Gość: poirytowany
IP: 195.116.35.*
18.07.06, 22:12
niby prosta sprawa. potrzebuje szafki pod zlewozmywak. idę do jednego sklepu
meblowego - nie ma kuchennych, idę do sklepu z kuchniami - nie sprzedajemy
szafek pojedynczych, tylko w zestawie. jadę do dużych sklepów, w stylu:
remontujesz, urządzasz, kupujesz i się cieszysz - są 2,w porywach do 3 szafek
pod zlewozmywak, oczywiście obleśne i w nieodpowiednich rozmiarach.
może jestem dziwny, ale zjechałem pół Katowic (dosłownie), byłem w wielu
salonach meblowych i nigdzie nie mogę kupić głupiej szafki pod zlewozmywak o
szerokości 60 cm. tak tak, niestety, producenci chcieliby, żeby wszyscy mieli
szafki pod zlewozmywak o ustalonym rozmiarze, tj. 80 cm szerokości, ale ja
wierzę w wolność wyboru, a poza tym taka mi ni cholery nie pasuje do kuchni!
czy ja oszalałem, czy świat oszalał? tyle sklepów, a nie ma tego co chcę!
(szczytem kretynizmu wykazała się "FONFORAMA", w której rzeczone szafki są,
ale żeby je kupić trzeba czekać 4-6 tygodni!)
macie jakieś przemyślenia co do "polskiego" rynku meblowego?