Dodaj do ulubionych

Nowe witacze

03.11.08, 12:02
Bardzo ładne:)

www.um.ostrowiec.pl/kronika/zdjecia/20081103_witacze_dobrze_trafiles_l.jpg
Obserwuj wątek
    • temponick Re: Nowe witacze 03.11.08, 12:24
      Co za, nawet nie ordynarne, ale nie z tej ziemi słowo! Witacz. Ani
      chybi ery internetu, bo innego wytłumaczenia nie mam...Chociaż,
      zaraz, zaraz. Mamy przecież prostą i jak najbardziej prawidłową
      analogię. Jak s rać, to w sraczu. Więc jak witać to... witaczem.
    • dizzy81 Re: Nowe witacze 03.11.08, 13:53
      A witacz jest rewelacyjny, z ciekawości przejrzałem wielle innych i nasz jest super, kolorystyka boska. Tylko trza by podświetlić, ale to już inna paczka gwoździ!
    • kamila2604 Re: Nowe witacze 03.11.08, 16:00
      A mnie się ten "witacz" nawet podoba. Nie bądźmy malkontentami. Kolory - jak Dizzy zauważył odpowiadają herbowi miasta, a czy one są takie krzyczące? - chyba nie, czy do siebie pasują? - czemu nie. Czy kanonem być musi, że do brązu zółć,do białego czerń, a do niebieskiego granat?- chyba nie. Bardzo stonowane natomiast zlewałyby się może z szarośią przestrzeni. A kolor przecież wzrok powinien przyciągać, w oczy "kłuć".
      Chciałabym też żeby wokół takich "witaczy" (pierwszy raz spotykam się z tym słowem:)) było zawsze czysto, żeby nie zarosły one metrowymi chwastami.
    • unhollyseth Re: Nowe witacze 03.11.08, 16:25
      A pomyśleć, że kilkaset lat temu wyjeżdżających witały zapewne ścięte głowy
      wbite na pal:P
      Ja proponuję odtworzenie takiej tradycji.Może na początek głowy zleceniodawcy i
      wykonawcy. Ktoś dobrze napisał, że wygląda to jak reklama myjni
      samochodowej...jak dla mnie bardziej stacji paliwowej. Nie potrafię przegryźć
      tego, że jeden kosztował 11 tys. Hasło "Dobrze trafiłeś"...do mnie nie "trafia".
      No ale przecież to jest miasto mlekiem i miodem płynące i ja się czepiam:P
    • skladak1968 Re: Nowe witacze 03.11.08, 20:20
      Pewnie zaraz przeczytam, że "kolejny urzędas coś gada", ale mam pytanie: Jaki byłby wg. Was odzew internautów (np. z Tego Forum) gdyby UM "rozpisał" konkurs na projekt graficzny "witacza" ( btw. też mnie to słowo jakoś "średnio pasuje" choć brzmi i "wygląda" o WIELE lepiej niż "rządam" ;))? Podobny jak przy hotspotach?
        • skladak1968 Re: Nowe witacze 03.11.08, 20:39
          Dizzy z całym szacunkiem, ale Ty jesteś nieobiektywny! A dlaczego? Bo:
          1. Jesteś w Układzie! Dowód? Spotkaliśmy się kilka razy na spotkaniach
          forumowych i znamy się "face to face"
          2. Tobie się "witacz" podoba

