Dodaj do ulubionych

Dyrektor SP 25 jak dyktator

18.06.08, 05:56
W babińcu, jakim jest jest niewątpliwie nasza szkoła, wystarczy być facetem,
żeby zostać dyrektorem:). Mnie nieustannie od lat zastanawia fakt, że tak
często dyrektorami zostają wuefiści, którzy... wiadomo... są rozwinięci, ale
głównie fizycznie:P.
Obserwuj wątek
    • Gość: xurc Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.magma-net.pl 18.06.08, 07:46
      Ja znam wiecej takich dyrektorow, ktorzy tworzyli w swoich szkolach male panstwa i szykanuja uczniow i nauczycieli, wiec dla mnie to nie nowosc.
      Co dziwne, niektorzy maja takie duze "plecy" ze nawet w sadzie potrafia wygrac "przegrana" sprawe...
      • Gość: koko Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.9.* 18.06.08, 07:50
        nie zaczynajcie oczerniac, poznaj prawde dopiero zabierz głos, nie bądź taki
        Burda co to nic nie wie ale pisze bo nic więcej nie umie
        • Gość: gfj[p Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 77.223.215.* 18.06.08, 21:54
          A są i tacy dyrektorzy, którzy po prostu boją się roszczeniowych rodziców: dziś
          rodzić przychodzi wykłócać się o ocenę dziecka, nie pytać o postępy. A potem
          wszystko skupia się na nauczycielach... Rodzic idzie do prasy, do telewizji i
          robią aferę: A DLACZEGO NIE PODANO NAZWISKA TEGO RODZICA, skoro niczyja wina nie
          jest na razie udowodniona? Dyrektor powinien i dziennikarza i tego rodzica
          oskarżyć o zniesławienie i zażądać wysokiego odszkodowania.
      • Gość: drug Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.08, 11:12
        Przecież wszyscy w mieście wiedzą, iż został dyrektorem z klucza
        partyjno - ziomkowskiego i o zarządzaniu czymkolwiek nie musi mieć
        pojęcia. A to, że olewa pracę i chwilowo w niej bywa, to tylko
        świadczy o jego inteligencji i o tym, iż stara się nic nie popsuć w
        dobrze funkcjonującej szkole.
        Po za tym kuratorium ma nadzór tylko nad pracą oświatowo -
        wychowawczą szkoły, więc wara im od tego czy pracownik zatrudniony
        przez miasto jest w swojej pracy obecny, czy też nie.
      • Gość: obserwator Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.10.* 18.06.08, 16:05
        Zgadzam się.Są dyrektorzy,którzy wraz z zastępcami tkwią w
        towarzyskich układach i nie potrafią podejmowac samodzielnie
        decyzji.Swoją drogą warto by było przeprowadzic w szkołach anonimowe
        ankiety na temat mobbingu.Władze oświatowe miały by co poczytac.
        • Gość: tot Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 77.223.215.* 18.06.08, 21:56
          ot to, POPIERAM
    • Gość: koko Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.9.* 18.06.08, 07:48
      szkoda, ze pani Winczura nie opowiedziała panu Burdzie całej swojej historii od
      6 lat, bo tak naprawdę, Ci którzy znaja tą panią wiedzą, że problemy są
      stwarzane, owszem ale zawsze przez nia. Dobrze, że ją wyprosił, jesli tak było,
      bo nie wierzyłabym jej specjalnie, ja bym jej w ogóle nie wpuściła!Na szczęście
      koniec roku i dzieci co niektórych Panstwa konczą edukacje, współczucie tylko
      dla Pani Kasi K.
      • Gość: re Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 09:06
        Zgoda, niektórzy rodzice widzą tylko swój czubek nosa ale dyrektor powinien
        wykazać więcej pokory wobec ludzi z którymi współpracuje, nie tylko rodziców ale
        nauczycieli, pracowników administracyjnych itp. Młodzi stażem dyrektorzy są
        przekonani o swojej nieomylności, uważają, że wszystko należy zmieniać, inaczej
        postępować niż robili to poprzednicy i tu tkwi poważny błąd. Stad konflikty z
        nauczycielami, obsługą, rodzicami i uczniami.
        Panie dyrektorze, mieliśmy nadzieję, że będzie Pan kontynuatorem wypracowanej
        wcześniej chlubnej tradycji szkoły.
        • Gość: jaaaaa Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.14, 19:24
          dyktator i w ogóle co się stało z ta szkołą ????????????????pod jego rządami jest co raz gorzej nic tam nie działa jak należy,,,,,,,,,,,,a nauczyciele,pedagodzy! masakra!!!!!! wstyd panie dyrektorze powinien pan odejść i to szybciutko!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: c Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 09:26
      A czego się spodziewaliście po tym człowieku?!W poprzednim miejscu pracy
      specjalnie się nie "angażował",zapisał się do słusznej partii za pięć
      dwunasta,aby poparcie w konkursie było z odpowiedniej strony.Typowy karierowicz
      z wielkimi ambicjami.Rok to za mało żebyście go dobrze poznali!Współczuję jego
      współpracownikom.A może ta krytyka go odmieni!Oby.
      • Gość: he Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.08, 15:50
        To fakt gość myśli że PiS mu wszystko wybaczy a tak naprawdę to
        swoimi działaniami (zatrudnianie znajomków i inne)jest kandydatem do
        zainteresowania się NIK i CBA.
    • Gość: ramzes Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.kielce.net.pl 18.06.08, 12:34
      a ja słyszałem w poprzednim miejscu pracy całkiem inne opinie o nim.
      Podobno jego pomysły ucinał dyrektor tamtej placówki ? Pozdrawiam
      naczalstwo z Zagórskiej.
      • Gość: nn Re: W poprzednim miejscu pracy dyrektora SP 25 IP: *.chello.pl 18.06.08, 20:23
        W poprzednim miejscu pracy dyrektora SP 25 jego kolezanki i koledzy
        tak ucieszyli się na wiadomość o jego odejściu, że zorganizowali
        imprezę. Cieszono się, że nie ma go już z nimi.
    • Gość: ojciec Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 83.13.200.* 18.06.08, 12:37
      Znam bardzo dobrze Pana dyrektora, jest on człowiekiem ambitym ale
      nie karierowiczem. Zależy mu na tym aby nasza szkoła funkcjonowała
      jak najlepiej. Pani która zrobiła aferę jest kobietą kłutliwą (taki
      typ sflustrowanej zony). Uważam że pan Ozga dobrze (ale nie
      rewelacyjnie) sprawuje swoja funkcję. Dajmy mu czas, ten człowiek
      sie dopiero uczy jak być dobrym derektorem, a to że ktoś należy do
      parti X lub Y, to jego prywatna sprawa. Nikt przecież nie wnika czy
      Państwo chodzicie w majtkach czy bez w mieszkaniu po PRACY!!! Ludzie
      opamietajcie się trochę.
      P.S. Wyrazy współczucia dla męza tej kobiety.
      • Gość: ala do ojca IP: *.klc.vectranet.pl 18.06.08, 14:42
        Ja jednak poślę dziecko do innej szkoły - do takiej, gdzie dyrektor
        nie uczy się dopiero, jak być dyrektorem i odnajduje się na
        płaszczyźnie szkoła - rodzice.

        Argumenty "obronne", podobnie jak ortografia, żenujące. Zwłaszcza ten
        o majtach.
    • Gość: POSZUKIWACZ Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 83.13.200.* 18.06.08, 12:54
      HEHEHEHE, TRZEBA SPRAWDZIĆ NA NASZEJ KLASIE ŻE PAN PIOTR BURDA TO
      SERDECZNY PRZYJACIEL PANI ELZBIETY WINCZURA. PANI ELZBIETO, NO I
      GDZIE PANI POSZŁA NA SKARGĘ, DO PRZYJACIELA??? HEHEHE ODROBINA
      SAMOKRYTYKI MIŁA PANI. ZASŁANIAŁA SIĘ PANI PEWNIE CAŁY CZAS GAZETĄ I
      SWOIM PRZYJACIELEM PANEM PIOTREM, DLATEGO TAKA PANI MOCNA W GĘBIE.
      HEHE, ŻAL MI PANI.
      • Gość: obserwator Kolejny jajogłowy w-fista ze stajni Syguta IP: *.chello.pl 18.06.08, 20:38
        Co się dziwić dyrektor to kolejny jajogłowy w-fista ze stajni
        Syguta, Tomala to też w-fista. Nic dodać, nic ująć. Więcej rozumu,
        mniej mięśni.
    • Gość: lisa Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:59
      samo życie
    • Gość: tratata Jak na dyrektora szkoły to lekka przesada IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.08, 13:28
      Troszkę kultury w komentarzach
    • Gość: gość27 Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 13:29
      MOI MILI PAŃSTWO! NAWIĄZUJĄC DO TEGO,ŻE PANI WINCZURA ZARZUCA
      DYREKCJI, ŻE W ANGLII BYŁO DZIECKO NAUCZYCIALA, A NIE JEJ- SKORO
      BYŁO LEPSZE TO NIE WIDZĘ PRZESZKÓD!!! DLACZEGO DZIECI NAUCZYCIELI
      MAJĄ NIE BYĆ NAGRADZANE SKORO NA TO ZASŁUGUJĄ... A ZAPOMNIAŁAM O
      TAKICH RODZICACH JAK PANI WINCZURA, KTÓRZY NIEPOWODZENIA
      SWOICH "GENIALNYCH" DZIECI MUSZĄ JAKOŚ WYTŁUMACZYĆ- POGRATULOWAĆ
      INTELIGENCJI! A CO DO PANA BURDY- CO ZA PROFESJONALIZM DZIENNIKARSKI
      I JAKI OBIEKTYWIZM! WSTYDZIŁBY SIĘ PAN (DZIENNIKARZYNO!!!)
      • Gość: ala Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.klc.vectranet.pl 18.06.08, 14:57
        Jak rozumiem, pani ta chciała poznać kryteria wyboru uczestników
        programu. Rozumiem, że nie jest to informacja niejawna, w związku z
        tym uważam, że powinna była być z tymi danymi zapoznana. Dyrektor,
        jako osoba odpowiedzialna za funkcjonowanie placówki, zapewne te
        informacje posiada, więc czemu po prostu nie podzielił się nimi z
        zainteresowanym rodzicem?
      • Gość: Fan Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.08, 15:32
        Panie dyrektorze jeśli wypowiada się Pan na forum w ten sposób to
        niech Pan się podpisuje z imienia i nazwiska pod wypowiedziami bo
        adres ip komputera i tak Pana zdradza..... Pozdrawiam FAN
        • Gość: fan Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.08, 15:34
          IP: *.internetdsl.tpnet.pl
        • Gość: gość27 Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 19:04
          Chyba nie jesteś zbyt inteligentny- ta szkoła ma około 200
          pracowników, z których kazdy ma dostęp do komputera geniuszu
          rozkminiania!
          • Gość: fan Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 22:08
            zapewne a ty jesteś ozgo-sprzątaczka w tej szkole 201 pracownik z
            dostępem do netu.....
      • Gość: nn *.neoplus.adsl.tpnet.pl - to sam dyrektor? IP: *.chello.pl 18.06.08, 20:55
        *.neoplus.adsl.tpnet.pl - to sam dyrektor? lub jego przydupas.
        Zmienia tylko niki i myśli, ze nikt go nie pozna ze stylu i
        słownictwa - WSTYD!
        • Gość: gość Re: *.neoplus.adsl.tpnet.pl - to sam dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 19:08
          No, no no- sami geniusze komputerowi, cóż za przemyślność! Człowieku
          nie błaźnij się!
    • Gość: ala Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.klc.vectranet.pl 18.06.08, 14:53
      Może to i lepiej, że sprawa ujrzała światło dzienne, bo dzięki temu
      wiemy, jak nie powinien zachowywać się nauczyciel, czy urzędnik
      państwowy. Nie znam opisanej pani, ale ciekawi mnie czym "zawiniła"
      dyrektorowi Rada Rodziców. Jakoś trudno mi uwierzyć, że to wszyscy
      dookoła są źli, a pan dyrektor jest taki naj naj naj i taki biedny, bo
      wszyscy się na niego uwzięli.
    • Gość: rodzic Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 83.13.200.* 18.06.08, 15:22
      nie przesadzajcie. dobry chłop ten dyrektor. wreszcie porządek w tej
      szkole jest. jeśli pani ma problem to chyba ze sobą. niektórzy
      rodzice powinni sie udac do specjalisty. Przerost formy nad trescią
      • Gość: ala do ojca IP: *.klc.vectranet.pl 18.06.08, 15:47
        A czym się tobie zasłużył? I dlaczego rodzic "ma problem" jeśli walczy
        o własne dziecko? Mnie wydaje się, iż jest to całkowicie uzasadnione.
    • Gość: XX Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 15:52
      Bardzo dobrze, że sprawa ta ujrzała światło dzienne, bo wszyscy o
      tym wiedzieli, ale nikt nie miał odwagi wprost powiedzieć, o tym jak
      i o innych sprawach dziejących się w tej szkole. Rok w rok do Anglii
      jeździ TYLKO ta sama córunia nauczycielki, chociaż są dzieci mające
      o wiele lepsze wyniki w nauce i średnią.
    • Gość: kiki Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 17:10
      układy, układziki
    • Gość: Łukasz Winczura Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.is.net.pl 18.06.08, 18:38
      Własną pięśćią idzie się zabić, czytając poziom dyskusji wokół artykułu Piotra
      Burdy. Spać mi dzisiejszej nie da jednak kilka spraw, o których chciałęm napisać
      i przy okazji zapytać.
      1. Oczywiście, że jako ojciec, zawsze będę uważał, że mój Syn jest
      najmądrzejszy, najważniejszy i najbardziej zasługujący na wyjazd - co tam do
      jakiegoś Londynu... Na stypendium Fullbrighta też by sobie poradził. I zdania
      nie zmienię. A On to udowodni prędzej niż później
      2. Jako dziennikarza zżera mnie ciekawość, kto z dwójki osób: PT Pan Dyrektor
      czy PT Pani Sekretarka jako pierwszy poleciał z jęzorem na forum, by
      przedstawić, kto zacz "zapłakana matka" (ciekawe, czy Szanowni Państwo do
      korespondencji używali komputera służbowego, czy pofatygowali się do kawiarenki...)
      2. Artykuł Piotra Burdy w niczym nie uwłacza rzetelności dziennikarskiej. Są w
      nim zacytowane wszystkie strony, choć na niektóre rzeczywiście szkoda miejsca,
      bo nie mają nic do powiedzenia.
      3. Jako dziennikarz sejmowy zadałem sobie trochę trudu, by sprawdzić, pod kogo
      poiwiedszony jest tow. Ozog. Jest z nadania i tyle. A o nazwiskach, przy
      najbliżsaej okazji.
      4. Wywlekanie sytuacji rodzinnych świadczy o czymś ścierwojadztwie. Szkoda
      pisać, bo zbiera się na wymioty. Tfu
      5. Mam nadzieję, że hoże Dziewczę, które okazało się najlepsze (ma lepszą niż 4
      lokata w województwie? Jeśli tak, to gratulacje i chapeau bas!) wiele nauczy się
      w stolicy Monarchii Brytyjskiej.
      5. Pozdrawiam mniej lub bardziej szczerze wszystkich Komentatorów z
      niegrzeszącego urodą miasta Kielce
      • Gość: NATI Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 20:12
        SZANOWNY PANIE W. OBURZA SIĘ PAN NA POZIOM TEJ DYSKUSJI, A JAKI PAN
        PREZENTUJE? TROCHĘ KULTURY JĘZYKA! WYSUWA PAN I SZANOWNA PANI W.
        OSKARŻENIA O KUMOTERSTWO, A JA PYTAM -JAK PANI W. ZAŁATWIŁA SPRAWĘ
        TEGO, ŻE JEJ SYN NIE BYŁ W ANGLII... WŁAŚNIE PRZEZ ZNAJOMOŚCI Z
        DZIENNIKARZEM, KTÓRY NAWET NIE POFATYGOWAŁ SIĘ, ABY ZBADAĆ SPRAWĘ OD
        DRUGIEJ STRONY! ARTYKUŁ DLA KAŻDEGO ŚREDNIO INTELIGENTNEGO ODBIORCY
        JEST TENDENCYJNY I JEDNOSTRONNY. SWOIM ZACHOWANIEM ZROBILIŚCIE
        KRZYWDĘ NIE TYLKO DYREKTOROWI I DZIEWCZYNCE, ALE NAJWIĘKSZĄ NIESTETY
        SWOJEMU DZIECKU! TO NIESTETY ON BĘDZIE PRZEZ PAŃSTWA CIERPIAŁ
        NAJBARDZIEJ, BO ZNAJĄC ŻYCIE TA GŁUPIA AFERA BĘDZIE SIĘ ZA NIM
        CIĄGNĘŁA. POMYŚLELIŚCIE O TYM??? ALE ON PRZECIEŻ JEST NIEWAŻNY...
        • Gość: Łukasz Winczura Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.is.net.pl 18.06.08, 20:26
          Dobry Człowieku, tchórzliwie chowający się pod pseudonimem, Kim jesteś, Załosne
          Boże Stworzenie Duszą Nieśmiertelną, Obdarzone, że nie masz cywilnej odwagi, by
          podpisać się imieniem i nazwiskiem?
          Jeśli artykuł jest nierzetelny, proszę pisać sprostowania. tylko, że anonimów
          nie drukują nawet w największym szmatławcu. I naprawdę proszę się martwić o
          siebie (Panie Dyrektorze?). Bez cienia szacunku
          • Gość: ktoś :-) Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 20:32
            Szanowny Tatusiu! widzę że to u Was rodzinne - obrażanie i
            obsypywanie oszczerstwami ludzi! Wszyscy mamy nadzieję że syn się
            wrodził do sąsiada! Z WIELKIM SZACUNKIEM I POWAŻANIEM:-)
          • Gość: shdddddd Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 23:21
            > Dobry Człowieku, tchórzliwie chowający się pod pseudonimem, Kim jesteś, Załosne
            > Boże Stworzenie Duszą Nieśmiertelną, Obdarzone, że nie masz cywilnej odwagi, by
            > podpisać się imieniem i nazwiskiem?

            A skąd pewność że podpisałeś się swoim nazwiskiem. Co to da ?
          • Gość: Nati Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 19:12
            Z tego co mi wiadomo, to gazeta nie napisała, jakaż to "zapłakana
            matka" zadzwoniła do gazety, a jednak artykuł został wydrukowany, a
            przepraszam- zapomniałam, że pan Burda nie jest moim znajomym...A co
            do pana górnolotnego stylu wypowiedzi...zauważam przerost formy nad
            treścią. Z uszanowaniem- Nati.
    • Gość: misiek - wf - sta Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 19:27
      takich ludzi jak autor tego stwierdzenia stać tylko na anonimową
      wypowiedź a w konfrontacji z realem jest krucho. nawet nei chcę
      komentować tej wypowiedzi o nauczycielach WF, którzy na studiach
      mają od szczegółowej anatomii (tylko w łacinie!!!!!) przez
      fizjologie człowieka, zarządzanie po psychologię. Z WSZYSTKIEGO
      EGZAMINY!!!! ciekawa jestem jakie studia (i czy wogóle) skończył
      autor tej wypowiedzi!! z politowaniem, bez poważania - misiek - wf -
      sta!!!!
      • Gość: xyz Misiek nie przesadzaj IP: *.sta.vectranet.pl 18.06.08, 21:46
        Przepisywaniem prac magisterskich zarobiłem na niezłe auto, w tym
        było sporo prac z AW-efu. Naprawdę były świetne, bo pisało się je w
        jeden dzień i przynajmniej każdy przedszkolak był w stanie je
        zrozumieć. Zresztą treść była zwykle na poziomie przedszkola (no
        może 3 klasy podstawowej), szczególnie na kierunku "Turystyka i
        rekreacja". I choć to co tu piszę stanowi pewne uogólnienie, to nie
        ośmieszaj się drogi Miśku - do opisywanych przez ciebie przedmiotów
        dla studentów AWF-u są specjalne podręczniki (zdecydowanie
        odbiegające od tych z których korzystają studenci AM), zaś pozostałe
        przedmioty są wykładane wszędzie, nawet na najgorszych uczelniach
        prywatnych (obojętnie w jakim kierunku kształcących).

        • Gość: nnn Re: Misiek nie przesadzaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 22:03
          Gdybyś drogi XYZ-cie miał na tyle odwagi i szacunku dla swojego
          rozmówcy to z odrobiną wysilku dotarłoby do Ciebie że "Turystyka i
          Rekreacja" to zupełnie inny kierunek studiów na Akademii Wychowania
          Fizycznego niż "Wychowanie fizyczne" na którym studenci są
          przygotowywani do pełnieniafunkcji nauczyciela. To tak jak przyroda
          i matematyka!!! Pewnie na Twoich studiach nie było egzaminu
          z "Logiki". Mimo wszystko myślę że nie uogólniasz! Pozdrawiam! :-)
    • Gość: ojciec dziewczyny Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.chello.pl 18.06.08, 19:30
      Po przeczytaniu na stronach lokalnych „Gazety Wyborczej”
      artykułu „Dyrektor SP 25 jak dyktator” napisanego przez Piotra Burdę
      poczułem się wywołany do odpowiedzi. Jestem ojcem dziewczynki, która
      była w Anglii, w ramach programu Socrates Comenius. Dlatego
      sprzeciwiam się nierzetelnemu i kłamliwemu artykułowi „redaktora”
      Burdy, że moja córka pojechała do Anglii, ponieważ jej mama pracuje
      w tej samej szkole. W jednej klasie jest czworo dzieci nauczycieli
      tej szkoły. Dziwi więc opinia, że faworyzowane było jedno dziecko, a
      czemu nie wszystkie skoro do Anglii poleciało czworo uczniów. „Pan
      redaktor” zapomniał dodać, że moja córka oprócz faktu, że uczy się w
      tej samej szkole, gdzie nauczycielką jest jej mama, osiąga nie tylko
      bardzo dobre, ale wręcz celujące wyniki w nauce. Wystarczy
      przytoczyć fakt, że w ostatnich trzech latach nauki osiągnęła
      wzorowe zachowanie oraz średnią z ocen: w klasie IV – 5,3; w V – 6,0
      i w VI – 6,0. Ponadto od kilku lat reprezentuje szkołę w konkursach
      przedmiotowych na szczeblu międzyszkolnym, miejskim, wojewódzkim i
      ogólnopolskim, w których osiąga znaczące sukcesy. Wystarczy podać
      kilka
      z nich: w klasie III – 3 miejsce w Międzyszkolnym Konkursie
      Polonistycznym „Bohaterowie naszych lektur”; w klasie IV – 1 miejsce
      w Finale Międzyszkolnego Konkursu „W Świecie Baśni”; w klasie V – 2
      miejsce w Międzyszkolnym Konkursie Polonistycznym „W świecie mitów”;
      w klasie VI – wyróżnienie w Konkursie Plastycznym Moja Przygoda w
      Muzeum – „Mój ulubiony eksponat”; wyróżnienie w Międzyszkolnym
      Konkursie Plastycznym „Moja rodzina – mój dom – moja przyszłość”; 7
      miejsce w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Przedmiotowej z języka
      angielskiego „Olimpus” (najlepszy wynik wśród uczniów SP 25); tytuł
      laureatki Wojewódzkiego Konkursu Matematyczno-Przyrodniczego; tytuł
      laureatki Wojewódzkiego Konkursu Humanistycznego „Na Parnasie w
      szóstej klasie”. I nie były to konkursy organizowane przez
      nauczycieli SP 25. Wielu innych sukcesów w konkursach
      międzyszkolnych nie przytoczyłem. Jak do wymienionych osiągnięć ma
      się stwierdzenie
      z artykułu, że do Anglii miały jechać dzieci wyróżniające się w
      nauce, a pojechała córka jednej z nauczycielek. A może redaktor
      powinien napisać, że jego rozmówczyni również jest nauczycielem,
      tylko w innej szkole. Ta pani ma pretensje, że jej syn nie pojechał
      do Anglii,
      a uczęszcza do klasy z moją córką i rywalizował z nią w kilku
      konkursach. Tyle tylko, że moja córka osiągała w nich takie same
      miejsca lub wyższe. Prawdopodobnie chodzi o zwykłą zawiść i to nie
      dziecka lecz rodzica. Może chodzi o to, aby nie dążyć do własnych
      sukcesów
      i równać do najlepszych, tylko zrobić wszystko, żeby umniejszyć
      sukcesy innych i oczekiwać na ich potknięcia? Czy to jest nasza
      przywara narodowa? Mam nadzieję, że nie. Jak do rzetelnego
      dziennikarstwa, w związku z przytoczonymi faktami, ma się
      artykuł „pana” Burdy. Może redaktorowi zależało na wzbudzeniu
      sensacji w opinii publicznej, a nie prawdziwym dziennikarstwie. A
      może pan Burda ma pretensje do nauczycieli, którzy kiedyś go uczyli?
      Ja również kilka lat temu współpracowałem z jedną z gazet lokalnych
      i nigdy mnie oraz moim zwierzchnikom nie przyszło na myśl
      oczernianie innych lub podawanie niepełnych faktów. W przypadku pana
      Burdy to już nawet nie jest pisanie tzw. półprawdy, ale zwykłe
      kłamstwo. Jestem otwarty na wszelkie dyskusje i rozmowy.
      Wystarczyło, aby redaktor zapytał również mnie o kilka faktów. Dla
      prawdziwego dziennikarza dotarcie do wszystkich zainteresowanych
      stron nie jest żadnym problemem. Chyba, że „pan redaktor” takim nie
      jest. Po tym artykule nie mogę go za takiego uważać. Gdyby do mnie
      dotarł dowiedziałby się, że moja córka
      w zeszłym roku oprowadzała uczennice z Anglii po szkole, a
      wieczorem, całą rodziną, podjęliśmy je kolacją. Zrobiliśmy to
      całkowicie bezinteresownie, ponieważ wtedy
      o wyjeździe do Anglii nikt nie mówił. Dowiedziałby się również, że o
      wyborze dzieci na wyjazd komisja zdecydowała w lutym, a na spotkania
      z dyrektorem w sprawie wyjazdu chodziłem osobiście. Moja córka nie
      ukrywała faktu wyjazdu do Anglii przed koleżankami
      z klasy. Jestem pewien, że w tym okresie dyrektor, który pracuje w
      szkole od września 2007r., nie łączył córki z nauczycielką o tym
      samym nazwisku. Moja żona jest nauczycielem z kilkunastoletnim
      stażem i zawsze „brzydziła się” wszelkiego rodzaju kumoterstwem
      i „szukaniem wpływów”, co zapewne mogą potwierdzić rodzice dzieci,
      które uczy lub uczyła. Przyjmując logikę redaktora Burdy i matki,
      która uważa, że moje dziecko pojechało do Anglii dzięki protekcji
      należy przyjąć, że moje wpływy sięgają bardzo daleko. Inaczej córka
      nie osiągałaby sukcesów w konkursach międzyszkolnych, ogólnopolskich
      i organizowanych przez Kuratorium. Jeżeli ta pani takich wartości
      uczy swoich uczniów, to bardzo współczuję ich rodzicom. Pan Burda w
      komentarzu napisał: „trzeba być człowiekiem”, to niech będzie
      człowiekiem, a nie „panem redaktorem”. W jego artykule tego
      człowieczeństwa nie znalazłem, bo gdzie się go doszukiwać skoro o
      młodym człowieku z sukcesami napisał, że pojechał do Anglii,
      ponieważ jego mama jest nauczycielką. Nauczyciel to jest zawód godny
      i trudny, ale jak uczyć dzieci szacunku do nauczycieli, skoro nie
      mają go rodzice, a co gorsza nauczyciel posądza kolegę po fachu
      o „brudną” grę. My wszyscy powinniśmy wychowywać dzieci i uczyć ich
      szacunku do innego człowieka oraz doceniać jego wartości i tego co
      sobą reprezentuje. Ten artykuł jest zaprzeczeniem tych wartości i
      dowodem na szukanie taniego poklasku i poszukiwaniem taniej
      sensacji, tam gdzie jej nie ma. Z rozmów z nauczycielami wiem, że
      wbrew temu co napisał pan Burda od dzieci nauczycielskich wymaga się
      więcej niż od pozostałych, ponieważ nie wypada im być
      nieprzygotowanym do lekcji oraz aby nie pojawiały się podejrzenia o
      ich faworyzowanie. Uważałem „Gazetę Wyborczą” za bardzo solidną i
      dbającą o przedstawianie faktów. Jednak artykuły takie jak
      ten „redaktora” Burdy obniżają jej ocenę i świadczą o niskim
      poziomie artykułów i ich autorów w dodatkach lokalnych.
      W związku z napisaniem nieprawdy przez pana Burdę domagam
      się oficjalnych przeprosin w gazecie, sprostowania oraz
      zamieszczenia mojego listu. Mam nadzieję, że zwierzchnicy redaktora
      Burdy podejmą odpowiednie kroki, aby nieobiektywne artykuły
      w stylu „redaktora” więcej się nie pojawiały. Zawsze pozostaje
      Komisja Etyki Dziennikarskiej.

      • Gość: takt Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.klc.vectranet.pl 18.06.08, 20:09
        Popieram Ojca dziewczyny. Dziwi mnie wypowiedz P. Syguta. Sam z P.
        Tomalą namaścił dyrektora, a teraz umywa ręce- Kuratorium ma mu
        przedstawić temat? Gdzie cywilna odwaga Panie Prezydencie? Może
        warto chociaż raz przyznać się do pomyłki...
      • Gość: Ala Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.08, 23:55
        Ludzie czytajcie artykuł ze zrozumieniem!!! Śledzę poszczególne
        wypowiedzi i czegoś tu nie rozumem?, Kłócicie się, które dziecko
        jest bardziej zdolne czytaj upoważnione do wyjazdu – przecież nie o
        to chodzi w tym tekście problem leży w sposobie potraktowania Pani,
        która przyszła wyjaśnić sprawę czyż nie tak? Nienależyte zachowanie
        wobec nas każdego urzędnika powinno być piętnowane i nagłaśniane a
        zwłaszcza „dyrektora”, który tu powinien być przykładem. Martwi mnie
        tylko, że władze nie nauczyły się REAGOWĆ (brak wypracowanych
        standardów działania) wszyscy teraz biją pianę a sprawa i tak pewnie
        przyschnie a jeśli nie to może jakiś awans czeka tego człowieka?.
        Moim skromnym zdaniem człowiek na stanowisku dyrektora nie dorósł do
        tej funkcji - nie chyba raczej nie posiada na tyle kultury żeby nim
        być. A tak w ogóle to pogratulować wam tak zdolnych dzieci i to
        akurat mnie nie dziwi, że o nie walczycie, choć z innej perspektywy
        to cała ta niejasna sytuacja z wyjazdem nauczy ich jednego – pracuj,
        tyraj i ucz się pilnie a i tak znajdzie się dyrektor, który kopnie
        cię w tyłek.
        • Gość: mormon Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 07:32
          Alu, dobrze to zauważyłaś. W tym artykule nie chodzi o dzieci, ale o
          sposób zachowania dyrektora. Ten tylko się cieszy, że rodzice się
          między sobą kłócą.
    • Gość: MATKA Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.chello.pl 18.06.08, 20:28
      Szanowni Obrońcy Pana Dyrektora, miło mi, że dzięki Wam mam swoje pięć minut,
      więc korzystając z możliwości wypowiedzenia się też wskażę kilka faktów, które
      skłoniły mnie do umówienia się na wizytę z Panem Dyrektorem.
      Po pierwsze, mam prawo do informacji, jakie były kryteria kwalifikacji dzieci na
      wyjazd do Anglii i czy ich przestrzegano, dlaczego nie poinformowano o tym ogółu
      uczniów i rodziców. Wydawanie publicznych pieniędzy musi być przebiegać wedle
      jasnych zasad. Gdyby Pan Dyrektor wyjaśnił, dlaczego pojechały inne dzieci,
      sprawy by nie było! Ponadto narzucona przez Dyrektora Szkoły forma rozmowy,
      podkreślanie, że ma prawo decydować o wszystkim, a ja – rodzic nie powinnam się
      wtrącać, a nade wszystko sposób zakończenia spotkania są nie do zaakceptowania.
      Dyrektor Szkoły jest w pierwszym rzędzie urzędnikiem państwowym i obowiązują go
      wynikające z tego powinności i normy zachowania. Wyrażam przekonanie, że takie
      zachowanie Dyrektora Szkoły jest niedopuszczalne, gdyż naraża na szwank dobre
      imię Szkoły Podstawowej nr 25 w Kielcach. Na szczęście w mojej szkole obowiązują
      zupełnie inne standardy postępowania i na pewno tak jak Pan Dyrektor SP 25 nigdy
      by nie postąpił - ani wobec nauczyciela, ani wobec rodzica, ani wobec ucznia.
      Jestem przekonana, że pozostawienie sprawy bez jasnego wyjaśnienia może
      niewychowawczo oddziaływać na uczniów i rodzić podejrzenia o stronniczość. Wszak
      komentują sprawę inni uczniowie. W interesie wspomnianej dziewczynki i jej
      rodziców winno leżeć wyjaśnienie sprawy, więc nie rozumiem irytacji.
      Mój syn, jak wspomniał ojciec dziewczyny, brał udział w tych samych konkursach i
      wielokrotnie zajmował takie same, a nawet wyższe miejsca. I na tym polega
      niesprawiedliwość, że mając takie same osiągnięcia, potraktowani zostali
      zupełnie inaczej! Ja też mam się czym chwalić. Mój syn jest laureatem V Konkursu
      Humanistycznego „Na Parnasie w szóstej klasie” oraz V Konkursu Matematyczno –
      Przyrodniczego, a takich uczniów, którzy zdobyli obydwa tytuły, jest w
      województwie tylko czworo (wśród nich wspomniana dziewczynka, ale, o ile wiadomo
      mi, w Anglii było więcej dzieci!) W bieżącym roku szkolnym zajął też I miejsce w
      VII Międzyszkolnym Konkursie Języka Angielskiego organizowanym przez Szkołę
      Podstawową nr 28 w Kielcach. Także w poprzednich latach uczestniczył w wielu
      konkursach, w tym językowych i o tematyce europejskiej, osiągając sukcesy.
      Między innymi zajął I miejsce w Turnieju Europejskim. Wielokrotnie reprezentował
      szkołę w zawodach sportowych, zdobywając liczne dyplomy. Moglibyśmy więc
      licytować się na osiągnięcia, ale nie o to chodzi.

      Należy tu zaznaczyć, że wielu wspaniałych Nauczycieli SP 25 wspierało mojego
      syna i inne dzieci, poświęcając dużo dodatkowego czasu na pracę ze zdolnymi
      uczniami – przede wszystkim mam na uwadze nauczyciela przyrody,nauczyciela
      matematyki i nauczyciela plastyki (nazwisk nie wymienię, bo niem prawa ich
      upubliczniać). Tym bardziej dziwią niejasności wokół tej sprawy.

      I jeszcze jedno - nikt poza Panem Dyrektorem i wychowawczynią nie widział mnie w
      tym dniu dyrektorskim gabinecie,a w artykule nie było mojego nazwiska, więc
      wiadomo kto je upublicznił. Przypominam uprzejmie o ochronie danych osobowych -
      to kolejna sprawa, którą można poruszyć.

      I jeszcze mała złośliwostka - każdy ma takich przyjaciół, na jakich zasłużył -
      skoro można mieć ich w partii, można i w "Gazecie Wyborczej".

      Do komentarzy o życiu osobistym się nie odniosę - są żenujące i świadczą o
      prymitywizmie piszącego.

      Pozdrawiam serdecznie! Przestawiać się nie muszę - ktoś zrobił to za mnie.
      • Gość: BN Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 21:30
        Szanowni Państwo! Załatwianie spraw przez układy w urzędzie lub
        kuratorium, lub w gazecie dyskwalifikuje obie strony sporu. Co do
        chorych ambicji rodziców, to warto podkreślić, że czytałam kiedyś w
        gazecie pochwalny artykuł o pewnym "geniuszu". Mamusia była znajomą
        redaktorzyny. A "geniusz" ów był przeciętnym uczniem, bardziej
        wypracowanym niz inteligentnym. Od tej pory wszelkie artykuły
        kieleckich pismaków mnie bawią. Nie osądzajmy dyrektora, bo z
        nauczycielskiego doświadczenia wiem, że przy niektórych rodzicach
        trudno zachować spokój i równowagę. Co mnie już nie dziwi tak bywa
        szczególnie wtedy, gdy rodzic okazuje sie również nauczycielem.
        Współczuję jego uczniom.
      • Gość: aaa Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.9.* 18.06.08, 22:22
        zapomina pani o sekretarce, sprzataczkach i wielu innych pracownikach szkoły,
        którzy panią widzieli ale pani w swym zacietrzewieniu ich zapewne nie. jest pani
        znana w szkole dlatego nikt juz sie tym tak nie przejmuje ale tym razem posunęla
        sie pani za daleko, rozumiem jednak Mateusz skończył szkołę, wczesniej by pani
        tego nie zrobiła, cóż za odwaga!!1 pogratulować, a ciekawe czy przyśle pani
        synka na zakończenie roku?
    • Gość: rodzic Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.klc.vectranet.pl 18.06.08, 22:00
      ludzie od piątku wakacje,wypoczywajcie fajnie.tego wam zyczę.
      • Gość: Kibic Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 23:08
        Czy Polska wygra Euro 2008?
    • Gość: Rodzic Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.chello.pl 19.06.08, 20:07
      Oburzenie wśród rodziców wzbudził nie tylko wyjazd córki
      nauczycielki do Anglii, utrzymany w tajemnicy przed całą klasą, lecz
      również końcowe oceny z wychowania fizycznego. Według jakich
      wyliczeń ta sama uczennica, mając oceny dobre i bardzo dobre
      otrzymała ocenę celującą? Inni uczniowie nie mogli liczyć na taką
      wspaniałomyślność nauczyciela, mimo że mieli lepsze oceny.
      Wypowiedzi zwolenników Dyrektora są żenujące. Jedynym pocieszeniem
      jest fakt, że już jutro dzieci opuszczą tak prymitywne środowisko.
      • Gość: 123 Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.11.* 19.06.08, 22:17
        Uważam, że córka nauczycielki była w szkole faworyzowana, wie o tym większość
        uczniów, ta nie niesprawiedliwość była bardzo widoczna. Ciekawe co było
        wykładnikiem decydującym o wyjeździe innych dzieci do Anglii. Mam nadzieję, że
        kurator tą sprawę wyjaśni. Matka nadmiernie ingerując w oceny córki zrobiła jej
        wielką krzywdę. Dobrze, że ktoś miał odwagę poruszyć tą sprawę, która dręczyła
        większość uczniów.
      • Gość: rodzic Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.9.* 20.06.08, 07:59
        bezczelność Państwa nie zna granic, czy to pani DZ. czy pani CZ. pisała ten
        post??? Tajemnica.. ? dobre sobie- żenada, a państwo podobno po studiach???
        Zapewne po WSP.Bo chyba nie po AWF , nieprawdaz??? PO AWF TO WSTYD !!! Zamiast
        pieprzyc głupoty przygotujcie dzieci na koniec roku bo znów przyjda w
        podkoszulkach, te z tych dobrych domów oczywiście.
        • Gość: ken Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 08:16
          Dobree, dobree ! nieżle się uśmiałem
    • Gość: rodzic [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 22:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ala Do rodzica IP: *.klc.vectranet.pl 19.06.08, 22:21
        Szanowny panie, jaką to ocenę wystawili z zachowania wystawili
        nauczyciele temu dziecku z zachowania? Naganną? Za to, że godnie
        reprezentował szkołę w poważnych konkursach? Jeżeli ma pan wiedzę na
        temat "licznych pobić" itd to natychmiast powinien pan to zgłosić
        odpowiednim służbom. Za pomówienia można również być pociągniętym do
        odpowiedzialności karnej - i nie zdziwiłabym się, gdyby rodzice
        dziecka wytoczyli panu proces.

        Co i tak nie ma żadnego znaczenia w tej dyskusji, bo nadal chodzi o
        zachowanie pana dyrektora szkoły wobec rodzica ucznia i o niejasne
        zasady doboru dzieci do uczestnictwa w wizytach zagranicznych. Czyż
        nie?
    • Gość: rodzic Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:29
      Myślę,że zarzuty dotyczące arogancji i bezczelności skierowane w stronę
      dyrekcji są lekko przesadzone.Miałam przyjemność załatwiania kilku spraw i za
      każdym razem spotkałam się ze zrozumieniem i wyrozumiałością ze strony pana
      dyrektora.Ilekroć chciałam porozmawiać ,zawsze był dostępny i chętny do
      pomocy.Uważam iż pomimo tak młodego wieku i krótkim okresie urzędowania jako
      dyrektor świetnie daje sobie radę.Tak trzymać.
      • Gość: Inna matka Re: Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: 79.139.9.* 20.06.08, 07:52
        jestem matką dziecka z klasy VI, niestety nie za bardzo łatwego jesli chodzi o
        zachowanie, miałam przyjemność rozmawiać z panem dyrektorem, prosze wierzyc,
        spokojna rozmowa, a nastawiana przez rodziców, spodziewałam się czegoś innego,
        myślę, że wielu rodziców nie chce dać mu szansy, bo załuję że odeszła p. Banaś.
        Była wzorowym dyrektorem ale każda rzecz w zyciu ma swój koniec i p. Banas tez
        ustąpiła miejsce młodszym. Ludzie, mamy w tej szkole dzieci, nie róbmy jej
        takiego swiadectwa na jakie nie zasługuje, To, ze jedna czy druga pani ma ze
        sobą problemy nie może odbić się na naszych dzieciach. I jeszcze jedno panie
        dyrektorze, jeśli pan czyta to forum, troche mniej zaufania dla RR, nie wszyscy
        są pogodzeni z odejściem byłej pani dyrektor.Ja mam dobre wspomnienie rozmowy i
        mam nadzieje, ze moje młodsze dziecko tez doświadczy zrozumienia, a tak na razie
        jest. Przy okazji dziękuję wszystkim n-lom, i przepraszam za syna!Matka
    • Gość: Matka Re: do elżbiety winczury(a) IP: *.chello.pl 20.06.08, 07:15
      Zawsze podpisuję się w ten sposób i po tym niku mnie poznacie. Wpis o ocenie z
      wf - u pochodzi od innego rodzica dziecka, które nie mogło liczyć na łaskawość
      n-la wf. A takich w tej klasie było wielu. Mój syn miał 6, więc coś się chyba
      nie zgadza. Nauczyciel w-f też powinien znać prawo i wiedzieć że publiczne
      podawanie oszczerczych informacji o zachowaniu własnego ucznia jest
      przestępstwem. Jestem zażenowana poziomem dyskusji. Za obrażanie dziecka na
      forum spotkamy się w sądzie. Do zobaczenia!
      • Gość: Matka Re: do elżbiety winczury(a) IP: *.chello.pl 20.06.08, 07:27
        I jeszcze jedno. Syn ma wzorowe zachowanie, więc szkoła n-l piszący o pobiciach
        sam sobie wystawia świadectwo. Przepraszam, może to inny pracownik szkoły, bo
        trudno podejrzewać n-la o takie prostactwo.
        • Gość: nauczyciel Re: do elżbiety winczury(a) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 15:38
          Witam. Do tej pory pozostawałam poza ocenianiem rodziców i dzieci z
          klasy VIf, ale widzę że czasami rodzice broniąc swojego dobrego
          imienia nie baczą na sposób. Bardzo proszę wszystkich Państwa a
          szczególnie Mamę chłopca o dojrzałośc i o to aby nie uogólniała
          wszystkich nauczycieli tej szkoły, a w szczególności uczących w
          klasie syna. Każdy z nas podchodzi do swojej pracy profesjonalnie i
          nie patrzy na to kto kogo zna, albo kogo jest rodziną. Robi Pani
          nam - nauczycielom wielką krzywdę rzucając na forum podejrzenia na
          konkretnych nauczycieli. Na takich forach może wypowiedzieć się
          każdy i każdy może się podpisać jako inna osoba. Trochę
          obiektywizmu! możecie mi wierzyć że nikt z naszej szkoły nie chce
          mieć z ta sprawa nic wspólnego i nie komentuje tego (szczególnie na
          takich forach). Oskarżenia kierujemy do osób przeciwko którym mamy
          dowody! (u mnie Mateusz miał 6!) Pamiętać należy, że dzieci
          zachowują się róznie, czasami lepiej, czasami gorzej! Dotyczy to
          wszystkich, nawet najlepszych uczniów naszej szkoły i nie tylko.
          Proponuje zakończyć te wszystkie dyskusję bo to nic nie daje, a
          każdy z nas chce normalnie zyć i funkcjonować. POZDRAWIAM WSZYSTKICH
          RODZICÓW Z KLASY VIF I INNYCH KLAS! :)
        • Gość: nauczyciel Re: do elżbiety winczury(a) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 16:11
          Zapomniałam o jednym. Pani organizując całą tą nagonkę na osobę
          Dyrektora - również na innych pracowników szkoły i nauczycieli (a
          szczególnie uczących w klasie Pani syna) powinna się liczyć z tym,
          że odbije się to również (a moim zdaniem niestety) na Pani dziecku
          (i nie mam tu na myśli grona pedagogicznego) Dzisiejszy świat jest
          okrutny!!!. Można wszystko załatwić, ale kulturalnie (sama Pani
          niejednokrotnie tak twierdziła). ŻYCZĘ SPOKOJNYCH WAKACJI! :-)
          • Gość: tratatata do nauczyciela IP: *.chello.pl 20.06.08, 20:22
            Proponuję wyciszyć emocje i poczekać na rozstrzygnięcia. Wiem, że ze strony
            rodziców tej klasy wpłynęło już KILKA skarg od KILKU niezadowolonych rodziców.

            Zapewniam, że NIE JEST TO JEDYNY PRZYPADEK, TEN TYLKO był BARDZIEJ MEDIALNY, BO
            dotyczył PUBLICZNYCH pieniędzy! Zapewne będzie więc interwencja władz
            oświatowych, może więc lepiej nie dolewać oliwy do ognia.

            A w artykule nie ma ani złego słowa o nauczycielach, więc skąd takie dziwne
            wnioski o nagonce? Tam mowa o niegrzecznym dyrektorze i niejawnym procesie
            rekrutacji. A w poście ta matka pisze wręcz o wspaniałych nauczycielach (choć z
            kontekstu wynika, że niektórych tylko tak ocenia). Poza tym szkalowane tu
            dziecko wychodziło dziś wielokrotnie na środek jako wzorowy uczeń, więc dlaczego
            matka miałaby mieć pretensje do nauczycieli? Przecież to dziecko ma prawie same
            szóstki!

            ów nauczyciel wolał pozostać anonimowym, jakim więc prawem zwrócił się do
            konkretnej osoby z imienia i nazwiska? Dlatego, że można napisać wszystko, nie
            podając swoich danych? No właśnie, szkoda, że nie możemy poznać danych osób,
            które wypisywały różne dziwne rzeczy ( co bardziej obraźliwe na szczęście
            usuwane przez "Gazetę Wyborczą"). Lecz jeśli ktoś bezprawnie tu wymieniony
            złoży wniosek u Generalnego Inspektora Danych Osobowych, łamiący prawo może mieć
            problem.
          • Gość: tratata do nauczyciela IP: *.chello.pl 20.06.08, 21:16

            PS - pisać może każdy, ale nazwisko rodzica, który w tym dniu w tej konkretnej
            sprawie był w szkole, musiał upublicznić pracownik szkoły. Sic! A są to dane
            prawnie chronione! Proponuję rodzicowi pomyśleć o wniosku do prokuratury!
            • Gość: sss Re: do nauczyciela IP: 79.139.9.* 25.06.08, 09:44
              musisz jeszcze nauczyc sie odrózniać pojecie 'dane osobowe' od pojęcia
              'posługiwania sie imieniem i nazwiskiem', to wielka roznica ale niby skąd masz
              wiedzieć, n-lu???
    • Gość: ramzes Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.kielce.net.pl 20.06.08, 08:20
      widzę, że kilkanaście postów wyżej znowu naczalstwo z Zagórskiej
      wypisuje bzdury o jakiejś imprezie z okazji odejścia z pracy w
      starej szkole obecnego dyrektora SP 25 ? Imprezę to zrobił chyba
      tylko dla siebie naczalnik tamtej szkoły. Tylko on go nie lubił.
      Takie sa fakty.
    • Gość: Matka ucznia VI F Dyrektor SP 25 jak dyktator IP: *.chello.pl 20.06.08, 11:05
      Ujawnienie niewłaściwego zachowania dyrektora i niektórych
      nauczycieli oraz niesprawiedliwości w szkole nie jest bezczelne.
      Bezczelnością i arogancją przepojone są natomiast wypowiedzi
      obrońców dyrektora. To, że dzieci nie są sprawiedliwie oceniane i
      traktowane w tej szkole jest faktem i nie da się tego ukryć ani
      przed uczniami ani pred ich rodzicami. Oszczercze i bardzo wulgarne
      wypowiedzi niektórych nauczycieli pod adresem Pani W. i Jej Syna są
      po prostu odrażające.
      Czy rodzic nie ma prawa usłyszeć jakie kryteria decydowały o
      wyjeździe do Anglii? Czy powinien być za to wyproszony z gabinetu, a
      następnie szykanowany? Czy dyrektor i jego poplecznicy mają prawo
      swoim skandalicznym zachowaniem rzucać cień na pozostałych,
      wspaniałych pedagogów tej szkoły?
      Takie zakończenie roku szkolnego budzi ogromny niesmak. Obecny
      dyrektor z całą pewnością nie dorósł jeszcze do pełnienia tak
      zaszczytnej funkcji i powinien chyba pomyśleć o zamianie garnituru
      na dresik i wziąć się za naukę fikania koziołków. Krzywdy przy tym
      nie powinien nikomu wyrządzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka