Dodaj do ulubionych

Była kierowniczka kontra E. Leclerc

IP: *.telkonet.pl 12.06.07, 08:07
też pracuje w jednej sieci hipermarketow i nie wiem jak możecie dopuszczać do
tego że pracujecie az po 500 nadgodzin???!!!u nas zdarzaja sie takie sytuacje
ale tylko przy inwentaryzacji ale to sa jakies pojedyńcze godziny ale nie aż
tyle?czemu na bieżąco sobie tego nie wyjaśnialiście?przecież nie uzbierało
się to Wam w dwa tygodnie tylko w kilka miesięcy...
Obserwuj wątek
    • Gość: janusz3112@gazeta. Była kierowniczka kontra E. Leclerc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 08:40
      Czemu Panie ,ogolnie wszyscy,podpisujac umowe z przedsiebiorca nie zawaruja sobie
      platnych nadgodzin.Czemu nie zglaszaja w PIP,iz pracodawca takiej umowy nie chce
      podpisac.Jezeli nie dopelniacie taki waznych zapisow,tracicie szanse na
      odszkodowanie,lub dlugotrwale procesy.Stanmy sie w koncu madrzy przed szkoda.
      • prawnik0 Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc 12.06.07, 12:25
        Odpowiadam na pytanie;
        Dlatego, że płatne nadgodziny należą się pracownikom z mocy ustawy - Kodeks
        pracy i nie trzeba wpisywać tego do umowy o pracę.
        • monika43 Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc 07.03.09, 01:45
          prosze o kontakt mailowy moze pani mi pomoze bo wszyscy maja mnie
          gdzies
      • mach_2 Re: Zgadza się... 12.06.07, 13:41
        Gość portalu: janusz3112@gazeta. napisał(a):

        > Czemu Panie ,ogolnie wszyscy,podpisujac umowe z przedsiebiorca nie zawaruja
        sob
        > ie
        > platnych nadgodzin.Czemu nie zglaszaja w PIP,iz pracodawca takiej umowy nie
        chc
        > e
        > podpisac.Jezeli nie dopelniacie taki waznych zapisow,tracicie szanse na
        > odszkodowanie,lub dlugotrwale procesy.Stanmy sie w koncu madrzy przed szkoda.

        ...zwlaszcza że teraz to pracownicy robią laskę, a w wielu hipermarketach
        brakuje ludzi do pracy (np. Szczecin - na forum tego miasta czytalem, że
        klienci, zdenerwowani dlugim czekaniem w kolejce do kasy, zostawiają koszyki i
        wychodzą).
    • Gość: Komunista Wyzysk w E.Leclercu czyli przykładowy wyzysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 09:20
      w kapitalizmie. Od siebie dodam że życzę powodzenia temu stowarzyszeniu.
      E.Leclerc to tylko jedna z wyzyskujących sieci. Praca ponad ludzkie siły,
      niewypłacanie należnych pieniędzy za nadgodziny to taki obyczaj w supermarketach.
      • Gość: rozsądny Re: Wyzysk w E.Leclercu czyli przykładowy wyzysk IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 12.06.07, 12:43
        Najlepiej zbojkotować ten cymes. Niech właściciel sam za.....a bez kodeksu
        pracy.Pewnie jeszcze liczy na lotnisko za pieniądze niewolników ??!!
        Kielczanie przebudżcie się !
    • Gość: Lisa Była kierowniczka kontra E. Leclerc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 16:32
      Moja córka pracowała w Vision Express w E.Leclerc .( miała 1/2 etatu a pracowała
      na cały etat ).
      Była mobingowana , miała ilość dni pracy w miesiącu niezgodnie z KP .
      Gdy się upominała o swoje prawa pracownicze została zwolniona .Jej pierwsza w
      życiu praca omal nie doprowadziła jej do rozstroju nerwowego . Ale wszystko
      zależy od tego czy przełożony " jest człowiekiem". Jej młoda dyrektorka (25
      lat)do swej roli nie dorosła.
      Jak widać tak wygląda praca i w innych sklepach .
    • Gość: Burner Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc IP: 204.94.148.* 12.06.07, 21:46
      A ja ci powiem tylko jedno: w du...e bylas i gowno widzialas. To ze np. ludzie u
      mnie w firmie zarabiaja po 2000 netto to nie znaczy ze w innych firmach tez tak
      jest. Jedz do Galerii Echo przejdz sie po pasazu i zapytaj w ilu sklepach maja
      placone nadgodziny to moze ci sie troche rozjasni
      • Gość: xx stowarzyszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 12:11
        Walczmy o swoje prawa!
        • pan_wiktor Bojkot E.Leclerc! 08.10.07, 12:50
          e.leclerc.blox.pl
          • Gość: Pstryku Serdecznie Słuchacie w czasie pracy ZZ TOP ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 13:10
            Słuchacie w czasie pracy ZZ TOP ? bo ja mam takiego wspaniałego
            pracodawcę, że mogę sobie włączyć ZZ TOP :D
            • Gość: ciekawy Re: Słuchacie w czasie pracy ZZ TOP ? IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 08.10.07, 13:22
              hehe oczywista oczywistość, oczywista oczy...a jaka fima produkuje
              takie filuterne:) napoje ?
    • monika43 leclerc w lublinie 07.03.09, 01:42
      prosze o pomoc walcze z dyrektorem leclerca w lublinie wywalił mnie z
      pracy dwa razy stosował mobing założyłam sprawe w sadzie długo by
      pisac o tym chamie kto w lublinie jest w stanie mi pomóc żebym sobie
      z nimi dała rade prosze o odpisanie na mail jeśli to możliwe prosze o
      kontakt mail paloma@pino.pl dziekuje
    • Gość: cliopl Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc IP: *.chello.pl 07.03.09, 16:32
      Pracowałam w dużej firmie moich przyjaciół i powiem tylko tyle-boją
      się tylko Sądu-bo nie zbadane są ich wyroki(mówię o sprawach, gdy
      pracodawca wie doskonale, że łamie przepisy). Niech tylko pracownik
      upomnie o to co mu sie należy - ja słyszałam co pracodawca mówi na
      jego temat do zaufanych.Wiem jaki czuje się ważny i co mówi o swoich
      pracownikach-dobrze tylko gdy:jubileusz, śledzik, jajeczko i
      wigilja. Na codzien "to robole" niech bądą szczęśliwi, że mają
      pracę - możliwość nadgodzin-kiedyś im za to zapłacę , tyle ile będę
      chciał.
      Można walczyć tylko wówczas,gdy jest się juz poza firmą.
    • Gość: niewolnik może ludzie lubią za darmo pracowac dla okupanta ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 17:25
      może ludzie lubią za darmo pracowac dla okupanta ????
    • Gość: depesza Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc IP: *.gprs.plus.pl 08.03.09, 12:05
      co chcecie Leclerka bojkotowac. Przykro mi, ale to normalka w kazdym
      hipermarkecie. Zwykly pracownik nie robi nadgodzin, bo kierownik za
      niego odpowiada i boi sie sadu pracy. Kierownik to robot
      zaprogreamowany na robote, jest menadzerem, ma teoretycznie
      nielimitowany czas pracy. Oczywiscie to sciema, b jego norma to 40
      godzin tygodniowa, ale wmawia mu sie, ze jest nie zastapiony,
      Moj rekord 38 godzin w pracy........ mysle, ze Pani z Leclerka nie
      ma sie czym chwalic, nie jest jakism liderem w kwesti nadgodzn.
      Problem jest w naszym glupim spoleczenstwie. Firmy wyplacaja
      nadgodziny, markerty tez tylko trzeba sie postawic. Problem, stawia
      sie jednostka , a nie ogol poszkodowanych pracujacych. Oni nie maja
      problemu, ale oczywiscie narzekac sie potrafi.
      Ja dzieki temu, ze jestem niepolityczna i niepoprwana wyszykowalam
      sobie taka atmosfere w jednym z marketow, ze musialam poszukac innej
      pracy. Pracuje w koncu i zyje jak czlowiek. A jako tako mam jeszcze
      czas, a moj kochany byly pracodawca, mysle, ze z 100 tys. jest mi
      winien. Niech se wsadzi !!!!!! Ludzie troche wiecej dumy i szacunku
      do samych siebie!
      • fulwia Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc 08.03.09, 13:09
        W ubiegłym roku Chińczycy ogłosili bojkot Leclerka aż Sarkozy włączał się w
        konflikt, bo to groziło bankructwem sieci. Biedronka też miała spór na skalę
        krajową, ja też Tesco na Śląsku - z kasjerkami, o nadgodziny i wynagrodzenia.
        Kilka lat temu kieleckie sieci "zaliczyły wpadki" za wykorzystywanie pracowników
        jako niewolników /nie chcę dosadnie nazwać zjawiska/. Nie nagłaśniano wyników
        zakończonych spraw, bo niewiedza pracowników na temat ich praw jest dla sieci
        bezcenna - pozwala nadal bezkarnie uprawiać taki proceder. Stosowane prawo jest
        dobre dla silnych, eliminuje słabych, jeśli się da. Więc nie poddawajcie się,
        poszkodowani. Naruszanie prawa jest karalne i egzekwujcie to.
        W czerwcu ub. roku głośno było o specjalnej ustawie, która miała zrewolucjonować
        procesy cywilne - miały być możliwe pozwy zbiorowe, choć nie było jeszcze
        określone, czy będzie to możliwe dla pracowników przeciwko szefom. Rząd miał
        przyjąć ten projekt ok. paźdz.2008. /info POLSKA The TIMES 14-15.06.08/ Ustawa
        miała dotyczyć koncernów, banków, developerów - wszystkich poszkodowanych
        klientów. I CISZA. Wygrywa lobby?
        Tym bardziej trzeba się bronic i nie dać wykorzystywać. Niewolnictwo zniesiono i
        słusznie. Ale chciwość jest wszechobecna i rządzi.
        NIE DAJMY SIĘ. Powodzenia!
      • Gość: 71 Re: Była kierowniczka kontra E. Leclerc IP: *.chello.pl 08.03.09, 21:34
        Ludzie powinni się sądzić nawet nie dla pieniędzy a dla zasady. Jeśli pracodawca jest winien pieniądze, a pracownikowi na nich nie zależy to może je przekazać na cele społeczne. Ważne żeby pieniądze które pracodawca powiedzmy sobie szczerze - ukradł pracownikowi nie pracowały dalej dla niego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka