tlahna
20.03.06, 19:34
hej dzisiaj pierwszy raz weszłam na ta stronę i z jednej strony mi ulżyło że
jest nas tak dużo i że nie jestem kimś "specjalnym" z drugiej strony
pomyślałam sobie że to straszne że jakieś jedzenie potrafiło zawładnąc naszym
życiem że tak właściwie my nie żyjemy!!!
choruje już ok.5 lat ale leczę sie dopiero od 1,5 roku i właściwie za dużo
sie w moim życiu nie zmieniło. Napoczątku były to wizyty tylko u psychologa a
teraz również u psychiatry który przepisuje mi seroxtat ale i tak nic nie
skutkuje.Najgorsze są takie dni jak dzisiaj bo to już nie chodzi o objadanie
się i wymioty ale o ten cholerny dół kiedy nie chce ci sie wychodzic z domu
kiedy najlepiej zostałabyś sama spósciła żaluzję i zasnąć żeby już nigdy się
nie obudzić. Mam 25 lat otaczają mnie ludzie którzy mnie koczją wszyscy
wiedzą o mojej chorobie ale i tak wiem że nikt z nich nie jest w stanie
zrozumieć że codziennie musze stoczyć ogromną walkę o to aby żyć.
Mam jeszcz prośbę może ktoś zna jakiś lepszy lek który komuś pomógł