Dodaj do ulubionych

Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX

IP: *.kielce.net.pl 02.10.04, 13:46
Kupiłem u nich komputer parę miesięcy temu i padł zasilacz. Stwierdzili, że
to z powodu zakurzenia :D i że zasilacz powinien być przedmuchiwany sprężonym
powietrzem z zewnątrz. W ogóle robią łachę, że go naprawiają w ramach
gwarancji.

Komputer jest w naprawie 2,5 tygodnia i na razie nie potrafią powiedzieć,
kiedy będzie zrobiony.

A podczas przyjmowania go do naprawy (na gwarancji) stwierdzili, że mogą
wymienić zasilacz od ręki za 60 zł, albo zostawić do naprawy gwarancyjnej na
2 tygodnie. Wybrałem oczywiście tą drugą możliwość. Efekt jest taki, że
komputera nie ma już od ponad 2 tygodni i nie potrafią powiedzieć, kiedy
będzie. Podobno wysłali go do naprawy do Holandii :)))

KPINA!!!! Odradzam wszystkim zakupy w tej "firmie"!
Obserwuj wątek
    • Gość: Yahagi Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 16:12
      Głupio to mówić, ale współpracowałem pośrednio z firmą ONEX .. i nie dostałem
      ani grosza od nich. Pieniądze co prawda nie były warte walki o nie, ale
      rozczarowanie pozostało... I raczej nic się już w tym temacie nie zmieni.
      • Gość: Tomasz Kraj Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 03.10.04, 20:52
        Prosze mi napisac o jakie chodzie pieniadze ? Moze pan sie przedstawi ?
        • Gość: Aga Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.lublin.msk.pl 04.10.04, 10:33
          Pewnie jest pan przedstawicielem wspomnianej firmy . Ja swój komputer czyszczę
          co trzy lata i chodzi bez zarzutu. Niech firma nie zwala winy na kurz.
      • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 23:45
        KŁAMIESZ bandyto rzygać sie chce !!!!!!!!MIE WIERZE!!!!!!!!!Pzedstaw sie
        obślizdły owsiku
      • Gość: Tkaczyk Stanislaw Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 213.241.76.* 10.12.04, 11:43
        Zakupiłem w ubiegłym roku komputer z procesorem AMD2500 "Berthon" z karta na
        chipsecie nvidii i... pomimo,że działa 24/24 nawet grama problemów...mało tego
        oszczędziłem 300zł w momencie kupna....Jedyne zużycie to łożyska wentylatora...

        ...norma.Osobiście nie mam zastrzeżeń...
    • Gość: heniek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 21:09
      polecam dokladne przestudiowanie warunkow gwarancji co do terminu wykonania
      naprawy. proponuje rowniez udac sie po pomoc do federacji konsumentow
      ul.Sienkiewicza 76
      (www.federacja-konsumentow.org.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=1
      - pozycja 15)
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 01:49
        Myślę, że po tym co usłyszałem od nich, na pewno sprawa trafi do federacji
        konsumentów.
      • Gość: Piotrek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.intermedia.com.pl 09.10.04, 19:49
        A ja kiedys kupilem w tej firmie plyte glowna dziewczynie bo chcialem
        zmodernizowac kompa, mysle sobie "fajnie" ucieszy sie, a tu okazalo sie po
        czasie ze to plyta serwisowana (problemy z termometrem) i ciagle piszczala ze
        przegrzewa sie procek pomimo dobrej temperatury, problem bylo widac perfidnie,
        lecz stwierdzili ze nic nie widza. Wiecej nie skorzystam z uslug tej firmy.
    • Gość: zenon Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 10:16
      bardzo dobry serwis i najlepsze ceny w całym mieście !!!
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.net.pl 03.10.04, 11:37
        Gość portalu: zenon napisał(a):

        > bardzo dobry serwis i najlepsze ceny w całym mieście !!!

        Co do cen - zgodzę się, ale nie do końca. Są tani, ale nie najtańsi. Dlatego
        tam kupowałem.

        Ale serwis mnie zaskoczył. Z ich tłumaczenia wynika, że komputery powinny być
        używane w sterylnych pomieszczeniach, bo zwykły domowy kurz im szkodzi i to już
        po paru miesiącach!

        Na mój zarzut, że zasilacze Codegen mają tendencję do spalania się - otrzymałem
        odpowiedź: "Niech pan nie oczekuje wiele za niską cenę".

        :))) Śmiech przez łzy...
        • Gość: Tomasz Kraj Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 03.10.04, 20:26
          Prosze o opinie wszystkich klientów naszych na tym forum .... o nas jezeli tylko
          możecie piszcie anonimowo lub nie ,co o nas sadzicie...
          • Gość: RaV Ale pierdoły piszecie... IP: 213.199.201.* 17.11.04, 22:49
            Ja kupuje w ONEXie czesci do kompa od ladnych kilku lat...
            Nie stwierdzilem w nich nigdy zadnej wady!
            Poza tym ceny w ONEXie naleza do najnizszych z jakimi sie spotkalem!
            Koledze "od zasilacza" radze wyczyscic czasem kompa! Ciekawy, czy mialbys
            pretensje do firmy, gdyby nie przyjela ci reklamacji procka spalonego z powodu
            zatarcia coolera! Troche pokory dziecinko!
            Pozdrawiam - RAFAŁ!
        • Gość: Rufus Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.server / *.com 05.10.04, 12:22
          czy ktoś może mi powiedzieć, gdzie mieści się ta firma?
      • Gość: Aga Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.lublin.msk.pl 04.10.04, 10:35
        Pewnie najlepsze ceny ,bo jak widać szmelc sprzedają . Gdyby sprzedawali dobry
        sprzęt zasilacz po tak krótkim czasie nie popsułby się.
    • Gość: Tomasz Kraj Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 03.10.04, 20:19
      O witam szanownego Pana :) No cóż jestem współwłascicilelem Onexu, i nawet na
      tym forum napisze ze o komputer trzeba dbać ,a niestety zakurzony zabrudzony
      potwornie moze przestac dzialac ... Widze ze Pan i tu robi nam reklame ...
      Dziekuje :) A wszystkim zainteresowanym ... oświadczam ze rzetelnie wywiazujemy
      sie z naszych obowiazków wobec klientów... nie wiem co Pan za bzdury wypisuje
      ,mysle ze wizyta u psychiatry Panu nie zaszkodzi ...
      • Gość: Jakub Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 20:23
        Jeśli to jest rzeczywiście współwłasciciel rzeczonej firmy, to już wszyscy
        wiemy, żeby tam nigdy nie zaglądnąć. Nawet przez pomyłkę.
        • Gość: Tomasz Kraj Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 03.10.04, 20:39
          Szanowni Państwo !!!
          Nazywam sie Tomasz kraj ,owszem... ale ten list,wlasnie ten ktory pisze ... jest
          1 listem tu zostawionym . Ktoś sie podzywa pode mnie ... Jezeli to jakas
          konkurencja ,chocby ta zza sciany bardzo wam dziekuje ... Rzeczywiscie istnieje
          taka sprawa jak pan wyzej opisał lecz nieco inaczej to wyglada ... Chcialbym
          zeby ten ktos kto za ONEX pisze przestał to robic ...
          • Gość: Jack Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:08
            Człowieku IP Cię zdradza!!!!!!!!! Palnąłeś głupotę i teraz chcesz to wszytko
            odkręcić. Mało wiesz o Internecie, oj mało! Mało też wiesz jak postępować z
            klientem! Obroty spadną i to o wiele. A zasilacz kosztuje naprawdę niewiele.
            Stara zasada mówi: "chytry DWA razy traci". A konkurencja nie śpi.
            • Gość: jinx Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.10.04, 11:53
              Ale Pan dałeś dupy - Panie Kraj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niedość, ze jesteś
              Pan niekompetentnym bęcwałem, nierzetelnym cieniasem, to jeszcze kłamliwym
              sukinsynem, który nawet nie wie co to jest IP i do czego służy. Konkurencja za
              ściany - chyba za ściany wschodniej. Dzięki Bogu nie dane mi było być pańskim
              klientem. Bo zamiast naprawionego w terminie sprzętu dałby mi pan skierowanie
              do psychiatry. Na Bambus, Panie Kolego !!!
        • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:18
          Gość portalu: Jakub napisał(a):

          > Jeśli to jest rzeczywiście współwłasciciel rzeczonej firmy, to już wszyscy
          > wiemy, żeby tam nigdy nie zaglądnąć. Nawet przez pomyłkę.

          Dokładnie!
          Też mam własną firmę i nigdy do żadnego klienta nie powiedziałem, żeby się
          zgłosił do psychiatry. Klient nasz pan i ma zawsze rację!
      • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 03.10.04, 20:32
        No cóz panie właścicielu - po upływie dwóch tygodni czy przypadkiem przepisy
        nie wymagają zwrócić klientowi pieniądze?
        Czy sprzedając komputer klient dostał gwarancję w której pisze , że ma
        rozkrecac komputer i usuwać kurz? A czy tam nie pisze przypadkiem , że
        rozkręcac komputera mu nie wolno? Mój każdy komputer stoi 3 lata na podłodze
        gdzie kurz najczęściej osiada i jakoś żaden zasilacz nigdy się nie zepsuł ,
        choć kurzu w środku sie wiadomo nazbiera. Czy zamiast polemizowac z klientem i
        wysyłać go do psychiatry nie powinien pan tego zasilacza przypadkiem wymienić
        co trwa kilka minut? Czy nie sądzi pan , że się ośmieszył właśnie? A już
        napewno po tej odpowiedzi to zgadzam sie z autorem watku , że lepiej was omijać
        z daleka...
        • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:24
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > Czy sprzedając komputer klient dostał gwarancję w której pisze , że ma
          > rozkrecac komputer i usuwać kurz? A czy tam nie pisze przypadkiem , że
          > rozkręcac komputera mu nie wolno? Mój każdy komputer stoi 3 lata na podłodze
          > gdzie kurz najczęściej osiada i jakoś żaden zasilacz nigdy się nie zepsuł ,
          > choć kurzu w środku sie wiadomo nazbiera. Czy zamiast polemizowac z klientem i

          Dokładnie to samo powiedziałem panu "serwisantowi" z Onexu. U mnie w firmie
          niektóre komputery działają od 7 lat, stoją na podłodze, działają przez 24
          godziny na dobę i w większości zasilacze nie były nigdy wymieniane!
          Jak się sprzedaje tani chłam, to trzeba grzecznie naprawiać na gwarancji, a nie
          pyskować klientom.

          Pan "serwisant" z Onexu twierdzi, że każdy użytkownik komputera poowinien
          regularnie przedmuchiwać zasilacz sprężonym powietrzem... Śmiech na sali!!!

          > wysyłać go do psychiatry nie powinien pan tego zasilacza przypadkiem wymienić
          > co trwa kilka minut? Czy nie sądzi pan , że się ośmieszył właśnie? A już
          > napewno po tej odpowiedzi to zgadzam sie z autorem watku , że lepiej was
          omijać
          > z daleka...

          Dokładnie. Zasilacz w hurtowni kosztuje 40-50 zł. A firma Onex postanowiła
          sobie zaoszczędzić i narazić się na antyreklamę. Jeszcze raz wszystkich
          ostrzegam - po takiej obsłudze niczego nigdy tam nie kupię i wszystkim będę
          odradzał.
      • Gość: uzytkownik Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.poczta.lublin.pl 08.10.04, 13:04
        Skoro jesteś przedstawicielem tej firmy to powinienes zaoferowac jakieś
        rozsądne rozwiązanie sprawy i wykazać zainteresowanie problemem a nie wysyłać
        klientów do psychiatry. Już sam postawienie sprawy dyskredytuje cię w oczach
        potencjalnych klientów. mam komputer kilka lat z nigdy nie czyszczonym
        zasilaczem i chodzi jak burza. Sam idź do psychiatry. rzetelnie to będzie jak
        naprawisz klientowi komputer, a nie będziesz kit wciskał, że to przez kurz.
      • Gość: PeBE.pl Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 23:41
        Panu, Panie Kraj tez nie zaszkodzi wizyta u psychiatry. Jestem uzytkownikem
        komputera od bardzo dawna, przez 8 ostatnich lat pracowalem na serwise w
        sklepiekomputerowym. NIgdy nie spotkalem sie zeby zasilacz z powodu kurzu
        odmowil posuszenstwa. Sam z barku czasu nie czyszcze koputera wewnatrz. NIe
        jest to mou pierwszy komputer i penwi nie ostatni amle jeszcze nigdy niepadl mi
        zasilacz. Prsze sie zastanowic 2 razy zanim cos powiecie bo moze to was drogo
        kosztowac jesli traficie na czlowieka odpowiednio wyksztalconego!!
        • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 23:43
          Ciekawe czego jeszcze nie czyści ten kolo z braku czasu ;-)
    • Gość: Rysiek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 03.10.04, 21:01
      Kupiłem u nich kompa... Świetnie skonfigurowany, dziala bardzo dobrze .:) Tanio
      i dobrze mi doradzili , Serwis ? Padła mi sieciówka,dostałem od ręki ... Nie
      rozumiem o co temu panu chodzi ... Pozdrawiam wszystkich ...
      • Gość: jinx Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.10.04, 11:57
        Przestań debilu
        • Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.*
        Gość: Tomasz Kraj 03.10.2004 20:39 + odpowiedz


      • Gość: PeBE.pl Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 23:46
        Zwroccie uwage na IP "Ryska", takie samo jak pana Tomasza Kraja!! :D
    • Gość: Adam Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 03.10.04, 21:05
      Kupuje u nich od dawna od 3lat. Nic zlego nie powiem. Po prostu to co mam jest
      dobre . Znam Tomka naprawde sie stara. Duzo robi dla klientów, jezeli chodzi o
      serwisy też. Wiem to bo znam to od srodka. Pracowalem kiedys w jednej firmie w
      Galerii.
      • Gość: XXX Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:08
        Człowieku IP Cię zdradza!!!!!!!!!
        • Gość: Tomasz Kraj Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 203.89.203.* 03.10.04, 21:40
          Kogo ???
        • Gość: volupte Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:42
          Ubawilam sie. I to nawet bardzo. Dopuszczam jednak mysl, ze ktos wypisuje
          bzdety i podszywa sie pod wlasciciela:). To w koncu sa Kielce!!! Zawistnikow
          nie brakuje;). Chyba zaden informatyk nie popelnilby takiego podstawowego
          bledu:))).
          • Gość: Tomasz Kraj Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.iclei.org / *.C214.tor.velocet.net 03.10.04, 21:45
            A moze to ja jestem prawdziwy ? A moze on ?:)
            • Gość: volupte Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:04
              Kazda firma komputerowa jest dobra, dopoki nie mamy z nia problemow:).
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:25
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Kupuje u nich od dawna od 3lat. Nic zlego nie powiem. Po prostu to co mam jest
        > dobre . Znam Tomka naprawde sie stara. Duzo robi dla klientów, jezeli chodzi o
        > serwisy też. Wiem to bo znam to od srodka. Pracowalem kiedys w jednej firmie w
        > Galerii.

        Sam kupujesz w swojej firmie? Śmieszny jesteś, Twoje IP jest takie samo,
        jak "właściciela" firmy. :)))
      • Gość: jinx Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.10.04, 11:58
        Przestań, pieprzony debilu:

        • Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.*
        Gość: Tomasz Kraj 03.10.2004 20:39 + odpowiedz
      • Gość: toja Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 13:42
        ales gosciu DEBIL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Marian Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 203.89.203.* 03.10.04, 21:51
      Sa rózne sklepy w Kielcach,ale ONEX nie robi wałków. Znam ich. Walki robi D...o
      na Plantach, S....x kolo bazarow, a oni sa spoko.
    • Gość: hehe Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.janugget.com / *.janugget.com 03.10.04, 21:57
      • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 03.10.04, 22:25
        Wiemy który jest prawdziwy Tomasz Kraj. Ten który z tego samego IP co 3 minuty
        jako Rysiek a potem Adam wypisuje pochwały na siebie. No , a teraz już
        uświadomiony przez nas będzie pisał pochwały z innych kompów. Tylko , że już
        kazda taka pochwała nie będzie uważana za prawdziwą nawet jak będzie prawdziwa.
        Ale popelina , ludziu !
        • Gość: volupte Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:31
          Miki, wierzysz, ze wlasciciel firmy komputerowej moze byc az tak glupi? Wietrze
          tu jakis podstep:)))Albo jestem naiwna:). Hmmm... Mam problem:)))
          • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 03.10.04, 23:11
            > Miki, wierzysz, ze wlasciciel firmy komputerowej moze byc az tak glupi?
            >Wietrze tu jakis podstep:)))Albo jestem naiwna:). Hmmm... Mam problem:)))

            Hmmm , w sumie masz trochę racji. Ktoś nieźle miesza. Sprytnie....
            • Gość: Romulus Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 195.175.37.* 04.10.04, 00:18
              Namieszał ,ten kto rzucił temat zapewne,a co do gwarancji: 14 dni nie jest
              okreslone ,jest zapis: czas odpowiedni do zrealizownia naprawy. Mysle ze zadna
              firma prócz Delco i moze PTR nie robiłaby wałów. W PTR kiedys kupila moja
              znajoma komputer zaplacila za modem a miala go zintegrowanego z płyta.
              Pozdrawiam i Onex i jego klientów i forumowiczów.. A Miki nie widzi całego IP to
              moze byc zabawa z jednej z sieci w Kielcach,to nie to samo IP napewno nie . :) A
              moje ?? Zgadnij co to za IP ? :)
            • Gość: Odarpi Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:16
              A co wy tak demnizujecie wlscicieli firm komputerowych? Wiekszosc z nich nie ma
              zadnego pojecia o komputerach. Kiedys chodzilem po firmach i chcialem im
              sprzedac programator do flash'y. Polowa nie wiedziala co czym mowie.
    • Gość: Robert Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 81.208.62.* 03.10.04, 22:33
      Chyba jakas konkurencja chce ich udupic ,ten list to bzdura ,jak i te listy.
      Ciekawe poco to ktos napisal... zrobi sie bajzel i tyle . To forum w Kielcach,co
      jakis czas pojawia sie jakas bzdura z jakims problemem. Ludziom sie nudzi.
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:26
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Chyba jakas konkurencja chce ich udupic ,ten list to bzdura ,jak i te listy.
        > Ciekawe poco to ktos napisal... zrobi sie bajzel i tyle . To forum w
        Kielcach,c
        > o
        > jakis czas pojawia sie jakas bzdura z jakims problemem. Ludziom sie nudzi.

        To nie żadna konkurencja. Napisałem ten list, żeby ostrzec innych przed tą
        firmą.

        Jakbyś wywalił na komputer 2500 zł i po paru miesiącach by ci się zespsuł, a
        firma robiła by problemy z naprawą w ramach gwarancji, to by ci nie było do
        śmiechu.
        • Gość: klientka Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:08
          Ja wywalilam trzy razy tyle i tez mialam klopoty. W czasie gwarancji. Moze to
          Cie pocieszy;)
          • Gość: klientka Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:09
            Ale nie z ta firma:).
          • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:18
            Gość portalu: klientka napisał(a):

            > Ja wywalilam trzy razy tyle i tez mialam klopoty. W czasie gwarancji. Moze to
            > Cie pocieszy;)

            Hehe, nie o to chodzi. Ja też znam jeszcze jedną firmę komputerową w Kielcach,
            która stosuje takie dziwne praktyki. Moja koleżanka zawiozła komputer do
            naprawy już po gwarancji. Zawieszał się. "Specjaliści" orzekli, że trzeba
            wymienić płytę główną, procesor, pamięć i coś jeszcze - w sumie ok. 600 zł.
            Koleżanka zabrała komputer do "domorosłego składacza" - wymienił wentylator na
            karcie graficznej i komputer zaczął dobrze działać. Koszt - 20 zł.
            • Gość: klientka Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 00:29
              Myslalam, ze zawsze z lekarzami tak jest, a teraz widze jasno, ze komputer to
              tez organizm skomplikowany i bez dwoch specjalistow nie mozna sobie poradzic:)))
          • Gość: Odarpi Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:18
            To masz super maszyne. Dałabyś pograć trochę, co?
        • Gość: daktahu Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 21:51
          :D
          takie firmy są wszędzie, prędzej czy później sianem sie napychać będą....
          mojego kompa kumpel składał i tez zasilacz zmieniał - a tego co tak naprawde
          potrzebne nie, dopiero po mojej interwencji...niestety dla niego i jego firmy,
          stracił klienta i kumpla, a co za tym idzie wielu klientów in spe
          niestety, bywa tak prawie wszędzie, trzeba liczyć na siebie - gorzej jeśli ktoś
          sie nie zna ani na komach, ani samochodach, ani komórkach itd...
    • Gość: Admin Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 203.89.203.* 04.10.04, 00:35
      Znam tego człowieka,który napisał ten list. To niezły kombinator. Kupuje kompy w
      sklepach sprzedaje ludziom zubozone,wstawia swoje czesci a potem jak cos sie
      zepsuje klienci maja klopoty. Nie ladnie tak.
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 09:57
        Gość portalu: Admin napisał(a):

        > Znam tego człowieka,który napisał ten list. To niezły kombinator. Kupuje
        kompy
        > w
        > sklepach sprzedaje ludziom zubozone,wstawia swoje czesci a potem jak cos sie
        > zepsuje klienci maja klopoty. Nie ladnie tak.

        Co ty piszesz człowieku? Skąd masz takie dziwne informacje? Sam jesteś
        kombinator. Komputer w takim stanie jak został kupiony trafił do serwisu.
        Pewnie ty jesteś ten magik z serwisu Onexu, który radzi klientom czyścić
        zasilacze sprężonym powietrzem. Nie mam słów...
        • Gość: Paula Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:28
          Ja rozumiem, ze autor listu moze byc zly, ze mu komputer nie dziala i ze nie ma
          go od 2 tyg. natomist nie rozumiem calej tej nagonki. Ja z ONEXEM nigdy nie
          mialam problemu. Ceny maja dobre, obsluga tez spoko. Nie moge nic zlego na nich
          powiedziec. Znajdzcie jakikolwiek sklep w ktorym nie ma chociaz by jednego
          niezadowolonego klienta. W kazdym taki sie znajdzie.
          • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:36
            Gość portalu: Paula napisał(a):

            > Ja rozumiem, ze autor listu moze byc zly, ze mu komputer nie dziala i ze nie
            ma
            >
            > go od 2 tyg. natomist nie rozumiem calej tej nagonki. Ja z ONEXEM nigdy nie
            > mialam problemu. Ceny maja dobre, obsluga tez spoko. Nie moge nic zlego na
            nich
            >
            > powiedziec. Znajdzcie jakikolwiek sklep w ktorym nie ma chociaz by jednego
            > niezadowolonego klienta. W kazdym taki sie znajdzie.

            To nie tak. Ja od wielu lat kupuję różne rzeczy w tym sklepie, dla siebie i
            innych i nigdy nie było problemu. Co prawda nigdy nie miałem do tej pory do
            czynienia z ich serwisem.
            Chodzi mi jedynie o samo podejście do klienta, a konkretnie:
            - o proponowanie płatnej naprawy, mimo że komputer jest na gwarancji,
            - o ściemnianie, że zasilacz padł po kilku miesiącach z winy klienta (bo za
            dużo kurzu)
            - o nieprzestrzeganie terminu naprawy gwarancyjnej (14 dni).

            Opisałem tutaj całe zdarzenie, żeby inni potencjalni klienci tej firmy
            zastanowili się, czy chcą się w razie awarii narażać na podobne problemy.
            • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 04.10.04, 19:03
              Jeżeli takie są fakty to q ma rację. Nie można pozwolić na robienie z siebie
              idioty. Komputer ma działać i wciskanie klientowi że nie przedmuchiwał kompa
              sprężonym powietrzem to bezczelność. A przetrzymywanie kompa ileś tam dni to po
              prostu zemsta że to , że jak inni idioci nie dał ileś tam złotych za nowy
              zasilacz tylko egzekwuje to co mu się należy. I to dobrze , ze ktoś ostrzega
              innych przed takimi firmami. Niestety net jest anonimowy i tak naprawde tylko
              ONEX i Q wiedza czy takie są fakty , gdyby konkurencja chciała komuś mieszać
              też mogłaby to robić w ten sposób. Tylko firm komputerowych są dziesiątki więc
              dlaczego ktoś miałby zwalczać tylko tą? Myślę , że q pisze prawdę i ja tam nic
              nie kupię.
              • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:14
                Gość portalu: miki napisał(a):

                > Jeżeli takie są fakty to q ma rację. Nie można pozwolić na robienie z siebie
                > idioty. Komputer ma działać i wciskanie klientowi że nie przedmuchiwał kompa
                > sprężonym powietrzem to bezczelność. A przetrzymywanie kompa ileś tam dni to
                po
                >
                > prostu zemsta że to , że jak inni idioci nie dał ileś tam złotych za nowy
                > zasilacz tylko egzekwuje to co mu się należy. I to dobrze , ze ktoś ostrzega
                > innych przed takimi firmami. Niestety net jest anonimowy i tak naprawde tylko
                > ONEX i Q wiedza czy takie są fakty , gdyby konkurencja chciała komuś mieszać
                > też mogłaby to robić w ten sposób. Tylko firm komputerowych są dziesiątki
                więc
                > dlaczego ktoś miałby zwalczać tylko tą? Myślę , że q pisze prawdę i ja tam
                nic
                > nie kupię.

                Niestety takie są fakty. Nie mam konkurencyjnej firmy. Wiele razy kupowałem w
                Onexie i do tej pory byłem zadowolony, może dlatego, że nigdy nic się nie
                zepsuło (odpukać). Po takim numerze jednak nigdy więcej niczego tam nie kupię.

                A jeśli kogoś interesuje dalszy ciąg tej historii - dzisiaj zadzwonił do mnie
                pan z Onexu, że jutro komputer będzie do odbioru. Nie omieszkał dodać, że ma
                znajomości w Gazecie Wyborczej i że on tak tej sprawy nie zostawi... Prawdę
                mówiąc - nie rozumiem. Znowu jakieś groźby... eeeech
                • Gość: nems Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 09:25
                  Nazywam się Tomasz Kraj,jestem współwłaścicielem Onexu. Tylko pod takim nikiem
                  wchodzę na czaty ,fora, Ci którzy się za mnie podawali są nie wiem kim... A co
                  do Pana Q, nie dzwoniłem do Pana,dlaczego Pan okłamuje tych ludzi. Dzwoniłem do
                  Klienta,Pańskiego znajomego który kupił komputer, nie Pan go kupił,czemu Pan
                  wypisuje to co Pan wypisuje ? Groźby ? Nie to nie groźby. Po prostu oczernia
                  mnie Pan i Ci którzy sie za mnie podaja ... Mam zamiar rozwiązać to w sposób
                  uczciwy... Termin serwisowania (14 dni) upłynął wczoraj. Nie posiada Pan
                  rewersu,posiada go Klient.Rozmawiałem z żoną klienta,która stwierdziła że to
                  nie ona bywa na internecie i tu na forum,ponieważ nie ma komputera. Czy może
                  Pan to skomentować ?
                  • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.net.pl 05.10.04, 14:49
                    Gość portalu: nems napisał(a):

                    > Nazywam się Tomasz Kraj,jestem współwłaścicielem Onexu. Tylko pod takim
                    nikiem
                    > wchodzę na czaty ,fora, Ci którzy się za mnie podawali są nie wiem kim... A
                    co
                    > do Pana Q, nie dzwoniłem do Pana,dlaczego Pan okłamuje tych ludzi. Dzwoniłem
                    do
                    >
                    > Klienta,Pańskiego znajomego który kupił komputer, nie Pan go kupił,czemu Pan
                    > wypisuje to co Pan wypisuje ? Groźby ? Nie to nie groźby. Po prostu oczernia
                    > mnie Pan i Ci którzy sie za mnie podaja ... Mam zamiar rozwiązać to w sposób
                    > uczciwy... Termin serwisowania (14 dni) upłynął wczoraj. Nie posiada Pan
                    > rewersu,posiada go Klient.Rozmawiałem z żoną klienta,która stwierdziła że to
                    > nie ona bywa na internecie i tu na forum,ponieważ nie ma komputera. Czy może
                    > Pan to skomentować ?

                    Oczywiście, że mogę.
                    Komputer JA KUPIŁEM OSOBIŚCIE w firmie Onex, na prośbę osoby, o której Pan
                    pisze. Z osobą tą jestem w stałym kontakcie telefonicznym. Na forum
                    postanowiłem napisać po dwukrotnej rozmowie telefonicznej z pracownikami firmy
                    Onex. Druga rozmowa była prowadzona z pracownikiem serwisu, który poinformował
                    mnie, że winę za uszkodzenie zasilacza ponosi posiadacz komputera.

                    Czy pracownik serwisu poinformował Pana, w jaki sposób zwrócił się do klientki?
                    Jeśli nie to służę cytatem: "Czy pani sprząta w domu? Nie widziałem tak
                    brudnego komputera". Co Pan na to?

                    Nikogo nie oczerniam. Napisałem jakie są fakty. Komputer był oddany do naprawy
                    we wtorek, dokładnie 3 tygodnie temu. 3 tygodnie to 14 dni?
              • Gość: nems Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 09:32
                Jeżeli ktoś może mi coś zarzucić ,prosze o kontakt: GG: 5407248 mail:
                nems@tlen.pl komórka: 606487090 ,TPSA: 344-19-76. Panie Q,proszę przestać pisać
                tu na forum podając się za naszego Klienta. Dziś Państwo odbiorą komputer z
                nowym zasilaczem. Poproszę ich o telefon do Pana,czy wyrazi Pan na to zgodę ?
                Nie życzę sobie oczerniania mnie tu i gdziekolwiek by Pan tego nie robił. Nie
                grożę Panu. Od rozstrzygania kwestii spornych są sądy.
                • Gość: ken Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 212.244.153.* 05.10.04, 09:54
                  Powiało grozą, a tak było ciekawie. Pozdrowienia
                  • Gość: Paula Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:02
                    hahahaha
                • Gość: proteg nems is real.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:10
                  tak, współwłaściciel ONEX-u w necie występuje tylko jako nems. Wiem o tym
                  pośrednio, ponieważ niejeden komp tam kupowałem i nie mam im nic do zarzucenia.
                  Swoją drogą - ale zadupie te kielce, takie praktyki....
                • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.net.pl 05.10.04, 15:06
                  Gość portalu: nems napisał(a):

                  > Jeżeli ktoś może mi coś zarzucić ,prosze o kontakt: GG: 5407248 mail:
                  > nems@tlen.pl komórka: 606487090 ,TPSA: 344-19-76. Panie Q,proszę przestać
                  pisać
                  >
                  > tu na forum podając się za naszego Klienta. Dziś Państwo odbiorą komputer z
                  > nowym zasilaczem. Poproszę ich o telefon do Pana,czy wyrazi Pan na to zgodę ?

                  Oczywiście, że nie wyrażam zgody. Wystarczająco się zdenerwowałem, podczas 2
                  rozmów telefonicznych, które przeprowadziłem z pracownikami firmy Onex.

                  > Nie życzę sobie oczerniania mnie tu i gdziekolwiek by Pan tego nie robił. Nie
                  > grożę Panu. Od rozstrzygania kwestii spornych są sądy.

                  Nikt Pana nie oczernia. Opisałem tylko sytuację, która zaistniała
                  podczas "obsługi serwisowej" w Waszej firmie. Wszystkie podane przeze mnie tu
                  fakty są prawdziwe, o czym Pan dobrze wie.
                  • Gość: obserwator Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.autocom.pl 05.10.04, 17:37
                    "Nie posiada Pan
                    rewersu,posiada go Klient.Rozmawiałem z żoną klienta,która stwierdziła że to
                    nie ona bywa na internecie i tu na forum,ponieważ nie ma komputera."


                    Hmmm od kiedy to mozna wdawac sie w dyskuje z kientem , dzownic na jego
                    prywatny numer, naruszac jego spokoj i jeszcze wypytywac osoby niczym z tym nie
                    zwiazane....
                    .....chyba ze nie wie sie co to jest kultura osobista i wlasne dobre imie.
                    Takie czasy byly kiedys a teraz KLIENT NASZ PAN



                    P.S.
                    pozdrawiam pana q i dziekuje za informacjie, juz wiem do jakich sklepow nie
                    zagladac i czego nie polecac
                    • Gość: nems Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 19:28
                      Nie zna Pan sprawy,nie słyszał Pan mojej rozmowy z klientem,więc o jakich Pan
                      pisze dyskusjach ? Proszę pozostać niemym obserwatorem tego sporu.Nie zna mnie
                      Pan więc proszę nie pisać nic o mojej kulturze osobistej.Nie dzwoniłem do pana
                      Q,nawet o numer nie zapytałem ,co Pan wypisuje ? To jakieś brednie. O jakich
                      osobach Pan pisze ? Osoby z niczym nie związane ? Czy Pan wogole zrozumiał
                      treść tego sporu ? Cóż ,internet to medium w którym można oczernić
                      każdego,praktycznie bezkarnie. Pozdrawiam Pana....
                      • Gość: mtb Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 22:57
                        idiota, idiota...
                        Panie, przecież pośrednio przyznał Pan się do tego, ze trzymaliście komputer z
                        duperelną usterką 3 tygodnie! A jeśli Panowie z serwisu tak odzywali się do "q"
                        to winien ich Pan zwolnić dla dobra swojej firmy, ...
                        ... do której z resztą sam już nie pójdę. Pozdrawiam.
                • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.net.pl 05.10.04, 18:22
                  Gość portalu: nems napisał(a):

                  > Jeżeli ktoś może mi coś zarzucić ,prosze o kontakt: GG: 5407248 mail:
                  > nems@tlen.pl komórka: 606487090 ,TPSA: 344-19-76. Panie Q,proszę przestać
                  pisać
                  >
                  > tu na forum podając się za naszego Klienta.

                  Gwoli ścisłości - ponieważ dla niektórych okazało się bardzo ważne, kto kupił
                  komputer, a kto go używa - wyjaśniam:

                  Komputer kupiłem ja (podpisujący się jako "q"), ale użytkownikiem tego
                  komputera jest teraz osoba, która przyniosła go do serwisu. Ponieważ osoba ta
                  została potraktowana w serwisie tak, jak to już opisałem wcześniej - zadzwoniła
                  do mnie po poradę. Wtedy ja wykonałem 2 telefony do firmy Onex, a następnie
                  napisałem na forum.

                  > Dziś Państwo odbiorą komputer z
                  > nowym zasilaczem. Poproszę ich o telefon do Pana,czy wyrazi Pan na to zgodę ?

                  Czy każdego klienta prosicie o podanie numeru telefonu? Bo ja myślałem, że
                  kupując coś w sklepie mam prawo do anonimowości.

                  Jeszcze raz przypominam - to ja jestem klientem, ja przyszedłem do firmy Onex i
                  kupiłem komputer. To, że teraz używa go ktoś inny nie ma chyba żadnego
                  znaczenia?
                  • Gość: nems Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 19:23
                    Oczywiście ma pan rację. Ale to ja rozmawiam z użytkownikiem komputera,a Pan
                    wypowiada sie w osobie pierwszej jako jego użytkownik. Czy jest to uczciwe ?
                    Przekęcając oczywiście treść naszych rozmów pomiędzy mną,a użytkownikiem
                    sprzętu. Sprzęt został już odebrany,przez miłego właściciela. To nie pan panie
                    Q posiada fakturę zakupu.Więc sprawa nie dotyczy Pana bezpośrednio. To nie Pan
                    może się wypowiadać,nie ze mną Pan rozmawia.Ja rozmawiam z właścicielem
                    sprzętu.A Pan wypisuje tu niesamowite historie,występujac w osobie pierwszej.
                    Dlaczego nie napisze Pan ,że odebrał Pan sprzęt ?
                    • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 21:20
                      Gość portalu: nems napisał(a):

                      > Oczywiście ma pan rację. Ale to ja rozmawiam z użytkownikiem komputera,a Pan
                      > wypowiada sie w osobie pierwszej jako jego użytkownik. Czy jest to uczciwe ?

                      Uprościłem sprawę, dlatego że zostałem poproszony o posiadacza tego komputera o
                      pomoc w rozmowach z firmą Onex na temat naprawy gwarancyjnej. Byłem w kontakcie
                      telefonicznym z posiadaczem komputera, który na bieżąco relacjonował mi swoje
                      rozmowy z firmą Onex.

                      > Przekęcając oczywiście treść naszych rozmów pomiędzy mną,a użytkownikiem
                      > sprzętu. Sprzęt został już odebrany,przez miłego właściciela. To nie pan
                      panie
                      > Q posiada fakturę zakupu.Więc sprawa nie dotyczy Pana bezpośrednio.

                      Nie ma żadnej faktury zakupu. Komputer był kupowany na paragon.

                      > To nie Pan
                      > może się wypowiadać,nie ze mną Pan rozmawia.Ja rozmawiam z właścicielem
                      > sprzętu.A Pan wypisuje tu niesamowite historie,występujac w osobie pierwszej.
                      > Dlaczego nie napisze Pan ,że odebrał Pan sprzęt ?

                      Właśnie rozmawiałem z posiadaczem komputera. Wiem, że sprzęt już odebrał.
                      Szkoda, że sprawa nabrała tempa dopiero po opublikowaniu na forum. Wcześniej
                      posiadacze komputera słyszeli od Was teksty w stylu: "komputer jest w serwisie,
                      nie wiemu kiedy będzie naprawiony, zadzwonimy do was". A dni mijały i mijały...
                    • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 21:22
                      Gość portalu: nems napisał(a):

                      > A Pan wypisuje tu niesamowite historie,występujac w osobie pierwszej.

                      Jakie niesamowite historie? Proszę mi wskazać, w którym miejscu moje wypowiedzi
                      były nieprawdziwe.

                      Historia jest niesamowita z innego powodu - nie sądziłem, że takie traktowanie
                      klienta może mieć miejsce, szczególnie przy tak silnej konkurencji.
                    • Gość: jinx Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.10.04, 12:05
                      NEMS - ponoć pan Kraj podpisuje się zawsze imieniem i nazwiskiem. Oszust. I w
                      dodatku idiota !!!!
                  • Gość: nems Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 19:44
                    Panie Q. Ma Pan pełną anonimowość. Nie pytam klientów o numery telefonów,ale z
                    Panem chciałęm porozmawiać. Nie wiem,jak to możliwe ze mozna tak bezkarnie i
                    stronniczo przedstawić zdarzenie serwisowe. Ja nie udowodnie swoich racji,a
                    mnie potraktowano jak bandytę.Cóż,może byłoby dobrze gdyby zechciał się
                    wypowiedzieć sam właściciel sprzętu,ale to chyba nie możliwe. To moja ostatnia
                    wypowiedź na tym forum. Wszelkie uwagi krytyczne ,jak i pozytywne nie są przeze
                    mnie lekceważone. Forum to nie sąd. Tu sie nie udowodni swoich racji. Też
                    jestem konsumentem,nie tylko sprzedawcą. Chę zaznaczyć ze od tej pory wszelkie
                    wypowiedzi autoryzowane jako nems,lub moim nazwiskiem nie beda moimi
                    wypowiedziami. Chce uniknąc sytuacji z poczatku tych rozmów. Sa idioci którzy
                    robią tu sobie jaja ,prawda ? Przepraszam wszystkich,którzy się czuja
                    poszkodowani. Serwisy innych Pańskich klientów będą realizowane ,jak nastąpią.
                    Ale muszę też brać pod uwagę wymogi serwisów hurt. i dealerskich ,co oczywiście
                    klienta nie interesuje. Zasilacza w takim stanie wysłać nie mogłem. Nie
                    zrobiłem łachy jak Pan napisał. Wyczyściłem go,choć nie musiałem. Po godzinach
                    w nocy. To zresztą jest nie istotne. Pozdrawiam wszystkich...
                    • Gość: veilchen Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 20:15
                      nie sadze, aby cala sprawa byla godna uwagi az tylu internautow.. po 3 latach
                      nieobecnosci w Kielcach wracam i wiem jedno, ze nie kupie nic w sklepie Onex, a
                      przyczyna jest nastepujaca: otoz Nems, nazywajacy sie szefem Onexu, zachowal sie
                      bardzo nieprofesjonalnie wdajac sie w pyskowke z Q i innymi adwersarzami..
                      powinien przeprosic grzecznie, zwolnic pracownika serwisu, ktory zachowal sie
                      bezczelnie (pisaliscie o tym), dorzucic Q jakis prezencik (nie wiem, moze 5
                      cd-rw) :) i sprawa bylaby zakonczona, Q napisalby na forum o porzadnej postawie
                      firmy i koniec tematu.. z klientem sie nie dyskutuje, w obecnych realiach nie ma
                      sensu bawic sie w tego typu zagrania bo firma od razu jest na straconej
                      pozycji.. a gdy jeszcze klient ma racje to juz zwykla glupota jest odbijanie
                      pileczki.. konkurencja nie spi a zla opinia obiega swiat 10-krotnie szybciej niz
                      dobra... polecam podreczniki sprzedazy i managementu.. bledy sie zdarzaja, ale
                      trzeba umiec wyjsc z twarza.. my jako zwykli obserwatorzy mozemy oceniac
                      sytuacje tylko na podstawie przedstawianych opinii.. i stad moj komentarz :)
                      pozdrawiam i juz sie nie moge doczekac, gdy zobacze tabliczke "kielce" :))
                    • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 21:42
                      Gość portalu: nems napisał(a):

                      > Ale muszę też brać pod uwagę wymogi serwisów hurt. i dealerskich ,co
                      oczywiście
                      >
                      > klienta nie interesuje. Zasilacza w takim stanie wysłać nie mogłem. Nie
                      > zrobiłem łachy jak Pan napisał. Wyczyściłem go,choć nie musiałem. Po
                      godzinach
                      > w nocy.

                      Oczywiście, ale pracownik nie musi takich rzeczy mówić klientowi. "Wyczyściłem
                      go, choć nie musiałem" - czy to nie jest robienie łaski klientowi? Przykre.
                      • Gość: veilchen Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 22:03
                        Q: masz calkowita racje i nie ma sensu dyskutowac z faktami.. racja jest po
                        Twojej stronie, ale przyznasz, ze w przypadku innego zavhowania wlasciciela
                        dalbys sobie spokoj z roszczeniami :)
                        • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:30
                          Gość portalu: veilchen napisał(a):

                          > Q: masz calkowita racje i nie ma sensu dyskutowac z faktami.. racja jest po
                          > Twojej stronie, ale przyznasz, ze w przypadku innego zavhowania wlasciciela
                          > dalbys sobie spokoj z roszczeniami :)

                          Masz na myśli - że jeśli nie wyczyściłby tego zasilacza, to wtedy dałbym sobie
                          spokój? Oooo, nie. To ich sprawa jakie mają układy z hurtownią. Jeśli życzy
                          sobie ona, żeby częsci oddawane do serwisu były czyste, to wyczyszczenie jest w
                          gestii sklepu, a klient w ogóle nie musi o tym wiedzieć! Klient ma używać
                          komputera, a nie rozkręcać go co miesiąc i czyścić zasilacz z kurzu, czyż nie?
                          • Gość: Tomasz Jestescie sobie sami winni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:45
                            kupując zestawy w takich sklepach, pozadny komputer mozecie kupic w pozadnym
                            salonie gdzie widac ze towar np jest a nie tylko pudelka, dobrym przykladem
                            jest firma Perfektus, tu nigdy nie ma problemu z obsluga.
                            • Gość: q Re: Jestescie sobie sami winni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:29
                              Gość portalu: Tomasz napisał(a):

                              > kupując zestawy w takich sklepach, pozadny komputer mozecie kupic w pozadnym
                              > salonie gdzie widac ze towar np jest a nie tylko pudelka, dobrym przykladem
                              > jest firma Perfektus, tu nigdy nie ma problemu z obsluga.

                              Zobaczymy :) Właśnie się wybieram do Perfektusa z nagrywarką na gwarancji,
                              która coraz częściej nie chce nagrywać płyt. Zobaczymy, jak tam zostanę
                              potraktowany. Jestem dobrej myśli :)
                            • Gość: Arni Re: Jestescie sobie sami winni... IP: 80.51.251.* 10.10.04, 10:12
                              Perfektus ? Hehehehehe.Człowieku,jakbyś się znał na komputerach i widzał co oni
                              tam montuja i jak i kto,nigdy byś tam niczego nie kupił ... Nie żartuj sobie ...
                              :) Hehehe . Masz zaplombowaną obudowę ? ;-)
                      • Gość: Pablo Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 05.10.04, 22:44
                        Dobry wieczór. Pracuje w innej firmie komputerowej i wiem co nems ma na mysli.
                        Pomijajac robienie "łachy klientowi" ,której naprawde nie robi,a tylko probouje
                        sie bronic, chce napisac parę uwag. Po pierwsze klienci dostarczaja sprzet
                        wadliwy,w róznym stanie. Sa rozne przypadki: połamany,zalany,brudny,spalony. I
                        wszyscy wymagaja Gwarancji... Świete prawo: gwarancja. A który z klientów czyta
                        warunki gwarancji? Ostatnio miałem komputer z resztkami zupy w zasilaczu. I
                        Kilent domagał się gwarancji. Na jakiej podstawie ? Pytam ? Zamknijcie ten
                        wątek na tym forum. To robi się nudne. Dziwi mnie reakcja ludzi którzy sa z
                        zewnatrz,czytaja to i rozmawiaja o faktach. Jakich faktach ? czemu sa
                        stronniczy ? Nonsens i bzdura...
                        • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:50
                          Gość portalu: Pablo napisał(a):

                          > Dobry wieczór. Pracuje w innej firmie komputerowej i wiem co nems ma na
                          mysli.
                          > Pomijajac robienie "łachy klientowi" ,której naprawde nie robi,a tylko
                          probouje
                          >
                          > sie bronic, chce napisac parę uwag. Po pierwsze klienci dostarczaja sprzet
                          > wadliwy,w róznym stanie. Sa rozne przypadki: połamany,zalany,brudny,spalony.

                          Co ma piernik do wiatraka? W tym przypadku w zasilaczu był tylko i wyłącznie
                          KURZ. Kurz, którego jest pełno w powietrzu. Czy to jest złamanie warunków
                          gwarancji.
                          • Gość: veilchen Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 22:58
                            Q: mialem na mysli, ze dalbys sobie spokoj, gdyby szef onexu chcial wyjsc z
                            twarza, przyznal sie do bledu nazwijmy to proceduralnego i uznal Twoje
                            watpliwosci co do wykonania uslugi gwarancyjnej, mowie o zwyklej uprzejmosci w
                            stosunku do konsumenta,
                            Pablo: oczywiscie gwarancja nie obejmuje zabrudzenia sprzetu zupa czy powidlami
                            od babci, ale sprawa przedstawiona prze Q wydaje sie prosta do rozwiazania przy
                            odrobinie dobrej woli.. druga rzecza jest podciaganie usterek pod haslo
                            "gwarancja" ale w tym przypadku nie widze zwiazku..
                            pozdrawiam..
                            • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:27
                              Gość portalu: veilchen napisał(a):

                              > Q: mialem na mysli, ze dalbys sobie spokoj, gdyby szef onexu chcial wyjsc z
                              > twarza, przyznal sie do bledu nazwijmy to proceduralnego i uznal Twoje
                              > watpliwosci co do wykonania uslugi gwarancyjnej, mowie o zwyklej uprzejmosci w
                              > stosunku do konsumenta,

                              Teraz rozumiem :)
                              Oczywiście, że sprawa zakończyła by się inaczej. Jednak sprawę udalo się
                              załatwić dopiero po publikacji na forum.

                              Wcześniej pracownicy firmy Onex przekonywali mnie, że kurz wewnątrz zasilacza
                              jest powodem do nieuznania gwarancji, na komputer czekałem bardzo długo, a na
                              samym początku zaproponowano płatną wymianę zasilacza "od ręki". Serwisant
                              Onexu wmawiał mi, że jako użytkownik komputera mam obowiązek przedmuchiwać
                              zasilacz sprężonym powietrzem :)))
                          • Gość: Pablo Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 05.10.04, 23:00
                            Kurz, czy widzial Pan kiedys warunki rekojmi hurtowni ? Kurz mmoze byc dla nich
                            przyczyna odmowy naprawy lub wymiany zasilacza. Taki ma to zwiazek. Hutrownie
                            robia wszystko by nie dopiuscic do uznania gwarancji. Mysle ze nems napewno nie
                            zachowal sie po chamsku,tylko to powiedzial klientowi. A zostalo to
                            potraktowane opacznie. Pracuje w jednej z firm w Kielcach ,duzej firmie
                            hurt/detal i wiem ze ONEX i inni u nas kupuja. Niech mi pan wierzy ,czasem maja
                            klopoty a ja tylko tam pracuje. I wiem ze tak byc nie powinno. A tu wywalil
                            ktos posta o Onexie ? A co pan sadzi o innych sklepach ? Ja duzo widzialem.
                            • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:22
                              Gość portalu: Pablo napisał(a):

                              > Kurz, czy widzial Pan kiedys warunki rekojmi hurtowni ? Kurz mmoze byc dla
                              nich
                              >
                              > przyczyna odmowy naprawy lub wymiany zasilacza. Taki ma to zwiazek. Hutrownie
                              > robia wszystko by nie dopiuscic do uznania gwarancji.

                              OK. Ale co to ma obchodzić klienta? Sklep sam wybiera sobie hurtownię i
                              warunki, na jakich współpracuje. Jest wolny rynek. Jeśli ktoś nie umie
                              negocjować, niech się zajmie sprzedażą marchewki.

                              > Mysle ze nems napewno nie
                              >
                              > zachowal sie po chamsku,tylko to powiedzial klientowi.

                              A jakbyś określił taki tekst do klienta: "Pani to chyba nie sprząta w domu,
                              takiego zakurzonego komputera jeszcze nie widziałem"? Chodzi oczywiście o kurz
                              wewnątrz zasilacza. Niestety, tak właśnie było w tym przypadku.

                              > A co pan sadzi o innych sklepach ? Ja duzo widzialem.

                              Do tej pory dużo kupowałem w Onexie i innych kieleckich sklepach z komputerami -
                              były to głównie zakupy dla innych ludzi. Bardzo często jestem proszony o
                              poradę lub kupno czegoś, ponieważ moi znajomi i znajomi moich znajomych uznają
                              mnie za osobę, która się na tym zna. Takiego przypadku jeszcze nie miałem.
                              • Gość: Pablo Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 05.10.04, 23:32
                                Ale forum nie jest miejscem do rozstrzygania sporów tego typu. Tu kazdy moze
                                napisac co zechce,a i tak ludzie ktorzy to czytaja,stana po stronie Q -
                                konsumenta. Jak bym wywalil temat,ze np. w firmie XXXX molestuja kobiety,kazdy
                                by sie zszokowal i wielu by uwierzylo. Ja sie nie ustosunkuje, kto ma
                                racje ,byl konflikt. I juz jest rozwiazany. U nas mamy tego pelno na codzien.
                                Ludzie sie nie znaja na komputerach,a czy klient ma zawsze racje ? Niestety
                                nie. Nie powiem gdzie pracuje .Ale mam racje. Nie pisze ze Pan jej nie ma. Bo
                                to co tu jest napisane na forum,to za mało danych.Ale mysle ze powinien pan
                                zdjac ten post.
                                • Gość: proteg forum to nie miejsce.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:11
                                  zdecydowanie tak. Forum to nie miejsce do załatwiania takich spraw. Od tego są
                                  sądy konsumenckie, jacyś rzecznicy praw konsumenta itp., ale nie formu. Nawet
                                  jeśli rzeczony konsument (założyciel wątku) opisał tu wszystko zgodnie z prawdą
                                  to i tak jest to oczernianie innych bo FORUM TO NIE JEST MIEJSCE DLA TAKICH
                                  SPRAW podkreślam to raz jeszcze.
                                  Teraz też się obawiam że prowadząc własną działalność (nie komputery) moja
                                  konkurencja napisze: uważajcie na "takich i takich". Czytając te wszystkie
                                  wątki mam uzasadnione obawy że prędzej czy później tak się stać może, bo to
                                  kielce są właśnie...
                                  • Gość: q Re: forum to nie miejsce.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 08:19
                                    Gość portalu: proteg napisał(a):

                                    > zdecydowanie tak. Forum to nie miejsce do załatwiania takich spraw. Od tego

                                    > sądy konsumenckie, jacyś rzecznicy praw konsumenta itp., ale nie formu. Nawet

                                    Sąd to droga przez mękę, rzecznik praw konsumenta też wiele nie zdziała. Forum
                                    służy do wymiany opinii na różne tematy dotyczące Kielc. Myślę, że w tym
                                    przypadku sprawa dotyczy Kielc.

                                    A okazało się, że to była najlepsza droga rozwiązania tego problemu. 2 dni po
                                    opublikowaniu tego wątku komputer został naprawiony. Wcześniej czekaliśmy na
                                    niego ponad 2 tygodnie.

                                    > jeśli rzeczony konsument (założyciel wątku) opisał tu wszystko zgodnie z
                                    prawdą

                                    WspółwłaścicielOnexu wypowiadał się tu nie raz i ANI RAZU NIE ZAPRZECZYŁ
                                    ZARZUTOM.

                                    > to i tak jest to oczernianie innych bo FORUM TO NIE JEST MIEJSCE DLA TAKICH
                                    > SPRAW podkreślam to raz jeszcze.

                                    To nie jest oczernianie. To jest przedstawianie FAKTÓW. Oczernianiem byłoby
                                    przedstawianie kłamstw.

                                    > Teraz też się obawiam że prowadząc własną działalność (nie komputery) moja
                                    > konkurencja napisze: uważajcie na "takich i takich". Czytając te wszystkie
                                    > wątki mam uzasadnione obawy że prędzej czy później tak się stać może, bo to
                                    > kielce są właśnie...

                                    Wystarczy dobrze wykonywac swoją pracę, a klientów traktować z należytym
                                    szacunkiem. Wtedy nikt niczego Ci nie zarzuci, bo nie będzie miał powodu.
                              • Gość: Pablo Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.51.251.* 05.10.04, 23:48
                                Pisze Pan o negocjacjach. Wszyscy producenci maja takie same warunki. Albo sie
                                ktos na nie godzi albo nie. Siedze w tym wiec wiem,ale to nie sprawa klienta. U
                                nas bysmy Panu wstawili uzywany zasilacz naprawiany pokatnie i by Pan byl
                                zadowolony. Dziwie sie ze Onex tak nie robi. Dziwne,no i traci na tym. Napisze
                                Panu. Pracuje blisko Onexu. Biora od nas towar. To maniak sprzetu. Wiele
                                razy .Mam nadzieje ze sie nie kapna ,kim jestem bo wylece. Wiele razy mialem z
                                Nim przejscia w serwisie.Kłocił sie i robił to dla klientów i siebie. Jest
                                nerwowy. Ale zrobil te awarie jak widac. Pewnie juz Pan tam nic nie kupi. A
                                inne sklepy ? Laser, Prefektus ,Optimus ,Netkom,Netcom,Kwark ? Ja Panu nas nie
                                polecam. Musze juz isc . Dobranoc
                                • Gość: jasiek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.netcity.pl / *.netcity.pl 06.10.04, 00:54
                                  swoja droga moze napiszesz dlaczego podawales sie za wspolwlasciciela onexu?
                                • Gość: andrzej Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.04, 12:22
                                  kupilem computer w mediamark w
                                  niemczech.jeden program zle funkcjonowal.po 2 tygodniach wymienili mi na nowy
                                  orginalnie zapakowany
                                  • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 23:33
                                    hahahahahahahahahahahahahahahahahahah
                              • Gość: eeeeeeeeeeeee Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 2.5.2.* / 213.249.154.* 08.10.04, 13:49
                                eeeeeeeeeeeeeeee tam!
                                • Gość: Konkurencja Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 212.244.153.* 09.10.04, 10:39
                                  Nie mam nic do ONEXU, nie znam wlascicieli osobiscie. Od swoich klientów
                                  slyszalem jedynie ze mają niezbyt miły stosunek do klienta.
                                  Jednak uważam ze problem jest znacznie glębszy i powierdzam to co mówil Pablo.
                                  SYtuacja na rynku jest chora. Detalista musi zapewnic klientowi 14 dniowy okres
                                  naprawy (dodam ze 14 dni roboczych tzn prawie 3 tygodnie). Natomiast hurtownia
                                  takiemu sklepikarzowi naprawi ten sam sprzet w 21 dni (rowniez roboczych)....
                                  Duzo się mówi o ochronie praw konsumenta, a co ma zrobic taki sklep ktorego
                                  hurtownia robi w balona??? Ktos mówił o negocjacjach z dostawcami...Jakie
                                  negocjacje??? Kazdy z branzy wie ze na rynku jest kilka duzych dystrybutorów i
                                  nie da się dzialac w tym binesie nie wspolpracujac z nimi..A warunki u
                                  wszystkich sa podobne....
    • Gość: behemot upierdliwcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 14:26
      Najpierw taki klient objeżdża całe miasto i kłóci się do upadłego o 10 groszy
      zniżki.
      Potem mu urządzenia nie działają. Trzeba mu poprawnie zainstalować sterowniki.
      Potem wyleje mleko na klawiaturę albo wozi komputer rowerem (widziałem na
      własne oczy) i ma straszane pretensje, że już trzeci raz przyjeżdża, a komputer
      się ciągle psuje i nic nie działa.
      Jak mu odmówić naprawy gwarancyjnej ewidentnie rozbitego monitora, to grozi, że
      wszystkich będzie ostrzegał przed zakupami w tym sklepie.
      Najlepiej takich pacjentów od razu odsyłać do konkurencji. Najgorzej jest z
      takimi upierdliwymi gosciami - zarobi się na nich 5 zł, a nasłucha za pięćset.

      Tobie q to ja bym radził załozyć sklep. Już po wizycie dwóch takich jak ty,
      wyskoczysz przez okno.

      Ja mam akurat cierpliwego serwisanta w sklepie, w którym robię zakupy.
      Komputery na produkcji są zapuszczone do granic przyzwoitości - ledwo je z
      kurzu widać, ale zasilacze działają prawie non stop już półtora roku. Jak mi
      kiedyś zasilacz strzelił, to sklep wymienił na poczekaniu i nawet o nic nie
      pytał: czy były spadki napięcia czy za dużo kurzu - gwarancja to gwarancja.
      • Gość: q Re: upierdliwcy IP: *.kielce.net.pl 09.10.04, 14:37
        Co Ty opowiadasz za farmazony o rozbitym monitorze, czy wylanym mleku???
        Przecież w tym konkretnym przypadku chodzi o komputer który przestał działać z
        powodu ukurzonego zasilacza!!! Widziałeś kiedyś zasilacz, który by nie miał
        wewnątrz kurzu? A fima Onex kazała czekać na naprawę tego błachego uszkodzenia
        prawie 3 tygodnie! I jeszcze się upierali, że użytkownik ma obowiązek
        przedmuchiwać zasilacz sprężonym powietrzem - przecież to jakiś nonsens.
        • Gość: behemot Re: upierdliwcy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 15:33
          Zasilacz powinni wymienić bez gadania.

          Nie zmienia to faktu, że powinieneś załozyć sklep i sprawdzić jak to jest,
          kiedy kurier przyjeżdża wieczorem zamiast rano, kiedy pracownik znienacka nie
          przychodzi do pracy zostawiając cię samego z całym bajzlem, albo kiedy dzwonisz
          do serwisu, przysięgają Ci, że jutro bedzie, ty się umawiasz z klientem, a
          sprzetu nie ma.

          Milion rzeczy może się posypać i na żadną nie będziesz miał wpływu. Spróbuj -
          zobaczysz, jak to fajnie - zobaczymy, czy później będziesz miał ochotę stac tak
          jak teraz i z zawziętym ryjem obszczekiwać publicznie tych ludzi, bo spóźnili
          się o jeden dzień roboczy.

          Albo idź do innej firmy - może myślisz, ze oni działają na innej planecie? Albo
          najlepiej przedstaw się tu z imienia i nazwiska - zobaczymy, kto w tym mieście
          odważy się mieć Ciebie za klienta.
      • Gość: Arni Re: upierdliwcy _ Wreszcie prawdziwe słowa !!! IP: 80.51.251.* 12.10.04, 21:31
        Człowieku ,jakże mi miło Cie poznać . :) Wreszcie człowiek z branży ... :)
        Dzieki za prawde na tym forum . Cholera nie spodziewałem sie tego. Dzieki,brak
        mi słów. Wreszcie ktos kumaty. :-) Pozdrawiam. A Pan panie Q niech nie bedzie
        juz adwokatem swoich znajomych. to nieładnie. A gdzie jest klient,moze sie
        wypowie na tym forum. Oby szczerze.
    • Gość: bill gates PTR z tesco też unikajcie ! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 09.10.04, 14:56
      Firma ta też jest do ostrzału

      nie potrafi podłączyć właściwie peryferiów
      (brak nawet zasilania)

      nie dostarcza sterowników

      za swoje błędy każe słono płacić

      jest niekompetentna z kredytami

      nie chce wydać komputera - trza z gotówką
      latać po kilka razy

      p.s. a zasilacz najlepiej wymienić samemu - 20 min
      roboty i po kłopocie. Fakt, że to kosztuję, ale
      nikt nam np. nie sformatuje dysku
    • Gość: proteg kim jest MarkS ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:06
      odnośnie podszywania się pod właścicieli skepu - osoba występująca tu pod
      nickiem "Tomasz Kraj, Rysiek, Adam, Pablo" (IP 80.51.251.*) we wszystkich
      innych wątkach (wielu) na kieleckim forum podpisuje się jako "MarkS". To musi
      być jakiś niedowartościowany malkontent, a z onex-em po prostu chyba ma na
      pieńku. Może i Pan Q działał w dobrze pojętym swoim, czy znajomych interesie,
      sprawę załatwił pomyślnie a teraz "konkurencja" nadal wątek wykorzystuje, bo co
      szkodzi "pogłębić pod kimś dołek" skoro ktoś już go wykopał. Wystarczy teraz
      cokolwiek dopisać do tego wątku i sprawa onex-u nadal pozostaje na pierwszej
      stronie forum. Dlatego już wcześniej wspominałem że formu to nie miejsce do
      rozwiązywania takich spraw, co nadal podtrzymuję i podkreślam. Pisząc ten post
      właściwie czynię onex-owi wilczą przysługę, bo znowu znajdą się na pierwszym
      miejscu na formu, no ale to tylko gwoli wyjaśnienia "jak to działa".
      Pozdro.
      • Gość: q Re: kim jest MarkS ??? IP: *.kielce.net.pl 09.10.04, 15:22
        Gość portalu: proteg napisał(a):

        > Może i Pan Q działał w dobrze pojętym swoim, czy znajomych interesie,
        > sprawę załatwił pomyślnie a teraz "konkurencja" nadal wątek wykorzystuje, bo
        [ciach]
        > stronie forum. Dlatego już wcześniej wspominałem że formu to nie miejsce do
        > rozwiązywania takich spraw, co nadal podtrzymuję i podkreślam. Pisząc ten

        Teoretycznie masz rację. Jednak - po pierwsze - normalne rozmowy z Onexem nic
        nie dawały, nawet nie potrafili powiedzieć kiedy komputer będzie zrobiony.
        Obwiniali za to użytkownika za spowodowanie uszkodzenia. Po drugie - jako
        potencjalny klient chciałbym wiedzieć, w jakiej firmie mogą mnie spotkać takie
        problemy. Dlatego napisałem na forum - żeby inni wiedzieli, jak realizowana
        jest gwarancja w tej firmie. Zrozumiałbym jeszcze tak długi czas oczekiwania,
        gdyby zepsuła się jakaś nietypowa, czy wyjątkowo kosztowna część. Ale zasilacz
        to taniocha, a jego wymiana trwa - jak ktoś tu słusznie zauważył - 20 minut.
        Przecież takich rzeczy się nie naprawia, więc - czy nie lepiej wymienić od
        ręki, żeby klient był zadowolony?
        • Gość: nems Re: kim jest MarkS ??? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 09:07
          Widze,ze dyskusja trwa nadal. A Pan panie Q dalej pisze to co Pan pisze. 3
          Tygodnie ? Pisze Pan tu nieprawde,żeby nie napisać kłamstwo. Mam całą
          dokumentacje z rewersami u siebie. Nie widział jej Pan. Napisał Pan że dzieki
          forum sprawa zostałą załątwiona ,nieprawda. Forum to jakiis cyrk jak widać.
          Kazdy pisze jak pisze i pisze co zechce, i nie ponosi jakiejkolwiek
          odpowiedzialnosci za to. Pan również.Zasilacz wymieniłem,ponieważ wymienił mi
          go serwis Action. Sa tu ludzie którzy nas nie znaja i niepotrzebnie sie
          wypowiadaja na pewne tematy. Czemu klient sie nie wypowie ? Czemu Pan nadal
          pisze to co Pan pisze ? Moze Pan to udowodnic ? Jak juz pisałem. Od tego typu
          spraw są sądy. Skad ten termin (3 tygodnie) . Przeciez to kłamstwo. Ale takie
          jest własnie to forum. Jak internet po prostu .
        • Gość: scyzorykl Re: kim jest MarkS ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 21:48
          Dajcie spokuj gościowi nie jego wina przecież pracownik mógł wydać zła opinię
          na temat tego zasilacza bez wiedzy szefa a teraz jego chcecie powiesić i
          zeszmacić całą firmę na podstawie jednego przypadku tak nie można w taki sposób
          można zniszczyć opinie każdej firmie !
      • Gość: Arni Re: kim jest MarkS ??? IP: 80.51.251.* 09.10.04, 22:25
        Ludzie !!! Przeciez ten IP 80.51.251.* to IP sieci na swietokrzyskim.Wiele osob
        tu siedzi z tej sieci .NIe powiem jakiej zgadnijcie :) Myli sie pan panie Q. To
        nie forum załątwiło sprawe a Nems.I załatwilby to bez forum. Po prostu dał
        zasilacz ,a sławny z serwisu Action ma im zwrocic nowy. Skad wiem ? Bo u nich
        kupuje czesto. A gwarancja ? Szybko to zalatwiaja. Sam widzialem wiele razy. On
        tu nie wchodzi. Tu panuje wolna amerykanka. DLatego tez sie nie wypowiada juz. A
        pan Q nie zna realiow polskiego handlu hurt. Wiec prosze nie pisac jak dziala
        serwis gdziekolwiek,ani o negocjacjach bo nie wie pan o tym nic.Sprzedaje kompy
        dla ludzi,biore od nich,a czasem z hurtowni. Kiedys kupilem notebooka,klient go
        upuscil pekla obudowa. Załątwili to co nie mozliwe. Action wymienil notebooka.
        Ta sprawa jest rozdmuchana na wyrost. Niepotrzebnie. I bez sensu. Szuka Pan
        rozglosu na necie ,czy slawy ? Nie wierze w to co Pan napisal ze on tak sie
        wypowadal.Za dobrze go znam
        • Gość: q Re: kim jest MarkS ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 00:08
          Gość portalu: Arni napisał(a):

          > Ta sprawa jest rozdmuchana na wyrost. Niepotrzebnie. I bez sensu. Szuka Pan
          > rozglosu na necie ,czy slawy ? Nie wierze w to co Pan napisal ze on tak sie
          > wypowadal.Za dobrze go znam

          Nie wiem, czy to on. Wypowiadali się tak pracownicy sklepu. A najbardziej
          bezczelny był serwisant, który powiedział między innymi: "czy pani nie sprząta
          w domu w ogóle?" i "zasilacz powinno się przedmuchiwać spręzonym powietrzem". I
          inne pierdoły...
      • Gość: Nie marks Re: kim jest MarkS ??? IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 24.10.04, 13:41
        To oszuści wkładają do kompa uzywane czesci, sami kiedys kupili ode mnie
        uzywany procesor i smiglo
    • viollka Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX 09.10.04, 19:50
      znam wlascicieli onexu. kupowalam nie raz u nich komputer i nie mam zastrzezen.
      byc moze dlatego ze jestem dobra znajoma jednego z nich. z serwisem nigdy nie
      mialam klopotu bo byl wykonywany od reki. ale w to co pisze q wierze i sie
      dziwie ze przy takiej konkurencji tak robia.
      • Gość: hehhe Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 22:50
        A prawda jest taka ze obsluga niczym z ulicy wspolnej ciekawe czemu:)
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 00:12
        viollka napisała:

        > znam wlascicieli onexu. kupowalam nie raz u nich komputer i nie mam
        zastrzezen.
        >
        > byc moze dlatego ze jestem dobra znajoma jednego z nich. z serwisem nigdy nie
        > mialam klopotu bo byl wykonywany od reki. ale w to co pisze q wierze i sie
        > dziwie ze przy takiej konkurencji tak robia.

        Ja też wiele razy tam kupowałem i byłem zadowolony, głównie z niskich cen.
        Wcześniej jednak nie miałem do czynienia z serwisem. Teraz jednak na pewno już
        nic tam nie kupię.
    • Gość: Kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 213.77.1.* 10.10.04, 18:20
      Jak Tomasz Kraj Mowi ze z powodu kurzu to taka jest prawda i bez dyskusji znam
      Go to PROFESJONALISTA i nie wali ściemy. Podejzewam specy z firmy "delco
      pozalsieboze system" o robienie dymu .Zdejmijcie ten temat z forum bo tego juz
      za wiele >> ONEX-Gorąco Polecam <<

      -=KRS=-
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 22:47
        Gość portalu: Kri5u napisał(a):

        > Jak Tomasz Kraj Mowi ze z powodu kurzu to taka jest prawda i bez dyskusji
        znam
        > Go to PROFESJONALISTA i nie wali ściemy. Podejzewam specy z firmy "delco
        > pozalsieboze system" o robienie dymu .Zdejmijcie ten temat z forum bo tego
        juz
        > za wiele >> ONEX-Gorąco Polecam <<

        Czy ten człwiek to jakaś wyrocznia, bo nie rozumiem? Nieomylny? Geniusz? Poza
        tym już pisałem kilkukrotnie, że to mówił pracownik serwisu.
        • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 10.10.04, 22:59
          Nawet jeśli z powodu kurzu to nie ma zadnego znaczenia , równie dobrze mogą
          orzec, że z powodu stezenia dwutlenku wegla w powietrzu , kogo to obchodzi z
          jakiego powodu?
          No i rzeczywiście , dajcie już spokój z tym tematem :)
          • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 23:28
            Wysłałbyś obesrany zasilacz na serwis, czy moze wyczyściłbyś go z klienta co?-
            myslę że stan w jakim oddaje się sprzęt na serwis ma podstawowe znaczenie.
            postaw swojego kompa w miednicy z H20 mądralo.
        • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 23:24
          Gościu ty wogóle byłeś w ONEXie ?Moze ta cała akcja Ci się przyśniła. Masz
          jakieś problemy, czy za duzo czasu?. A, moze konkurencja Cię sponsoruje?
          • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 00:22
            Gość portalu: kri5u napisał(a):

            > Gościu ty wogóle byłeś w ONEXie ?Moze ta cała akcja Ci się przyśniła. Masz
            > jakieś problemy, czy za duzo czasu?. A, moze konkurencja Cię sponsoruje?

            Co ty taki agresywny jesteś? O co ci chodzi? Opisałem prawdziwą sytuację, moim
            zdaniem - chorą. Wolno mi. Nie będę się wdawał w dyskusję z krzykaczami. A
            ciebie kto sponsoruje?
            • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 11.10.04, 10:54
              >myslę że stan w jakim oddaje się sprzęt na serwis ma podstawowe znaczenie.
              >postaw swojego kompa w miednicy z H20 mądralo.

              Ok, ale sprzęt oddajesz na serwis cały a nie rozkręcony i skad niby masz
              wiedzieć że w zasilaczu jest dużo kurzu? No wybacz ,ale każdy komputer który
              postoi kilka miesięcy ma wewnątrz kurz i w mało którym coś się z tego powodu
              psuje. Poza tym chyba gwarancja zabrania rozkręcania komputera , prawda? To
              niby jak go ma klient wyczyścić , pomijając , że wcześniej musiałby poprosić
              jasnowidza o pomoc w obejrzeniu wnętrza bez rozkręcania.
              • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 18:35
                nie masz pojęcia na ten temat -ZERO nie wpi...j sie dziecko kochane!!!!!!
                • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 11.10.04, 19:33
                  > nie masz pojęcia na ten temat -ZERO nie wpi...j sie dziecko kochane!!!!!!

                  Mam na tyle pojęcia , zeby nie kupować w firmach które tak traktują klientów
                  jak ta. Płaci Ci ktoś za to bzdury które piszesz?
                  • Gość: heniek NIE KARMIC TROLI! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 21:01
            • Gość: kri5u Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 18:33
              Poprostu mam wrazenie ze tobie o coś innego chodzi tylko czepiłeś się tego
              tematu jak ... szkoda gadać, daj se spokój facet nie nabruzdzisz ONEXowi Ci co
              Ich znają nie uwierzą w te bajki ODCZEP SIĘ WRESZCIE -znajdż se zajęcie,
              polecam szydełkowanie, albo kompa se przeczyść czy co..
    • Gość: felix Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 193.16.239.* 12.10.04, 06:26
      a ja powiem tak: mowic moze kazdy. Jak chcecie sie przekonac jak faktycznie jest obslugiwany klient w Onexie to sie tam udajcie. Gwarantuje Wam, ze uzyskacie odpowiedz na kazdy nurtujacy Was problem (oczywiscie zwiazany z komputerami:))
      PS. slyszeliscie moze ze mozna zmienic IP? to taka mala aluzja do roznych postow Tomasza Kraja
      • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 12.10.04, 11:03
        No tak , tylko najpierw musi nam się coś popsuć , bo jeśli chodzi o sprzedaż to
        nikt łącznie z q nie miał tutaj zastrzeżeń.
    • Gość: Dafi Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 213.77.1.* 12.10.04, 22:41
      Ja kupuje w tym sklepie od samego początku jego istnienia i jeszcze nie miałe z
      mim problemu. A pana Q chetnie wezme na testy psychologiczne bo albo mi sie
      zdaje albo mam coś z główką nie tak. Jak niemasz co robic panie Q to sobie
      porysuj lub pobaw się gazeta. Nie no ludzie takiego okazauy jak pan Q dawno nie
      widziałem. Klasyczny przykład PUIENIACZA POSPOLITEGO. A i mała rada na
      przyszłośc Panie Q Kupuj pan najlepiej na bazarach od ruskich on zawsze maja
      pewnniaka. Pozdrawiam
      ps. ONEX I TAK MOIM ZDANIEM JEST NAJLEPSZY
      • Gość: dafi Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 213.77.1.* 12.10.04, 22:43
        aaa jestem terapeuta z wykształcenia więc pana Q przebadam z przyjemościa i za
        darmo. Pozdrawiam Onex
        • Gość: miki Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 13.10.04, 00:13
          Ten temat będzie się ciągnął w nieskończoność bo co trochę musi dopisac sie
          jakiś głupek który uważa się za przepływowy ogrzewacz wody :)
          • Gość: pablo Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 213.241.75.* 13.10.04, 12:12
            przepraszam jedynym prawdziwym PABLEM jestem ja a nie człowiek który podaje
            nick: "Tomasz Kraj, Rysiek, Adam, Pablo" (IP 80.51.251.*)Człowiek ten jest
            nikim innym jak OSZUSTEM
      • Gość: pap Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: 80.48.255.* 14.10.04, 14:07
        kurde, do niedawna pracowalem w serwisie i tez cos niecos wiem... nieraz
        dostawalem spalone dyski, zweglone od spodu, albo rozkrecone (zerwana plomba
        zabezpieczajaca producenta - zasada jest prosta - wysylam do serwisu
        zewnetrzenego z prosba o pisemne uzasadnienie odmowy gwarancji - taki papierek
        naprawde dziala i zamyka dzioby niejednemu malkontetntowi. Panie Q, jakby
        wyslal ten zasilacz taki jaki byl w chwili dostarczenia - na 100% nie zostalby
        wymieniony. Ale moze powinien tak zrobic i pokazac Panu papierek z
        uzasadnieniem odmowy? Wtedy kupilby Pan nowy zasilacz czy dalej sie klocil? Nie
        bronie tu firmy ONEX, nawet nie jestem z Kielc - ale wiem jak sie wspolpracuje
        z serwisami hurtowni, i niejedna gruba ksiazke mozna by o tym napisac. Jednak
        mozna jakos na to zaradzic. Jak sie podzwoni i pogada z serwisantem (kazdy ma
        przydzielona pule odbiorocow ktorych obsluguje) to sporo tematow mozna
        przepchnac od reki (pozdrowienia dla Pana Rafala z Action w Katowicach). Ale i
        hutrownie tez maja swoje serwisy zewnetrzne, na przyklad plyty glowne MSI
        wysylaja do serwisu MSI, ktory potrafi ja trzymac nawet miesiac. Bol dodatkowo
        jest taki, ze nie wymieniaja na nowa (to zalatwia problem - daje klientowi od
        reki nowa a ja sobie poczekam), tylko naprawiaja - potrafia nawet chipset
        wymienic - nie masz bracie wyjscia, trzeba czekac. Hutrownie po prostu uwazaja
        sie za panow zycia i smierci, a ty nie masz wyjscia i musisz u nich brac, bo
        nie jest ich za duzo. To dzika branza i jak widzialem, jak moje szefostwo nerwy
        traci w rozmowach z serwisem, a potem tlumaczy klientowi ze sie nie da
        szybciej - czasem po prostu trzeba dolozyc pare zlotych i gosciowi wydac nowy
        sprzet, mimo ze dostaniemy naprawiony. I potem trzeba robic wyprzedaze
        poserwisowe, zeby nie byc do konca w plery. A zasilacze to sliska sprawa,
        dlatego nie dziwie sie ze nie chciano od reki dac nowego - teraz na kompach nie
        zarabia sie 500zl, tylko 200, czasem mniej - i z czego dokladac?? Generalnie -
        branza komputerowa to jedno wielkie bagno, w ktorym nigdy nikomu nie
        dogodzisz... jak mowie - ksiazki mozna by pisac... swoja droga mialem kiedys
        goscia, ktory dysk IBM-a rozkrecil i przeczyscil talerze spirytusem,
        bo "wolniej windows chodzil i myslalem ze to jak w magnetofonie"... bez
        komentarza
        • Gość: cyklo Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 02:24
          pozdrowienia dla załogi Onexu :)
          • Gość: jasiu Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 13:09
            Tak fakycznie robi sie bagno, jak dlaej tak interesy beda sie krecic to w
            przyszlym roku juz bedzie mniej sklepow w kielcach z kompami.Budujmy wiecej
            marketow, tam komputery sa dobre i zasilacze sie nie pala i od reki nam
            zalatwia reklamcja:))))
            • Gość: maniek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 20:12
              i bardzo dobrze - mnie to wali czy kupie w w onexie, optimusie czy w biedronce -
              ma byc tanio, szybko i ma dzialac. przeciez i sklep i supermarket maja towar z
              tego samego zrodla - z tajwanu! a co do reklamacji to w kazdym supermarkecie
              przestrzegaja terminu 14 dni KALENDARZOWYCH na rozpatrzenie reklamacji.
              • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 08:43
                Dokładnie. Mnie też to wali, jakie problemy mają sklepiki z dystrybutorami i
                hurtowniami. Komputer ma działać, a jeśli się zepsuje ma być szybko naprawiony.
                jeśli ktoś sobie z tym nie radzi - niech się zajmie sprzedażą ziemniaków albo
                marchewki.
                • Gość: Koleś Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 16:08
                  Q. Jestes idiotą. Kupuj w makecie,nic nie wiesz o handlu i dealerach wiec
                  przestań pisać. Wywal ten wątek. Nie ośmieszaj się. Nie kłam ,nie podawaj sie
                  za inną osobę. Widzę ze internet Ci służy ,chcesz populaności. Piszesz bzdury.
                  Pracuje w serwisie LG (nie w Kielcach). Nie przyjmiemy brudnych,zakurzonych
                  napędów,monitorów. Sprzęt to nie ziemniaki. Jezeli ktos tego nie
                  szanuje ,bedzie tracił. Prawa gwarancyjne sa zawsze jasno okreslone. Trzeba
                  tylko je przeczytac.
                  • Gość: Q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:12
                    Gość portalu: Koleś napisał(a):

                    > Q. Jestes idiotą.

                    Sam jesteś idiotą! Skąd właściciel komputera ma wiedzieć, że wnętrze zasilacza
                    jest zakurzone? Przecież to jakiś nonsens!
              • Gość: stojący z boku Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 11:23
                Witam wszystkich użytkowników tego forum!
                Czytałem na bieżąco wszystkie posty w tym temacie. Miałem nie zabierać głosu w dyskusji, bo uważam że została sztucznie i niepotrzebnie wywołana, ale ostatecznie przełamałem się i postanowiłem kilka swoich zdań napisać.
                Sam prowadziłem kiedyś serwis w niedużej firmie i znam od podstaw te problemy. Właściciel(e) Onexu popełnił jeden błąd - mianowicie upierał się, że wszystko z ich strony w porządku. Trzeba było przeprosić za zwłokę w naprawie, ale nie pośredników tylko właścicieli komputera i w miarę możliwości wymienić zasilacz na inny (np. sprawny naprawiany) w krótkim terminie. Szczególnie że sprawa nabrała rozgłosu i to rozgłosu niekorzystnego dla firmy. Klienta oczywiście nie powinno obchodzić jak działają serwisy dostawców, powinien otrzymać sprawny sprzęt w wymaganym terminie tj. najpóźniej po 14 roboczych od dnia zgłoszenia usterki.
                Pan "q" rozpętał prawdziwą burzę w szklance wody i albo był za bardzo zdenerwowany i nie wiedział co czyni albo działa w interesie konkurencji firmy Onex.
                Można oczywiście pisać, że wszystko jedno gdzie się kupuje, można kupować w supermarketach komputery. Jak ktoś lubi ryzyko, to jego sprawa. Znam wiele osób, które zakupiło kompy w hipermarketach i sporo się wysłuchałem na ten temat. Mieliśmy klienta, który kupił kompa w Makro i gdy miesiąc później kupował drugiego to przyszedł do sklepu, bo jak stwierdził: "nie popełnia dwa razy tego samego błędu". Na nasze pytanie jaki komputer kupił, o jakich parametrach - nie potrafił odpowiedzieć, bo nie otrzymał specyfikacji komputera i nie wiadomo było nawet jaka jest płyta główna w komputerze. Do hipermarketów wstawia się kompy składane z najgorszych (najtańszych) podzespołów (np. wentylatory najtańsze i najgorsze na rynku, karty grafiki i kilka innych podzespołów firmy NO NAME itp.), czasami się trafiają nawet podzespoły regenerowane. A serwis w hipermarketach? Pewnie, że działa. Ale tam nie ma co liczyć na czas krótszy niż 14 dni. Dokładnie tyle! A tobie "q" chodziło właśnie m.in. o termin! A poza tym jak to miło przeczytać bardzo uprzejmy (!) tekst o odmowie udzielenia praw gwarancyjnych, bo np. zasilacz był zabrudzony, co jest niezgodne z zasadami udzielenia praw gwarancyjnych. Prawda? A o uprzejmość tobie przede wszystkim chodziło.
                Prowadzenie dyskusji na forum internetowym o tym jak działa konkretna firma komputerowa jest wyjątkowo nieuczciwe. Na forum każdy jest anonimowy i może wypisać co mu się podoba albo nie podoba. Nikt tego nie może zweryfikować. Gdyby każdy musiał podać swoje pełne dane osobowe i fotkę, to dyskusja byłaby w miarę obiektywna. A tak to ...
                W ten sposób można zniszczyć całkiem dobrze działającą firmę i dać przewagę firmie, która źle działa, ale o niej nic się nie pisze.
                A firm działających nieuczciwie i oszukujących klientów jest wiele. Ostatnio miałem do czynienia z komputerem jednej z kieleckich firm (nazwa na literę E.), która ok. 2 miesiące temu sprzedała nieświadomej klientce komputer z kartą grafiki ... S3 Savage 16 MB - model z 1999 r. Komputer jest zaplombowany i bez utraty gwarancji nic się nie da zrobić. I taka firma nie otrzymała "reklamy", ale zdenerwowany pośrednik może doprowadzić do kłopotów firmę, która być może na to nie zasługuje.
                P.S.1 Nie jestem z Kielc i nie znam zbyt dobrze kieleckich firm komputerowych poza jedną, o której mam bardzo dobrze zdanie (nazwa na literę M.). Onexu nie znam w ogóle (wcześniej o niej nic nie słyszałem).
                P.S.2 W hipermarketach kupuję tylko towary firm, które znam i są oryginalnie pakowane, ale nigdy towarów wytwarzanych w sklepie albo takich, których pochodzenia nie jestem pewny. Mogę kupić herbatę Lipton, kawę Tchibo, ale już nie telewizor Sony, dowolny komputer czy "świeże" mięso. I jeszcze jedno odnośnie kompów w hipermarketach: spróbuj sobie zmodernizować takiego kompa, np. zamontuj kieszeń na dysk czy kartę sieciową albo z pomocą i radą kompetentnych pracowników hipermarketu skonfiguruj BIOS komputera. Zobaczysz jaki to "interes życia" zrobiłeś, kupując w hipermarkecie.
                P.S.3 Ani sklep ani hipermarket nie mają towaru z Tajwanu, tzn. nie bezpośrednio. Wszyscy zaopatrują się u krajowych (najczęściej) dostawców.

                Pozdrowienia dla wszystkich.
                • Gość: mam to w d*p*e Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 16:27
                  bardzo ladna propaganda...
                • Gość: :P Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.eu.verio.net 01.11.04, 01:36
                  :P
    • Gość: Fila Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.kielce.net.pl 27.10.04, 08:27
      O rrrany ale sie oczytałam...a dlaczego to wogóle czytałam? bo tez mam kompa z
      ONEXU od 3 lat i jest wszystko ok. Żal mi tych osób, ktore zaczeły prowadzić
      własne śledztwo, czepiać się do IP, z ich wiedza informatyczna to dopiero jest
      nie tak!
      A co do pana Q - oanie darowałbys sobie pan te powtórzenia listów, za bardzo
      sie pan wczułes w sytuację....żałosne...żałosneeee
      A sam właściciel ONEXU moim zdaniem bez zarzutu, nie powinien wogóle wdawać sie
      w dyskusje na takim forum. Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie RYŚKA ;-)
    • Gość: gienek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 21:17
      Kupiłem lub poleciłem innym osobom około 30 zestawów komputerowych z
      firmy "ONEX". Korzystam z usług tej firmy od trzech lat. Nigdy się na niej nie
      zawiodłem. Osoby, którym poleciłem firmę są również zadowolone. Ta sprawa z
      zasilaczem to jakaś bzdura.
      Polecam Onex. Nawet jeśli nie kupisz tam sprzętu, możesz się o nim dużo
      dowiedzieć (za darmo). Tomek Kraj jest fachowcem w branży, on ma poprostu
      pie..a na punkcie komputerów.
      Pozdrawiam wszystkich zwolenników ONEXu, przeciwników również...
      • Gość: q Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 22:38
        Gość portalu: gienek napisał(a):

        > Kupiłem lub poleciłem innym osobom około 30 zestawów komputerowych z
        > firmy "ONEX". Korzystam z usług tej firmy od trzech lat. Nigdy się na niej
        nie
        > zawiodłem.

        I po reklamie...
        • Gość: gienek Re: Uważajcie na "firmę" komputerową ONEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 22:28
          Panie Q, widać, że nie masz Pan nic do roboty, skoro Pan siedzisz na tym forum
          od dłuższego już czasu i rozstrząsasz sprawę spalonego zasilacza. Masz Pan
          jakąś manię prześladowczą. Rozejrzyj się Pan wokół, być może za rogiem czai się
          spalony zasilacz z Onexu, gotowy Pana pożreć.

          Trzymaj się Pan zdrowo Panie Q.
          • Gość: Sprawiedliwy Re:Ale sie gość przyssał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 23:13
            Ten klijent co tak nadaje to jakiś maniak pomyślcie gdzie ktoś przeż taki długi
            okres czasu podniecał by sie spalonym zasilaczem za pare złoty i psuł nerwy
            porządnym ludziom moim zdaniem ten facio może też prowadzi jakiś sklepik z
            kompami i mu dupe ściska że ta firma ma klijentów i jakoś sobie
            radzi.Nienawidze takich paralityków ,nie znam właściciela ONEXU ale mam
            nadzieje że sie nie przejmuje takimi ''OKAZAMI'' .Pozdrawiam nie ma sie co
            przejmować wariatów jest pełno na tym świecie !!!!!!!!!!!!
            • Gość: ex-klient bardzo interesujacy temat IP: *.eu.verio.net 10.11.04, 01:44
              NIE jestem z konkurencji
              NIE mam nic ciekawego do dodania w tym watku
              NIE interesuje mnie co odpiszecie
              NIE lubie tego sklepu

              TAK pisze z proxy ;p
              • Gość: zgadnijcie kto :P zgadnijcie kto :P IP: *.eu.verio.net 16.11.04, 21:18
                zgadnijcie kto :P
            • Gość: AA Re:Ale sie gość przyssał IP: 81.26.13.* 17.11.04, 18:59
              On się nie przejmuje nie tylko takimi "OKAZAMI".
              On się nie przejmuje wcale klientami, kórzy wiedzą czego chcą... NIESTETY
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka