hollowcat 30.04.08, 09:34 nie rozumiem jak można do jednego worka wrzucać niepełnosprawnych (np. bez ręki lub porażenie mózgowe) i "niepełnosprawnych intelektualnie" (np. z zespołem down'a)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: titta Re: Mityng niepełnosprawnych. Na przekór losowi IP: *.botany.gu.se 30.04.08, 09:53 Bo ci drudzy sa niby gorsi? Przeciez to tylko kwestja, ktory organ zaatakowala choroba lub ulegl uszkodzeniu. Mnie sie w ogole nie podoba wrzucanie niepelnosprawnych do jakiegos worka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Mityng niepełnosprawnych. Na przekór losowi IP: 91.198.246.* 30.04.08, 11:39 z informatycznego punktu widzenia: tutaj chodzi o to aby klasyfikacja nie powodowała szufladkowania - tzn. żeby ktoś kto jest niepełnosprawny, mógł być też np. nauczycielem, szefem, kierowcą. oczywiście z głową - osoba z syndromem Touringa nie powinna być nauczycielem, a epileptyk kierowcą - tak samo jak 'normalna' ale nadpobudliwa osoba nie powinna być np. sanitariuszem. ogólnie z pojęciem normalności to jest problem (z tego samego punktu widzenia co przed chwilą) - teoretycznie mogłaby taka osoba zajmować się wszystkim, ale wiemy że takich osób jest bardzo mało o ile w ogóle istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruq Re: Mityng niepełnosprawnych. Na przekór losowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 14:18 Tak naprawdę ciężko tu o jakąś klasyfikację. Każdy jest niepełnosprawny w innych sferach. Bo jak zapewnić równe szanse w dyscyplinach np. biegowych, osobie z porażeniem mózgowym, osobie bez nogi, i osobie bez dłoni? A jeszcze przecież są osoby upośledzone umysłowo, chorujące psychicznie itp., które też przecież są niepełnosprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergqerg ludzie, co wy pieprz.... IP: 62.29.136.* 30.04.08, 14:30 ...ucie, o jakich "klasyfikcjach", "podziałach"? przecież nie o to tu chodzi. ogół "zdrowego" społeczeństwa naprawdę nie wie ile kosztuje utrzyamnie podniesionej glowy w leżeniu na brzuchu, jesli masz porażenie, albo ile wysiłku sprawia włożenie sobie przez takiego dzieciaka ręki do buzi, bo akurat ząbkuje. ja widuję takie dzieci. szanowni przedmówcy, w większości (z 1 wyjątkiem) pie..cie głupoty. tutaj trzeba naprawdę docenić tych niepełnosprawnych, naprawdę docenić ich pracę, zaangażowanie. wiecie jaką satysfakcję ma 4-letnie dziecko, kiedy wreszcie potrafi samodzielnie usiąść? to trzeba zobaczyć na własne oczy, a żeby wytrzymać takie życie trza mieć po prostu jaja z betonu. tacy własnie bywają niepełnosprawni - mają "jaja" żeby żyć. ogromny szacunek dla niech, a wy przestańcie wreszcie pie..ć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruq Re: ludzie, co wy pieprz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 15:06 Ale o co Ci właściwie chodzi? Mam szacunek dla osób niepełnosprawnych, co nie przeszkadza mi w zastanawianiu się nad tym jak od strony praktycznej są zorganizowane zawody sportowe dla nich. Nikt wcześniej nie wypowiadał obaźliwych treści w tym wątku, to ty pierwszy(a) zaczynasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.milia Re: Mityng niepełnosprawnych. Na przekór losowi IP: *.acn.waw.pl 30.04.08, 15:29 Ale przecież w tym artykule nikt nie wrzuca do jednego worka. Tutaj akurat wszystko dotyczy niepełnosprawnych intelektualnie. A co do kwestii definicji i określeń: jest kilka rodzajów niepełnosprawności, według oficjalnych klasyfikacji! Niepełnosprawność fizyczna dotyczy uszkodzenia narządu ruchu (osoby np. bez ręki, na wózku, z porażeniem mózgowym). I przez to najczęściej potocznie uznawana jest niepełnosprawność, jednak jest to błąd z punktu widzenia formalnego. Dlatego, że oprócz niepełnosprawności fizycznej, ruchowej są jeszcze inne rodzaje niepełnosprawności (wszak ludzie ci również mają tzw. orzeczenie o niepełnosprawności Tak więc, istnieje też na przykład niepełnosprawność sensoryczna, odnosząca się do osób niewidomych lub niesłyszących. Upośledzenie umysłowe (tak jak np w przypadku zespołu Downa) jest wniepełnosprawności. Obecnie zamiast upośledzenie umysłowe dąży się do używania określenia "niepełnosprawność intelektualna". Istnieje również coś takiego jak "niepełnosprawność sprzężona", czyli gdy jakaś osoba ma jednocześnie dwa lub więcej rodzaje uszkodzeń (tak często jest w mózgowym porażeniu, oprócz uszkodzenia narządu ruchu często występuje jeszcze uszkodzenie wzroku, albo w większości zespołów genetycznych, niepełnosprawność intelektualna powiązana jest z niepełnosprawnością ruchową i tak dalej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruq Re: Mityng niepełnosprawnych. Na przekór losowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 15:58 Tak, to prawda, ten artykuł dotyczy osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ja natomiast zastanawiam się, na możliwe jest porównanie podczas zawodów wyników osiągniętych przez zawodników. Czy Kasia, która ma IQ 65 powinna rywalizować w grze w tenisa z Zosią o IQ równym 55? W przypadku niepełnosprawności fizycznej jeszcze więcej tu niuansów i możliwości - można nie mieć stopy, nogi od kolana, można mieć przy tym zmiany jakiegoś stawu itd. Trudno dla wszystkich tych wariantów rozgrywać osobno każdą konkurencję. Stąd pojawiły się pytania o klasyfikacje. Doceniam wysiłek, który wkładają osoby niepełnosprawne w uprawianie sportów, dobrze że są takie imprezy. Ale specyfika sportu zakłada wygraną jednej osoby, a w przypadku osób niepełnosprawnych szanse na starcie nie są równe. Odpowiedz Link Zgłoś
szarex2.0 Czym jest niepełnosprawność? 30.04.08, 16:58 - niektórzy ludzie nie chodzą - niektórzy ludzie mimo, że chodzą nie byli by w stanie przejść testów sprawnościowych, np do policji - jeszcze inni przechodzą takie testy ale na lot w kosmos by się z powodów wydolnościowych nie załapali Pytanie: Kto jest niepełnosprawny? A może wszyscy w jakimś stopniu jesteśmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Czym jest niepełnosprawność? IP: *.srg.vectranet.pl 30.04.08, 20:37 Mysle ze masz racje Wszystkim nam czegos ...brakuje Odpowiedz Link Zgłoś