Dodaj do ulubionych

samotnosc w miescie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:51
Co moze robic w Kielcach osoba czujaca sie samotnie?Ano chyba nicMoze ktos z
Was ma pomysl na ciekawe spedzenie czasu?Uswiadomilam sobie ,ze majac
nieciekawa sytuacje w domu ,uciekalam w prace.Ale pzryszedl czas ,ze
pzrestalo mi to wystarczaC ,czuje potrzebe bycia z ludzmi,chce czuc ,ze
zyje ,a nie wegetuję.Nie chcę siedzieć z drutami w reku i ogladac
telenowele.Ja chce cos robic ,tylko co? Czy ktos ma takie same dylematy?
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: samotnosc w miescie IP: *.globit / 217.98.57.* 12.10.04, 21:55
      A może trzeba wyskoczyć na kawkę, albo na dłuższy spacerek - pogoda mroźna lecz
      piękna. Nie ma się co zamartwiać. Głowa do góry!
      • Gość: ota57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 22:00
        co to za przyjemnosc wyskoczyc na kawke?To kwestia kilkunastu minut ,a co
        dalej?
    • Gość: x Re: samotnosc w miescie IP: *.globit / 217.98.57.* 12.10.04, 23:30
      Ale na kwce można kogoś intereującego poznać!
    • djablu Re: samotnosc w miescie 13.10.04, 00:01
      a moze chcialabys i moglabys chciec cos zrobic za free
      dla osób o podobnych, do Twoich odczuciach?

      Są takie możliwości, ale zawsze warto spróbować wymyśleć swój plan dla siebie i
      innych.
      Z pewnością nie jesteś jedyna w takich odczuciach.
      • Gość: ota57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 00:46
        za free często robie .Jeśli mam taka okazję ,to pomagam na ile moge.Ale ja juz
        nie umiem nic wymysleć ,a moze wpadlam w depresję.narazie kręcę się w kólkoi
        nie widzę furtki
        • djablu Re: samotnosc w miescie 13.10.04, 01:59
          mam znajomych z projektem szerokiej wspólpracy ludzi z potrzebą wymiany
          obserwacji i odczuć, z pomyslami i bez, ale ze szczera checia dzielenia sie
          odczuciami - anonimowo albo aktywnie z wyborem incognito lub nie.

          jezeli chcesz to napisz cos na e-mail: dziewczyny@euromonitor.net
          pozdrawiam

          djablu
          ps. nie czujesz to nie spowiadaj - po co - nie wiesz komu piszesz ok?
          i nie depresjuj, popatrz w dom!
          pozdro
          dddddddddddddddddddddddjab-lu
          • Gość: ota57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 02:28
            jestem zaintrygowana,
            • djablu Re: samotnosc w miescie 13.10.04, 02:43
              nie ma co
              zastanów sie, czy nie szkoda twojego czasu-zycia
            • djablu Re: samotnosc w miescie 13.10.04, 02:51
              jest problem z e-mail dziewczyny...
              dziala e-mail:
              girls@euromonitor.net
              hi
              • Gość: ota57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 21:47
                czy mozesz mi powiedziec co to jest za organizacja? powiedz cokolwiek na ten
                temat
    • bmwariat Re: samotnosc w miescie 13.10.04, 05:34
      Ja mam to samo, ale w Warszawie.
      • Gość: ota 57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 09:46
        zerknij na watek w Lublinie , pt"moze zalozymy jakis klub" moze zainspiruje
        Ciebie ,pozdrawiam:))))))))
    • pstrykacz.imieninowy Czytaj wiersze ;) 13.10.04, 07:50
      Gość portalu: ota57 napisał(a):

      > Co moze robic w Kielcach osoba czujaca sie samotnie?Ano chyba nicMoze ktos z
      > Was ma pomysl na ciekawe spedzenie czasu?Uswiadomilam sobie ,ze majac
      > nieciekawa sytuacje w domu ,uciekalam w prace.Ale pzryszedl czas ,ze
      > pzrestalo mi to wystarczaC ,czuje potrzebe bycia z ludzmi,chce czuc ,ze
      > zyje ,a nie wegetuję.Nie chcę siedzieć z drutami w reku i ogladac
      > telenowele.Ja chce cos robic ,tylko co? Czy ktos ma takie same dylematy?

      Czytaj wiersze ;) a najlepiej wymieniaj sie ze mną wierszami ;)
      • Gość: ota 57 Re: Czytaj wiersze ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 09:44
        ciekawy pomysl ,moge wymieniac sie z Toba wierszami:))))))))))))) Znam
        wspaniala poetke ,jej wiersaze sa cieple ,delikatne ,pelne tesknoty i
        wrazliwosci.niedlugo wyjdzie jej tomik ,wiec chetnie podesle Ci :))))))))))
    • Gość: nikt Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 22:05
      a ja dzisiaj czuje sie jak wielkie zero.Tylko lykam lzy bo nie wiem co mam ze
      soba zrobic.jest mi zle ,jest mi smutno i nie mam nawet do kogo sie wyplakac.i
      nawet pisac nie umiem.Wszystko chowam w sobie,tylko lzy uciekaja na zewnatrz
      • Gość: autor Re: samotnosc w miescie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 00:54
        no to jest nas dwoje...
        • Gość: nikt Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:02
          jestes nocnym
          markiem? To witaj w klubie:)Nie zawsze sie tak czuje ale wszystko nawarstwilo
          się naraz i nie moge sobie poradzicA Ty?
          • nabla46847 Re: samotnosc w miescie 20.10.04, 11:21
            Przepraszam, że sie wtrącę ale jest nas min 3 osoby :)
            • Gość: Jakub Re: samotnosc w miescie IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 11:30
              Jest was maximum troje! To i tak dużo jak na Kielce.
              Poza tym, teraz, po spotkaniu się, to już chyba nie jesteście samotni(e). :)
              • Gość: ota 57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 14:05
                no tak ,troje to nie tak malo:)))))))))Moze pomyślimy o jakims spotkaniu?:)Co
                wy na to?Wiem ,ze nie zawsze sie to udaje ale mozemy sprobowac ,a noz nadajemy
                na tej samej fali?:)Kto sie na to pisze?:)
                • Gość: Jakub Re: samotnosc w miescie IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 16:05
                  Ja się piszę, ale tylko na spotkanie pisane, i to pod warunkiem, że akurat nic
                  nie będzie mi dolegać, bo wtedy czuję się bardzo samotnie. Acha, i Wojtka ma
                  nie być.
                  • Gość: ota57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:39
                    a kto to wojtek?
                    • Gość: Jakub Re: samotnosc w miescie IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 12:14
                      Dziękuję za te miłe słowa :)
              • Gość: ota 57 Re: samotnosc w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 14:08
                masz racje ,jak na Kielce to jest juz bardzo duzo:)
                • pstrykacz.imieninowy ja tez chce się spotkać ! 20.10.04, 15:40
                  pstrykacz tez chce !
    • Gość: behemot Przepis jest prosty IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 16:59
      Przede wszystkim, trzeba zauważyć, że jesień to normalny okres ujawniania się
      depresji i trzeba być na to przygotowanym.
      Po wtóre, trzeba zauważyć, że już dawno wynaleziono skuteczne lekarstwo na ból
      istnienia. Ba, można je sobie nawet samemu sporządzić. Przepis jest prosty, jak
      data bitwy pod Grunwaldem: 1410 czyli kilo owoców, 4o deko cukru i deko
      drożdży. Nie należy tego jeść, tylko wybełtać, zostawić na jakiś czas, odcedzić
      płyn i wypić.
      Pomaga. Człowiekowi chce się żyć, chce tańczyć, chce śpiewać. Zwabieni
      odgłosami radości do naszych drzwi zaczynają pukać zaciekawieni sąsiedzi. Ten
      skosztuje lekarstwa, ów przyniesie karty. Nierzadko do zabawy usiłują się
      włączyć słuzby mundurowe ale na razie nie otwieramy. Gdy nad ranem pieśń "My
      pierwsza brygada" zamienia się w "Góralu, czy Ci nie żal" to znak, że trzeba
      kończyć. Otwieramy mundurowym i wychodzimy razem ze wszystkimi udając gościa.
      Jeśli już koniecznie nie chcemy być sami, to zabieramy buteleczkę lekarstwa i
      idziemy na dworzec PKP albo pod św. Teklę.

      Następnego dnia sprawa jest jasna - jeśli wskutek manipulacji kartami
      przegraliśmy wszystkie pieniądze to wpadamy w rozpacz. Mamy powód do smutku, a
      więc nie jest to żadna depresja tylko zwykłe zmartwienie. Jesteśmy wyleczeni z
      depresji.
      Jeśli natomiast wygraliśmy kasę, to ...czy ktoś ma jednoczesnie i kasę i
      depresję? Nie ma. Jesteśmy wyleczeni.

      Wiersze są absolutnie zabronione ...no, chyba, że...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=12028747&a=12028747
      • Gość: behemot Re: Przepis jest prosty IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 21:35
        Człowiek nie wielbłąd, pić musi.
        Niezłe winko! A jakie świeże - godzina produkcji 17:45
        Jan Sebastian, bach!
        Za tych, co na morzu, ... oprócz Kriegsmarine
        Żeby Pershingom nad Polską paliwa nie zabrakło!
        Uchyl się duszo, bo ulewa idzie

        A wszystko po to, żeby się zrelaksować, jak:
        Kopciuszek (przyjść do domu w jednym bucie)
        Królewna Śnieżka (obudzić się w łóżku z siedmioma facetami)
        Czerwony Kapturek (obudzić się w łóżku babci)
        Śpiąca Królewna (przez 100 lat niczego nie pamietasz)
        Myszka Miki (opuchnięte uszy, białe rękawiczki, ale nie masz fraka)
        Krzysztof Kolumb (nie wiesz gdzie jedziesz, jak już przyjedziesz to nadal nie
        wiesz gdzie jesteś, ale za przejazd i tak płaci państwo)
        Reksio (obudzileś się w budzie dla psa)
        Władca pierścieni (obudziłeś się na komisariacie w kajdankach)
        Ogniem i mieczem (obudziłeś sie w kotłowni na koksie)
        W pustyni i w puszczy (obudziłeś się w parku miejskim na grządce z różami)
        Na Juranda (obudziłeś sie przed wlasnymi dzwiami z rozdartą koszula)
        Wakacje z duchami (obudziłeś sie na strychu zawinięty w prześcieradło)

        • Gość: behemot Arizona IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 21:41
          Wino Owocowe Czerwone Słodkie "ARIZONA"
          Prawdziwy rodzynek: coup de vine. "ARIZONA". Trunek słynny już nie tylko w
          jednym z PGR-ów Polski Północnej, ale w całej (cywilizowanej) Europie. Po
          głośnym reportażu radiowym - produkt stał się praktycznie niedostępny w
          normalnym obrocie detalicznym. Sprzedawany poprzez subskrypcję w numerowanych
          ołówkiem kopiowym flaszkach z polietylenu wysokociśnieniowego stał się naszym
          kolejnym szlagierem eksportowym. Według wiarygodnych doniesień jest również
          oficjalnym napojem protokołu dyplomatycznego podczas wszystkich audiencji u
          jego eksc. Wrzodaka Zygmunta. Cecha dodatkowa: produkt niezamarzający do -40°C.
          Na rynek Wschodni wersja specjalna – płynna do -75°C.
        • Gość: behemot Stella IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 21:42
          Napój Winny Koktajlowy "STELLA"
          Trunek trunków - kwiat wśród win. "Stella" sławiona pieśnią gminną i ludową.
          Wyjątkowy bukiet, aromat, smak i kolor. Ostatnia rozkosz kiperów. Wszystkim
          koneserom win krajowych dedykujemy te strofy:
          Do sklepu na dole
          Rzucili jabole
          Nie wyjdę stamtąd
          Aż się napier....

          Teraz Polska!!!
          • saba-dor Re: Stella 21.10.04, 22:01
            moze zmienisz nick na jaboloo ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka