Dodaj do ulubionych

Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 15:13
hahaha. co za wio-ha!
Obserwuj wątek
    • Gość: obser Słusznie IP: 194.9.52.* 20.11.09, 15:23
      Dobrze nazwali węzły. Mało kto pojedzie do maszany, świerklan, większość pojedzie do Wodzisławia, Rybnika i Jastrzębia. Takie nazwy ułatwiłyby orientację drogowcom. Zresztą te propozycje to owoc doświadczeń z autostradą A4 na śląsku gdzie kiedyś ciężko było się zorientować w którym miejscu zjechać żeby dojechać np. do Gliwic czy Rudy śl. bo węzły były nazwane od jakichś małych wiosek leżących w pobliżu.
      • Gość: xyz Re: Słusznie IP: *.altec.pl 20.11.09, 15:46
        popieram
        • krytykk Ciekawe ile będzie węzłów im. JP2. 20.11.09, 19:50

          • business3 Węzły: Miro, Grzechu, Zbychu, Donku, Czumu, Kopocz 20.11.09, 21:11
            Węzły: Miro, Grzechu, Zbychu, Donku, Czumu, Kopocz
          • laptop-zera zwinąć asfalt i zostawić gawiedzi blotniste szlaki 21.11.09, 10:02
            beda czuli sie jak w domu
      • Gość: Sm Re: Słusznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 16:13
        Zgadzam się, obser. Oznakowanie drogi ma być przede wszystkim
        czytelne dla kierowców i ułatwiać dalszą jazdę większości
        użytkowników, a nie dowartościować nawet najmniejsze gminy leżące
        tuż przy autostradzie.

        Moim zdaniem powinno być tak, że jeśli w jednym mieście jest kilka
        zjazdów, to każdy z nich powinien mieć nazwę typu Katowice-Wschód -
        Zachód, Gliwice-Wschód-Zachód itp., natomiast poza dużymi
        miejscowościami nazwy węzłów powinny uwzględniać kierunek do
        najbliższego większego miasta.
        • 1stanczyk Co ma piernik do wiatraka ? Co fakt zlego 20.11.09, 17:10
          oznakowania zjazdow i wjazdow na autostrade ma wspolnego z sama nazwa wezla
          drogowego ?

          Malo tego: te propozycje nie maja najmniejszego sensu: jadac autostrada nie
          szuka sie zjazdow bo one powinny byc czytelnie oznakowane i odnosic sie do
          kierunku najblizszego wiekszego miasta natomiast nazywanie wezlow arbitralnie
          wybranymi nazwami tych a nie innych miast bedacych w poblizu bedzie prowadzic do
          wielu rozterek szczegolnie tych, ktorzy duzo jezdza stale po innych i czesto
          nowych dla siebie drogach.

          "zarząd kierował się tylko zarządzeniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i
          Autostrad (to drogowcy w centrali w Warszawie będą podejmować ostateczne decyzje
          o nazwie węzłów)."

          Co to za debilne zarzadzenie?
          Kto normalny mogl stworzyc takiego kmiota i dlaczego?
          Po co?
          Bez zadnego zarzadzenia to sie rozumie samo z siebie ze kiedy wezel jest w
          Mszanej powinien sie nazywac Mszana?
          Po jaka cholere arbitralnie urzedniczo udziwniac?
          Nie maja polglowki co robic?


          Przeciez jezdzacy autostrada nie musz znac kaprysow nie majacych co robic
          urzednikow w Warszawie, ktorzy probuja byc bardziej papiescy niz sam papiez

          Nazywanie tych wezlow niewiele mowiacymi nazwami wiekszych miast dla
          przejezdzajacych autostrada moze sugerowac, ze przegapili rozjazd i jada do tego
          oddalonego od autostrady miasta.

          Dla goscia z Holandi, Hiszpani czy nawet pewnie Bialegostoku nazwa
          Jastrzebie-Zdroj mowi dokladnie tyle samo co nazwa Mszana.

          Dojezdzajac do wezela oznaczonego Jastrzebia-Zdroj bedziemy mieli kierunkowskaz
          aby dojechac do Jastrzebia-Zdroj ?
          Jaki cudak to wymyslil?
          Kto nie znajacy okolic sie w tym polapie ?
          Przeciez najprosciej jest nazywac wezly na Autostradzie nazwa miejscowosci w
          ktorej sie znajduja i tak zaznaczac je na mapach.
          Jadac noca i widzac nazwe wezla Jastrzebie-Zdroj latwo jest pomyslec ze
          wjezdzamy do miasta a zerkajac na mape czy na GPS stwierdzic ze minelismy gdzies
          niepostrzezenie rozjazd na obwodnice by moc jechac dalej.

          Lepsze jest zawsze wrogiem dobrego

          Gdzie na przyklad w Europie tak sie oznacza wezly drogowe ...??
          A nawet to fakt, ze inni maja cos z glowami nie oznacza ze tak ma byc u nas.
          Jakos sobie nie przypominam mimo, ze duzo zjezdzilem.
          Na okolicznosc francuskich duzych rogatek male miasta w najblizszym otoczeniu
          ktorych sie znajduja sa znane jak na przyklad Saint-Arnoult en Yvelines nie
          tylko we Francji

          Re: Słusznie
          • Gość: Sm Re: Co ma piernik do wiatraka ? Co fakt zlego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 18:15
            1stanczyk, akurat jest nie tak jak piszesz, bo we Francji zjazdy
            znaczone są kolejnymi numerami. Weż pierwszą lepszą mapę Francji, to
            wszędzie zobaczysz naniesione numery zjazdów. Skądinąd, ten system
            ma o tyle plus, że odpadają spory i przepychanki między miastami.
            • Gość: kaczoland atakuje Re: Co ma piernik do wiatraka ? Co fakt zlego IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.11.09, 01:36
              Nie tylko we Francji... przykladowo, w USA zjazdy i wjazdy na autostradach
              oznaczane sa takze tylko numerami!
        • Gość: ddd Re: Słusznie IP: *.mikolow.net 20.11.09, 17:41
          To ja proponuje by Ci ułatwić dojazd z A4 w kierunku Rybnika, zmienic nazwe
          i tego zjazdu z Gliwice-Bojków na Rybnik-Północ. Odległość niewiele większa
          z Rybnika do zjazdu Bojków ale będzie Ci pomocne. A swoją drogą, pewnie i
          tak wklepiesz w GPS Rybnik i jak ślepca Cie poprowadzi.
          • Gość: Sm Re: Słusznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 18:02
            Chyba nie doczytałeś(aś) tego co napisałem: w miejscowości, gdzie
            jest kilka zjazdów, nazwa powinna wyglądać np. Gliwice-Wschód,
            Gliwice-Zachód. Ewentualnie mogłoby też być Gliwice I, Gliwice II
            itp., w innych miastach może być zasadny układ X-Północ, X-Zachód
            (ew. X-Centrum).

            Poza tym o ile mi wiadomo to węzeł Bojków nie leży przy Rybniku, a
            raczej tuż na opłotkach Gliwic- stąd postulat zmiany nazwy na Rybnik-
            Północ w żaden sposób nie wiąże się z moim postem.
        • business3 Nie Katowice-Wschód itp tylko Katowice-Załęże 21.11.09, 09:12
          Nie Katowice-Wschód itp tylko np Katowice-Załęże itd
      • Gość: popek Racja! IP: *.altec.pl 20.11.09, 21:05
        To jest pomyłka-nazywać węzły jakimiś zadupiami
    • Gość: Row Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 15:53
      Przecież to absurd, bo nawet nie należymy do powiatu jastrzębskiego, tylko
      rybnickiego - mówi Jadwiga Ogrodnik, sekretarz gminy Mszana.


      Gratuluje Pani sekretarz znajomości administracyjnego przydziału swojej
      gminy:] Mszana należy do powiatu Wodzisławskiego.
    • Gość: egon Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.cus.pl 20.11.09, 16:14
      A to one sie nie bedą nazywały silesia jeden, silesia dwa itd...
      źle, bardzo źle.
    • Gość: max Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.chello.pl 20.11.09, 16:37
      I bardzo dobrze. Jak jadę autostradą to nie interesuje mnie zjazd do jakiegoś
      Pierdziszewa tylko jaka w okolicy jest większa miejscowość...
      • Gość: romanita Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.ip-p14.gni.pl 20.11.09, 16:46
        Normalny, powtarzam, normalny kierowca nie sugeruje się nazwami węzłów
        autostradowych ale tablicami kierunkowymi i numeracją dróg.
        Kto uważa inaczej, nie jest kierowcą
    • Gość: bohemka Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.wifi-networks.pl 20.11.09, 16:52
      Z całym szacunkiem, ale dla ludzi z reszty Polski, czy wręcz z Europy nazwa
      jakichś Gorzyczek czy Świerklan nie powie nic. Dlatego mniej więcej lotnisko
      Pyrzowice funkcjonuje w Europie jako Katowice, mimo, że do Uszosołtysowic jest
      spory kawałek. Autostrada jest dla ludzi, żeby jeździć nią i to najlepiej bez
      utrudnień (także nazewniczych!) a nie dla Gorzyczczan, po to, żeby przyciągać
      do nich inwestycje. Zresztą inwestor jak będzie się chciał wybudować koło
      autostrady to i tak to zrobi niezależnie od nazwy węzła. Nie idźmy w stronę
      absurdu, bo za chwilę te węzły będziecie chcieli nazywać Bełk-Zopłocie-Wele
      ajnfartu do Kristy.
      • 1stanczyk Dla kogos kto nie zna okolic i przejezdza 20.11.09, 17:26
        Jastrzebia-Zdroj znaczy dokladnie tyle samo co Mszyna i nic wiecej niz Belk.
        Tyle ze dlaczego akurat Jastrzebi-Zdroj a nie Zory czy Pszczyna.
        Bo tak sobie wykalkulowal urzednik.
        Dla jadacych autostrada, a takich jest wiekszosc, w odniesieniu do tych co jada
        akurat tu czy tam te wszystkie nazwy sa takie same.
        Jedynym kryterium jest nazwa miejsca w ktorym powstaje wezel.
        Cala reszta to sa subiektywne oceny ktore w zaleznosci od miejsca autostrady
        zalezec beda niekoniecznie tylko od "wrazliwosci" urzednika.
        Przeciez to jest otwarcie drzwi do najzwyczajniejszej urzedniczej korupcji: kto
        zaplaci wiecej tak nazwiemy wezel.
        To jest postawione na glowie jak wiekszosc rzeczy zreszta w naszym kraju.
        Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi
    • Gość: kierowca Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: 87.204.202.* 20.11.09, 17:06
      Jakież to maluczkie...W Stanach nie ma z tym problemu, kolejne węzły
      to np. 124, 125, 126 itd. I wiesz z mapy że 126 dojedziesz do San
      Antonio. Po prostu. A kto zna jakąś Mszanę?! (z całym szacunkiem dla
      jej mieszkańców)
      • Gość: volica Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.bsh-bng-011.adsl.virginmedia.net 20.11.09, 20:49
        A co za bzdura. Kolejne węzły autostrady są ponumerowane ale nie w kolejności,
        tylko na podstawie odległości od początku autostrady, bądź od południowej lub
        wschodniej granicy stanu. Są chyba 2 albo z kolejną numeracją zjazdów.
      • Gość: gość tk Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:04
        To o co Ci chodzi? Chyba 126 to idiotyzm, a Mszana to konkret. I wiesz z mapy że
        126 (Mszana) dojedziesz do San Antonio (Jastrzębia-Zdrój). Proste!!!
    • Gość: steve Dotychczasowy podział jest logiczny - ile osób IP: *.waldex.3s.pl 20.11.09, 17:12
      jeździ do Rybnika, a ile do np. Świerklan?! Ile osób ktore czytały
      ten artykuł wiedziało w ogóle że istnieje coś takiego jak
      świerklany? Nazwy węzłów powinny odpowiadać wielkim aglomeracjom do
      których prowadzą, (bo to będzie ewidentnie pomagać kierowcom, a
      chyba o ułatwienia życia tym którzy po autostradzie się będą
      poruszać chodzi) a nie nic nikomu nie mówiącym, ekonomicznie
      nieistotnym "dziurom" w których są zlokalizowane.
      • 1stanczyk Absolutnie nie: to jest punkt widzenia miejscowych 20.11.09, 17:34
        "Nazwy węzłów powinny odpowiadać wielkim aglomeracjom do
        których prowadzą, (bo to będzie ewidentnie pomagać kierowcom, a
        chyba o ułatwienia życia tym którzy po autostradzie się będą
        poruszać chodzi) a nie nic nikomu nie mówiącym, ekonomicznie
        nieistotnym "dziurom" w których są zlokalizowane."

        Dla przejezdzajacych Swerklan jest taka sama "dziura" jak Rybnik.
        To jest tylko nazwa za ktora dla wiekszosci jedacej autostrada i nie zmierzjacej
        ani do Rybnika ani do Swierklana nic nie ma, oprocz tego ze jest "indexem"
        wyznaczajacym droge.

        Oznaczenia zarowno drog jak i autostrad nie sa robione dla miejscowych ktorzy
        nie potrzebuja drogowskazow: sa dla tych dla ktorych nazwy sa tylko i wylacznie
        odnosnikami.

        Dla nich jest bez znaczenia czy to jest jakis tam Zdroj czy jakas tam Muszyna.
        Na korzysc Muszyny przemawia jedynie fakt ze wezel znajduje sie na jej terenie.
        I powinien sie nazywac Muszyna by kazdy kierowca nie musial sie domyslac
        niekoniecznie tylko kaprysow tego czy innego urzednika.


        Re: Dotychczasowy podział jest logiczny - ile osó
      • Gość: gość tk Re: Dotychczasowy podział jest logiczny - ile osó IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:09
        steve napisał - węzeł to ma nosić nazwę miejsca w którym się znajduje, a
        oznakowanie ...> powinny odpowiadać wielkim aglomeracjom do których prowadzą,(bo
        to będzie ewidentnie pomagać kierowcom, a chyba o ułatwienia życia tym którzy po
        autostradzie się będą poruszać chodzi.)<
    • hodge Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 20.11.09, 17:24
      Dacie sobie wszycy spokoj wszyskie te wezly powinny sie nazywac nazwami miejscowosci w ktorych sa. Jestem Bełkowianinem i wiem jak bylo gdy budowali autostrade, ba jeszcze buduja! i Rybnik gowno ma do Bełku tak samo Orzesze. Śmiechu warte na tym świecie. I niech sie nie odzywaja ludzie którzy nie maja bezosredniego kontaktu z budowa autostrady bo nie iwedza jakie to jest uciazliwe. GDDKiA powinni rozwiazac. A nadodatek od kiedy ROW jest w zachodniej czesci Ślaska?!
      • 1stanczyk Twoj argument nie jest zadnym argumentem. 20.11.09, 17:40
        Co uciazliwosc budowy ma wspolnego z nazwa wezla ?

        Takim argumentami nikogo nie przekonasz: jest podstawowy najprostszy i
        niepodwazalny.

        Wezel jest w Belku i nazywa sie Belk.

        Nie ma najmniejszych powodow by nazywal sie inaczej oprocz tych urzedniczych,
        ktore prosta sprawe komplikuja nie wykluczone ze z mysla o wlasnych przyszlych
        korzysciach: przetarg korupcyjny na nazwe wezla!

        Skad taki poroniony pomysl by urzedniczo wybierac nazwy
        Takie pomysly moga powstawac w chorych z nierobstwa umyslach.

        Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi
        • Gość: gość tk Re: Twoj argument nie jest zadnym argumentem. IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:13
          na dodatek nazwy będą nadawać warszawiacy co autostrady nie widzieli, a jeszcze
          lepiej aby dziennikarzyny z TVP Idio to robili i urządzili swój ulubiony
          idio-tele w tym celu.
      • Gość: p Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 17:50
        "A nadodatek od kiedy ROW jest w zachodniej czesci Ślaska?!"

        W końcu ktoś to zauważył. ROW leży w południowo-wchodniej części Śląska. Nie ma się chyba jednak w tym przypadku co dziwić. G.... Wyborcze bardzo konsekwentnie kontynuuje sianie komunistycznej propagandy.
      • filut69 A kto wie co to Bełk? Te nazwy mają być dla 20.11.09, 21:08
        Te nazwy mają być dla kierowców jadących autostradą, a nie dla localsów. Dla
        kierowcy ważne jest żeby nazwa węzła się kojarzyła z jakąś znaną miejscowością a
        nie z tanim "winem" owocowym.
        • Gość: gość tk Re: A kto wie co to Bełk? Te nazwy mają być dla IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:15
          filut69 - kto Ci dał prawo jazdy? Ty do celu dojeżdżasz kierując się nazwami
          węzłów autostradowych? Ty musisz być warszawiakiem.
    • Gość: Marcin A po co nazwy węzłów?????? IP: 188.33.117.* 20.11.09, 17:46
      Czy nazwa węzła do czegokolwiek służy oprócz tego, że można się o nią pokłócić???
    • arnold7 Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi 20.11.09, 17:51
      Od kiedy Rybnik lezy na zachod od Wroclawia, nieuki z redakcji?
    • Gość: ger Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.multimo.pl 20.11.09, 18:00
      "Prezydenci i wójtowie gmin leżących w zachodniej części Śląska..."

      yyy... O ile mi wiadomo zachodnia część górnego Śląska to Opole, a zachodnia
      część całego Śląska to Legnica :|
    • Gość: jooo Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 18:24
      Dla tych którzy uważają, że węzeł powinien nazywać się tak jak w miejscowości
      w jakiej leży.

      Węzeł "WSPÓLNA" na A4.
      Zagadka: Na jakie miasto jest ten węzeł?
      • Gość: albert Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.acn.waw.pl 20.11.09, 19:25
        Na A2 węzły maja nazwy jakis wiosek w pobliżu. Skąd mam wiedzieć
        gdzie na Łódź, a gdzie na Konin. Nazywając węzły wioskami gdzie są
        zupełnie znikną z autostrady nazwy DUŻYCH misat do których one
        prowadzą.

        Jest inne wyjście: nazywać numerami albo kilometrami albo nazwy
        obojętne (od nazw roslin, zwierząt, imion itp.)
        • Gość: gość tk Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:19
          albert - proszę Cię nie wjeżdżaj lepiej na autostradę.
        • swoboda_t Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi 20.11.09, 23:08
          Gość portalu: albert napisał(a):

          > Na A2 węzły maja nazwy jakis wiosek w pobliżu. Skąd mam wiedzieć
          > gdzie na Łódź, a gdzie na Konin.

          Jako, ze piszesz z warszawy, gdzie autostrady jeszcze nie widziano,
          to rozumiem tą rozterkę. Podpowiadam zatem: gdzie jechać będziesz
          wiedział z tablic kierunkowych umieszczonych obok jezdni lub nad
          nią. Jeśli masz zamiar kierować się nazwami węzłów, to sugeruję
          wziąć duuuży prowiant, bo możesz na autobanie spędzić więcej zasu,
          niż planowałeś.
        • Gość: Marta Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 13:36
          wiesz, po prawej stronie drogi na szarych słupkach stoją takie duuuuże zielone
          tablice i tam znajdziesz informacje jak jechać do większego miasta, jeśli
          oczywiście potrafisz czytać, ale jak nie to też się nie martw, mama pewnie ci
          pomoże.
      • Gość: hehe Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: 88.220.36.* 20.11.09, 19:32
        tak,nazwa wspolna to bezsens....zjazd na Zabrze rzeczywiście sam sie nasuwa:)
        • Gość: gość tk Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:28
          ma większy sens, niż Zabrze. Na A1 też dasz Zabrze?
      • 1stanczyk Drogowskazy na dwa pozniej na poltora i dalej 20.11.09, 19:34
        na kilometr i 500 m wczesniej ostrzegaja o kierunkach zjadow z autostrady.
        Bede przejezdzal to sie dowiem.

        I bede wiedzial rowniez gdzie jest Wspolna.

        Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi
    • Gość: redo Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.09, 19:09
      Moim zdaniem węzły powinny nosić nazwę miast powiatowych. Ktoś wyżej pisał, że
      osoby z Białegostoku nie znają i tak naszego regionu i dla nich taki Rybnik
      znaczy tyle co Bełk. Jeżeli faktycznie tak jest to współczuję takim osobom.
      Jeżeli ktoś nie słyszał o miastach które maja około 100tys mieszkańców i
      więcej to jest zwyczajnie niedouczony. Ja jednak wierzę, że większość
      obywateli naszego kraju kojarzy tak duże miasta. Jeżeli nie, to tym bardziej
      trzeba węzły autostradowe oznaczać nazwą dużego miasta w regionie. Może wtedy
      przeciętny niedouczony Kowalski opanuje podstawy geografii swojego kraju.
      • 1stanczyk Znasz wszystkie europejskie 100-tysieczne miasta ? 20.11.09, 19:57
        Gdybym znal nazwy i miejsca wszystkich 100 tys miast obok ktorych jechalem to
        majac taka pamiec nie potrzebowalbym ani GPS-u ani innego wspomagania pamieci.

        Autostrady nie sa tylko dla nas i dla tych ktorzy korzystaja z tych samych
        odcinkow codziennie a oznaczenia sa duzo bardziej wazne dla tych co nie znaja
        jezyka i miejsca niz dla tych co znajac co nie co miejscowe durne zwyczaje
        oznakowania uwazaja sie za madrych tylko dlatego ze znaja droge.

        Kiedy jedziesz po autostradzie w Hiszpani i widzisz rozne nazwy to nie masz
        zielonego pojecia czy to jest miasto 100-tysieczne czy tylko mala miejscowosc
        powiatowa.

        Podobnie w Niemczech (oczywiscie oprocz tych co znaja jak wlasna kieszen) nazwa
        jest dla wiekszosci jadacych autostrada jedynie indeksem na drodze i niczym wiecej.

        nie ma to nic wspolnego z douczonym i niedouczonym Kowalskim

        Duzo bardziej z naszym pretensjonalnym przekonaniem, "douczenie" Kowalskiego
        polega na znajomosci glownie naszych "duzych miast".
        Lepiej moze gdyby ten Kowalski zamiast znac "duze miasta" umial odrozniac co
        jest subiektywnym kaprysem tego czy innego urzednika wyznaczajacym arbitralnie
        taka czy inna nazwe dla tego czy innego wezla od obiektywnej rzeczywistosci
        czyli miejsca w ktorym znajduje sie wezel.

        Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi
        • Gość: redo Re: Znasz wszystkie europejskie 100-tysieczne mia IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.09, 09:51
          Miast w Polsce tej wielkości jest poniżej 50. Rozumiem, że nie potrafisz
          zapamiętać 50 pozycji na mapie. Zastanawiam się w takim razie jak jeździsz
          samochodem przecież nawet znaków drogowych jest więcej. Jak sam piszesz
          korzystasz z Gps'u jak większość podróżujących dzisiaj. Więc powiedz mi proszę
          jaka dla Ciebie jest różnica jeżeli zobaczysz, że masz zjechać za 5km na
          zjeździe Bełk, Rybnik czy nawet "brzęczyszczykówna mała"?
          Dla mnie nazwy węzłów nie mają większego znaczenia. Zawsze sprawdzam sobie na
          którym kilometrze i na drogę o jakim numerze chcę zjechać. Nie korzystam z GPS'u
          i innych wynalazków.
          Natomiast zastanawiam się skąd wiesz, że douczenie Kowalskiego nie polega między
          innymi na znajomości geografii? Na jakiej podstawie stwierdzasz, ze jedyną
          słuszną nazwą węzła jest miejsce w którym się znajduje? Jakbyś nie zauważył to
          co dla ciebie jest dobre dla innych może być złe i odwrotnie.
      • Gość: gość tk Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.multimetro.pl 20.11.09, 21:30
        masz racje, wszystkie węzły nazwać Katowice.
      • Gość: Marta Re: Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 13:38
        już sobie wyobrażam te 3 zjazdy na A4 i kilka zjazdów na A1 na Gliwice...
    • Gość: Menschenfresser Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.11.09, 19:17
      1) zachodnia czesc ???!
      2) Slaska ??!


      co za bzdury 2x !
    • Gość: autochton nazwać Stolyca 1, Stolyca 2, Stolyca 3, Stolyca 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 21:28
      itd.
      Skoro stolyca autostrady nie ma a węzeł pod Piotrkowem ma się nazywać
      "Wrocław" to czemu nii?
      Stopniowanie przymiotnika głupi:
      - głupi
      - głupszy
      - dyrektor / pracownik Dyrekcji Autostrad ;-)
    • Gość: TyphooN Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.xdsl.centertel.pl 20.11.09, 21:31
      Czyli jak zawsze. Pogodzić wszystkich można bardzo prosto. Trzeba je tylko
      ponumerować i dla nikogo nie będzie problemem zjechać np. na węźle 12, bez
      zastanawiania się czy jest to Rybnik, Jastrzębie czy inna miejscowość nie
      mówiąc już o nazwach historycznych lub nazw ulic.
      Każdy w Europie wiec 12 - to 12 !
    • Gość: klakier w Enerdówku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 22:17
      kiedyś próbowałem w środku nocy wydostać się z Berlina w kierunku Szczecina... Okazało się, że autostrada w tym kierunku zaczynała się na Prenzlauer Kreuz... A Prenzlau to parotysięczna wiocha w pobliżu polskiej granicy...
      • wilhelm4 Re: w Enerdówku... 21.11.09, 10:04
        Tylko ze moze chodzi o dzielnice Berlina "Prenzlauer Berg", nie wiem.
    • swoboda_t Zach. część Śląska to Zielona Góra, Głogów... 20.11.09, 22:36
      O ile mi wiadomo autostrada A1 przebiegać będzie we wschodniej
      części Śląska, tj. przez konurbację katowicką i ROW, a nie w
      zachodniej części, tj. w okolicach granicy z Niemcami.
    • Gość: Stalin Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: 94.75.121.* 20.11.09, 22:47
      Wedlug mnie wezly powinny nosic imiona dyrektorow GDDKiA (np Bolek,
      Zdzichu, Miro, Wacek itd)
    • Gość: Toni Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 20.11.09, 22:47
      To na maie ma byc nazwa "Mszana" i na niej druga "Jastrzebie-Zdroj" ? Bo
      przecez element "zjazd" jest w tym samym miejscu co ta wioska. No to dopiero
      bedzie zamieszanie.
    • Gość: Plums Autostrada to nie droga między wiochami... IP: *.ekspres.net.pl 20.11.09, 23:03
      Te nazwy mają coś znaczyć dla podróznych ,którzy nawet nie
      przypuszczają ,że istnieje jakiś Bełk i dla których nazwa węzła jest
      wskazówką w podrózy .Autostrady prowadzą głównie ruch międzynarodowy
      i nazwy większych miast ,które łatwo znależć na mapie są właściwe ,a
      nie jakiś nic nie znaczących zadupii o których nie wiedzą nawet
      mieszkańcy Śląska
      Wyobraźmy sobie ,że jedziemy do Wiednia i na zjeżdzie wiodącym do
      oddalonego o 20 km miasta pisze Zigendorff ,ciekawe ,czy wtedy
      pochwalilibyście zaradność władz wiochy i jakich użylibyście słów .
    • Gość: prezessss kolejny blad kolejnego pseudodziennkiarza IP: *.nawojka.ds.uj.edu.pl 21.11.09, 00:35
      A1 na zadnym swoim odcinku nie przebiega przez zachodnia czesc Slaska.
      Przebiega dokladnie przez jego wschodnie tereny. W zachodniej czesci Slaska ma
      biec nie autostrada a droga ekspresowa na szczecin.
    • Gość: Pudelek Orzesze? IP: *.ekspres.net.pl 21.11.09, 01:06
      Czy to ma być żart? Węzeł jest w Bełku, w gminie Czerwionka-Leszczyny, więc po
      kiego grzyba ma się nazywać Orzesze? Orzesze żadnym waznym miastem nie jest
      (najmniejszym z powiatu mikołowskiego) i leży w innej gminie i innym powiecie.
      Czemu Orzesze a nie np. Łaziska Górne (są większe) albo Mikołów (to nic, że
      dalej, ale jest jeszcze większy)? Skoro Bełk odpada (mimo że de facto zjazd
      jest w Szczejkowicach, ale to szczegół oczywiście) bo jest mały a
      Czerwiona-Leszczyny też (tu już zupełnie nie wiem czemu - może ktoś w
      Warszawie ma jakieś niemiłe wspomnienia z tym miastem) mimo że na ich terenie
      leży zjazd to może od razu dajmy Katowice?
    • Gość: Pudelek Wielka awantura o nazwy węzłów na autostradzie A1 IP: *.ekspres.net.pl 21.11.09, 01:10
      w ogóle rozwalają mnie wypociny pseudomyślących, że jeśli węzeł będzie się
      nazywał np. Bełk to ktoś nie trafi do Rybnika. Od kiedy to ludzie skręcają
      według nazw węzłów, a nie według drogowskazów? Na Sośnicy nie potrafili
      wjechać do Gliwic mimo nazw na tablicach, bo był węzeł SoŚnica? rozumiem zatem
      że na odcinku Opole-Gliwice nikt nie umie trafić do celu bo zamiast nazw są
      numery? No przecież jak ktoś widzi węzeł nr 243 to nie trafi na
      Kędzierzyn-Koźle, nawet jeśli będzie pisać na drogowskazie, to oczywista
      oczywistość...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka