Dodaj do ulubionych

Na katowickich skrzyżowaniach nie będzie zegarów

14.10.10, 13:27
Zamontowac te zegary jak najszybciej. To jest super sprawa widzieć i wiedzieć czy się zdąży przejechać czy tez nie. Na pewno to nie jest żadnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu.
MONTOWAĆ JAK NAJSZYBCIEJ i nie oglądać sie na jakis brak przepisów.
Wkrótce to se pierdnąć nie będzie można bez odpowiedniej ustawy, zezwolenia, zaświadczenia, decyzji, koncesji, zgody, limitu CO2 i cholera wie czego tam jeszcze.
Obserwuj wątek
    • pandzik Na katowickich skrzyżowaniach nie będzie zegarów 14.10.10, 13:29
      Wow, znaleźli przepis, łosz qrwa trzeba to w annałach zapisać.

      Ktoś w Sołtysowicach znalazł przepis!!!

      Niech ci sami ludzie poratują Straż Miejską i znajdą przepis na straganiarzy pod dworcem , czy na Mickiewicza. A Strażników na bruk bo to nic nie warte skoro od 20 lat nie potrafią sobie z tym poradzić.

      Wsiowe miasto.
      • Gość: Kan Re: Na katowickich skrzyżowaniach nie będzie zega IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.10.10, 00:01
        We Wro sa, nic to nie daje ale mozna sobie popatrzec na sekundki wroclaw.fotolog.pl
        • Gość: Ziela Re: Na katowickich skrzyżowaniach nie będzie zega IP: *.itserwis.com.pl 15.10.10, 07:51
          Trudno zeby sam stoper cos dal. Oprocz stopera to kierowcy jeszcze musza nauczyc sie ruszac. Niestety wiekszosc kupila prawo jazdy na bazarze i takim ani stoper ani nic innego nie pomoze.
          • rysiekk111 chodzi o uniknięcie ruszania z miejsca 15.10.10, 09:44
            a zmana nastawienia kierowców nastąpi gdy będą mieli motywację do oszczędzania
            Dopóki paliwo jest za tanie nie wszyscy ją mają
    • Gość: irek No to się zdecydujcie bo robi się cyrk IP: *.tktelekom.pl 14.10.10, 13:43
      jak zaczęli zamykać sklepy z dopalaczami a nie było na to przepisów to raban, ze to granda.
    • Gość: xyz Stopery IP: *.c193.msk.pl 14.10.10, 13:50
      Widzę, że nikt nie pamięta, że takie stopery już funkcjonowały w GOPie :-) Nie wiem dokładnie kiedy zostały zdemontowane, ale w latach 90-tych znajdowały się w ciągu DK79 z Katowic do Bytomia (Chorzowska, obok Tysiąclecia, Chorzów itd.). Wtedy natężenie ruchu było mniejsze i idealnie można było trafić na ,,zielone" na następnym skrzyżowaniu.
      • pandzik Re: Stopery 14.10.10, 14:13
        To trochę inaczej działało. Tzw. bodaj, "zielona linia". Informatory w ciągu trasy podawały z jaką predkoscia jechac aby trafic na zielone.
        • Gość: Byno Re: Stopery IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.10, 18:12
          a funkcjonowalo to to jak gorolsko gospodarka
        • Gość: Autor Re: Stopery IP: 78.151.192.* 14.10.10, 19:26

          Coś takiego było kiedyś w Lublinie.
          • absurdello W latach 80-tych zeszłego wieku widziałem 14.10.10, 21:15
            chyba takie rozwiązanie w Krakowie, wskaźnik podawał prędkość z jaką trzeba jechać by trafić na zielone.
            • Gość: burro Karpińskiego Mikołaja powiesić za jaja nt IP: 85.222.116.* 14.10.10, 23:50
        • snurfik Re: Stopery 15.10.10, 06:44
          Tak. I wszystko trafil szlag dzieki Chorzowowi ktory postawil JEDNO nowe przejscie dla pieszych z sygnalizacja na tej drodze. Ten system zielonej linii moglby dzialac do dzisiaj.

          Samo zamontowanie zegarow nie wystarczy. Trzeba przeprowadzic od zera symulacje pracy sygnalizacji w najbardziej newralgicznych miejscach miasta z uwzglednieniem pomiaru natezenia ruchu. To niepowtarzalna szansa opracowania systemu od podstaw. Nie zmarnujcie jej.

          I niech miasto pozbedzie sie tych dzikich handlarzy spod dworca...
          • Gość: traffic Re: Stopery IP: *.chello.pl 15.10.10, 20:02
            W Chorzowie są wyświetlacze prędkości i działa zielona fala www.youtube.com/mzuimsh?gl=PL&hl=pl#p/a/u/1/PKgw7mu6bDo
    • Gość: :-D Normalne IP: *.dub-tlght.metro.digiweb.ie 14.10.10, 14:12
      Wszedzie sie da, tylko w Katowicach sie NIGDY nie da, nie mozna czy ZAWSZE cos przeszkadza!

      Ten przyklad i przyklad straganow z placu Szewczyka pokazuje jak pracuje magistrat. Nie da sie i siedzimy dalej na stolku, zamiast szukac i kombinowac jak usprawnic zycie mieszkancom. Najlepszy przyklad, ze mozna to ESK2016. Uszok sie bal, zglosil sie pod naciskiem, potem nie chcial Zielinskiego, a okazalo sie, ze ten gosciu nie mysli jak w magistracie tylko kombinuje jak cos DZIALAC! No i prosze, udalo sie :-)
    • Gość: Mx Re: Na katowickich skrzyżowaniach nie będzie zega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.10, 14:24
      Pewnie ze montować nie chodzi to czy prawo pozwala tylko o to czy nie zabrania. W kilku miejscach przydała by się nie tylko stopery przy światłach ale i "zielona fala" tak by w miarę możliwości płynnie przejechać kilka świateł bez stania.
    • Gość: ZH Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.chello.pl 14.10.10, 14:35
      Dopoki w Katowicach bedzie rzadzil soltys Uszok i jego ferajna nic sensownego nie bedzie mozliwe. Ten czlowiek to przeklenstwo tego miasta!
      Zbigniew Heyda
    • Gość: zx Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.fr.schneider-electric.com 14.10.10, 14:43
      Wszędzie się da, tylko w tym nieszczęsnym mieście jak zwykle nic się nie da i nic nie uda...

      I te ku... jeszcze będą wyszukiwać przepis, żeby mieć argument, żeby nic nie zrobić.
    • bopos Jeśli q nie ma wzmianki, to q nie są zakazane!!! 14.10.10, 14:43
      No tak, znowu te nieuki z Min. Infrastruktury.
      "Mikołaj Karpiński z Ministerstwa Infrastruktury mówi, że w przepisach dotyczących sygnalizacji świetlnej nie ma wzmianki o zegarach, więc takiego rozwiązania prawo nie dopuszcza"

      Jeśli Q nie ma wzmianki, to Q NIE SĄ ZAKAZANE!!!
      Q!

      Debile!
    • galtom W Katowicach brakuje.... 14.10.10, 14:44
      dobrej woli wśród urzędników i chociaż kilku osob z "mózgiem" zamiast w głowie zamiast siana.

      "Mikołaj Karpiński z Ministerstwa Infrastruktury mówi, że w przepisach dotyczących sygnalizacji świetlnej nie ma wzmianki o zegarach, więc takiego rozwiązania prawo nie dopuszcza."

      Skoro nie ma o nich w zmianki tzn. ,że nie są prawem zabronione. To chyba oczywiste dla wszystkich! Trudno wymagać od wszelakich przepisów aby wymienialy dokładnie to wszystko co wolno, czego nie zabraniaja, itd... skoro to zwykle lista bez końca i zycie dodaje codziennie nowe możliwosci i rozwiązania. Stad większośc przepisów mówi wyraznie o tym czego nie wolno i co jest zakazane bo takie listy z regóły kiedyś się kończą. Jak zwykle tylko nasi urzędnicy boją się wsłanego cienia i wymagają zaświadczeń o tym, że masło jest maślane.

      Co do mojego kolejnego zarzutu...
      Prawie codziennie podróżuje przez Katowickie Rondo, przez które przejazd i tak jest juz o niebo lepszy niz był, ale jak zwykle w naszej rzeczywistości "KTOŚ" chciałbyć bardziej święty niż Papierz i przedobrzył.

      1. W jakim celu powstały dwa wybrukowane kostką pasy (jeden od strony "Gwiazd" do Koszutki, a drugi od strony ulicy Sokolskiej w stronę Centrum)???? Po pierwsze są bardzo wyboiste, więc szkoda auta na jeżdzenie po nich. Po drugie na początku stały przed nimi znaki - tylko dla autobusów - tyle, że chyba się okazało, że nie ma autobusów, które by z nich korzystały (nie rozsypując się po drodze). Efekt jest taki, że część kierówców, zamiast bezkolizyjnie przejechac przez Rondo stoi (powiększając korki) razem z resztą aut i czeka żeby wjechać na Rondo. Tak samo zresztą jak stoją autobusy bo skoro jest kolejka to i one do tych pasów dojechać nie mogą.

      2. Po kiedo czorta stworzono skrzyrzowanie ze światłami przed Rondem od strony Gwiazd. Dla aut (nie wielu), które chcą skecić w u;. Uniwersytecką przy płynnym ruchu na Rondzie (patrz też p1) nie jest problemem okrązenie tegoż Ronda i cofnięcie się 50 m do skrętu w prawo.
      Z ulicy Olimpijskiej co zmianę swiateł na zielonym może przejachac ok. TRZECH aut więc do swiateł (mimo małej liczby samochodów przez cały dzień) tez tworzą się korki i ze 2 - 3zmiany swiateł (smrodząc z rury) trzeba odczekać. Nie da się także skrecić w prawo (z Olimpijskiej do Ronda) bo też jest czerwone.... a wystarczyło przedłużyć jedne pas.

      Ale to wszystko nic.... te swiatła paraliżuja i blokują rondo w gdzinach popołudniowych gdy auta wyjeżdżają z Katowic. Samochody zjeżdzają z Ronda w stronę Gwiazd/Sosnowca ale nie jadą dalej tylko przez wiekszośc czasu stoją na czerwonym. Efekt jest taki, że kolejka rośnie błyskawicznie a auta, które nie mieszczą się pimiędzy samym Rondem a swiatłami zaczynają blokować (jak i przed przebudową i tunelem) Rondo. Efekt jest taki, że wszyscy do koła stoją.
      Ci co jechali od Rynku na koszutke czy do Chorzowa stoją - bo nie maja jak jechać.
      Ci co jechali od Chorzowa do Rynku czy na koszutke stoja - bo Rondo "stoi". I cała Aleja Korfantego (az od swiateł z ul. Oblatów) też stoi... tylko dlatego, że wyjazd z Ronda na Sosnowiec blokuje skrzyżowanie. A ilośc samochodów, tore skręcają na nim Uniwesrytacką jest powielokroć mniejsza (i też zresztą muszą czekać na krótkie zielone) niez cała reszta.

      Ktoś mi może wyjaśnić o co tu chodzi i kto podpisał - AKCEPTUJĘ - pod takim rozwiązaniem?

      Miało być lepiej - wyszło jak zwykle.... pewnie dlatego, że w przepisach nie pisze, że przed ROndem może nie byc skrzyżowania.
      • przembal Re: W Katowicach brakuje.... 14.10.10, 18:51
        mylisz sie bardzo, zgodnie z obowiazujacymi przepisami zasada "co nie jest zabronione, jest dozwolone" obowiazuje obywateli i inne podmioty prywatne. Natomiast organy administracji publicznej maja zasade "co nie jest dozwolone, jest zabronione". W zwiazku z powyzszym opinia wydana przez ministerstwo i zastosowana przez wladze Katowic jest prawidłowa i np Wrocław stosując takie zegary działa niezgodnie z prawem. To, ze katowicki urzednik zastosował sie do obowiazujacych przepisow i (o zgrozo :P) wykazał sie ich znajomościa nalezy przyjac jako oznaka tego, ze ludzie pracujacy w Urzedzie maja jako takie pojecie o tym co robia. zupełnie inna kwestia jest ocena braku tego typu regulacji w obowiazujacych powszechnie przepisach i powinno sie scigac posłów o to by zmienili w tym zakresie przepisy
    • Gość: Jarek Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: 91.123.208.* 14.10.10, 14:55
      Jeździłem po Wrocławiu i szlag mnie trafiał, że czegoś takiego nie ma w Katowicach. Przy takich zegarach jeździ sie naprawdę fajnie i przede wszystkim bezpiecznie. W życiu jednak nie wpadłbym na to, że coś takiego mozna regulowac zapisami w prawie!!! Komus chyba naprawde odwaliło.
      • Gość: virgo Re: Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach IP: *.dhcp.embarqhsd.net 14.10.10, 15:25
        Biurokracja szaleje teraz w Polsce bardziej nizli za czasow PRL-u!!!
    • Gość: Domyślny Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.d-com.pl 14.10.10, 15:13
      Proszę o rozwiązanie tego Ministerstwa, to ze nie ma pomysłów -to nic nie szkodzi
      ale po co im za to płacic
    • Gość: młody i dynamiczny Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.stansat.pl 14.10.10, 15:18
      Takie zegary, to swietna rzecz. Ułatwiają i przyspieszają jazdę. Zawsze ruszam 2-3 sekundy przed końcem czerwonego.
      • galtom Re: Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach ni 14.10.10, 15:26
        To życzę powodzenia... patrząc na ilość aut, które przejeżdżaja na głebokim pomarańczowym i czerwonym masz sporą szansę któreś z nich spotkac.
    • Gość: dfg strach przed odważnymi decyzjami to nie nowość IP: *.tktelekom.pl 14.10.10, 16:40
      w Katowicach
    • kat.2 Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... 14.10.10, 16:40
      to cudo zamontowali we Wrocławiu. Nie wiem jak gdzie indziej ale... jedno wielkie g...no! To nic nie daje. Korki to nie rozradowało. Uważam, że lepszym rozwiązanie jest tzw. zielona fala /jak za komuny w Chorzowie :) czy na Francuskiej/ niż to dziadostwo. Kolejny gadżet. Niech lepiej zainwestują w łatanie dziur albo na budowę nowych dróg i nie małpują innych. Inna sprawa to porównywanie korków w Katowicach do tego co się dzieje we Wrocławiu, Krakowie ... w Katowicach nie ma korków, we Wrocławiu nie ma dróg!
      • yakotich Re: Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach ni 14.10.10, 18:02
        "zielone fale" są poustawiane dosyć ładnie.Przejedź się przepisowo-50 na godzinę to zobaczysz.Kiedyś z mostu milenijnego do skrzyżowania powstańców/hallera przejechałem bez zatrzymania a minąłem ok 10 świateł.Bez szarpania.Tylko przy tej ilości aut w szczycie nawet zielona fala nic nie daje,bo drogi za mało przepustowe.
      • Gość: george Re: Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach ni IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.10, 19:51
        A mi się to bardzo podoba, jak zresztą większości Wrocławskich kierowców...
      • Gość: popek Racja IP: *.altec.pl 14.10.10, 22:38
        Przejeżdżałem też przez skrzyżowania z zegarami i:niektórzy kierowcy i tak "zasypiali" po zapaleniu zielonego-zero reakcji i po co to wszystko
      • rysiekk111 o tym jak odmierzanie może wspomóc odkorkowanie 14.10.10, 23:01
        warunkami eliminacji korków są:
        1.niewpuszczanie w dany obszar nadmiaru pojazdów
        2.umożliwienie/wymuszenie płynności ruchu w tym obszarze
        3.zwiększenie przepustowości , zwłaszcza na wyjazdach z danego obszaru
        4.wymuszanie stosowania krótszych pojazdów w godzinach szczytu-ogólnie maksymalizacja efektywnosci przestrzennej urządzeń do przemieszczania
        oprócz tej ostatniej sprawy odmierzacze czasu mogą przyczynic sie do spełnienia warunków

        ad1. rozwiazaniem osygnalizowanie wszystkich dróg prowadzacych do centrum i ograniczenie długości faz zielonych dla kierunku wjeżdżajacego. Tu odmierzacz może zniwelować efekt zaburzenia przez sygnalizację płynności na zasadzie jak w p.2
        ad.2 płynność całkowita rozumianą jako eliminacja konieczności hamowania, stania i ruszania z miejsca można osiągnąć jedynie gdy kierowca zaplanuje rozkład predkości kilkaset metrów przed skrzyżowaniem a to wymaga stosowanej informacji + bezwzglednego pilnowania by nikt bezsensownie nie wyprzedzał tych co słusznie zwalniają i swym staniem pod czerwonym nie zmuszła ich do tego samego
        ad 3 .maksymalizacja przepustowości wymaga by w momencie zapalenia zielonego kolumna pojazdów była już rozpędzona - związek z odmierzaniem czasu jak sądzę oczywisty

        We Wrocławiu podejrzewam że istnieją czynniki osłabiajace n.p. za małe i nieczytelne odmierzacze, brak zielonej fali i bezkarność zaburzaczy płynności

        a propos p.4go dodam że koniecznością na przyszłość jest stosowanie aut typowo miejskich, krótkich czyli delikatnych, Nie mogą one więc być narazane na jakiekolwiek poważne wypadki a to wymaga obniżenia limitu prędkości w miastach poniżejk 50 tki a być może 40tki. Aby ta "zawolność" nie była czynnikeim korkującym konieczne jest zapewnienie całkowitej płynności - wiadomo jak
    • Gość: zIBI Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.10, 16:48
      czy w debilskim kraju jakaś wypowiedź ma sens????????
    • Gość: pl Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.10, 16:50
      KATOWICE GŁUPSZE NIŻ RZĄD??????
    • Gość: As Urzędasy muszą przez rok przezucać papiery. IP: 109.243.189.* 14.10.10, 18:28
      Dopiero wtedy, gdy wykonają w kilkadziesiąt darmozjadów zupełnie zbyteczną robotę, wtedy właśnie oznajmią wam, czy możecie dac zegary, czy tez nie. W głowie naczelnego urzedasa, ministra, nie mieści się,że można podjąć taką decyzję ot tak, po prostu!
      • Gość: europa Re: Urzędasy muszą przez rok przezucać papiery. IP: 198.36.86.* 14.10.10, 19:44
        W całej europie widziałem czas na światłach w Polsce się nie da:((
      • Gość: behemot Re: Urzędasy muszą przez rok przezucać papiery. IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 14.10.10, 20:12
        Drodzy wiesniacy z wioski Katowice. Pisze do Was wiesniak z mniejszej wioski Opole. Podobną dyskusję przerabialiśmy u nas przed założeniem stoperów, choć bez aspektów prawnych. No ale w końcu Sołtys powiesił na próbę. Korków to nie zlikwiduje ale poprawi płynność i bezpieczeństwo. Kiedyś śmigali na czerwonym a kubicopodobni startowali na żółtym i dochodziło do dzwonów co i zapewne u was ma miejsce. Teraz gdy widzą 2 sekundy zielonego to się ztrzymują, zwłaszcza gdy krzyżówka jest duża.Łatwiej jest też wystartować gdy się widzi ile czasu zostało do zielonego, choć trzeba uważać by nie trafić na kogoś kto mimo stopera chce wyprzedzić czas, jadąc z lewej lub prawej. No a jak widzisz, że masz minutę do zmiany świateł, to można telefon wykonać, poprawić makijaż, rzucić okiem na gazetę itd. Poprawia to płynność bo niewielu już zasypia pod światłami i bezpieczeństwo. Nie wiem czy naszego sołtysa wsadzą do pudła ale wasz coś bojaźliwy.
        • Gość: Ewa Re: Urzędasy muszą przez rok przezucać papiery. IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.10, 22:27
          Ja też ze wsi Opole - zegary są super. Stojąc na czerwonym kilka razy dzwoniłam z kom i kończyłam rozmowę przed zmianą świateł na zielone. Jadąc z daleka widać, czy trzeba docisnąć gazu czy dać na luz. Jeszcze na kilku skrzyżowaniach bym je dodała, ale ogólnie jest OK. Żeby nie było, że my tacy do przodu - jako nieliczni (jedyni?) mamy recepty wypisywane w książeczkach RUM, honorowanych tylko w naszym województwie :-/
    • limo79 Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... 14.10.10, 20:09
      Lepiej te pieniadze wydajcie na siec szaletow. Katowice chca zostac Europejska Stolica Kultury i co chcecie pokazac ludziom z calego swiata ? Ze w nowoczesnym miescie Katowice nie ma sie gdzie za przeproszeniem wysrac ? Chyba, ze liczycie na MacDonaldsa.
    • Gość: pol Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.chello.pl 14.10.10, 20:17
      no jak nie można, to nie i tyle. nie wiem dlaczego narzekać, że w Katowicach nie chcą łamać prawa?
    • dradam121 W Kanadzie jest to normalna praktyka 14.10.10, 20:26
      ulatwiajaca przejazd, zwiekszajaca bezpieczenstwo...

      Polsce jeszcze bardzo daleko do normalnosci i uczenia sie od madrzejszych.
    • Gość: Doktor Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.150.137.198.internetia.net.pl 14.10.10, 20:34
      Gdybyśmy jeździli po mieście ile przepisy nakazują (50) to żadne liczniki nie byłyby potrzebne. Korki i przestoje na drogach też by się zmniejszyły, ale u nas na 2 pasmowej drodze jeździ się z 3 prędkościami (i żadną z nich nie jest 50km/h).

      Na osiedlu u mnie na początku istnienia postawiono znak "Droga osiedlowa" - wariatów nie brakowało, dodano ograniczenie do 30 po 2 latach, teraz w wakacje zamontowano betonowe spowalniacze (policjanty, jak zwał tak zwał). Czy zmieniło to sytuację na osiedlu? NIE. Nadal kierowcy po kawałku prostej osiedlowej pędzą jak opętani a przy "spowalniaczu" na 3 m przed nim hamują i pędzą do następnego.

      W tym kraju nikt nie szanuje prawa, więc pomysł liczników jest dokładnie tym czym dla mojego osiedla było postawienie ograniczenia do 30 a potem ograniczników. Prawda jest taka, że gdybyśmy od początku szanowali również innych na drodze i to że każdemu się spieszy, to na ulicach kierowcy mogliby również wymieniać uśmiechy, a nie środkowe palce.

      Może zróbmy na początek eksperyment, że wszyscy w mieście będą jeździć 50km/h zgodnie z przepisami i zobaczmy czy będzie trzeba montować liczniki.
      • Gość: xyz Re: Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.10, 22:53
        Ciekawa logika. Im wolniej jedziesz, tym dłużej okupujesz jezdnię. W ten sposób mają korki zniknąć?
      • rysiekk111 samo spowolnienie nie upłynni ruchu 14.10.10, 23:06
        a co do zakłócania przez ścigantów, to ich włąsnie moga spowolnić jadacy spokojnie.
        Podanie informacji o czasie spowoduje, że tych jadących spokojnie będzie coraz więcej
    • Gość: lol Inni mają, w Katowicach zegarów na drogach nie ... IP: *.chello.pl 14.10.10, 20:37
      Byłem w Rumuni nawet oni mają np.Sibiu.Ech to RP.
    • bling.bling Dowód 14.10.10, 21:46
      Proszę radną o dowód -opracowanie naukowe, wykazujące jednoznacznie, że zastosowanie zegara odliczającego czas na sygnalizatorze zwiększa przepustowość skrzyżowania.
      Radna, powinna również wykazać raport wykazujący ekonomiczą zasadność inwestycji.
    • rysiekk111 włądza blokuje to od 1998 roku 14.10.10, 22:33
      uprzejmie informuję że o stosowaniu tego usrawnienia "uświadomiłem" włądze w tym kraju w roku 1998 gdy lansowałem jego wygodniejszą czytelniejszą formę analogową

      www.youtube.com/watch?v=13nxHiyJAos
      lokalni panowie i władcy również zostali poinformowani
      od tego czasu jest blokowane pod różnymi lipnymi pretekstami albo i bez

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka