oloros
30.04.10, 09:55
od dawna wiadomo ze nie uda sie nadazyc z iloscia placow, parkingow
do rosnacej liczby samochodow - nawet jak zabetonuja Kielce po
pierwsze pietro i piwnic- to jest niemozliwe - nie ma takiej
mozliwosci - juz teras tam gdzie byly place zabaw luv=b po prostu
wolna przestrzen - sa ochydne plyty betonowe
ale jest tez cos jeszcze gorszego -ludzie powoli zapominaja jak bylo
kiedys w Kielcach - jak zielone to bylo miasto 50 lat temu -
nie maja takiej psychicznej potrzeby
za kolejne 50 lat prawnuki beda wyrywaly te plyty o nie beda mogly
sie nadziwic co za banda , jakie s...y tak mogly robic - beda was
przeklinac - amatorzy fury , skory i momory, ptyle wredne, nakrecane
tytoniem i tanim alkoholem kaszaloty