z_efcia 16.10.05, 20:41 Szukam dobrego ortopedy dziecięcego w Lublinie.Czy ktoś ma jakieś namiary lub doswiadczenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
25buba1 Re: ortopeda w Lublinie 17.10.05, 07:59 My chodziliśmy do dr Raganowicza do Luxmedu na Królewską. Przy wypisie po porodzie ze szpitala kazali zgłosić się z dzieckiem na kontrolę do ortopedy jak będzie miał chyba 3 tygodnie. Był wtedy kwiecień. Zadzwoniłam na Hipoteczną i dowiedziałam się, że termin wizyty jest za 3 miesiące!!! Wtedy trafił mnie tak zwany szlag na służbe zdrowia i zaczęliśmy chodziń prywatnie do Luxmedu. Teraz synek ma 1,5 roku, za nami chyba 4 czy pięć wizyt u ortopedy, wszystko jest ok na ostatniej wizycie powiedział, że już nie musimy przychodzić, chyba że coś nas zaniepokoi. Jedyne zatrzeżenie mam do czasu wizyty - trwa dosłownie chyba minutę, a oczywiście swoje kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
maladorotka Re: ortopeda w Lublinie 17.10.05, 09:06 Polecam prof. karskiego lub dr Gila w Intermedzie na Junoszy. To lekarze z Chodzki. Tylko nie Okoński. Odpowiedz Link Zgłoś
jaha_mama_magdy Dlaczego nie dr Okoński? 01.03.06, 18:38 A mnie dr Okoński bardzo dużo pomógł. I jeśli miałabym iść jeszcze raz to pójde właśnie do niego. Nie on jeden sie pomylił, co nie znaczy ze nie jest dobrym ortopeda. Odpowiedz Link Zgłoś
maladorotka do zyrafa 17.10.05, 10:26 jak to jest, ze jestes tu, a nie ma Cie na gg? Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa8 Re: do zyrafa 17.10.05, 12:30 Ja nie korzystam z gg Moze chodzi o inna zyrafe? Odpowiedz Link Zgłoś
z_efcia Re: ortopeda w Lublinie 17.10.05, 14:11 Wielki dzięki Przynajmniej teraz mam wybór jakiś i wiem,czego mogę się spodziewać po lekarzach Odpowiedz Link Zgłoś
maladorotka Re: ortopeda w Lublinie 17.10.05, 14:12 z tego co wiem to najlepszy jest Karski - znany w calej Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka74 Re: ortopeda w Lublinie 18.10.05, 12:52 Przeraziłaś mnie tym Karskim!!!!!!!!!!! Przeczytaj artykuł z Dziennika Wschodniego dot. dr Karskiego. Kontrowersyjne metody prof. Karskiego Żeby szczura pokroić, potrzebna jest zgoda specjalnej komisji. Profesor Tomasz Karski, który przeprowadzał nowatorskie zabiegi na ludziach, nie miał na nie zgody Komisji Bioetyki... Bożena Zdunek z Adamowa z synem Sebastianem: - Co mi do głowy przyszło, żeby jechać z dzieckiem do profesora Karskiego, do dziś nie wiem. Ale każda matka chce wierzyć w cuda, uniknąć operacji kręgosłupa, gorsetu... Fot : J. Mirosław Powiększ zdjęcie Profesor Tomasz Karski, kierownik Kliniki Ortopedii Dziecięcej i Rehabilitacji AM przy ul. Chodźki w Lublinie uważa się za odkrywcę przyczyn skoliozy idiopatycznej i twórcę nowych metod leczenia skolioz. Ze swoimi odkryciami chętnie występuje w mediach. Bardzo się ucieszył, kiedy Dziennik zainteresował się tym tematem. Profesor postawił jednak warunek, że "artykuł napiszemy wspólnie” i każde słowo będzie autoryzowane. Kiedy nie wyraziliśmy na to zgody, nie chciał się z nami spotkać. Na pisemne pytania również nie udzielił odpowiedzi Kiedy znowu zobaczyłem, że prof. Karski prezentuje swoje ćwiczenia w prasie, telewizji, nie wytrzymałem nerwowo - mówi prof. Andrzej Skwarcz, były kierownik Kliniki Rehabilitacji AM przy ul. Jaczewskiego, gdzie operuje się dzieci ze skoliozami. - Są pewne granice uczciwości, których przekraczać nie wolno. Bo, moim zdaniem, prof. Karski zwyczajnie eksperymentuje na dzieciach i, co gorsza, władze Akademii Medycznej przymykają na to oko. Profesor Skwarcz zajmuje się skoliozami od 1969 roku. Stworzył jedyny ośrodek po prawej stronie Wisły, gdzie operuje się dzieci. Dwa lata temu odszedł na emeryturę. Wykształcił jednak zespół, który kontynuuje jego pracę. - Podpisujemy się pod wszystkim, co mówi profesor - mówią jego lekarze. - Nie chcemy podawać nazwisk, bo nie chodzi nam o reklamę. Jednak chętnych do konfrontacji zapraszamy do kliniki i służymy pełną dokumentacją. W Klinice Rehabilitacji do tej pory zoperowano 20 dzieci po ćwiczeniach zalecanych przez prof. Karskiego i 5 dzieci, którym w Klinice Ortopedii Dziecięcej wykonano operację likwidacji przykurczu biodra, co miało skoliozę wyleczyć. - Te dzieci nie trafiały do nas oficjalnie kierowane z tamtej kliniki - dodają lekarze. - Rodzice przychodzili do nas po kryjomu, często zabierając dzieci na przepustki. A przecież powinnością lekarza jest wysłanie chorego tam, gdzie można mu pomóc, jeśli widać, że stosowane przez niego metody nie dają efektów. Przykurcz prawego biodra W 1996 roku prof. Tomasz Karski opublikował w naukowym piśmie Chirurgia Narządów Ruchu Ortopedia Polska artykuł dotyczący swojego odkrycia. Jego zdaniem główną przyczyną skolioz idiopatycznych jest przykurcz odwiedzeniowy biodra, przeważnie prawego. "Przykurcz należy wykryć i usunąć - czytamy w artykule. - W leczeniu stosuje się różne zabiegi fizyko- i kinezyterapeutyczne, a także jeśli trzeba, zabiegi operacyjne”. Pod artykułem jest adnotacja, że większość członków komitetu redakcyjnego nie podziela poglądu autora pracy. Swoje zdanie na ten temat wyraża prof. Andrzej Nowakowski z Kliniki Ortopedii AM w Poznaniu. Pisze, że mimo przebadanych w poznańskiej klinice kilku tysięcy chorych ze skoliozami, przykurczu biodra nie stwierdzono. To jednak nie powstrzymało profesora Karskiego przed wprowadzeniem eksperymentalnych metod operacji. Ile było takich dzieci? - Nikt nie wie, ile dzieci z powodu rzekomego przykurczu biodra zoperowano od 1996 roku w Klinice Ortopedii - mówi prof. Skwarcz. - Do nas trafiło pięcioro. Operacja nie powstrzymała rozwoju skoliozy, nie pomogły też zalecane ćwiczenia. Już wtedy pisaliśmy w tej sprawie do władz uczelni, bo, moim zdaniem, wykonywanie bezzasadnych operacji na dzieciach jest po prostu niedopuszczalne. Prof. Skwarcz dodaje, że szukał naukowych opracowań z Kliniki Ortopedii Dziecięcej dotyczących efektów likwidacji przykurczu biodra. Nie znalazł. Ani słowa nie ma też na ten temat w publikacji wydanej w 2000 roku z okazji 30- lecia Kliniki Ortopedii Dziecięcej. - Więc jak to jest? Pomagają te operacje, czy nie? Dalej się je wykonuje, czy zaprzestano? - pytają retorycznie lekarze z zespołu Skwarcza. - To jest poważny problem, który trzeba wyjaśnić do końca. Nieuzasadniona interwencja narusza biomechanikę całego biodra. Skutki takich działań mogą być w przyszłości dla dzieci fatalne, u niektórych już doszło do powikłań. Skoliza ...jest wielopłaszczyznowym zniekształceniem kręgosłupa. Powoduje powstanie garbu żebrowego, asymetryczne ustawienie łopatek, barków. Tylko 20 procent skolioz ma znaną przyczynę. Aż 80 procent to skoliozy tzw. idiopatyczne, których powstawanie jest do dziś niewyjaśnione. Ostatnie badania wskazują na zaburzenia w relacji układu nerwowego i układu mięśniowego. Sebastianowi biodro nie pomogło Bożena Zdunek z Adamowa jest jedną z matek, które dałyby wiele, żeby czas odwrócić. - Co mi do głowy przyszło, żeby jechać z dzieckiem do profesora Karskiego, do dziś nie wiem - mówi. - Ale każda matka chce wierzyć w cuda, uniknąć operacji kręgosłupa, gorsetu. Sebastian trafił do Kliniki Ortopedii dziecięcej w 1998 roku. Jego matka podkreśla, że dostanie się do profesora zawsze graniczyło z cudem. - Po 10 godzin wystawałam pod gabinetem, nie lepiej było w jego prywatnej praktyce. Rodzice i dzieci stłoczeni, termin wyznaczany na godzinę 16.00, a wchodziło się o północy - mówi. - Pani, kogo tam nie było! Wtedy były artykuły w gazetach, ludzie przyjeżdżali z całej Polski... U Sebastiana profesor stwierdził skoliozę i przykurcz prawego biodra. Zaproponował operację. - Obiecywał złote góry, kręgosłup miał być potem prosty - wspomina matka. - Zgodziłam się, do głowy mi nie przyszło, że to wszystko na darmo. Przykurcz został uwolniony, Sebastianowi nakazano ćwiczyć według zaleceń profesora. - Kilkaset skłonów dziennie, leżenie na wałku od tapczanu - mówi Zdunkowa. - Robiliśmy ćwiczenia, a jakże, chociaż dzieciak był mały, nie wytrzymywał takiego obciążenia. Kręgosłup jednak dalej się krzywił. Co wizyta profesor krzyczał, że to nasza wina, bo Sebastian nie ćwiczy. Dziecko miało też leżeć po kilka godzin na tym nieszczęsnym wałku. Mówiłam profesorowi, że to niemożliwe, bo chyba trzeba by było dziecko do wałka przywiązać. Ale z nim nie było żadnych dyskusji... Idź pani gdzie indziej! Sebastianowi przepisano gorset. - Byłam w Zakładach Ortopedycznych na przymiarce - wspomina Bożena Zdunek. - Ten pan od gorsetów tylko spojrzał na syna i powiedział, żeby uciekać od Karskiego gdzie pieprz rośnie. Skierował mnie do Kliniki Rehabilitacji. Sebastian wtedy leżał w szpitalu na Chodźki. Pod pozorem, że biorę go na spacer, poleciałam na Jaczewskiego. Okazało się, że w ciągu półtora roku z małej skoliozy zrobiła się skolioza III stopnia. Syna natychmiast zakwalifikowano do zabiegu. Sebastian ma leczenie wieloetapowe, bo jego kręgosłup wciąż rośnie. Czeka go jeszcze sporo operacji i kilka lat spędzonych w gorsecie ortopedycznym. - Po operacji biodra została nie tylko ohydna blizna. Lekarze stwierdzili też skostnienia, bo cięcia były za głębokie - wzdycha Zdunkowa. - Podarować sobie nie mogę, że skazałam dziecko na eksperyment. Moja córka kostiumu już nie włoży Ewa Dusiło z Jarosławia jest już dorosłą dziewczyną. Kręgosłup też ma już prosty dzięki operacji w Klinice Rehabilitacji. - Ale kostiumu kąpielowego już nie włoży - mówi matka Ewy. - Bo najpierw operowano jej biodro w Klinice Ortopedii Dziecięcej. Została po tym olbrzymia, rozlana blizna, a sama operacja nie dała żadnych efektów. Pani, wtedy to taśmowo te dzieci z całej Polski na biodra operowano. Dziewczynka miała wykrytą skoliozę od szóstego roku życia. Zmiany były niewielkie, ale się pogłębiały. - Kiedy Ewa szła na operację biod Odpowiedz Link Zgłoś
gandzia4 Re: ortopeda w Lublinie 17.10.05, 22:17 Raganowicz operował moją siostrę jest dobrym specjalistą, ale zostaje ci wizyta prywatna bo na Chodźki do niego wszystkie terminy do grudnia zajęte. Nam Weroniśkę prowadził Konera też na Chodźki, też niezły, i też problem z wolnym terminem, więc też tylko prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.koziol Re: ortopeda w Lublinie 01.11.05, 16:33 Jeżeli chodzi o dr Gila to byłabym ostrożna. Mamy z nim niezbyt dobre doświadczenie. Okazało się, że zalecił dziecku zupełnie niepotrzebnie ciapki ortopedyczne i specjalne wkładki o łącznej cenie ok 100zł, które mieliśmy kupić w sklepie na Junoszy u jego kolegi. Jeździliśmy do Swidnika gdzie też przyjmuje - wizyta kosztuje tam 80zl a trwa może z 80 sekund z rozbieraniem i ubieraniem dziecka. Przypadkowo dowiedzieliśmy się o Panu, który przyjmuje także na Chodźki- Cezary Skibiński- nie jest ortopedą, lecz rehabilitantem. Trudno mi powiedzieć czy jest on taki dobry bo byliśmy tylko raz, ale robi dobre wrażenie. Rejestracja na pół roku wcześniej, ale może przyjąć bez karty. Nam się tak udało. Odpowiedz Link Zgłoś
doroy1 Re: ortopeda w Lublinie 02.11.05, 13:11 co do ortopedy proponuje lekture postu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=598&w=23929590 Odpowiedz Link Zgłoś
irmyna Re: ortopeda w Lublinie 02.11.05, 14:38 leżałam 5 tygodni na ortopedii na Chodźki i mogę trochę powiedzieć na ten temat, ja jestem pacjentką dr Gila i jetsem bardzo zadowolona, po tym jak błądziłyęcy a dziecko miało zwichnięcie bioderka IV, leczyłyśmy się początkoeo na Hipotecznej u Mahameda, którego zdecydowanie odradzam, nie słyszałam jeszcze nic dobrego na jego temat, włożył nam szelki Pavlika i dziecko o mało co nie straciło nogi, kazał nie zdejmować tydzień i nie kąpać dziecka, wyobraźcie sobie jeśli chodzi o lekarzy z Chodźki to wszyscy są dobrzy, ale co do samego prof Karskiego to nie byłabym taka pewna że jest najlepszy, owszem ludzie przyjeżdżają do niego z całej Polski, za wizytę płacą 100zł, a nie mają robionego nawet usg, wysyła do swojego syna na usg i tam trzeba również zapłacić, ja na Junoszy u dr Gila płacę 80zł i usg mam zawsze poza tym leżałam na oddziale w wakacje na 5 tygodni raz tylko przyszedł na wizytę, przyjął pacjentkę obok i wyjechał na 2 tyg a przed wyjazdem nawet do niej nie zajrzał trzecia sprawa jest taka, że w czwartek było robione usg i główka nie weszła w panewkę, prof w piątek badał moje dziecko i powiedział że jest w panewce, po nim sprawdzali inni i zaprzeczyli, więc różne są zdania, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bebe.o Re: ortopeda w Lublinie 04.12.05, 09:42 Polecam top medical na zana.dr raganowicz.wizyta 70zł,ale warto mieć świadomość,że dziecko obejrzał ktoś kompetentny.Mam bardzo złe doświadczenia z ortopedami z dwu lubelskich przychodni.Raz na jakiś czas na kontrolę postanowiliśmy odłożyć te pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
aniam75 Re: ortopeda w Lublinie 28.02.06, 13:15 Tylko dr GIL!!!!!!!!!!!!! specjalista w skali światowej a mieszka i pracuje w LUBLINIe. Zgadzam się z innymi mamami, tylko nie profesor. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: ortopeda w Lublinie 17.03.06, 20:31 Ja z córką chodziłam do Michała Latalskiego na Chodźki w przychodni. Młody człowiek, z doktoratem, przesympatyczny dla dzieciaków, kontaktowy dla rodzica no i skuteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiuld Re: ortopeda w Lublinie 10.04.06, 14:09 Tak jak każda mam poleca zawsze swojego ortopedę, tak ja moge z naprawdę czystym sumieniem polecic dr /a moze juz frof - nie wiem/ Kandzierskiego z Chodźki, przyjmuje również prywatnie na os Nałkowskich - nie podaje w tym momencie szczegółowych namiarów, ale jakbys była zainteresowana, to pisz na twardosia@interia.pl jak dla mnei lekarz miodzio )) pomijając fakt, ze fach to on naprawdę ma, to jego podejście do dzieci jest godne naśladowania /przez innych lekarzy/. Naprawdę gorąco go polecam! pozdrawiam cieplutko Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_dragan Re: ortopeda w Lublinie 12.04.06, 13:47 Kandzierski jest juz profesorem Odpowiedz Link Zgłoś