Gość: behemot
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
21.04.05, 22:50
Panie Piotruś, niby pisze Pan jak wsiowy głupek, ale z tego czerstwego oblicza przebija cwaniactwo.
Najwyraźniej ma Pan żal do vice, że ten nie rzuca się na łeb na szyję w zawiłości partnerstwa publiczno - prywatnego. Ma Pan chłopu za złe, że wyciągnął prawidłowe wnioski z tego, co go niedawno spotkało. Wolałby Pan oczywiście, żeby vice 'odważnie' uwikłał się w nowy proces sądowy i w nowe ujadanie lewicy. Oj, miałby Pan wtedy o czym pisać. Z tego punktu widzenia rozsądne zachowanie prezydenta musi martwić.