gyokuro
19.09.03, 18:10
Zdecydowałam się zrobić mojemu 5-ciomiesięcznemu synkowi testy Bicomem.
Polecono nam gabinet Promed przy ul. Dzieci Zamojszczyzny, na Węglinie.
Byliśmy tam dzisiaj i wyszło, że Mały jest uczulony na pszenicę i orzeszki
ziemne (pokarmowo) oraz jeszcze parę innych rzeczy wziewnie.
Zrobiliśmy test w zasadzie po to, żeby wiedzieć czego unikać w diecie. Ale
teraz zastanawiam się nad odczulaniem przy pomocy Bicomu - czy warto? Mój
mąż uważa, że to nie ma sensu - po prostu zupełnie w to nie wierzy. Ja się
waham. Może ktoś pomoże mi podjąć decyzję. Czy ktoś z Was odczulał się lub
dziecko przy pomocy Bicomu? A może ktoś nawet był w tym samym gabinecie?
Kasia