Gość: były właściciel
IP: *.chello.pl
10.04.07, 21:51
W wielki piątek jakiś kałoń skroił mi w Katowicach radio samochodowe marki
Clatronik, niby ma windę, niby ma mp3, ale jest spierdzielone, bo nie czyta
płyt nieoryginalnych, więc nawet nie kupujcie, bo debil zwinął szajs, który
super wygląda, pociśnie go komuś, a ten ktoś i tak nie będzie miał
specjalnego pożytku oprócz dośc atrakcyjnego wyglądu! Ja za nie dałem 150
zeta, więc tępy gwóźdź niespecjalnie się obłowił!