Dodaj do ulubionych

okropna wysypka

19.11.08, 22:37
Moje maleństwo dostało jakiejś parszywej wysypki na pupie i wrgach
sromowych, która przerodziła sie w rany. Wygląda to koszmarnie.
Wcześniej miała przez 2tygodnie bardzo często i luźne stolce.
Lekarka zmieniła jej mleko na Nutramigen (wcześniej była na Bebilon
pepti) kup jest mniej i są troche lepsze, ale wysypka koszmarna
została i rany na cipce. Smarowałam tormentiolem, alantanem,
linomagiem i nic. Teraz fiolet gencjany i jakaś robioną maść lekarka
przepisała, stosujemy już 5 dni, niby trochę lepiej ale bez
rewelacji. Malutką to zaczęło boleć i już nie wiem co robić. Mam
wrażenie, że na wargach zaczęło sie lekko sączyć. Wietrze to, ale to
nadal jest brzydkie. Poradzcie coś! A ten fiolet to jakie ma
działanie, zasusza?
Obserwuj wątek
    • skomroch1 Re: okropna wysypka 19.11.08, 23:36
      Kiedy u Roszka była taka wysypka po rozwolnieniu, mały chodził bez pieluchy parę
      dni.Na nogi założyliśmy mu moje skarpety, sięgały do połowy ud ale przynajmniej
      trochę grzały. Dużo było sprzątania, wszystko leciało na podłogę ale efekt
      bardzo dobry.
      Fiolet o ile się nie mylę osusza i działa dezynfekująco.
    • sylwinka_julcia Re: okropna wysypka 20.11.08, 19:26
      Moja Jula tez ma taka wysypke i okazalo sie ze sa to grzyby po
      kuracji antybiotykowej. Ja zrobiłam badanie moczu i posiew i
      powychodziło pełno czegoś. U nas ustępuje po tormentiolu, ale też
      wyglądało okropnie.
      • doroszka Re: okropna wysypka 20.11.08, 20:07
        Grzyby - jesli nie po kuracji antybiotykowej - czesto lubią
        towarzyszyć innym cielesnym pasażerom na gapę niestety uncertain
        Polecam zebranie próbek kału i dostarczenie do labu, celem zbadania
        (weź z cennika wszystko oprócz owsików) i uspokojenia się.
        www.laboratoriumfelix.com/analizy.html
        A jak z apetytem? A sen nocny spokojny? Plam "alergicznych" na ciele
        nie ma? Policzki gładkie?

        My po niepodważalnej diagnozie klinicznej wrocławskiej wspaniałej i
        nieomylnej gastroenterologii o alergii pokarmowej i wysłaniu próbek
        do ww labu walczymy z... lambliami. Nie wiem, gdzie złapanymi sad
        Candidę++ też Filip ma (objaw taki jak u ciebie właśnie), ale to
        pryszcz przy lambliach.
        Nie wyszły w dwóch dobrych labach wrocławskich, ha!
          • doroszka Re: okropna wysypka 21.11.08, 19:05
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=49337023&v=2&s=0
            u nas:
            jadł przez prawie 3 mies prawie tylko na śpiąco uncertain
            nietolerancja mleka
            niby-atopowe zapalenie skóry (liszajowate zmiany) - alergia "na
            wszystko"
            nerwowośc i nadpobudliwość
            bóle brzuszka (podkurczanie nóżek, szczególnie po jedzeniu)
            niespokojny sen (budził sie z płaczem i z piskiem)
            zatkany nos (katar zatokowy)
            marudny, niechętny do zabaw na macie (brzuch boli), a przez to brak
            postępów rozwoju fiz.
            jeszcze, czy wystarczająco strasznie?

            Lamblie - tak jak pisałam - nie wyszły w dwóch labach we Wrocławiu.
            W Warszawie w labie parazytologicznym wyszły w badaniu mikroskopowym.
        • mamakubusia9 doroszka 20.11.08, 21:46
          Toś mnie przeraziła. Jutro zbieram mocz i kał i zobaczymy. Dziwne to
          jest bo wystąpiło po zmianie mleka i przy luźnych stolcach. Mleko
          znów zmieniliśmy, stolców jest mniej ale nadal niezbyt gęste. Pupa
          okropna i nawet dziś się trochę krewki pokazało, już są małe ranki.
          Nie wiem już co robić, a pediatra strzela na oślep róznymi maściami.
          Zrobię te badania na własną rękę może coś wreszcie wykażą.
          Co do apetytu to ma taki jak zawsze, w miare dobry. Śpi spokojnie,
          czasem sie przebudzi z płaczem, ale wystarczy dać smoka do buzi i
          śpi dalej. Innych plam i wysypki w innych miejscach nie ma.
          • liance Re: doroszka 21.11.08, 21:11
            U mnie jest dokładnie to samo. Początkowo obstawiałam że to od
            chusteczek do pupy firmy na B. (połaszczyłam się na promocję..), ale
            w końcu przybladło i mimo powrotu do sprawdzonych chusteczek
            wróciło. Dzisiaj polała się krew sad Miała zaczerwienione wargi,
            chwilami pojawiały się pęcherzyki które dzisiaj pękły i z nich ta
            krew. Dodatkowo od 2 dni dość często rzadsze niż zazwyczaj i zielone
            (!) kupy. Moja pediatra mówi, że to może być od tego, że mocz stal
            się bardziej zasadowy. Drążyłam więc temat dalej - skąd nagle ta
            zmiana moczu? Zasugerowała, że może wywar mięsny (od niedawna gotuję
            Małej zupy na cielęcinie). Kazała smarować sudocremem i maścią na
            receptę początkowo z kwasem bornym (?) a potem jak już będzie lepiej
            bez tego kwasu. No i wietrzyć szczególnie w nocy, ale jak to zrobić??

            Apetyt rzeczywiście jakby mniejszy, ale sen w nocy bardzo dobry.
            Dziewczyny, a gdzie w stolicy najlepiej zrobic te badania?
    • mamakubusia9 koszmar 21.11.08, 21:45
      a dziś od rana doszły wymioty i mega biegunka, ręce mi już opadły.
      Czekamy teraz na badania kału, ale to potrwa. Mała dostała zastrzyki
      bo niby gardło ma paskudne i troche kaszle, gorączki nadal nie ma.
      Mąż pojechał z nią na zastrzyk teraz wieczorem i już kazali jechać
      do szpitala bo dziecko odwodnione (co wypiła do zwymiotowała).
      Jestem przerażona jak to będzie bo w domu mam drugiego bliźniaka i
      trzylatka (karmię jeszcze piersią), jak to wszystko połapać? I tak
      strasznie sie boję, żeby nie złapała czegoś nowego w szpitalu. Oby
      wreszcie porobili potrzebne badania, żebyśmy się dowiedzieli co jej
      jest.
      • cclaudia4 Re: koszmar 24.11.08, 09:46
        mamokubusia czy masz juz wyniki?
        U mnie podobna sytuacja.Badanie u mnie w miescie robilam juz 4 razy.Jestem
        ciekawa tego labu w W-wie.Od dzisiaj zaczynam zbierac probki.Co ile dni
        zbieralyscie?
        • mamakubusia9 Re: koszmar 25.11.08, 15:15
          nie mam jeszcze wyników
          Już na szczęcie mała wyszła ze szpitala i pupa jest dużo ładniejsza,
          wydaje mi się, że to zasługa antybiotyku, który dostaje(z powodu
          gardła). Pewnie jakieś paskudztwo tam było. Dużo wietrzymy,
          posypujemy mąką ziemniaczaną i jest lepiej. Jeszcze zrobiłam posiew
          moczu wyniki maja być w czwartek. Byłam też prywatnie u dermatologa
          i ona stwierdziła, że to mogą być drożdże. Mamy zrobić znów badania,
          ale teraz chyba nie ma sensu jak jest na antybiotyku, poczekam i
          zrobimy za dwa tygodnie. Oczywiście przepisała kolejną robioną maść.
          Zobaczymy co będzie dalej
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka