Gość: Banan
IP: 62.148.89.*
19.07.02, 14:28
Ludzie co powiecie na temat: Niedziela, o godz. 11.00 msza w kościele na
Tysiącleciu Górnym, a ludzie mieszkający parę bloków dalej podjeżdżają
samochodami do kościoła. Człowiek przyjeżdża do domu (Ułańska - przy
kościele), a tu nie ma miejsca do zaparkowania samochodu. Szlag chce trafićW
zimie to tak (ale też bez przesady), ale w lato? 30 stopni w cieniu - i
k...wa chcą sie pokazać sąsiadom, co kto posiada.