24.01.05, 19:14
Afery sa po to byscie o nich nie wiedzieli dopoki afera sie szczesliwie nie
zakonczy wyplata wiekszych sum pod konferencyjnym stolem i przepisaniem owych
sum na czlonkow (a jak nie ma czlonkow to na czlonkowe rodziny). Potem juz
mozna o aferze gadac a nawet pisac.Wszystko juz dokumentnie zatarte,
przepisane,schowane i znowu mozna kandydowac z listy partyjnej np. na posla
z ziemi kieleckiej.drska, zle myslaca o wszelkich kandydatach nawet
koscielnych bo to tez partyja ino skladajaca rece.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka