ganesak
27.04.08, 22:35
Interesuje mnie o jakich kwotach mówimy, za jaką cenę Domator
sprzedaje działkę? Czy taka działka nia powinna być wystawiona na
przetarg przecież mogą być inni zainteresowani budową choćby
przychodni. Czy każda osoba z pomysłem zgłaszająca sie do prezesa
spotka się z podobnym poparciem? Ile spółdzielnia zapłaciła za tą
działkę miastu i czy nie uczciwie by było różnice oddać do kasy
miejskiej?Część pieniedzy ze sprzedazy trafi przecież do kieszeni
prezesów, kierowników itd. w postaci nagród, pensji, premii.
Dlaczego Gazeta i Echo piszą o kolejnej bezprzetargowej sprzedaży
działek dla spłłdzoelni nie podając za jaką cenę dochodzi do
tranzakcji ? Czy to jest objete tajemnica? będe wdzieczny za
informację.