20.02.07, 16:04
Żyje.i jeden i drugi-ojciec i syn.Byłam w ubiegłą sobote to wiemwink To tak na
wypadek gdyby znowu któs chciał zacytowac chore plotki o smierci
któregokolwiek z nich.
Obserwuj wątek
    • bomba001 Re: Spodaryk 20.02.07, 21:47
      tak, starszy Pan po wylewie, ponoć już pacjentów nie przyjmuje, przejął syn.
      ale go widziałam w prokocimiu, ma się chyba oki. życze mu dużo zdrówkasmile))
    • uffa1 Re: Spodaryk 20.02.07, 22:46
      To bardzo sie ciesze ze z Nim wszystko w porzadku smile. Jest ogromnie
      sympatyczny, a kazda jego diagnoza trafiona w 100%.
      Co do przyjmowania i nieprzyjmowania... Nie mialam nigdy zadnych z tym
      problemow, zawsze gdy musze skorzystac z porady lekarza (zazwyczaj jest to
      weekend i moja przychodnia nieczynna) dzwonie do Spodaryka. Przyjmuje mnie
      zawsze.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka