Gość: aurvandil IP: *.static.akk.net.pl 23.04.12, 22:28 Bardzo dobra incjatywa. Zwiedzanie McDonalda niczego nie nauczy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asja_s A jak tam się dostać? 24.04.12, 22:16 Moje 3-letnie dziecko nie dostało się do przedszkola samorządowego – podobnie jak 2.6 tys. Maluchów w Krakowie, mimo że o problemie samorząd wiedział od dawna (na coroczny brak miejsc nałożył się problem 6-latków pozostawionych w przedszkolach). Nie zaproponowano nam nic, ale przez reklamy namawia się do płacenia podatków w tym mieście. Dlatego założyłam profil na facebooku: www.facebook.com/3latek. Chciałabym zebrać jak najwięcej like’ów, by walczyć o: 1.PRAWO DO PRZEDSZKOLA DLA WSZYSTKICH DZIECI 3-6 LAT 2.WIĘCEJ MIEJSC W PRZEDSZKOLACH SAMORZĄDOWYCH LUB DOPŁATY DO PRYWATNYCH PRZEDSZKOLI Jak to bywa z takimi sprawami, temat za chwilę będzie mocno nieaktualny. Uruchomimy babcie, zaskórniki na prywatne przedszkola, poszukamy niani. Będziemy zgrzytać zębami, ale co zrobić, trzeba jakoś zjeść tą zdechłą żabę? Bo jaka to grupa nacisku? Zresztą praca + dzieci to totalny brak czasu na protestowanie. A w tym kraju tylko ten, co protestuje ma rację. Za rok będzie to samo. Nie chcę odpuścić! Bo tak jest w każdej sferze – w tym kraju z LUDŹMI SIĘ NIE ROZMAWIA, ludzi się stawia w sytuacjach bez wyjścia. A jak zaczną bardzo głośno krzyczeć, to może się coś zrobi. Pomóżcie mi krzyczeć! Odpowiedz Link Zgłoś
izomorfia3 Bo mówic trzeba. 30.04.12, 07:12 Przeczytałam artykuł i pomyślałam inicjatywa strasznie fajna;a potem Twój komentarz z perspektywy rodzica i sytuacji realnej. Gratuluje chęci walki o lepsze, a może po prostu za normalne jak na ten kraj :) Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Dzieci w przedszkolach będą same robiły sobie 03.05.12, 13:22 I SANEPID nie będzie miał zastrzeżeń? W kontekście ostatniego zatrucia w Trójmieście? W przedszkolu, w którym pracuję, przez ponad 20 lat na miejscu kiszone były kapusta i ogórki, dzieci kroiły i udeptywały kapustę, widziały jak panie kucharki robią mrożonki i zaprawy. Wystarczył zdrowy rozsądek i oczywista higiena. A w ogródku rosła marchewka, rzodkiewki, szczypiorek, pory i pomidory. Potem weszła UE, HACCAP - i skończyło się. Wszystko musi pochodzić z zakupu z certyfikatem. Odpowiedz Link Zgłoś