Powiem tylko, że rodziłam tam w styczniu 2004 i jestem super zadowolona.
Poród był rodzinny, położne i lekarz przyjazne (bez koperty). No fakt, jadna
pielęgniarka na oddziale po porodzie gburowata, ale ją zlewałam, że tak się
kolokwialnie wyrażę

. Mąż wchodził do mnie także "po godzinach", a pediatra
była świetna.
Zamierzam tam rodzić drugi raz (termin mam na grudzieć - 23, więc Wigilia na
oddziale?

))
pzdr