieje ze TEN tam u gory czuwa nad nami...
        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 19:12
          karolka jutro z rana idę do przychodni a miedzy 13 a 14 będe odbierac wynik
          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 19:15
            sakufu na str SALVE MEDICA znalazłam coś takiego " po 6-10 dniach od transferu może pojawić się niewielkie plamienie, które nie musi oznaczać niepowodzenia, a często jest pierwszym objawem ciąży " Także głowa do góry. Trzymam kciuki żeby było dobrze smile
            • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 20:09
              Dzieki dziewczynywinkJestescie super tak potraficie podniesc na duchu ze lolwink
              Napewno bede podchodzic kolejny raz bo mam po co wracac do klinikiwinkA kiedy to nie wiem,bede dzwonic w tygodniu do kliniki zeby ustalic co i jakwinkPodejrzewam ze cos okolo stycznia moge miec nastepny transferwinkTez mysle ze sie uda bo gdzies czytalam ze mrozaki sa silniejsze i ze najczesciej sie przyjmuja ale okaze siesmile
              Gocha co sie nie uda jak sie uda!Musi sie udacwinkWszystkie tu z grudniowego w przyszlym roku bedziemy chodzic z brzuchami i podniesiona dumnie glowawink
              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 20:47
                Gosiara w takim razie może bedziemy sobie betowac w styczniu razem wink

                A jutrzejszym betujacym dziewczynom powodzenia!
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 21:35
                  Kochane Moje!nie zalamujcie sie bo nic straconego!Trzymam za was mega kciuki za jutrzejsze betowanie!!!!!!!Bedzie dobrzewinkMusi Byc!!!!!wink
                • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 30.11.14, 22:01
                  6friend może zobaczymy na razie to trzeba czekać a czekanie w moim przypadku to jakaś masakra jestem bardzo narwana i roztrzepana osoba...a więc może się okazać że nowy rok nowe możliwości i marzenia się spełnią jak i mnie tak i wszystkim kobitkom tutajwinkoby życzę nam wszystkim tegowink a za jutrzejsze bety trzymam kciuki i czekam na informacjewink powodzenia
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 09:31
                    CZEKAMY NA INFO!Ja trzymam kciuki i tez jestem podekscytowana jakbym to ja betowala(choc ja osobiscie nie znosze dnia betowania-to dla mnie mega stres itp)ale u was bedzie wszystk okwink
                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 09:42
                      ja odbieram wynik o 15. Humor mam wisielczy, cały czas boję się rozczarowania i łzy jak głupie same mi lecą. Nic trzeba być twardym nie miekkim smile
                      • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 09:55
                        Ja też czekam ale to już tylko zwykłe czekanie dostałam @ także uncertain się nie udało jeszcze odebrałam kartę z punkcji i okazało się że z 18 komórek tylko 7 było dojrzałych 6 zapłodnili 3 przestały się rozwijać zostały 3 po jednym transferze czekają na mnie tylko 2 eskimoski sad(
                        A teraz miałam transfer blastocysty 3AA to chyba dobry a i tak się nie udało sad jest mi przykro coraz mniej szans przede mną sad nie wiem co myśleć czy teraz od razu w tym cyklu próbować czy odczekać nie wiem co ozn ta beta 8... jeśli była to ciąża biochemiczna to czy można od razu próbować w kolejnym cyklu ?
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 10:00
                          Monika1699 głową do góry! Jesteś pewna że to normalny okres? Masz jeszcze 2 mrozaczki wiec sie nie poddawaj.Trzymaj się kochana! Może udaj się do lekarza i zapytaj o ten kolejny transfer? Zobaczysz uda się!!! Nie trać nadzieji. Jesteśmy z Tobą!
                          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 10:11
                            lilith186 dwa dni było plamienie dziś już wygląda na normalny okres sad no dr. będzie dzwoniła jaki wynik bety więc zapytam. Teraz mi przykro zaraz nabiorę sił do kolejnej próby martwię się tylko że to już druga punkcja uncertain jestem w programie rządowym zostanie jeszcze jedno podejście ale dopiero pewnie w lipcu ruszy 3 tura. Nie chce czekać tyle czasu sad , ale to wszystko jest takie drogie ... mam z pierwszego razu 8 komórek zamrożonych i tak myślę że trzeba będzie je rozmrozić i próbować tylko z kąd na to kasę brać uncertain ale coś się wymyśli
                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 10:16
                        Dusiaczek proszę mi się tam trzymać! Czekamy razem z Tobą. Trzymamy kciuki!
                      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 10:45
                        Odusiaczek ja mam identycznie..nie dawno wrocilam z kliniki po oddaniu i krwi i kolo 14 mwam miec tel co i jak...cala sie trzese...czlowiek woli nie robic sobie nadziei bo tak niby potem jest latwiej a z drugiej strony oczywiscie gdzies sie tli ta iskierka ze sie uda...no nic musimy byc dzielne!!smile
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 10:53
                          Dziewczyny aż ja mam ciarki. Zamiast siedzieć i pracować to myślę i zaglądam co chwila na forumsmile będzie dobrze!!!!
                        • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 10:55
                          dziewczyny co ma by c to będzie, mam koleżankę co dostała krwotoku i stwierdziła że dupa..., ale pojechała na bete bo musiała ja zrobić w klinice a tu szok! cała ciążę miała problemy ale urodziła zdrową córeczkę we wrześniu smile nadzieja umiera ostatnia.
                          a co do nfz o ja już jesteś w programie to nie powinnaś czekać na zabieg, ja miałam 2 od reki, tylko żę po punkcji trzeba 4 cykle odczekać na nową stymulację, bo do crio podchodziłam po 2 cyklach, .
                          też miała 4 komórki, ale zrezygnowałam z nich ( oddałam klinice ) za duży koszt, lepiej przejść wszystko od nowa- taniej, mnie teraz wyniosło to 1500 zł, a pierwsze w lipcu 2013 6tyś ( leki, badania, mrożenie komórek- bo nie wiedziałam że potem zapłodnienie ich jest na własny koszt ) , tym razem nadliczbowe komórki zostały zutylizowane , ja zaraz do pracy, wróce dopiero o 22, więc jutro zagladne smile
                          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 11:03
                            gocha770 dzięki za info zapytam dziś dr jak to jest czy na 3 podejście rządowe trzeba czekać czy robią od razu choć mam nadzieję że te 2 eskimoski mi wystarczą
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 13:31
                              Monika1699 sciskam Cię tak jak najmocniej potrafię! Napisz co powiedziała p. Doktor. Kiedy możesz znowu. Nie trać nadzieji!
                              Sakufu jak u Ciebie? Napisz.
                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 13:45
                                Dziewczynki nie poddawajcie cokolwiek by bylo;-(wiem na pozcatku jest ciezko itp ale monika1699 mas zjeszcze dwa mrozaczki wiec spokoooojnie winkja teraz 4.12 podchodze do crio a mam juz tylko ostatniego mrozaczka i jesli nie wyjdzie czeka mnie ostatnie trzecie podejscie rzadowe;-(
                                • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 14:04
                                  soni-c123 my to mamy bardzo podobną sytuację sad wiem że mam mrozaczki ale na tyle nie udanych prób to wiesz zawsze się myśli że mało sadale obie musimy wierzyć że się uda będę walczyć aż do wykorzystania wszystkich możliwości i wy też wszystkie walczcie. Dziś mi przykro i źle ale i tak się nie poddam i wierzę że wszystkie tutaj w końcu napiszemy że się udało tego wam życzę z całego serducha
                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 14:06
                                    monika1699-ale dzwonili juz do ciebie z informacja?jest ciezko ja to tez juz trace nadzieje i za kazdym razem jak robie bete to o malo zawalu nie dostaje i teraz mam juz taki uraz do nie j itp ze na sama mysl o betowaniu robi mi sie niedobrze;-(
                                    • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 14:12
                                      jeszcze nie dzwonili Pani dr jest dziś od 14 do wieczora więc zadzwoni jak znajdzie czas a nie raz już mnie do wieczora przetrzymała uncertain a Ty jak ? U mnie @ już jest więc nie łudzę się nawet
                                      • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:09
                                        To są jakieś jaja!!!! Dziewczynki trzymajcie mnie bo wyjdę z siebie i przejdę obok. Poszłam do przychodni po wyniki a tam pani poinformowała mnie że jest awaria w laboratorium i wyniki będą jutro o 15. Moja pierwsza myśl to było lecieć do apteki po sikańca, ale w porę powiedziałam sobie prrr szalona żadnych sikańcow. w ten oto sposób jestem do jutra zawieszona. Mój M mówi że to jakiś znak, ok niech będzie że znak byle by dobry. Karolka a Ty jak tam? Wiesz już coś?
                                        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:18
                                          To Odusiaczek musi byc znak!!! Nie wytrzymam do jutra z tym twoim wynikiem!! A ja nie wiem co myslec...pani dr dzwonila, zalecila zwiekszyc dawke luteiny dowcipnej o jedna sztuke, reszta jak wczesniej...zapytalam jak wyniki bo nie widzialam ich gdyz mam do kliniki 50km wiec zaraz po krwi jechalam do domu a konto online traba zablokowalam sobie i nie mam wgladu surprised powiedziala ze na razie wyglada ok i czekamy do czwartku III werifikacji a dzisiejsza BHcg to 14,1 a w pt byla ujemna surprised nie wiem co o tym myslec, czy mimo wszystko nie jest za mala...choc nie ukrywam ucieszylam sie zem sie poryczala ale zobaczymy jak dalej...jeszcze wieksze nerwy teraz...
                                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:22
                                            Karolka w 6dpt taka beta wydaje mi sie akuratna, ciesz sie po cichutku dziewczyno, ja ciesze sie z Tobą i oczywiście proszę trzymac za mnie jutro kciuki smile
                                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:31
                                              no gdzies tam sie cieszewink...ale zbyt awczesnie wink a na Ciebie czekam z niecierpliwocia...kurcze jak tu wytrzyamc do jutra surprised odrazu daj znac co i jak!!! myslami jestem z Toba!! smile
                                        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:20
                                          Odusiaczek i zadnych sikancow!! Ani mi sie waz!! smile
                                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:25
                                            Odusuaczek co za obrót akcji! Niemożliwe staje się możliwe! Czekamy do jutra. I sikancom mówimy NIEsmile!
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:28
                                              Dottib jakie dawki brałas? Dziwne to jak na moje oko. Gdzie się liczysz?
                                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:30
                                              Ale jaja!wszystko pod gorke ale pozytywny obrót sprawy!karolka2124-tez powiem ci szczerze ze mozesz sie juz cieszycwink))))odusiaczek-tzrymaj sie dzielnie i zadnych sikańców;-/To daje nadzieje naprawdewink
                                              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:34
                                                Dziekuje soni!! I teraz czekanie do czwartku...a ty jak sie masz??? jeszcze 2 dni i Ty tez zabierzesz eskimoski do domku!!smile wiesz juz o ktorej masz zabieg?smile
                                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:43
                                                  karolka 2124 tak ja w czwartek biore mojego ostataniego jedynego mrozaczkawinka Tobie Karolka tak mega zazdroszcze i sie ciesze!Wiec dziewczyny tym ktorym sie nie udalo głowa do góry,kolejne podejscie kolejna szansa,wiem ze dzis nie macie sily nawet tego czytac i cokolwiek by bylo dzis powiedziane,napisane nie zmieni waszego nastroju,bolu,rozczarowania ale jut bedzie lepiej i znowu staniecie do walki tak jak Ja po raz czwarty!Pamietajcie "Zycie rzuca najsilniejszych na kolana,słabych nie rusza bo oni całe życie na kolanach"wink
                                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 15:35
                                                Karolka2124 jest nadziejasmile)))) super! Czekamy niecierpliwiesmile niech kruszynka tam się zadomawiasmile dziś mam kiepski humor ale dziewczyny dajecie wiarę na lepsze jutro!
                                                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 16:11
                                                  Karolka a boli cie jeszcze brzuch jak na @ bo mnie cały czs
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 16:43
                                                    jakos tak mniej troche...ale mam momentami taki dziwne uczucie jakby klucie czy cos...
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 17:46
                                                    Dziewczyny zaczelam zastrzyki , podobno od zastrzykow to juz nie daleko . Lekarz planuje transfer przed swietami zeby na swieta bylo smile ech fajnie mu mowic. Bynajmniej boli mnoe glowa i jajniki. I czuje ze puchne! To normalne czy wymyslam sobie?
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 17:52
                                                    Mnie po gonapeptylu glowa bolała i strasznie dużo jadłam.
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 17:58
                                                    Ja na początku Gonadopeptylu miałam triche gorączkę. Tak jak na przeziębienie. Ale dwa dni i przeszło. Normalnie trzymałoby mnie z tydzień. Fantazjaaa83 ile masz go brać?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:44
                                                    Lilith186 mam go brac 10 dni a w dokladnie w 10 dniu do lekarza. Mam wtedy miec dwa badania estradiol i progesteron do tego jeszcze Hiv i wirusa typu c . Duzo tego . Lekarz mowi ze na swieta powinno byc wiec licze na to ze przy kolejnym usg jakies terminy mi wyznaczy.
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:26
                                                    Fantazjaaa83 to jednak masz podobnie do mniesmile ja na tym Gonadopeptylu okresu dostałam. Jak dołożył am Menopur to przeszło jak ręką odjal.
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:01
                                                    fANTAZJA oj wcale Ci sie nie dziwie...ja od tej calej stymulacji przytylam ok 5kg ;/ w koncu to nie mala dawka hormonow...i tez chcialo mi sie jesc...ale nie martw sie tym bo najwazniejszy efekt koncowy!!! smile super jakbys miala taki cudowny prezent na Swieta!! smile
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:04
                                                    Dziewczyny ale i tak wartosmile nawet jak pojawi się kilka kg do przodusmile ja póki co trzymam wagę. Nawet mam ciut mniej. Ale to mięśnie mi poleciały bo przestałam cwiczyc. I w sumie jak się martwie to nie mam apetytu.
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:09
                                                    Oj to Ci zazdroszcze kochana tych kg w dol smile ja przybralam..ale to chyba tez wina tego ze przez ostatnich 9 lat non stop praca a teraz nie pracuje od wrzesnia ;/ale nie martwie sie tym byleby sie wszystko udalo wink
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:17
                                                    Karolka to raptem niecały kilogramwink poczekaj aż będę siedziała na zwolnieniu. Zero ruchusmile i mam nadzieje ze w najbliższym roku przytyje z 15 kgsmile tego życzę i Wamsmile kobietki wiecznie się odchudzają a my wręcz prosimy się dodatkowe kilogramysmile
                                                    Ale z Wami jest fajniesmile tylko zerkam na telefon i czekam na postysmile
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:01
                                                    ha ha ha ja tez sie smieje ze do M ze chocbym miala 20kg przytyc i byc przykluta do lozka przez 9 mcy, wszystko bym zniosla byleby kruszynka chciala z nami zostac wink i mam nadzieje ze wszystkie my bedziemy szczesliwe!! a co! nalezy nam sie!! niby czemu Bog mialby nie obdarzyc nas tym cudnym blogoslawienstwem skroro u nas dzieciatka beda mialy wszytsko czego im potrzeba a najwiecej milosci!!!! bedziemy mamuskami!!!!! smile
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:10
                                                    Potem przeniesiemy się na forum pt. "Jak zrzucić 20 kg " smile z całego serca tego nam życzę! Obyśmy miały tylko takie problemy! smile
                                                    Tak dokładnie, damy maluchom gwiazdkę z nieba 🌞
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:12
                                                    Karolka super! Mysle, ze spokojnie mozna Ci juz pogratulowacsmile dobrze wiedziec, ze sa osoby, ktorym sie udaje, to dodaje wiary, nadziei, ze w koncu nam tez sie musi udacsmile


                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:14
                                                    dziekuje smile nie spieszmy z tymi gratulacjami winkwiecie jak to jest wink ale wierze mocniutko ze tym razem jednak bedzie w porzadku smile
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 18:29
                                                    I my mocniutko razem z Toba wierzymy, ze tak wlasnie bedzie! smilesmile jutro trzymamy kciuki za odusiaczka!
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:02
                                                    o tak! az mnie nerwy zzeraja co tam jutro u Odusiaczka!!! mam nadzieje ze tez nie dlugo bedzie gruba big_grin
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:08
                                                    Ja mam nadzieje ze w przyszlym roku wszystkie bedziemy grube big_grin
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:35
                                                    ja bym bardzo chciała jutro juz nie mieć żdnych awarii tylko odebrać wyniki z baaaaardzooo wysoką betą tongue_out
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:53
                                                    Odusiaczku na pewno bedzie dobrze smile musi bycsmile a za jakis nie caly rok bedziemy sie wspieraly i wymienialy doswiadczeniami jak sie pozbyc kilogramowsmile jestem za takim forumsmile czekam z niecierpliwoscia na wiesci. Ja jestem na etapie produkcji jajecsmile
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:56
                                                    a gdzie się leczysz fantazjaaaa83?
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:57
                                                    lilith186 moje plamienie niestety nie ustało a raczej wydaje mi się, że jest jest jeszcze gorzej. Jutro jadę do lekarza żeby sprawdzić co się dzieje... załamka
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:57
                                                    Odusiaczku bedzie dobrze smile musi bycsmile z niecierpliwoscia czekam az pochwalisz sie swietnym wynikiemsmile a za jakis czas bedziemy sie wspierac i dietami wymieniacsmile jestem za takim forumsmilesmile ja na razie staram sie wyprodukowac jakies mądre jajeczka smilesmile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:47
                                                    Karolka2124 to bylyby najpiekniejsze swieta w moim zyciu smile przecierpie te zastrzyki , przytyc tez moge byleby tylko bylo smile zycze szczęścia: )
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:55
                                                    Cześć dziewczyny ja zaraz zwariuje krwawie jak @ a doktor dzwoni ze beta 40 żeby za dwa dni powtórzyć ja juz nie wiem co się dzieje ale krwawienie i skrzepy to chyba nie Dobry znak
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:58
                                                    Monika a mówiłaś lekarzowi o tym krwawieniu jak dzwoniła do ciebie? który to dzień po transferze?
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:05
                                                    monika1699 a co lekarz na twoje dolegliwosci?
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:56
                                                    Bedzie dobrze dziewvzyny, przeciez musi byc!smile

                                                    Fantazja kiedy masz wizyte i usg?smile
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:58
                                                    monika1699 ja też tak mamsad
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:59
                                                    ale ja jeszcze bety nie robiłam
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 19:59
                                                    Monika moja siostra miala przez pierwsze miesiace ciagle plamienia i jakies krwawienia...a wiec moze wszystko u Ciebie tez się jakos ulozy i bedzie dobrze! kiss
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:03
                                                    Dziewczynki a powiedzcie mi czy doktor będzie mnie badał jak jest plamienie czy jak ?
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:07
                                                    sakufu myślę że może cię badać, mnie na piertwszej wizycie przy @ badał, nikła przyjemność ale jak trzeba to trzeba
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:08
                                                    Powiem wam ze bardzo dobrze jest pisac z wami bo wiem co moze sie wydarzyc , jakie moga byc objawy i moze bede mniej panikowacsmile dziekuje ze dzielicie sie doswiadczeniamismile
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:10
                                                    fantazja podpisuję się pod tym smile ulga jak nic
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:03
                                                    6friend teoretycznie 10 grudnia ale maja jeszcze dzwonic i mi potwierdzic bo moj lekarz ma podobno wtedy full pacjentek. Ja dopiero zaczelam brac zastrzyki ale jakos dziwnie sie dzis czułam i tak dzienie napeczniala. Albo po prostu strasznie sie przejmuje i to tez dlatego .
                                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:08
                                                    a to przynajmniej wiem że się muszę przygotować psychicznie na to smile
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:17
                                                    Ja tez sie strasznie martwilam. Zresztą chyba jak kazda z nas. Zastrzyki ogolnie w porownaniu do tego wszystkiego to pikuś. Da sie je przezycsmile
                                                    Troche pozno masz to usgsad ja pamietam ze mialam juz w 6dc. Wtedy lekarz mogl stwierdzic czy dawka leku jest wystarczajaca. Oby u Ciebie bylo ok wink i jaja rosly duuze i zeby bylo ich duuzowink
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:22
                                                    ja pierwsze usg miałam po 7dniach gonapeptylu, wtedy dołożył mi menopur i po kolejnych 7 dniach znowu usg i potem po kolejnych trzech dniach. A potem to juz punkcja i transfer. No a teraz najgorsze, czyli czekanie
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:18
                                                    Monia a powiedzialas lekarzowi o tych krwawieniach??
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:26
                                                    Tak powiedziałam pytała czy to na pewno jak miesiączka i powiedziała ze w takim razie może zacznie spadać bo mało rośnie. Zapytałam czt może mimo wszystko być dobrze odp że zawsze istnieje taka możliwość i weź bądź mądry. Gdybym tylko plamila byla bym spokojniejsza a tak nie liczę na cud sad dodam że robiłam rano sikanca i nic nie wyszło. Jestem 13dzien po transferze
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:28
                                                    No i odstawilam luteine bo zaraz i tak się jej pozbywam dr też powiedziała ze to się mija z celem żebym nie brała wiec chyba sama myśli ze juz po wszystkim sad((
                                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:34
                                                    Monika lez i odpoczywaj przede wszystkim! Poczekaj na kolejne wyniki z bety. Uwierz, ze cuda się zdarzaja...i teraz tez tak bedziekiss
                                                  • gosiara90 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:33
                                                    Kurcze Monia wiesz juz cos na temat tych twoich krwawien i skrzepow?Ja mam tak samo jak ty plus jeszcze jakies dziwne ciagniecie w dole brzucha?A ze tutaj nie robia bet to ciekawa jestem co to moze byc?
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:37
                                                    Lekarzem nie jestem ale przy małym przyroscie bety i teraz krwawienie może to być ciąża biochemiczna ja juz sama zglupialam byłam pewna że zadzwoni i powie ze spadła a tu urosla troszkę nie dużo ale jest no wielka szkoda bo już taka nadzieja się pojawiła ale w krzyżu rwie jak przy @ sad
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:51
                                                    eh Monia nawet nie wiem co pisac...w sumie to troszke ''zakrecone'' bo tak na prawde nie wiadomo co i jak...ale musisz byc dobrej mysli bo nerwy nie pomoga na pewno...
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:53
                                                    i oszczędzaj się dziewczyno, leż i myśl pozytywnie. Nic innego teraz zrobić nie możesz. trzymam mocno kciuki
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 20:59
                                                    monika1699 -lez i nie wstawaj!tylko siku do toalety a moze ustanie.Slyszalam o takich przypadkach ze wystapilo krwawienie w dniu spodziwanej misiaczki i potem ustalo a z dzidzia bylo ok,wiec poczekaj jeszcze do nastepnej bety!!!!!
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:00
                                                    Może trochę nie na temat ale powiedzcie czy beta w 12 dpt 13,62 oznacza ciążę? Zarodek był 2 dniowy. Jestem po 4 transferze i nie umiem się nacieszyć a z drugiej strony nie chcę się cieszyć na zapas... Please
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:03
                                                    marta-napisalam ci na listopadowym ze mozesz sie juz zaczac pocichutku cieszycwinkjak bylo u cebie wczesniej?bo ja tez teraz 4.12 podchodze do transferu czwartego i zawsze beta byla<1,2;-(
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:04
                                                    a gdzie moja JUlaa88????nic sie nie odzywa?jut czeka cie transfer w naszej Klinicie????dobrze pamietam.;-}trzymam kciukiwink
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:05
                                                    Jejku, dziewczyny jak tu sie wiele dzieje! Nie ma czlowieka na forum dzien i potem przebrnac przez wszystkie posty nie moze big_grin
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:09
                                                    soni-c o której masz transfer w czwartek bo ja na 16 mam wizyte,ale musze byc 2 godz wczesniej to moze sie gdzies miniemy wink
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:50
                                                    odusiaczek-ja jestem na 12 w czawrtek ale musze byc przed wiec chyba sie nie miniemywink hehe a ty w jakim celu idzesz na wizyte?co dalej czy cio?hmmm
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:57
                                                    znaczy sie to czy jade okaże się jutro, jesli beta bedzie ok to jade obgadac z nim co dalej zebym potem juz nie musiała jezdzic a moj przebieg ciąży przekazywał mu mój lekarz z mojego miasta, no a jezeli beta bedzie 0 to odwołam wizytę bo mrozaczki mi nie przetrwały wiec i tak bede musiala miec trzy m-ce przerwy
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 22:00
                                                    Odusiaczek!!!!!Mysl pozytywnie!czekam jutro na wiesci od Ciebie!!!!!!!!!!!!
                                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 22:02
                                                    tak jest wink pozytywne myślenie włączone smile
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:07
                                                    Marta.marta, cieszyc sie i to bardzo, kazda beta powyzej 5 oznacza ciaze smile
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:23
                                                    Boję się cieszyć. Tyle stresu miałam ostatnio że to chyba cud gdyby się udało smile Robiłam pierszą betę w piątek (9 dpt) i był 0. Po poprzednich transferach były same 0.
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 21:28
                                                    Marta, mialas podanego zarodka 2 dniowego, wic w 9dpt moglo byc rzeczywiscie zbyt wczesnie, by wykryc we krwi hormon hCG. Wazne, zeby teraz przyrastal smile Poki co jestes w ciazy! smile Ja tez do tej pory widzialam na wynikach <5.. Takze jesli zobacze nastepnym razem chociazby 5 to juz bedzie to dla mnie maly sukces smile
    • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 22:28
      dziewczyny ratujcie niedługo mam mieć pick up a mnie gardło boli, kicham i na katar się zapowiada i co teraz ?
      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 01.12.14, 22:54
        Barbarita, sprobuj jak najszybciej pozbyc sie paskudztwa naturalnymi sposobami. Poki jeszcze Cie nie rozlozylo na dobre sprobuj moze czosnkiem sie podleczyc. Polecam szczegolnie napar ze swiezego imbiru z miodem i cytryna - pyszny i do tego pomaga (no, chyba, ze nie lubisz imbiru wink ) Ja przed transferem raz mialam mega meczacy kaszel i nie wiem, czy to nie mogl byc jeden z powodow niepowodzenia. Nigdy sie nie dowiemy, ale kto wie.. Byly tez dziewczyny na forum, ktorym lekarz przekladal transfer z powodu choroby. Takze walcz z chorobskiem poki czas smile Wygrzej sie w nocy porzadnie!
        • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 08:34
          wczoraj po powrocie z pracy tylko spojrzałam , ale już nie pisaałam , bo dużo do nadrobienia, te emocję, super karlka, czekamy z niecierpliwością do czwartku, a odusiaczek - to jakaś masakra, ja bym chtyb azwariowała , oby to był ten dobry znak smile, za resztę co maja pick apy i transfery powodzenia.
          P.s. te kłucia to bardzo dobry znak smile
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 09:47
            Dzien dobry! Kto dzis ma punkcje lub transfer, bo nie nadazam wink ? Trzymam za Was wszystkie kciuki!! I za betujace rowniez kiss
            • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 11:25
              czekamy na betę odusiaczka - wczorajszą ,w czwartek ponowna beta karolki, a moja 8.12 smilesmilesmile
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 11:51
                Tak czekamy i sciskamy kciukiiii👍
                • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 11:52
                  Ja też trzymam za was wszystkie kciuki
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 12:58
                    Ja równiez czekam na wasze dobre wiesciwinkgocha 770-ktory to juz masz dpt?julla88 ma dzis transfer ale cos sie nie odzywa;-/za jeszcze dwa dni i tez zabiore eskimoska z zimowiskwinknie moge sie doczekacwink
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 12:59
                    monika1699- a co w koncu z Toba?juz wszystko pzresadzone?czy jest jeszcze jakas szansa..?kurcze jest nas tu tyle na tym watku ze ciagle nie moge tego ogarnac ;-/
                    • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 13:07
                      soni-c123 no niby mam powtórzyć bete jeszcze jutro ale normalna mam miesiączkę więc w cuda nie wierzę sad(
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 13:14
                        kuzwa;-(monika1699-przykro ale cos jakby załapalo;-(ja mialam tzry transfery i nic beta<1,2;-( wiec chociaz dobrze ze cos u ciebie ruszylo...ale jeszcze nadzieja jestwinktrzymaj sie kochana
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 13:17
                          a ja mam dzis wolne i tak siedze i mysle czy ten moj transfer wogole nie jest za pozno bo bede go miala w 20 dc poprzednie o wiele wczesniej byly.....najpozniej crio mialam w 16 dc...a wy dziewczynki jak myslicie?
                          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 13:22
                            soni-c123 ja mam długie cykle też miałam około 20,21 dzień transfer. U mnie to już 6 transfer był wcześniejsze też beta nie drgneła dopiero teraz 1 raz ale niestety pechowo, jesli miałam betę wczoraj 40 to już pewne że była to ciąża pewnie biochemiczna mogą kazać odczekać mi teraz 3 mies do kolejnej próby jak myślicie?
                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:10
                              Ja mam własnie krotkie cykle bo 28 dniowe.....hmmm poczekaj zrob jeszcze bete raz dla 100%pewnosci!mnie kazali odczekac 3 pełne cykle do kolejnego podejscia...minelo baaardzo szybko..teraz jak mi sie nie uda tfu tfuuuuuuu to napewno robie wieskza sobie pzrerwe niz 3 miesiace ...aaaa ale tu chodzi o przerwe tzrech miesiecy od punkcji i calej stymulacji criotranfer sie nie liczy nie wiem czy zrozumiale ci napisalam?
                              • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:20
                                tak wiem że po punkcji trzeba zrobić przerwę ale mam jeszcze 2 mrozaczki, więc generalnie nie muszę robić przerwy ale nie wiem jak to teraz jest jak beta była dodatnia uncertain
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:22
                                  niby po mrozaczka nie musisz robic przerwy ale wlasnie nie wiem jak to jest z dodatnia beta...musisz isc na wizyte do lekarza ale mysle ze nie bedzie przeciwskazań zeby podejsc od razu....wink
                              • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:24
                                I niestety. .. byłam na wizycie i beta 0 czyli moje plamienie to dziwna @. Wyć się chce
                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:29
                                  Sakufu w którym jesteś dniu po transferze??? 8? Lekarz powiedział ze nie ma szans? Pamiętam ze miałaś 4.12 testować. Moja kochana nie poddawaj sie😚😚😚!
                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:40
                                    9dpt BHCG <0.100 mIU/ml sad sad sad
                                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:44
                                      ;-(;-(;-(;-(;-(Dziewczyny przykro mi bardzo!!!!kurde;-( Odusiaczek a dzwonilas do naszej kliniki?ja nie wiem co jest z ta gameta..nikomu sie nie udaje...;-(
                                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:46
                                        Odusiaczek smutno mi bardzouncertain trzymaj się tam dziewczyno! Czekałam na Twój post pół dnia. Sercem jestem przy Tobie!
                                        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:54
                                          Soni-c nie dzwoniłam jeszcze bo jutro 11dpt muszę zrobić jeszcze jedną betę i dopiero zadzwonie, myślę nad zmianą kliniki bo no nie wiem, nikomu się nie udaje, my dostajemy tylko luteinę albo duphaston, a w innych klinikach dziewczyny dostają jeszcze jakieś inne leki. No już sama nie wiem. Muszę sobie to wszystko po układać.
                                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:55
                                            lilith dzięki
                                        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 14:56
                                          sakufu , odusiaczek 79 łączę się z wami w bólu ja tez pewnie jutro dołączę do waszego grona musimy wierzyć że następnym razem się uda i kibicujmy tym które teraz będą miały okres czekania do testowania kiss
                                          • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 15:11
                                            Przykro mi 0dusiaczek sad a jeszcze gorzej z mysla, ze tez jestem z gamety i czekaja tam na mnie moje mrozaczkisad przeciez w koncu musi byc na nas czas i sie udac..sad
                                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:27
                                              Odusiaczek tak mi przykro. Caly dzien czekalam na wiesci. Moglam tu wejsc dopiero po pracy.
                                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 15:15
                                            Dziewczyny wczoraj marta.marta15 pisała ze miała podany dwu dniowy zarodek i w 9dpt miał bete 0 a 12 miała 13,62. Ja też miałam dwa dwu dniowe zarodki i tez w 9dpt 0, może jestem głupia ale jutro 11dpt zrobie jeszcze bete bo i tak musze i chwyce się przykładu marty jak tonący brzytwy.
                                            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 15:21
                                              Kurczę dziewczyny, okropnie mi przykro.. Przytulam mocno kiss
                                            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 15:23
                                              0dusiaczek, tez bym na Twoim miejscu zrobiła jeszcze raz bete. Jak na moja logikę 9dpt 2dniowego zarodka to troche wcześnie..
                                              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 15:46
                                                0dusiaczek masz racje! Faktycznie moze byc jeszcze za wczesnie smile sciskam za was mocno kciuki!
                                                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:06
                                                  sakufu tak strasznie mi przykro...kurcze dziewczyny weszlam tu pelna ekscytacji i az nie wierze wlasnym oczom ze tak sie dzieje...sad
                                                  Odusiaczek moja kochana nie zamartwiaj sie jeszcze!! to jeszcze nie wyrok choc pewnie tak myslisz!!! znalazlam na innym forum dotyczacym tematu Bhcg ze jedna z dziewczyn zapytala czy ktos z ujemna beta w 6 czy 9dpt mimo to byl w ciazy??!! po czym jedna z dziewczyn jej odppisala 'tak ja, coreczka spi w lozeczku''...wiec jest ten promyczek nadziei...nie martw sie jeszcze prosze Cie tym bardziej ze mialas 2dniowe zarodeczki!! potrzebuja wiecej czasu i na moja logike moze nie wyjsc wczesniej niz 12-14 dnia pt...sciskam Was mocno kochane!!!!! kiss
                                          • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:01
                                            Monika nie mów tak musisz wierzyć że będzie dobrze. Ja sobie trochę popłakałam ale już dochodzę do siebie i juz zaczynam myśleć o histero...
                                            • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:18
                                              sakufu nie będzie dobrze mam @ i to taką porządną uncertain
                                  • sakufu Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 15:55
                                    Lekarz powiedział że to 9dpt a ja liczyłam że 8 bo w poniedziałek miałam transfer chyba że ja to źle liczę. Dokładnie powiedział że nie rokuje dobrze tym wynikomcrying
                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:31
                            Powiedzcie mi bo czytajac to wszystko zaczynam sie martwic. USG bede miala w 10 dnc i wtedy tez skoncze zastrzyki. Mam podobno jeszcze cos dostac i zrobic w 10 dnc badania. Wypada to na 10 grudnia. Pisalyscie ze usg bylo w np w 7 dnc ja mam w 10. To kiedy punkcja i transfer? Czy ten moj lekarz zdazy? Zaczynam sie martwic.
                            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:41
                              fantazja jakie masz teraz zastrzyki?
            • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:06
              Czesc. 9 dpt beta 127,5. Nie odzywalam sie przez kilka dni bo stracilam calkowicie wiare w moje blastusie. A dzis zaniemowilam bo nie mialam zadnych objawow, wiec poszlam sobie wczesniej bete zrobic, zeby zobaczyc zero, zamknac temat i bezstresowo planowac nastepny transfer a tu niespodzianka. Poniewaz nie dowierzam Diagnostyce, zrobilam sikanca w srodku dnia i wyszla slaba druga kreska. Nie wiem co robic.... Jutro bede powtarzac bete. Trzymajcie kciuki!!!!
              • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:10
                Dziewczyny, mam nadzieje, ze ten moj wynik bedzie rosl i jednoczesnie odczaruje to grudniowe forum i wszystkie kolejne bety beda tylko pozytywne.....
                Dzisiaj taka skolowana jestem ale jak jutro powtorze, to napisze cos wiecej.
                • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:17
                  Moni_123 super to już porządna beta ! na pewno będzie dobrze. Przypomnij w jakiej klinice jesteś i które podejście
                  • moni_0123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:46
                    Novum. Trzecie podejscie do pelnego ICSI. Transfer to juz piaty w sumie. Pierwsze dwa ICSI to w ogole kiepski wynik byl. 1-2 slabe zarodki na 12 i na 6 jajeczek.
                    A teraz trzeci raz ICSI we wrzesniu. 21 jaj z czego ostatecznie 7 blastocyst. Pierwszy transfer w tym trzecim podejsciu blastocysty 4AB sie nie udal. Teraz mialam stuczny cykl na estrofemie i 2 zamrozone blastocysty podane 3AA i 3BB. No i narazie nie wiem co dalej.... Powiedzieli mi, ze mam kiepskie jajka i o adopcji trzeba myslec. Ale może sie uda!!
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:19
                  moni0123 dzięki za dobrą wiadomość! Gratulacje! Tak odczaruj te bety bo smutno! Miałaś podawanego blastusia?
              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:18
                Moni gratuluje wysokiej bety i oby ladniutko teraz rosla!!!smile
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:22
                  dziewczyny na sama mysl o czwartkowej weryfikacji plakac mi sie chce..alez smutno tu sie zrobilo sad
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:25
                    spokojnie Karolka już Ty się lepiej nie denerwuj i nie stresuj fasolki smile bedzie dobrze, trzymam kciuki za Twoja bete
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:26
                    Karolka2124 głową do góry! Będzie dobrze - tak masz myśleć!
                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:48
                      eh no mam nadzieje dziewcynki...
                    • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 16:51
                      kurcze to forum tak galopuje ze nie nadazam.
                      Gratuluje moni! druga beta na pewno bedzie wysoka bo juz teraz masz ladny wynik.
                      resztę dziewczyn mocno przytulam <tuli>
                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:32
                        Hej dziewczyny może i ja się dopiszę fo was krotko o mnie to moje 5 in vitro z czego jedna ciąża niestety straciłam swoje maleństwo w 9 tc sad potem 2 ciążę beta rosła a potem spadala sad teraz 3 podejście rządowego programu 6 dc mam 5 pęcherzyków po 12mm reszta maluchów biorę gonapeptyl i do wczoraj menopur 225 zwiększył mi dawkę na 300 w piątek kolejne usg I prawdopodobnie punkcja w niedzielę...jeszcze wszystkie badania ok we wrześniu miałam histeroskopie i usunięto mi polip ..
                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:40
                          80agatka to teraz sie juz na prawde zaczynam martwic. Lekarz zrobi mi usg dopiero w 10dc powiedzial tez ze jeezcze jakies leki na swieta powinnam testowac. To moje pierwsze podejscie a moja wiedza opiera sie tylko na tym forum i mysle ze to moje usg to za pozno. Poza tym zle sie czuje po tych zastrzykach nie mam apetytu i chce mi sie wymiotowac.
                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:46
                            fantazja nie martw się po pierwszym usg pewnie bedziesz usiała je powtórzyc dwa lub trzy razy co dwa lub trzy dni zeby lekarz sprawdził czy jajeczka dobrze ci rosną i jesli brdzie ok to zleci ci punkcje a pozniej juz tylko transfer
                            • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:53
                              Fantazja moim zdaniem troche poznosad ja mialam usg juz po 4zastrzykach. I co dwa dni kontrola estradiolu no i usg. Ale moze u was w klinice sa inne zasady... nie wiem. Miejmy nadzieje ze wsio bedzie ok!
                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:59
                                No wlasnie to mnie martwi z tego co piszecie. Ja dopiero po 10 zastrzyku mam badania. Mam przyjechac dwie godziny przed wizyta bo po dwoch godz sa wyniki. Zaczynam sie bardzo martwic.
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:56
                              Odusiaczek biore gonapeptyl. 10 zastrzykow codziennie rano jeden. I jest mi tak strasznoe nie dobrze. Martwi mnie to usg dopiero w 10 dniu skoro w jak powiedzial lekarz na swieta bedzie wiadomo... To sie na prawde tak szybko potoczy?
                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 17:59
                                a moze lakarz miał na myśli ze przed swietami bedzie wiadomo kiedy transfer?
                                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:00
                                  i czemu gonapeptyl bierzesz rano a nie wieczorem? Gdzie sie leczysz? Idziesz programem rządowym czy prywatnie?
                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:06
                                    Ide rzadowym. Kazal mi robic zastrzyki codziennie rano. To zle ze rano ? Nie dobrze mi po tym caly dzien i nie moge jesc ale myslalam ze tak ma byc?
                                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:13
                                      no skoro ci kazal to tak rob, na ogól robi sie je wieczorem zeby tak skutkow ubocznych nie odczowac. Rób tak jak kazał ci lekarz, on sie zna a my tylko gdybamy
                                    • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:57
                                      Fantazja - piszę, bo chciałabym ci pomóc. Powiedz od początku - jaki masz protokół krótki czy długi? Brałaś antyki? Od kiedy zaczęłaś Gonapeptyl? Od pierwszego dc czy wcześniej? Bo z tego co doczytałam to ty w ogóle jeszcze nie zaczęłaś stymulacji. Gonapeptyl jest na wyciszenie. I tak jak lekarz ci mówił dostaniesz jeszcze inne leki, czyli te do właściwej stymulacji.
                                      PS. Ja też miałam pierwsze USG w 10dc, ale wtedy byłam już po 7 zastrzykach do stymulacji (od 3dc) i po 13 Gonapeptylach (od 21dnia poprzedniego cyklu)
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:03
                                  Powiedzial ze na bedziemy mieli idealnie na swieta . zreszta jestem teraz w 2 dnc mam sie stawic w 10 dnc czyli 10 grudnia. Sama nie wiem... To wszystko mi sie wydaje za poznosad
                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:12
                                    Fantazja nie martw sie na zapas..mysle ze lekarz wie co robi..ja bralam gonapeptyl przez dobrych pare dni zanim mi zrobil pierwsze usg po nich bo przebywalam w irlandii jak je bralam i tez podawalam je sobie rano ale co drugi dzien i chyba dopiero poltora tyg pozniej mialam usg...tak ze spokojnie...nie denerwuj sie...
                                • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:04
                                  Fantazja wydaje mi sie ze bedziesz miala punkcjr niedlugo po tej wizycie dlatego tak mowil ze przed swietami. Ja mam niskie AMH i tez mialam zwiekszana dawke od razu po pierwszej wizycie a jak wspomnialam wczesniej to bylo po 4zastrzykach. U Ciebie chyba nie ma czasu na bledy i pomylkisad obys miala zdrowiuskie komoreczki.
                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:05
                                    Chociaz skoro lekarz tak kazal to chyba wie co robi...
                                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 18:11
                                      dokladnie w koncu lekarz chyba wie co mówi, chociaż moj mi datę punkcji wyznaczył dopiero po trzecim usg, ale kazda z nas inaczej reaguje na zastrzyki i u jednej jajeczka rosną wolniej a u drugiej szybciej. Nie panikuj dziewczyno myśle ze punkcje i transfer do swiat na pewno bedziesz miala
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:01
                                        Dziekuje dziewczynki za wsparcie. Duzo to dla mnie znaczysmile mam nadzieje ze lekarz wie co robi . Muli mnie caly dzien o ile zasypiam normalnie i wstaje normalnie zastrzyk robie przed 5 rano bo tak wstaje do pracy i okolo 15 minu pozniej sie zaczyna i trzyma caly dzien. Tesciowa o dziwo mi bardzo dogadza i dzis na obiad ugotowala mi zeberka w kapuscie z ziemniaczkami a ja nie wiedzialam czy zwymiotowac przed czy po jedzeniu sad podobno lekarz ma mi cos jeszcze wypisac po tych zastrzykach nie wiecie co to moze byc?
                                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:06
                                          Fantazjaaa83 ja tak jak Ci pisalam brałam na początku Gonadopeptyl ( 2 tyg co drugi dzień). Teraz biorę dodatkowo na stymulacje: Menopur (225). Mam go brać przez 7 dni (codziennie) plus cały czas Gonadopeptyl na początku co drugi dzień a teraz ostatnie dni codziennie.
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:26
                                            Bedzie dobrze smile mam nadzieje ze u nas wszystkich ale predzej czy pozniej bedzie smile ja musze przestac panikowac i zsufac lekarzowi. Pewnie wie co robismile z niecierpliwoscia i nadzieja czekam do 10 grudnia. A to czekanie najgorszesad
    • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:02
      Hej..dopisze sie do Was bo licze na to ze w tym miesiacu uda mi sie podejsc do crio.
      Zycze wysokich bet.
      Makatko i za ciebie kciuki
      • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:10
        Hej Ruda! Czyli już trochę lepiej u ciebie/u was? Niezmiennie życzę powodzenia.
        Ja też w sumie mogę się wpisać do wątku, bo transfer był wczoraj czyli już w grudniu smile Staram się teraz podchodzić do tego na spokojnie, więc raczej tylko obserwuję wątki, ale o pozytywnym wyniku na pewno dam znać :p
        • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:22
          Fantazja ja tez okropnie sie czulam przy tych zastrzykach. W ogole nie mialam apetytu. Nie wiem czy taki wplyw mialy te zastrzyki czy po prostu przez ten okropny stressad
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:31
            Trzeba jednak to wszystko przetrzymac bo wartowink stres tez ma tutaj duze znaczenie niestety sad a nie da sie tego uniknac sad ech
        • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:24
          Makatko wrocilismy do pracy ale musimy miec wszystko pod kontrola. Nie poddam sie jeszcze wink
          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:29
            witamy dziewczyny ktore dolaczyly wink rowniez i za Was trzymamy kciuki...odusiaczek wiem ze glupie pytanie ale jak sie masz...a Ty sakufu?kiss
          • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:29
            Dziewczyny..tak z doswiadczenia... Nie robcie bet w 9 dniu po transferze zarodkow 2 dniowych..beta ma prawo jeszcze byc zerowa. Przy 5 ddniowych to cos moze wykazac.
            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:33
              Karolka, nijak się mam, jeszcze jutro zrobie tą bete, w klinice kazali mi robić 11dpt a to akurat jutro, w sumie ta dzisiejsza była z wczoraj więc to zawsze dwa dni róznicy. Chce mieć nadzieję i boję się ja mieć.
              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:34
                karolka więc jutro znowu razem betujemy smile Mam nadzieje ze awarii w laboratorium nie będzie wink
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:38
                  kochana modl sie tam dzis wieczorem!!! wierze razem z Toba! ale ja nie betuje jutro tylko w czwartek wiec kolejny dzien niepewnosci przede mna....
              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:39
                Fantazja dokladnie warto! Warto chwile przecierpiec dla naszego szczesciawink

                0dusiaczek trzeba miec nadzieje do samego konca! Trzymamy kciuki!
                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 19:41
                  ups karolka, środa mi uciekła smile Dzięki dziewczynki, jutro ostatecznie się wszystko okaże.
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 20:30
                    Fantazjaaa nie martw się terminem pierwszego usg. Ja tak jak ci pisałam mam 11 zastrzyków gonapeptylu potem pierwsze usg i dopiero stymulacja. Będzie dobre chociaż ja mam straszną depreche. U mnie w pracy dwie na raz zaszły i jakoś nie mogę na nie patrzeć ze smutku.
                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 21:04
                      Ania2622 Tobie tez sie uda. Niech nie bedzie ci smutno... Pomysl ze jeszcze troche i bedziesz tak szczesliwa jak one smile pozytywne myslenie to podsawa.

                      Odusiaczku trzymam kciukismile
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 21:17
                        Witamy nowe dziewczynkiwink...z ta beta to roznie mi zawsze juz pokazala 8dpt i potem nic sie nie zmienilo brak ciazy i czy zarodek byl 5 dniowy czy trzydniowy ale kazdy organizm jest inny itp sa przypadki ze beta hcg rusza dopiero po 10 dpt ;-0tzrymajcie sie kochane a gdzie moja Jullaaa 88?ciekawe czy dzis odbyl sie jej transfer...Odusiaczek do jakiego chodzisz lekarza z gamety podaj mi inicjały to bede wiedziecwink
                        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 21:31
                          M. R. a Ty?
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 08:38
                            ja P.Rwinkhehe
                            Odusiaczek tzrymam kciuki megawinkktos dzis jesio betuje?
    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 02.12.14, 22:16
      Trzymam kciuki mocno za was dziewczyny.....smile
      • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 09:47
        Hej, Dziewczynki smile dawno mnie nie było , soni-c123 Tak , wczoraj miałam transfer big_grin testuje w przyszły piątek !!!!! dopiero!!!!! mam brać ciągle estrofem i duppka 3x1 , P ocenił że na 35 % powinno się udać , ciekawe skąd on to wie hehe a Ty już jutrooooo wink
        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:09
          Odusiaczek o której odbierasz te wyniki? Tak jak wtedy? Po 15?...matko nie mogę się juz doczekac kiss soni ogromne kciukasy za jutro!! Trzymaj sie tam i niech sie kruszynki przyjmuja!! A Paniom ktore czekaja przepieknych wynikow!!!smile
          Ja chyba juz swiruje dziewczyny uncertain a do jutra to chyba osiwieje...spać nie moge a co się przebudze to wciaz te same mysli tlocza się w glowie...jeszcze malo tego marchew mi sie dzis snila surprised no to ja zaraz na senniczek biz i co niby oxnacza "rodzinne szczęście"...ehh...czemu to tak dlugo wszystko trwa...kiss
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 17:29
            Karolka2124 życzę ci kochana zeby to byla PROROCZA MARCHEW !!!!!!!!!!!!!!!
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:21
          jullaaa 88-noooo tak czekalam na Ciebie!!!!winki juz sie martwic zaczelamwinkon mi zawsze mowi ze 35%hehe takie sa statystykiwinkja jutro pedze po mojego bobfrucikawinka powiedz mi w ktorym ty dniu mialas podanego blastusia?bo ja mam teraz w 20 dc i tak sobie msle ze nawet nie doczekam do tego 11dpt bo w 8 dpt powinnam dostac okres(cykle mam 28 dniowe)chyba ze stanie sie w koncu cud i sie udawink
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:23
            karolka2124-ja ci moge juz przepowiedziec ze wszystko bedzie z Toba dobrze!zobaczysz fasolinka napewno juz na dobre sie zadomowila...ta beta to tylko formalnosc zobaczysz i wspomnisz moje słowawink
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:27
              karolka2124-ty betujesz jutro a mnie jutro podadza zarodeczka wiec z Toba musi byc dobrze zeby przeszlo na mniewinktak sobie mysle hihi tez pomału glupiejewinka julla88-wzielas zwolnienie?lezysz ?winkbo ja zawsze po transferze mam mnowstwo rzeczy do zrobienia wiadomo nie dzigam itp ale nie leze plackiem te dwa trzy dni...a moze powinnam...choc w naszej klinice mowia zeby robic wszystko co do tej pory tylko bez zadnych ekstremalnych sportow hehe i tez dziwi mnie jedna rzecz ze w innych klinikach po transferze chwile lezysz a u nas od razu kaza wstawac co nie Julla88?
              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:32
                no faktycznie też czytałam że trzeba leżec chociaż 30 min
            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:30
              Karolka uwierz w sen o marchewce smile Soni-c i Julla musi wam się udać, musicie zdjąć klątwe z gamety. Mi pan dr M nie mówi o procentach ale on jest bardziej służbista hehe wink
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:46
                M jest troche inny niz Pwinkale mimo wszystko nie tyle co wierze w gamete (wiadomo ktos,cos odgornie im narzuca)ale w mojego lekarza i czuje ze mu zalezywinka co najwazniesze ufam muwinkpomimo tylu porazek...nooo tez bym chciala zeby sie udalo ale...ech a ty odusiaczek bylas na tej krwi?????i nie kracz bo jeszcze nic przesadzonewink
                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 10:49
                  byłam byłam, o 15 wynik
                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 11:36
                    Ja też dziś byłam ba badaniu czekam na tel dam znać ale u mnie to czysta formalność sad ciekawa tylko jestem czy będę musiała odczekać dam wam znać co powiedziała dr.
                    soni-c123 trzymam kciuki abyś miała na święta dobre wiadomości musi się udać, julla88 ty też odpoczywaj musicie odczarować te złe wiadomości
                    • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 11:49
                      Ja też leżałam 20 min pod kocykiem i bez podnoszenia głowy. Potem w domu leżałam plackiem 2 dni. I się przyjęło wiec może to coś pomaga tongue_out
                      • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 12:39
                        Soni-c 123, mam zwolnienie na trzy dni ale jak bym chciała dał by na 2 tyg, puki co poleguje w domu, ale nie leżę cały czas. Po transferze od razu trzeba wstać, ubrać się i zawsze mówi że już można się wysiusiac smile kurde nie wiem chce wierzyć że będzie dobrze.... Ale różnie z tym bywa jak wiecie tongue_out na razie nic nie.czuje hehe
                        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 13:54
                          tak jak mówiłam beta spada uncertain jedyna dobra informacja że możemy działać w tym miesiącu jeśli się wyrobimy przed świętami także idę za ciosem nie poddaje się
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 14:17
                            monika1699-przykro ale nie poddawaj sie i dzialajwinkjulla88-tak mi tez od razu kaza wstawac ubrac sie i wysiusiac...a widzisz ania2622 pisze ze lezala itp ech Ani2622-pzrypomnij sie bo jest tu nas tylewinkTo Tobie sie udało?za ktorym razem?winki gdzie sie leczysz?bo jakos czytam wczesniejsze posty i cie nie widze;-(
                            • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 14:19
                              u mnie w klinice też karzą poleżeć do poł godz a po 15 min można zrobić siusiu wink ale później do domu w ten dzień się oszczędzać a potem normalnie funkcjonować tylko się oszczędzać
                              • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 14:36
                                Monika1699 przykro mi. Fajnie, ze mozecie juz teraz dzialac. Tym razem musi sie udacsmile

                                A z tym lezeniem to wydaje mi sie, ze jesli ma sie przyjac to sie przyjmie i bez lezeniasmile moja siostra od razu po transferze wstala a dzis juz jest mamusiawink
                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 14:38
                                U mnie beta 0 się potwierdziła niestety, teraz 3 m-ce odpoczynku i do boju.
                                • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 15:10
                                  0dusiaczek przykro misad
                                  Teraz trzy miesiace odpoczynku przed Toba i znowu walka o nasze malenstwa. Wierze, ze kazdej z nas sie w koncu uda.
                                  Zmieniasz klnike? Czy pozostajesz w gamecie?
                                  Sciskam Cie mocno
                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 15:18
                                    ostatecznej decyzji jeszcze nie podjełam ale myślę o zmianie. Na razie jeszcze emocje ze mnie przemawiają, ale uspokoje się troche i wszystko przemyślę zeby zbyt pochopnie nie działac i sobie nie pogorszyc. Jeszcze w Was dziewczynki z gamety nadzieja, myślę ze jak wam sie uda [czego życze z całego serca] to moje myslenie tez sie zmieni
                                    • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 15:50
                                      soni-c123, aha a transfer miałam w 19dc smile ja nie wiem co z tą Gameta, tu nikomu nie wychodzi ale już dwóch lekarzy z innego miasta bardzo chwaliło.
                                      • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 16:18
                                        0dusiaczek macie teraz trochę czasu, więc na spokojnie sobie pomyślicie. Powodzenia!
                                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 16:32
                                      odusiaczek tak mi przykro!!!!! na prawde ...kurcze...bylam pewna ze bedzie ok...trzyamj sie kobieto choc sama wiem ze jest ciezko jak cholera ale uspokoj sie, za pare dni bedzie ciut lepiej i wtedy na spokojnie podejmij decyzje co dalej...moze warto pomyslec o innej klinice choc tak na prawde to nie klinika jest chyba wazna a lekarz na ktorego sie trafi...trzymam goraco kciuki!!!kiss
                                • karmi2007 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 14:41
                                  czesc, mam pytanie czy któraś z Was brała gonapeptyl daily od 21 dc poprzedzający cykl w którym ma się odbyć transfer?
                                  bede wdzieczna za odp.
                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 15:16
                                    Karmi - ja przy dwóch stymulacjach brałam Gonapeptyl od 21dc czyli zaczynałam razem z ostatnią tabletką antykoncepcyjną
                                    Martitulka, Pudelek - ja mam dziś 6t5d od OM i 28dpt i podejrzewam, ze powoli serduszko może się pojawiać. Tzn taką mam nadzieję smile Mój lekarz jest jednak na urlopie i wizytę mam dopiero za tydzień w czwartek. Nie mogę się doczekać żeby dowiedzieć się co tam słychać. Jedyny plus jest taki, że wtedy będzie już na tyle późno, że wynik USG będzie jednoznaczny
                                    Co do objawów, to ja jestem też przykładem kompletnego ich braku od samego transferu. Jedyne objawy jakie miałam świadczyć mogły bardziej o niepowodzeniu niż powodzeniu, tzn piersi przestały boleć już koło 9dpt i wtedy zaczęły się plamienia. W sumie trwały 2 tyg i teraz jak minęły, to piersi znowu zaczynają być odczuwalne. Domyślam się, że progesteron mi w końcu podskoczył i stąd ta zmiana
                                    • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 16:34
                                      Makatka zobaczyć bijące serduszko to niesamowite przeżycie. Ja się popłakałam ze szczęścia, które mnie później opuściło. Teraz jestem 2 dpt i jakoś na razie lekko świruje. Juz w dniu transferu bolał mnie jajnik i brzuch. Teraz dalej boli. Bardziej kłuje i piecze. Nie pamiętam jak to było w poprzednich razach. Ale fajnie ze tobie się.udało! Oby jak najwięcej nowych oczekujących mam nam przybyło smile
                                    • karmi2007 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 09:19
                                      Makatka81-dzięki za odpsmile ja jestem właśnie w trakcie brania Gonapeptylu, ale jak rozumiem powinanm normalnie dostać okres? od 5 dnia nast cyklu mam brac Gontal F i w 11 dc zgłosić się do kliniki, a okres się spóźnia... myślisz że to normalne?
                                      • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 09:38
                                        Karmi - ja zawsze po antykach dostawałam okresu (a właściwie krwawienia z odstawienia) trzeciego dnia po ostatniej tabletce, ale wg ulotki może to być do 7 dni. Ile ty już czekasz?
                                        • karmi2007 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 10:13
                                          3 dzień dzisiaj. mam bóle brzucha ( ale w sumie pisali w ulotce że po Gonapapetylu bóle też pojawiają się) i w sumie nie wiem co i jak... no nic... bede cierpliwie czekała choć nie jest to moją mocną stroną....
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 16:37
                            Monika przykro mi...crying ale gratuluje optymizmu ktory zawsze dodaje pewnosci i wiary!!! tak wiec do boju i obys zdazyla przed swietami!! smile
        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 17:23
          Julla88 trzymam mocno kciuki za Ciebie smile
          • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 17:35
            Odusiaczek, Monika przykro mi. Nie poddawać się!
            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 17:43
              Monika ... Odusiaczek .... Trzymam za was mocno kciuki za nastepny raz smile Bardzo silne z was kobiety i musicie walczyc dalej... Nastepnym razem po prostu musi sie udalej. Zycze wam tego z calego serca!
              • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 18:00
                wszystkie jesteście kochane dziękuję za słowa otuchy ja po tej porażce jakoś uwierzyłam że może się udać przez to że ta beta troszkę ruszyła może dlatego jakoś łatwiej mi przez to przejść bo jestem pełna nadziei a już wątpiłam. 11 grudnia mam wizytę i zobaczymy kiedy będzie owulacja dam znać kiedy zabiorę eskimoska
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 18:20
                  Monika1699 Odusiaczek tule Was mocno! Uda się zobaczycie. Musicie znaleźć jeszcze odrobinę siły!
                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 08:20
                    dziewczyny wiem wiem ze powiecie mi e dramatyzuje...no coz taka juz jestem...ale brzuch mnie tak ciagnie jakby na @ sad cieplota idzie na mnie taka tez jak przed @...no masakra...wolalabym miec to juz sa soba!...no nic , jade do kliniki na ta krew, niech sie dzieje wola nieba...
                    • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 10:08
                      Karolka2124 spokojnie. Jedz na krew. Wiem ze się denerwujesz. Jeszcze chwila. Dziewczyny jak zachodzą w ciążę to często mają objawy jak przed @. Jesteśmy z Toba
                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 22:40
                  Monika ja mam wizyte 10 grudnia smile powinnam juz wtedy wiedziec kiedy punkcja smile trzymam kciuki za ciebie smile a tak poza tym tez mam na imie Monika smile
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 03.12.14, 23:00
                    Dziewczyny z Gamety jak informowałyście lekarza o nie powodzeniu? Wystarczy zadzwonić na recepcję i powiedzieć?
                    • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 08:47
                      dziewczyny i mnie również jest bardzo przykro sad, ja zawsze dzwoniłam i podawałam betę, bo jeśłi było na nfz to muszą ją wpisać.
                      a dziś czekamy na koleją betę ? tyle do czytania żę nie nadążam......u mnie ok,aby do 8.12-testowanie , a i dodam że jak co to mam 3 robaczki na zimowisku smile a zyciu ich tyle nie miałam ! albo te co mam w sobie albo jedno z tych 3 będzie moim szczęściem smile
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 09:23
                      tak mozesz zadzwonic do gamety na recepcje.
                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 09:34
                        Karolka2124 o której będą wyniki? Trzymam kciuki!
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 09:36
                          Sonic Ty masz dziś transfer? Powodzonkasmile
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 09:36
                        Dziewczeta to moje pierwsze forum....i wspisywalam cos w google i znalazlam siebie tzn nasze forum,nasze wypowiedzi itp kurcze myslalam ze nie jest to publiczne itp tylko dopiero po zalogowaniu itp tak jak np jest na bocianie....buuuuuu a my tu tak sie zwierzamy itp....;-(
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 09:38
                          Tak dokładnie. To jest publiczne forum uncertain tez o tym myslalam ostatnio. Ale może za jakiś czas ktoś tu wejdzie, poczyta nasze historie i da mu to nadzieje na lepsze jutro? Bo nam się też uda, zobaczycie!
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 09:44
                            lilith186-chyba ze szybciej nas zidentyfikujewinkhehehe tzreba sie zastanowic ci sie psize bo bedzie to dostepne na kolejne 100 lat dla pokolen bosheeeeee wink
                            • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 10:05
                              soni-c123 trzymam kciuki rób miejsce dla fasolki i trzymaj ja przez 9 mies
                            • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 10:16
                              soni-c123 !!! nie myśl teraz o forum że publiczne wink przecież nic strasznego nie piszemy! i nie chce mi się wieżyć żeby ktoś nas tu znalazł hehe jak ja wcześniej czytałam a się nie udzielałam to nawet nie przyszło mi do głowy żeby zastanawiać się kto, gdzie i kiedy smile a myślę że wchodzą tu osoby takie jak my, które szukają wsparcia, zrozumienia smile a tak poza tym big_grin to trzymam kciuki kiss napisz jak będziesz po , ja miałam być pozytywnie nastawiona , tym czasem czuję że popadam ze skrajności w skrajność! wiem że to dopiero 2 dpt. ale ja znowu ani małego zakłucia nie czuję ani nic! w skrócie mówiąc jakaś deprecha mnie dopada na myśl porażki sad
                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 10:21
                                Karolka jestem z Tobą, czekam na dobre wieści smile Sonic odbieraj bobofrucika i trzymaj go przez 9 miesięcy smile
                                • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 10:25
                                  Sonic, ja dwa razy ivf w Provicie w Katowicach. Udało się ale obydwie ciąże do 9 tygodnia. Teraz startuje 3 raz i tez mam zamiar leżeć plackiem przez dwa dni. Na razie mam jeszcze 8 dni gonapeptylu, potem stymulka.
                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 11:56
                                    Ania2622 ja tez jestem w Provicie . zostalo mi jeszcze 6 dni gonapeptylu. U kogo sie tam leczysz?
                                    • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 20:53
                                      Fantazjaaa ja jestem u dr.Paligi, mam jeszcze 8 dni gonapeptylu. smile
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:28
                                        Ania26226 nas prowadzi dr. Orlinski. Czytalam wiele pozytywnych komentarzy na temat Twojej Pani dr. Ja mam 10 grudnia wizyte. Powiedz mi czy tobie tez przedluza sie @ . Nie wiem co sie dzieje zawsze mialam 3 dni i potem plamienia a teraz juz 5 dzien i nie zapowiada sie na koniec. Leci i leci . Powinnam sie martwic?
                                        • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 23:59
                                          Fantazjaaa jak zaczęłam brać antyki to moja @ trwała 13 dni. Dostałam leki na zatrzymanie ale mi nie pomogły. Dopiero jak sama zastosowałam luteine to się skończyła. Nabawiłam się przy tym anemii i hiperwentylacji. Teraz po anty i po 4 zastrzykach gonapeptylu dostałam kolejną @ ale bardzo skąpą. Jak ci się będzie przedłużać to zadzwoń do lekarza. Lepiej dmuchać na zimne.
                            • anika7333 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 11:19
                              Dziewczyny, o Was wszystkich myślę ciepło i wierzę ze wkrótce wszystkie będziecie Mamami, wszystkie jesteście dzielne i wytrwałe, musi być dobrze smile
                              myszka73
                              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 14:49
                                dziewczyny jestescie?az boje sie cieszyc...9dpt -> BHcg 128, Estradiol 3450, Progesteron 35,2...nie wiem czy ta beta nie za wysoka surprised skoro 6dpt byla tylko 14,1...na prawde sie martwie bo ostatnio tez tak bylo tzn 6dpt byla 25 a potem 9dpt 145 i potem przestala rosnac...matko mam nadzieje ze nie czeka mnie znow to samo ...az sie trzese...
                                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 14:50
                                  ciekawe jak sonic?...mam nadzieje ze wszystko poszlo u niej gladkosmile
                                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 14:53
                                    Karolka badzmy dobrej mysli! Jak narazie Gratuluję!smile kiedy robisz bete po raz kolejny? Bo pewnie musisz ja sprawdzac
                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 14:53
                                  Karolka2124 Jupi jupi! Aż mi serce walilo jak otwierała Twoja wiadomość!!!!! Ciesze się jak szalona. I życzę by dzidzia została z Tobą kiss
                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 15:07
                                    dzieki dziewczyny!kiss no jeszcze musze czekac na telefon od Pani dr, jakos pod wieczor ma dzwonic...mysle ze kolejna bete zrobie w poniedzialek...a kiedy myslicie moglabym sprobowac z sikancem??
                                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 15:44
                                      Gratuluję Karolka smile Nie martw się tym razem będzie wszystko dobrze.
                                      • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 16:11
                                        Karolka Przy takiej becie to chyba juz powinno wyjsc wink
                                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 16:41
                                        hejkaaa Jestem !Karolcia wielkie Gratulacje!wiedzialam ze bedzie dobrzewinkja jestem juz po...podali mi mojego bobofrucika i co i nic mam czekac dzis 1dpt a mnie jakas niemoc bierze i czuje ze nic z tego nie bedzie po tylu porazkach ech;-/ mam testowac w 11 dpt ale to wycodzi niedziela wiec zabetuje chyba w piatek tak jak Julaa88 to bedzie moj 9 dpt wiec juz powinno cos wyjscwinkchyba ze miesiaczka nawiedzi mnie wczesniej bo jej termin mam na czwartek-piatek;-/sory za moj jakis podły nastroj ale nie wiem....Julla88 mam podobnie jak ty jakas deprecha moze po tych lekach co bierzemy.ps.DZewczyny wiecie kiedy zagniezdza sie blascoscysta?ktory dzien po podaniu?
                                        • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 17:01
                                          krolka2124gratulację! powedz mi czy miałaś po transferze lub kiedy po nim objawy jakieś ?! kłucie czy coś takiego?! ból piersi ?! soni-c123 fajnie że już po smile ale mi się wydaje że jutro masz 1 dpt ?! smile no ja mam miesiączkę różnie , ostatnio miałam 13 więc teraz też coś takiego powinnam dostać. Albo dopiero jak odstawie tabletki .... nie wiem już sama.. dziś jak leżałam czułam jakieś odkuwane na dole z prawej strony , ale ile to było coś dobrego, a może mi się uroiło bo tak się doszukuję uncertain masakraaaaa
                                          • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 17:03
                                            miało by podkuwanie, kłucie hehe ! smile
                                            • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 17:07
                                              Jezeli tansferowany 5 dniowa blastocyste :

                                              1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Blastocyst wychodzi z otoczki
                                              2dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
                                              3dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna ?zakopywac? sie w endometrium
                                              4dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
                                              5dpt. Zarodek jest juz zaimplantowany
                                              6dpt?Zaczyna byc produkowane HCG
                                              9dpt?HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie zrobic sikacza
                                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 17:20
                                                julaa88 -hehe juz tak sie nie wsluchuj w siebie bo ja tak robilam i dupa byla;-/ja dostaje meisiaczke pomimo iz biore leki wiec to nie ma znaczeniawinkJullaa88 musimy byc silne a ty lezysz ?bo ja cos nie moge......Wlasnie Karolka powiedz czy mialas jakies objawy?hehe bo my przeciez teraz z Julla88 mamy jazdywinka z twojej rozpiski wychodzi ze dzis u ciebie powinna sie juz wszczepiacwinkJullaa888 spokoj i jeszcze raz spokoj nas uratuje ;-0mnie to w brzuchu cos sie tak przelewa jakby cos tam plywalo,pzrelewalo sie itp -zawsze mam tak przed okresem....dobra koniec.Sory dziewczyny za te jękiwink
                                                • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 17:27
                                                  kuźwa soni-c ,ja chyba baranka w ścianę walne hehe , raz leże zaraz potem wstaję, do sklepu, ale na spokojnie wszystko smile
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 17:28
                                                    a wzięłaś sobie to wolne? ja w pon. do pracy.
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 18:05
                                                    Dziewczynki ja tak samo jak n wy nasluchiwalam, szukalam itp tak klucia mialam to fak i dalej mam, sa lekkie ale odczuwalne raz z prawej raz z lewej strony, a zaczely sie gdzied tak ze 3 dni po transferze. Ale pamjetajcie ze kazda z nas ma inaczej wiec nie mozecie sie tym kierowac. Co do piersi to nie bola ale jakby takie bardziej wrazliwe byly ale nie tyle piersi co sutki...i nic wiecej w sumie...kochane trzymam za was goraco kciuki!! Mam nadz ze wszystkim nam w koncu sie uda!!! A ze mnie dupa wolowa ze hej...pojechalam dzis na ta krew, wynik po paru godzinach sprawdzilam online po czym stwierdzilam ze poszukam harmonogram weryfikacji bo nie bylam pewna o której pani dr ma dzwonic!! A tam co??! III weryfikacja 5 grudnia , a tel 19.40 surprisedsurprised Noz co za glupol ze mnie!! I jutro znow musze rano jechac...dajcie spokoj...
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 18:24
                                                    Dziewczyny pocieszcie mnie. Czy przyrost bety nie jest za mały?: 12 dpt wynik 12, 13 dpt 22, 15 dpt 39.
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 18:36
                                                    Martuska kurcze nie chce Vie zamartwiac ale chyba troszkę niski ten przyrost...cos jednak sie podzialo...a kontaktowalas sie z lekarzem???
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 18:41
                                                    Jutro mam wizyte
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 21:01
                                                    marta marta a ty mialas 2dniowy?? prawda?? przyrost jest powyżej 66% wiec jest ok a ty masz przyrosty o 80%... BETA powinna skoczyc okolo 100 wiec za 2dni zrob Zagniezdzenie maluszka być moze było pozne i stad takie wartości.
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 21:30
                                                    Tak, miałam 2-dniowy zarodek. Też policzyłam te przyrosty i są powyżej 66% ale z drugiej strony są to o wiele mniejsze wartości niż inne dziewczyny sad Większość już ma trzycyfrowe.
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 22:06
                                                    marta marta... ale ty chyba jedyna jesteś która ma dwu dniowy zarodek - a dziewczyny maja bądź 3 lub 5 dniowe zarodki wiec i wartości w tych dniach mogą być wyzsze...druga sprawa .. kazda ciaza jest wiec nie porównuj się do innych bo jeśli wzrost jest prawidłowy to jest ok.. gorzej jak wartości by wzrastaly tylko o 20-30%....
                                                    Moja pierwsza ciaza smile w 13 dniu miałam zaledwie 90 (3 dniowy zarodek) a inne dziewczyny już miały roznie ale powyżej 150-250 bety... ale za dwa dni beta 150 i kolejna już 470 i teraz ta beta już MA 4LATA smile...
                                                    A tak z ciekawości .. czy ty jesteś z rzadowki?? dlaczego dostalas 2dniowy??
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 22:10
                                                    przecież beta nie rosnie od razu na 3 cyfry..musi rozkrecic się od niskich.. jestli to nie biochemiczna ( a raczej nie bo rosnie to prawidłowo) to za dwa dni powinna już być blisko 100 ..spokojnie bo nie masz na to wpływu...
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 22:23
                                                    Marta Marta.. przeszukałam forum Boćka.. i zobacz.. dokładnie jak u Ciebie praktycznie dwudniowy zarodek :
                                                    "U mnie zagnieżdżenie było bardzo późno po transferze pomimo tego, że miałam dodatkowo zabieg embrio glue i nacinanie otoczki zarodka.
                                                    Pierwszą betę zrobiłam w 9dpt i wyszła ujemna.
                                                    Czytając różne fora myślałam, że się nie udało i byłam załamana jednak wszyscy mówili mi że to jeszcze za wcześnie i żeby się nie przejmować tylko powtórzyć betę i tak też zrobiłam w 11 dpt.
                                                    11dpt bhcg - 9,88
                                                    12dpt bhcg - 24,13
                                                    16dpt bhcg - 281,43
                                                    18dpt bhcg - 784,76
                                                    19dpt - pęcherzyk ciążowy 3 mm
                                                    30 dpt - widziałam już śliczne bijące serduszko."
                                                    Teraz ta dziewczyna jest w 31 tygodniu ciąży ...wiec glowa do góry poki rosnie ... i nic zlego się nie dzieje to jest OK
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 23:14

                                                    dziś jest mój 1dpt 5 dniowego zarodka. Liczyłam że w 12.12 juz zrobie betę, a tu lekarz mnie zaskoczył ze dopiero 15.12 mam zrobić... I tan mam złe przeczucia, znów mam taki jakby jeden ciągły skurcz w dole brzucha, moje się de to przez to nie dochodzi u mnie do zagnieżdżenia. Nospa wogole mi nie pomaga.
                                                    --------------------------------------------------------------------
                                                    28 lat; 2,5 roku starań;
                                                    1 rok cykli stymulowanych (w tym 2 IUI);
                                                    PCOS; endometrioza; nasienie poniżej 4 mln;
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 23:15

                                                    ale po chinsku napisałam smile
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 05:55
                                                    Jejku ale kochane jesteście! Ja z natury jestem raczej optymistką ale w tym przypadku jakoś dalej boję się cieszyć. Dzisiaj wizyta u lekarza. Mam nadzieję że powie że wszystko jest ok.
                                                    Jestem z programu rządowego i transfer miałam równe 24 godziny po punkcji - więc policzyłam że 2dniowy, chyba dobrze nie? Nie wiem czemu, możę dlatego że poprzednie transfery 5 dniowego wogóle się nie przyjmowały.
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 09:37
                                                    Nie, nie 24 tylko 48 oczywiście smile
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 09:42
                                                    Cześć dziewczynki! Trzymajcie dzis kciuki o 12:15 wink w końcu sie doczekałam i jade po 2 moje śnieżynki ??
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 11:02
                                                    Właśnie zaczęłam krwawić. Czy jest jeszcze jakiścień nadziei?? Lekarza mam na 13.
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 11:33
                                                    marta.. masz gdzie zrobić bete?? czy to czysta krew?? może za niski progesteron??
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 11:39
                                                    Właśnie byłam zrobićbadanie, wynik ma być za 2 godz. Jak pisałam o krwawieniu to była czerwona, takie mazie. Teraz jest coś jaśniejszego.
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 11:48
                                                    A czy jeżeli jest za niski progesteron to od razu traci się ciążę? Bo może jak mi lekarz przepisze większądawkę i wezmęod razu to się utrzyma... Teraz biorę Lutinus 3x2.
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 12:12
                                                    a progesteron robilas tez ..od razu nie traci się... jeśli beta rosnie to znaczy ze trza dodac progesteron w większej dawce cos do lykania
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 12:40
                                                    Nie, progesteronu nie zrobiłam. Ale dzięki za pocieszenie że nie traci się od razu. Czekam na wynik bety.
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:20
                                                    Beta wyszła 42. Czyli bardzo mały przyrost. Lekarz powiedział że takie wyniki nie rokują dobrze ale jak zobaczył na usg że endometrium się nie złuszcza to zapisał jeszcze Duphaston. W poniedziałek mam powtórzyć betę i zobaczymy sad
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:23
                                                    marta marta ..niestety ..faktycznie beta nierokująca...przykro mi ..
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:29
                                                    Dziewczyny, jestem juz w domu z moimi babelkami. Spoznilam sie na pociag, wiec mialam 45min obsuwy w klinice, ale nikt nic na szczescie nie powiedzial wink Transfer poszedl gladko, az niesamowite przy mojej pokreconej szyjce, ale pani doktor wlozyla cewnik i wyjela wink Oczywiscie na monitorze widzialam jak 2 babelki wskakuja do macicy *.* Do pracy ide dopiero w srode. A betuje w 12dpt, czyli 17 grudnia. Jej kochane moje jak bym chciala, zeby w koncu sie udalo.. To juz moj 5 transfer byl..
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:35
                                                    Ariana83 trzymam bardzo mocno kciuki za Twoje powodzenie smile
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:39
                                                    Dziekuje Fantazja! kiss w koncu do was dolaczylam! smile
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:45
                                                    ariana bedzie dobrze zobaczysz smile tylko dbaj o siebie i pielegnuj brzuszek smile zobaczysz ze tym razem sie zadomowia i zostana z Toba smile
                                                  • stachowata Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:54
                                                    Haloo... wiem, że jestem nowa więc wszyscy mają mnie w du,,ie ale możecie mi odpowiedzieć na pytanie poniżej... nie mam kogo spytać a wizytę mam za tydzień. Proszę przybliżcie mi ten proces w końcu jestem w takiej sytuacji jak Wy tyle, że mniej doświadczona....

                                                  • koralina2181 Re: in vitro grudzień 2014 04.03.15, 11:05
                                                    Hej dziewczyny, przez cały proces przeszłam sama (oczywiście wspierana przez małżonka) ale to nie to samo, co osoby które przeszły to na "własnej skórze" jak wy. Czytając opisy na tym forum czuję się mniej "osamotniona" i uboga w wiedzę. Jestem w 17 dpt i nie widzę niestety nadzieisad Beta 12dpt - 32, 15dpt - 75,6. Czekam na dzisiejszy wynik, ale przyrost raczej nic dobrego nie rokuje. Dzięki za takie forum i pozdrawiam Was serdecznie. Koralina81
                                                  • koralina2181 Re: in vitro grudzień 2014 04.03.15, 11:07
                                                    podpisy oczywiście koralina2181, gdzieś 21 zniknęłowink
                                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 18:45
                                          Soni, tak lekarz Ci kazal liczyc? Bo normalnie to jutro bedziesz miec 1dpt (po transferze).
                                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 19:10
                                            Marta to poczekaj spokojnie na wizyte u dr...zobaczysz co Ci powie...sonic ale Ty dziś miałaś transfer tak? To 1dpt masz jutro smile
                                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 21:44
                                              Tak tak ja mialam dzis transfer i wlasnie nigdy nie wiem jak to liczyc czyli transfer tak jak punkcja jest dniem zerowym tak?wink)))a ja licze jak dni cyklu czy jakos tak...;-/aaajjjjj
                                              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 04.12.14, 23:11
                                                Tak jest Soni smile czyli jutro jest Twoj 1dpt smile a kiedy testujesz?
                                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 08:52
                                                  no to dobrzewinktzn kiedy testuje....za 7 dni powinnam dostac okres wic jesli do tego czasu nie dotane to bede testowac kolo nastepnego piatku to bedzie 8dpt w takim razie. U mnie zawsze juz w tym dniu sie sprawdzalo nawet przy trzydniowych zarodkach...jullaa88-wzielam zwolnienie na 10 dni,u mnie w pracy ciezko by bylo to duza korporacja gdzie nikt nie patrzy czy zle sie czujesz itp.....julla88-a ty jak sie czujesz masz jakies objawy?czemu zmienilas lutke na duphaston?
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 09:06
                                                    soni-c ja nie zmieniłam, lekarz tak kazał mi brać uncertain też się zastanawiałam , chociaż to jest dla mnie wygodniejsze. smile
                                                    Kurde nie mam objawów, coś mnie tak wczoraj zakuło, ale to sama nie wiem co było , tak to nic, i codziennie rano budzę się z mega dołem, od razu skazuję się na niepowodzenie! chcę myśleć inaczej ale te gorsze myśli dominują! więc mówię ci cycki nie bolą, ani się nie zmieniły..... a ty jak się czujesz?
                                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 08:53
                                                  karolka2124-a tak mega si ciesze ze ci sie udalowinkdaj znac gapcio jak dzisiejsza bete hehe
                                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 09:09
                                                    karolka, ja wczoraj w pracy ukratkiem szukałam twojego wpisu , i jest, super !!! gratulację, teraz aby tylko przyrastała ! zawsze mnie cieszy jak któraś z nas zajdzie, bo wtedy se myslę, żę jak one - to ja też!!!! w poniedziałek chwila prawdy smile
                                                    soni - niech moc będzie z tobą -czyli niech fasola siedzi w cieplutkim, bo zima idzie i kto jeszcze ma fasolaki w brzuszku- maleńkie zostańcie tam !!! smile
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 09:12
                                                    gocha770-wlasnie myslalam ostatnio o Tobie bo pamietatalam ze 8 betujeszwinkmialas swiezaka podanego nawet dwa?jak dobrze pamietamwinkmasz jakies objawy?wink
                                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 09:42
                                                    tak dokładnie mam 2! w sumie cycki lekko bolą - zwłaszcza suty, na zmianę jajniki, ale lekko i w podbrzuszu chwilami jak na okres, gdzie do niego daleko... wiem że objawy niby ok, ale w lutym po ivf też różne rzeczy czułam i nic,biorę to za objaw po punkcji jeszcze, ale mimo wszystko jestem dobrej myśli smiledziś po pracy mamy chrystmas party , więc piątek zleci, juto mam zamiar ogarnać chaęi udekorować , tylko niedziela będzie dłuuuuuuga , i w poniedziałek dopiero p pracy czyli po 13 stej zrobię badania, ale do 18 stej na necie będą i będzie to 9dpt !
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 10:36
                                                    Sonic nie pojechalam dzis na ta bete...stwierdzilam ze to jest nez sensu skoro zrobilam wczoraj a jak Pani dr będzie dziś wieczorem dzwonić to powiem po prostu ze sie pomylilam i zrobilam wczoraj a teraz zrobis jutro bo będzie bynajmniej 48h przerwy Jak myslisz?
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 10:49
                                                    karolka2124-mysle ze w porzadku bo bez sensu zebys znowu robila itp bo nawet nie minelo 48 h ;-/gocha770- musi sie udac!czekam na wiesci ja tam nie mam zadnych objawow i zastanawiam sie czy ona wogole tam jesio ze mna jest....;-(
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 10:38
                                                    Gocha ja mam bardzo podobne objawy smile zreszta juz o nich pisalam...i nie mialam punkcji bo mialsm teraz crio wink wiec nigdy nic nie wiadomo wink trzymam kciuki za nas wszystkie bo ja nadal trzese sie ze strachu surprised
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:12
                                                    Hej dziewczynki. Biegnę dziś na wizyte zobaczyć co mi tam urosło. Oby ta moja torbiel zniknęła. Jestem po 7 dniowej kuracji Menopurem. Rano miałam robiony estriadiol 866 pg/ml wiec ładnie przyrósł oraz progesteron 0.61 ng/ml. To chyba ok. Sciskam mocno !
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:31
                                                    DZiewczyny powiedzcie mi czy wy wczesniej po transferze a przed beta robilyscie sikance?bo ja przyznam sie bez bicia ze niestety ale nie moglam wytzrymac i robilam np w 6-8 dpt i oczywsicie nic i zawsze sprawialo ze moja wiara,nadzieja upadały;-0 TYm razem obiecalam sobie STOP SIKAŃCOMwinklilith186-ja jak pamietam to estradiol tez mialam cos kolo tego ok 7 dni stymulacji w 11 dniu skoczyl az do 2500pg/ml i mialam mega duzo prawidlowych jajeczek bo az 18...choc uwazam ze i tak za duzo jezeli jestes z rzadowki...bo wystarczy tylko 6wink
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:36
                                                    Sonic tak jestem z rządowki. Wiem właśnie ze zaspladniaja tylko 6. Ale resztę podobno mroza. Jak 8 dni temu robiłam estriadiol to miałam tylko 29 pg/ml. A skończyło do 866. Modlę się za te jajeczka no mam endo i różnie może to bycuncertain Ty teraz lezakujesz?
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:48
                                                    lilith186-tzn z tego co wiem to mroza te co dotrwaja jedynie do blascocysty-mnie zawsze przetrwa tylko jedna ;-(w pierwszym jak i w drugim podejsciu;-(nie no spokojnie estradiol 866 to juz rosnie pare ladnych jajeczekwinktak ja jestem po wczorajszym transferze..czy lezakuje...no wlasnie nie za bardzo..ciagle cos mam do zrobienia staram sie wiadomo nie pzremeczac itp ale nie lezewinkw mojej Klinice mowia zeby robic wszystko jak do tej pory itp w sumie jak dochodzi do zagniezdzania itp to kobieta nie wie i robi wszystko normalnie tzn chodzi do pracy,biega moze i nawet pije ,pali i sie udaje...choc wiem ze my jestesmy"specjalne"hehe ale wydaje mi sie ze tez nie nalezy przesadzacwink...teraz to juz tylko naturawink
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:24
                                                    Lilith - chciałam uściślić info odnośnie dodatkowych komórek. Tak jak wiesz zapładniają 6 i jeśli po transferze coś się jeszcze utrzyma do blastocysty to mrożą zarodki w ramach programu na następne próby.
                                                    Ale jeśli chodzi o mrożenie komórek tzn. tej reszty pobranej powyżej 6, to jest to oczywiście możliwe, ale prywatnie, odpłatnie i na dodatek nie można z nich skorzystać w ramach programu. Dopiero jak wykorzystasz wszystkie 3 podejścia rządowe (świeże i crio) i będziesz chciała jeszcze podchodzić do IVF, to wtedy możesz skorzystać z tych komórek zamiast się stymulować zastrzykami.
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:48
                                                    soni... tez robiłam przed beta.. chodz one nie wychodzą tak wcześnie chyba ze beta pprzekracza grubo powyżej 100 - ja przy ostatniej ciąży.. w 11 dniu po transferze miałam 105 a dzień wcześniej robiłam test i cien cienia krechy wyszedł po pol godziny...
                                                    A robienie bety w 6 czy 8 dniu to strata pieniędzy i psucia sobie nerwow
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:51
                                                    ruda797-ja za kazdym razem robilam bete w 8-9 dpt i nigdy sie nie pomylila-ciazy nie bylo a robie dlatego tak szybko bo mam juz zawsze objawy na okres to jest palmienie i bole brzucha itp ale podana blastka w 8-9dpt juz wyjdzie to to nawet lekarz mi powiedzial.
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 13:57
                                                    soni-c123 ja zawsze robilam sikańce i nic nie wychodziło i beta była 0 , teraz się powstrzymałam i beta jak pamiętasz była 8 miałam powtórzyć za 4 dni. Po dwóch dniach zrobiłam sikańca wyszła blada kreska, natomiast za kolejne 2 dni przed beta jak zrobiłam była prawie nie widoczna a beta była 40 no ale i tak spadła
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 14:00
                                                    wiem moniczka1699 pamietam cie bardzo dobrzewinkkurcze dziwna sprawa ale wazne ze cos ruzylo u mnie jak do tej pory nic ozbaczymy teraz....i rowniez pamietam ze moglas dzialac na tym cyklu?wiec?hmm
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 14:01
                                                    soni - to ze sa plamienia i bol na @ to o niczym nie swiadczy... bo nie raz się zdarza tak ze kobieta krwawi a jest w ciąży. Sama bylam przykładem tego w pierwszej ciąży.. A bole mogą tez oznaczac ciaze a nie okres.. ponieważ jajniki pracują aby ciaza się utrzymala.... wiec roznie można to interpretować... Wiec najpewniejsze jest zrobienie bety..
                                                    Bez obrazy ale... dziwie się ze lekarz tak podpowiada .. ponieważ wręcz : każą robic bete w 13-14 dniu a co dopiero robic test ciążowy który wykazuje 50/50 szanse w tych dniach co piszesz.
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 14:02
                                                    soni .. gdzie się leczysz?? i który to transfer??
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 14:08
                                                    to u nas kaza w 3, 6, 10dpt ...ten 3 dzien to tak ni w kij ni w oko ale mysle ze ten 6sty ma jakies znaczenie juz bo nie o bete chodzi a o progesteron i dawkowanie lekow...lekarz juz wtedy wie czy podac wiecej czy jak zeby sie udalo wiec mysle ze beta w 6 czy 9 dniu ma juz sens...a co do sikanca Sonic to mnie tak korci ze nie pytaj...no dzis mam ten 10 dzien..wczoraj beta byla 128 wiec dzis mogloby wyjsc ale boje sie i chyba wole wytrzymac do jutrzejszej krwi wink
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 14:41
                                                    soni... sorki... ja zle doczytałam - ja myslalam ze w 8-9 dniu chodzi o robienie testu ciążowego.. ok beta faktycznie może wyjść już a przu 5 dniowych to na pewno cos wykaze...chodz jestem zwolenniczka ze 10 dni to takie mininium ....
                                                    Czytalam ze wiele jest klinik gdzie już robia weryfikacje bet tak wczesnie
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 14:42
                                                    karolka super beta gratuluje
                                                  • stachowata Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:07
                                                    Cześć dziewczyny. Jestem tutaj pierwszy raz i chciałabym Was prosić żebyście mi wytłumaczyły co nieco smile Jestem przed pierwszym ICSI prywatnym ponieważ póki co nie kwalifikujemy się na refundację sad Biorę szósty dzień tabletki anty wizytę w klinice mam za tydzień... Czy ja te anty będę brała 21 dni? Całe opakowanie bo nie dopytałam w sumie i nie wiem kiedy teraz te zastrzyki dostane na zwiększenie ilości jajeczek dopiero po skończeniu opakowania anty?? i którego dnia mniej więcej będę miała ten pick up? Dzięki za odpowiedzi... dopiero zapoznaję się z tematem in vitro i próbuje oswoić się z tą myślą chociaż nie jest łatwo...
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:38
                                                    soni-c123 no mam zamiar działać mam 11 grudnia wizytę zobaczymy kiedy owulacja więc przed świętami pewnie będę miała transfer
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:51
                                                    monika1699-a ktory masz dzien cyklu?ruda797-no zle mnie zrozumialas jesli chodzi o sikance to robilam ale i tak w nie nie wierze do konca wiec zawsze robilam dla potwierdzenia Bete w 8-9 dniu po transferze i w moim pzrypadku zawsze pokazywala prawde-czyli brak ciazy pomimo ze powtarzalam ja jeszcze w 11-12 dniu po trasnferze gdzie juz w sumie okres byl mega pomimo nawet nie odstawienia lekow wiec mowie tylko i wylacznie z własnego doswiadczenia i lekarz tez mi powiedzial ze jezlei chodzi o blascocyste 5-6 dniowa to w 8-9 dpt beta juz cokolwiek powinna pokazac jezeli doszlo do zagniezdzenia inaczej jest z zarodkami 2-3 dniowymi i u mnie faktycznie tak jest,ze beta w 8-9 dniu <1,2 i dupa nic sie nie dzieje tylko mega okres choc wiem ze sa przypadki ze beta zaczyna rosnac po 10 dpt. Byl to moj teraz czwarty transfer i drugie podejscie do in vitro.
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:54
                                                    Karolcia test ci na 100% juz wyjdzie bo czulosc jest od 25 a ty masz ponad 100 wiec probujwinkluzik no wlasnie a Tobie ebta juz cos pokazala nawet w 6 dpt wiec ...wink
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 20:01
                                                    sonic no nie uwierzysz...zrobilam ten test...i wyszla druga kreska...co prawda troszke jasniejsza ale jest wink a pani dr z weryfikacji dzwonila i zapytalam czy ten przyrost nie za duzy powiedziala ze jest przepiekny i ze to tak jakbym mowila ze mam za duzo pieniedzy na koncie big_grin zapytalam ja tez czy nie powinnam brac niczego z tytulu mojej sklonnosci do poronien samoistnych gdyz tak owa wyszla mi z lipcowych badan genetycznych a ona zdziwiona to nie bierze pani zastrzykowa clexane??!! na co ja ze nie, ze wlasnie moj dr prowadzacy niczego mi nie zapisal...na co ona ze mam sie zglosic do niej rano o 9 i wystawi mi recepte! rozumiesz to?? jak sie czlowiek nie zpayta to widzicie jak to jest ehhhh....
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 20:11
                                                    Makatka nie wiedziałam że tak to jest z tymi komórkami nadprogramowymi. Dzieki za info.
                                                    Słuchajcie byłam u lekarza, torbiel się zmniejszyła i mam się nią nie przejmować. Mają mi ją przebić podczas pick up. Po 7 dniach Menopuru wychowałam 8 pecherzykow po 14 mm. Są póki co za małe wiec leki biorę do niedzieli, w poniedziałek weryfikacja i prawdopodobnie w środę 10.12 pobranie komórek. Niech rosną ile się da. Głową mi dziś pęka, to z nerwowuncertain
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 20:17
                                                    lilith186-mowilam ze rosna ci super jajeczkawinknie denerwuj sie masz jeszcze czas zeby uroslywinkjedz duzo moreli,orzechow typu nerkowce i wogole duuzo bialka..ja codziennie pilam szklanke mlekawink
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 20:33
                                                    Sonic kochana na to liczęsmile zobaczymy w poniedziałek. Dobrze, będę jadlasmile a Ty tam odpoczywaj i się nie przemeczajsmile jej jak dobrze ze jest to forum i mam Waskiss
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 21:15
                                                    no ja tez sie ciesze w sumie to moje pierwsze forum i sie wkrecilam itp ale tak jakos łatwiej z wami przez to wszystko pzrechodzic...ciekawe jak tam mojawinkJUlla88 sie czuje po transferze itpwink
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 20:13
                                                    karolka2124-mowilam ci ze juz powinno wyjsc!!!!!!suuuper!ale z ta clexane to jestem w szoku ze wczesniej ci nie podali od razu po transferze...ja natomiast mam zbyt gesta krew i tez ciagle doytywalam sie o clexane ale moj lekarz nie chcial mi dac bo niby nie ma wzkazan itp ;-/ze przy jakims zespole antyfosfolipidowycm daja...natomiast mam jeszcze moja gin nie z kliniki i ona mowi ze clexane i acard bierze sie zeby zarodek lepiej sie zagniezdzal itp..juz sama nie wiem Karolcia ale bardzo sie cieszewink)))))
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 15:56
                                                    stachowata -ja ci nie pomoge z tymi antykami bo ja zawsze jechalam na krotkim prototkole bez anty
                                                  • stachowata Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:04
                                                    Soni-c123 dzięki ja nie wiem co to protokoły hehehe tylko się zastanawiam czy te anty to cały miesiąc będę brać bo lekarz mówił ze koło 27 grudnia zabieg i teraz nie wiem czy zabieg in vitro czy ten pick up....
                                                  • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:12
                                                    soni -c123 teraz mam 5 dc więc wizytę mam 11 dnia
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:17
                                                    Stachowata...nikt nie ma tutaj w d..e spokojnie.
                                                    Sa dwa rodzaje protokolow dlugi i krotki. Ty idziesz z antykami czyli dlugim aby wyciszyc jajniki ..i tu zalezy bo sie bierze miesiac badz dwa. Nadtepnym etapem jest stymulacja ktora trwa od 7 do 14 dni to zalezy od kobiety jak reaguje na leki nastepnie jest pick ..i po 3 lub 5 dniach transfer
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:20
                                                    Makatka super opisala wszystko. Ja pisze z telefonu wiec ciezej mi to idzie.
                                                    Jak sie czujesz makatko? Co bierzesz teraz
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:32
                                                    Ruda - wiem coś o pisaniu z telefonu...dla mnie porażka. Wtedy odpowiedzi są raczej lakoniczne smile pisać się chce jak się dorwie komputer smile
                                                    U mnie dziś 4dpt. Od samego początku nie czuję NIC. Najmniejszego zakłucia, skurczu. Tylko piersi trochę wrażliwsze od progesteronu, ale to i tak mniej niż przy poprzednich próbach. Wiem, że to nic nie znaczy, ale chciałoby się jakiegoś znaku wink Tym razem dostałam oprócz Luteiny 3x200 jeszcze Fragmin 1x1, Acard 1x1, Encorton 2x1 i kwas foliowy (tak jakbym go już nie brała od 3 lat hihi)
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:41
                                                    Noo makatko ja przy tym zestawie donosilam moja pierwsza ciaze wiec kciuki zaciskam. A jak tam mrozaki ...bo nie doczytalam
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:44
                                                    Ruda, niestety i tym razem mrozaków brak. Więc to już na prawdę moja ostatnia szansa
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:50
                                                    Makatko a ty mialas robione kariotypy
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:52
                                                    Ruda - nie miałam
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:52
                                                    Kurcze szkoda ze maluchow nie ma
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 16:16
                                                    Stachowata - przede wszystkim trzeba wiedzieć, ze każdy przypadek jest inny i każdy lekarz może mieć nieco inne podejście, ale mniej więcej jest podobnie, więc napiszę jak było u mnie. Tabletki anty bierze się do końca. Od 21 dnia czyli razem z ostatnią tabletką (w niektórych klinikach już od 18-tej tabletki) najczęściej dostaje się takie "wstępne" zastrzyki na wyciszenie (np. Gonapeptyl). W międzyczasie po skończeniu antyków dostajesz okres (ciągle biorąc te zastrzyki). Potem od 2-3dnia nowego cyklu najczęściej dołącza się zastrzyki do właściwej stymulacji, czyli bierze się oba na raz. Potem najczęściej co 2 dni jeździ się na USG sprawdzać jak rosną pęcherzyki i badają poziom estradiolu, który też mówi nam o ilości/wielkości pęcherzyków. Jak osiągną 18-22mm odstawiasz dotychczasowe zastrzyki i dostajesz ostatni na pęknięcie pęcherzyków. Po 36h jest punkcja. Najczęściej wychodzi to ok połowy cyklu, powiedzmy 14-15 dzień, ale to zależy od organizmu i czasem może to być nawet 10dc, a czasem nawet 19dc. Po punkcji zależnie jak rozwijają się zarodki następuje transfer 2,3 lub 5 dni później. Dostajesz progesteron najczęściej w tabletkach dopochwowych, który ma pomóc w utrzymaniu ewentualnej ciąży, a potem to już tylko czekanie na wynik badania BetaHcg 12-14dni. Podchodzisz prywatnie, więc mogą ci podać 1-2 zarodki na raz (3 się już chyba nie stosuje?), ale to zależy od waszej woli i decyzji lekarza. Jeśli przeżywają jakieś dodatkowe zarodki to je zamrażają i można je wykorzystać w następnych miesiącach.
    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 21:54
      Hej tez jestem dziś po usg mam 8 pęcherzyków po 14mm do niedzieli leki we wtorek punkcja 😊trzymam za was dziewczyny kciuki mało się udzielam ale cały czas czytam...zastanawiam się na temat clexaNe czy nie zapytać lekarza jestem po 3 poronieniach wyniki ok choć we wrześniu usunięto mi polip przy histeroskopi ...
      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 22:28
        dziewczynki trzymam kciuki za te Wasze pecherzyki!!!! Niech rosna piekne i duze!smile
        Agatka no wlasnie ja dpiero dzis sie dowiedzialam o tych zastrzykach i to tylko dlatego ze sama zapytalam!...tak ze kto pyta nie bladzi...zapytaj na najblizszej wizycie i bedziesz przynajmniej spokojniejsza...smile
        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 22:32
          Zapytam wszystkie badania mam ok zrobiłam wszystko co możliwe już by było ok i jeśli te zaszczyki nie zaszkodzą a mogą pomóc to dlaczego nie skorzystać 😊
          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 05.12.14, 22:39
            no jasne wink ja juz sie przekonalam jezdzac tyle czasu do kliniki ze warto samemu tez pytac smile
            • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 00:23
              Dziewczyny doradźcie mi pls. W sumie to moje kolejne Ivf ale jakieś takie pokręcone. Dzisiaj dostałam @ a zostało mi jeszcze 7 dni gonapeptylu. Czyli w 8 dc rozpocznie się prawidłowa stymulacja. Czy to aby nie za późno? Jakoś się boję ze moje endometrium nie wytrzyma tak długo. Nie pamiętam już jak to było wcześniej. Za długą przerwę miałam.
              • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 08:26
                Ja bralam 21 dni antyki gonapeptyl włączałam od 14 dc i biorę go do samego końca stymulacji jak dostałam@ to od 3 dc menopur razem z gonapeptylem nadal zapytaj lekarza kiedy wizyta ?
              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 08:42
                Dla mnie to tez dziwne, ale jesteś już 2 z Provity która ma taki schemat. Stymulacja jednak najczęściej zaczyna się od 2-3 dc. Ja brałam 21 dni antyki, od 21 dnia Gonapeptyl, a potem od 3 dc stymulacja (Fostimon, puregon, Menopur etc.)
                • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 09:37
                  Wizytę mam na 12 go czyli po 11 dniach gonapeptylu i w. 8 dc. Może napisze lekarce maila bo mi to tez coś nie pasuje.
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 09:49
                    Napisałam maila, odpowiedź pewnie dostanę po dwóch dniach. Cholerka miałam się tym nie przejmować a co chwile o tym myślę.
                    • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 11:05
                      Ania2622 słuchaj ja Gonapeptylu tez dostałam okresu. Po pierwszej wizycie ( byłam w 19 dniu cyklu - cykle krótkie co około 24 dni) dostałam jakiegos plamienia. Brałam sobie te zastrzyki przez 2 tyg co drugi dzień i praktycznie w połowie brania przyszedl normalny okres. Pytalam profesora na 2 wizycie i powiedział żebym się nie martwila. Wiec Aniu myślę że nie musisz się denerwować. I endometrium zdążyło nadrobić smile ma już 10 mm. Także głową do góry!
                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 11:09
                        80agatka to mamy tule samo pecherzykowsmile ale smieszniesmile nawet wymiary te samesmile ja też dziś i jutro biorę jeszcze Menopur smile no i Gonal. Tylko ze mi powiedzieli ze pick up dopiero kolo środy. Ty widzę dzień wcześniej? W poniedziałek się wyjaśni.
                        Karolka2124 hmm i co zrobisz z tym Clexane?
                        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 11:22
                          Karolka strasznie cieszę się razem z Tobą że Ci sie udało smile
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 11:58
                            Czesc dziewczynki!Wszystkiego Dobrego z Okazji Mikołajekwinkdzis jest moj 2dpt objawow jakichkolwiek zerio(wiekszosc ma plamienia jak sie zagniezdza itp-ja za zadnym razem nic-teraz tez;-( choc lekarz mowil ze fasolinka ma powinna zagniezdzac sie miedzy 1-3 dniem od transferu..oprocz mdlosci ktore mnie mecza-wiem wiem spokojnie to za wczesnie na takie objawy ciazowe itp to pewnie od lekow ktore biore;-/po wczesniejszych transferach tak nie mialam tylko lekki bol brzucha i jakby ciagniace jajniki-ciazy nie bylo a teraz zero jakichkolwiek objawow oprocz mdłosci od wczoraj wieczorem;-/cos czuje ze znowu bedzie du..pa...kurcze najgorsze w tym wszystkim jest to ze przestalam wierzyc w powodzenie...dlatego teraz ostatnie podejscie i jakas dluzsza przerwa do trzeciego ostatanieo podejscia in vitro rzadowego;-/sorcia ale mam dzis jakis z pupy humor ;-
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:03
                              Sonic a co to za nastawienie??? Proszę mi się tam nie smucic! MUSI SIĘ UDAĆ! pamiętaj ze głową tez ma tu znaczenie. I bardzo Cię proszę o uśmiech, chociaż odrobinesmile no juzsmile sciskam Cię najmocniej jak potrafię w ten Mikołajkowy dziensmile
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:36
                            dziekuje kochana!! oby dalej tak szlo...wierze ze bedzie dobrze...kiss
                        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:06
                          Lilith 186 ja jutro usg wieczorem zaszczyk we wtorek punkcja nawet endometrium mamy takie same 10mm😊😊😃😄trzymam kciuki mocno...
                      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 11:48
                        Dzięki Lilith, lekarka mi odpisała ze tak ma być więc chyba wie co robi. Zresztą jak gonapeptyl jest na wyciszenie to nie powinno tam chyba nic przedwcześnie urosnąć smile Juz nie panikuje, co ma być to będzie smile
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 11:52
                          Ania2622 no widziszsmile to samo mówił mój profesorsmile wiec się nie martw kochana. Ja sama panikowalam jak zaczął mi się okres ale widziałam się wtedy z pielęgniarka ktora się nami opiekuje i tez mnie uspokoiła.
                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:08
                            Sonic trzymam mega kciuki za Ciebie. Tym razem musi Ci się udać. Myśl pozytywnie. Jak Ci się uda, a wierzę w to, to i ja odzyskam nadzieję smile
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:11
                              Agatka albo my idziemy książkowo albo jesteś moim bliźniakiem smile humor mi poprawilassmile aż się sama buzia cieszysmile
                              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:34
                                lilith186 no nie musze jednak brac tych zastrzykow, Pani dr przejrzala reszte moich wynikow odnosnie poronien i mowi ze nie jest MEGA strasznie wiec nie ma potrzeby tych zastrzykow tylko acard mam brac i jakis suplement diety dot.poronien...
                                Sonic czy to nie Ty nie dawno mnie pocieszalas???? haloo kochana ! glowa do gory!! prosze sie usmiechnac i odpychac od siebie te zle mysli bo one faktycznie nie pomoga!! smile tule!!! kiss
                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 12:39
                                  Karolka2124 to chociaż robienie zastrzykow Ci odpadłosmile
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 13:09
                                  lilith186 i karolka2124-Dziekuje bardzo za dobre słowa od razu lepiejwinkno musimy sobie ponarzekacwink a mnie dzis dopadl jakis mega dół..ale juz lepiej....dzis popoludniu wychodze do znajomych na Mikołajkowy wieczor wiec troche sie odstresujewinktak chyba negatywnie wpływa na mnie siedzenie w domku i myslenie;-/ale juz ok!Kocham Was Dziewuszkiwinknoi dobrze Karolka ze te zastrzyki cie omina...ja bralam je kiedys przez 10dni po 1ampułce i sa bolesne w porownaniu np.do tych co dostajemy do stymulacji i ja po clexane dostalam mega uczuelnie na brzuchu taka pokrzywke;-/od razu dodam ze nie bylo to z wizane z in vitro itp tylko z krwia tzn grozila mi zakrzepica itp ale to juz zupełnie inna bajka i dawny czas temuwink
                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 13:11
                                    Odusiaczek -masz racje moze uda sie odczarowac zly czas dla Gamety i wroci nam nadzieja jeszcze Julaa88 jest z naszej kliniki ale cos jej nie ma ostatnio;-(mam nadzieje ze wszystko z nia ok...dzis jej chyba 4 dptwink
                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 13:34
                                    jasne ze musimy ponarzekac...ja narzekalam ze hej...juz bylam zrezygnowana...co prawda nadal nie wiadomo jak to bedzie i nie oszukujmy sie dziewczyny ale po IN VITRO cale 9 mcy bedzie dla nas czasem nie pewnosci, zmatwien , stresow, zawsze znajdziemy cos co bedziemy wyolbrzymiac i pewnie w wiekszosci przypadkow nie bedzie do tego powodow ale jednak...w koncu to nie jest naturalna ciaza gdzie dziewczyny zwykle nie mysla o tym ze cos moze byc nie tak a my jestesmy o wiele bardziej wrazliwe i czule na kazdy ''zly'' sygnal...wiec nie pozostaje nam byc innego jak byc silnymi, wierzyc ze bedzie dobrze i ze musi sie udac...a przede wszystkim musimy trzymac sie razem bo to nam tez bardzo pomaga..nawet psycholog nie zrozumie nas lepiej i nie poradzi jak my same kiss ciesze sie ze jestescie!! smile w nas est moc!! kiss
                                    • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 15:38
                                      soni-c jestem smile kurde ja mam to samo co ty! uncertainczyli zero objawów! no i mega dół! nie wiem ,u nas nie wychodzi ale wczoraj czytałam na innym forum to było kilka dziewczyn od nas z Gamety i im się udało, ja wieżę że KIEDYŚ musi się udać , mój M ciągle mnie maxymalnie na duchu podnosi big_grin gdyby nie on to bym się załamała. Tylko że ja też doskonale znam swoje ciało i wmawiam sobie że coś bym czuła , a tu nic!
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 19:27
                              Hej dziewczyny na wstępie dużo szczęścia wam życzę i powodzenia na te Mikołajki smilesmile Przestaje nadążać za forum tyle tu wpisów. Z tym że po przeczytaniu zaczynam się martwić bo.... biorę teraz gonapeptyl od 1 dnia @ dostałam 10 zastrzyków biorę je co rano. 10 grudnia mam iść na usg i wtedy dostanę jeszcze coś ale nie wiem co. Lekarz powiedział że jak dobrze pójdzie to będziemy mieć cytuje " idealnie na święta " tylko ja się zaczynam obawiać czy zdążymy w ogóle !!???? Z wypowiedzi lekarza wychodzi że tak ale zaczynam mieć wątpliwości !!! Leczę się w Provicie w Katowicach . Nie wiem teraz co tym myśleć bo lekarz narobił mi nadziei a teraz zaczynam się obawiać czy wyrobię się w tym cyklu ? Czy gnapeptyl od pierwszego dnia @ to dobrze ????
                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 19:32
                                Fantazjaaa83 nic się nie bój. Lekarz wie co robi. Dostaniesz potem lek na wzrost pecherzykow jajnikowych np. Menopur. Spokojnie powinnaś mieć transfer przed świętami. Kiedy masz ta wizyte?
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 19:37
                                  mam 10 grudnia wizytę. Zaczęłam się zastanawiać po przeczytaniu wpisów czy aby dobrze jest wszystko .
                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 19:42
                                    Mowie Ci jest oksmile zobacz niech w dniu wizyty czyli 10.12 zleci Ci lek na wzrost i będziesz go brała powiedzmy z 7 dni potem pick up i podanie maleństwa. Nie denerwuj siesmile jak Ci pęcherzyki będą rosły jak należy to będzie oksmile ja dostałam jeszcze dodatkowe 3 dni Menopuru wiec mi się o 3 dni przesunęło. Pick up mam prawdopodobnie w środę. Jak się czujesz po Gonadopeptylu?
                                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:16
                                      A strasznie. Muli mnie , glowa mnie boli, spac mi sie chce ogolnie oslabiona jestem. Smialam sie nawet do meza ze nie pije a czuje sie po gonapeptylu jak na kacu okropnymsmile masz podobnie? Uspokoilas mnie troszkesmile a ten lek Menopouru jak sie cenowo przedstawia i czy daje jakies objawy przyjmowanie go?
                                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:28
                                        Ja jakiś większych objawów nie miałam. Na początku trochę kości mnie łamały. A tak to oksmile co do Menopur to za 8 dawek po 225 UI płaciłem ponad 400 zł. Słuchaj najlepszego, tak jak pisałam przedłużyli mi stymulację i brakowało mi 450 UI. Niestety refundowane da dawki 1200 i 600. A mi brakuje 450. I nie mogli mi wypisać receptę na więcej niż potrzebuje i dostałam 6×75 UI które nie jest refundowane. Wiec za dwa dodatkowe dni zapłaciłam ponad 500 zł. Wkurza mnie sam fakt. O kasę mi nie chodzi bo mogłabym w tej sytuacji zapłacić miliony ale tu trochę przesadzaja. Ajuncertain
                                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:31
                                          Przepraszam za literówkismile pisze z tel i często przekręca lub ucina wyrazysmile
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:49
                                            smile ja tez pisze z telefonu smile nie przejmuj sie literowkamismile mniej wiecej wiem teraz na ile sie szykowacsmile mam o tyle dobrze ze ide rzadowym wiec te leki to nasz jedyny wydatek , dobrze ze sa refundowane ale z tego co piszesz to na prawde lekka przesada sad no ale coz to tylko nasza kochana Polska. Po Gonapeptylu plecy tez mnie bola troszke. Pierwszy raz sie spotykam z lekiem ktory odczuwam od pierwszego dnia brania go. Troche sie boje tego co bedzie bo to moja pierwsza proba szczerze mowiac nie nadawalismy sie nawet do inseminacji. Moje wyniki sa wszystkie dobre nawet b.dobre ( wyszly tylko ogniska endometriozy drobne ale lekarz powiedzial ze to nie bedzie mialo wplywu) tylko mąż ma 1 procent dobrych plemnikow. Ech czy z tego bedzie sie dalo cos wybrac? Martwie sie sad
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:51
                                              Fantazjaaa83 Ty już się tam nie martw, wybiorą sobie tego jedynegosmile tzn 6smile do 6 rządowych komoreksmile a plemnikow masz przecież milionysmile))))
                                        • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:33

                                        • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:43
                                          Lilith - ja miałam podobna sytuacje do twojej i lekarz właśnie zaproponował mi i wypisal receptę na większą dawkę niż było potrzeba żeby skorzystać z refundacji. Potrzebowałam 2x75, a dostałam receptę na 600. I tak wyszła 1/3 ceny
                                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:47
                                            Ja byłam u innej Pani doktor, nie u profesora swojego bo go nie było wczoraj. I tak kobieta mowila, że nie może wypisac większej dawki ze kontrolę są, że by się nie zgadzało w kompie itd. Głupie gadanie. To mój mąż mówi jej żeby dopisała dawkę na kolejny dzień a ja jej nie wezmę. Nie chciała się zgodzić. Widzisz Makatka tacy są czasem ludzieuncertain
                                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:56
                                              Racja lilith wszystko zalezy od lekarza czy pojdzie ci na reke czy nie. Moze dlatego tak sie stalo ze bylas akurat u kogos innego. Mysle ze lekarz ktory juz cie zna, leczy i prowadzi po prostu pojdzie na reke smile mam bynajmniej taka nadziejesmile
                                            • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:58
                                              Lilith- a powiedz czy macie aptekę przy klinice czy wykupujesz recepty "na mieście"? Bo jak przy klinice to już wiadomo dlaczego "nie mogli" wpisać recepty refundowanej...ich kasasad
                                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 21:05
                                                Hmm dobre pytanie. Apteka polecona. Wiem ze gonadopeptyl / menopur tez nie wszędzie mają ale akurat z tej jednej apteki mnóstwo ulotek w klinice. Wiecie co brzydko mówiąc olać te pieniądze. Tylko sam fakt jest faktem. Bo niby rządowki, niby refundacja. A widzicie. Bo jakby ktoś nie miał kasy i tu nagle taki wydatek to myślę że słabo. Uważam że zabrakło tu dobrej woli. smile
                                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 21:11
                                                  Ja w sumie gonapeptyl kupilam w aptece w Provicie. Zaplacilam za 10 zastrzykow 4,30 zl jakos tak. Z tym ze poszlam tam bo obawilalam sie ze w innej aptece moze po prostu nie byc takiego leku i trzeba bedzie czekacsad
                                              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 21:11
                                                Jeszcze tak na przyszłość - gdybyście miały brać po punkcji luteine 200 która nie jest refundowana - Domagajcie się 2x 100, która jest refundowana.Po prostu będziecie wkładać na raz 2 tabletki, a już spotkałam się tu z tym ze lekarze wmawiają pacjentkom, że nie mogą tak zrobić, bo wkładając 2 razy tabletkę zwiększa się ryzyko infekcji uncertain przy tych ilościach ile my tam musimy "grzebac" to czy raz czy dwa naprawdę nie ma różnicy, a poza tym można używać aplikatora. Luteina 200 - ok. 120 zł, luteina 100 - 3.20 zl
                                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 21:13
                                                  Makatka dziekuje za infornacje smile bardzo pomoga. Bede o tym pamietala smile
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:09
                                                    Makatka ja też dziekujesmile dobrze wiedzieć. Dobrej nocy Wam życzę!
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 20:53
                                            Makatka81 to cenna informacja na przyszloscsmile
                                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:09
                                              julaa88 -ja wyszlam troche do ludzi i jest juz lepiejwinkmusimy byc silne u mnie zero jakichkolwiek objawow a mialam zawsze ciagnacy brzuch i jajniki teraz nic jedynie po raz pierwszy pojawily sie mdłosci i tak mnie trzymaja od wczoraj wieczora....ech
                                              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:25
                                                Sonic każda ciąża jest inna, więc nie martw się na zapas. Mnie przy pierwszej bolały piersi i też miałam ciągnący brzuch. Przy drugiej nic nie czułam a byłam smile wiem ze jest ciężko ale głowa do góry, będzie dobrze smile
                                                • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:44
                                                  Soni-c te mdłości to chyba po estrofemie ja też dziś to miałam, że prawie już na wymioty mnie zbierało, ale zaraz przeszło, będzie co ma być, lekarz powiedział że jak.coś to na początku lutego możemy znowu podchodzić, ja dziś to poszłam do pracy na kilka.godz i też od.razu lepiej jak się czymś zajęłam smile
                                                  Fantazja, mi lekarz też przepisał ta większa dawkę menopuru jak potrzebowałam jeszcze dobrać zastrzyk i sam powiedział że tak korzystniej jest, za to chyba przy luteine dałam się porobić! :-\ a już tyle razu mówiłam sobie że w aptece będę spędzać
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:49
                                                    Bo coś mi.się właśnie wydaje.że miałam raz wpisaną na zniżkę, a Pani w.aptece skasowała normalnie! Tylko że za późno się zorientowałam i bym musiała wracać , a to ponad 100 km wejść po prostu nauczka na przyszłość wink chociaż mam nadzieje że na.przyszłość nie będę musiała już z tego korzystać hihi i wy też kobietki smile
                                                  • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:54
                                                    Sinic a powiedz mi czy ty miałaś może robioną histeroskopie? Bo ja nie, i tak myślę że.może.dobrze było by coś.zrobić te wyniki co.do tej pory robiłam wszystkie ok, M też ok, a efektów brak! może po tych przejściach moich coś tak jest w środku przeszkodą?! Sama mnie wiem , poradź..... A jeszcze czytałam o żelu embrio glue?! Czy.coś takiego wiecie coś.na.ten temat?
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 23:22
                                                    Julla histeroskopie zawsze warto zrobić, sprawdzić czy nie ma zrostów itp. Warto zrobić wszystko co może pomóc a na pewno nie zaszkodzi.
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 08:17
                                                    Julia 80 warto zrobić ja miałam robiona po 3 poronieniach i wyszło ze miałam polip którego nie było widać na usg 
    • mycha950 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:52
      Hej dziewczyny. Długo już czytam wasze wpisy i w końcu postanowiłam dołączyć. W poniedziałek podchodzę do mojego pierwszego pickupu w invicie. Czytam wasze rozmowy i się martwię, że za mało wiem, za mało robię. Piszecie często o takich rzeczach o których ja nie mam pojęcia. Skąd to wszystko wiecie?
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 22:57
        Cześć Mycha950smile miło że do nas dołączyłaśsmile tu zawsze każdy poradzi i powie dobre słowo smile
      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 23:19
        Z doświadczenia Mycha, przykrego doświadczenia niestety. Witamy w gronie smile
        • mycha950 Re: in vitro grudzień 2014 06.12.14, 23:34
          Z tego przykrego doświadczenia jedno wychodzi dobre. To ze można tym doświadczeniem pomóc innym, którym jeszcze brakuje obeznania. Mój mąż właśnie robił mi zastrzyk z pregnylu, Ponieważ to nasz pierwszy raz to oczywiście miał milion pytań w stylu czy wymieszać itp. Oczywiście połowe odpowiedzi znaleźliśmy w internecie na rożnych forach wiec dziękuje za wasza pomocsmile mam nadzieje ze nam wszystkim w końcu się udasmile
          • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 01:01
            Mycha to masz kochanego męża, mój ucieka do garażu jak widzi strzykawkę tongue_out
            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 08:25
              Mycha witamy !! smile i zyczymy Powodzenia smile dziewczyny jak sie macie? Ja juz sie nie moge połapać kto kiedy co...jak nie jesteś na bieżąco to kiepsko potem...smile ja sue jakoś troszkę uspokoilam...ake pewnue lada dzień znów bede panikowacbig_grin coz taki nasz urok...
              Sonic a Ty jak się masz? Lepiej ttoszke? Czujesz cos czy na razie nic? I kiedy mowilas ze betujesz?? W pt? Bo ja w pt mam IV weryfikacje...usg surprised mam nadzieje ze nic się nie zmieni do tego czasu i kruszynka nadal tam bedzie...zrobilam ta bete w sobotr w końcu czyli 11dpt i wyszło 318 surprised
              ...
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:00
                Karolka2124 cudowna ta Twoja betasmile))))))
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 12:18
                  Oby dalej rosła smile
            • mycha950 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 13:23
              No mój mąż bardzo się stara i strasznie mi pilnuje itp chociaż pozostałe zastrzyki robię wszystkie sama. On czuje się winny bo problem jest wyłącznie u niego. Jak się czasami rozklejenia to staram się mu nie pokazywać tego ale ostatnio oglądaliśmy jakiś film gdzie kobieta urodziła dziecko i ja się rozkleiłam jak głupia to mąż nie wiedział co zrobić i czuł się bardzo winny mimo ze ja tak nie uważam
          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 08:26
            Mycha a w ktorej Invikcie sie leczysz? Bo ja tez Invicta z tym ze Gdansk smile
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 09:08
              julla88-nie nie mialam robionej hiteroskopi ,jedynie HSG-i lewy jajowod drożny...ja jestem po ciazy pozamacicznej i usunieciu jajowodu i kto wie czy po tym zabiegu cos tam mi sie nie porobilo..choc robili mi tysiace usg i ze niby wszystko ok....ja myslalam ze u mnie szybko zaskoczy bo jest problem jedynie z brakiem jajowodu drugi drozny itp a tu nic w sumie naturalnie tez moge sie starac-moze keidys sie uda...tylko owu zazwyczaj jest z tego co nie ma jajowodu;-(a mi zawsze przespisywal luteine refudndowana za 6 zl chyba z kawalkiem,duphaston niestety nie jest refudnowany,a i nasz lekarz przespisuje mi estrofem bez znizki i place ok 15 zl a jest podobno refundowany mialam sie zapytac przed transferem ale z tego wszystkiego zapomnialam;-/agatko80-ja kiedys mialam podejrzenie polipa...raz jest raz go nie ma...niby zluszcza sie czasami z endometrium w czasie miesiaczki ale nawet jakby byl to myslisz ze to mogloby by przyczyna brakiem zajscia w ciaze??????????jesli TAK to mega szok dla mnie!!!!!!bo nikt nigdy mi nic takiego nie powiedzial....;-(
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:11
                Dziewczyny pomóżcie pls Boli mnie migdałek i zatyka mi się nos. Myślicie że jak bym wzięła antybiotyk przez dwa dni to coś zaszkodzi przed transferem? Mam duomox w domu i do transferu jakieś. 2 tygodnie. Jak się rozłoże to koniec.
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:33
                  ania2622-Spokojnie ja dwa dni przed transferem konczylam antybiotyk i nie bylo zadnych przeciwskazan itp lepiej sie wyleczyc niz chora podchodzic do transferu itp.
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:52
                    No właśnie też tak sobie pomyślałam że lepiej teraz zareagować niż potem transfer przekładać. Wezmę pół tabletki na razie to może coś pomoże. Cholera jak człowiek się stara żeby nie być chorym to prawie cie przeziębienie dopadnie sad
              • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:16
                Kurdę, zrosty top ja mam na bank! Lewy jajowod wycięty, prawy prawdo podobnie też jest zdezelowany przez wcześniejszą torbiel, zapalenie jajników, później polip wylyzeczkowany, po poronieniu też lyzeczkowanie, więc na pewno coś tam jest!? Sinic też myślałam że.szybko pójdzie, bo wyniki hormonów,amh, fsh wszystko ok! smile
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:39
                  julaa88-kurcze bido tez troche przezylas...ja w sumie dwie ciaze naturalnie...;-(w tym jedna pozamaciczna itp i teraz trzy nieudane transfery i czwarty pewnie tez bo cos mnie biora objawy na okres....czuje to bo znam swoje cialo..itp;-(i czekam na odzew agaty80-bo bardzo mnie ten polip ciekawi itp...a ja tez wszystkie wyniki hormonow itp w normie i co i duuuuuupawinkJulaa88 a dzis twoj 5dpt?masz jakies objawy czy cos?juz powinien sie bobofrucik zagniedzic u nas...a ja nic zadnego plamienia implatanatycjnego,nawet zadnego pobolewania brzucha jak we wczesniejszych transferach itp daj spokoj.jula880my chyba powinnysmy zalozyc sobie osobny watek zeby tu dziewczynom nie smecic i nie psuc humowr na okres oczekiwania powinnysmy byc odizolowane hehe winknie sadzisz?wink
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 10:59
                    Ja też miałam zrosty i polisy. Prawy jajnik usunięty 10 lat temu. Prawy jajowod przyrośniety był do macicy wiec został usunięty przed pierwszym ivf. Lewy niedrozny i z torbielą. Masakra jakaś. Ale wyczyscili wszystko. Potem histero przed kolejnym ivf i juz było czysto. Zrosty mogą oczywiście przeszkodzić w zagnieżdzeniu. Torbiele hmm moja bratowa zaszła z torbielą i urodziła ja razem z dzidziusiem, ale chyba lepiej jak jest czysto.
                    • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 12:02
                      karolka - super że betka rośnie ! ja jutro po 13 stej jadę na swoją chwilę prawdy.... będzie to 9 dpt, soni sie zawsze są jakieś objawy, właśnie kolezanka zaszła i nic nie czuła a też po ivf, więc szukala wszystkich objawów,
                      a u mnie jajniki bolą, chwilami brzuch na dole jak przy okresie, cycki oklapłe ale bolą, może to być to, ale tez miałam estradiol 5400 i może być po tym ? jutro będzie wszystko jasne, ale jestem dobrej myśli smile trzymajcie się smile
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 12:11
                        gocha770-TZRYMAM MEGA KCIUKI!!!A wyniki bedziesz miala jutro czy dopiero we wtorek?
                      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 12:17
                        Gocha super!!! Trzymam kciuki mocno!! I tak samo jak Sonic zapytam kiedy wyniki będziesz miala?? smile
                        • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 12:58
                          Sinic tak wątek dolujacych hehe , chciała bym żeby było inaczej ale żebym chociaż jakiś znak dostała! smile a ty nic a nic, tak ja mam dziś 5dpt, w 2 dpt, coś tam mnie zakulo, i nawet miałam film że widziałam kropkę krwi na papierze :-\ ale nie wiem czy już jakieś loty mam czy co no teraz nic, cycki nic! kiedyś jak udało się naturalnie, to jajniki buzowaly na maxa, a piersi też.bolały były inne a jak wszystko nagle przeszło doszli do poronienia, ja nie wiem wtedy.kiedy się udało, to faktycznie przestałam myśleć o.ciąży i cis zaskoczyło ale i tak wiadomo jak.się skończyło poza tym to też była albo pozamaciczna, albo chemiczna czy coś takiego bo na.usg lekarz nic nie widział, może teraz.znowu się blokuje, ciągłym myśleniem że się nie udało..... sad nie wiem jak to zrobić żeby ciągle myśleć
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 13:53
                            julaa88-no właśnie najgorsze jest to myslenie itp...ja podchodze czwarty raz i myślalam ze juz bedzie mega luss a jednak sa emocje nie takie jak pierwszy,drugi raz ale ciagle sie o tym mysli.itp..tylko ze najgorsze jest to ze moje myśli sa takie ze sie nie uda i ciagle czuje jakies objawy na okres...w 2 dpt jakbys miala faktycznie takie objawy jak piszesz to faktycznie super znak..ja niestey nic takiego nie mialam za zadnym razem zero plamien inplatacyjnych itp nie chce cie namawiac bo roznie dziewczyny robia jedne czekaja do konca ja niesetety jestem z tych w goracej wodzie kapana ty julaa88 mozesz juz spokojnie zrobic sobie bete sroda gora czwartek-i spokojnie juz ci pokaze co jest grane....ale tak tylko ci w razie czego podpowiadam bron boze nie namawiamwinkja jesli nie dostane miesiaczki to tez zrobie chyba w piatek to bedzie 8 dpt...a powinnam w poniedzialek oficjalnie betowac tj.15.12
                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 14:26
                              jullaa88-i wogole coraz bardziej zastanawiam sie nad ta histeroskopia..czytam ze jesli naprawde mialaby polipa czy cos to bardzo utrudnia zagniezzdanie ...czemu mi nikt tego wczesniej nie powiedzial....<cry>;-(
            • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 13:19
              o ja też w gdańsku w invicta w przyszłym tygodniu będzie pick up ale w poniedz jeszcze mam podgląd bo mam duzo pecherzyków ale słabo rosną sad
            • mycha950 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 13:26
              No ja rownież w Gdańsku chociaż gdybym miała możliwość to uciekalabym z tamtąd gdzie indziej.bardzo dobrze czułam się w gamecie w Gdyni ale tam mnie zakwalifikowali i wpisali na listę oczekujących bo nie mieli już miejsc. A w invicie " od ręki" w zasadzie.
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 13:35
                Ja tez Invicta ale Warszawa. Spokojnej niedzieli Wam życzę!
                • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 18:40
                  odpowiedz - wyniki będę do 18 stej jutro , odbiorę przez internet smile i dam znać jak tylko będę wiedzieć !
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 19:04
                    Gocha czekamysmile sciskamy kciukismile
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 21:09
                      Gocha dokladnie czekamy i ściskamy mega kciukolewink!!!!!!!Musi sie udać;-0ps.a jak sie czujesz?masz jakies objawy;-?i jut bedzie twoj 9dpt?
                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 07.12.14, 22:31
                        hej a więc się melduję jestem dziś po usg jest 8 pęcherzyków i mniejszych ale lekarz powiedział że wszystkie nakłuje ,robiłam dziś estadriol i wynosi 2970 a progresteron 1,9 nie za duzy?a we wtorek punkcja.....
    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:31
      Hej dziewczyny co tu dziś taka cisza.....
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:35
        Hej Agatkasmile juz przełamuje ciszesmile
        Byłam u lekarza, pęcherzyki się ładnie wystymulowaly prof powiedział ze będzie do pobrania około 10. I był bardzo zadowolony ze przy niskim amh 0.88 i endometrioze tak pięknie urosłysmile Pick up mam w środę 10.12 a transfer 15.12. Oby się dzieło ładnie. Trzymajcie kciuki!
        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:45
          Trzymam mocno 😊ja jutro punkcja 9:30a jaki masz estradiol i progresteron?
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:48
            Agatka tez trzymam za Ciebie kciukismile damy rade, zobaczysz. Ja po 10 dawkach Menopuru dziś mam estradiol 2428 a progesteron 0.8. A Ty ? Juz się doczekać nie mogę smile boje się ale już chcesmile
            • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:55
              Wczoraj estradiol 2970 a progresteron 1,90 ...zaszczyk na pęknięcie kiedy bierzesz ja wczoraj..
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:57
                Zastrzyk mam na dziś w nocy. Agatka musimy teraz myśleć pozytywniesmile! Bądź jutro dzielna!
                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 14:59
                  Mam mega stres ...
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 15:02
                    Agatka ja też. Ale trzeba się wziąść w garść. Pamietaj ze mamy jeden cel. Tez się denerwuje uncertain
                    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 15:04
                      Damy radę😊
                      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:16
                        Dziewczynki trzymam mocno kciuki!!! Fajnie ze jeszcze przed swietami będziecie juz "po" wink a ze sa swieta to szybciej Wam te czekanie zleci kiss
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:21
                          Karola dziekismile mam nadzieje, ze nie zwariujemysmile akurat czas przed i po swietach spędze w domu. Jak transfer 15 to testowanie pewnie po świętach? Jak myślisz? 24 w Wigilię byłby chyba 9 dpt. No chyba ze źle liczę?
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 17:10
                            Lilith wiesz co nie chce Cie jakos namawiac ale ja zrobilabym bete 23 ma Twoim miejscu bo to będzie 8dpt...ja zrobilam 6dpt i mialam 14.1 ale z drugiej strony kazda z nas jest inna...jesli masz tyle sily zeby czekac do 27ego to sprobuj wytrzymac jednak jak mowie, myske ze 8dpt powinno wyjscsmile a Ty mialas 5dniowe zarodki podane?
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 17:12
                              Karolka2124 ja w środę dopiero na pick up idesmile i w poniedziałek za tydzień transfer. Tak wiec podadza mi blaste . Ale już tak sobie liczyłam mniej więcej ile będę żyła w stresieuncertain
                      • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:20
                        a u mnie znów DUPA ! Beta 0,9 sad
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:27
                          Gocha770-tak mi przykro ;-(ja czuje ze ze mna bedzie to samo;-(powtorz jesio bete moze w 11-12dptsadmocno cie przytulam...teraz to juz wogole stracilam nadzieje...do dup...y to wszystkosad(((
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:32
                            Strasznie mi przykro Gocha.. sad wspolczuje Ci ogromnie, doskonale znam ten bol..
                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:32
                            Gocha kochana tule mocno. Nie trać wiary. Czasem u jednych trwa to dłużej u innych krócej. Będziesz powtarzała wynik? Może jest za wcześnie? Miałaś blastusie podawane?
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 17:14
                            Sonic wierze ze Ci ciezko ale postaraj sie myslec pozytywnie bo sie zalamiesz a to nie pomaga maluszkom!!! Musimy byc dobrej myśli! ! kiss betujesz w piatek tak?? Który to będzie dzien??
                        • lady325 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:40
                          Przykro mi.Kibicowalam Ci i byłam Ciekawa jak tym razem Ci sie powiedzie bo tak jak Ty miałam transfer 2 dniowych zarodków 29/11 i tez dziś robiłam betę - wyszła 15.Niewiele ale zawsze jest cień nadziei tym bardziej, ze to pierwsze podejście.sciskam Cię i przesyłam dużo dobrej energii...
                          • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:44
                            😢😢
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 16:48
                              Sonic którego testujesz? Proszę Bądź dobrej myślikiss
                        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 17:11
                          Gocha ja tez bym powtorzyla bete mimo wszystko kiss
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 19:27
                            Ja będę betowala w piatek to bedzie 8dpt lub oficjalnie powinnam 15.12 to bedzie 11dpt zobacze jeszcze bo nowinie Gochy770nic mi sie niechce,wogole do piatku powinnam dostac okres i cos mnie juz brzuch pobolewa a to dopiero 4dptsadechsad((








                            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 19:42

                              sonic, to tak jak ja- zamierzam betowac w piątek, ale planowo powinnam dopiero w poniedziałek, dziś mój 5 dpt
                              • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 20:26
                                Ja też w piątek .... dziś mój 6dpt , i też nic!!!!! załamka, a tak chciałam myśleć pozytywnie sad za resztę trzymam kciuki smile
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 20:32
                                  Moj dzis 4 dpt wiec albo piatek lub poniedziaek..ale czuje ze wczesniej mnie zaleje...julaa88-ja tez zadnych objawow itp chyba po raz pierwszy brzuch lekko pobolewa jak na okresi na wieczor mam mdlsci lekkieuncertaina ty edyta86-masz jakies objawy?i jak tam twoje samopoczucie?
                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 20:43

                                    nie mam żadnych objawów, ale tym akurat się cieszę, bo na objawy wg mnie jest za wcześnie, wiec skoro nie ma to znaczy że nic zlego sie nie dzieje. Najgorzej mnie martwił przez pierwsze dni ból w dole brzucha ( zresztą tak jak w poprzednich 2 nieudanych próbach ) nie pomagała nawet nospa, a lekarz nawet na smsa nie odpowiedzial. Już sobie uroiłam że mam nadskurczliwość macicy czy jak to się zwie smile A to dlatego że jak kiedyś miałam Hsg robione to musiałam mieć w innym terminie i w znieczuleniu, bo macica takie miala skurcze że bez znieczulenia nie dalo się przeprowadzic badania
                                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 20:48
                                      A co do samopoczucia, to staram się nie nastawiać że się uda, bo boje się znów rozczarowania, no ale nadzieja gdzieś tam w głębi jest, że może jednak tym razem będzie inaczej ...
                                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 20:58
                                        86edyta-dokladnie ja rowniez staram sie nie nastawiac itp ale mnie cos brzuch jak na okres pobolewasada ty mialas podanego jednego zarodka?swiezego czy crio?hm
                                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 21:06
                                          Jeden zarodek crio. Mnie ostatnim razem brzuch nie bolał a wynik nie pozostawił zludzen, a za pierwszym razem bolał i tez nic sad
                                          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 21:09
                                            Najgorsze jest to że ja już od okresu dojrzewania bałam sie o to że nie będę mogła mieć dzieci, ale przecież dopoki nie zaczęłam starań to nie można bylo tego sprawdzić i zaradzić wcześniej.
                                            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 21:46
                                              86edyta-ja to nigdy sie nie spodziewalam ze bede w tym miejscu co teraz jezeli chodzi o starania...a ja za kazdym razem mialam pobolewania jak na okres i teraz tez mi sie zaczynaja.Trudno bedzie co bedzie.to masz tak jak ja...tez jeden zarodek crio...idziemy leb w lebsmile mycha950-super wyniksmile
                                              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 22:10
                                                Obyśmy obie były wygrane smile mam zamiar w piątek betowac żeby wiedzieć czy mogę brać sie za sprzątanie w weekendsmile
                                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 22:30
                                                  Oby obie albo chociaz jedna z nas...to da wiare i nadzieje Mnie i innym dziewczynomsmile
                                          • mycha950 Re: in vitro grudzień 2014 08.12.14, 21:18
                                            Hej dziewczyny. Cieżko czytać to co piszecie, strasznie mi przykro, ze się nie udaje. Trzymam mimo wszystko kciuki za każda z Was! Ja zazwyczaj jestem życiową pesymistką wiec i tym razem się nie nastawiam. Dzisiaj miałam mój pierwszy pick up, udało się pobrać 14 dziewczynek, oby chłopaki mojego męża się spisałysmile i w sobotę transfer. A potem jak dla mnie chyba będzie najgorsze: czekanie...
                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 09:39
                          Ech no i nadrobiłam zaległości sad gocha770 bardzo mi przykro ale nie poddawaj się .... za resztę bardzo mocno trzymam kciuki smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 08:29
      Hej dziewczyny ja sobie czekam na punkcje ...
      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 09:41
        80agatka smile będzie dobrze smile
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 10:18
        Hej Agatka! Trzymamy kciuki za komóreczkismile
        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 10:57
          Jestem juz po pobrali 15 pęcherzyków😊
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:02
            80agatka jak się czujesz po punkcji ?
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:11
            Agatko, piekny wynik! Teraz trzymam kciuki, zeby pieknie sie pozapladnialy!
            Marta.marta - strasznie mi przykro sad Niby cos sie zaczelo dzias a jednak nie rusza do przodu, dziwna sprawa.. Mam nadzieje, ze jakos sie trzymasz i dajesz sobie rade?

            Ja dzis zostalam sama po tygodniowej wizycie mojej najlepszej przyjaciolki z Polski. Dlatego nie pisalam zbyt czesto do was, bo mialam zajecie i najlepszy rozpraszacz mysli wink Strasznie mi od rana smutno i oczywiscie zaczelam troche swirowac - jak podczas poprzednich prob. Zaczelam w kalendarzyku rozpisywac dni po transferze i co dokladnie sie w nie dzieje (przynajmniej teoretycznie). Zaczelam miec stracha, ze znow sie nie udalo. Znow! Poki co to nic jakby sie nie dzieje, 4dpt, czasem tu zakluje, tam zaboli, ale i tak sie zaczelam bac..
    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 09:28
      hej dziewczyny smile dość długo mnie nie było i widzę że mam duuuuże zaległości . Muszę poczytać co u was. Mam jutro wizytę i kontrolne USG po 10 dniach brania gonapeptylu ale mam ogromny problem : MÓJ LEKARZ PROWADZĄCY SIĘ ROZCHOROWAŁ I PRZYJMIE NAS INNY LEKARZ !!!!! JESTEM PRZERAŻONA !!!! Bo przecież mam dostać inne leki , jestem już tak blisko a tutaj inny lekarz ??????!!!!! Nie wiem co mam myśleć. Od prawie roku jeździmy do dr. Orlińskiego i akurat teraz musiał się rozchorować. Jestem pełna obaw. Wiem że lekarz to lekarz i wie co robi ale.......
      • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 10:13
        Hej. Odzywam się z wczorajszymi wynikami. Wczorajsza beta wyszła 88 (19 dpt). Lekarz powiedział że jest za mała tym bardziej że od piątku cały czas krwawię. Mam odstawić leki bo nic z tego nie będzie. Jak to powiedzial "sztucznie podtrzymujemy coś, czego nie ma".
        Dla przypomnienia moje wyniki: 12 dpt wynik 12, 13 dpt 22, 15 dpt 39, 16 dpt 42 i krwawienie.
        No cóż. Zostaje ostatnia próba.
        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 10:32
          marta.marta15 bardzo jest mi przykro sad
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:05
            Marta.marta bardzo przykro u mnie tez nie za dobrze dzis 5dpt i 25 dc a mnie obudzil mega bol brzucha kregoslupa itp jakby na okres ale troche wiekszy wzielam nospy i apap i troche przezzlo...co prawda krwi narazie nie ma ale mysle ze to kwestia godzin dnia.......ale bol mega ;-(((((nie mialam jeszczs czegos takiego przy wczesniejszych transferachsadech wiec ja powoli odpadam... czuje ze nie dotrwam nawet do betysad((((((((((((((
            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:10
              soni-c123 proszę cię nie pisz tak .Bądź dobrej myśli bo jeszcze nic nie wiadomo ... Trzymam kciuki za ciebie smile
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:17
                Marta może jeszcze nie wszystko stracone? Ściskam Cię mocno!
                Agatka wow co za wynik. Produkcję miałaś niezlasmile
                Jak wrażenia? Ja idę jutro. Trochę się bojeuncertain
                • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:27
                  No właśnie gdyby nie to krwawienie to jeszcze byłby jakiś cień szansy ale tak to niestety nie ma sad Chociaż dla pewności za kilka dni itak powtórzę tą betę żeby zobaczyć czarno na białym.
                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 16:17
                  Lilith 186 punkcja ok niema czego się bać ,jak pisałam na usg miałam 8 do rodnych pęcherzyków a w ostateczności było ich 15 jutro info z kliniki ile było dojrzałych I ile się zapłodnilo znów stres .trzymam kciuki za punkcje będę zaglądać na wiesci od ciebie😆
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 16:32
                    Agatka dziękuję za info. Powoli zaczynam się bardziej denerwować, ale wierzę Ci na słowosmile jutro dam znać
                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 16:39
                    Marta.marta, to straszne, kurcze to tak naprawdę pozytywna 1wsza beta to początek prawdziwych zmartwień czy dalej będzie ok czy nie. Bez sensu to wszystko...

                    Muszę powiedzieć, że tez o dziwo piersi jak nigdy nie urosły i nie ciążą, nie bolą -po prostu nic
                    Natomiast z wypróżnianiem tez jak nigdy nie mam problemu, może to tylko kwestia jedzenia.
      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 12:04
        Fantazja, rozumiem, ze moszesz tak sie czuc, bo nie znasz tego lekarza, do swojego na pewno masz zaufanie. Ale nie martw sie na zapas, na pewno wszystko jest w Twojej karcie, dawki lekow, rodzaj stymulacji, wszystko - takze glowa do gory, bo nowy lekarz na pewno zaleci dokladnie to samo, co zalecilby Twoj smile Teraz wiesz, jak najmniej stresow! Bedzie dobrze!! Ciekaka jestem jak Twoje komoreczki smile
        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 13:14
          Dziewczyny, a mam do was pytanie - jak u Was z piersiami? Bo moje sa jak rodzynki nadal.. Tylko niestety nie pamietam jak bylo podczas poprzednich prob - pamietam, ze urosly i sie wypelnily, tylko nie kojarze kiedy. Z drugiej strony dzis mam juz 25dc, takze w normalnym cyklu juz by byly spore.. Czy luteina na nie w jakis sposob wplynac? W poprzednich probach nie bralam progesterony, wiec nie bardzo wiem..
          • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 13:21
            Ariana83 u mnie też dziwna sprawą z piersiami normalnie przed.okresem tydz zawsze mnie bolały i były większe a.teraz.nic! To jest dziwne..... :-\ myślałam że po progesteronie to jeszcze bardziej się to nasili, a tu na odwrót .
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 13:50
            Ariana83-jestes w tym samym dniu cyklu co ja tylko ze ja mam pobolewania juz jak na okres nie mowiac o porannym incydencie;-(a ty ilu dniowe masz cykle?jesli bierzesz progesteron to piersi powinny cie bardziej bolec nie mowiac juz o problemach z wyproznienien ;-/itp choc mnie w tym cyklu tez jakos wszystko odwrotnie itp jullaa88-a ciebie nie boli brzuch jak na okres?
            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 14:10
              Soni-c, dobrze, ze wspominasz o problemach z wyproznianiem - bo mam uncertain Nawet mi wpadlo do glowy, ze to przez progesteron, ale dopiero Ty mi potwierdzasz.. A piersi nie bola tylko wisza bezczynnie sobie! Co do cykli - to niestety ciezko stwierdzic, bo nie mam jak w zegarku - np. po pazdziernikowej probie dostalam @w 27dc a przed kwietniowa czekalam az do 36.. Srednio jednak w 29-30dc. Nie boli mnie jakos bardzo, czasem gdzies zakluje, zaboli, ale chyba nie mam sie jeszcze czym przejmowac. Nie wiem tez, czy tym twoim incydentem sie powinnas stresowac.. Mialam tez podobne zdarzenie poprzednim razem - obudzil mnie ogromny bol, takie ciagniecie w pachwinie, a ze zdarzylo sie to pierwszy raz w zyciu, to dalo mi iskierke nadzie, ze a noz co sie dzieje dobrego smile Nie dzialo, ale chodzi mi o to, ze to moze oznaczac i wszystko i nic. Takze poki co kochana banan na buzke i no stress!! smile
    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 11:41
      ech a ja chyba zrezygnuję z tego forum. Raczej nikt mi tu nie odpisuje więc..... no nic trzymam za was kciuki . PA
      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 12:00
        fantazjaaaaaa!!! Wracaj, no co Ty !!! smile
        • lesia88 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 14:24
          czesc dziewczyny
          miałam wczoraj crio i jestem załamana, nic z tego nie bedzie transfer był bolesny i krwawy, uzyto kulociagu, wylam z bólua teraz wyje ze wszystkiego. czytałam ze uzycie kulociagu zmniejsza szanse na powodzenie. przeczytałam cały internet i nie znalazłam ani jednego przypadku aby sie udało, nie wiem co robic jestem załamana to były moje ostatnie sniezynki.......
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 14:30
            Czesc Lesia88! A dlaczego transfer byl bolesny i krwawy? Nie brzmi to dobrze.. Moj pierwszy transfer byl ciezki, trwal z 40 min, ale nic mnie nie bolalo.. Nie mogli sie dostac do macicy, ale nie robili nic na sile.. Napisz prosze co sie wydarzylo.. Rozumiem, ze wczesniejszy transer (transfery?) nie byl taki?
            • lesia88 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 15:03
              bo dr zakładał ten kulociąg i to bolało kiedy zakładał, krew poszła tez z szyjki macicy. wszystko przez to że nie mógł dostac sie do szyjki macicy.
              a tobie udało sie mimo wszytsko??
              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 15:08
                Lesia, transfer sie udal w koncu, probowalo 3 lekarzy, ale w koncu im sie udalo. Oczywiscie zarodek musieli schowac na ten czas. Ostatecznie w ciazy nie bylam, ale z jakiej przyczyny, tego oczywiscie sie nie dowiemy. Mogl to byc trudny transfer (chociaz pani doktor zapewniala, ze nie), ale rownie dobrze zarodek mogl przestac sie rozwijac. Zycze Ci powodzenia, nie zakladaj prosze, ze na pewno sie nie uda, tego nie wiadomo! Mysl pozytywnie, to teraz bardzo wazne!
                • lesia88 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 15:17
                  ariano moje zarodki które były juz w takiej strzykawce embriolog tez schował do inkubatora, ale zbyt długie przetrzymywanie zarodkw w ten sposób a było długo szkodzi im, i jesczze ten kulociag który jak wyczytałam tez powoduje potem skurcze macicy i w rezultacie wydalenie zarodków, no i jeszczew ta krew....która była.....tez jest szkodliwa dla zarodków.... wszystko nie tak... nie tak miało byc......
                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 15:23
                    Rozumiem Lesia.. Absolutnie nie lekcewaze Twoich lekow i obaw, bo wierz mi, tak samo jak Ty przegrzebalam internet wszerz i wzdluz w poszukiwaniu informacji o trudnych i dlugich transferach. Informacji oczywiscie od groma, ale czy wszystko mozemy za pewnik uwazac? Tez gdzies znalazlam cos na temat krwi na cewniku, ze jesli zostaje, to niedobrze to rokuje i potem ze zgroza w oczach wypatrywalam jej podczas transferow. Ale czy ja wiem? Dalam sie zwariowac, nie powinno tak byc..
        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:26
          Dziekuje ale nie. Poradze sobie sama smile nie mialam jeszcze punkcji ani zadnego transferu wiec nie mam nic do powiedzenia na te tematy. Myslalam ze takie forum jest fajne ale na ten monent nie dla mnie. Moze po punkcji itd..... Moze znajde sobie inne forum smile bo na tym cos mi chyba nie wyszlo. Nie pomoglo wiec poradze sobie ze wszystkim sama.
      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 14:33
        Hahahahahaha fantazjaaa nie przejmuj się. smile ja mam wizytę w piątek i pierwsze usg. A do kogo cie przenieśli na wizytę?
        • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 16:30
          soni, do piątku jeszcze się okaże żę jesteś w ciąży, to że jednej sie nie udaje - nie oznacza nasze porażki.
          miałam podane 2-dniowe zarodki , ale nie kazali jeszcze leków odstawiać i w piątek ( tak ja ty ) powtórzyć bete, dla mnie to tylko formalność, ale muszą mieć 2 weryfikace w papierach, wczoraj sie wyryczałam -choć nie chciałam ale samo leciało z oczu sad, pójdę na wizytę i musimy to teraz inaczej rozegrać , niech mi zrobi jakies dodatkowe badania, dziewczyny też piszą o tym kleju i nacieciu otoczki przy crio , najwcześniej mogę podejść w lutym i tak też zrobię , mam 3 śnieżynki 5cio dniowe ,
          lesia 88 i reszta będzie dobrze, jak nie dziś to jutro itd smile
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 16:47
            Sonic głowa do góry! Kobietkokiss
            Agatka na kiedy masz zaplanowany transfer?
            • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 17:20
              Transfer planowany na niedzielę ale to wszystko zależy od komórek ile się zapłodni ....
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 17:00
            Gocha770 ariana dzieki za mile slowa...bedzie co bedziesadnarazie bole ustaly lekkie tylko cmienie wiec jesli to okres to do piatku sie rozwinie ale i tak musze zrobic bete.gocha770-nie martw sie masz 3 sniezynki ja zadnej wiec musze od nowa podchodzic do wszystkiegosadlesia 88 nie martw sie na zapassmilechoc mi samej zalaczyl sie fisiol i dzis juz nawet byl ryksada obiecalam sobie ze tym razem bede dzielna-,jedyne co d8bre ze jak do tej pory nie zrobilam sikanca i nie zrobiewinktylko co to byl za bol z rana...przestraszyl mnie az promieniowal do plecow dobra nie smecewink
            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 17:30
              soni-c, ja betuje dopiero w nastepna srode, takze ponad tydzien jeszcze czekania mam.. Ale Ty pewnie mialas blastka (sorki, nie pamiatem) , wiec juz cos chyba powinno wyjsc. Moze 8dpt to troszke za wczesnie jeszcze, ale ,moze juz cos wyjdzie smile
              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 18:32
                Dziewczynki cos ostatnio nie nadazam za forum...chce Wam tylko powiedzieć ze podczytuje Was o tyle i ile moge i muslami jestem z Wami...z niecierpliwością czekam na piatkowe bety!!!! Nie martwić sie az tak na zapas prosze!!! kiss wszystkim Wam zycze powodzenia i trzymam kciuki za bety i transfery!!!! Powodzenia! Nie poddajemy sie i musimy wierzyc ze sie uda!!! smile
              • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 18:50
                dziewczyny, tu jeszcze zapytam , czy któraś miała stosowany embro glue do transferu ?z tego co wiem to provita Katowice nawet w rządowym to podaje +\nacięcie otoczki jest w pakiecie.
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 19:03
                  Ariana-tak ja bastke 5 dniowa mialam podanasmilezastaanawiam sie wlasnie nad piatkiem to bedzie 8dpt...a powinnam 15.12 w 11dpt dla kliniki i nie wiem czy tak nie zrobie...najchetniej wogole nie poszlabym na bete jakis uraz mamwinkale poki nie ma krwawien trzeba wierzyc; tylko fisiol mnie lapie smilekarolka2124-a ty jak sie czujesz?beta przyrasta?bylas juz na usg?
                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 20:56
                    Sonic ja poszlabym na bete w pt wink będziesz juz wiedziala co i jak wink
                    Ja mam usg w piatek...14dpt beta 1200...
                    • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 21:27
                      Sonic, Karolka ma w sumie racje, 10dpt blastocysty to juz dobry dzien na bete, tez bym chyba zrobiła smile
                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 21:54
                        Lilith186 o której punkcja?dziewczyny mocno mocno kciukam na was 😊
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 21:58
                          Agatka o 11. Trzymaj kciuki.
                          Dobrej nocy Wam życzę.
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:09
                        Ariana-w piatek to bedzie moj 8pt nie 10dpt ale chyba pojde....choc na 80%wiem na czym stoje...ciagle bole jak na okressadto dobranoc dziewczynki i przepraszam za moje marudzenie ae jako tako sie trzymalam ale te dni co sa teraz sa najgirsze dla mnie w tym calym in vitro buziole kochane
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:10
                          Lilith186 trzymam za Ciebie jut mega kciukismile))))
                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:42
                          Bardzo sprytnie to sobie obliczyłam Sonic, co? Looool w każdym bądź razie rób i w tym 8dpt, tylko do wyników byłabym jeszcze sceptycznie nastawiona. No, chyba (a liczę, ze tak wlasnie będzie) będzie beta pozytywna, to wtedy będziemy sie wszystkie cieszyć smile
                          Lilith, powodzenia jutro, będziemy z Toba myślami! Daj znać po.
                          Fantazja, ale masz focha na nas ?? no juz, nie bądź taka.. Pomagamy jak możemy, ale jeśli nie znamy odpowiedzi, to i my nie damy rady nic wskórać.. Ale przeciez jesteśmy tutaj i dla Ciebie! ??
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:45
                            Te znaki zapytania to emotikonki z telefonu sa, ale chyba cos nie wyszło smile sorki za nie
                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 23:06
                            Ariana w zadnym wypadku nie mam focha i miec nie mam zamiarusmile powodzenia zycze smile
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 20:52
                  Hej Gocha...ja co prawda szlam prywatnym programem a nie rzadowym ale teraz mialam crio i wybralam dodatkowo opcje naciecia otoczki. Moj doktor zakecil gdyz powiedzial ze przy mrozonych bardzo pomaga...natomiast jesli chodzi o embro glue mowil ze ze względu na wiek (28lat) nie uwaza aby istniala taka potrzeba...
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:26
                    Fantazjaaa gdzie jesteś?
                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:44
                      Ania napisalam na do kogo mam isc dr. Ogrodnik jesli cos slyszalas na jego temat to prosze zebys napisala. Z gory dziekuje smile a jesli chodzi o forum to juz raczej nie bede tu pisala. Jutro mam wizyte wiec trzymaj kciuki smile mam nadzieje ze Pan Dr przeczyta karte smile pozdrawiam serdecznie smile
          • karmona77 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:54
            Hej dziewczyny, w poniedziałek miałam transfer 2dniowych zarodków, kiedy mogę zrobić beta hcg?
        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:33
          Do Ogrodnika sad a ja chce do Orlinskiego sad moze to glupie ale zaufalam temu lekarzowi. Od poczatku zrobil na mnie pozytywne wrazenie. Jestem przed punkcja zmiana lekarza chocby na jedna wizyte mnie przeraza sad
          • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:51
            Fantazjaaa nie martw się. Jutro lekarz sprawdzi czy na jajnikach jest wszystko ok i dostaniesz leki do stymulacji. Wiec twój lekarz zdąży wrócić do następnej wizyty smile i nie uciekaj z forum pls. Ja mam wizytę w piątek, a ty napisz jutro jak było. U Ogrodnika kiedyś byłam, tez jest normalny. Taki młody lekarz ale jest spoko. smile nie martw się na zapas...
            • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 22:57
              Ja mam jeszcze 3 zastrzyki gonapeptylu, ale dzisiaj juz mnie jajnik mocno bolał, mam nadzieję że nic się tam złego nie robi. Daj znać jak u ciebie smile
              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 23:03
                Mnie nie bola jajniki wcale po gonapeptylu. Moze to zle ? Jutro sie dowiem. Czuje sie zle ale jajniki nie bola.
                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 23:07
                  fantazja, ja brałam wszakże Gonal F, ale mnie jajniki tez w zasadzie nie bolały i ogólnie czułam sie ok. Bol zaczął sie tak na 1-2 dni przed punkcją, ale tylko dlatego, ze wyhodowałam duża ilośc jajeczek i sie rozpychały. Nie przejmuj sie wiec, ze cię nic nie boli, to dobrze! Życzę Ci powodzenia smile
            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 23:01
              Ania dziekuje bardzo za odpowiedz i infornacje smile duzo to dla mnie znaczy.
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 09.12.14, 23:27
                Wiem co czujesz Fantazjaaa, tez tak miałam za pierwszym razem. Na tym etapie nie powinno cie nic boleć wiec jest dobrze smile
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 09:28
                  Dziewczynki trzymam za was mega kciuki za punkcje,za wizyty itp,i fantazjaaa juz sie nie fochaj chyba ze znalazlas lepsze forum od naszego to sie przyznaj hehe buziaki os.ja sobie obiecalam ze cokolwiek by sie nie dzialo nie bede zasmiecac forum moim marudzeniem i was meczyc winkbuziak milego dnia lilith-daj znac jak po punkcji
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 10:11
                    Hej moje dziewczynki, właśnie jadę do kliniki. Dam znać. Sonic po to jest forum żeby się wspierackiss
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 10:41
                      Lilith-Czekamy na wiesci!
                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 10:44
                        Hej na dzień dzisiejszy mam 7 prawidłowo zapłodnionych komórek dwie się jeszcze nie zapłodnily kolejne wiesci w piątek....
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 10:48
                          80agata-super wiesciwink
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 11:06
                            80agata - cieszę się smile piękny wynik!
                            Lilith, trzymam kciuki! smile powodzenia
                            Soni-c - dokładnie tak jak napisałaś.. Gdy to juz x podejscie, to troszke inaczej sie na to zapatrujemy. Ale przeciez ciagle wierzymy, ze sie uda, inaczej byśmy nie próbowały smile a takich pozytywnych historii jak Ika jest bardzo duzo, oczywiscie, ze dają wiarę i nadzieje, ale po prostu uwazam, ze to strasznie łatwo tak napisać w momencie, gdy sie juz zakończyło walkę..
                            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 11:07
                              Ale UDA SIĘ NAM WSZYSTKIM dziewczynki!!! Uda się smile to moze byc nasza mantra forumowa wink
                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 12:15
                                Arianka pewnie ze kiedys sie uda...i wierzymy tylko ze za kazdym podejsciem wiary mniej ale gdybysmy nie wierzyly to przeciez bysmy nie probowaly itp...jak to mowia nadzieja umiera ostatniasmilearianko a ty jak sie czujesz?ktory to twoj dpt?wiem ze do twojej bety jeszcze hoho
                                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 12:29
                                  Musi się udać😊
                                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 14:37
                                  Sonic , dziękuje, czuje sie swietnie wink dzis wróciłam juz do pracy, ale chętnie bym jeszcze poleniuchowała w domku... Dziś mam 5dpt, ale ze miałam 3 dniowe zarodki wiec jestem o 3 dni za Toba wink
                          • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 11:07
                            Lilith186 myślę o tobie i trzymam kciuki😊
                        • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 16:39
                          lilith 9 to super wynik smile
                          fantazja ale cię sie h..j trafił ! ale nic dziewczyny głowa do góry i powodzenia przy transferach smile
                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 10:44
                        Lilith186 czekamy i trzymamy kciuki.....
                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 17:09
                    Sonic i jak? Jedziesz na ta krew w piatek?? kiss
                • ika_82 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 09:29
                  Witajcie dziewczynysmile jestem z innego forum ale przypadkiem natknęłam się na Wasze i widzę że wieje na nim grozą i chłodnymi myślami.Chciałam Was troszkę wesprzeć.Wstępnie powiem że leczę się w Angelius Provita w Katowicach i oczywiście jestem bardzo zadowolona i niekoniecznie dlatego że się we wrześniu udałosmile tam poczułam że komuś na mnie zależy (na mojej ciąży) może nawet bardziej jak mi sad (leczę się u dr.Marty Paligi) no ale nie o tym chciałam pisać.Moja droga do ciąży wcale nie była usłana różami o czym każda z nas już się przekonała.Rozpoczęliśmy leczenie w styczniu 2014 najpierw wg.planu leczenia 3 miesięce stymulacji wspomaganej Lamettą i Clostybegyt oraz monitoring-ciąży braksad krok następny kwiecień czas na laparoskopię diagnoza niedrożność obustronnasad ale w sumie dowiedziałam się na czym stoję więc łatwiej było podjąć następne kroki.Postanowiliśmy że nim zaczniemy myśleć o adopcji podejdziemy do procedury in vitro a więc po przeliczeniu pieniędzy zaczęliśmy stymulację niby fajnie wszystko się kulało do przodu pobrali 7 komórek 4 się zapłodniły 2 mieli podać i tak się stało tyle że w między czasie 2 które miały zimować obumarłysad Pierwszy transfer nie udanysad decyzja o drugim podejściu po przerwie 2 miesięcy w 3 miesiącu poddałam się kolejnej stymulacji tyle że lekarka dołożyła do transferu żel embrio glue i cykl przed transferem miałam wykonaną biopsję endometrium żeby wspomóc zagnieżdżenie zarodków.Nic się nie działo tak jak sobie zaplanowałam bo wysiedziałam tylko 2 jajeczka i to takie byle jakie bo ok 17-18mm a więc pomyślałam że kicha totalna pieniądze poszły w błoto.No ale cóż jak już pobrali te 2 jajca to czekałam cierpliwie na telefon czy się zapłodnią.Moje myślenie było spowolniałe bo skoro wcześniej z 7 nic nie wyszło to z 2 tym bardziej nic nie będzie.Był telefon z pozytywną informacją a więc pojechałam na transfer i potem zaczęły się dni oczekiwania na zrobienie bhcg.Zarodki były podane w 3 dobie wynik robiłam w 12dpt 49,2 a więc drgnęło myślałam że to taka hormonalna zmyłka więc zgodnie z wymogami kliniki kontrolny wynik po 2 dniach i uwaga zaczął pojawiać się uśmiech na twarzy bo pojawił się prawidłowy przyrostsmile
                  Piszę Dziewczyny żeby Wam przedstawić,że nawet jak wydaje się coś beznadziejne to nie oznacza końcowej porażki.Cierpliwości kochane dziewczyny nie zadręczajcie się wyszukiwaniem objawów,bo ja ich nie mam po dziś dzień.Nie miałam bolesnych piersi ani bolącego brzucha.Nie wymiotowałam ani nie miałam żadnych innych ciążowych dolegliwości. Myślałam,że może to ciąża urojonasmilejak na razie jest 16 tc czekamy na chłopczyka.Wam wszystkim dziewczyny życzę spokoju i cierpliwości w dążeniu do celu.Wasz organizm musi odpuścić i zapomnieć o stresie bo w takim nie przygotowanym miejscu dzidzia nie zechce zamieszkać.Cieszcie się każdą chwilą dnia,szukajcie pozytywnych myśli,wspierajcie się wzajemni,bo bez tego ani rusz do przodu.Pamiętajcie,że każda z Was otrzyma upragnione szczęście tylko do każdej przyjdzie ono w innym czasie.Prezent przygotowany dla Was przez los jest tak wieki,że czasami trzeba dłużej zaczekać na niego,ale jak przyjdzie to odmieni Wasze życie na zawszesmileTego Wam życzę i ciepło pozdrawiamsmile
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 10:48
                    Ika_82-Pieknie i madrze napisalas to daje wiare tylko jak juz sie podchodzi enty raz do transferu to naprawde czlowiek sie wypala,mnie przy kazdym nieudanym tranferze zanika czastka mnie...ale naprawde mega Pozytywnie takie historie jak twoja daja wiare i nadziejesmiletrzymam kciuki za Ciebie i malego szkraba pod serduszkiemsmile
                    • ika_82 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 12:39
                      Soni-c123 dzięki za kciukismile Wiem dziewczyny,że dużo przeszłyście,ale na szczęście tworzymy takie fora gdzie możemy się wspierać,udzielać porad,bo któż nas zrozumiesmile jeśli płaczemy krzyczymy czy po prostu nie mamy ochoty nikogo widzieć to nie z naszej zlej woli, focha czy złego charakteru to po prostu buzująca duża dawka hormonów które łykamy w wielkich ilościach.Kolejnym dyskomfortem jest bardzo często rosnąca waga(ja(mnie doszło 5kg) oczywiście tez z winy hormonów,jemy więcej,mamy stany depresyjne,kołatanie serca,duszność spoczynkową już nie wspomnę przy wysiłkuwinkTak się moje drogie dzieje,ale jeśli osiągniemy cel do którego wspólnie dążymy wszystko zniknie ot taksmileWstąpią w nas nowe pokłady wiary nadzieismile o miłości nie mogę zapomnieć,bo w tej walce o dzidzię bardzo często zapominamy o naszych mężach partnerach a oni też cierpią tylko w inny sposób.Niech siły w walce do celu Was nie opuszczająsmileBądźcie dzielnesmile
                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 14:25
                        Dziewczynki żyję i mam się dobrzesmile mamy 9 komoreksmile jupi! Przy mojej endometrioze i niskim amh to sukcessmile))) teraz czekamy dalej. Faktycznie samego pick up nie ma się co bać.
                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 14:35
                          Gratulacje Lilith smile transfer za 3 czy 5 dni? Teraz odpoczywaj kiss
                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 14:37
                            Ariana transfer w poniedziałek wiec 5 dniowesmile niech tam teraz zapladniaja i niech rosną maluszki. Dziękujęsmile
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 15:44
                              Jestem wsciekla i chce mi sie plakac. Przeczuwalam ze wizyta u innego lekarza bedzie z dupy!!!!!! Zrobil mi usg po 10 dniach gonapeptylu i stwierdzil ze na lewym jajniku sa pecherzyki i cos sie tam dzieje ale na prawym jest torbiel i ze on by mnue juz nie stymulowal w tym cyklu tylko w nastepnym bo jest torbiel. Powiedzial tez ze widzi ze bardzo mi zalezy i zadzwonil do mojego prowadzacego lekarza Tomasza Orlinskiego. A moj kochany Pan Doktor stwierdzil ze powalczy o ten cykl i kazal przepisac mi jeszcze na 7 dni gonapeptyl i w przyszla srode juz umowilam sie do mojego lekarza! Nigdy wiecej zmiany lekarza! A jeszcze ten co u niego bylam dzis to powiedzial ze on by to juz skadowal i powiedzial a Pan dr. Orlinski daje Pani jeszcze szanse , ja bym tego nie zrobil. Zreszta jak z Orlinskim przez telefon rozmawial przy mnie to mu powiedzial ze ob by to zostawil sad walnelabym mu w leb za takie slowa! Na szczescie moj lekarz sie nie poddal!
                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 15:47
                                Zrobilam byka w poprzedniej wypowiedzi bo pisze przez telefon .... Lekarz mi powiedzial ze on by juz mnie skasowal w tym cyklu.
                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 16:02
                                  Ha właśnie się zastanawiałam co to miało być za słowosmile) taaa ja też pisze z tel i tez często wkradają się literówkismile
                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 16:00
                                Ika to, co piszesz daje dużo wiary i nadzieji. Dzieki, że się odezwałaś. Niech Twoje maleństwo rozwija się i daje Ci radość każdego dnia!
                                Fantazja ja też miałam torbiel jak zaczęłam gonadopeptyl.I mój prof powiedział ze to zniknie a jak nie to usuną podczas pick up. Podczas kuracji urosła 2.5 razy, jak dostałam Menopur to się skurczyła. Dziś jestem po pick up i chyba mi ją usunęli. Tak się umawialiśmy z doktorem. Także głową do góry. Idź na wizyte do tego swojego lekarza. Widzisz ja podczas stymulacji tez byłam na wizycie u innej osoby. Ludzie są różni i maja różne podejście. Jedni są bardziej bezpośredni, drudzy bardziej uczuciowi. Najważniejsze że masz przyjść w środę. I tego się trzymajmy.
                                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 16:20
                                  Fantazjaa-ja raz tez mialam miec wstrzymana procedure ale to przed sama stymulacja robil mi usg i byl torbiel moj gin dal mi wtedy duphaston i powiedzial ze jak sie wchlonie to zaczniemy stymulacje a jak nie to niestyty poczekamy do nastep.cyklu.bo przy torbieli jajnik nie reaguje itp uciebie jest troche inna sutyacja bedzie dobrze lilith gratulacje wynikusmile
                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 16:27
                                    Sonic dziekujekiss
                                    Agatka extra, że tak dużo Ci się zaplodnilosmile)))) ciesze się !
                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 16:54
                                    Ale na lewym mam pecherzyki i powiedzial mi ze na tym cos sie dzieje. Nie moga z tego jednego skorzystac? Ja mam czesto torbiele ktorych nie czuje. Same znikaja. To w styczniu jak sie sytuacja powtorzy to tez by mnie olal???? Masakra jakas! Czekam na swojego lekarza ktory wierzy ze bedzie dobrze i walczy do konca.
                                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 17:34
                                      Fantazja-ja ci pisze jak bylo u mnie....dziwi mnie jedynie ze twoj lekarz nie zauwazyl torbielki przed sama stymulacja?teraz musisz walczyc dokonca tylko ze torbiel powoduje brak reakcjina leki dlatego tam gdzie masz torbiel nic sie nie dzieje,teraz skoro lekarz podjal taka decyzje to walczcie oby sie udalo,ale gdybys podchodzila tfu tfu tfu po raz kolejnyto naprawde upewnil sie przed stymulacjaczy nie masz torbieli bo po co zmniejszac szanse na starcie,ja mialam tzw przetrwaly pecherzyk i tez gdyby nie znikl odpuscilabym sobie cykl.Jednak ty jestes blizej niz dalej wiec walcz do koncasmileDziewczyny ja betuje jednak w SOBOTE smiledzwonilam do diagnostyki i jak przyjde w sobote rano to wyniki beda popoludniu to bedzie 9dpt i bedzie akurat i do tej pory okres tez powinnam dostac ps.narazie bole ustalysmile
                                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 17:38
                                        Julaa88-co sie nie odzywasz?mam nadzieje ze wszystko dobrze martwie sie o Ciebie dziewczynkowink
                                      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 19:01
                                        to trzymam goracooo kciuki za sobote!!!!! smile
                                        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 19:06
                                          Tez trzymam kciuki za sobote😊
                                          • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 19:08
                                            Lilith186 super wynik to jutro będzie wiadomo ile się zapłodnilo trzymam kciuki mocnoja niedziela transfer ty poniedziałek razem praktycznie będziemy betowac😃😄
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 20:08
                                              Agatka mają do nas dzwonić w piątek po południu i powiedzą ile się zaplodnilo. Wiec czekamy. Dokładnie
                                              Będziemy mniej więcej razem betowacsmile
                                              Sonic trzymamy kciuki i myślami jesteśmy z Tobąsmile musi być dobrze!
                                              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 20:50
                                                Dziekuje dziefczynki moje kochane,!ja za was tez trzymam mega kciukismilebuziole ps.kazda moja wizyta w toalecie to stres ale nic sie nie poradzi trzeba przez to przejsc dzieki wam jest mi o wiele łatwiejsmilesmilesmile
                                              • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 21:08
                                                Ja tez kolejne info w piątek😊
    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 21:32
      czesc wszystkim...znalazlam ten watek przypadkowo..staramy sie juz 3 lata, obecnie w novum, wlasciwie nikt nie wie czemu sie jeszcze nie doczekalismy, maz w porzadku, ja mialam juz laparoskopowo sprawdzane jajowody (w porzadku), kilka cykli stymulowanych z ocena cyklu (w porzadku), inseminacje (przezylam), leczenie jakiejs nieduzej endometriozy (bo cos trzeba robic) itd. Wlasciwie to chyba wszystko co mozliwe to juz przeszlam. No i w koncu in vitro od grudnia. Szczesliwie w programie rzadowym (aczkolwiek ceny lekow podobno refundowanych mnie i tak zaskakuja)..jest to moje pierwsze in vitro...wlasnie jestem na stymulacji, brzuch mnie boli od tych wszystkich zastrzykow...punkcja ponoc w poniedzialek, rosna pecherzyki chyba z 7 czy 8 ale na razie wiekszosc jakis stosunkowo malych (9-10) wiec maja je jeszcze tuczyc...troche sie stresuje bo nie wiem co mnie czeka i tak do mnie dotarlo ze jak nie to, to juz nic...widze tutaj z Waszych wpisow ze to nie takie wszystko proste i znowu tyle tych zarodkow ostatecznie moze nie bycsad nie wiem czy mam jeszcze tyle sily zeby przystepowac do kolejnych stymulacji jak sie nie uda...juz sama nie wiem. Chyba jak sie nie uda w programie to damy sobie spokoj. Wlasciwie to znosze to wszystko chyba calkiem niezle, w koncu to juz tyle czasu, ale teraz to jakos tak duzo tego wszystkiego na raz i mnie chyba dopadla chandra. Moze nie bede dobra matka i wlasnie tak mialo byc? jak sobie z tym wszystkim radzicie?
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 22:13
        rkkrakow witamy! Tu wszystkie przeżywamy to samo. Przechodzimy przez każdy etap. Nie martw się wielkością pecherzykow, jeszcze zdąża do poniedziałku urosnąć. U mnie też tak było. Widzisz los tak nas prowadzi czasem przez życie, że o pewne kwestie musimy walczyć choć innym przychodzi to bez większego wysiłku. Tak już jest. Najważniejsze, że dostajemy szansę, szanse na szczęśliwe życie. Staraj się myśleć pozytywnie. Wiem ze czasem ma się pretensje do całego świata, ale trzeba znaleźć w sobie ta siłę. Punkcji się nie bój bo nawet taki cykor jak ja to przeżyłsmile
        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 22:27
          smile brzmi jakby lepiej, dziekismile boje sie tylko jednej rzeczy. jak nie wyjdzie tym razem a wlasciwie przez liczbe tych wizyt i lekow wszystko sie ostatnio kreci wokol in vitro, to moge sie rzeczywiscie podlamac. do tej pory utrzymywalam lekki dystans na zasadzie - jak bedzie mila niespodzianka to bedzie, nie nastawiam sie zeby sie nie rozczarowac, ale mam wrazenie ze to troche przestaje dzialac jak sie bierze codziennie kilka zastrzykow o okreslonych porach, do tego co drugi dzien wizyta w roznych porach co mi dezorganizuje prace, na kotrej moglabym sie skupic i maz w pogotowiu bo a nuz tez bedzie musial zmienic plany spotkan itd. Przy inseminacji tez bywalo zabawnie ale chyba nie do tego stopnia. Zaczynam miec awersje do lekarzy mimo ze wszyscy sa bardzo mili. No prostu ilez moznasmile Nie macie tak? strasznie sie boje ze cos nie wyjdzie i znow nikt nie bedzie wiedzial dlaczegosad
        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 22:29
          Dziewczynki mam pytanie dostałam luteina. Na recepcie mialam 50 mg. I taka wykupiłam. Na rozkładzie z lekami mam napisane 3x2 tabl. A dalej w opisie Luteina 3 razy dziennie po 2 tabletki Luteiny 100 mg. To jak mam to rozumieć? Mam brać po dwie tabletki po 50 mg czy 4 po 50 mg żeby suma dala 400 mg? Wy jak brałas cie po pick upie?
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 22:38
            ale podjezykowe czy dopochwowe? Podjezykowo na ogol 100 mg 3 razy dziennie wiec by sie zgadzalo 2 tbl po 50 mg. Zawsze mozesz zadzwonic i potwierdzic co wpisali w dokumentacji medycznej ale wydaje sie ze chodzilo o 2 tbl po 50 mg, czyli razem 100mg trzy razy dziennie (dobowo 300 mg, a nie 600 mg). Z tego co kojarze zdarza sie ze podjezykowo daja 3 tbl na raz (150 mg), ale o czterech na raz to nie slyszalam
        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 22:30
          swoja droga wyglada na to ze u Ciebie w poniedzialek bedzie ciekawy dzienwink chyba transfer to jednak ta przyjemniejsza czesc. Weekend maja twoje maluchy na wyrosniecie - jak znalazl. Co planujesz po transferze? Jakis urlop czy do pracy? lekarze mnie namawiaja na zwolnienie ale twierdza ze nie ma wskazan medycznych wiec sie waham czy nie robic z tego zbyt wielkiego halo...
        • ika_82 Re: in vitro grudzień 2014 10.12.14, 22:47
          rkkrakow nie martw się rośnięciem one dadzą radę dojrzeć do 18mm a to wystarczy.Ja też ciężko się stymulowałam tak jak pisałam powyżej za drugim razem pobrali mi 2 jajca właśnie 18mm i z tego mam ciążęsmile Nie liczy się ilość a jakość jak to mawia moja doktorkasmile i tak też było.Dziewczyny które mają po kilkanaście jajek na siłę produkowanych to one po prostu są i cieszą ale przy punkcji okazuje się że są puste.Nie rozmyślaj teraz może będziesz miała jedno fajne jajo które się ładnie podzieli i będą bliźniakiwink i tak bywało na forach.Jeśli chodzi o punkcję to spokojnie przecież to jest w znieczuleniu robione-ja spałam sobie a doktorka walczyłasmile a jak się wybudziłam to pojechałam do domciu-nic nie bolałosmilePOWODZENIAsmile
          Moja droga będziesz dobrą matką baaa nawet wspaniałąsmile nastroje każda z nas miewa a to wszystko przez te paskudne hormony.
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 13:03
            Cześć dziewczynki!! Jak dzisiaj nastroje? Cos tu cicho jak makiem zasiał sad u mnie dzis 6dpt a 27dc, ale póki co nic sie nie dzieje. Nic nie boli, piersi nie rosną jak to zwykle przed okresem.. daje mi to nadzieje, ze moze tym razem w końcu sie uda.. Chyba juz zasłużyłam na wygrana..
            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 13:45
              A mnie dziś brzuch zaczyna boleć, a do tego jeszcze zapomnialam luteiny zabrac do pracy... Ech...
            • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 14:07
              Arianka smile ja tak jak ty nic nie.boli, i piersi bez jakichkolwiek zmian?! I ja się tym dołuje hehe a może powinnam się.cieszyć jak ty! A wcześniej jak miałaś? Sonic jak ty się.dziś.czujesz? Ja teraz zadko zaglądam bo jak w pracy jestem to nie, mam kiedy, ja jutro testuje! Strasznie się boję, w sumie sama skazuje się na porażkę, właśnie dlatego że nic nie czuje, trzymam za wszystkie kciuki, kiss
              • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 14:37
                Hej dziewczynki...kiss
                Jestem tu nowa ale podczytuje Was caly czas tym bardziej ze jestem teraz na L4, które w sumie mi sie kończy... Jestem własnie po drugim transferze ktory juz wiem ze jest nieudany poniewaz dzis rano zrobiłam test i niestety wyszedl negatywany a jutro mam bete w sumie juz dla formalnosci.. Załamałam sie juz poraz drugi ale co najbardziej mnie zastanawia to to iz lecze sie w Rzgowie w Gamecie i widze ze jest tez tu kilka dziewczyn wlasnie z gamety ktorym jak do tej pory sie nie udawalo.. Dlatego bardzo zastanawiam sie nad zmian kliniki ale to za jakis czas bo jeszcze w Rzgowie mam jednego mrozaczka.. Dodam ze jak i ze mna tak i z mezem wszystko jest w porządku i mialam teraz podana 5 dniowa blastocyste.. Co o tym sadzicie ?? Moze ktos moze mi pomoc i dac namiar na jakas klinike z wiekszym powodzeniem... Wszystkim Wam zycze wysokich bet !!! powodzenia..
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 14:38
                Cześć dziewczyny, ja też w pracy wiec mało czasu. Od wczoraj mocno boli mnie brzuch a jeszcze nie rozpoczęłam właściwej stymulacji. Dopiero jutro mam wizytę, aż się boję czy w środku wszystko jest ok. A dla was info. Przy pierwszej ciąży bolały mnie piersi okropnie, przy drugiej nic nie bolało wiec nie ma reguły.
                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 14:55
                  Cześć cornelia ,ja i kilka innych dziewczyn tez jesteśmy z Gamety. U kogo się leczysz? Ja betowałam 3 grudnia i też nic z tego ale jeszcze cała nadzieja w Julli88 i w Soni-c one teraz betuja na dniach. Dziewczynki jestem z wami i trzymam kciuki.
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 15:27
      Cześć Odusiaczku..
      Jak zaczynałam chodziłam do profesora R. który szukał przyczyny ...po kilku miesiącach leczenia nic nie znaleziono i postawił nas przed faktem dokonanym in vitro. Strasznie to przeżyłam bo jakoś uważałam ze jak jesteśmy zdrowi to dlaczego ma sie nie udać przy pomocy 'profesora' ale w sposób naturalny.. Jednak po kilku dniach miesiacach stwerdziłam ze skoro załapujemu sie na NFZ to jednak dar od Boga i warto skorzystać.. (wtedy jeszcze nie wiedziałam że moze sie nie udac bardzo malo wiedzialam na ten temat).. Jak już popodpisywaliśmy wszystkie papiery skierował nas w sumie mało tumacząc na stymulację do dr Ban...(kobieta) ,myślałam ze to jakaś jedna wizyta bo wtedy też nie wiedziałam ze profesor dalej nami już sie nie zajmuje.. Mimo to przesympatyczna kobieta robiła mi punkcję a potem pierwszy transfer -nieudany.. Drugi transfer miałam u dr Grzegorz G. w sumie mało o nim wiem ale jutro tez się zapisałam do niego na wizytę po becie. Mam zamiar jutro wypytać dlaczego tak się dzieję.. A jak to jest u Ciebie u Was??? Do kogo chodzicie? Trzymam kciuki za resztę dziewczyn..;*
      • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 15:46
        Ja chodzę do dr M.R. Ale transfer robiła mi dr Ban faktycznie bardzo sympatyczna. U nas też nie ma zadnych przeciwwskazań medycznych. Teraz mam trzy miesięczną przerwę i na kolejną wizytę jadę po 20 lutego, a narazie obserwuje czy której dziewczynie od nas z kliniki się uda , bardzo bym chciała bo była by to dla mnie jakaś iskierka. A po za tym myślę o Gravidzie w Płocku ale jeszcze nie wiem czy będę się przenosiła czy jeszcze zostane w łodzi
        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:08
          cornelia, który to dzien po transferze? Pamiętaj kochana, ze stężenie beta hCG w moczy jest duzo niższe niż we krwi, dlatego sikaniem nie należy wierzyć we wczesnym stadium ciąży smile chyba jeszcze nic nie jest przesadzone! Idź jutro ba bete i życzę, byś miała cudna niespodziankę smile
          Julla, ja sie wlasnie ciesze, bo poprzednio wlasnie piersi mi strasznie rosły przed beta, czyli tak jak zwykle przed okresem robią. Zreszta w poprzedniej próbie w 27dc dostałam juz okres, wiec póki co mam banana i sie ciesze smile Boże, oby juz tak zostało.. Więcej chyba nie bede mieć siły walczyć..
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:06
      Właśnie też myślałam o M.R. Ale jak narazie jutro jadę do G.G. także zobaczymy co on powie .. Pasuje mi ta klinika jeśli chodzi o km bo jest ciągły problem z wolnym w pracy.. Do tej pory jakoś to było ale na dłuższa metę pewnie się nie uda. Ale jakby miało coś pomóc w upragnionym szczęściu jestem gotowa zrobić dużo..Jakoś tak za bardzo wybiegam w przod chyba trace nadzieje..crying Czekam również na bety dziewczyn oby cos sie ruszyło...wink Wierze nadal że wszytskim nam sie uda w odpowiednim czasie...;*
      • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:13
        Nie wolno nam tracić nadziei. Uda się kazdej z nas!!! Musi!!!
        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:15
          No właśnie Cornelia w sikance nie ma co wierzyć, zrób betę.
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:28
      Dokładnie też uważam aczkolwiek dziś jest mój 10dpt jaki 1 dzień spodziewanej miesiączki do tego 5 dniowa blastocysta to jak podczytywałam dziewczyny to im wychodziły już dwie kreseczki... Mimo to dziękuję za pocieszenie i jakąś malutką iskierkę nadziei mam...kiss
      • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:33
        Arianko droga.. Oby Twoje słowa w złoto sie zamieniły...wink Jutro dam znać co i jak..wink Tobie również życze wysokiej bety zaciskam kciukasy...;*
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 16:47
          Hej Corneliasmileja jestem z Gamety ze rzgowa czwarty juz transfer betuje w sobote w 9dpt.Nic dziewczynki sie nie odzywam bo boli mnie brzuch jak na okres itp wiec czekam jak na zbawienie zeby sie juz wyjasnilosadbo jestem bardzo zmeczona psychicznie itp mam coraz wiekszy bol brzucha jak na okres ale naeazie brak krwawien czy nawet plamien i mam bole cyckow dzis 27 dc do jut okres powinien przyjsc moje cykle sa 26-28dniowe.julaa88 i 86edyta trzymam za jut meeeeega kciukismile
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:03
            Cornelio- a boli cie brzuch?masz jakies plamienia?julla edyta o ktorej bedziecie miec wyniki bety jutro?
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:04
            A jestem w rozpaczy. Wczoraj poszlam z placzem spac sad nie wytrzymam do srody.. Masakra jakas. Nie wiedzialam ze to wszystko jest takie trudne. Dzis dzwonili do mnie z Provity znow...mialam byc na 17:00 lekarz w srode bedzie w ograniczonych godzinach. Pytali czy moge byc przed 15:00 moge bo i tak sobie biore L4 od lekarza ogolnego na kazda wizyte bo urlopu by mi nie starczylo. Z mezem tez sie przestalam dogadywac. To wszystko jest chyba ponad moje sily.
            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:18
              Nie mam pojęcia o której będę miska wynik bo będę robiła gdzie indziej niż zwykle. Jeszcze sie waham czy robić jutro, bo właściwie to dopiero w niedziele powinnam najwcześniej @ dostać, a dzis dopiero mój 26 dc...

              Fantazja musisz byc dzielna!!! Pamietaj że na Twój nastrój ogromny wplyw obecnie mają leki. Oświeć męża żeby był bardziej wyrozumiały smile Bedzie dobrze, uwierz w to!!
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:27
                86edyta-ja tez chcialam jak ajbardziej odsunac bete od siebie ja powinnam zrobic w 9n ale ide w sobote juz bez zadnego uniku musze stawic temu czołowink
                Fantazja-nie podchodz do tego az tak emocjonalnie bo zwariujesz serio mowie ja o malo w depresje nie popadlam itp niestety in vitro to bardzo ciezka droga ktory uczy cierpliwosci i mega pokory.Wszystko bedzie dobrze zobaczysz...wiem copisze bo przechodzilam przez to co tysmile
                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:34
                  Sonic moze na prawde masz racje ale trafia mnie szlak i mam cholerne nerwy. Moze to na prawde wina lekow. Nie umiem sobie z soba poradzic a jak na poczatku mam takie odczucia to sie obawiam o to co bedzie jak sie nie uda i podziwiam was dziewczyny ze macie tyle sily.
      • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:01
        Witam Cie serdecznie Sonic...wink Miło że jest nas więcej ...wink Już od dawna chciałam do Was napisać ale tylko podczytywałam... Teraz wiem że z Wami będzie mi o wiele lżej bo już coraz gorzej ze mną... Sonic czy to czwarty transfer z mrożaczka pierwszej pełnej procedury?? Jak to było u Ciebie? I u kogo się leczysz? Dziękuję dziewczyny za przyjęcie mnie do Waszego grona..
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:20
          Cornelia-to moje drugie podejscie in vitro a czwarty transfer.Pierwsze in vitro 12 pobbranych komorek 6 zostawili z 6 piec sie zaplodnilo z czego podano jednego pieknego swiezaka i dotrwala tylko jeda blastka teraz drugie podejscie to samo koncze wlasnie czwarty tranfer i drugie podejscie wiec jak teraz sie nie uda no cala procedure musze przejsc od nowasadod 5dpt pobolewa mnie brzuch jak na okres ;-(a u ciebie jak bylo ile masz zarokow itp opowiadajsmile
        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:26
          Nerwy mam takie a mojego meza mam ochote udusic bo mnie nie rozumie wcale. Lekarz zastepujacy mojego prowadzacego chcial na mnie krzyzyk postawic w tym cyklu przez glupi torbiel na jajniku prawym mimo ze lewy reaguje na leki i sa pecherzyki. Zalamali mnie totalnie.... wszyscy doslownie.
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:28
            Ja nawet chyba do transferu nie dojde!
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:30
            Fantazjaaa83-wdech i wydechsmilebedzie dobrze,nie denerwuj sie tak bo to zle wplywa na twoje jajcawink
            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:37
              Ha moje jajca tylko jeden jajnik bedzie produkowal smile ale mam nadzieje ze ten jajnik jest dzielny i da rade smile dziekuje za wspwrcie bo bym chyba zwariowala!
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:46
                Fantazjaaa-napewno da rade przeciez niektore kobiety ktore podchoza do in vitro maja tylko jeden jajnik itp i daja rade ja podczas stymulacji tez mam o wiele weicej pecherzykow itp na prawym a lewy cienko zawsze.Ja mialam 18 prawidlowych komorek i co z tego jak przetrwaly tylko dwa zarodki,wiec nie ilosc ale jakosc sie liczysmilepametaj ze wystarczy tylko TEN JEDEN JEDYNY zeby spelnilo sie twoje najwiesze marzeniewinkWiec nie denerwuj jajec!!!!!!!!!!!wycisz sie i jedz duzooooo bialka-to waznee!!!!!a beda silne i zdrowesmile
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:43
      SONIC to naprawdę też już przeszłaś przykro mi... ale bądź dobrej myśli że tym razem się uda ja w to wierze..wink U mnie wyglądało to tak że pobrali mi 11 dobrych komórek z czego również 6 zapłodnili z tego 3 przetrwały ... pierwsza próba nieudana ,druga jutro betuje i zostaje jeszcze tylko jeden mrożak. A co do brzucha tak właśnie pobolewa mnie nawet mocno od 3dpt ale tylko momentami i w pierwszym podejściu niestety też tak miałam tylko że tym razem piersi w ogóle mnie nie bolą a wtedy bardzo bolały.

      Fantazjaaaa dziś masz gorszy dzień jak my wszystkie momentami ...ja też dziś pół dnia przepłakałam po tym nieszczęsnym teście ale myślę sobie że mi nawet chyba lepiej my już tak mamy..jutro będzie lepiej zobaczysz ... Głowa do góry kochana...;*
      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:52
        Cornelia-mnie pobolewal zawsze po trasferze ale dostawalam okres po jazdym transferze max do 28dc teraz jedynie pobolewanie brzucha ale okresu brak...wuec czekam jak na skazanie...ja lecze sie u P.Rwinkno troche przeszlam ale kobieta jest wiele w stanie zniesc zeby spelnilo sie jej marzrenie o dziecku...sama nie wiem skad biore sile ...na poczatku zalamka ale potem mega power do dzialania...ale kazdy nieudany transfer wypala troszke ...
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 17:54
      Dokładnie medycyna potrafi zaskakiwać!!!.wink
      • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 18:00
        Tak najgorsze to zobaczyć ten wynik... jak miałam go w ręku już to nie potrafiłam nawet w gabinecie słowa powiedzieć mąż za mnie mówił... a co do krwawienia jakiegokolwiek ja też nic nie miałam i teraz też nie mam ale jakoś marnie to widzę..sad Za to w Ciebie w Was wierzę bardzo i mnie będzie bardzo miło od jutra patrzeć na pozytywne bety!! Wtedy może i ja bardziej uwierzę...
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 18:06
      Sonic na pewno tym razem sie uda!! Zobaczysz..wink Twój limit się już wyczerpał..wink
      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 18:11
        Fantazja, ja tez pamietam jak jedna malpa w szpitalu podczas usg mi powiedziala, ze nie bedzie transferu, bo mam cos na jajniku. Myslalam, ze ja udusze! To bylo w kwietniu, przed pierwszym moim transferem, czyli mialby to juz byc odlozony drugi transfer, bo po punkcji mialam hiperke. Poszla wtedy po inna lekarke i druga, doswiadczona spojrzala i powiedziala, ze nic nie widzi bo nic nie ma. Ale co mnie wk..a to ci mowie wink No ale teraz glowa do gory slonko, dasz rade wytrzymac jeszcze te pare dni! Nie ma sensu sie juz denerwowac, bo to i tak nic nie zmieni w tej sprawie. Teraz wysiaduj jajka spokojnie wink
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 19:00
          Mama mi dzis poradzila zebym poszla na bete w poniedzialek tak jak powinnam isc!!!czyli 11dc..moze faktycznie sie wstrzymam i pojde RAZ JEDYNY tak jak przepisowo powinnam isc..moze cierpliwosc bedzie mi wyngrodzona itp juz i tak jestem mmega dumna z siebie ze nie zrobilam zadnego testusmilejak myslicie kiedy isc na ta bete?
          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 19:10
            Sonic mam ten sam dylemat, z tym ,że do tej pory betowałam tak jak lekarz przykazał smile a i tak nic z tego nie wchodziło. Coraz bardziej boli mnie brzuch, mam straszne skurcze sad źle to wróźy
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 19:42
              86edyta-a ja zawsze robilam wczesniej 8-9pt i oczywisvi testy dupne tak samo teraz zadnego testusmilewiec moze raz zrobie jak lekarz przykazal bo jesli do pon nie dostane okresu to beeedzie meeega dziwna sprawasmilemnie tez pobolewa ale jak leze to nie...tak cmi a raz tak naprawde mocno i przestaje dziwne eh i co edytko robimy....wink
              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 20:02
                Kurcze, nie wiem co Ci doradzic Sonic smile Jesli dasz rade wytrzymac jeszcze chwilke, to poczekaj, bedzie wynik wiarygidny juz na 100%. Ale jesli masz swirowac przez caly weekend to idz i zrob jutro. Jak to dobrze, teraz sobie zdaje z tego sprawe, ze ja nie mam takich dylematow wink Test w srode - czy okres jest czy nie i tak mam zrobic.
                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 20:19
                  Sonic u mnie tak samo cmi. a jak leże to nie... może to dobrze smilechciałabym jeszcze pożyc nadzieją przez weekend ale z drugiej strony jak nic z tego to przynajmnie bym porządki zaczęła w domu smile
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 20:44
                    Ja zobacze co bedzie jutrosmileCzekam na wynik jutrzejszy Juli88 jak bedzie positiv to lece w sobote hehe ariana-najwczesniej to nie jut tylko w sobote jak coswinka ty edytko86 daj tez jut znac co postanowilas-)buziol
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 20:49
                      Cornelio-dzieki za dobre slowawinki trzymam kciuki za jutrowink
                      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 11.12.14, 20:59
                        Jeju jaka jestem nieogarnięta.. Dni mi sie popieprzyły troszku smile
    • miniapszczola Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 00:27
      Cześć Dziewczyny... Jestem tu nowa, jednak nie nowa w temaciesmile właśnie jestem po trzecim crio, pierwszy udany Nasza Maleńka ma już 2 latka i 8 miesięcy, druga próba teraz w listopadzie nieudanasad podany miałam jeden zarodek i teraz 9 grudnia trzecie podejście 2 zarodki. Cholerka przy każdym kolejnym podejściu denerwuje sie coora bardzie i bardziejsad przy pierwszym razie byłam tak wyluzowana stwierdziliśmy ze czy sie uda czy nie nasza miłość jest najważniejsza i bez problemu sie udało, test zrobiłam dopiero 18 dnia od crio! Bez jakiegokolwiek zamartwiania się, po prostu stwierdziłam, ze chyba czas nie licząc dokładnie dniuncertain ale teraz wariuje poznałam smak bycia Mamą i bardzo pragniemy kolejnego bobaska, a tu juz nie tak łatwo, dopiero teraz doceniam jaka jestem farciarą, przy pierwszym razie gdy wchodziłam na fora co trwało to sekundę, wręcz przeżyłam szok jak kobiety pragną aby sie udało i zastanawiałam się, ze nie szkoda im czasu na pisanie ( przepraszam za słowo) pie...tow na temat in vitro. Zwracam wielki szacunek dla wszystkich którym sie nie udało i tym ktore ciagle walczą. Teraz sama to rozumiem. I trzymam kciuki aby wszystkim Nam sie udało!!!!!!pierwszy raz nic mnie nie bolało po crio, drugi raz od pierwszego dnia bolał mnie brzuch na @ w 6-7 dniu miałam plamienie z żywa krwią @ dostałam 10 dniasad(( teraz brzuch mnie boli dzisiaj jest 3 dzien od criotransferu i wlasnie dzisiaj miałam wydzielinę w kolorze kawa z mlekiem??? Czy któraś tak miała?? Generalnie dziwi mnie, ze tym razem miałam tak późno podane zarodki bo w dumie wg mojego cyklu jutro powinnam dostać @ wypada 28 dzien cyklu, a @ mam bardzo regularnie, czy któraś z Was tak miała, oczywiście podani mi zarodki 4 dnia od pęknięcia mojego jajeczka jestem na cyklu naturalnym. Czy któraś z Was Dziewvzyny jest w Novum? Serdecznie pozdrawiam i przesyłam moc pozytywnej energii
      • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 02:32
        Dzień dobry ( pewnie już wstalyscie ))).....Ja spać od dnia transferu nie mogę. Do in vitro podchodzę pierwszy raz. Naprodukowałam 30 jajeczek. Transfer miałam 4.12. Mam się zgłosić na betę we wtorek 16.12. Oprócz wszelkich leków które wymieniłyscie ja mam zastrzyki na hiperstymulacje. Jestem w miarę wyluzowana. ...w miarewink. Z objawów. ..w pierwszych dniach miałam obolałe piersi, trochę czułam jajniki. Teraz piersi nie bolą a jajniki czasami. Nie plamilam wcale.W trakcie stymulacji byłam przeziębień teraz został tylko kaszel. Męczy mnie strasznie. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że się nie uda....za dużo na nie - choroba, hiperstymulacja ,wiek....ale ja się będę martwić od wtorku wink. Moje nerwy teraz nic nie pomogą wink Do jutra winkdziś; )
        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 07:59
          No to pobranie krwi mam za sobą, ale wyniki dopiero za 24 godzinysad
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 08:42
            Wow Edytka to długo trzeba czekać. Sciskam kciukismile
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 10:02
            Edytko, strasznie dlugo kaza Ci czekac na wyniki.. Musisz sobie znalezc jakies zajecie, zeby zapomniec na chwile o tym wink
            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 10:38
              Dziwna sprawa, dostalam 2-3 maile z powiadomieniem nowych wpisow a na forum nic nie widze..
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:25
            Strasznie dlugo musisz czekac! u mnie sa wyniki po dwoch godzinach...ale do testow jeszcze dluuga droga...Trzymam kciuki - nie daj sie i mysl pozytywnie albo wcalesmile
        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 08:08
          rkkrakow jesteś? Z luteina się wyjaśniło. Chodziło mi o dopochwowo. Wbilam się wczoraj do lekarza między pacjentami i okazało się ze źle się recepta wydrukowala. Powinnam dostać 100 mg, a nie 50. Wiec biorę 3x4 tab po 50 mg. Uff. Wiedziałam że coś jest nie tak. Teraz czekam na wieści ile się zaplodnilo. Nerwowo trochę. Ja planuje L4, będę odpoczywalasmile
          Dziewczynki wczoraj mnie nie było a tu tyyyle wpisowsmile
          • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 08:51
            Ja też już krew pisałam, czekam do wieczora.....
          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 08:51
            Witamy nowe dziewczynkiwinki napewno bedzie dobrze smileja tez jestem przed sama beta wiec wiem co czujecieuncertainedytka86-a jednak?jestem z ciebie dumna ale baaaaaarzdo dlugo musisz na wyniki czekacuncertain
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 09:22
              Julaa8-TRZYMAM MEGA KCIUKI I DAWAJ OD RAZU ZNAC smileps.cos czuje ze bedzie dobrzesmile
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 09:24
                Lilith-a ty masz dzis tel z kliniki jak dobrze pamietamsmiledaj znac ile sie jajec zaplodnilo-)pewnie wszystkie!!!!!:--)
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 09:43
                  Karr8lka2124!!!!!i ty chyva dzis powtarzasz bete?????wielkie sorcia ale przez st dni bylam jakas zaaferowana soba-bez sensu!!!!!!!!!!!!!!sadDaj znac co u ciebie!!!!!!!!!!
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 09:48
                    Sonic tak ja dziś po południu mam mieć telefon. Czekam niecierpliwieuncertain dobrze ze mam dziś dużo pracy to trochę się czymś zajmę. Oczywiscie, że napiszękiss
                    Trzymam kciuki za wysokie bety!!!!!! Dajcie znackiss
                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:27
                      jestem, jestem, ale tu sie tyle wydarzylo odkad bylam ze nie ogarniamsmile dobrze ze sie wszystko wyjasnilo - zawsze warto zadzwonic i potwierdzic. no i najwazniejsze zeby maluchy urosly jak trzebasmile
                    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:33
                      Lilith186 i jakie wiesci jak twoje zarodki?
                  • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 09:49
                    Sonic a jak Ty się czujesz? Miałyśmy transfer tego samego dnia....Ja czuję ból miesiączki wy wiec zapewne we wtorek nie mam co robić testu....
                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 09:52
                    Czesc dziewczyny, trzymam za was kciukasy, niech nam sie teraz po kolei sypia pozytywne bety wink
                    Nowe forumowiczki - witajcie wsrod nas smile
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 10:39
                      Chilled22-u mnie wszystko mega dziwnie dzis mam 8dpt crio 5dniowej blastki od 5dpt pobolewa mnie brzuch do dzis powinnam dostac okres ale ani widu aani slychu uncertainmdli mnie lekko od samego rana ale to od lekow pewnieuncertainjuz niechce biadolic nad soba jut ide chyba zrobic bete i juzwinka ty ile dniowe mialas zarodki?bo nie napisalas..jeden dwa?wiem z twojej wypowiedzi ze swiezaczkismile
                      • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 10:51
                        Sonic...u nas wszystko na świeżo wink pierwszy raz. W pn 1.12 miałam punkcje a 4.12 transfer. Mi też ciut niedobrze ale tyle leków co teraz nigdy nie brałam. Kusi mnie by zrobić test ale lekarz odradza....ciekawe czemu..wink
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:27
                          Nie rob testu!!!!!!!!bo moze ci nie wyjsc itp itd bez sensu bedzisz sie denerowac.ile dniowe mialas zarodki podane?
      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:31
        hej, ja jestem z Novum, ale in vitro to dopiero moje poczatki wiec nie pomoge. Oby sie udalo tak od razu jak u Ciebie za pierwszym razem...na razie zastrzyki stymulacyjne mi daja mocno w kosc a punkcja chyba dopiero w poineidzialeksadsad dzisiaj po pld wizyta USG z badaniami krwi i beda decydowac jaki plan. Moze jeszcze w sobote bede musiala jechac. Fajnie masz ze jedno dziecko juz na swieciesmile kolezanka ostatnio 4 razy pod rzad poronila w 3 msc, ale chlopczyka tez juz ma i twierdzi ze bez niego by sie zalamala a tak jest zawsze dla kogo wziac sie w garsc
        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:42
          Bo w zwyklej przychodni robilam a nie w klinice, nie maja swojego laboratorium. Myślę że tak się zabezpieczają a moze juz wieczorem będzie.
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:46
            smilesmile no to oby bylo szybciej! i jakas mila niespodzianka na weekend
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 11:55
      Cześć dziewczynki..wink Ja właśnie szykuję się i zaraz wyjeżdzam do kliniki...Serce mam w gardle jak zawsze eh..

      Sonic dziękuję za kciuki na pewno się przydadzą..;* I proszę nie martw się pobolewaniem brzucha najważniejsze że nie masz krwawienia .. na pewno bedzie dobrze MUSI byc..wink

      Chilled, Edyta, Julla i jak kogoś nie wymieniłam to przepraszam.. trzymamy kciuki...wink
      • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 12:32
        Obyśmy dostały piękny prezent świąteczny; )
      • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 12:38
        Śledzę fora, blogi....nie widzę na szczęście żadnych wpisów o totalnym niepowodzeniu. Za którymś razem w końcu się uda. Jakie Wy macie doświadczenia? Moja obawa jest jedna. ...wiek. W kręgu najbliższych mam przyjaciółkę która w wieku 39 lat urodziła cudnego syna. In vitro - pierwsza i od razu udana wink
        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 12:50
          Nie było mnie trochę i czytam zaległości
          soni-c123 na twoje betowanie czekam bo trzymam cały czas kciuki, ja miałam ocenę cyklu wczoraj 11dzień ale narazie nic się nie dzieje więc mam być we wtorek ale po punkcji mogę mieć tez cykl bezowulacyjny no ale zobaczymy.
          • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 12:55
            ale oczywiście za wszystkie dziewczyny również trzymam kciuki każda dobra wiadomość daje nadzieję że innym się w końcu uda
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 13:55
              Hej monika1699 kurcze dawno cie nie bylo :-dobrze ze dzialszsmileno dzis jest dzien pelen emocji...ja ide jutro...uncertain
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 14:10
                Hejo, ja właśnie siedzę w klinice. Z moich żył juz nie leci krew wiec nie wiem czy z tej odrobiny którą mi pobrali uda się zrobić progesteron.... Najwyżej będzie in vitro bez progesteronu tongue_out. Kazali czekać na info z laboratorium, wiec grzecznie siedzę i czekam. Mój jedyny jajnik mnie boli, wizyta dopiero o 16,aż jestem ciekawa co tam słychać na jajcach. Wszystkim wam dziewczyny życzę powodzenia w betowaniu,. Na pewno się uda smile
                • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 15:50
                  Dziewczyny przedtransferowe ; ) zapytajcie swoich lekarzy o laserowe przecinanie wakuoli. Ja byłam tak zakręcona ze zapomniałam a przyjaciółka tak miała i poszło express wink
              • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 14:10
                jednak jutro? trzymam kciuki oprócz tego że boli Cię brzuch czasem jakieś inne objawy? Piersi?
                Chociaż to żaden wyznacznik. Jak zrobisz jutro to będziesz miała jutro już wyniki?
                • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 16:30
                  No to zaczynamy smile jak dobrze pójdzie to punkcja w Wigilię a transfer 27 go big_grin
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 16:41
                  Monika1699-tak jutro bedzie 9dpt i wyniki bede miala na necie popoludniu...no czuje sie inaczej niz przy wczesniejszych transferach ....cmi brzuch i co jakis zas mdli i zero plamien ...zobaczymy jutrosmileja tam trzymam kciuki za dzisiejsze dziewczynki
                  ania2622 fajnie ze juz mniej wiecej wszystko wieszwink
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:04
                    Sonic Twój wynik na pewno będzie pozytywny! Trzymam kciuki smile
                    • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:07
                      U mnie dupa! czyli ujemy wynik, a zza was.trzymam kciuki, i kiedyś i tak będę mamą!
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:18
                        Julaa88-kurw....nie chce ci pisac przykro mi itp bo mnie to gorzej denerwuje
                        .Trzymaj sie i odezwij jak bedziesz miala chotesadaz mi sie łezka zakrecilasad
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:37
                          Julia przykro mi. Od czytałam teraz wiadomość i humor mi się zepsuł na maxa. Nie poddawaj sie! Uda się w koncukiss
                          Ja juz mam info odnośnie moich komórek. Z 9 zaplodnilo się 6. Z tych pozostałych 1 była pusta a dwie niedojrzałe. Pani powiedziała ze zarodki ładnie się dziela. Trochę mi ulzylo. W poniedziałek transfer. Długa droga przed nami.
                          Sonic myślę o Tobie często.
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:37
      Julla przytulam mocno...wiem co czujesz bo u mnie tez lipa sad.. oby się całej reszcie udało...! powodzenia...
      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:39
        Cornelia-ty dzis tez betowalas???i tez lipa?
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:43
        Agatka80 do Ciebie dzwonili ponownie? Jak maluchy?
        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:55
          Są wszystkie 7 ale średniej klasy jeden dobrej mają oznaczenie ze kompaktuja co trochę podnosi ich klasę wiec może jeszcze nabiorą sił w niedzielę transfer stresa mam ....
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 17:58
            Agatka nie martw się, pani mi powiedziała ze wszystko jest jeszcze do nadrobienia. Ja ma 4 dobrej klasy a 2 klasy średniej i te średnie mogą jeszcze nadrobić. Masz całe dwie doby. Smutasku musimy być dobrej myślikiss
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:02
              Lilth-ciesze sie niezmiernie ze wszystko dobrze sie rozwija itp mnie po wiadomosciach dziewczyn odechcialo sie wszystkiego na serio doslownie wszystkiego i najchetniej wogole jut nigdzie na zadna bete bym nie poszla-((((((((((masakraaa jakas na tym forum jest;-((((((
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:05
                Sonic ja też tak się cieszyłam ze się zaplodnilo komórki, że się ładnie rozwijają a jak zobaczyłam co się dzieje to łza mi sue zakręcila. Zobaczycie nadejdzie czas na nas wszystkiekiss
                A Ty kochana juz tylko wytrzymała to dasz rade. Jesteś dzielna dziewczynka. Po południu jutro dasz znać?
              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:06
                Julla, Cornelia no kur..... nie wierzę sad To jakaś masakra. Dziewczyny walczymy dalej. Sonic ja cały czas w Ciebie wierzę i trzymam kciuki.
                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:38
                  Tak mi przykro dziewczyny....w końcu musi się udać. Nie możecie sie poddawać!

                  Ale może przełamię zła passę... 58,4...!!!big_grin tak naprawdę jeszcze to do mnie nie dociera smile Chyba w miarę dobry wynik jak na 9dpt 5 dniowej blastocysty?

                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 19:24
                    Aaaa aaa Edyta cudowna wiadomość! !!!!!!!!!!!!!
                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 19:32
                      Dobrze się czuję,jedyne co mi dolega to ten brzuch mnie cmi jak na @, ale tylko jak Np.chodzę - jak siedzę czy leżę to wcale nie boli.
                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 19:51
                        Edytka cholera ale się cieszesmile))))
                        Dziewczyny widzicie trzeba dążyć do celu, a uda się!!!!!
                        Przez te wiadomości dzisiejsze mam wahania nastroju niczym "baba w ciazy" smile)))
                        Aj jak cudownie! Mam nadzieje ze jutro też będę miała dobry dzień, prawda Sonic?smile
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:40
                  Dziewczynki nie liczcie tak na mnie bo moze byc roznie;-(chyba ze zdarzy sie cud....nie znosze robic tej bety...jeszcze czekamy na wyniki bety edyty86...moze dzis sie da uslyszec wynik i jej betaaa musi byc dodatniawink
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:42
                    WOOOOOOOWWW KUZWA NIE WIERZE!!!!!!!normalnie Ciesze sie jk glupia!!!!!!Super beta!!!!!!!!!!!!!!!!!!Udalo Sie!!!!!!!
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:42
                      Edyta86-beta Ideana!!!!!!!
                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:47
                        Nie wierzę, ryczeć mi się chce ze szczęścia smile
                        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 18:53
                          86edyta super!!!!!! smile Nareszcie dobra wiadomość
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 19:01
                            86edyta-normalnie ciagle mam banana na twarzysmilea masz jakies objawy?nadal pobolewa cie brzuch?ja lece jut na 8 i tez chce miec juz z glowysmile
                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 20:02
                              Dziewczyny bardzo mi przykro! Ale nadal trzymam za Was kciuki, musicie mocno wierzyc i byc silne a na pewno sie uda!!!
                              Sonic juz sie nie moge Ciebie doczekac jutro!!! Caly czas o Tobie mysle!!
                              A ja moze tez przerwe ten smutek i rozczarowania jak Edytka ktorej mocno gratuluje!!!smile
                              Dzis 17dpt Bhcg 3500...wink i jestem po IV weryfikacji i usg wink Jeden pecherzyk 0,6 cm smile Kolejna wizyta nastepny piatek...wiec oby tak dalej...
                              Pozdrawiam Was dziewczynki goraco i musicie mocno wierzyc a jak mowilam na pewno sie uda!!!! kiss
                              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 20:13
                                Tak się zastanawiam kiedy usg serduszkowe w programie rządowym? Po 14 dniach od pozytywnego wyniku?
                                • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:10
                                  Tak sobie patrzę na wpisy...opinie.Bardzo mi przykro, że Cornelii i Julii wyniki nie są świąteczne. Na tym forum powinny znaleźć otuchę i inspirację do dalszej walki. Tu powinny znaleźć się wpisy tych, które kilka razy próbowały a teraz są szczęśliwymi mamami wink.
                                  Cieszę się Twoim szczęściem Edyta, ale ciut przesadziłaś z zapytaniem o usg. Mam wrażenie, że Cornelia i Julia czekają na inne wpisy.....
                                  a może mnie hormony ponoszą i PMS?
                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:27
                                    dajcie sie dziewczynie pocieszyc, zasluzyla. Moje gratulacjesmilesmile swoja droga to dobre pytanie - sama bym chciala wiedziec.
                                    Julia, Cornelia - przykro mi, na pewno nastepnym razem sie uda. Mam nadzieje ze jak ja bede czekac na wynik po transfererze to u Was juz bedzie plan na kolejny cykl i gdyym sie dowiedziala ze sie jednak u mnie nie udalo to Wy bedziecie najlpeszym przykladem dla mnie i innych, ze nie warto sie poddawac! Trzymam kicuki
                                    • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:43
                                      Edytko, bardzo sie ciesze, ze Ci sie udalo smile To nie pierwszy watek na ktorym sie spotykamy, mocno Ci wiec kibicowalam smile Gratulacje kiss

                                      Chilled, nie do konca sie z Toba zgadzam - forum jest dla nas wszystkich i kazdy ma prawo zadawac pytania jakie go trapia. A Edyta duzo tez juz przeszla i poznala tez gorycz rozczarowania i porazki. Ona doskonale rozumie co przezywaja Cornelia i Julla, ale ona teraz ma jak najwieksze prawo skakac ze szczescia i snuc plany na przyszlosc..
                                      • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:52
                                        Przepraszam, może mnie poniosło.....Ja jeszcze nic nie wiem, ale stawiając się w sytuacji J i C ....miałam wątpliwości czy pytanie Edyty było na miejscu.....

                                        Każda z nas przeszła sporo i chciałybyśmy tylko szczęśliwe zakończenia.

                                        Edyta! Ciesz się szcęściem i dawaj znak jak ma się poTomek wink


                                        P.S.
                                        Kolezanka, któraw tym samym dniu co ja miała transfer.....dziś beta 60 wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:57
                                          Chilled, wszystkie mamy zszargane nerwy wink Nie przejmuj sie smile I fakt, hormony robia swoje, ja tez czasem mam dosc samej siebie wink

                                          Dzis powiedzialam mojemu mezowi, ze jesli znow sie nie udalo, to chce zrobic porzadna przerwe, na kilka miesiecy. Nie na miesiac czy dwa, bo wtedy tak naprawde wcale sie o tym nie zapomina ani od tego nie odpoczywa. No ale zobaczymy za kilka dni.
                                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:59
                                            Chilled, a Ty kiedy mialas transfer? Przepraszam, nie pamietam sad Bo skoro kolezanka juz ma wynik bety, to Ty tez juz moze bedziesz betowac niedlugo? smile
                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:49
                                  Edyta Ty masz endometrioze, dobrze pamiętam? Ja też mam to dziadostwo, na jelitach. Dajesz mi nadziejesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka