djablu
15.09.04, 23:47
Wczoraj dyrektor Wójcicki przyznał, że nie dotrzymał tych warunków. -
Przyjmuję wyrok sądu z pokorą. Dalej jednak nie widzę miejsca dla pana
Malarewicza w Szpitalu Miejskim.
Oto pupil geniusza w akcji, w stylu iście ratuszowym.
Złamałem prawo, ale mam gdzieś prawo i wyrok, dalej robie co mi sie widzi.
Bardzo pożyteczna nauka dla ludnosci.