Dodaj do ulubionych

Kwiotki i inksze ziyla

30.09.03, 20:15
Może to wciongnie tyż frelki
Bo tymat przeca jest wielki.
Obserwuj wątek
      • baba2 Re: Kwiotki i inksze ziyla 14.01.04, 02:02
        Norwid Cyprian Kamil Strona 1/6

        Z poematu "Assuanta"

        Cyprian Kamil Norwid
        Z POEMATU "ASSUNTA"
        Pieśń IV
        Ludzie! — zaprawdę mówię: uciszcie się!
        — — — — — — — — — — — — — — —
        Od Kopernika (co się modlił sporo)
        I od Newtona (co wątpił o kresie
        Prawd swych, zbyt dobrze znając, skąd się biorą)
        Brodzimy w wiedzy, jak w pierwotnym lesie;
        — Nasz głos, wyrazy, czaszka i glob — zmorą,
        Zmorą senliwą, co gdy się w myśl wplata,
        Krążymy raczej z okrągłością świata!
        Kto dziś już w Niebo patrzy prostopadle?
        — — — — — — — — — — — — — — —
        Jam znane dotąd nawiedził pomniki,
        Jam je czytywał i, jak we zwierciadle
        Czasów, widziałem treść, złote pewniki
        Wypróbowane na Epok kowadle,
        Afryki sfinksów — sfinksów Ameryki!
        Lecz żadna postać śród tylu milionów
        Czy to Fidiasów lub pierw Pigmalionów,
        Czy meksykańskim wyrzezana dłutem,
        Nie patrzy w Niebo — wszystkie greckie bogi,
        Egipskie wszystkie z lotusem lub knutem
        I asyryjskich poczet nieubogi
        Wprost patrzą... Oko nie było wykutem
        Nigdy inaczej — lub raz może, z trwogi —
      • baba2 Re: Kwiotki i inksze ziyla 14.01.04, 02:03
        Norwid Cyprian Kamil Strona 2/6

        Z poematu "Assuanta"

        Spojrzenie owe tak wiele mówiące
        Nie dało typu sztuce w lat tysięce!...
        Nawet bizancka, chrześcijańska szkoła
        Podniesionego nie daje nam oka!
        — Wiele czytacie!... a wiele i zgoła!...
        Zupełnych prawd się chroniąc, jako smoka,
        Alić się czasem słyszy od Anioła
        Dwa słów... i pono to zwie się: „Epoka".
        Słów dwa, a z których jest potem treść ciągła,
        Jak te nieliczne: „Ziemia jest okrągła."
        Monolog taki gdy knowałem w sobie,
        Zasypywano dół stromy, cmentarny;
        Ręce podałem stojącej przy grobie,
        Aż czarny minął dzień i obrzęd czarny.
        Myśliłem tylko — Assunto! — o tobie,
        Jak ułagodzić twój smutek ofiarny?
        Łzą, woskiem gromnic oplwany i pyłem,
        Klęczałem — albo w jej oczy patrzyłem.
        Te oczy były ciemnogranatowe,
        Jako dwa winne grona, i owiane
        Tak samo w bielmo lekkie i perłowe,
        Że gdzie wejrzała, przezierałem ścianę,
        A gdy je w Niebo podniosła wschodowe,
        Widziałem, że są ofiarą pijane,
        Jak by dobitnie mówiły, acz z cicha:
        „Weź, Panie, dwa te grona do kielicha!"
        Nad Eufratem byłem z nią, gdzie piaski,
        Jedyne drzewko w gruzach Babilonu;
    • broneknotgeld Re: Kwiotki i inksze ziyla 30.09.03, 20:16
      Pietrucha

      Wiosnom kroliki parchać sie lubiom
      Nikere jednak yno sie szkubiom
      Na to jest rada - wciś im pietruszka
      Chopy i baby wciongo do łożka
      Podobnie działo tyż na krolika
      Wszyscy tańcujom pod jyj muzyka.
    • broneknotgeld Re: Kwiotki i inksze ziyla 30.09.03, 20:27
      Kłokoczka

      Kłokoczka zaczyli w Radlinie zaś sadzić
      Z flancami musieli sie jakoś poradzić
      Tu kedyś kłokoczka im zdrowie dowała
      Łod grodu i burzy zowdy łochroniała
      W Radlinie tradycjo sie śmieje radośnie
      Niych przi kożdy chałpie kłokoczka im rośnie.
    • broneknotgeld Re: Kwiotki i inksze ziyla 30.09.03, 20:28
      Kłokoczka

      Rzodki to krzok jest z Morawski Bramy
      Kedyś w Radlinie był hodowany
      Z nasion rożańce nawet robiyli
      I łolyj ze nich tyż czasym piyli
      Teroz chcom staro tradycjo wskrzesić
      I zaś krzokami tymi sie cieszyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka