Gość: parafianka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.03.06, 09:14
Mam nadzieje ze przeczyta to ktos z ksiezy!Nie wiem jak w innych pafafiach kieleckich ale u mnie jest kilku stopniowy egzamin do bierzmowania dla młodziezy chcacych przystapic.To nie jest normalne zeby młodzież musiała nauczyc sie formułek,tak aby nie pomylis ani wyrazu bo jak sie zdarzy to ksiadz nie zalicza,jest wobec nich arogancki ,niegrzeczny i wyzwiska tez sie sypia.Przeciez najlepiej odjechac sie na słabszych.Pokazac swoja siłe.Nie mam nic przeciwko egzaminowi ale niech on odbywa sie w normalnych warunkach a ksądz zastanowi sie co robi.Rzecz ma miejsce dokładnie w jednej kieleckiej parafii.Cyz kler nie zauwaza ze zamiast przyciagac młodzież ,odpycha ja od koscioła!!!