Dodaj do ulubionych

Wiata na samochód podzieliła mieszkańców

19.01.10, 08:09
Po pierwsze - mąż pani Wiesławy najwyraźniej żyje i ma się dobrze
więc może zakasać rękawy i odśnieżyć samochód - a tu wygląda, że
wykorzystuje nieszczęście swojej żony dla swojej wygody

Po drugie - jak dla mnie redaktor stworzył artykuł bardzo
stronniczy, ale niezbyt uczciwie przedstawił sprawę (zakombinowanie,
jak pominąć istnienie zupełnie sprawnego męża godne podziwu)

Po trzecie - to do pani z czwartego piętra: widok na co zasłania
pani ta wiata?
Obserwuj wątek
    • badboyultra Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 08:33
      Wszystko co może pomóc osobie niepełnosprawnej jest potrzebne, pożądane.
      Nie ma dla mnie żadnego znaczenia, czy ma męża sprawnego, kulturystę, lubianego czy nie. Dobrze, że może niepełnosprawna szybko i bez odśnieżania w nagłej potrzebie pojechać np. do lekarza, szpitala, czy rehabilitację.
      Jak najwięcej udogodnień dla osób których los jest i tak bardzo ciężki.

      Niscy, podli ludzie - trzeba mieć troszkę pokory, empatii, wobec ludzkiego nieszczęścia, ułomności.
      Co za "ludzie".
      Dobrze, że ktoś rozwinięty cywilizacyjnie pracuje w tamtej spółdzielni mieszkaniowej. A paniusi, jakże niedorozwiniętej społecznie i co ta wiata przeszkadza w śledzeniu ruchu pojazdów proponuję: DO MAGLA MARSZ !
      lub
      zająć się czymś pożytecznym, ludzi potrzebujących pomocy jest mnóstwo.
      Szlachetniej pomagać niż na nich ujadać przytaczając argumenty pt. "chłop żywemu nie przepuści"...co tu apelować o szlachetność do prostaka i chama.

      • Gość: szo Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 81.219.183.* 19.01.10, 08:38
        jestem zaskoczony - jak widac gdy tylko cos zrobisz zaraz pojawia sie
        tacy co chca to zniszczyc spalic porysowac :(
        • Gość: Adorn Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 08:50
          A czy Pani z IV pietra to śnieg nie przeszkadza i zima też ?
        • Gość: więcej wiat Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 213.77.117.* 19.01.10, 09:40
          Proponuję aby Spółdzielnia Pionier wykonała prosty wywiad środowiskowy i pobudowała wszystkim niepełnosprawnym i biednym ludziom - wiaty na ich samochody, choćby rozbieralne i w sezonie jesienno zimowym.
          Byłaby to piękna i godna inwestycja z pieniędzy wszystkich miłujących, szlachetnych mieszkańców osiedla
          i
          na pohybel troglodytom, prostakom, kipiącym od zawiści pełnosprawnym (?) troglodytom.
          Babie z 4 piętra powinno się zamurować okna i wstawić do domu plujkę, zakupić zestaw wibrująco kojący niekoniecznie na cellulit.
          • oloros Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 11:15
            w tym do szpiku kosci "chrzesciajnskim" miescie niepelnosprawnosc
            jest zrzadzeniem Niebios i jakas tam kara - i tylko Bog raczy
            wiedziec za co
            i niech sobie radzi taki niepelnosprawny sam - kazde zajecie
            wspolnej prestrzeni musi miec absolutna 100 procentowa zgode
            przepraszam LASKE - i nie ma zadnego znacznia jakies tam prawa,
            spoldzielnie itd
            wystarczy zeby tej estetce z iV pietra wiata zaslaniala pantofle
            odwiedzajacych lub w jakis sposob przyslaniala jej np Smietnik lub w
            ogole nie wspolgrala z jej firanka
            zaiste bardzo to jest chrzescijanskie zachowanie - scislej
            katolickie czyli powszechne w tym obrzydlym , przepelnionym miloscia
            i tolerancja miescie
    • joymachine Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 09:27
      "Zasłania mi widok z okna, nie widzę kto do mnie przyjeżdża - twierdzi jedna z
      lokatorek. (...) mieszka na czwartym piętrze."

      polak.
      • Gość: maruda Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 19.01.10, 09:38
        Jak znam życie, to pewnie ta pani z "mieszkania z widokiem" (należąca do
        gatunku tzw. skanerów osiedlowych) uważa sie za gorliwa katoliczke... i kocha
        bliźniego jak siebie samą.

      • bacha1979 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 09:47
        Żenująca postawa tej sąsiadki, co to nie widzi kto podjeżdża.
    • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 10:29
      jakie to kieleckie, metropolitarne?
      a niepelnosprawny w kielcach - koniecznie gdzies miedzy rynsztokiem a
      smietnikiem - chyba ze zaslania widok na smietnik - wtedy za rynsztok
      w Kielcach powinien byc taki Witacz - na kazdym rogu
      Smierdze wiec Jestem
      • Gość: o;phgu Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 19.01.10, 10:38
        Dawniej na samochód były garaże,za które płaci się podatek.
        Co stałoby się gdyb wszyscy niepełnosprawni zabudowali miejsca parkingowe,
        a może to jest kieleckie rozwiązanie?
        Coś tu jest nie tak.
        • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 10:55
          nie martw sie - zdecydowana wiekszosc niepelnosprawnych w Kielcach ma
          znacznie bardziej banalne problemy niz samochod i wiaty, garaze etc
          w Kielcach nawet sredniosprawna a nawet zdrowa osoba siedzi w domu
          niepelnosprawnych chowa sie gleboko
          oni nie mysla o nwyh samochodach a ich opiekunowie raczej jak przezyc
          - w swiecie gdzie nie maja pieniedzy a sasiedzi odwracaja glowy na ich
          widok
        • Gość: Mim21 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 19.01.10, 11:18
          Jak nie wiesz że coś tu jest nie tak to wsiądź na wózek inwalidzki ,weź łopatę do śniegu i spróbój sobie odśnieżyć dojazd do samochodu. Myślę że potrzebne Ci będą zęby do trzymania łopaty bo ręce będziesz miał zajęte.
          Ps.za "wiaty" też się płaci podatek (:
          • Gość: nepasanada Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.kielce.vectranet.pl 19.01.10, 12:21
            Z całym szacunkiem, ale rozumiem, że to zupełnie sprawny mąż miał
            odśnieżać - i postanowił sobie ułatwić życie załatwiając wiatę; po
            drugie to, że państwo kupili auto przystosowane do przewozu osób
            niepełnosprawnych wcale nie oznacza, że to niepełnosprawny z niego
            będzie korzystał najczęściej. Śmiem raczej sądzić, że to mąż będzie
            nim jeździł codziennie a sporadycznie żonę może gdzieś podwiezie. I
            śmiem podejrzewać, że to jest właśnie problemem dla sąsiadów że
            zdrowy byk jest traktowany lepiej niż oni.

            W dalszym ciągu uważam, że autorka artykułu wykazała się
            stronniczością poglądów. No i w dalszym ciągu zastanawia mnie co też
            ta wiata zasłania.
            • thekaroten Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 13:43
              Gość portalu: nepasanada napisał(a):
              > śmiem podejrzewać, że to jest właśnie problemem dla sąsiadów że
              > zdrowy byk jest traktowany lepiej niż oni.

              To znajdź sobie żonę/męża z niepełnosprawnością i też postaw wiatę, skoro tak im
              dobrze a Tobie źle. Co za kretyn...
            • Gość: Śprycha Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 213.77.117.* 19.01.10, 13:47
              Gość portalu: nepasanada napisał(a):

              > Z całym szacunkiem, ale rozumiem, że to zupełnie sprawny mąż miał
              > odśnieżać - i postanowił sobie ułatwić życie załatwiając wiatę; po
              > drugie to, że państwo kupili auto przystosowane do przewozu osób
              > niepełnosprawnych wcale nie oznacza, że to niepełnosprawny z niego
              > będzie korzystał najczęściej. Śmiem raczej sądzić, że to mąż będzie
              > nim jeździł codziennie a sporadycznie żonę może gdzieś podwiezie. I
              > śmiem podejrzewać, że to jest właśnie problemem dla sąsiadów że
              > zdrowy byk jest traktowany lepiej niż oni.
              >
              > W dalszym ciągu uważam, że autorka artykułu wykazała się
              > stronniczością poglądów. No i w dalszym ciągu zastanawia mnie co też
              > ta wiata zasłania.

              Jasne.
              Myślę, że warunkiem uzyskania niepełnosprawności, tych cholernych ulg od zdrowego społeczeństwa jest NIE POSIADANIE W RODZINIE NIKOGO SPRAWNEGO.
              Przecie to już patologia, żeby jak w rodzinie jedna osoba była inwalidka to żeby zaraz jej robić wiatę ! Chamstwo !

              A gdyby nawet jeździł częściej ( wiesz, przypuszczasz czy tak osądzasz wg siebie ?)to może po leki, może w jej sprawach a może na dziwki.
              Trudno trzeba to jakoś przeżyć, chyba będziesz musiał.

              Jest jej opiekunem niech korzysta i też zapewne nie ma lekkiego zapewne życia. Ulgi mają o ile wiem takze opiekunowie osób niepełnosprawnych w opłatach za bilety kolejowe, autobusowe itp.) Strasznie to niesprawiedliwe, prawda ? To jakiś kretyn to wymyślił, psychopata.

              Jak irytują Cie takie...przywileje z tytułu... posiadania inwalidy to se takiego dokooptuj, adoptuj wsio ryba i będziesz miał dolce vita.

              Zajmij się już lepiej i skup na tej sąsiadce.Plissssssssss
              • Gość: nepasanada Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.kielce.vectranet.pl 20.01.10, 22:28
                Irytuje mnie raczej stopień otępienia umysłowego, w tym wypadku twój
                niestety; jasno powiedziałam co sąsiadów może irytować i dlaczego,
                nigdzie nie twierdzę, że mnie to irytuje; zapytałam co zasłania wiata
                - odpowiedzi dalej nie ma; nigdzie nie wypowiadałam się o
                sprawiedliwości czy niesprawiedliwości - a ty najwyraźniej musisz
                sobie ulżyć. No to jak już sobie poszalałeś i prostactwo okazałeś to
                chcesz coś jeszcze pokazać? Przechodząc na język obcy (jak ty na
                koniec): może faka? No dalej - najwyraźniej na więcej cię nie stać.
            • Gość: Sąsiad Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 81.219.188.* 19.01.10, 16:57
              Tak się składa, że mąż tej Pani ma swój samochód, często wyjeżdża i nie ma go w domu, więc dobrze byłoby, aby ta Pani była samodzielna i niezależna od osób trzecich oraz mogła robić to na co ma w danej chwili ochotę! W każdej chwili może pojechać do sklepu, lekarza, itd. Przecież nie jest ubezwłasnowolniona, a jest osobą aktywną - artystą plastykiem, więc nie pleć głupstw człowieku, jak nie wiesz, nie zabieraj głosu, albo się dowiedz, a później pisz na temat! Każdy, tak jak Ona może stać się ofiarą wypadku i co wtedy będzie mówił, gdy Ciebie takie nieszczęście, nie daj Boże - dotknie?
              • Gość: nepasanada Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.kielce.vectranet.pl 19.01.10, 18:49
                1. Ani razu nie wyraziłam swojej opinii - napisałam tylko dlaczego
                taka może być reakcja sąsiadów, a trzy osoby zdążyły mi już życzyć
                wszystkiego najgorszego. To dopiero jest bardzo polskie.
                2. Jedyne co skrytykowałam to stronniczość autora. Ale najwidoczniej
                zrozumienie tego niuansu przekracza możliwości intelektualne
                "oburzonych".
                3. W dalszym ciągu nie wiem co ta wiata sąsiadce zasłania. Ciekawe
                czy oburzeni też odbiorą to jako krytykę?
                • Gość: antygłupota Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 21:54
                  Gość portalu: nepasanada napisał(a):

                  > 2. Jedyne co skrytykowałam to stronniczość autora. Ale najwidoczniej
                  > zrozumienie tego niuansu przekracza możliwości intelektualne
                  > "oburzonych".

                  Kobieto, gdzie ty tu masz stronniczość??? Wskaż JEDEN sensowny argument przeciw
                  tej wiacie, intelektualistko, bo widok z okna takim argumentem NIE jest.
                  • Gość: nepasanada moja opinia IP: *.kielce.vectranet.pl 20.01.10, 09:39
                    Widok wcale nie jest żadnym argumentem, ale redaktor, dla sprawy,
                    zaprezentował argumenty jednej strony w miarę rzeczowo a drugie
                    "emocjonalnie" - więc sam pokazał brak obiektywizmu. No i
                    kontrargumenty zajęły 6-7 linijek w całym długim artykule - jak to nie
                    jest stronnicze to co jest gwiazdo intelektu?
                    • Gość: karoten Re: moja opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 11:54
                      W takim razie pokaż jeden rzeczowy, nieemocjonalny argument przeciwników wiaty,
                      mistrzu obiektywizmu. Bo póki co zobaczyliśmy cały jeden wybitnie emocjonalny i
                      niestety arcypolski: ,,dlaczego ktoś ma mieć lepiej ode mnie?!''.
                    • Gość: antygłupota Re: moja opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 18:33
                      Gość portalu: nepasanada napisał(a):

                      > Widok wcale nie jest żadnym argumentem, ale redaktor, dla sprawy,
                      > zaprezentował argumenty jednej strony w miarę rzeczowo a drugie
                      > "emocjonalnie" - więc sam pokazał brak obiektywizmu.

                      Ręce opadają. Czy niepełnosprawnej osobie nie należą się specjalne prawa, które
                      mogą jej ułatwić życie? Czy ta wiata to wieżowiec albo garaż na kilka miejsc
                      parkingowych? Zasłania komuś światło dzienne w mieszkaniu, powoduje hałas? Nie,
                      zajmuje [sic!] jedno miejsce na parkingu, jest niewiele wyższa niż stojący
                      człowiek. Jakie argumenty przeciw może mieć druga strona poza czystą polską
                      zawiścią lub egoizmem? Rzeczywiście redaktor jest baaardzo stronniczy :P
                      • Gość: -/- Re: moja opinia IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.10, 17:19
                        Nie jestem przeciwnikiem tejże wiaty, czy jak to nazwać, nie znam tej sytuacji i
                        nie zamierzam się w nią zagłębiać. Natomiast po przeczytaniu tekstu znam racje
                        osoby niepełnosprawnej i stwierdzam, że je rozumiem. Nie mogę zaś stwierdzić, że
                        po przeczytaniu tego artykułu znam racje przeciwników postawionej wiaty. Zostały
                        one przedstawione zdawkowo przez dziennikarza. Zostały przedstawione
                        racje/nieracje tylko jednego mieszkańca - przeciwnika , podczas gdy autor tekstu
                        napisał, że sprzeciwia się grupka osób. Gdzie więc są zaprezentowane zdania
                        pozostałych z tejże grupy? Może mają oni inne powody, żeby zaprotestować? Tego
                        nie wiemy i nie każmy się domyślać, bo autor tekstu po prostu olał to, że
                        powinien przedstawić sytuację każdej ze stron. Dlatego również moim zdaniem
                        artykuł jest nierzetelny i nieobiektywny.
            • Gość: olga Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 81.26.13.* 20.01.10, 14:35
              >Z całym szacunkiem, ale rozumiem, że to zupełnie sprawny mąż miał
              odśnieżać - i postanowił sobie ułatwić życie załatwiając wiatę<
              Z całym szacunkiem ale nie rozumiesz
              >po drugie to, że państwo kupili auto przystosowane do przewozu osób
              niepełnosprawnych wcale nie oznacza, że to niepełnosprawny z niego będzie
              korzystał najczęściej. Śmiem raczej sądzić, że to mąż będzie nim jeździł
              codziennie a sporadycznie żonę może gdzieś podwiezie. I śmiem podejrzewać, że to
              jest właśnie problemem dla sąsiadów że zdrowy byk jest traktowany lepiej niż oni.<
              A ja śmiem sądzić, że wysuwasz zupełnie nieuprawnione wnioski i to w dodatku
              takie które są obraźliwe dla tych Państwa. Na jakiej podstawie (konkretnie) i
              jakim prawem z góry zakładasz, że będzie (lub jest) tak jak napisałaś? Masz na
              to dowody czy tylko ci się tak wydaje? Jeżeli to pierwsze to je przedstaw,
              jeżeli to drugie to ja też mogę napisać iż śmiem sądzić że jesteś cwaniarą i
              naciągaczką ale to nie powinno oznaczać osądzania przez ciebie innych swoją
              własną miarą.

        • Gość: śprycha Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 213.77.117.* 19.01.10, 11:46
          Gość portalu: o;phgu napisał(a):

          > Dawniej na samochód były garaże,za które płaci się podatek.
          > Co stałoby się gdyb wszyscy niepełnosprawni zabudowali miejsca parkingowe,
          > a może to jest kieleckie rozwiązanie?
          > Coś tu jest nie tak.



          To prawdziwe chamstwo, gdyby zabudowali ! To byłaby katastrofa, klęska dla zmotoryzowanych dżentelmenów miastowych.
          Należałby tych niepełnosprawnych porządnie opodatkować !
          Najlepiej eliminować ze zdrowego społeczeństwa. To samo rowerzystów !
          Zajmują miejsce, są niebezpieczni, nie pasują. Wyłapywać kaleki, rowerzystów i szukających po smietnikach jedzenia. Wywozić gdzieś poza nasze "miasto". Precz z oczu
          Dobrą i sprawdzoną metodą jest wybijanie na przejściach dla pieszych.
          Sąd nie pozwoli na więcej traumy i da zawiasy, wszak pogiety samochód to szok i przeżycie wystarczające.

          Co za chamstwo zajmować szrotoszoferakom kurczące się miejsca do trzymania swych fetyszy i "przedłużaczy" ego.
          Nawet nasze najukochańsze władze wiedzą przecież o problemie starannie wyszukując zieleńce i place żeby nasze ukochane auta miały gdzie se postać.
          -----------------------------------------------------------------------

          Coś tu nie jest tak. I to bardzo, gdy większość to - niedorozwinięci umysłowo i społecznie - kaleki.

          Jedyne kieleckie rozwiązanie to dać takiemu gamonio chamowi - w tryby (patrz w pysk, ryj).

          • abrazo Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 11:57
            stawiam ze ci co tak im wszystko przeszkadza i dokuczaja to w 100% katolycy i co
            niedziela w kosciolku sie stawiaja w pierwszych rzedach..
            • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 12:29
              i modla sie o to zeby sasiadka dostala raka, sasiadowi urwalo...a tej
              I pietra zeby wlosy wypadly
            • Gość: smurfmadrala Re:blokowiska wylęgarnia patologii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 12:49
              Blok-kołchoz wielorodzinny jest najgorszą formą mieszkania.

              W szuflandii szerzy sie wandalizm,patologie rodzinne,
              rządzi prowodyr i wierchuszka spółdzielni,kłótnie są liczne jak
              stada kundli sąsiedzkich.
              Bloki- "komunizm architektoniczno-urbanistyczny"
              jako zródło patologii społecznych wyburzane są masowo na całym
              swiecie.

              Taka forma mieszkania skrzywi psychicznie nawet niewiniątka.
              Pseudolekarstwem na alienację,awanury,zawiść, są stada ujadająco-
              zanieczyszczających kundli także ze wykrzywionych psychicznie.

              Kamienice z zielonym podwórkiem,kilkurodzinne domy na wydzielonych
              parcelach,szeregówki,domki są jedynym zdrowym pomysłem na prawdziwy
              dom.

              Bloki będą wyburzane także w Polsce.
              Z patologią blokerską nie poradziły sobie USA,Francja,kraje
              skandynawskie,Niemcy,pomimo nakładów,działań
              socjologów,streetworkerów,policjantów i pedagogów społecznych.
              Tak jak komunizm bloki są kryminogenne.
              Wynalazek bloków pochodzi z komunizującej Francji- obecnie kalifat
              gdzie gnieżdzi sie wielomilionowe stado multikulti.
              W każdego Sylwestra pali sie dla zabawy, tylko w Paryżu grubo ponad
              1000 samochodów.
              Blokowiska są naturalnym srodowiskiem
              nożownikom,ojszczypłotów,lumpiora,"warty" podsklepowych,ćpunów.
              Blokowiska są tragedią,patologią połeczności lokalnych i państw.

    • Gość: brulionman Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 19.01.10, 12:26
      do "nepasanada":

      po pierwsze - skoro rodzina osoby niepelnosprawnej zyje i ma sie
      dobrze to po co ta wiata? I po co w ogole podjazdy dla wozkow, ba,
      wlasciwie to po co te wozki inwalidzkie i specjalnie przystosowane
      samochody? Przeciez jest rodzina to niech ja nosi na barana a nie
      terroryzuje cale osiedle podjazdami na ktorych mozna nogi polamac a
      wozek zagraca pewnie klatke i psuje estetyke osiedla. Co za rodzina,
      wykorzystuje nieszczescie kobiety zeby tylko sie nie zmeczyc...

      pomysl naprawde nim wklepiesz kolejne slowne rozwolnienie w powyzszym
      stylu! czlowieku, przeczytaj ten artykul jeszcze raz, dla odmiany ze
      zrozumieniem. co ma wspolnego sprawnosc czlonkow rodziny z tym by
      ulatwic osobom niepelnosprawnym samodzielne funkcjonowanie na
      codzien? ta wiata najwyrazniej jej pomaga a nikomu nieprzeszkadza
      oprocz ludzi ktorzy, jak z tekstu wynika, dostaja od meza tej pani
      zjebki za jazde pod prad.

      chcialbym przeczytac chocby JEDEN argument przeciw tej wiacie bo
      uzasadnienie pani z IVp brzmi "nie bo nie"
      • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 12:53
        zrozumie dopiero gdy mu urwie obie rece
    • gosc11gosc Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 12:31
      Witam wszystkich. Po przeczytaniu artykułu jestem zbulwersowany bezmyślnością
      i zawiścią współlokatorów tego bloku.Jest znieczulica , chamstwo i głupia
      zazdrość ,ale czego tu zazdrościć.Nasuwa się pytanie - czy wózek inwalidzki to
      takie błogosławieństwo że ludzie zazdroszczą wszelkich udogodnień jakie można
      stworzyć dla ludzi niepełnosprawnych. Sumując cały ten incydent nasuwa się
      jedno stwierdzenie - jeśli osoba niepełnosprawna ma lepiej i się tego
      zazdrości to co za problem zrobić z siebie inwalidę.
      • Gość: tomi Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 16:52
        typowe katolickie zachowanie...
    • thekaroten Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 13:40
      Całe szczęście, że przynajmniej komentarze w miarę normalne. Czytając artykuł
      nie mogłem uwierzyć, że ktokolwiek z pełną powagą stwierdził dla gazety, że mu
      wiata zasłania widok. Ale jak się w życiu nie ma problemów, to trzeba sobie
      stworzyć, prawda?
      • Gość: MK Oddam Wam moją wiatę oraz auto za moje kalectwo. IP: 192.193.245.* 19.01.10, 17:34
        Pierwszeństwo mają "tolerancyjni" z Seminaryjskiej 28 w Kielcach.
    • lu-s Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 19.01.10, 17:25
      Witam. Dziwi mnie ta straszna zawiść i zazdrość. Ludzie powinni się czymś zająć i nie życiem sąsiadów, ale najlepiej swoim i swojej rodziny. Jak może komuś przeszkadzać coś co pomaga w normalnym funkcjonowaniu niepełnosprawnej osobie? Nie rozumiem tego! Zycie jest kruche, a wypadki zdarzają się bardzo często. Może wyciągnijmy pomocną dłoń do kogoś kto jej potrzebuje bo moi drodzy każdy z nas może być któregoś dnia na miejscu Pani Wiesi i będzie musiał walczyć o swoje godne życie, a to jak widać jest bardzo trudne. Postawcie się choć na chwilkę na jej miejscu, chyba macie na tyle wyobraźni...
      Gratuluje odwagi Pani Wiesi i jej rodzinie. Trzeba walczyć o lepsze życie. Pozdrawiam Wszystkich i tych złośliwych również
      • Gość: popo Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 18:07
        widać jak społeczeństwo jest tolerancyjne. Ta Pani co mieszka na IV piętrze nie
        widzi kto do niej przyjedza ?? A przyjezdza ktoś ?? Po takim zachowaniu jej
        znajomi powinni sie spalic ze wstydu.
    • Gość: Piotrek Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 109.243.2.* 19.01.10, 18:37
      2 lata temu na osiedlowych parkingach wyrosły jak grzyby po deszczu miejsca
      parkingowe dla niepełnosprawnych... i zaraz potem cwaniacy na znakach
      poprzyklejali swoje numery rejestracyjne i dochodzą się ze to tylko ich miejsca...


      jak widać niepełnosprawni tez potrafią być szujami, jak każdy inny człowiek
      • Gość: gainek Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 19:14
        tu i tu,tam i tam zdarzają się "prawi"
        ale rece opadają jak się słucha takich sąsiedzkich wywodów plynacych prosto z
        serca.życzę Pani zdrowia!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: d Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 19.01.10, 19:47
          typowo katolickie zachowanie.....
    • emilianna_k Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 20.01.10, 00:45
      Wg mnie wiata jest dużą pomocą dla p. Wiesi (zyskanie niezależności) i małym -
      jeśli w ogóle - problemem dla pozostałych mieszkańców. Przykre, że rodzina
      musi się zmagać z taką nieuprzejmością sąsiadów. Ale przynajmniej pośmiałam
      się dzięki pani z 4 piętra, której rzekomo wiata przysłania świat;] pozdrawiam
      i życzę szerszych perspektyw
      • Gość: 71 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 20.01.10, 07:49
        Dobrz było by gdyby wszyscy niepełnosprawni otrzymali od spółdzielni takie rozwiązania. Nie mówię już o samochodach dla jeżdżących niepełnosprawnych.
        Z wypowiedzi lokatorów przebija niechęć do tajemniczego męża tej pani. Założył sobie kolo straż i jest strażnikiem i inni mają go słuchać bo jako były policjant jest do tego przyzwyczajony. I to jest problem. Był podobny gość na Herbach, to jak zawału dostał nikt, ale to absolutnie nikt mu nie pomógł i facet zdechł pod własną klatką.
        • Gość: karoten Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 11:57
          No tak, facet walczy o szanowanie prawa więc można pozwolić żeby zdechł pod
          klatką. Czy Ty choć raz ze zrozumieniem przeczytałeś, co wypisujesz?
          • Gość: 71 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 20.01.10, 13:16
            Ty też czegoś nie rozumiesz. Żaden mianowany przez siebie samego, lub nawet grono swoich kolesiów były mili/policjant nie będzie mi wydawał poleceń. Swoją rolę "burka" już spełnił i niech siedzi na d.. albo zrezygnuje z wcześniejszej emerytury i idzie gdzieś pracować jak reszta społeczeństwa to mu przejdzie robienie głupot.
            • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 13:24
              jezeli postepujesz wbrew prawu, porzadkowi - zachowujesz sie w sposob
              ograniczajacy swobody i prawa drugiego clowieka - inna osoba ma nie
              tylko Prawo ale i `obowiazek zwrocic ci uwage
              tak sie zachowuja ludzie w cywilizowanym swiecie
              a ty mozesz tylko przeprosic i zamknac dziape
              • Gość: 71 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 20.01.10, 13:51
                1. Nie mam zwyczaju łamać prawa
                2. "a ty mozesz tylko przeprosic i zamknac dziape" - niedoczekanie twoje. Wymieniony w artykule mąż też kiedyś będzie potrzebował pomocy sąsiadów i jej nie doczeka. Od pilnowania porządku mamy służby, opłacane z naszych podatków - policję i straż miejską. Samozwańczy stróże mogą się cmoknąć.
                • Gość: Olga Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 81.26.13.* 20.01.10, 14:51
                  Czyli według ciebie i ludzi z tego bloku wynika, że jeżeli człowiek umiera to
                  pozwolę mu - jak napisałeś - "zdechnąć" pod blokiem, tylko dlatego, że potrafi
                  wkurzyć? Niczym, poza ubraniem, nie różnicie się od bydląt.
                  • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 15:17
                    roznia sie - sa gorsi niz najgorsze BYDLE
                  • Gość: 71 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.chello.pl 22.01.10, 15:11
                    Do pani z artykułu nic nie mam, niepełnosprawność to nieszczęście. Tu nie mam nic do dodania. Zauważam jednak inny problem - samozwańczy strażnik. Na każdym osiedlu jest cała masa emerytów mundurowych, którzy dawniej coś znaczyli i po przejściu na emeryturę nie mogą sobie znaleźć miejsca i wchodzą innym w szkodę. Przytoczony przeze mnie facet z Herbów przez lata był zmorą sąsiadów i współpracowników - donosicielem, brał nagrody za cudze pomysły racjonalizatorskie, podkładał świnie. Nie dziwię się że nikt mu nie pomógł.
                    • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 15:39
                      a ja sie bardzo dziwie i jednoczesnie znajc tych wszystkich
                      psychopatow nie dziwie
                      co ma piernik do wiatraka - ty zeby komus pomoc w potrzebie prosisz
                      o swiadectwo od sasiadow, zaswiadczenie , proboszcza sie pytasz
                      Czlowiek potrebuje pomocy nie jakis tam czlowiek
                      dla mnie sa to rzeczy o ktorych sie nie dyskutuje - po prostu pomaga
                      i tej wlasnie pozytywnej woli ludziom brak
                      polska i polactwo - w kielcach dodatkowo skazozone genami
                      powiatowego ubostwa i koltunstwa
                      twoj wpis w tym artykule tego wrecz dowodzi
                      ciekawe bo czasem piszesz cos w miare znosnego - dlaczego akurat w
                      kwestiach tak oczywistych pleciesz nie wiem
            • Gość: antygłupota Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 18:48
              Taaa, jasne, najlepiej przymykać oko na łamiących prawo, na chamstwo i głupotę.
              To dzięki takim jak ty żyjemy w kraju bezprawia - po prostu nikomu się nie chce
              z tym walczyć, bo wygodniej siedzieć cicho. A kiedy trafi się taki, któremu na
              czymś zależy, to trzeba go zdeptać i zniszczyć. Rzygać się chce kiedy się czyta
              takich jak ty, 71.
          • Gość: wiata Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.10, 17:24
            a czy ta wiata została zbudowana zgodnie z prawem? czy też Pan respektowania
            tego prawa wymaga od innych a nie od siebie?
            • go_sc0 Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 23.01.10, 00:36
              ludzie, jak czytam niektóre komentarze to mi sie przysłowiowy nóż otwiera, gdyby
              ta wiata stanęła bezprawnie, to pewnie byłaby juz dawno wyrwana z korzeniami
              przez Pania której to zasłania widoki na smietnik, a z tego co wiem to mąż tej
              pani nie jest jakims tam upierdliwcem, tylko ma smialosc przeciwstawiac sie
              chamstwu, i takie tam...,gdyby wiecej osób miało odwage jak On, to na osiedlach
              byloby na pewno bezpieczniej, a tak to siedzimy pozamykani, a bandziory rządzą !!
        • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 15:27
          wlasnie bolaczka takich psychopatow sa ludzie taki jak Pan z Herbow
          czy inni jak mowisz stroze Prawa ktorzy zwracaja uwage roznych
          bandzioron, chamom jak zachowuja sie wbrew prawu i przyjetemu w
          cywilizowanym soleczenstwie porzadkom
          wlasnie Psychopaci nie moga tego pojac - poniewaz nigdy nie widzieli
          owego porzadku gdyz zarowno tatus jak i dziadek byli takimi samymi
          psychopatami i socjopatamii no to i skad sie mial dzidzius nauczyc
          i wtedy nic tak psychopate nie drazni jak krytyka czy uwaga - on
          tego po prostu nie zrozumie - to jest poza zasiegiem jego mozliwosci
          i zawsze bedzie reagowal agresja - inaczej nie umie
          Psychopata i Socjopata w takiej konfliktowej sytuacji nie moze sie
          zachowac spolecznie - podjac rozmowe - czegos sie dowiedziec ,
          zrozumiec, pryjac inny punkt widzenia - zgodzic sie lub nie zgodzic
          , zchowac normalnie ajak juz nie wie jak to przynajmniej przyzwoicie
          - nie to jest POZA JEGO ZASIEGIEM - reguje instynktem - broni
          swojego ograniczonego terytorium
          blokowiska sa wylagarnia takich socjo i psychopatow - fatalne
          mieksce dla ludzi chorych, niepelnosprawnych , absolutnie wrogie
          otoczenie
          • Gość: śprycha Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 213.77.117.* 20.01.10, 16:27
            Gość portalu: / napisał(a):
            > wlasnie bolaczka takich psychopatow sa ludzie taki jak Pan z Herbow
            > czy inni jak mowisz stroze Prawa ktorzy zwracaja uwage roznych
            > bandzioron, chamom jak zachowuja sie wbrew prawu i przyjetemu w
            > cywilizowanym soleczenstwie porzadkom
            > wlasnie Psychopaci nie moga tego pojac - poniewaz nigdy nie widzieli
            > owego porzadku gdyz zarowno tatus jak i dziadek byli takimi samymi
            > psychopatami i socjopatamii no to i skad sie mial dzidzius nauczyc
            > i wtedy nic tak psychopate nie drazni jak krytyka czy uwaga - on
            > tego po prostu nie zrozumie - to jest poza zasiegiem jego mozliwosci
            > i zawsze bedzie reagowal agresja - inaczej nie umie
            > Psychopata i Socjopata w takiej konfliktowej sytuacji nie moze sie
            > zachowac spolecznie - podjac rozmowe - czegos sie dowiedziec ,
            > zrozumiec, pryjac inny punkt widzenia - zgodzic sie lub nie zgodzic
            > , zchowac normalnie ajak juz nie wie jak to przynajmniej przyzwoicie
            > - nie to jest POZA JEGO ZASIEGIEM - reguje instynktem - broni
            > swojego ograniczonego terytorium
            > blokowiska sa wylagarnia takich socjo i psychopatow - fatalne
            > mieksce dla ludzi chorych, niepelnosprawnych , absolutnie wrogie
            > otoczeni

            Nic dodać nic ująć.
            Onegdaj śprycha z powodu awarii bika zmusza była do przejażdżki środkiem komunikacji "miejskiej".
            Wewnątrz obszczany śmierdzący mieszczan zaczepiał kurczącą się ze strachu i (zapewne) obrzydzenia młodą dziewczynę.
            Wszystko działo się ku uciesze, udawanej obojętności podróżujących. Jedni mieli zabawę, inni dostali ataku nagłej ślepoty, głuchoty.
            Pewnie gdyby pozwolić im kogoś ukamienować - obudziłyby się jakieś atawistyczne odczucia i społem zrobiliby mężnie co trzeba, w tej jakże przykrej dla młodej wystraszonej dziewczyny - sytuacji nie ruszyli palcem nie licząc uśmieszków i rozdziawionych szczęk.

            Delikwent został odwrócony na kolejnym przystanku ku drzwiom, co nie było wcale trudne i śprycha zasadziła mu kopa w dupę wkładając w to siłę nie mniejszą jak wymagana do pokonania np. kieleckiego trupienia (taka górka). But spd do jazdy w blokach jest skuteczny i miło było zobaczyć bydlaka jak ryjem jedzie po chodniku a jeszcze milej zobaczyć uśmiech na zapłakanej twarzy przed chwilą molestowanej dziewuszyny.
            Rozdziawione ryje pozostały nadal rozdziawione. "Rycerze".
            Inny przykład bezdennej głupoty i obojętności to brak pomocy w takich sytuacjach jak leżący człowiek na chodniku - ale to już inna historia tożsama z przykładem opisywanym powyżej o tyle, że nikt nie kiwnął palcem a człowiek(jak się okazało z zawałem) leżał na śniegu.
            I w jednym i drugim przypadku żadne bohaterstwo nie było potrzebne, troszkę ludzkiej życzliwości, troski i troszkę... siły. Troszkę to i tak zbyt wiele dla chama, prostaka.

            Chore, głupie, chamskie społeczeństwo, bezradne w prostych sytuacjach. Prawdziwe postępujące kalectwo i to na wielką skalę
            MiSZCZOwie w każdej dziedzinie, przyznawaniu psychologa z urzędu, to już specjalność.
            Agresja i łoburzenie gdy niepełnosprawna próbuje ulżyć swemu ciężkiemu losowi (sprawa wiaty) wtedy aktywność wzrasta - to im jaśnie państwu przeszkadza, nie rozbój w bały dzień, nie śmierdzący samochód tarasujący ostatni kawałek wolnego chodnika ale inwalidka - wróg publiczny elyty z jakiegoś bloku.
    • rafal.wrona Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 20.01.10, 08:41
      Szanowni współlokatorzy! Sądzę że, wasze zachowanie, dodam bulwersujące zachowanie, wynika z faktu że, macie troszkę więcej szczęścia i możecie o własnych siłach, nie zdając się na nikogo, normalnie funkcjonować - gratuluję! Życzę Wam szanowni, pewnie do tego - wykształceni i dumni ze swojej cywilizacji, współlokatorzy aby nigdy Was nie spotkało nieszczęście kalectwa a, jeśli spotka to byście mieli normalnych współlokatorów.
      • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 09:29
        nie kalectwo czy niepelnosprawnosc jest problemem - z tym mozna zyc
        ale zaleznosci od drugiej osoby - nawet bliskiej jest trudna do
        zniesienia - wrecz nie do przyjecia = to bardziej boli niz najgorsze
        kalectwo - i tym bardziej boli im blizsze sa osoby od ktorych jest
        sie zaleznym
        tego nie rozumia ludzie sprawni fizycznie - a widac ich
        niepelnosprawnosc tkwi gorzej - bo jest umyslowa
        niechec do osob ktore przypominaja o porzadku jest u nas powszechna
        ale tacy ludzie sa zawsze potrzebni - stad moze rzeczywiscie brac
        sie owa nienawisc do rodziny ktora rykoszetem uderza w ta osobe na
        wozku
        ale nienawisc,niechec, zle odnoszenie sie miedzy ludzmi i zaburzone
        relacje miedzyluzkie to tez norma - wiekszosc rodzin w blokowiskach
        t0 socjopatyczne i psychopatyczne srodowisko -
        • Gość: . Sprawdzić czy na pewno jest inwalidką. IP: *.chello.pl 20.01.10, 17:32
          Kup sobie domek i tam stawiaj daszki nad samochodem.
          • Gość: . A tak na poważnie. IP: *.chello.pl 20.01.10, 18:11
            Cały spór bierze się z nieznajomości prawa, które ma zastosowanie
            tylko w przypadku drogi publicznej (z tego co wiem, koperta ta nie
            znajduje się przy takiej drodze). Na drodze wewnętrzej, osiedlowej,
            parkingu przy supermarkecie, itp na kopercie może stanąć każdy, kto
            w ten sposób nie spowoduje zagrożenia dla ruchu pieszego czy
            samochodowego. Żaden policjant (nawet były milicjant), strażnik
            miejski nie ma prawa nałożyć mandatu na kierowcę takiego samochodu.
            Jest jeszcze jeden aspekt sprawy - mimo zezwoleń spółdzielni, rady
            osiedlowej, odpowiednich urzędów, itd. na wybudowanie daszku, na
            kopercie może stanąć każdy kierowca z odpowiednim identyfikatorem,
            stwierdzającym niepełnosprawność, a zabudowanie koperty może
            sugerować, że to miejsce parkingowe stanowi czyjąś własność.
            • Gość: Sąsiad Re: A tak na poważnie. IP: 81.219.188.* 20.01.10, 21:53
              Nie masz racji "drogi" Panie, nie masz racji!. To osiedle od samego początku
              jest osiedlem mieszkań własnościowych. Ta Pani za samą kopertę nigdy nie
              płaciła. Nie płacą też inni użytkownicy takich miejsc dla osób z dysfunkcją
              ruchu, pomimo, że miejsca te są oznakowane stosowną tablicą z numerem
              rejestracyjnym. W tym przypadku tak samo jak na terenie prywatnym, nikt nie ma
              prawa wjechać na tak oznakowaną, za zgodą spółdzielni i Rady osiedla kopertę, a
              jest tam ich kilka! Ponadto od momentu postawienia wiaty, decyzją Zarządu Sp-ni
              osoba ta płaci za to miejsce co miesiąc w czynszu, a wiem co piszę bo
              jestem w radzie osiedla.
              • Gość: . Re: A tak na poważnie. IP: *.chello.pl 21.01.10, 09:55
                Jako rada osiedla mozecie wprowadzić przepis o ruchu lewostronnym na
                waszym osiedlu, ale będzie to miało taki sam skutek prawny jak
                znaczenie kopert numerami rejestracyjnymi samochodów.
                • go_sc0 Re: A tak na poważnie. 22.01.10, 00:24
                  w moim WIEŻOWCU nie ma żadnej osoby niepełnosprawnej, której potrzebne byłoby
                  miejsce parkingowe-koperta, i takowej koperty nie ma, i nie wiem czy to dobrze
                  czy źle ? ale gdyby jakas osoba tego potrzbowała i gdyby nawet tam wpisala nr
                  rejestracyjny, to nic bym przeciwko nie miała,gdyż sama wiem jaki problem jest z
                  zaparkowaniem sam. na parkingu pod wiezowcem - wieczny brak miejsc !!!
                • Gość: mamoń Re: A tak na poważnie. IP: *.chello.pl 23.01.10, 00:48
                  Ale to jest dziwne osiedle:). Może trzeba tam zbadać oddziaływanie skał i cieków
                  wodnych - szczególnie na panie z czwartego piętra (założę się, że wspomniane
                  panie są na emeryturze:P - czymś trzeba się zająć, a jeśli nie ma zainteresowań
                  własnych (a kanał religijny/erotyczny w TV jest niedostępny), pozostaje tylko i
                  wyłącznie zainteresowanie tym, co inni mogą (z)robić), nawet jeśli inni tego nie
                  robią.
                  A ta wiata, taka stojąca jest, że aż wpienia człowieka, który wiaty nie ma. I
                  jej nie widzi z okna:PPPPP.
    • Gość: Robert Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.kielce.vectranet.pl 20.01.10, 18:59
      Po pierwsze - pewnie może odśnieżyć jej samochód a jak bedzie
      sytuacja , że męża nie będzie w domu i co Pani Wiesława zrobi? Jako
      osoba na wózku nie bedzie w stanie sobie odśnieżyć auta!!!!!!

      Po drugie nie sądzę aby był to artykuł stronniczy poprostu autor
      stanął po stronie prawdy.
      Ludzie nie wiadomo co Nas spotka i jaki los nam szykuje życie, więc
      nie bądźmy takim egoistami.
      • mmiastowy Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 20.01.10, 22:53
        Czytam to wszystko z przerażeniem. Nigdy w życiu nie kupiłbym mieszkania na
        osiedlu, gdzie mieszkają "tacy" życzliwi ludzie. Proponuję, by mieszkańcy
        zebrali się w miejscu odosobnionym i dokonali zbiorowego puknięcia się w głowę.
        Może przynajmniej niektórym pozwoli to wrócić do równowagi psychicznej.
    • go_sc0 Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 20.01.10, 23:33
      A wracajac do Pani z IV pietra... to niech sie ona weźmie za jakies zajecie,
      np niech lepi pierogi dla pierogarni, moze ma okno od kuchni na bazary, to
      ciekawsze pejzaże, a nie bedzie wysiadywas w tym oknie, patrzec bezradnie na
      wiate i sukac tematow do obrabiania tyłków-pewnie w wolnej chwili jak nie jest
      w Kościele. Jak czytam te wypowiedzi osób "poszkodowanych" przez wiate - to
      tylko nasuwa mi sie jedno - ŻAL !!! Czy może ktos wie co ustaliła ta
      Spółdzielnia ?
      • mmiastowy Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 21.01.10, 06:43
        Mam nadzieję, że w tamtejszej Spółdzielni działają normalni ludzie, skoro nie
        można tego powiedzieć o lokatorach...
        PS. Był taki film "Pokój z widokiem", ale wiaty tam nie pokazywali:P.
        • oloros Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 21.01.10, 16:27
          wlelu ludzi to przyzna - w Kielcach w latach 40tych i na poczatku
          lat 50 ktorzy mieszkali w takich zespolach blokow - nawet bardzo
          duze osiedla - nikt nie zamykal drzwi, wszyscy sie znali i sobie
          ufali, pomagali - to byli ludzie po ciezkich latach i
          doswiadczeniach ale sobie ufali - nieliczne byly pozniej telewizory
          - wszyscy razem sasiedzi ogladali u siebie,
          problemy zaczely sie kiedy zaczeli do miasta sprowadzac sie ludzie z
          powiatu i dalszych biednych wsi kieleckich -
          zaczely sie kradzieze, pijackie bale, rozboje, pobicia
          dzieci nie byly bezpieczne w czasie powrotu ze szkoly - napadano je.
          wielu z nich zaczelo pracowac w Milicji , Ludowym WP i tzw Urzedach
          Silowych - oni dostawali takie mieszkania - nie bylo na nich rady -
          zadnej - kazda interwencja konczyla sie szantazem i represjami -
          wiedzili jak zaszkodzic
          to byly mieszkania z przydzialu - dzisiaj mieszkaja tam ich dzieci i
          wnuki - czyms sie roznia
          no moze nie pija juz wody z sedesu ale wiele im zostalo - dlatego
          nie dziwie sie ze takie obyczaje panuja na osiedlach
          to i tak jest postep = bo do dziasiaj na podkieleckich wsiach nawet
          nie widac niepelosprawnych - dlaczego - nie ma niedorozwinietych,
          kalek itd - alez sa - trzymane sa w oborce lub schowkach
          ta KARE BOSKA sie ukrywa a traktuje gorzej niz bydlatka w
          gospodarstwie - w takich psychopatycznych i socjopatycznych
          potomkach zostalo im to w gynach!!!!!!
          czego sie niby mieli nauczyc od Lojcow
          na miejscu tej roddziny szybko bym sie wyprowadzal UNE - moga byc
          niebezpieczne
          • Gość: Filip Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.dsl.bell.ca 21.01.10, 18:32
            www.youtube.com/watch?v=6f6MO_PxqXM
    • annack Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 21.01.10, 22:31
      Obejrzyjcie to, jak macie chwilkę, było dzisiaj w DZIEŃ DOBRY TVN:

      dziendobrytvn.plejada.pl/24,28873,wideo,,144580,zima_szczegolnie_uciazliwa_dla_niepelnosprawnych,aktualnosci_detal.html

      dziendobrytvn.plejada.pl/24,28873,wideo,,144580,zima_szczegolnie_uciazliwa_dla_niepelnosprawnych,aktualnosci_detal.html

      Wczoraj w TVN 24 BYŁO TEŻ O DZIEWCZYNIE, KTÓRA 1,5 GODZINY SPÓŹNIA SIĘ DO
      PRACY, BO MUSI PRZEJECHAĆ WÓZKIEM, PRZEZ TE ZASPY I TO ELEKTRYCZNYM NIE DAJE
      RADY!!! ALE NIE MOGĘ TEGO ZNALEŚĆ:-(
      • annack Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 21.01.10, 23:43
        Przepraszam ten drugi:
        dziendobrytvn.plejada.pl/24,28873,wideo,,144572,zima_szczegolnie_uciazliwa_dla_niepelnosprawnych,aktualnosci_detal.html
        • Gość: śprycha Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: 213.77.117.* 23.01.10, 14:21
          KOLEJNY PRZYKŁAD Z MIASTA KIELCE - ED

          Ludzkie było, co nie potrafi uszanować ludzkiego nieszczęścia powinno się wysiedlać, najlepiej z powrotem skąd ich korzenie lub edukować bynajmniej nie z zasad savoir vivre (bo to fantastyka) a komasować w miejscach położonych blisko kamieniołomów i dużych plantacji ziemniaków lub buraków.
          Wobec wszechobecnego i ewaluującego chamstwa "nawrócenie" do cywilizacji jest niemożliwe. Dziś przechodząc koło górki z której ślizgają się dzieci usłyszałem tyle kuuurw, ch...ówww itp. w wykonaniu dzieci (gdzie najstarsze miało około 8-9 lat), że w cuda nie wierzę.
          --

          w zdrowym ciele zdrowy duch
          • oloros Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 23.01.10, 17:30
            z ksiazki PAIDEIA Werenera Jaegera
            Szkachta i arete
            "wychowanie jako funkcja ludzkiej spolecznosci jest czyms tak
            powszechnym, naturalnym i koniecznym, ze wlasnie skutkiem swej
            oczywistosci przez dlugi czas nie dociera do swiadomosci tych,
            ktorzy go uzielaja badz tez otrzymuja, a dopiero pozno znaczy sie
            jakims sladem w zabytkach pismiennictwa. Jego tresc jest u
            wszystkich ludow mniej wiecej taka sama, moralna i praktyczna
            zarazem, takze i u Grekow nie ma ona innego charakteru. Z jednej
            strony przybiera postac przykazan takich jak: czcij bogow, czcij
            ojca i matke, szanuj goscia, z drugiej zas wyraza sie w przepisach
            zewnetrznej obyczajowosci, przez wieki cale podawanych sobie z ust
            do ust- albo tez w tradycji fachowych umiejetnosci...
            ...... zasady wlasciwego stosunku do bogow, rodzicow i gosci z
            czasem znalazly swoj wyraz w prawie pisanym poszczegolnych panstw
            greckich, ktore nie odroznialy zasadniczo prawa od moralnosci
            ....Juz Platon porownywal czynnosc jaka jest przekazywanie kultury
            wychowywanie do hodowli rasowych psow. Taka hodola bierze zrazu swoj
            poczatek w waskiej grupie spolecznej, w warstwie szlacheckiej danego
            narodu. Grecki kalos kagathos doby klasycznej nosi na sobie wyrazne
            slady arystokratycznego pochodzenia jak angielski gentelmen.
            Pierwotnie oba te okreslenia odnosily sie wyraznie do idealnego
            przedstawiciela warstwy wyzszej typu rycerskiego a w miare zas jak
            wchodzace na jej miejsce spoleczenstwio mieszcznskie przyswoilo
            sobie ten ideal stawal sie on przynajmniej w teorii dobrem
            powszechnym w kazdym razie obowiazujacy wzrorcem
            Kazda wyzsza forma wyrastala ze spolecznego zroznicowania ludzi,
            ktore z kolei wyrastalo w sposob naturalny z roznej wartosci
            jednostek pod wzgledem fizycznym i duchowym. Nawet i tam gdzie
            zroznicowanie prowadzilo do tworzenia zamknietych kast, panujaca w
            ich obrebiew zasadza dziedzicznosci samoczynnie doznawala raz po raz
            korektury droga uzupelniania sie od dolu z wielkich zasobow sil
            tkwiacych w warstwie ludowej
            Ale i tam gdzie gwaltowne przewroty przynosza ze soba calkowite
            pozbawienie praw lub zniszczenie warstwy panujacej, tworzy sie z
            koniecznosci w jxk najkrotszym czasie nowa warstwa przewodnia jako
            nowa arystokracja
            ... kultura nie jest niczym innym jak stopniowym przechodzeniem w
            sfere czysto ideala wartosci warstwy szlacheckiej danego narodu"
            tyle Paidea - ale w Polsce na skutek zbiegu roznych okolicznosci -
            ten mechanizm przekazania nie zadzialal
            chamstwo na niskim poziomie moralnym i kulturowym zostalo same i nie
            wytworzylo odpowiedniej korekty
            stad zalamaly sie wszelkie postawy moralne i prawne co bylo
            niezwykle podatna glba na wszelkie totalitaryzmy
            ale przede wszystkim co zawsze jest pierwsze zniknely dobre obyczaje
            - a wtedy kazde prawo jest bezsilne - ono nie moze obowiazywac w
            prozni - prawo jest bowiem tak warunkiem ale przede wszystkim tez
            skutkiem cywilizacji, wychowania i przekazywania nastepnym
            pokoleniom - tego w Posce braklo - efekty az nadto widoczne
            • Gość: / Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.10, 18:54
              Une na ulicach
              zlodzieje w urzedach
              dobrane towarzystwo - dzieci i wnuki chlopo-robotnika przodujacego
              ormowca
            • oloros Re: Wiata na samochód podzieliła mieszkańców 24.01.10, 17:35
              od strony metafizycznej w prosty sposob wytlumaczyl to w swoim
              dziele Arthur Schopenhauer = "o podstawie moralnosci"
              = zadanie wychowania
              "glowna zasadniczapobudka, dzialajaca w czlowieku, jest e g o i z
              m, czyli dzaenie do zachowania istnienia i dobrobytu... Zadaniem
              naszym jest odnalezs taka pobudke, ktora bylaby w stanie sklonic
              czlowieka do postepowania wbrew owym popedom samolubnym i zlym ,
              tkwiacym glebokow naturze.
              ..To wspolczucie jest jedyna rzeczywista podstawa dobrowolnej
              sprawiedliwosci i prawdziwej milosci blizniego. Wszelki czyn tylko o
              tyle posiada wartosc moralna, o ile wynika ze wspolczucia"

              ale to wlasnie daje kultura i wychowanie - przekazanie i nauczenie
              idealnych wzorcow wyprowadzonych z tysiecy lat istnienia
              cywilizacji - i tego w Polsce a przynajmniej w ogromnej jej czesci
              po prostu nie ma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka