misiekonline
23.03.09, 18:13
Ostatnio coś nie lubię PO. Ciekawe czemu:P.
"Nie o drogi na Euro 2012, ale o obwodnice Morawicy i Woli
Morawickiej oraz drogę z Kielc do Morawicy – zaapelował do ministra
infrastruktury Cezarego Grabarczyka poseł PiS Przemysław Gosiewski.
Po słynnym peronie we Włoszczowie, teraz Gosiewski domaga się
przeznaczenia 17 mln zł na inwestycje pod Kielcami.
Wcześniej zastępca Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
Tomasz Rudnicki wysłał pismo do kieleckiego oddziału GDDKiA, w
którym poinformował, że "mimo iż inwestycja została uwzględniona w
+programie budowy dróg krajowych na lata 2008-2012+ obecnie brak
środków na nią w planie wydatków". Gosiewski broni peronu
Tymczasem Gosiewski przypomniał, że w programie zagwarantowane było
na realizację tego przedsięwzięcia (w latach 2009-2011) 290 mln zł.
Wojewoda świętokrzyski wydał już nawet decyzje ustalające kwoty
odszkodowań, w związku z wywłaszczeniem terenów pod budowę drogi.
PO: droga z Kielc do Morawicy nie jest priorytetem
Jak tłumaczy lider świętokrzyskiej PO, senator Michał Okła, w
sytuacji kryzysu gospodarczego budowa drogi z Kielc do Morawicy nie
jest dla ministra infrastruktury priorytetowym zadaniem - jak drogi
potrzebne na Euro 2012. I z tego względu może poczekać -
argumentuje.
- Dzięki opóźnieniu tej inwestycji, nie dojdzie do paraliżu
komunikacyjnego w Kielcach, który groziłoby przy równoczesnym
prowadzeniu prac na wszystkich arteriach wylotowych z miasta –
wyjaśnił senator Okła."
www.tvn24.pl/12690,1592173,0,1,gosiewski-walczy-o-drogi-pod-kielcami,wiadomosc.html