Dodaj do ulubionych

Ciekawe historie

IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:01
Uwaga eksperyment!
Proszę nie wpisywać tu nic przez pół godziny, bo podejrzewam, że za chwilę
bardzo dużo osób będzie się chciało wypowiedzieć i bedzie kłopot. ;-)

Tylko przez pół godziny!
Obserwuj wątek
    • Gość: Wacek Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:01
      Ostatnio jechałem do Lublina, a ze się śpieszyłem to dąłem ognia w moim Volvo.
      Jadę... jadę ok. 160 i patrzę a z naprzeciwka zza ciężarówki wylania się debil
      w Maluszku próbujący ją wyprzedzić. Kretyn cholerny. Zjechałem na pobocze przy
      szybkości 160km/h. Zahaczyłem trochę o rów i wpadłem w poślizg. Gdyby nie Tracs
      Control i ABS to pierniczyłbym się przy tej prędkości w drzewo albo w Maluszka,
      a wtedy nie wiem czy bym uszedł z życiem. Zdarzają mi się niebezpieczne
      sytuacje - ale cos takiego??? Jeżdżę dużo - ok. 8 - 10 tys. km miesięcznie -
      ale cos takiego mi się jeszcze nie przydarzyło. Zdążyłem jeszcze zauważyć katem
      oka przerażoną minę bezmózgowca w tym cholernym maluchu. Może podzielicie się
      podobnymi przygodami z trasy? Zachęcam.
      Pozdrawiam,
      Cudem Uratowany
      • Gość: QQ Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:02
        Jadę sobie moim kaszlem, tak z 90km/h, jedzie jakaś ciężarówka, no to ja patrzę
        na lewy pas - jest ok., jakieś 500 m wolnego do nadjeżdżającego Volvo, więc
        wyprzedzam. Idzie mi całkiem nieźle (mam już ok. 100km/h), ale widzę, ze chyba
        źle oceniłem prędkość tego debila w Volvo, bo on, idiota, zap... na pewno 
        km/h. Skąd się k... miałem spodziewać, ze na zwykłej drodze szerokości 7,5m,
        bez utwardzonych poboczy i z drzewami za rowem, przy normalnym ruchu, jakiś
        bezmózgowiec będzie urządzał sobie popisy jak na torze formuły I ? Oczywiście
        na cokolwiek było za późno - przytuliłem się do trucka, a ten idiota jechał tak
        szybko, ze nawet nie zdążył zmieścić się w "czarnym" i zwiedził pobocze -
        naprawdę żałuję, ze się tym razem nie zabił, bo kiedy indziej to może tez zabić
        niewinnych świadków.
        • Gość: Trucker Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:03
          Jadę sobie moją ciężarówką, z przodu wiedzę kawał pustej drogi. Z tylu facet w
          kucki mnie wyprzedza, myślę sobie dam mu fory bo pozycją już strudzony .A tu
          jak nie wyskoczy jakiś palant z przeciwka....
          Pozdrawiam,
          Marek Marczak
          • Gość: Vice Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:03
            Stoję za krzakiem głogu z radarem w ręku, a tu wyjeżdża roztelepana ciężarówka,
            Maluch zaczyna ją wyprzedzać na ciągłej a z drugiej strony wyskakuje Volvo z
            prędkością światła. Niestety, zanim znalazłem odpowiedni paragraf, który pojazd
            należy zatrzymać w pierwszej kolejności wszystkie 3 zniknęły z pola widzenia -
            przez co Skarb Państwa stracił kilkaset złotych...
            • Gość: Lolo Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:04
              Lecę sobie samolotem nad trasą Warszawa - Lublin, patrzę w dół a tam policjant
              za krzakami szarpie się z radarem, kierowca ciężarówki próbuje puścić maluszka,
              a z przeciwka mknie dużo przekraczając prędkość Volvo.
              • Gość: Lyssy Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:05
                Jadę swoim motorkiem 230 km/h, z przodu człapie jakiś gostek Volvo, z przeciwka
                ciężarówka. No to daję w ogień, nagle wylania się Maluch, mówię sobie koniec ze
                mną... puszczam kierownice... A tu nagle gostek w Volvo - równy gość - ustępuje
                mi z drogi i zjeżdża na pobocze, na trawkę... Więc ja w manetkę, cale szczęście
                miąłem ASR! Uratował mi życie, z drugiej strony jednak - dlaczego jeździcie tak
                wolno? Przez takich wolnojadow później są wypadki.
                • Gość: Rolnik Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:05
                  Siedzę sobie po pracy w rowie, patrzę a tu z jednej strony ciągnie się jakaś
                  ciężarówka, którą próbuje wyprzedzić jakiś kaszlak, patrzę z drugiej strony a
                  tu napie.... jakiś zboczeniec w Volvo, podlatuje bliżej, a ze się nie zmieścił
                  na drodze więc wjeżdża na rów... (NA MÓJ RÓW) i po girach mi przejeżdża pojeb
                  jeden, jak go q... dorwę to nogi z d... powyrywam - niech no tylko poczeka aż z
                  gipsu wylezę
                  Rolnik
                  • Gość: maam Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 22.08.01, 14:23
                    I co ?
                    • never Re: Ciekawe historie 22.08.01, 14:41
                      Gość portalu: maam napisał(a):

                      > I co ?

                      Idę sobie, jak co dzień, do mrowiska, niosę drzazgę (ładna drzazga, chyba DRZACHA
                      - 5 razy cięższa ode mnie), do pokonania jeszcze jeszcze z 5 metrów... myślę
                      sobie - odpocznę chwilę - i tak przed wieczorem się jakoś dowlokę. A tu naglę
                      widzę - ściemnia się gwałtownie. Burza będzie, czy co ? Ledwo zdążyłem uskoczyć
                      !!! Nie żadna burza, tylko cielsko ogromne się tuż obok mnie wali, roztaczając
                      odór alkoholowy ! A zamiast grzmotu słyszę: "Kuurrrrrwaaa, nie po nogaaaach !!!!".
                      No i szukaj tu sobie teraz objazdu do mrowiska ! Pójdę - myślę sobie - na
                      północ, tam ścieżka kiedyś była, wydeptana przez żuki gnojaki. Idę. Niepewnie -
                      nieznana mi droga. Zowu cuda: błyszczy coś w trawie, walec jakby, przeźroczysty,
                      ogromny, przechylony, coś kapie z niego. Podchodzę ja bliżej - zapach znajomy, no
                      tak, ten co się przewrócił zgubić musiał... Ciekawość wzięła górę... wchodzę do
                      środka !

                      ... i dlatego właśnie, melduję posłusznie, panie komendancie, dotarłem do kopca
                      dopiero dzisiaj rano... A ta drzazga, to mi się gdzieś... zapodziała... czy
                      coś...? Głowa mnie boli, czułki mi się plączą......

                      :-)
                      • Gość: miko Re: Ciekawe historie IP: 10.30.161.* 22.08.01, 14:47
                        Jestem sobie drzazga. Niesie mnie taka fajna mrówka.Nagle zaczyna krążyć,
                        wchodzi do jakiegoś szklanego pomieszczenia. Tam rzeka picia. Myślę, zmęczona,
                        spragniona niech się napije. Po kolejnym łyku zaczyna czkać, plątać się, mówić
                        bez sensu, bełkotać. Nagle mnie rzuciła, przewróciła się na mnie i tak całą noc
                        przespała bez ruchu. Rano wstała zakręcona jakaś i w panice popędziła przed
                        siebie. A ja tak w tej butelce siedzę.
                        • Gość: ufok Re: Ciekawe historie IP: *.netia.pl 24.08.01, 14:07
                          Lece sobie UFO na podswietlnej, patrze w dól, a tam
                          jeden gostek na prehistorycznym sprzecie bez UFO-esu daje 160 km/h.
                          Wpadlby do rowu, ale pomoglem mu swoim polem magnetycznym i jakos
                          wyciagnalem go z opresji. Pózniej ten drugi, co go mykal, ledwo przeszedl, a
                          chlopu w rowie tez sie udalo. Ludzie!!! Nie mozemy wszystkim ciagle pomagac!
                          Czy Wy wiecie, ile takich zacofanych planet mamy pod opieka?
                          • Gość: bm Re: Ciekawe historie IP: green.d* / 10.9.60.* 05.09.02, 09:53
                          • Gość: bmp Re: Ciekawe historie IP: green.d* / 10.9.60.* 05.09.02, 10:00
                            Tak patrzę sobie na Wszechświat, patrzę na gwiazdy, planety. O Słońce, Ziemia,
                            o i co widzę : pędzą pojazdy, a w nich ludzie. I po co się tak spieszą !?
                            Wszyscy trafią przed moje oblicze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka