nepasanada
19.01.10, 08:09
Po pierwsze - mąż pani Wiesławy najwyraźniej żyje i ma się dobrze
więc może zakasać rękawy i odśnieżyć samochód - a tu wygląda, że
wykorzystuje nieszczęście swojej żony dla swojej wygody
Po drugie - jak dla mnie redaktor stworzył artykuł bardzo
stronniczy, ale niezbyt uczciwie przedstawił sprawę (zakombinowanie,
jak pominąć istnienie zupełnie sprawnego męża godne podziwu)
Po trzecie - to do pani z czwartego piętra: widok na co zasłania
pani ta wiata?