oloros
06.04.11, 20:29
chyba zyje w innym kraju, a lat mam juz sporo - nigdy nie spotkalem sie z jakim antyzydowskim tekstem bezposrednio w rozmowie
a sporo czasu mieszkalem w slynnych - wiadomo z czego kielcach!!
za to oczytalem sie roznych rzeczy = wrecz niesamowitych - ale w realny zyciu nigdy nie slyszalem naet jakiegos zwlaszcza Kielczanina ktrory by atakowal Zyda, kulture, ludzi
jzeli juz to byly to potoczne przsylowia- stare i od lat powtarzane bez sensu i to najczesciej z ust czlowieka ktory obecnie bardzo jest zaangozawany w ogolnie mowiac "spotkaniach polsko-zydowkich"
niesamowite!!
sam wyroslem z bardzo miesznym srodowisku gdzie nie brakowalo Zydow - a sam zakochany bylem po uszy w jednej przeslicznej kolezance - ZYDOWCE !!!!
no togdzie ja wlasciwie zyje?