          ;)
      • Gość: maczek Re: Nowe witacze IP: *.blokowe.pl 03.11.08, 20:37
        Jakby UM podał stawkę jaką są w stanie zapłacić za projekt lub zaproponował
        nagrody inne niż kalendarz, długopis, czapeczkę i firmową reklamówkę UM, to
        pewnie kilka osób by się znalazło. Ja bym pewnie odpalił PSa i trochę podłubał z
        czystej ciekawości, a i znajomym grafikom bym linki podesłał. Nie wystarczy
        rozpisać konkursu na wykonanie i czekać z założonymi rękami. Trzeba jeszcze tą
        informację odpowiednio ukierunkować żeby trafiła do odpowiednich,
        nieprzypadkowych osób, tak żeby otrzymać pożądaną informację zwrotną w postaci
        garści dobrych projektów.
        • skladak1968 Re: Nowe witacze 03.11.08, 20:48
          I pewnie masz rację Maczku. :) Tylko ... mam dziwne wrażenie, że projekt, który
          by wygrał i tak byłby przez jednym oceniony pozytywnie, a przez innych "zjechany
          do cna" . Tak to jest "de gustibus non disputandum est" ... (chyba tak to się
          pisze ;) ) Pozdrawiam :)
            • skladak1968 Re: Nowe witacze 03.11.08, 21:06
              No niestety. W życiu nie byłem w tych miastach co wymieniłeś. A reklamę BP też
              rzadko widuję. No chyba, że jest mi dane pojechać do Kunowa.... A poważnie:
              Wiem, że jest wiele lepszych projektów i tyleż samo lepszych "witaczy". Mówię
              tylko o tym, że to co się jednym podoba innym nie... tylko czemu każda dyskusja
              MUSI się sprowadzać do wymiany "ciosów" między zwolennikami i przeciwnikami?
              Poprzednie "witacze" były krytykowane: obdrapane, nieciekawe etc. Są nowe i co?
              Mnie osobiście nie "rzucają na kolana", ale ... jest coś nowego, innego...
              Cieszmy się z tego co mamy... Choć troszkę ... Pozdrawiam:)
              • Gość: maczek Re: Nowe witacze IP: *.blokowe.pl 03.11.08, 22:53
                No ja nie wiem czy kierunek: dobre nie jest, ale jest w ogóle i cieszmy - jest
                właściwy. Ja wychodzę z założenia że jak coś robić to porządnie albo wcale.
                Lepiej zjeść mniej, a lepiej, niż dużo a niezdrowo. Jeśli pójdziemy w kierunku
                robienia "aby było cokolwiek, bo lepsze to niż nic" albo będziemy robić wszystko
                "na sztukę" to nie unikniemy kiczu, bylejakości i nijakości. Coś takiego jak ten
                "witacz" powinien już samym swoim wyglądem podkreślać i przekazywać wizerunek,
                ducha miasta, tak żeby już swoim wyglądem kojarzył się jednoznacznie z tym co
                prezentuje. Tylko z jaką rzeczą/budynkiem kojarzy się Ostrowiec? To co teraz
                zostało zamontowane rzeczywiście bardziej przypomina reklamę stacji benzynowej
                albo myjni samochodowej niż coś, co z założenia już w swojej formie ma być
                wizytówką miasta. Na prawdę postawienie słupka z herbem i nazwą miasta, adresem
                strony urzędu i napisem "Dobrze trafiłeś" nie wystarczy. Nie ta forma do tej
                treści. Np. "witacz" Warszawy o kształcie Syrenki albo Pałacu Kultury jest jak
                najbardziej trafiony, bo te rzeczy jednoznacznie kojarzą się z tym co mają
                reklamować. Ktoś chyba nie miał pomysłu na wykonanie i efekt widać. A można było
                przecież ostatecznie podpatrzeć gdzie indziej i pomyśleć jak przenieść to na
                nasz grunt. Tak trudno pomyśleć, to nie boli.
    • leon.komornicki Re: Nowe witacze 03.11.08, 21:32
      www.um.ostrowiec.pl/kronika/zdjecia/20081103_witacze_dobrze_trafiles_l.jpg
      Witacz, jak witacz, nazwa kretyńska, estetyka do przyjęcia.Ważne, że czterech fachowców ma zajęcie, jeden na drabinie, trzech pod.Ten z czuprynką udaje, że robi, pozostali mu pomagają.Takie to ładne , swojskie.
      • temponick Re: Nowe witacze 04.11.08, 00:19
        Gdyby to była jedyna rzecz brakująca do szczęścia a miasto płynęło miodem i mlekiem, to niechby i na każdym rogu stała plansza reklamująca obojetnie co, np. samego prezesa, jako ojca chrzestnego sukcesu miasta. Ale 'trafiłeś dobrze' brzmi w realnym kontekście tego co się dzieje w mieście jak trafiłeś ale kulą w płot. Po co więc wydawać owe 11tys na trochę podświetlanego plastiku? Trudno zrozumieć. Dlatego, że inni to robią?
      • unhollyseth Wkurza mnie to 04.11.08, 18:19
        Męczą mnie i denerwują ciągłe hasła "o marudzeniu i narzekaniu". Nic krytycznie
        napisać nie można, bo o Ostrowcu źle pisać nie można!! Naprawdę się cieszę, że
        jesteście tak bardzo szczęśliwi, wręcz wam zazdroszczę.
        Tak szczerze, to te "witacze" są tak głupie i brzydkie, że aż mnie w brzuchu coś
        boli. Zupełnie nie przemyślane i bez wyobraźni zrobione. Jako symbol miasta
        kościół ( nie chodzi mi tu teraz o żadne ateistyczno-religijne potyczki) i
        kominy, których nie dość że nie ma to jeszcze (cytując kolegę z pracy) wyglądają
        jak kominy z krematorium! A hasło "Dobrze trafiłeś"? No wybaczcie, ale czy
        Ostrowiec jest na tyle wypromowany i znany, że takie hasło jest na miejscu.
        Dobrze trafiłeś...do czego? Już szybciej symbol Krzemionek, albo np. hasło
        (wymyślone na szybko) "Oparte na tradycji... nie koniecznie hutniczej" albo
        hasło "ZWOLNIJ!...i podziwiaj", "Z pewnością warto zostać dłużej", albo "Jesteś
        w dobrych rękach...Twój portfel też", "Zostań dłużej, oczywiście jeśli chcesz",
        "Ostrowiec - coś więcej niż huta". Podkreślam hasła wymyślone są na szybkiego i
        moim zdaniem bardziej by trafiały (ale to tylko moje zdanie).
        Problem polega na tym, że Was obchodzi tylko jedno, a mianowicie to, że coś
        wogóle zostało zrobione. Nie ważne jak, ważne że jest. I tak jest ze wszystkim.
        Nie ważne że na Rynku wystąpił beznadziejny artysta, ale wystąpił... miasto się
        postarało. Kurcze to takie mydlenie oczu, ze strony władz miasta. "Zróbmy
        cokolwiek a będą się cieszyć przez jakiś czas". Ok fajnie, że coś się dzieje,
        coś nowego powstaje, ale czy nie ważniejsza jest jakoś tych nowości? Coż z tego,
        że Wam malarz ładnie umaluje mieszkanie, skoro starej farby nie zdrapał!
        Społeczeństwo ostrowieckie, a tym bardziej forumowe zaczyna mi przypominać film
        "Hot Fuzz - Ostre psy". Pomijając poziom tego filmu, w wielkim skrócie była rada
        miasteczka, która zabijała wszystkich którzy śmieli myśleć o miasteczku inaczej
        niż większość. Miasteczko miało być ładne i przyjazne, ale tylko w subiektywnym
        odczuciu. I podobnie jest tutaj. Rozmawiałem dziś w pracy na ten temat z
        kolegami. I wiecie co zauważyłem, że tylko ludzie nie mieszający większość życia
        w Ostrowcu widzą jak jest, że Ostrowiec jest zapyziałą dziurą! Bo jest, ale
        mieszkańcy tego nie widzą, WSZYSTKO jest ok. Ale to widzą ludzie, którzy
        mieszkali gdzieś poza Ostrowcem, albo tacy którzy czasem spojrzą na świat bez
        klapek na oczach.

        Co Wy tak boicie się krytyki, zamykacie usta itp. Czyżbyście nigdy Gazety
        Ostrowieckiej nigdy nie czytali? Każda krytyka jest dobra, tylko brak krytyki
        jest zły (przepraszam, jeśli coś przekręciłem). A Wy ciągle robicie wszytko,
        żeby tylko ni krytykować! To jest chore. Zresztą bawcie się sami w tej małej,
        brzydkiej piaskownicy!
        Mnie zadowoliłby dążenie do jakości a nie do ilości..marnych pomysłów! NO ale
        skoro prawda jest narzekaniem...
        • rotarepo Re: Wkurza mnie to 04.11.08, 19:20
          No może , ujmijmy to tak każdy z nas prawo mieć swoje zdanie , nie można mówić
          jednym chórem . Dla mnie nie sztuką jest przytakiwać wszystkim , ale sztuką jest
          mówić to co się czuje i myśli .
          To tak jak by 100 kolegów , mówiło ze masz piękną ,zonę a tylko jeden powie ,ze
          ona jest brzydka i gruba .
          Lub tez pani nie ma popsutego lustra , pani jest poprostu gruba .
          Idąc do sedna witacze są i stoją , ale nie sprowadzajmy tego do narzekania .
          Dobrze ,że nie są różowe :)
            • rotarepo Re: Wkurza mnie to 04.11.08, 20:41
              No mam nadzieje ,że ktoś zrozumie . A może ja się z choinki z urwałam i pisze
              coś mało logicznego . Ale naprawdę , nie każde napisanie zdanie tu ma charakter
              narzekania , choć często gęsto jest tak to odbierane .
                • Gość: maczek Re: Wkurza mnie to IP: *.blokowe.pl 04.11.08, 21:44
                  Może w ten sposób wyraził swój stosunek i podziw dla owej instalacji. Oczywiście
                  nic nie usprawiedliwia wandalizmu, ale skoro dało się go uszkodzić - znaczy się
                  że nie był wystarczająco idioto-odporny. Może to ten sam lub ta sama grupa,
                  która uszkodziła ostatnio tablicę z planem miasta. To może być jakaś
                  zorganizowana akcja. Myślę że powinna zostać w celu zbadania sprawy i
                  wytropienia sprawców, powołana specjalna grupa pościgowa w KPP w Ostrowcu.
                  • unhollyseth Re: Wkurza mnie to 04.11.08, 21:49
                    Myślę, że tajna policja z pełnymi uprawnieniami do rewizji i przeszukań byłaby
                    lepsza a najlepiej z licencją na zabijanie. Zgadzam się z dizzim.... "kolo"
                    powinien zdechnąć :P <ściana>
                        • Gość: Schwerin Re: Powiem krótko:) IP: 194.181.129.* 04.11.08, 23:37
                          Wiesz cenię ludzi, którzy coś wnoszą gdziekolwiek, mają jakieś osiągnięcia czy to dla firmy czy to dla osiedla czy to dla miasta czy to dla szkoły itd.

                          Człowieku takie proste chłopaki z Poznania śpiewają, to co widzą, to co ich życie nauczyło:

                          Tej, posłuchaj, co gadasz na temat ,,rapu"
                          Nic o nim nie wiesz
                          Po co robisz tą wielką sensację
                          Wielki chaos, co?
                          Posłuchaj, usiądź, zastanów się i
                          Dopiero coś powiedz

                          Ci, co nie znają się wcale
                          Najwięcej mówią o tym zawsze
                          O całej tej muzyce
                          O tym, że siedzę na ławce
                          Robią z Mc's narkomanów
                          Bo ktoś lubi palić trawkę
                          Sam już nie wiem, co widzę
                          Gdy na Was patrzę debile
                          Krytykujesz mą muzykę
                          Choć słyszałeś ją przez chwile
                          Nie rozumiesz, co mówię
                          Bo metafory są zawiłe
                          Popatrz
                          Mówisz o Nas margines
                          Sam jesteś idiota
                          Każdy zdrowy chłopak
                          Pisze o tym, co, na co dzień widzi
                          Flota, bieda, martwi, żywi
                          Zakłamani i prawdziwi
                          Ty nas za to nie nawiedzisz
                          Że mówimy prawdę całą
                          O tym, że każdy dzisiaj hajsu ma za mało
                          Może za to, że niektórzy z nas się uczą i pracują
                          Są naprawdę normalni
                          Jednak jakoś nie pasują
                          Bzdury
                          Nie rób sensacji z hip-hopowej kultury,
                          Nie jesteś pierwszy, który patrzy z góry i widzi chmury
                          Niestety
                          Patrząc pod bloki
                          Całe życie jest ślepy
                          A może nie ty dajesz
                          Pomysły na takie programy
                          Zobacz Rower Błażeja
                          Pytali, jak się witamy
                          Takie barany jak Ty
                          Mają najwięcej do gadania
                          My robimy swoje
                          Ty, chociaż nie rób zamieszania!
        • brazilion Unholly ? 05.11.08, 15:49
          W aptece sprzedaja rozmaite specyfiki na brzuch. Niestety, na malkontenctwo - NIC !

          Wymysl sam cos lepszego, madrzejszego, pokaz, co potrafisz...
          • unhollyseth Re: Unholly ? 05.11.08, 15:59
            Daje Ci 50 zł jeżeli udowodnisz mi w którym miejscu narzekałem. A poza tym chyba
            podałem wymyślone na szybko hasła. Na Twoim miejscu a to jakbym był w aptece
            następnym razem zapytałbym o leki na głowę...może będą mieć.
            • brazilion Re: Unholly ? 05.11.08, 16:33
              Chlopcze przemadrzaly, prosze, nie prowokuj, bo Ci nichcacy powiem cos, czego nie bedzisz mogl zapomniec do konca zycia. A, mimo wszystko, nie chcialbym Cie miec na sumieniu. Gdyz takowe posiadam.
              • unhollyseth Re: Unholly ? 05.11.08, 16:37
                Strach się bać. Niesamowita historia. Straszysz czy stwierdzasz fakty "dziadku"?
                Tak jakby mnie Twoje zdanie na mój temat obchodziło. Wole być przemądrzały niż
                hipokrytą.
                  • unhollyseth Re: Unholly ? 05.11.08, 16:52
                    Ciemnyś jak cholera (skoro Ty mnie obrażasz to ja też sobie na to pozwolę)! Ja
                    nie rozpisuje się na tematy kim ktoś jest albo jaki on głupi jest. To Ty piszesz
                    o mnie i dlatego twoje zdanie na MÓJ temat mnie naprawdę nic nie obchodzi.Chyba
                    Ci to umknęło w Twojej niesamowitości. To Ty przyczepiłeś się do mnie jak rzep
                    do psiego ogona. I tylko ujadasz. Pierwsza rada gratis: Jak Ci się nie podoba to
                    co pisze to nie czytaj ... masz swoją filozofię Kalego!
              • maczek83 Re: Unholly ? 05.11.08, 16:46
                Wiesz co, jak na moje oko to uskuteczniasz teraz dziecinadę. Albo mówisz to co
                masz do powiedzenia, albo sprawę przemilczasz i zachowujesz ją dla siebie. A nie
                komedie w stylu: uważaj bo coś Ci powiem... ale jednak Ci nie powiem, bo mi Cię
                szkoda.
                • brazilion Re: Unholly ? 05.11.08, 16:59

                  :)

                  Ja tylko przejalem sie stanem brzucha Twojego kolegi, a on do mnie od razu obraźliwie, z buzia... i w dodatku Ty mu zaczynasz wtorowac, gdyz ktos osmielil sie miec inne zdanie...
                  Filozofia Kalego, kolego :) Klasyczny, by nie rzec, kliniczny przyklad :)

                  Jak dorosniecie i wyjdziecie z emocjonalnej piaskownicy, moze kiedys z Wami z przyjemnoscia pogadam na jakis temat. Bez agresji.

                  Ale na razie: bez odbioru.
          • maczek83 Re: Unholly ? 05.11.08, 16:02
            Wybacz za sformułowanie, ale pieprzysz głupoty jak potłuczony. Przeczytaj
            uważnie sugerowane rozwiązania, inne sposoby rozwiązania sprawy, a dopiero wtedy
            pisz że ktoś nie wymyślił nic lepszego. Chociaż nie, zaraz, najprościej napisać
            że ktoś tylko krytykować potrafi. A to że oprócz krytyki podaje inne
            rozwiązania, jak on by to widział, to już się pomija. To się nazywa
            konstruktywna krytyka wg mnie, chyba że ja mam jakiś wypaczony pogląd.
            • brazilion Re: Unholly ? 05.11.08, 16:42
              Maczku, niestety, to prawda. Masz wypaczony poglad. Na wiele rzeczy. I co gorsza, tak mysli, niestety, wiekszosc tu piszacych.

              Podanie kilku kontra przykladow nie oznacza od razu, ze sa lepsze od krytykowanych przez Was obu. Szczerze, gdyby wiekszosc z nich pojawila sie na rzeczonym witaczu, to dopiero bylaby burza i obciach na calego.

              A poza tym, jestem gleboko rozczarowany Twoja nieslownoscia. Obiecales, ze odzywal sie tu nie bedziesz, a jednak...
              • maczek83 Re: Unholly ? 05.11.08, 16:53
                Ja jestem rozczarowany, tym że nie umiesz czytać, tego co ktoś pisze. Napisałem
                że będę odzywał się mniej i w tematach raczej błahych, a nie że wcale. To taka
                subtelna, aczkolwiek znacząca różnica.
                A co do moich poglądów i zdania innych na ten temat: I don't give a fuck about
                it ;) Mam się pociąć z tego powodu żyletką, bo ktoś nie jest w stanie pojąć
                mojego toku rozumowania? Kto kuma moją bajkę ten kuma, a są też tacy. Nie
                wszyscy muszą się kochać. Chciałeś we mnie wzbudzić coś na kształt strachu,
                pisząc że nie każdy akceptuje moje poglądy?
      • maczek83 Re: Nowe witacze 05.11.08, 15:19
        Jak ktoś zostawia samochód na parkingu to chyba powinien liczyć się z tym, że
        ktoś może mu go porysować, stuknąć albo wybić szybę. Od tego są ubezpieczenia
        żeby w razie szkody nie stękać. Pewnie sytuacje można lub powinno się
        przewidywać i w miarę możliwości zabezpieczać przed ich wystąpieniem albo
        powstałe ewentualne szkody zminimalizować. Tak samo z tymi konstrukcjami - jeśli
        coś wystawia się na drodze, przy chodniku itp. to trzeba się z tym liczyć że
        jakiś idiota może mieć za dużo pary i akurat na niej rozładuje nadmiar.
        Konstrukcja wystawiana w otwartej przestrzeni powinna być jak najbardziej
        idioto-odporna, a nie postawiona z przeświadczeniem że nikt nie będzie śmiał
        tknąć. Postaw przy drodze znak zatykając go tylko w ziemię zamiast wmurować i
        licz na to że każdy to uszanuje - powodzenia. Znajdzie się taki który zechce go
        wyrwać i np. zabrać do domu. W skrócie - mało odporna konstrukcja jest sama
        sobie winna, bo ludzi nie upilnujesz - takie ewentualności trzeba brać pod uwagę
        w fazie projektowania.
    • rotarepo Taki mały apel 05.11.08, 12:47
      Nawet bym nie pomyślała ,ze takie witacze wzbudzą takie emocje . Mam taką
      propozycję , myślę ,że warto spróbować by uniknąć takich sytuacji - wrzucania
      wszystkiego do jedno wora i sprowadzania każdego krytycznego zdania ,
      spojrzenia innych , myśli nie zgodnych z tym co sami czujemy do kwestii
      marudzenia , narzekania . Po prostu zachować obiektywizm , dystans , uszanować
      to ,że nie musimy mówić jednym chórem , nie schodzić na personalne potyczki .
      Pewnie znów pisze sobie amuzo . Ale czy aż takie wiele :)
      Na tym kończę udział w tym wątku :)
      • lachien Re: Taki mały apel 05.11.08, 16:43
        Byłem w O ale jakoś nie wpadły mi w oko. Jednakże zestawienie koloru żóltego z
        jasnoniebieskim to kiepski pomysł. Sprawia zimne sterylne wrażenie. Ale przyznać
        muszę jedno - w porównaniu z tymi bilboardami co rok temu stały to wielki krok
        do przodu jest.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka