Gość: Yahagi Re: Wróci dorożka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 21:55 Też się cieszę... no to na zdjęciu to przypomina już dorożkę...:)) Bo to co jeździ po centrum i po parku w lecie, no to sam nie wiem jak nazwać...:)) Fajnie, jestem 'za'....:) Odpowiedz Link Zgłoś
hamsterek Re: Wróci dorożka? 12.02.04, 22:14 Nie lubię dorożek bo konie śmierdzą i robią pączki !! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Wróci dorożka? IP: 69.156.224.* 13.02.04, 06:23 Ach to piekna sprawa ! Gratuluje. U nas policja po ulicach jezdzi konno i wlepia namdaty. Kon wnosi do miasta klimat i zapach. Moja znaioma powiedziala mi kiedys ze gdy przejezdza policjant ulica na koniu ona musi koniecznie wyjsc ze swojego sklepiku i zaciagnac sie konskim zapachem. Dziala na nia jak narkotyk. Przypomina jej sie dziecinstwo spedzone w Alpach Austriackich wlasnie w gospodarstwie gdzie bylo duzo koni. Austriacy , Niemcy i Anglicy kochaja sie w koniach. Ja piekno zwiazane z obcowaniem z konmi poznalem dopiero w Austri. Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Wróci dorożka? 13.02.04, 08:15 pamiętam i spodziewałem sie takiego wpisu :-DD pozdrawiam:) rz Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Wróci dorożka? 13.02.04, 08:18 Gość portalu: Yahagi napisał(a): > Też się cieszę... no to na zdjęciu to przypomina już dorożkę...:)) Bo to co > jeździ po centrum i po parku w lecie, no to sam nie wiem jak nazwać...:)) no to bryczka po prostu - też sie wtedy zawiodłem bo gazety pisały o dorożce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Wróci dorożka? IP: *.wichrowe.net.pl 13.02.04, 10:05 Swietny pomysł gratuluje , ale znając naszych kieleckich urzędasów to zrobią wszystko aby gościa wykończyć.Dorożki sprawdziły się również w Krakowie.Warunek czysty koń ,zadbana dorożka i ogolony pachnący kulturalny dorożkarz nie przypominający kierowców z MPK i cwaniaków z taxi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot cyrk widzę gigantyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 10:49 Jako osoba poruszająca się po mieście za pomocą kónia mechanicznego, mam pewne obawy, że jeśli ow furman bedzie się przemieszczał po centrum, to miasto będzie równie przejezdne jak podczas ostatnich targów pracy. Jesli ktos nie pamięta, to przypominam, ze całe miasto było zakorkowane. Pojawienie się owej furmanki na Paderewskiego w dzień roboczy to będzie cyrk z udziałem kilkudziesięciu trąbiących samochodów. A jeśli ktoś wraca z pracy ok. 16 to wizja kónia na sieczkę spacerującego leniwie po ulicy Małej może go przyprawic o pulpetacje serca ...i narobi roboty ŚCKardiologii. O ile Kraków trochę się nadaje na furmanki, bo centrum zamknięte dla samochodów, o tyle w Kielcach łatwiej uruchomić komunikację kajakową, bo ruch na rzece mniejszy niz na Paderewskiego. Jesli ktos myśli o sciągnięciu turystów, to niech zacznie opowiadać, że na ratuszu straszy ...a zwierzęciu niech da spokój. Odpowiedz Link Zgłoś