Dodaj do ulubionych

podróże samochodem

05.10.06, 21:19
Wybieram się w podróż z 3-miesięcznym dzieciem nad morze (400km). Ciekawa
jestem, jak dziecko zniesie tak długą podróż w foteliku półleżącym. Czy
któraś z Was podróżowała z tak małym dzieckiem i jakie macie doświadczenia. O
czym należy pamiętać i co zabrać ze sobą?
Obserwuj wątek
    • monikzy Re: podróże samochodem 05.10.06, 21:41
      Ja jeżdzę z moim małym synkiem na wycieczki i do rodziny. Najdalej jechał ok.
      120 km w jedną stronę. To co trzeba koniecznie zabrać to jeżeli nie karmisz
      piersią to termos z ciepłą wodą, butelkę z zimną wodą no i mleczko. Oprócz tego
      pampersy i chusteczki, ubranka na przebranie i koniecznie ..... zabawki i
      grzechotki, ja wieszam swojemu małemu brzdącowi na przeciwko niego na siedzeniu,
      on jedzie i jak nie śpi to uśmiecha się do nich i gaworzy. Oczywiście radze
      zabrac dość dużą ilość zabawek bo maluch szybko się nudzi jedną zabawką.
      A jak zacznie marudzić to proponuję przerwę, wysiąść trochę pochodzić.
      A jeszcze jedno, mój synek jak długo jedzie to poci się w foteliku, więc radze
      wyścielić go pieluszką, wtedy jest ok.
      • olimpia_b81 Re: podróże samochodem 05.10.06, 22:06
        jechalam ok 600 km,wybralismy noc na podroz gdyz wtedy Mloda spi bo ciezko by mi bylo ja zabawiac przez tak dluga podroz.ulozylam ja maksymalnie pollezaco, glowke oblozylam kocykiemj aby nie latala,okryta kocykiem spala cala droge.
        pozdrawiam
        • corneliss Re: podróże samochodem 06.10.06, 11:41
          jechalam 1500 km na dwa etapy z prawie 3-miesieczniakiem
          wieksza czesc podrozy uplynela mu w nocy wiec spal, ale nadmiar wrazen jest i
          tak (autostrada, samochody zasnal kolo 24)
          trzeba tez mimo wszystko robic postoje tak co 3h mw. bo dziecko w tym foteliku
          ma troche scisniety brzuszek, jelitka, trzeba wyjmowac dziecko i pozwolic mu
          sie powyciagac
          nasz po 1etapie czyli po 1000 km. mial problemy z kupka i bolal go brzuszek
          pomijam to ze jechalismy w lipcowo-sierpniowe upaly i maly sie troche odparzyl,
          mimo ze byl lekko ubrany
    • benignusia Re: podróże samochodem 06.10.06, 12:46
      moja córka była z nam9i nad morzem w wieku miesiaca i czterech!!!a meszkamy na
      śląsku,podróz zniosła super,duzo spała i budziła sie na jedzenie i troszke na
      zabawe,siedziała z przodu zebysmy oboje ja mieli na oku,czesto patrzała na
      tatusia który prowadził samochód
    • katrint Re: podróże samochodem 06.10.06, 12:51
      my tez bylismy nad morzem z 3 miesiecznym synkiem, prawie 500 km.Podróż zniósł
      super, spał i budził się tylko na jedzenie.Gorzej było z pobytem,dał nam
      popalić jak nigdy,chyba ciężko zniósł zmianę klimatu
    • simonkapl 2 tys kilometrow w jeden dzien 06.10.06, 13:02
      Tyle jechalismy samochodem z Bratkiem 3 miesiecznym.Nie mialismy klimy, byly
      straszne upaly (lipiec).Dziecko w foteliku.Ruszylismy na noc, spal.Karmie cycem,
      wiec o tyle bylo latwo.Postoje co kilka godzin, po 15 minut.Dla mnie 400 km to
      jest nic.Spokojnie dacie rade!
    • grubaska20 Re: podróże samochodem 06.10.06, 13:11
      my niestety musieliśmy wozić naszego smyka dość regularnieuncertain urodził się w
      warszawie, kiedy dostaliśy go do domu miał prawie 4tygodnie. musieliśmy wrócić
      350 km do siebie tj nad morzę właśnie hehsmile potem co miesiąc jeździliśmy z nim
      do instytutu matki i dziecka i wracaliśmy. do tego jeszcze niestety dość
      regularnie jeździmy też jakies 350km w interesach w rodzinne strony meża, po
      czym wracamy po kilku dniach.
      nasz synek generalnie zasypiał momentalnie jak tylko ruszał samochódsmile budził
      się oczywiście na karmienie. zatrzymywaliśy się, karmiłam jasia, przewijaliśmy
      go w przewijalniach na stacjach benzynowych i jechaliśmy dalej. nasz synek byl
      przyzwyczajony do takich przepraw niestety. wiedzieliśmy, że nie będzie miał
      lekko i będzie z nami podróżował, dlatego wybierając fotelik, kierowaliśmy
      notami bezpieczeństwa i komfortu dziecka. wybraliśmy fotelik maxi cosi cabrio
      topline i wiem, ze miał najwygodniej, jak to było możliwesmile
    • lidkaaa Re: podróże samochodem 06.10.06, 13:35
      Wczoraj wróciłam od rodziców z Mazur-300km.Musisz mieć pod ręka wszystko co i
      na spacerze-ulubiona zabawka,pieluszki,chusteczki,smoczek itp.Robisz kilka
      przystanków na karmienie i na pewno będzie dobrze.W drodze powrotnej jechałam
      sama z synkiem i dałam radę (ma 2 m-ce).Tobie na pewno też się uda.
    • thesaloniki Re: podróże samochodem 06.10.06, 15:03
      podróżowałam z 3 mies i jest to bardzo dobry czas. Dzidzi najprawdopodobniej
      będzie spała więc radzę podróżować w czasie jej/jego snu. Zabrać coś na czym
      można dziecko przewinąć (ja robię to w samochodzie na tylnym siedzeniu), no i
      zabrać porcję jedzenia. Ewentualnie coś do zabawienia i przykrycia gdy śpi. Nie
      ubrać za ciepło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka