Dodaj do ulubionych

LIS ma racje.

02.10.07, 12:48
Zgadzam się w 100% z opinią Pana Redaktora na temat przebiegu
debaty. Pierwsza tercja remisowa (to głównie ze względu na luz i
prezencję Kwaśniewskiego). Później już mecz hokejowy do jednej
bramki.
Nie mogę sie jednak zgodzić z poglądem, że zabrakło emocji. Zbyt
dużo emocji mogłoby doprowadzić do realizacji przysłowia: "gdzie
dwóch sie bije tam trzeci korzysta", a nikomu z graczy nie chodziło
o tego rodzaju efekt.
Łatwo jest mówić co by się powiedziało na miejscu uczestnika gdy ma
sie kilka godzin na przemyślenia i analizy i jest sie w roli
zaangażowanego obserwatora. Tu nie chodzi tylko o ograniczenie
czasowe, chodzi również o poziom stresu. Gra toczy sie o najwyższą
stawkę - władzę w 40 milionowym państwie.

Chciałbym Pana kiedyś zobaczyć w podobnej sytuacji. Myśli Pan, że
jest Pan w stanie przewidzieć wszystkie pytania i odpowiedzi
przeciwnika?

Kto wie, może by Pan wypadł lepiej niż Kwaśniewski. Na pewno jednak
byłby Pan lepszy od P. Olejnik, która swoją formą nie dostosowała
się do otoczenia choć, co trzeba przyznać, pytania miała
najciekawsze.

Marian K.

Obserwuj wątek
    • Gość: bb Re: LIS ma racje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 12:59
      lis nie ma racji! lis gada tutaj jak polityk, a nie jak dziennikarz! kwas od
      poczatku byl zestresowany i zdenerwowany, wypadl fatalnie i z powodu tego co
      mowil, i z tego - jak sie zachowywal (moze mial kaca?). i bardzo mnie ciekawi
      dlaczego kwach - polityk z 10-letnim stazem jako prezydent, ktory przeprowadizl
      setki przeroznych rozmow i debat, byl taki zdenerwowany w trakcie tej debaty?
      przeciez jemu na niczym nie powinno zalezec, lid i tak nie wygra. wiec jedynym
      wyjasniemniem jest, ze sie kaczora bal! kwachu boi sie kaczynskich!! a czemu? bo
      boi sie, ze w koncu ujrzy swiatlo dzienne, cos, co go totalnie skompromituje. no
      to siup! na zdarowie!
      • marian1968 Re: LIS ma racje. 02.10.07, 13:18
        Rzeczywiście bezbronność Kwaśniewskiego można w ten sposób
        wytłumaczyć. Mógł się czegoś bać. Ale czego ? Mógł się bać jakiegoś
        kwitu. Na kwity moim zdaniem był przyszykowany. Raczej jednak bał
        się akcji z alkomatem "na dzień dobry" i przyszedł trzeźwy, a to
        niestety uniemożliwiło mu osiągnięcie normalnego poziomu dyskusji.
        Fakt jest faktem, że był chłopcem do bicia.
        • nadredaktorka Re: LIS ma racje. 02.10.07, 13:28
          Następnym razem powinien być sobą i przyjść na bani. Zawsze mógłby powiedzieć,
          że grał wczoaj w tenisa z Rywinem i boli go goleń. Za to miałby na pewno gadane.
          Nawet po rusku jak na byłego członka podporządkowanego ruskim rządu przystało.
          • Gość: Jacek B Re: LIS ma racje. IP: *.torun.mm.pl 02.10.07, 13:33
            Jakoś tak przykro że inteligentniejszy człowiek Aleksander dał sobą
            pomiatac przez Kaczyńskiego rzeczywiście mógł odeprzeć totalnie atak
            ALE SIĘ TAK NIE STAŁO, trudno pomijam już polityke stało się a
            szkoda Aleksander mógł być górą.Trudno panie Aleksandrze i tak
            jestem za lewicą ona jest potrzebna w Polsce jak widzi się co tu się
            wyrabia w pis-owsko kościelnym państwie będzie i tak pan górą
          • Gość: Jacek B Re: LIS ma racje. IP: *.torun.mm.pl 02.10.07, 14:15
            myślę że premier niestety nie ma żadnej osobowości, co do słowa
            wredny to i owszem zgadzam się, do tego jest bojaźliwy, po prostu
            był obkuty z pytań pewnie zwolennicy Radia Maryja je wykradli i
            podali na talerzy swojemu gogusiowi, a ten się przygotował przecież
            on się nawet nie zająknął a to DZIWNE czyź nie
            • marian1968 Re: LIS ma racje. 02.10.07, 15:20
              Jąkał to się Kwaśniewski po debacie zapytany przez dziennikarzy jak
              myśli kto ją wygrał. To było niesamowite. On sam zdawał sobie sprawę
              jak mocno oberwał. W rewanżu może być nokaut.
              • Gość: Bluesman Re: LIS ma racje. IP: 213.158.197.* 02.10.07, 20:57
                Kaczyński to człowiek o kompletnym nie poszanowaniu autorytetów, totalnie zakompleksiony, nie liczący się z osiągnięciami kilku lat młodej, polskiej demokracji i minionych ekip rządzących. Twierdzi, że on załatwił te "Wielkie sprawy", bo wszelkie inne i tak by się załatwły same - BA ! te inne są blade w stosunku do spraw, którymi On się zajmuje - jest wrednym człowiekiem i tyle - jest totalnie zakompleksionym człowieczkiem, o dużym pseudo ego. Jak można z góry zakładać, że jest się najlepszym, to tylko świadczy o braku poszanowania konkurenta tu: Kwaśniewskiego i braku poszanowania elektoratów pozostałych partii.

                Jak można upadlać AUTORYTET PROFESORA BARTOSZEWSKIEGO - nie dorastając mu do kostek - przepraszam pięt!, myślę że atak na profesora i to nie w tej tylko debacie, ale od początku rządów PiS zabieże pewną część elektoratu, która potrafi zdać się na swoje odczucie.

                Idźcie w PiS du
    • Gość: młody Re: LIS ma racje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 03:04
      elektorat PiS w dużej mierze jest na bakier z wiedzą o standardach politycznych
      i mechanizmach demokratycznych. Nie rozumie postaci wybitnych intelektem, a że
      każdy boi się i gardzi tym czego nie zna. prof. Bartoszewski jest symbolem
      sukcesów polityki Polskiej i "pupilkiem" inteligencji( czyli elektoratu dla PiS
      obojętnego jak nie wrogiego) dlatego atakując go premier może jedynie zyskać. Ci
      co szanują i znają osiągniecia Bartoszewskiego i tak na PiS nie głosują. Ci co
      głosują o profesorze mają blade pojęcie. Czyli można powiedzieć kolejne
      doskonałe taktycznie zagranie panie premierze, "brawo". Dlaczego Tusk nie może
      być równie skuteczny?
    • Gość: reni6 Re: LIS ma racje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 15:39
      Obawiam się, że niedługo wszyscy będziemy się jąkać i obawiać kwitów i
      podsłuchów. Paranoja. Nie żal mi Kwaśniewskiego bo nie lubię "czerwonych" i
      nigdy z nimi nie sympatyzowałam. Jednak zła jestem, że Kaczyński jest tak pewny
      siebie, tak wierzy (NIESTETY) w to co mówi, że jego rozmówcy stają się malutcy.
      A szkoda.... Ludzie zachwycają się tymi sondażami, kto wypadł lepiej, kto
      gorzej, a jak dla mnie nie ma to żadnego znaczenia, bo w tej debacie nie było
      żadnych konkretów tylko wspominki i ubliżanie sobie. A co do krasomówczych
      zdolności jednego z Panów...nie cieszyłabym się tak na miejscu jego elektoratu,
      już jeden w historii Europy krasomówca się przydarzył, a jak się to skończyło
      wszyscy wiedzą.
    • virgill66 Re: LIS ma racje. 04.10.07, 16:22
      moim zdaniem Lis ma i nie ma racji.debata była remisowa i mimo
      ogromnej niechęci wręcz obrzydzenia do pisu i vadera kaczyńskiego
      muszę z nieskrywaną niechęcią przyznać remis.Kwaśniewski gasł po
      połowie debaty w oczach , a Kaczyński z uporem maniaka powtarzał
      swoje bzdurne slogany.gdybym nie mieszkał w Polsce - nie widział i
      słyszał tego co się tutaj dzieje to może byłbym w stanie premierowi
      (mam nadzieję,że byłemu) uwierzyć.Brakowało Tuska ,ale szczerze
      mowiąc sam jest sobie winien - gdyby powołanao komisje
      śledcze ,sprawdzono poczynania cba to moim zdaniem pisu już by nie
      było.jeżeli platforma przegra te wybory to tylko na swoje własne
      życzenie - CZEGO JEJ NIGDY NIE WYBACZĘ!
      • nadredaktorka Re: LIS ma racje. 04.10.07, 16:29
        > jeżeli platforma przegra te wybory to tylko na swoje własne
        > życzenie - CZEGO JEJ NIGDY NIE WYBACZĘ!

        Normalnie w 2005 r. kiedy tak się stało wybaczyłeś?

        Przegra, bo kukiełki Tuska nie dorastają do pięt specom od kampanii z PiS. O
        programach nie będę dyskutowała. Bo kto widział program Platformy?

        Podobno Polska Akademia Nauk prowadzi projekt kosmiczny mający odnaleźć ów
        dokument gdzieś w okolicach satelitów Marsa.
        • head-cancer Re: LIS ma racje. 04.10.07, 17:01
          nadredaktorka napisała:

          > O programach nie będę dyskutowała. Bo kto widział program Platformy?

          Jako odpowiedz pozwle sobię zacytować niegdyś znaleziony preze mnie post innego internauty o nicku Thorgoth, ktory to bardzo zgrabnie moim zdaniem zebrał i streścił cały proram PO do kupy. Pozdrawiam. kolegę.

          - liniowy PIT
          - liniowy VAT
          - niższy CIT
          - likwidacja ulg i odpisów, uproszczenie systemu fiskalnego
          - zmniejszenie wydatków sztywnych budżetu, min. poprzez częściową prywatyzacje służby zdrowia, w ciągu pierwszej kadencji z 70% obecnie do około 50% na koniec
          - kontynuowanie prywatyzacji

          - okręgi jednomandatowe
          - wzmocnienie pozycji premiera względem parlamentu z jednej strony, i prezydenta z drugiej
          - zwiększenie uprawnień i subwencji dla samorządów lokalnych kosztem władzy centralnej,
          - ograniczenie/zniesienie immunitetu parlamentarnego oraz subwencji dla partii politycznych

          - armia w pełni zawodowa
          - częściowa odpłatność za studia

          - zacieśnienie współpracy gospodarczej z UE, uwolnienie wspólnego rynku towarów i usług
          - zachowanie obecnego kompromisu w sprawie aborcji, eutanazji
          • nadredaktorka Re: LIS ma racje. 04.10.07, 17:05
            Wybióczo, bo takie to strony:

            > - ograniczenie/zniesienie immunitetu parlamentarnego oraz subwencji
            > dla partii politycznych

            Dobre. Teraz wejdź na www.sejm.gov.pl i sprawdź uważnie jak Platforma w
            mijającej kadencji głosowała w sprawach immunitetu. Choćby posłanki Małgorzaty
            Ostrowskiej z SLD.

            Z resztą punktów pewnie było tak samo dlatego szkoda czasu by je omawiać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka