Gość: q
IP: *.kielce.net.pl
02.10.04, 13:46
Kupiłem u nich komputer parę miesięcy temu i padł zasilacz. Stwierdzili, że
to z powodu zakurzenia :D i że zasilacz powinien być przedmuchiwany sprężonym
powietrzem z zewnątrz. W ogóle robią łachę, że go naprawiają w ramach
gwarancji.
Komputer jest w naprawie 2,5 tygodnia i na razie nie potrafią powiedzieć,
kiedy będzie zrobiony.
A podczas przyjmowania go do naprawy (na gwarancji) stwierdzili, że mogą
wymienić zasilacz od ręki za 60 zł, albo zostawić do naprawy gwarancyjnej na
2 tygodnie. Wybrałem oczywiście tą drugą możliwość. Efekt jest taki, że
komputera nie ma już od ponad 2 tygodni i nie potrafią powiedzieć, kiedy
będzie. Podobno wysłali go do naprawy do Holandii :)))
KPINA!!!! Odradzam wszystkim zakupy w tej "firmie"!