Dodaj do ulubionych

Województwo Śląskie

IP: *.normanet.pl 30.12.03, 00:22
Zarówno kształt województwa śkląskiego i jego nazwa są bardzo dobre.
Przeprowadzone badania mówią, że obecny podział administracyjny w
województwie sląskim popiera większość jego mieszkańców.
Uważam, że jedynym mankamentem obecnego podziału jest oderwanie powiatów
olkuskiego, chrzanowskiedo i oświecimskiego. Należy już obecnie myśleć o
przyłączeniu tych ziem do województwa śląskiego.
Obserwuj wątek
      • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 30.12.03, 11:16
        Były przeprowadzane badania (mże było to w formie ankiety - nie wiem) - wśród
        mieszkańców województwa ślaskiego, czy akceptują obecny podział wojewódzki.
        Wyniki wskazywały na to, że we wszystkich dawnych województwach tzn
        częstochowskim, katowickim i bielskim jest poparcie (ponad 50 %) dla obecnego
        kształtu województwa.

        Jeżeli ktoś nie wierzy, to niech zobaczy inne wyniki - referendum w
        Sławkowie, mieście które zostało na chama i wbrew logice wcielone do
        małopolski.

        • owzszdizm O referendum w Sławkowie 01.01.04, 19:54
          Któryś to już raz piszesz o referendum w Sławkowie jakbyś się zaciął. Ale
          jestem cierpliwy i kolejny raz Ci wyjaśnię, że Sławków głosował za woj.śląskim
          nie z miłości do Śląska lecz do Zagłębia!
          • Gość: marek Re: O referendum w Sławkowie IP: *.normanet.pl 03.01.04, 16:56
            W przeszło 6 tysięcznym Sławkowie zdecydowana większość była za Województwem
            Ślaskim.
            Powtarzam za Województwem Ślaskim, a nie za przyłączeniem do Zagłębia.
            Za Małopolską były tylko 23 osoby (zaraz po referendum zaproponowano
            podstawienie jednego autobusu i wywiezieni ich) - oczywiście był to żart.
            To że ty tego nie mozesz zrozumieć i wielu Ślazaków również to już jest wasz
            problem. Ja tylko piszę o faktach.
            Niektórzy Ślązacy zadaja takie pytanie "Co się stało w Sławkowie?" I z
            otwartymi ustami się dziwią.
            Ja wam powiem co sie stało - powstaje nowy silny region - Województwo Ślaskie
            Budzi sie świadomość rgionalna ludzi tego województwa. I tyle. Czy to tak
            trudno zrozumieć?
            • owzszdizm Re: O referendum w Sławkowie 03.01.04, 17:01
              Widzę, że Ty niestety tylko widziałeś komisyjną kartę z wynikami referendum. A
              burmistrz Sławkowa w wypowiedzi dla GW mówił przed referendum, że i tak już
              wtedy byli bardziej zżyci z woj.śląskim niż małopolskim bo większość
              mieszkańców Sławkowa pracuje, czy leczy się w Dąbrowie i Sosnowcu. O Katowicach
              ani innych śląskich miastach nic nie wspominał.
        • mar_log Re: Województwo Śląskie 04.04.04, 15:31
          Guzik prawda, to miasteczko od wieków należało do małopolski, a ściślej do lenn
          biskupstwa krakowskiego - skąd te twoje bzdury wziąły się? Sławkowianie zaś
          jako społeczność praktyczna, a przedewszystkim dbająca o własny portfel
          głosowała w referendum "za kasą" i obecnie praktycznym rozwiązaniem. Do Śląska
          jej bliżej (lepsza komunikacja) i liczy na większą tu ilość miejsc pracy
          (jeszcze istnieje robiące bokami górnictwo i hutnictwo). Jeżeli zabierasz głos
          na tym forum bądź kompetentny i obiektywny (za aktywność, którą przejawiasz i
          na innych forach nie przyznaje się punktów!)
        • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 19:27
          Trzeba to województwo zmienić. Przede wszystkim musi sie nazywać Górnośląskie.
          Po drugie trzeba skończyć z mieszaniem w jednym województwie dwóch regionów to
          jest : Małopolski i Ślaska. dlaczego ludziom zza Brynicy i Przemszy tak trudno
          zrozumieć sensu prawdziwej regionalizacji. Która opiera sie na wspólnocie
          regionalnej i historycznej. Wy zza Brynicy nie jesteście Ślazakami. No chyba że
          nazwiecie sie Nowym Ślaskiem i odrzucicie swoją Małopolską spuściznę.
          A tak a propo mnie też nikt sie nie pytał o zdanie na temat nowego województwa
          tzw. Śląskiego.
          Pozdrawiam z noworocznymi życzeniami dla Ślazaków i nie tylko.
          Pyrsk
          • Gość: Sosnowiak Re: Województwo Śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 19:17
            Z przyjemnością zgadzam się z przedmówcą olo117. Szanujemy Was, Ślązaków, za
            etos pracy, ale bolą nas różne niemiłe doświadczenia wojenne. Ślązakami nie
            jesteśmy i być nie zamierzamy. Mimo to warto się zastanowić, czy chcecie mieć
            koniecznie woj. górnośląskie, czy może jednak śląsko-dąbrowskie. Wiem
            oczywiście, że macie przykre doświadczenia z dąbrowskimi rządami w Katowicach.
            Z drugiej jednak strony, ilu Ślązaków mieszka już dziś w Sosnowcu i Dąbrowie.
            Po trzecie, skoro odwołujecie sie do tradycji historycznej, to nie można nie
            zauważyć przykrego faktu,że Opolanie nie chcą być z Wami w jednym województwie,
            bo się boją, że bedą musieli płacić na Wasze (i nasze) kopalnie i zatrute
            powietrze.
            Dla nas sprawa jest też trudna, bo jeśli nie z Wami w jednym województwie,
            to z kim. Przecież nie - jak mawiał Wasz Korfanty - z dziadowskimi powiatami
            zza Pilicy. Wygląda mi to więc na trudne małżeństwo z rozsądku. A Wam akurat
            rozsądku nigdy nie brakowało.
          • Gość: harc mistrz Re: Województwo Śląskie IP: 62.233.241.* 01.01.04, 20:24
            Argument, że "mnie się nikt nie pytał o zdanie na temat nowego województwa"
            jest dziecinno-naiwny; mnie się też nie pytali. Przecież nowy podział
            administracyjny na województwa był powszechnie znany i ustalany w prawnej
            procedurze. Był bolesny dla niektórych dużych miast, które utraciły wojewódzką
            rangę. Opolanie z wielką, powszechną determinacją wywalczyli swoje województwo.
            Idea scalania bliskich ludnościowo i gospodarczo terenów była oczywista,
            dowodzi tego doszlusowanie "małopolskiego" (słowo-gest wobec Arnolda7 i
            Ola117)... Sławkowa, który nawet jako historyczno-zabytkowy, nie czuje się
            absolutnie śląskim a mimo to zechciał być w województwie śląskim(!). *)
            Uważam, że aktywiści z RAŚ nie mają zupełnie racji, nakręcając ksenofobię i
            niepotrzebne podziały wśród mieszkańców województwa. Jest to jakiś obłąkańczy
            separatyzm, sztucznie hodowany szczególnie poprzez INTERNET, bo na ulicach i
            wśród ludzi się go nie spotyka. Co szkodzi, żeby w jednym województwie
            mieszkali Ci wszyscy, którzy uważają się albo za "prawdziwych Ślązaków" czy też
            za "prawdziwych Zagłębiaków" (Pytanie: Czy pojęcie Zagłębia jest i zawsze
            będzie historycznie tak trwałe jak Śląska?).

            *) Polecam Arnoldowi7 i Olo117 wycieczkę do Sławkowa. Zastanowiło mnie skąd tam
            np. jest tyle fanów... GKS-u Katowice? W wielu miejscach: k.dworca, pod
            wiaduktami tras komunikacyjnych, na osiedlach i w centrum itd., pełno widziałem
            wykonanych sprayem napisów gloryfikujących katowicki klub sportowy. Czy to nie
            znak czasu?
            • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.04, 21:22
              Ja nawet bym chciał żeby tereny za Przemszą i Bryncą były na Ślasku. Ale to
              niestety jest sztuczne przyłączenie. Ja nie zgadzam sie na nazwe Ślasko
              Dobrowskie. Właśnie takie mówienie a może zmienic nazwe są dla nas nie do
              przyjecia. Ciekawe czy w Świetokrzyskim albo w Małopolskim zgodzili sie nazwac
              swoje wojewodztwo Małopolsko - Zagłebiowskie (czy Dąbrowskie). Na pewno nie.
              Drogi Sosnowiaku nie chce mieszkać w wojewodztwie Dabrowskim. Natomiast
              Zagłebiacy na pewno nie powiedzą że sa Ślazakami.A gdyby tak powrócić do
              nazwy ,,Nowy Ślask'' i tak nazwać Zaglebie? Albo jeżeli Ślask Opolski nazywano
              Zielonym Ślaskiem Zagłębie nazwać Czerwonym Ślaskiem? Reasumując bardzo
              chciałbym aby Zagłębiacy identyfikowali sie ze Ślaskiem, ale to nie możliwe.
              Będąc razem we wojwództwie zawsze będą chyba niesnaski. Ja osobiście uważam że
              jeżeli Zagłębie chce być z nami to raczej musiało by sie z nami bardziej
              zasymilować mentalnie i kulturalnie. To raczej problem bo my jesteśmy
              regionalnie inni. Choćby nasz jezyk śląski jest nie do przyjecia dla
              Zaglebiaków.
              Pyrsk
              • Gość: harc mistrz Re: Województwo Śląskie IP: 62.233.241.* 02.01.04, 11:47
                Przecież okoliczna ludność codziennie i bezustannie przemieszcza się w obydwu
                kierunkach. Te sąsiedzkie miasta niemal w siebie wzajemnie wrastają. Wystarczy
                kilka czy kilkanaście minut jazdy autobusem lub tramwajem, koleją, autem - żeby
                przenieść się z centrum jednego miasta do drugiego.
                Dzielenie ludzi i sztuczne (mimo obfitych "historycznych" uzasadnień)
                wytyczanie granic - jest absurdem i nikomu w Polsce nie służy. A tak
                zwany "język śląski", a właściwie jedna z gwar polskich zachowanych na Śląsku
                jest cennym zabytkiem językowym tej ziemi. I nieprawdą jest, że "jest nie do
                przyjęcia dla Zagłębiaków". Wielu się nią zachwyca i szanuje. Chociaż jak
                zawsze znajdzie się też i paru durni, którzy dla zwady znajdą każdy pretekst.
                Wiem np., że we wszystkich miastach i osadach zagłebiowskich uwielbiano kiedyś
                słuchać "Radiowej Czelodki",Ligonia, Maryjki, wesołego Kaczmarka "co mioł gowa"
                itd. Tak było po wojnie. A teraz, nawet w Europie, umiejętność mówienia w
                gwarze jest wysoko cenioną zaletą i cechą tożsamości lokalnej. Mnie się gwara
                ślaska bardzo podoba i chętnie ją poznaję i się jej uczę, mieszkając tutaj.
              • Gość: Sosnowiak Re: Województwo Śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 19:44
                Gość portalu: olo117 napisał(a):

                > Ja nie zgadzam sie na nazwe Ślasko>Dobrowskie. Właśnie takie mówienie a może
                zmienic nazwe są dla nas nie do przyjecia. Drogi Sosnowiaku nie chce mieszkać w
                wojewodztwie Dabrowskim.

                MYŚLĘ, ŻE NAZWA NIE JEST TU NAJWAŻNIEJSZA, CHOCIAŻ JAKIEŚ ZNACZENIE MA.

                >A gdyby tak powrócić do nazwy ,,Nowy Ślask'' i tak nazwać Zaglebie?
                MOŻNA OCZYWIŚCIE POWRÓCIĆ DO NAZWY PRUSKIEJ Z III ROZBIORU, TYLKO PO CO. TO
                MNIEJ WIĘCEJ TAK, JAKBY ZABRZU PRZYWRÓCIĆ "HISTORYCZNĄ" NAZWĘ Hindenburg.

                > Albo Zagłębie nazwać Czerwonym Ślaskiem?
                WYMYŚLASZ, DROGI KOLEGO, JAKIEŚ DZIWACTWA. WEDŁUG TAKIEGO ROZUMOWANIA, GÓRNY
                ŚLĄSK MOŻNA BY NAZWAĆ CZARNYM ZAGŁĘBIEM. TYLKO PO CO.

                >Reasumując bardzo chciałbym aby Zagłębiacy identyfikowali sie ze Ślaskiem, ale
                to nie możliwe.
                PEWNIE SIĘ ZDZIWISZ, ALE ZAGŁĘBIACY W ZNACZNYM STOPNIU IDENTYFIKUJĄ SIĘ ZE
                ŚLĄSKIEM, CHOCIAŻ NIE Z GÓRNYM ŚLĄSKIEM, ANI NIE ZE ŚLĄSKOŚCIĄ I ŚLĄZAKAMI. CO
                CIEKAWE, IM DALEJ NA WSCHÓD OD BRYNICY, TYM SILNIEJ SIĘ IDENTYFIKUJĄ, STĄD
                PRZYPADEK SŁAWKOWA (SPOZA ZAGŁĘBIA ZRESZTĄ).


                > Będąc razem we wojwództwie zawsze będą chyba niesnaski.
                TAK, ALE CZY MASZ PEWNOŚĆ, ŻE PO "ROZWODZIE" NIESNASEK BY NIE BYŁO?

                >Ja osobiście uważam że jeżeli Zagłębie chce być z nami to raczej musiało by
                sie z nami bardziej zasymilować mentalnie i kulturalnie.
                A DLACZEGO MIAŁOBY TO DZIAŁAĆ TYLKO W JEDNĄ STRONĘ?

                > To raczej problem bo my jesteśmy regionalnie inni.
                JESTEŚCIE. I BARDZO DOBRZE. KOMU TO PRZESZKADZA?

                > Choćby nasz jezyk śląski jest nie do przyjecia dla Zaglebiaków.
                ISTOTNIE, GWARA ŚLĄSKA NIE BRZMI PRZYJEMNIE DLA NASZEGO UCHA, PODOBNIE JAK
                DLA WAS NASZE "ZACIĄGANIE". ALE MOŻE NA TYM POLEGA TOLERANCJA, BY SŁUCHAĆ
                RÓWNIEŻ TEGO, ZA CZYM NIE PRZEPADAMY. CZY SĄDZISZ, ŻE PO EWENTUALNYM
                PRZYWRÓCENIU GRANICY WOJEWÓDZKIEJ NA BRYNICY PRZESTALIBYŚMY JEŹDZIĆ DO KATOWIC
                I SŁUCHAĆ WASZEJ MOWY?

                POZDRAWIAM


            • owzszdizm Re: Województwo Śląskie 02.01.04, 17:04
              > Polecam Arnoldowi7 i Olo117 wycieczkę do Sławkowa. Zastanowiło mnie skąd tam
              > np. jest tyle fanów... GKS-u Katowice? W wielu miejscach: k.dworca, pod
              > wiaduktami tras komunikacyjnych, na osiedlach i w centrum itd., pełno
              > widziałem
              > wykonanych sprayem napisów gloryfikujących katowicki klub sportowy. Czy to
              > nie
              > znak czasu?

              A mnie zawsze zastanawiło czemu w połowie śląskim Bielsku-Białej jest wielu
              fanów Zagłębia Sosnowiec.
              • Gość: Gornik_Zabrze Re: Województwo Śląskie IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 18:25
                owzszdizm napisał:

                > > Polecam Arnoldowi7 i Olo117 wycieczkę do Sławkowa. Zastanowiło mnie skąd t
                > am
                > > np. jest tyle fanów... GKS-u Katowice? W wielu miejscach: k.dworca, pod
                > > wiaduktami tras komunikacyjnych, na osiedlach i w centrum itd., pełno
                > > widziałem
                > > wykonanych sprayem napisów gloryfikujących katowicki klub sportowy. Czy to
                >
                > > nie
                > > znak czasu?
                >
                > A mnie zawsze zastanawiło czemu w połowie śląskim Bielsku-Białej jest wielu
                > fanów Zagłębia Sosnowiec.

                Kibicami to oni sa BKS Bielsko, tylko, ze kibicow tych klubow laczy sztama.
                Bielsko tylko w polowie jest slaskie przez dolaczenie Bialej i spory naplyw
                ludnosci z zewnatrz. Co innego Slawkow gdzie GieKSa ma duze wplywy. W
                gorolowie wiecej fanow maja hanyskie druzyny niz na Slasku gorolskie. U nas
                tacy znajduja sie bardzo rzadko a na Gorniku mozna spotkac wielu fanow z
                Zaglebia, podobnie na Ruchu i GKS... I ci ludzie juz jezdza ladne lata na te
                kluby niezaleznie od wynikow :)
    • Gość: Schlesier Re: Województwo Śląskie IP: *.com / 66.36.249.* 02.01.04, 14:45
      Historycznie rzecz biorac, to sie mylisz - cos takiego, jak Slask nigdy nie
      istnialo! Jak juz, to zawsze mowiono o "Provinz Schlesien" albo
      definiowano "Niederschlesien"(Dolny Slask) i "Oberschlesien" (Gorny Slask)-
      obejmujacy dzisiejsze wojewodztwa Opolskie i Katowickie(tzw Slaskie). Tak wiec
      dokladnie sprawe traktujac trzeba by powiedziec, ze wszystkie trzy
      slaskie "wojewodztwa" tworem warszwskiej fantazji sa!
      • Gość: Wrocławianin Re: Województwo Śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 19:58
        Gość portalu: Schlesier napisał(a):

        > Historycznie rzecz biorac, to cos takiego, jak Slask nigdy nie
        > istnialo!

        Pleciesz, Kolego, duby smalone. Widzę, że dla Ciebie "historycznie" znaczy w
        XIX w. Taki drobny kompleksik nowego miasta. Pewnie się zdziwisz, że Śląsk był
        tam, gdzie mieszkali Ślężanie, a więc na zachód od Opolan. A granica między
        nowszym (Górnym) Śląskiem a Małopolską biegła działem wodnym Odry (z Kłodnicą)
        i Wisły (z Rawą). Nieistniejące wtedy Katowice leżały więc w Małopolsce!
        Ciekawe, co? Tak to było HISTORYCZNIE. Nazwanie śląskim województwa
        katowickiego jest więc wyjątkowym dziwactwem i świadectwem nieznajomości
        historii.
        • slezan Re: Województwo Śląskie 02.01.04, 20:01
          Wtedy, kiedy zaczęto używac określenia Górny Śląsk, granica Śląska z Małopolską
          była już dalej na wschód, a więc obszar obecnych Katowic był już sląski.
          Ponadto Rawa nosiła wtedy z pewnością inną nazwę.
          • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 21:41
            Może z tym Czerwonym Ślaskiem troche przesadziłem. Ale na przykład Ślask
            Dąbrowski? Ja nie mam zamiaru kwestionować waszej odmiennej historii. Bo jest
            inna. Natomiast ciesze sie że macie pozytywny stosunek do Górnego Ślaska. To
            nie jest wcale takie częste jak piszecie. Znam to z autopsji. Niestety właśnie
            nasza odmienna przeszłość i przykładowo gwara bardzo nas dzieli. To fajnie że
            wy ją lubicie. My mamy przeszłość wymieszaną z Polską, Czechami, Morawami,
            Niemcami, Austriakami. Dużo tu jak mawiacie poniemieckich zaległości które
            kłują Zagłębie. To boli jak nazywają nas Krzyżakami, nazistami itp.
            Ludzie z Zagłębia nie umieją zrozumieć że kiedyś tu nie było ksenofobii i obok
            żyły różne narodowości. Dopiero narodowe zapędy Niemców, Czechów i Polaków
            doprowadziły do podzielenia tej ludności. Nagle trzeba było być Polakiem,
            Niemcem albo Czechem. Dzisiaj niektórzy określili sie jako po prostu Ślazacy. I
            to też myśle jest chyba nie zrozumiałe dla Zagłębiaków. Jak może człowiek tutaj
            żyjący mieć problem z identyfikacją narodową? A jednak. W mojej rodzinie różnie
            z tym bywało jeden został obywatelem Niemiec inny Polakiem. To samo było po
            Czeskiej stronie Górnego Ślaska. I nie piszcie że teraz Śląsk jest Polski i
            tylko Polski. Śląsk jest Polski i mieszkają tu ludzie w większości przyznający
            sie do Polski. Ale niech górny Ślask pieronie zostanie Śląskim. Ślask zawsze
            był otwarty nikogo nie odrzucał. Nikt by nie odrzucał Zagłębia jeżeli Ono by
            integrowało sie ze Śląskiem. Natomiast wy macie zakusy - obawiam sie do
            rozwodnienia Ślaskości. Nie chce aby Śląsk gnił w jakieś archaiczności. Nie
            tego nie chce. Chce aby byłł nowoczesnym, otwartym regionem. Ale szanujmy
            tradycje i historie. Dlatego chcemy województwa Górnośląskiego z Opolem.
            Znajdzie sie też miejsce dla Zagłębia o odmiennej tradycji i kulturze
            regionalnej. Ale nikt z was na siłę nie będzie robił Ślazaków. Nie chcemy na
            gwałt żadnych ziem na gwałt. Dlatego też uważam że ustanowienie nazwy
            województwa Ślasko Dąbrowskiego jest nie na miejscu i tylko jątrzy.
            A przecież jak bedziemy w osobnych regionach świat sie nie zawali.
            Dalej ludzie z Sosnowca beda mogli przyjeżdzac do pracy tramwajem do Katowic :-)
            Miasta beda wspólpracowac miedzy sobą itd. Górny Śląsk to nie tylko aglomeracja.
            Pyrsk
            • michaelus Re: Województwo Śląskie 03.01.04, 00:15
              Na pewno masz rację tylko jest jeszcze jedno pytanie. Jeśli Zagłębie nie razem
              z regionem Górnego Śląska to gdzie? I nie to żebym czuł się Ślązakiem (bo się
              nie czuję, a jak w TV mówią w Będzinie na Śląsku to mnie trzęsie), ale gdzie
              mamy się podziać? Zoguymbie do kieleckiego? Warianty dla Zagłębia są cztery:
              1) razem z Górnym Śląskiem
              2) razem z Krakowem
              3) coś stworzyć z Częstochową
              4) do Kielc
              Warianty ułożone od najbardziej prawdopodobnego
              • arnold7 Re: Województwo Śląskie 03.01.04, 11:52
                michaelus napisał:

                > Na pewno masz rację tylko jest jeszcze jedno pytanie. Jeśli Zagłębie nie
                razem
                > z regionem Górnego Śląska to gdzie? I nie to żebym czuł się Ślązakiem (bo się
                > nie czuję, a jak w TV mówią w Będzinie na Śląsku to mnie trzęsie), ale gdzie
                > mamy się podziać? Zoguymbie do kieleckiego? Warianty dla Zagłębia są cztery:
                > 1) razem z Górnym Śląskiem
                > 2) razem z Krakowem
                > 3) coś stworzyć z Częstochową
                > 4) do Kielc
                > Warianty ułożone od najbardziej prawdopodobnego

                A moze tak jak przed wojna - Zaglebie, Czestochowa i Kielce razem?
                • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 03.01.04, 14:50

                  arnold7 napisał:
                  > A moze tak jak przed wojna - Zaglebie, Czestochowa i Kielce razem?


                  Jak mozna prawie 60 lat po wojnie pisać takie brednie.
                  Ciekawe czy kiedyś zastanaswiałeś się co by było dalej.
                  Czy w takim regionie Sosnowiec byłby miastem wojewódzkim. Jeżeli tak to
                  grastuluje pomysłu. Świadczyłoby to o tym, że oceniasz wysoko Zagłębie i jego
                  mieszkańców bardzo pozytywnie. (jeżeli chcesz Zagłębie tym dowartościować to
                  dzięki, ale myślę - nie trzeba)
                  Jeżeli natomiast nie, to odpada. Zagłębie jest zbyt duże by jeździć do stolicy
                  województwa która byłaby np w Kielcach lub w Częstochowie. Chyba sam w to nie
                  wierzysz.
                  Tak więc albo: kadzisz, albo jesteś naiwny. Wybierz sobie.


                  • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 21:35
                    Zaraz, zaraz ale jak my sie połączymy z Opolem to też mogą być dwie stolice tu
                    i tam. A jakby stworzono 6- 10 dużych reginów historycznych to w Katowicach w
                    ogóle by nie było stolicy tylko we Wrocławiu. Dlaczego zaraz wam zależy aby
                    Sosnowiec był miastem wojewódzkim? Ja myśle że Arnold dał rozsądną propozycję
                    wartą do przemyślenia. Stolice mogłyby być ostatecznie w Kielcach i Sosnowcu.
                    Jest to propozycja dobra bo odbudowałoby to województwo Staropolskie.
                    Pyrsk
                    • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 03.01.04, 22:07
                      Katowicom już nic miana stolicy regionu nie zabierze i snucie jakiś planów
                      odnosnie stolicy regionu w Opolu jest juz w tej chwili utopią.
                      Opole ma w tej chwili małomiasteczkowe problemy, a Katowice dzięki mądrej
                      poltyce władz lokalnych rozwijają się w duzym tempie.
                      Opolszczyznę można jedynie wchłonąć do woj. śląskiego (lub ewentualnie
                      Gornosląskiego - ta nazwa jest też do przyjecia. )
                      Powstaje tylko pytanie po co? Zielony Śląsk nich sobie pozostanie zielony, a
                      po ewentrualnej katastrofie gospodarczej tego regionu może sam zmądrzeje i
                      poprosi o przyjecie do Ślaskiego. Na siłe nie ma ich co uszczęśliwiać.
                      Co do idei województwa tzw Staropolskiego - to przypomnę - chodziło o
                      Częstochowę, Kielce i Radom. Sosnowiec w tych planach nie był brany pod uwagę.
                      (Radom od razu powiedział, że nie jest zainteresowany). Tak więc nie ma co
                      mieszac Sosnowca do tego sztucznego tworu tzw Staropolskiego. ( to jest tylko
                      pomysł Arnolda).
                      Wracając do Katowic to to miasto od ponad stu lat pracuje na miano stolicy
                      regionu, i ma takie położenie, że tą stolicą z pewnością dalej będzie. Należy
                      tylko powiększyć województwo ślaskie o Olkusz, Chrzanów i Oświecim. (ale o tym
                      już pisałem)

        • Gość: Breslauer Re: Województwo Śląskie IP: 207.44.154.* 05.01.04, 12:49
          Servus Kollege "Wroclowianin" -
          Ci tak zwani "Slezanie" - nikt oprucz Polakow o nich nie slyszal, ale geranski
          szczep Sillingen'ow (pochodzace ze plemienia Wandali) zamieszkiwal te - przez
          ciebie nazwane tereny.
          Co do Twojej opinii o nazwie Katowickeigo - "Slaskim" wojewodztwem - to masz
          racje. Kattowitz jeszcze nie bylo, ale Schlesien zawsze.
    • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 07.01.04, 13:00
      Reasumując - wydaje się, ze granice województwa bedą trwałe, a jego zmiany
      mogą być jedynie wymuszone kolejną reformą administracyjną kraju, mającą na
      celu zmniejszenie liczby województw i korektę granic już istniejacych. Dobre
      byłoby też zlikwidowanie powiatów bo sensu ich istnienia trudno dostrzec.
      Województwo Śląskie na pewno po ewentualnych zmianach sie nie zmniejszy. Nie
      chcą tego mieszkańcy jego wschodniej i zachodniej części. (Na temat RAŚ nie
      będę się wypopiadał bo nie lubię kopać leżącego - wystarczy popatrzeć na ich
      wyniki wyborcze samorządowe)
      Ciekawe były działanie Dąbrowy Górniczej zmierzające do utworzenia powiatu
      ziemskiego ze Sławkowem , Kluczami, Bukownem i Bolesławiem - niestety nie
      kontynuwane przez obecnego prezydenta Dabrowy Górniczej.
      Co do nazwy województwa to dalej uważam, że jest dobra, chociaż miano
      Górnośląskiego nie powodowałoby konfliktów.
        • owzszdizm Re: Województwo Śląskie 08.01.04, 13:38
          A ja zawsze myślałem, że najlepiej jest kopiować wzorce zachodnie. A tu proszę.

          Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

          > No proszę, jeszcze raz potwierdza się zasada, że o kształcie województwa
          > powinny decydować aktualne realia, bliskie sąsiedztwo i więzi gospodarcze
          oraz
          > komunikacyjne. "Historyczne" bredzenia w stylu "Zougłymbie do kieleckiego",

          > tyleż warte, co zeszłoroczny śnieg!

          Harc mistrzu, czy takie zasady obowiązują w Niemczech? Francji? USA?
          • Gość: malop Re: Województwo Śląskie???????????? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 18:51
            hanysiego ujadania ciąg dalszy

            autor: Galicja/Żywiec (gość)
            data: 2004-01-02 14:28

            i pewnie zaraz mnie Gabryjel objedzie i nazwie lajkonikiem, a ja i tak będę się
            śmiał z tej żenady. Czy wy śląskie pismaki nie macie już o czym pisać? Nie
            znoszę tego waszego śląskiego lamentowania. Do roboty się bierzcie jak tacy
            pracowici jesteście. I powtarzam jeszcze raz- koniec sponsorowania górnictwa
            kosztem reszty Polski!

            zawiercie.naszemiasto.pl/forum/wiadomosci/34735_134360.html
            to jest taki cytat z wypowiedzi mieszkańca woj.tzw śląskiego który do niego
            został na siłę wcielony

            Równie głupia jest mapa na której zaznaczono sprawę sądów w woj.śląskim


            Ps .ciekawe co to tak ubolało Dziennik Zachodni że robi sztuczną afere na
            pierszej stronie .

            Czyżby mareczku to tak zwane woj.śląskie dzieliło się na Górny Śląsk(swój
            śląsk) na Małopolskę(z Zagłebiem,Częstochowskim i Podbeskidziem) i Księstwo
            Ćieszyński

            Gdzie ta jedność ,zwartość (chciało by się powiedzieć jeszcze siła)
            Jest tylko dużo szumu, bełkotu i bałaganu
            • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 08.01.04, 20:55
              Do malopa:
              Na forach obecnej "małopolski" są opinie i takie jak poniżej i nie powinieneś
              ich lekceważyć.

              Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' IP: *.sylwex.pl
              Gość: Trzebinianin 22.04.2003 00:09 odpowiedz na list


              Wolna Galicja czegoż to się można spodziewać po kimś takim jak Ty.
              Przez Ciebie przemawia zwykłe chamstwo i chora ambicja, stworzenia Małopolski
              na Górnym Śląsku.
              Trzebinia rozwijała się do momentu, gdy kochany Krakówek nas nie wziął w swoje
              ramiona.
              NIE PASUJEMY DO KRAKOWA I MAŁOPOLSKI!!!!!!!

              GÓRNOŚLĄZACY Z MAŁOPOLSKI :)


              • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.04, 21:54
                No jeżeli ludzie z Trzebini, Oświęcimia, Olkusza będą chcieli być ze Górnym
                Śląskiem to proszę bardzo. Ale tak z pewnością nie jest. Temu Malopowi chce
                przypmnieć i upomnieć że Cieszyn i Bielsko to Śląsk Cieszyński a zarazem część
                południowa Górnego Śląska. Nie pisz swój Śląsk i Księstwo Cieszyńskie bo chcesz
                rozwodnić tą ziemię. Podobnie co zrobili z inną częścią Górnego Śląska -
                Śląskiem Opolskim. Napływowi zaczęli ją nazywać Opolszczyzna i zapomnieli że w
                herbie Opola jest złocisty orzeł górnośląski. A poza tym harcmistrz napisał że
                historyczna spuścizna to jakiś bełkot czy jakoś? Ja dziękuje takiej opini, ale
                jeżeli taki ktoś chce wypowiadać sie i myśleś o tworzeniu regionu- powtarzam
                regionu bez historii, tradycji, wpólnoty etnicznej oraz oczywiście gospodarczej
                to znaczy że nie ma pojęcia co to znaczy regionalizacja. Mam już dość
                manipulowania przy województwach przez jakiś dyletantów. To powinni zrobić
                fachowcy czyli: historycy, ekonomiści - wyliczyć opłacalność województwa oraz
                sama społeczność w referendum. Ale nie tak jak było w przypadku obrony tzw,
                Opolszczyzny gdzie w obronie stanęli głównie mieszkańcy samego Opola. Natomiast
                ludność sąsiednich gmin to olewała. Bo nie miała nic do stracenia.
                Pyrsk
              • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 09.01.04, 09:18
                Przepraszam trzebianina, że zamieszczam tu jeg teksty, ale malop sugeruje tu,
                że w Małopolsce jest jednowmyślność co do podziału administracyjnego:


                • Re: Małopolski- krakowski samorząd IP: *.sylwex.pl
                Gość: Trzebinianin 24.04.2003 00:28 odpowiedz na list


                i jeszcze jeden cytat:

                Mam dość krakowa i małopolski !!!!!!!!
                Autor: Gość: Trzebinianin IP: *.sylwex.pl
                Data: 22.04.2003 00:50 + odpowiedz na list



                -------------------------------------------------------------------------------
                -
                Tak jak w temacie, mam alergie na dwa słowa Kraków i Małopolska.
                Trzebinia nie pasowała, nie pasuje i nigdy nie będzie pasować do tego cyrku z
                Małopolską.
                Do Krakowa można sobie jechać do teatru albo na miasto, i nic poza tym.
                Zresztą wiele osób z Katowic i najbliższych okolic, tak czyni w weekendy.

                GÓRNOŚLĄZACY Z MAŁOPOLSKI ;)
                pozdroes


                Gość portalu: malop napisał(a):

                > Gość portalu: Trzebinianin napisał(a):
                >
                > > JA CHCE DO KATOWIC.
                > > To miasto ma swój klimat. Kraków to nie to, jest jakiś taki obcy.......
                >
                > Klimat ma i go aż widać taki jest kolorowy i smierdzi bo go też czuć

                Widać, że nie masz pojęcia o tym co piszesz. Katowice zaraz po Zielonej Górze
                mają najwięcej terenów leśnych w granicach miasta. Katowice się zmieniają i
                każdy kto był w ostatnich latach przyzna mi racje. Doskonale iem, że jeszcze
                jest wiele do zrobienia (Rynek, Rawa, DTŚ).

                Śmierdzi to twoja Małopolska, od gnoju na polach uprawnych.
                Zresztą czemu ja się zniżam do twojego poziomu?


          • Gość: marek Tendencyjne mapy. IP: *.normanet.pl 09.01.04, 14:59
            Stanowczo protestuję przeciwko tendencyjnemu przedstawianiu map Śląska.
            Mapy te zaczynaja się w XIV wieku tak jakby wcześniej Ślaska nie było.
            Na mapach z XIV - XViii wieku nie ma zaznaczonych ziem obecnego Zagłębia, a
            były te ziemi jako tzw Nowy Śląsk kiedyś w granicach Ślaska.
            Pierwsze trzy mapy to są te same - Śląsk prusko austriacki to to samo co Ślask
            XIV-XVIIIw i zmiany w XIX wieku. Jest to manipulacja mająca za zadanie
            udowodnienie pewnych granic Śląska - pasujących do obecnych koncepcji
            politycznych. To samo zadanie ma mapa z czasów okupacji. Znowu manipulacja z
            której ma wynikać, że np Oświęcim po raz pierwszy na Ślasku się znalazł
            podczas II wojny światowej - oczywista nieprawda.
            Brakuje map Śląska (woj. śląskiego ) po II wojnie światowej. Nie można
            przecież tego okresu przemilczać i udawać, że go nie było.

            Polecam książkę "Granice Ślaska" Renaty Pysiewicz-Jędruski, Andrzeja
            Pustelnika i Beaty Konopskiej Wrocław 1998
            • owzszdizm Re: Tendencyjne mapy. 09.01.04, 18:18
              Gość portalu: marek napisał(a):

              > Stanowczo protestuję przeciwko tendencyjnemu przedstawianiu map Śląska.

              Otóż tendycyjni to jesteście obaj: marek i arnold7. Marku, Ciebie interesuje
              tylko historia po II wojnie światowej, a nawet lepiej by dla Ciebie było, gdyby
              o historii móc mówić dopiero po 1975. Wtedy wszystkie Twoje wnioski byłyby
              słuszne. Z kolei dla arnolda historia kończy się wraz z wybuchem I wojny
              światowej. To jest dopiero tendencyjność w Waszym wykonaniu Panowie.
              • Gość: olo117 Re: Tendencyjne mapy. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.04, 20:36
                Panowie opanujcie się! Arnold ma przeważnie racje jeśli chodzi o Śląsk. Może
                czasami przegina, ja też czasami zbyt emocjonalnie podchodzę do tego. Ale tacy
                właśnie jesteśmy tutaj na Śląsku bardzo przywiązani do swojej ziemi.
                Natomiast kolega Marek chyba sie myli z tym ciążeniem Trzebinian, Oświęcinian,
                Olkuszan do Śląska. Takie poglądy jak ty po wschodniej strony Przemszy jest
                mało a wrecz powiem są marginalne. Nie wierzę że ludzie z tamtąd gremialnie
                chcą do Śląska. Pomijam oczywiście Zagłębiaków którzy mają problemy z samo
                identyfikacją regionalną.
                • Gość: marek wyjaśnienie IP: *.normanet.pl 11.01.04, 11:43

                  Gość portalu: olo117 napisał(a):

                  > Panowie opanujcie się!
                  Kto się ma opanować? Ja? To niech Arnold przestanie obrażać siebie i Polaków.
                  Siebie obraża wtedy gdy podpisuje się nickiem volksdojcz, a Polaków w takich
                  postach jak o muzeum śląskim (cytat - "Eksponowanie polskosci Slaska raczej
                  nie zasluguje na wydawanie pieniedzy.")

                  _Arnold ma przeważnie racje jeśli chodzi o Śląsk.

                  Nie ma prawie nigdy racji - dla niego istnieje tylko Śląsk pruski i taki
                  promuje, Polski Śląsk jest dla niego zawsze zły. To gdzie tu racja?


                  Może
                  > czasami przegina, ja też czasami zbyt emocjonalnie podchodzę do tego. Ale
                  tacy
                  > właśnie jesteśmy tutaj na Śląsku bardzo przywiązani do swojej ziemi.

                  Zawsze przegina. Jego argumentami są półprawdy i dyskutując z nim należy się
                  zniżać do poziomu, chamstwa, zawoaalowanego obrażanie innych, nietolerancji.
                  On budzi nienawiść wszystkich, którzy nie sa ślązakami i obrzydzenie. Zraża
                  wszystkich do Śląska. Narzuca swój tok prymitywnego pisania i myślenia. Jeżeli
                  jesteś przywiązany do swojej ziemi, jak piszesz, to chyba czujesz, że Arnold
                  jej szkodzi. Czy czytałeś by Arnold chwalił kiedykolwiek któregoś ze Ślązaków
                  i Polaków? Tak jeżeli to bylo Niemcy. Innych on nie uznaje.
                  Jako mniejszość niemiecka podszywa się on dodatkowo pod RAŚ, ruch który
                  nawiązuje do przedwojennych polskich wzorców. Obrzydliwe.

                  > Natomiast kolega Marek chyba sie myli z tym ciążeniem Trzebinian,
                  Oświęcinian,
                  > Olkuszan do Śląska.
                  Może nie do Śląska,ale do województwa Śląskiego. O namacalnych dowodach w
                  Sławkowie już pisałem. Chyba przeoczyłeś. Gdyby nie to refwerendum, to byś
                  sobie dał gowę obciąć, że to nieprawda. A jednak Olo.

                  Takie poglądy jak ty po wschodniej strony Przemszy jest
                  > mało a wrecz powiem są marginalne. Nie wierzę że ludzie z tamtąd gremialnie
                  > chcą do Śląska.

                  To tacy jak Arnold i niektórzy działacze RAŚ tak twierdzą. Nienawiść
                  niektórych Ślązaków jest jednostronna. W Zagłębiu tej nienawiści nie ma.


                  Pomijam oczywiście Zagłębiaków którzy mają problemy z samo
                  > identyfikacją regionalną.
                  Dlaczego twierdzisz, że są problemy z samoidentyfikacją? Bzdura. To na Ślasku
                  mają z tym problemy. To tacy jak AQrnold raz widzą Zagłębie w Malopolsce, raz
                  w Kieleckim a w innym dniu w woj. staropolskim.
                  Tymczasem Zagłębie jest osobnym tworem regionalnym i tyle. Kiedyś zagłębiacy
                  pracowli u siebie, a odpoczywali też u siebie na Jurze w olkuskim. Czemu
                  uważasz, że to było źle. Może teraz po oderwaniu Olkusza i likwidacji dużej
                  części przemysłu w Zagłębiu jest lepiej?
                  • arnold7 Re: wyjaśnienie 11.01.04, 20:12
                    Gość portalu: marek napisał(a):

                    >
                    > Gość portalu: olo117 napisał(a):
                    >
                    > > Panowie opanujcie się!
                    > Kto się ma opanować? Ja? To niech Arnold przestanie obrażać siebie i Polaków.
                    > Siebie obraża wtedy gdy podpisuje się nickiem volksdojcz
                    Podly klamco - nigdy sie takim nickiem nie podpisalem!

                    , a Polaków w takich
                    > postach jak o muzeum śląskim (cytat - "Eksponowanie polskosci Slaska raczej
                    > nie zasluguje na wydawanie pieniedzy.")

                    Bo nie zasluguje. Szczegolnie jesli chodzi o pieniadze podatnikow.

                    >
                    > _Arnold ma przeważnie racje jeśli chodzi o Śląsk.
                    >
                    > Nie ma prawie nigdy racji - dla niego istnieje tylko Śląsk pruski i taki
                    > promuje, Polski Śląsk jest dla niego zawsze zły. To gdzie tu racja?

                    Ano tu, ze tzw "polski Slask" to rzecz nie warta racji.
                    >
                    >
                    > Może
                    > > czasami przegina, ja też czasami zbyt emocjonalnie podchodzę do tego. Ale
                    > tacy
                    > > właśnie jesteśmy tutaj na Śląsku bardzo przywiązani do swojej ziemi.

                    > Zawsze przegina.

                    Przyklady i cytaty Mareczku, znowu sie powtarzam, ale Ty jak zwykle nie
                    podejmujesz dyskusji.

                    Jego argumentami są półprawdy i dyskutując z nim należy się
                    > zniżać do poziomu, chamstwa, zawoaalowanego obrażanie innych, nietolerancji.
                    > On budzi nienawiść wszystkich, którzy nie sa ślązakami i obrzydzenie. Zraża
                    > wszystkich do Śląska. Narzuca swój tok prymitywnego pisania i myślenia.

                    Nie daj sobie nic narzucac, boroczku.
                    Jeżeli
                    > jesteś przywiązany do swojej ziemi, jak piszesz, to chyba czujesz, że Arnold
                    > jej szkodzi. Czy czytałeś by Arnold chwalił kiedykolwiek któregoś ze Ślązaków
                    > i Polaków? Tak jeżeli to bylo Niemcy. Innych on nie uznaje.

                    Waniek, Urbanowicz, Kilar i inni to Niemcy?

                    > Jako mniejszość niemiecka podszywa się on dodatkowo pod RAŚ, ruch który
                    > nawiązuje do przedwojennych polskich wzorców. Obrzydliwe.

                    W tym momencie byloby to obrzydliwe, ale na szczescie to tylko Twoje
                    urojenia.

                    >
                    > > Natomiast kolega Marek chyba sie myli z tym ciążeniem Trzebinian,
                    > Oświęcinian,
                    > > Olkuszan do Śląska.
                    > Może nie do Śląska,ale do województwa Śląskiego.

                    Ktore jest krykatura regionu i jako takie nadaje sie tylko do likwidacji.

                    O namacalnych dowodach w
                    > Sławkowie już pisałem. Chyba przeoczyłeś. Gdyby nie to refwerendum, to byś
                    > sobie dał gowę obciąć, że to nieprawda. A jednak Olo.
                    >
                    > Takie poglądy jak ty po wschodniej strony Przemszy jest
                    > > mało a wrecz powiem są marginalne. Nie wierzę że ludzie z tamtąd gremialni
                    > e
                    > > chcą do Śląska.
                    >
                    > To tacy jak Arnold i niektórzy działacze RAŚ tak twierdzą. Nienawiść
                    > niektórych Ślązaków jest jednostronna. W Zagłębiu tej nienawiści nie ma.
                    >
                    >
                    > Pomijam oczywiście Zagłębiaków którzy mają problemy z samo
                    > > identyfikacją regionalną.
                    > Dlaczego twierdzisz, że są problemy z samoidentyfikacją? Bzdura. To na Ślasku
                    > mają z tym problemy. To tacy jak AQrnold raz widzą Zagłębie w Malopolsce, raz
                    > w Kieleckim a w innym dniu w woj. staropolskim.

                    Czyli zawsze w Malopolsce, nigdy na Slasku.

                    > Tymczasem Zagłębie jest osobnym tworem regionalnym i tyle. Kiedyś zagłębiacy
                    > pracowli u siebie, a odpoczywali też u siebie na Jurze w olkuskim. Czemu
                    > uważasz, że to było źle. Może teraz po oderwaniu Olkusza i likwidacji dużej
                    > części przemysłu w Zagłębiu jest lepiej?

                    Szkoda godac. Synek sie potracil.
                  • owzszdizm Re: wyjaśnienie 18.01.04, 21:37
                    Z Twoimi poglądami dotyczącymi Arnolda zdecydowanie się zgadzam. Ten koleś ma
                    obsesję na temat swoich poglądów dotyczących Śląska i Zagłębia i uważa je za
                    jedyne prawdziwe. Dla ich poparcia używa często spreparowanych dowodów.
                    Przykład? Spacer po Katowicach - na pokazanych zdjęciach wszystko ładne,
                    piękne, wyolbrzymione w stosunku do rzeczywistości piękno; spacer po Sosnowcu -
                    ukazane są walące się budynki (których w Katowicach zapewne także nie brakuje),
                    jednym słowem wyolbrzymiona brzydota.

                    Co do ciążenia Olkuszan, Trzebinian, Oświęcimian do Śląska. Nie wiem jaka jest
                    prawda, ale w chwili tworzenia nowego podziału administracyjnego Olkusz za nic
                    nie chciał do Katowic. Czy przez te kilka lat aż tak bardzo by się rozczarowali?

                    Do ostatniego komentarza posłużę się cytatem:
                    Gość portalu: marek napisał(a):
                    > Dlaczego twierdzisz, że są problemy z samoidentyfikacją? Bzdura. To na Ślasku
                    > mają z tym problemy. To tacy jak AQrnold raz widzą Zagłębie w Malopolsce, raz
                    > w Kieleckim a w innym dniu w woj. staropolskim.
                    > Tymczasem Zagłębie jest osobnym tworem regionalnym i tyle. Kiedyś zagłębiacy
                    > pracowli u siebie, a odpoczywali też u siebie na Jurze w olkuskim. Czemu
                    > uważasz, że to było źle. Może teraz po oderwaniu Olkusza i likwidacji dużej
                    > części przemysłu w Zagłębiu jest lepiej?

                    Jakby w Zagłębiu mieli problemy z samoidentyfikacją to czy nazywaliby teatr
                    Teatrem Zagłębia, pałac kultury Pałacem Kultury Zagłębia? Uważam, że stało się
                    źle iż terytorium szeroko rozumianego Zagłębia zostało przedzielone granicą
                    województw. Co do przemysłu. Za czyich rządów przystąpiono do zamykania kopalń
                    i która część obecnego wojewóztwa śląskiego straciła na tym najwięcej?
        • alex.stela Re: Ksiestwo Cieszyńskie to nie Górny Śląsk 08.09.04, 11:37
          Gość portalu: malop napisał(a):

          > Księstwo cieszyńskie właściwie przez większą część swojej historii
          > było księstwem niezależnym od Śląska.
          > A co ciekawsze nazwa Górny Śląsk ma marne uzasadnienie
          > historycznego i jest zdecydowanie młodsza od nazwy Księstwa Cieszyńskiego

          Malop! Z niecierpliwością oczekuję spisu podręczników historii, z których korzystasz! Toż to przełom prawdziwy!

          Od jakiego to Śląska Księstwo Cieszyńskie było niezależne? Było takie państwo jak "Śląsk"? Niezłe, niezłe...
          Księstwo Cieszyńskie zostało wydzielone ok. 1290 r. po podziale Księstwa Opolskiego, które to z kolei zostało wcześniej wydzielone przy podziale dzielnicy śląskiej pomiędzy potomków Władysława Wygnańca. Księstwo Cieszyńskie funkcjonowało więc od początku jako składowa część Śląska. Dwóch książąt cieszyńskich było nawet przywódcami Związku Śląskiego.

          To, że po wojnach śląskich Księstwo Cieszyńskie zostało wraz z Ks. Opawskim przy Austrii, a reszta Śląska przeszła w ręce pruskie nie oznacza, że nagle odłączono je od Śląska!

          Sam podział na Górny i Dolny Śląsk jest sztuczny i pochodzi z krótkiego okresu panowania na tronie czeskim Macieja Korwina. W tym podziale Ks. Cieszyńskie jak najbardziej traktowane było jako część Górnego Śląska, bo do Dolnego kapke daleko ;-)

          Fakt, że Ślązacy Cieszyńscy czują dużą odrębność wobec Ślązaków z "hanysowa", to już sprawa raczej kulturowa. Ale nie pindol, że Śląsk Cieszyński to nie Śląsk!

          A tak na marginesie - chciałem zauważyć, że Księstwo Cieszyńskie nie istnieje od 1918 roku, więc używaj tego określenia wyłącznie w kontekście historycznym. Region dawnego księstwa nazywamy Śląskiem Cieszyńskim. Tak dla Twojej informacji, o wszechwiedzący.



    • Gość: harc mistrz Re: Województwo Śląskie IP: 62.233.241.* 11.01.04, 21:15
      Coś mi się widzi, że obecny kształt woj.ślaskiego dlatego tak bardzo nie podoba
      się aktywistom i agitatorom z RAŚ, ponieważ w okręgach wyborczych za Brynicą i
      Przemszą tamtejsza ludność wcale nie chce na nich głosować. Nawet Kazimierz
      Kutz ma tam przerąbane, z powodu notorycznych głupich wypowiedzi i swoich
      zapyziałych kompleksów wobec mieszkańców Zagłębia.
      To są powody, można rzec: dorażne, bo wydaje się RAŚ-istom, że po
      wykopaniu "Zoguymbia do kieleckiego" - przeskoczą łatwo ów zaczarowany 5-
      procentowy próg wyborczy; inną szansę upatrują w wyczarowanym, poprzez manewr
      z "mniejszością śląską", dostaniu się kuchennymi schodami do parlamentu. Bo
      zamiast tego mamy ciągły par... lament z powodu nieuznawania "narodu śląskiego"
      za naród.(?) Mimo tak mozolnie tworzonej odrębnej i mało czytelnej pisowni -
      przypominającej "chińszczyznę" albo pismo "klinowe". A gwara śląska jest taka
      piękna i ... polska.
      Siedzą pierony na tymi mapami, jak jakie strategi i imperatory, mażą po ich
      kserokopiach mazakami, cięgiem wytyczają jakieś nowe i dziwne granice, dzielą,
      kroją, wycinają, przeliczają procenty, odejmują, dodają, mnożą i sklejając te
      kawałki papieru... marzą o takim wymarzonym kształcie Śląska jaki był wtedy,
      kiedy Polski w ogóle nie było na mapie Europy. Zaś na punkcie tych dwóch rzek (
      Przemszy i Brynicy - granicznych), mają kompletnego bzika. A rzeki spokojnie
      sobie płyną, przyjmują w objęcia swoją siostrzycę Rawę i potem wpadają w
      objęcia matki-Wisły i dalej do Gdańska i Bałtyku. A ludzie po obydwu brzegach
      rzek sobie żyją, klepią biedę, mają własne problemy - i są tacy sami.
      I mieszkają w jednym województwie. Śląskim!
      • arnold7 Re: Województwo Śląskie 11.01.04, 21:23
        Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

        > Coś mi się widzi, że obecny kształt woj.ślaskiego dlatego tak bardzo nie
        podoba
        >
        > się aktywistom i agitatorom z RAŚ, ponieważ w okręgach wyborczych za Brynicą
        i
        > Przemszą tamtejsza ludność wcale nie chce na nich głosować. Nawet Kazimierz
        > Kutz ma tam przerąbane, z powodu notorycznych głupich wypowiedzi i swoich
        > zapyziałych kompleksów wobec mieszkańców Zagłębia.
        > To są powody, można rzec: dorażne, bo wydaje się RAŚ-istom, że po
        > wykopaniu "Zoguymbia do kieleckiego" - przeskoczą łatwo ów zaczarowany 5-
        > procentowy próg wyborczy; inną szansę upatrują w wyczarowanym, poprzez manewr
        > z "mniejszością śląską", dostaniu się kuchennymi schodami do parlamentu. Bo
        > zamiast tego mamy ciągły par... lament z powodu nieuznawania "narodu
        śląskiego"
        >
        > za naród.(?) Mimo tak mozolnie tworzonej odrębnej i mało czytelnej pisowni -
        > przypominającej "chińszczyznę" albo pismo "klinowe". A gwara śląska jest taka
        > piękna i ... polska.
        > Siedzą pierony na tymi mapami, jak jakie strategi i imperatory, mażą po ich
        > kserokopiach mazakami, cięgiem wytyczają jakieś nowe i dziwne granice,
        dzielą,
        > kroją, wycinają, przeliczają procenty, odejmują, dodają, mnożą i sklejając te
        > kawałki papieru... marzą o takim wymarzonym kształcie Śląska jaki był wtedy,
        > kiedy Polski w ogóle nie było na mapie Europy. Zaś na punkcie tych dwóch rzek
        (
        >
        > Przemszy i Brynicy - granicznych), mają kompletnego bzika. A rzeki spokojnie
        > sobie płyną, przyjmują w objęcia swoją siostrzycę Rawę i potem wpadają w
        > objęcia matki-Wisły i dalej do Gdańska i Bałtyku. A ludzie po obydwu brzegach
        > rzek sobie żyją, klepią biedę, mają własne problemy - i są tacy sami.
        > I mieszkają w jednym województwie. Śląskim!
        >

        tzw. slaskim.
        A Slazacy mieszkaja w slaskiej czesci tej administracyjnej karykatury.
        • Gość: harc mistrz Re: Województwo Śląskie IP: 62.233.241.* 11.01.04, 21:53
          Ale Ślązacy i Zagłębiacy mają do siebie bardzo blisko, 5 - 15 minut tramwajem
          lub autobusem. A nawet są tak bardzo bliskimi sąsiadami - jak może potwierdzić
          to sam K.Kutz: wręcz, sąsiadami na odległość... rzutu kamieniem (vide: niedawny
          wywiad w dodatku sportowym GW). Czyż aspekt sportowy jest niebagatelny?

          A propos, Arnold7, karykaturalnego określenia "w tzw. śląskim". Toż to jest
          pomysł na nową akcję kopertową z dopiskiem "tzw." do nazwy województwa(!!!).
          Mała rzecz, a może znaczyć wiele! Hę?
          • arnold7 Re: Województwo Śląskie 11.01.04, 22:06
            Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

            > Ale Ślązacy i Zagłębiacy mają do siebie bardzo blisko, 5 - 15 minut tramwajem
            > lub autobusem. A nawet są tak bardzo bliskimi sąsiadami - jak może
            potwierdzić
            > to sam K.Kutz: wręcz, sąsiadami na odległość... rzutu kamieniem (vide:
            niedawny
            >
            > wywiad w dodatku sportowym GW). Czyż aspekt sportowy jest niebagatelny?
            >
            > A propos, Arnold7, karykaturalnego określenia "w tzw. śląskim". Toż to jest
            > pomysł na nową akcję kopertową z dopiskiem "tzw." do nazwy województwa(!!!).
            > Mała rzecz, a może znaczyć wiele! Hę?

            Hahha, male a cieszy:)
            Kaj miyszkosz harc mistrz?
            Mozno sie trefiymy przi tichauerku? Tak w realu?
      • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 22:08
        Wyczuwam tutaj harcmistrzu jak bardzo byś chciał żeby Zagłębie, Częstochowa i
        Żywiec i nie wiadomo jeszcze jakie ziemie Małopolskie były razem ze Śląskiem.
        Nikt z nas Ślązaków nie neguje że Śląsk jest teraz w Polsce. Chcemy odbudować
        normalne takie jak są w Europie duże historyczne regiony. A nie jakieś
        zapyziałe Opolskie, Środkowopomorskie, Lubuskie, Świętokrzyskie. Przecież
        regionami Polskimi są i będą tylko: Mazowsze, Śląsk, Małopolska, Wielkopolska,
        Pomorze Gdańskie i Zachodnie, Warmia i Mazury. Czy coś jeszcze? Po co nam tyle
        urzędów wojewódzkich w Opolu po dwa w Kujawsko Pomorskim i Lubuskim w
        Kielcach itd To wszystko kosztuje. Dlatego Zagłebie powinno iśc do Małopolski
        ze stolicą w Krakowie a my do Śląska ze stolicą we Wrocławiu.
        A tak poza tym panowie Arnold i Marku przestańmy obrzucać sie błotem.
        Jeśli chodzi o Arnolda to myślę ze on chce tak jak ja żeby Śląsk był przede
        wszystkim Śląski. Nie wiem czy akurat ukrywa sie pod pseudonimem
        volksdojcz.Widzę Marku że przeszedłeś na typową polemikę która cechuje ludzi w
        Polsce. A mianowicie jeżeli jest źle to znaczy że winni są Żydzi albo Niemcy bo
        wszystko wykupili. Proszę cię nie dyskutuj z nami Ślązakami w ten sposób. Bo to
        jest problem antagonistyczny między Polakami a Niemcami.
        Jeżeli ktoś sprowadza dyskusje o Śląsku do konfliktu Polsko-Niemieckiego to sam
        zdradza swoje zapędy aby podporządkować Ślask jakiemuś państwu. A Śląsk jest
        wielokulturowy i ponadnarodowy. Co nie zmienia faktu że teraz jest w Polsce.
        Arnold nie raz z pewnością przesadził, ja też nie raz swoje dołożyłem. Nie
        jesteśmy święci.Jeśli chodzi o racje to myślimy w kategoriach racji stanu
        Ślaska a nie Polski czy Niemiec. Ot lokalny patrityzm. Myślę że arnold uważa za
        Ślązaków wszystkich którzy tu mieszkają i identyfikują sie z tą ziemią
        pozastawiając na boku czynnik etniczny i narodowy. Przecież może uważać sie
        narodowości Niemieckiej, Polskiej, Czeskiej albo Śląskiem pozostając dalej
        Ślazakiem. A wtobie Marku wyczuwam drugą skrajność. Mianowicie ty widzisz Ślask
        tylko przez pryzmat Polski. Zatem atakujesz co niemieckie typowo po polsku jak
        byk czerwoną płachtę. Błędne twoje myślenie Marku.
        Ja nie jestem z Raś ale sympatyzuje z nimi. Ja i wielu innych którzy podpisują
        sie pod narodowością Ślaską odrzucają wszelkie nacjionalizmy.
        Uważamy że Śląsk jest krainą wielokulturową otwartą dla wszystkich ludzi jak i
        narodowości. Nikt na Ślasku nie musi być narodowości Ślaskie czy Polskiej.
        Droga dla każdego człowieka otwarta. Ślask jest nasiąknięty pierwiastkami jak
        już chyba wspominałem ; Morawskim, Czeskim, Polskim, Austriackim, Pruskim i
        Niemieckim. Drogi Marku pisząc tutaj wchodzisz chyba w inną bajkę pod tytułem
        Ślask a nie Małopolska. I chyba jej za bardzo nie rozumiesz. Chcesz tworzyc
        województwo Śląskie czy Ślasko-Małopolskie? Ciebie chyba to wszystko jedno byle
        by wschodnie części powtarzam odmienne regionalnie były razem z częścią Śląską.
        A poza tym nie mów że Zagłębie to odrębny region. Regionów jak już wpomniałem
        na wstępie mamy kilka. Natomiast o Zagłębiu możemy powiedzieć że jest to rejon
        regionu Małopolskiego ( tak samo jak Kaszuby to częśc Pomorza)który nie wiadomo
        dlaczego odwrocił sie tylną czesią swego ciała od swojej macierzy Małopolskiej.
        I po kilku dziesięciu latach mamy Zagłębie czyli taka lokalna odmienność części
        Małopolski. Tak jak u nas Śląsk Cieszyński. Z tym że tutaj lepiej nie
        porównywać bo Ślask Cieszyński to kawał historii. Zagłebie nigdy nie będzie
        samodzielnym regionem bo jest za małym obszarowo a poza tym region ( taki jak
        Mazowsze, Wielkopolska) tworzy sie przez setki lat. Dlatego propozycje Arnolda
        aby powrócić do idei Staropolskiego razem z Kielcami, Częstochową i Zagłębiem.
        Myślę że takie województwo miało by sens istnienia nie tylko pod względem
        gospodarczym ale i kulturowo i historycznie jesteście przecież ziomkami.
        Myślę że szybko byście sie zintegrowali. Bo z nami sie integrujecie pare
        ładnych kilkadziesiąt lat i nie widać efektów.
        Drogi Marku nie rozumiesz Ślaska i Ślązaków. Ślązaków mam na myśli wszystkich -
        Polaków, Niemców, Czechów i tych z narodowością Ślaską.
        Myślę że nie powinniśmy narzucać Ślaskowi Polskości, Niemieckości czy Czeskości
        a zobaczysz jak Ślask będzie sie spokojnie rozwijał. Dlatego myślmy po Ślasku.
        Natmiast ziemie na wschód od Przemszy zostawmy Małopolsce. Bądźmy szczerzy
        wobec siebie. Czy oni czują sie Ślazakami? Napisałeś że oni nie chcą do Ślaska
        tylko do woj. Ślaskiego. Chcesz zbudować jakiś sztuczny twór gzdie ludzie będą
        poróżnieni. A sens regionów polega na tym aby ludnośc sie jednoczyła wokól
        wsojej małej ojczyzny. Nie zintegrujesz regionalnie Górnoślązaka i Zagłębiaka.
        Nie ma szans. Po prostu zawsze będą animozje.
        • Gość: harc mistrz Re: Województwo Śląskie IP: 62.233.241.* 11.01.04, 22:28
          Pomiędzy mądrymi Ślązakami i Zagłębiakmi, a nawet "gorolami" - nie ma animozji!
          "Animozja", nie wiem czemu, kojarzy mi się z MO i Azją. A może ani z jednym,
          ani z drugim. Mój dobry znajomy z ulicy Młyńskiej, śp.Pan Sierek, zwykł był
          mawiać: " - Polityka to jest tako tyka, co się ją poli." Brakuje mi go.

          Do Arnolda7: - Mieszkam w stolicy województwa śląskiego. Pyrsk!
          • arnold7 Re: Województwo Śląskie 11.01.04, 22:44
            Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

            > Pomiędzy mądrymi Ślązakami i Zagłębiakmi, a nawet "gorolami" - nie ma
            animozji!
            > "Animozja", nie wiem czemu, kojarzy mi się z MO i Azją. A może ani z jednym,
            > ani z drugim. Mój dobry znajomy z ulicy Młyńskiej, śp.Pan Sierek, zwykł był
            > mawiać: " - Polityka to jest tako tyka, co się ją poli." Brakuje mi go.
            >
            > Do Arnolda7: - Mieszkam w stolicy województwa śląskiego. Pyrsk!

            No to momy blisko na tichauera.
            Pogododac mogiymy uo woj. tzw. slaskim.
            Wiysz czamu? Bo jo jes za tym, coby rzodnych animozyji miyndzy Sloonzokami a
            Gorolami niy bouo. I tysz rzecz jes za spoueczynstwym obywatelskim, kiere
            mogiymy sam zbudowac, we uoparciu uo geszichta. A tyj jusz ze ludkami zza rzyki
            spolnyj ni momy.
            I ni ma sie sam uo co wadzic, uone majom swoja geszichta, my swoja.

            Pyrsk!
            • tomek9991 Jak "naród śląski" szerzy przyjaźń między ludźmi 11.01.04, 23:31
              Autor: Gość: olo117 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
              Data: 13.11.2003 22:27 + odpowiedz na list



              --------------------------------------------------------------------------------
              Ślonzoki !!!!!!
              Obudzćie sie moje rodaki Ślązaki z letargu!!!!
              Muszemy wreszcie sie połączyć w walce z okupantem gorolskim z Zagyembia,
              Jaworzna, Częstochowy i Żywca.
              Te pierony nos obedrą ze skóry. Durś muszemy sie dzielić władzą z tym
              gorolstwem. Marszałkiem, wojewodą są gorole!!!
              A i inksze stanowiska są jejich. Wyobrażocie to sobie na przykład żeby Kraków
              podzielił sie wladzą z Sosnowcem!
              Nie ino my są takie ślimoki. Zagymbie do Kieleckiego, razem z Czestochową a
              Żywiec i Jaworzno nazot do Małopolski.
              To na początek moje postulaty. Jeszcze dom znoć innym razem i powim o dalszych
              postulatach.
              To bydzie na rozgrzywka. Niech żyje Górny Śląsk w historycznych granicach ze
              stolicami w Opoulu i Katowicach.
              {Pyrsk!!!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6531666&a=9072543


              Jestem dla was gorolskim okupantem.
              A to jeszcze lepsze :

              Upper Silesia rules
              Autor: Gość: elver.b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
              Data: 28.12.2003 22:40 + odpowiedz na list

              Jak milo czytac te wypociny maluczkich zaompleksionych szczurjow :-)))
              Nie podoba wam sie, ze ktos offen oswiadcza, ze nie jest polakierem? Nie
              pasuje wam, ze ktos otwarcie mowi, ze gryzmoly jakiegos polackiego grafomana
              mu nie odpowiadaja.
              Eichendorff to poeta znany w Europie, ten wasz Mickiewicz czy jak mu tam
              trafil pod strzechy dzieki przymusowi szkolnemu.
              Eichendorffa sie czyta, bo to klasyka. Mickiewicza czytaja sztubacy, bo
              musza :-)))
              Jak ja sie ciesze, ze nie jestem jednym z was, wy szczurki :-)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9871528&a=9879053
              W odpowiedzi na to :
              "Przy działalności V kolumny Hanysów i potomków Hupki i Czaji/wypędzeni/ będą
              w stanie ustanowić Specjalny mandat Brukseli nad Górnym
              Śląskiem ,Opolsczyzną,Wrocławiem i Szczecinem."

              Elver.b. napisał :

              Data: 28.12.2003 22:44 + odpowiedz na list

              Opolsczyzna to wasz okupacyjny zwrot na zachodni Gorny Slask.
              Co do meritum wypowiedzi, nie powiem, taki scenariusz mi jak najbardziej
              odpowiada :-)))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9879096&a=9879133

              Autor: Gość: mukroko IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl
              Data: 11.01.2004 23:15 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując

              --------------------------------------------------------------------------------
              I to nie jednego, twój problem polega na lekceważeniu przeciwnika. Dlaczego
              przeciwnika ? z tego samego powodu dlaczego litwa białoruś i ukraina nie są
              częściami polski. Polacy przez swoją niczym nie uzasadnioną bute stracili wielu
              przyjaciół. Ślązacy którzy początkowo nie wiedzieli za którą stroną mają się
              opowiedzieć dzisiaj mają pewność. (Arbeit macht frei) wam polakom te słowa nie
              umią nawet przez gardło przejść. Niemcy pracują zupełnie inaczej jak polacy, a
              Ślązakom znacznie bliżej w tej gestii do Niemiec niż do polski, która wręcz
              słynie z lenistwa (liczba świąt w Rzeczypospolitej).
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10063547&a=10115061

              • Gość: olo117 Re: Jak "naród śląski" szerzy przyjaźń między lud IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 22:13
                To co napisałem to święta prawda o stanie w jakim są nasze regiony a raczej
                pseudo województwa. Ślask to Ślask a Małopolska do Małopolski. Czy ty nie znasz
                histori polskich regionów jak Mazowsza i Małopolski oraz regionu Ślaska?
                A poza tym jak dyskutujesz o Ślasku to mów na temat regionalizacji i trzymaj
                sie tematu Ślask a Małopolska. A nie staraj sie wplatać Polsko-Niemieckie
                animozje tutaj u nas na Ślasku. Mniej pisz o Niemcach i Polakach a więcej o
                Ślazakach i Małopolanach (Zagłebiacy, Częstochowianie itp.)Bo inaczyj durś
                bydzie haja.
                Pyrsk
                • Gość: marek Porozumienie ponad podziałami. IP: *.normanet.pl 14.01.04, 10:44
                  Z Arnoldem nie będę polemizował, bo on rozwodni każdą dyskusję.
                  Natomiast, co do poglądów Ola117 to są one po prostu księżycowe i nierealne, a
                  pomysł stworzenia jednego regionu ze stolicą we Wrocławiu komiczny.

                  Olo i Arnold zapominają, ze na Śląsku po wojnie nastąpiła wielka migracja
                  ludności. Ziemie, które w czasie zaborów były w innych państwach przeszły
                  podobne przeobrażenia. Rozwinął się tu przemysł, który spowodował napływ
                  ludności z całej Polski. Tak się działo na styku ziem trzech zaborów.
                  Obecnie np. w Jaworznie 80% ludności jest ludnością napływową. Również w
                  Gliwicach czy Bytomiu odsetek ludności przyjezdnej jest znaczny.
                  Obrona np. województwa opolskiego, była niczym innym jak obroną swoich
                  interesów. W województwie tym duże znaczenie ma mniejszość niemiecka, która
                  obawiała się rozwodnienia w dużym regionie - województwie śląskim. Podobnie
                  było z elitami Opola, wywodzącymi się z kresów, którzy podpięli się pod śląską
                  tradycję i w dużym regionie nie mieli by nic do powiedzenia.
                  Dlatego w moim przekonaniu najlepszym rozwiązaniem było by porozumienie między
                  Ślązakami, a Zagłębiakami. Oba te regiony, z olbrzymią liczbą ludności
                  napływowej, z podobnymi tradycjami przemysłowymi i problemami powinny wspólnie
                  współpracować w celu ich rozwiązania.
                  Wspólne porozumienie w celu utworzenia wspólnego regionu opierającego się z
                  jednej strony o Babia Górę, a z drugiej o jezioro Otmuchowskie powinno być
                  celem wspólnego porozumienia mieszkańców województwa śląskiego.
                  Taki region byłby najsilniejszym po Mazowszu regionem Polski i to powinno być
                  naszym wspólnym celem.
                  W takim regionie Ślązacy i Zagłębiacy byli by prawdziwymi gospodarzami.
      • Gość: sw rodowity Katowiczanin IP: 62.233.185.* 14.01.04, 22:59
        Nie wiem, kto stworzył taką fikcję, ale nie w dzieleniu i tworzeniu małcyh
        państewek siła, a w łączeniu. Kto bedzie zwracał uwagę na Górny Śląsk w UE? Czy
        autor tego opracowania zdaje sobie sprawę, co działoby się wśród ludności w
        czasie wyłączenia Śląska? Gorzej niż Jugosławia! Tu są silnie pokręcone więzi:
        ojciec przyjechał z Lublina, ożenił się z Katowiczanką, a ich córka jest żoną
        faceta z Sosnowca. Ich dziecko urodziło się w szpitalu Rudzie Śląskiej, a
        studiuje w Dąbrowie. Czy autor tej mapy ma wyobraźnię? Mam nadzieję, że nie
        bedziemy musieli wybierać, bo do niczego to nie jest potrzebne.

        Pozdrawiam mieszkańców Śląska, dla których dobro regionu jest ważne. Nawet
        twórców takich patriotyczno-fikcyjno-utopijnych map.
            • Gość: olo117 Ślazak nie bedzie Zagłebiakiem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 21:44
              Ja pisałem tylko o zdrowej regionalizacji kraju. A tu znowu koledzy podejrzewam
              że w większości z Zagłebia knują spiski jakoby chcemy dzielić Polskę, albo że
              to spisek Przeciwko Polsce. Drodzy Marku, Harcmistrzu, Tomku i inni co wy
              chcecie łączyć? Wodę z ogniem? Przecież Zagłębie ze Ślaskiem są kilkadziesiąt
              lat ale róznice zostały i pozostaną. Ja nigdy nie będe czuł się Małopolaninem
              ani Zagłębiakiem. A wy Ślazakami. A będąc w jednym województwie będe zmuszony
              identyfikować sie z waszymi ziemiami. Na przykład w Europie lub w Polsce
              spytają sie o Ślask i bedą sie pytać o Sosnowiec to bede tłumaczyl że to
              Małopolska i Zagłebie. Ludzie bedą sie dziwić jaki to dziwny ten kraj ta Polska
              że nie umie uszanować własnych regionalnych różnic. Tylko sie je zasypuje,
              centralizuje i fałszuje. Dlaczego odwróciliście sie od swojej macierzy -
              Małopolski?
                • erwin10 Re: Ślónzok nie łostanie tym zza wody. 16.01.04, 22:05
                  Ślonsk żyje w nos.

                  Ślonzok zostanie Ślonzokiym
                  czy chcecie tego czy niy
                  podzieli sie z wami krupniokiym
                  a swoji o Ślonsku łon wiy
                  O Ślonsku naszym kochanym
                  o łojcow naszych krajinie
                  o godce starej ślonskij
                  co nigdy nie zaginie!

                  Choć nieroz już chcieli mu wgodać
                  że tympy, że gupi, że cham
                  że robić mo, a nie pyskować
                  że władza "należy się nam"

                  Łon wiy, że ta ziymia jest jego
                  łon wiy , że tu miyszko łod lot
                  jom żodyn nie weznie łod niego
                  choby i dwiesta lot krod

                  Sam na tej ziymi sie chowoł
                  a godać nauczyl go czas
                  co w dłogi wieczory mu szeptoł
                  ze Ślonsk żyje w kożdym z nos

                  Że z serca go wyrwać nie idzie
                  bo czowiek przestanie być
                  a jak już umrzyć czas przidzie
                  na wieki bydymy o Nim śnic.

                  Edulik.
                    • Gość: harc mistrz Re: Ślónzok nie łostanie tym zza wody. IP: 62.233.241.* 18.01.04, 17:57
                      Mnie też bardzo się podoba ten wiersz Erwina10.
                      Nikt nie wymaga, żeby Ślązak miał zostać "tym zza wody" (ma się rozumieć:
                      Brynicy). Powinien być Ślązakiem jak był i jest oraz zachować swoją gwarę,
                      tradycje i obyczaje.
                      Chodzi o to, żeby się wzajemnie ze sobą szanować, tolerować i porozumiewać, a
                      nie demonizować wydumanego problemu i rozjątrzać wrogo, rzekomo tak wielkich
                      odmienności i różnic.
                      Nie dajmy się zwariować!
                      • anita58 Re: Ślónzok nie łostanie tym zza wody. 19.01.04, 21:03
                        Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                        > Mnie też bardzo się podoba ten wiersz Erwina10.
                        > Nikt nie wymaga, żeby Ślązak miał zostać "tym zza wody" (ma się rozumieć:
                        > Brynicy). Powinien być Ślązakiem jak był i jest oraz zachować swoją gwarę,
                        > tradycje i obyczaje.
                        > Chodzi o to, żeby się wzajemnie ze sobą szanować, tolerować i porozumiewać,
                        powiem tak:
                        moge lubic pana Marcina, tolerowac go, szanowac, wspolpracowac itd., ale - do
                        cholery - niech mi nikt nie kaze sie z nim hajtac!!!!!!!!!

                        > a
                        > nie demonizować wydumanego problemu i rozjątrzać wrogo,
                        O tych "wydumanych" problemach pisal juz IPN.

                        > rzekomo tak wielkich
                        > odmienności i różnic.
                        o tym tez wspominal IPN.

                        > Nie dajmy się zwariować!
                        No wlasnie, nie wariujmy i nie rozwalajmy czegos, co potrafilo przetrwac setki
                        lat! Nie pokazujmy, ze Polska jest tam, gdzie jest niszczenie, brak
                        poszanowania dla historii oraz mieszkancow, ktorzy historie tej ziemi tworzyli.
                        • Gość: Pytek Szlónzok nie łostanie tym zza wody. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 19:57
                          A Jynzyk szlónski łod spolónizowanio uchróni dziepjyro Unijo?

                          I jeji EBLUL?



                          "PolBLUL już oficjalnie w EBLUL

                          17 stycznia 2004 r. Unia Jezyków Regionalnych i Mniejszościowych w Polsce
                          angielski skrót PolBLUL) została oficjalnie uznana za polski komitet krajowy
                          EBLUL (European Bureau for Lesser-Used Languages - Unia Jezyków Rzadziej
                          Używanych).
                          Polska jest pierwszym krajem wśród państw wstępujących do Unii
                          Europejskiej, w którym takie struktury powstały.

                          UJRiMP utworzono 13 grudnia 2003 r. w Gdańsku.

                          Jako *krajowym komitetem członkowskim* (Member State Committee) w strukturach
                          EBLUL jest jednostka autonomiczna, działająca na zasadach prawnych określonych
                          dla stowarzyszeń w Polsce.

                          Prezes UJRiMP * dr Tomasz Wicherkiewicz, może już uczestniczyć
                          w pracach Rady EBLUL jako reprezentant komitetu cieszącego się pełnymi prawami
                          członkowskimi.

                          Dzięki temu UJRiMP będzie współtworzył politykę EBLUL względem
                          organów Wspólnot Europejskich i władz krajowych.

                          Wsród założycieli PolBLUL znaleźli się przedstawiciele jezyków: kaszubski,
                          karaimski, litewski, łemkowski/rusiński, niemiecki, romani, rosyjski, śląski,
                          ukraiński.

                          Poza wyżej wyszczególnionymi językami chronionymi i promowanymi bedą jeszcze:
                          białoruski, czeski, hebrajski, jidisz, ormiański, słowacki, wilamowicki.

                          W krajach Unii Europejskiej okolo 10% obywateli używa innego języka w domu niż
                          język oficjalny państwa.

                          Sekretarz PolBLUL

                          Łukasz Grzędzicki

                          Tel. 0 501 766 579 ".
            • anita58 Re: rodowity Katowiczanin 19.01.04, 20:49
              slezan napisał:

              > No i z wyjątkiem Ciebie i paru innych gości, którzy większą część swojej
              > aktywności na forum poświęcają naszym skromnym osobom. Czujemy się
              > zaszczyceni.
              A ja sie zastanawiam, na ile "zaszczyt", a na ile "fobia".
              Od poczatku tego roku, na 2 forach (Katowice i podforum "Slask, Polska,
              Niemcy") wpisalam sie az 6 razy (liczajac w to i ten wpis) i poza kilkoma
              wyjatkami, jest to moja standartowa czestotliwosc. W zeszlym roku, na tych 2
              forach, zlozylam az 2 (slownie: dwa) watki.
              Tymczasem sandwich, w watku o forum Katowice, zaliczyl mnie do grona osob,
              ktore zdominowaly to forum. Przyznam sie szczerze, ze wiadomosc ta mna
              wstrzasnela, gdyz nie zdawalam sobie sprawy, jak latwo mozna zdominowac to
              forum.
        • Gość: Pytek Re: rodowity Katowiczanin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:34
          Spómnieć Wóm, niydowny przeca czas, kej Polski Niy bóuo na mapach?

          A "drajek" Cysorzów bóu mjejscym widokowym. Teroski niydowno przipómniónym na
          potrzeba turyzmusa.

          Wtynczos Poloki tyrz maluwali na mapach kaj bydzie Jejich Polska.
          I sie doczkali!

          Wedle Wous Szlónzoki do tego niy majóm prawa?

          Niy tak downo upómnieli sie uo Swe Słowoki. I majóm Słowacjo.

          We Uniji je mocka panstwów uo wjela myn'szych niźli Szlónzek. A sóm!

          To pojakymu Szlónzka by niy mjauo być?

      • michaelus Re: Województwo Śląskie 17.01.04, 21:01
        Dla mnie bardzo ważne jest to zdanie:
        "Współczesne województwo śląskie znajduje się na styku historycznego Górnego
        Śląska, Zagłębia oraz Zachodniej Małopolski."

        Czyli Zagłębie nie ma już nic wspólnego z Małopolską?
        • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.04, 18:22
          Czytam te wasze wypowiedzi i cały czas sie zastanawiam dlaczego chcecie być z
          nami w województwie. Jeżeli hcecie być Zagłebiakami albo Małopolanami
          Zachodnimi to w innym województwie. Dlaczego w województwie Małopolskim nie ma
          takiego pomieszania jakie jest u nas? Tam Krakusy rządzą i dzielą i nikt im nie
          podskoczy. Całe województwo podskakuje jajkonika Krakowskiego.
          A u nas? Jak zwykle dupowaci Ślazacy muszą udowadniać albo Polskość albo
          Niemieckość. A jak sie powie że sie jest po prostu Ślazakiem to są haje.
          Dlaczego u nas nie może być tylko Ślaska a Ślaskiem niech rządzą Ślazacy
          obojętnie czy to z przadziada czy przyjezdni ale z tąd?
          Po co nam Zagłebie, Częstochowa? Wy już tutaj sporo namieszaliście. A Arnold ma
          chyba racje że te powstania to była wojna domowa na Ślasku.Dzieki tej wojnie
          Polska wzięła jedną część Górnego Ślaska a Niemcy częśc Opolskiego Górnego
          Ślaska. I od tej pory ciężko jest to sklecić. Chociaż zaraz po wojnie byliśmy z
          Opolem to następne reformy administracyjne w 1950 - przyłaczyła do nas
          Częstochowe a oddzieliła Opole. Następnie to już pogrzeb i chyba najgorszy
          okres dla Górnego Ślaska a mianowicie reforma z 1975 roku która podzieliła
          Polskę na 40 parę pseudo województw a Górny Ślask pomiedzy cztery województwa.
          Ostatnia reforma została znów spaprana. Śląska Zielona Góra jest w Lubuskim a
          nie w Dolnośląskim, natomiast u nas znowu nie ma Opola a za to mamy was czyli
          Sosnowiec, Częstochowę i innych którzy odwrócili sie tyłkiem od swoich ziomków
          ze wschodu. I jak nie powiedzieć że ta Polska we wszystkim taka dziadowska.
          Nawet historycznych różnic nie umieją uszanować. To co dopiero z poszanowaniem
          dla innych narodów na przykład do Niemców, Czechów, Ukraińców, Żydów itp.
          Pyrsk
        • Gość: super dj heniu Re: Województwo Śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:18
          a co to za różnica czy Sosnowiec będzie w kieleckim czy śląskim? Niestety
          jedna - ze względu na nasz idiotyczny system ochrony zdrowia. Jezeli Sosnowiec
          zostanie odłączony od woj. Śląskiego ( co popieram) to mieszkańcy Sosnowca nie
          będą mogli sie leczyć w Katowicach - i myślę że o to chodzi. A pozostałe
          rzeczy - ja w życiu nie byłem w Urzędzie Wojewódzkim - większość spraw załatwia
          się w powiecie czy urzędzie miejskim i naprawdę wszystko mi jedno czy ten urząd
          jest 10 czy 150 km ode mnie. Sprawa małżeństw - moja kumpela ( z Terespola -
          woj. lubelski) wyszła za mąż za gościa z Mławy ( mazowieckie) i mieszkają w
          Białymstoku ( podlaskie). Czy jest to jakiś argument żeby Mławę i Terespol
          dołączyć do woj. podlaskiego? Praca - czy ktoś Was pytał z jakiego województwa
          jesteście przy rozmowie kwalifikacyjnej?
          Trzeba zmienić ten idiotyczny system ochrony zdrowia - próbował to p. Sośnierz
          przez wprowadzenie bodajże kart ubezpieczenia - z taką kartą mógłbyś sobie
          leczyć się gdzie Ci się żywnie podoba a Twój ubezpieczyciel by zapłacił. I za
          to go wywalili, niestety.
          Ja uważam, że granice województw powinny odzwierciedlać historyczne granice
          regionów - powinny być bardziej kulturowe niż np. odzwierciedlać ilość hut i
          kopalń gdzieśtam, tyle że trzeba zmienić ten idiotyczny system ochrony zdrowia.
      • Gość: ... Re: Województwo Śląskie IP: 80.51.254.* 20.01.04, 00:37
        coś o ślaskim polecam z forum BB:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10239667
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10162023
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10139798
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10163067

        polecam
        • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 22.01.04, 16:14
          Mnie się wydaje, ze trzeba myśleć perspektywicznie. Zarzutu stawiane przez
          np. Olo117, że Polska nie potrafi uszanować tradycji i granic historycznych
          regionów są nieprawdziwe. Nie rozumiem, dlaczego nie można przyjąć do
          wiadomości, że stary Śląsk już nie istnieje. Historia starego Śląska skończyła
          się na z końcem II wojny światowej. Zaraz po wojnie nastąpiła tak duża
          migracja ludności, że stare granice zostały tylko na mapach. Na zachód od
          Opola wszyscy zostali wysiedleni, a ci, co przybyli dalej szukają swojej
          tożsamości.
          Ja sam mam np. kłopoty z wytłumaczeniem pojęcia tzw. narodu śląskiego. Byłem w
          ubiegłym roku na wczasach. Moi rozmówcy z Wrocławia i Zgorzelca zagadali coś o
          Ślązakach i tzw. narodzie śląskim. Próbowałem im wytłumaczyć, ze to określenie
          wynika z tego, ze Górny Śląsk był obszarem nadgranicznym i ludność nie
          identyfikowała się z żadnym z państw ościennych. Odczułem jednak, że
          tłumacząc, że, że Górny Śląsk jest terenem przygranicznym ośmieszam się.
          Tak, więc uważam, że działania Ślązaków zmierzające do powrotu do dawnych
          granic nie mają najmniejszych szans powodzenia. Tak mogą myśleć i w tym
          kierunku dążyć albo osoby naiwne jak Olo117 i np. Anita 58, albo osoby
          wyrafinowane, pragnące powrotu Niemców na te tereny jak arnold7, albo osoby
          zdesperowane, chcący dalej istnieć w polityce jak pan Kutz - senator.
            • arnold7 Re: Województwo Śląskie 22.01.04, 16:24
              No i jeszcze nasz Marek zza rzeki przypomnial mi o kolejnej przyczynie
              likwidacji woj. tzw. slaskiego. Mieszkancy nieslaskiej czesci woj. slaskiego
              sila rzeczy, czy chca czy nie chca, sa kojarzeni z Gornym Slaskie, zostaja im
              zadawane przez mieszkancow mniej lub bardziej odleglych innych polskich regionow
              pytania na temat np. narodowosci slaskiej. Coz konkretnego moga oni
              odpowiedziec, nie mieszkajac na Slasku, nie znajac jego historii i specyfiki?
              • owzszdizm Re: Województwo Śląskie 22.01.04, 18:33
                arnold7 napisał:

                > Mieszkancy nieslaskiej czesci woj. slaskiego
                > sila rzeczy, czy chca czy nie chca, sa kojarzeni z Gornym Slaskie, zostaja im
                > zadawane przez mieszkancow mniej lub bardziej odleglych innych polskich
                regiono
                > w
                > pytania na temat np. narodowosci slaskiej.

                A po co założyłem OWzSZDiZM?
                • Gość: malop Re: Województwo Śląskie po co go stworzono IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 18:47

                  http://www.sps.pl/modules.php?name=Encyclopedia&op=content&tid=240

                  Miasta z woj.śląskiego są na końcu czytania

                  Potencjał rozwojowy powiatów - ranking




                  1.10.2002. "Rzeczpospolita": Ranking Potencjał rozwojowy powiatów



                  Największy potencjał rozwojowy wśród polskich powiatów grodzkich ma Sopot,
                  który już po raz piąty znalazł się na czele rankingu. Poza Sopotem, w
                  rozwojowej ekstraklasie znalazły się tylko dwa powiaty.



                  Tegoroczne zestawienie jest piątą edycją rankingu potencjału rozwojowego
                  powiatów, opracowanego przez Centrum Badań Regionalnych. Celem rankingu jest
                  ocena warunków lokalnego rozwoju w całym kraju. Na lokalny potencjał rozwojowy
                  składają się: aktywność gospodarcza i obywatelska mieszkańców, jakość lokalnej
                  infrastruktury oraz zdolność do przyciągania nowych mieszkańców. Każdy z tych
                  czynników jest niezbędny do lokalnego rozwoju.



                  Miasto epoki postindustrialnej

                  Dla potencjału rozwojowego czterdziestotysięcznego Sopotu, najlepszego w
                  rankingu, ogromne znaczenie ma bardzo korzystne położenie w centrum
                  trójmiejskiej metropolii, przy jednoczesnym zachowaniu charakteru nadmorskiego
                  kurortu. Sopot jest liderem w trzech spośród czterech kategorii branych pod
                  uwagę w rankingu: w aktywności gospodarczej i obywatelskiej, a także w poziomie
                  infrastruktury. W tym roku, w ekstraklasie znalazły się również Kraków i
                  Poznań - na równorzędnych pozycjach. Poznań jest silniejszy gospodarczo, za to
                  Kraków przyciąga więcej nowych mieszkańców i odznacza się większa aktywnością
                  obywatelską.



                  Sopot jest pierwszym w Polsce miastem, które weszło w epokę postindustrialną.
                  Gospodarkę takich miast cechuje duża koncentracja usług tzw. czwartego sektora,
                  obejmującego: finanse, konsulting i przetwarzanie informacji. Postindustrialne
                  miasta mają kameralny klimat, a ich mieszkańcy chętnie przesiadają się z
                  samochodów na rowery. Liczne organizacje non-profit wskazują na ich społeczną
                  aktywność. W zarządzie miasta jest poeta, pani od polskiego, oraz inżynier
                  (urzędujący prezydent, Jacek Karnowski).



                  Jednak ogromna większość kraju żyje w innej epoce.



                  Mało w ekstraklasie

                  W stosunku do zeszłego roku, krajobraz lokalnego rozwoju w Polsce zasadniczo
                  się nie zmienił. Najważniejszym z kształtujących go czynników jest nadal
                  recesja, podcinająca aktywność gospodarczą na coraz większym obszarze,
                  zwłaszcza na terenach odległych od większych miast i na wschodzie kraju.
                  Większość powiatów ziemskich, które w zeszłym roku były w drugiej klasie,
                  spadła w tym roku do klasy trzeciej, a liczebność klasy czwartej znacznie się
                  powiększyła. Z powiatów ziemskich najlepiej wypadły te, które wchodzą w skład
                  regionów metropolitalnych Warszawy, Poznania i Szczecina. Takie powiaty
                  metropolitalne jak krakowski, wrocławski czy położone wokół Trójmiasta spadły
                  do klasy trzeciej.



                  Spośród większych miast, sporej dynamiki rozwojowej nabrał Kraków, który w tym
                  roku awansował do ekstraklasy, oraz Gorzów Wielkopolski, który zastąpił Zieloną
                  Górę w gronie miast pierwszej klasy. Grupa miast pierwszej klasy zmalała z
                  dziesięciu w ubiegłorocznym rankingu do siedmiu w tym roku (oprócz Zielonej
                  Góry, do drugiej klasy spadły również Olsztyn i Bielsko-Biała).



                  Recesja uczy przedsiębiorczości

                  Mimo niesprzyjających warunków, w 2001 roku przybyło ponad 6 proc. nowych firm
                  prywatnych, a spółek prawa handlowego - ponad 11 proc. Wzrastającej
                  przedsiębiorczości towarzyszy dalszy spadek zatrudnienia (o ponad 2 proc.) i to
                  on może być jej przyczyną; wobec widma bezrobocia, coraz więcej osób decyduje
                  się pracować na własny rachunek, choć sytuacja gospodarcza nie gwarantuje
                  natychmiastowego sukcesu. Np. w najbardziej dotkniętym bezrobociem województwie
                  warmińsko-mazurskim niemal lawinowo wzrosła liczba osób fizycznych prowadzących
                  działalność gospodarczą.



                  Potencjał województw

                  Zsumowanie potencjałów powiatowych posłużyło do oceny zróżnicowania możliwości
                  rozwojowych województw. Wyniki są podobne do zeszłorocznych: największy
                  potencjał ma nadal województwo mazowieckie, głównie dzięki powiatom metropolii
                  warszawskiej oraz kilku większym miastom. Dynamika rozwojowa Warszawy
                  kontrastuje ze stagnacją na większości obszaru Mazowsza. Najsłabsze są
                  województwa świętokrzyskie i opolskie, to ostatnie -pomimo wysokiej pozycji
                  Opola w rankingu powiatów grodzkich.



                  Ubiegłoroczną i obecną edycję rankingu województw różni awans Wielkopolski na
                  drugie miejsce i spadek województwa śląskiego na pozycję trzecią. Sytuacja
                  niektórych miast Górnego Śląska, które zajmują w naszym rankingu tradycyjnie
                  najniższe pozycje, nie poprawia się, choć same Katowice są w pierwszej klasie
                  potencjału rozwojowego, a Tychy, Gliwice, Rybnik, Dąbrowa Górnicza i
                  Świętochłowice systematycznie awansują. Ponadto południowa część województwa,
                  czyli tereny dawnego woj. bielsko-bialskiego, jest silniejsza aniżeli część
                  północna (dawne woj. częstochowskie).



                  Model resortowy czy regionalny

                  Scentralizowany model administracji gospodarczej powoduje istotne bariery w
                  rozwoju regionalnym. Początkowo na centralizacji zyskiwała Warszawa, która
                  zostawiła resztę kraju daleko w tyle. Ostatnio jednak recesja uderza również w
                  stołeczną metropolię. Najbardziej odczuły to wschodnie obszary regionu
                  metropolitalnego, których notowania w rankingu spadły (najbardziej powiaty -
                  wołomiński, miński i otwocki).



                  Nadzieje na przyspieszony rozwój regionalny stwarzają fundusze strukturalne, do
                  których mamy uzyskać dostęp po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Jednak
                  decydujące znaczenie ma sposób rozdziału tych funduszy. Niepokojące są sygnały,
                  że w rozdziale środków unijnych decydującą rolę przejmują scentralizowane
                  struktury partyjne (jak w przypadku programu SAPARD) lub resortowe, jak to
                  można wnioskować z pierwszych przymiarek do następnych programów finansowanych
                  przez UE.



                  Resortowy model finansowania rozwoju wciąż przeważa nad modelem regionalnym,
                  choć ten ostatni sprawdził się najlepiej we wszystkich krajach rozwiniętych.
                  Słabością modelu resortowego jest tendencja do "przejadania" funduszy, zamiast
                  ich inwestowania. Resorty najczęściej przeznaczają dostępne im środki na
                  podtrzymywanie państwowych przedsiębiorstw, które nie mogą sobie poradzić na
                  rynku. Samorząd, nie mając zobowiązań wobec poszczególnych sektorów przemysłu,
                  może więcej środków przeznaczyć na inwestycje w infrastrukturę, jest ponadto
                  bardziej zainteresowany pobudzaniem przedsiębiorczości na swoim terenie.



                  Jednym ze skutków resortowego modelu w rozdziale środków rozwojowych jest nikły
                  związek między poziomem przedsiębiorczości na danym terenie, a dochodami jego
                  mieszkańców ("Rz" z 22 listopada 2001). Na Górnym Śląsku, gdzie skala
                  przedsiębiorczości należy do najmniejszych w kraju, dochody mieszkańców są
                  znacznie wyższe aniżeli w woj. pomorskim czy dolnośląskim, gdzie
                  przedsiębiorczość jest duża, lecz mniej jest zakładów wspieranych przez budżet
                  centralny. Jeśli bardziej opłacalna jest praca w podupadłych zakładach
                  dofinansowywanych przez państwo niż praca na własny rachunek, znaczy to, że
                  przedsiębiorczość w Polsce nie opłaca się. Tym sposobem, główny mechanizm
                  rozwoju gospodarczego ulega blokadzie.



                  Strategie rozwojowe miast

                  Prawie wszystkie większe miasta w Polsce wypracowały własne strategie rozwoju,
                  w których centralne miejsce zajmuje stwarzanie jak najlepszych warunków dla
                  prywatnych inwestycji na własnym terenie. Realizacja tych strategii jest jednak
                  nieustannie blokowana w centrum, głównie przez odbieranie miastom znacznej
                  części należnych im ustawowo środków. Np. udział w podatku od dochodów
                  osobistych miał motywować miejskie samorządy do pobudzania przedsiębiorczości
                  mieszkańców, która powinna pomnażać dochody wpływające do lokalnej kasy. Jednak
                  pomimo ustawowego zapisu, miasta nie otrzymują należnej im części
          • Gość: olo117 Re: Województwo Śląskie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 20:33
            Drogi Marku jednak miałem racje jak pisałem że wdepłeś w kraine którą za bardzo
            nie czujesz. Że Ślask jest z całkiem innej bajki niż Sosnowiec, Częstochowa
            czy Jaworzno. Gdybyś był z tąd to byś inaczej na to patrzał.To ty chcesz
            wypowiadać sie o tym czym jest narodowośc Ślaska i czy istnieje? Przecież ty
            nie masz z tym problemu bo jesteś po prostu Polakiem. Ja natomiast od małego
            pytany kim jesteś mówiłem jestem z tąd ze Ślaska. Czuje sie Ślazakiem.I to
            wtedy jeszcze jak nie mówiono nic o narodzie Ślaskim - tak twierdzili takze
            moji kamraci.
            Ty tego nie zrozumiesz bo to jest sprawa bardziej subtelna. To jest to co
            siedzi człowiekowi głeboko w sercu i umyśle. Nie wiem dlaczego tak ci zależy na
            przynależności ziem zza Przemszy do Ślaska. Może też czujesz sie już Ślązakiem.
            Bo jeżeli nie to nie to mówisz jak przez ostatnie dziesięciolecia komuniści
            którzy grzebali i zacierali Ślask na rózne województwa. Ale Górny Ślask to
            region który sie tworzył przez setki lat i nie idzie go tak szybko zatrzeć z
            map i świadomości ludzkiej.
            • Gość: marek Re: Województwo Śląskie IP: *.normanet.pl 28.01.04, 13:03
              Co do wypowiedzi Ola117 to odpowiem tak: nie czuję się już zagłębiakiem.
              W związku z tym jednak, że pochodzę z Sosnowca i kiedyś mieszkałem przez parę
              lat w Częstochowie to się wypowiadam na te tematy regionalne.

              Wracając jednak do tematu - to pojawiły się nowe możliwości przyłączenia
              powiatów Olkuskiego, Chrzanowskiego i Oświęcimskiego do województwa śląskiego.
              W ogłoszonym wczoraj planie Hausnera jest jeden z punktów mówiący o
              zmniejszeniu liczby powiatów.

              Dlatego proponuję:
              - zlikwidować powiat olkuski i połączyć go z grodzkim dąbrowskim
              - zlikwidować powiat chrzanowski i połączyć go z grodzkim jaworznickim
              - zlikwidować powiat oświęcimski i połączyć go z grodzkim bielskim
              - zlikwidować powiat suski i przyłączyć Suchą i Zawoje do powiatu ziemskiego
              żywieckiego ( ta ostatnia propozycja była by dobra dla rozwoju Podbeskidzia)
              Nie wiem tylko, czy uwzględniając słabość śląskich posłów możliwa jest do
              przeprowadzenia.
              • michaelus Re: Województwo Śląskie 28.01.04, 16:12
                Gość portalu: marek napisał(a):
                > Dlatego proponuję:
                > - zlikwidować powiat olkuski i połączyć go z grodzkim dąbrowskim
                > - zlikwidować powiat chrzanowski i połączyć go z grodzkim jaworznickim
                > - zlikwidować powiat oświęcimski i połączyć go z grodzkim bielskim
                > - zlikwidować powiat suski i przyłączyć Suchą i Zawoje do powiatu ziemskiego
                > żywieckiego

                Tyle, że na połączeniu powiatu ziemskiego z gordzkim się nic nie zyskuje, a
                nawet się traci! W powiecie grodzkim Rada Miasta jest jednocześnie Radą
                Powiatu! Łącząc powiat ziemski z godzkim należałoby oddzielić te struktury od
                siebie.
    • owzszdizm O co chodzi markowi? 02.02.04, 22:57
      Bo ja już sam nie wiem.

      Próbuje znaleźć poaprcie w Olkuszu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=458&w=4043329
      Zraża chrzanowian do Krakowa:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=457&w=5515157