jerzy1973 11.09.09, 00:26 szkoda ze skończyły się czasy białej długiej pały !!!!to by ich ozdrowiło i wypędziło do pracy!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Strażnik Anioł Żebracy zdobyli Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 00:29 Może by tak panowie Strażnicy Miejscy zadziałali. Zamiast uganiać się za rowerzystami na chodnikach Mogilskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: *.ghnet.pl 11.09.09, 06:51 a potem pojawi się tekst w GazWyb o brutalności wobec bezdomnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przejazdem hipoktyci raz w roku urządzą Wigilię na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 08:47 Rynku dla bezdomnych i żebraków i myślą, że rozwiązali problem .. tymczasem skala ubóstwa ale też menelstwa i dziadostwa zamiast się zmniejszac to cały czas narasta .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dośc mamy menel jedyna kara dla menela to kara fizyczna IP: *.markom.krakow.pl 11.09.09, 09:27 Prawda jest taka że jedyną karą dla menela jest kara fizyczna ponieważ wszystkie pozostałe kary (zatrzymanie, izba) wiążą się z tym że delikwent zostanie umyty, nakarmiony i obdarowany nowym ubraniem. Dziennikarze sami do tego doprowadzili że służby boja się użyć pałki wobec menela więc ten sra gdzie popadnie, kradnie co się da, spi gdzie chce, zachowuje się wulgarnie a jak poczuje że jest głodny i brudny to wzywa pogotowie ratunkowe. Po prostu mandatem się taki delikwent podetrze a gdyby za swoje zachowanie raz pałą dostał porządnie to by zaczął się zastanawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu To w Krakowie nie ma wladz miasta? IP: *.acn.waw.pl 11.09.09, 12:13 To w Krakowie nie ma wladz miasta? Nie ma policji, strazy? A moze sa ale problemy miasta ich nie obchodza? Jesli stroze porzadku beda stale 24/7 utrudniac zycie menelom, skutecznie zmniejsza ich ilosc. Jak nie reaguja - robi sie edorado, ktore wyploszy turystow. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: To w Krakowie nie ma wladz miasta? 11.09.09, 12:23 A czy w knajpach nie ma ochroniarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: To w Krakowie nie ma wladz miasta? IP: *.autocom.pl 11.09.09, 12:58 ochroniarze w barze mlecznym, poiebało cię?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwa Re: To w Krakowie nie ma wladz miasta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 15:28 otóż tak!!! W Zielonej Górze jest niedaleko Bar Turysta,chociaż fajne jest tam żarcie nie można był zjeśc,bo wieczne ludzie byli nagabywani przez lumpów i śmierdzącą dziwkę.Kiedyś w moim M przez pół godziny napaczyliśmy się tak na różne groteskowe sytuacje,że żałowaliśmy że nie mieliśmy kamery przy sobie...Bareja się chowa:))) No i bar w końcu zatrudnił ochroniarza i przyjął zasadę,że nie sprzedaje posiłku pijanym(sama byłam światkiem jak pani kasująca odmówiła sprzedaży takiemu) Od tego czasu spokój i kultura,widuję tam nawet znajomego radcę prawnego na posiłku,a ceny nie poszły w górę po przyjęciu ochrony:) Pozdrawiam miłe panie z Turysty,ciężką mają pracę,bo ruch na okrągło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwa Re: To w Krakowie nie ma wladz miasta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 15:29 Niedaleko dworca,oczewiście:) Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Człowiek wybiera najwygodniejsze rozwiązanie 17.09.09, 14:49 Każdy człowiek ma rozum i wybiera najkorzystniejsze i najwygodniejsze rozwiązanie dla siebie. Dopóki żebrakom opłaca się ich zachowanie to będą żebrać i wymuszać pieniądze od turystów. Turystów będzie coraz mniej. Artykuł bardzo dobry. Ale po przeczytaniu tego artykułu nikt nie skłoni mnie abym przyjechał do Krakowa. Policja i straż miejska musi ich tak traktować aby nie chcieli ryzykować napastowania turystów. Policjant ma prawo dołożyć pałą i powinien z tego prawa korzystać. Dopóki tak nie będzie robić to będzie coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Re: To w Krakowie nie ma wladz miasta? IP: 195.149.64.* 11.09.09, 21:34 super, bylas "swiatkiem" i sie "napaczyliscie";) Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: do Moniki: 11.09.09, 18:47 everettdasherbreed napisał: > A co to jest bar mleczny? To jest to miejsce, w którym jadłeś w PRL-u, tylko bez towarzystwa żebraków, lumpów, kurew i całego tego marginesu społecznego powstałego po wyzwoleniu kraju spod jarzma komunizmu... "Wolność" kosztuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farfał Z Krakówka do Oświęcimia niedaleko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 08:21 Już jeden taki próbował wyeliminować tam niektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolec Re: Z Krakówka do Oświęcimia niedaleko. IP: *.ds.pg.gda.pl 17.09.09, 09:03 nie tych co trzeba :) zreszta z punktu widzenia obywateli rzeszy to calkiem niezly dobrobyt sie zapowiadal po wygraniu WW2 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan.kulczyk Re: do Moniki: IP: 91.194.202.* 17.09.09, 10:41 Oczywiście, w PRL żyli tylko porządni obywatele: zacni chłopi i cnotliwi mieszczanie. Najlepiej przekonać się o tym, czytając Tyrmanda. Gratuluję optymizmu. Komuno wróć? Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Kto kieruje Krakowem? Samoobrona, LPR i PiS. 11.09.09, 14:10 Na taką Polskę głosowali krakowianie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: hipoktyci raz w roku urządzą Wigilię na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 11:35 I co, sugerujesz, że to wina tych co urządzają wigilię, że ktoś zrobił z siebie szmatę, sra pod siebie rzucając ku...mi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przejazdem sugeruję, że wiele rzeczy robi się dla IP: *.prz.com.pl 11.09.09, 11:52 poklasku, w świetle reflektorów kamer i fleszy aparatów .. Pismo mówi: Jak komuś pomagasz - rób to skrycie. Niech nie wie twoja lewa ręka co czyni prawa ... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 A kto z nich w Polsce rządzi? 11.09.09, 18:52 Gość portalu: tay napisał(a): > I co, sugerujesz, że to wina tych co urządzają wigilię, że ktoś zrobił z siebie > szmatę, sra pod siebie rzucając ku...mi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOKLADNIE TAK Re: hipoktyci raz w roku urządzą Wigilię na IP: *.autocom.pl 16.09.09, 02:27 Dokladnie TAK! Bo nie jest sztuka dac komus rybe, tylko wedke. Odpowiedz Link Zgłoś
krakow_biezanow_drozdzownia Prosty sposób: 11.09.09, 00:50 Nie dawać pieniędzy. I wyedukować turystów poprzez stosowne plakaty, ulotki. Chyba 10 lat temu rozpoczęto taką kampanię we Wrocku: że dając pieniądze nie tylko nie pomagasz, ale tylko pogłębiasz patologie. We Wrocku wyraźnie się polepszyło od tego czasu. Najwyraźniej wszyscy żebracy wrocławscy przyjechali do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reymonta22 Re: Prosty sposób: IP: *.chello.pl 11.09.09, 03:41 dokładnie ulotki i plakaty do polskich i zagranicznych turystów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. IP: *.ists.pl 11.09.09, 05:36 Żebranina jest w Niemczech zakazana. Policja łapie w kilka sekund po zgłoszeniu. W Niemczech żebraka w centrum miasta nie uświadczycie. Można??? Można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capoprusie Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. IP: *.pools.arcor-ip.net 11.09.09, 11:33 No, no fajne panstwo ten helmutland. Efekty zna caly swiat, trudne do zapomnienia przez 70 lat. Wystarczy otworzyc tube. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. 11.09.09, 12:24 Nie zrozumiałeś gościa. Normalność jest nie tylko w obecnych Niemczech. Normalności nie ma w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szabla Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 13:54 Tutaj lepiej, polaczku, bo polaczki byly zawsze litosciwe, milosierne i bogoojczyzniane. Efekty widac na codzien w kazdej sferze zycia. Brud, smrod, bezkarni zebracy, bezkarne chamy za kierownica i tepoglowy, ktorym trudno zrozumiec, ze gdzies moze byc naprawde normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aramba Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. 11.09.09, 18:45 No, no - z arcora piszesz, to znaczy chyba gdzieś spod Lublina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzyk Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 08:28 Przynajmniej mieli skoczne piosenki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 09:43 > Można??? Można. Nie w Polsze. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. 17.09.09, 10:42 Sa zebracy i w Niemczech,zalezy tylko jakimi ulicami sie chadza.I nieprawda jest ze w pare minut policja ich zabiera,czasami siedza caly dzien.Inna sprawa ze zebracy z narodowoscia niemiecka sa bardziej tolerowani/sic!/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potwierdzam Re: Bzdura, w Niemczech nie ma ulotek. IP: *.chello.pl 17.09.09, 15:28 Tak, sa, i to w centrum miasta (Monachium). Niedawno bylem i uswiadczylem tej nieprzyjemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Prosty sposób: Karać tych co dają pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 08:50 Karać należy tych co dają pieniądze, bo oni przyciągają żebraków. Oni robią z biednych ludzi żebraków. Takim "litościwym" wydaje się, że robią dobrze, ale na prawdę tylko kupują za parę groszy spokój sumienia. Jak chcą zrobić coś dobrego, to niech pomagają jako wolontariusze w organizacjach pomocy społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: straszna glupote Re: Prosty sposób: Karać tych co dają pieniądze IP: 193.111.166.* 17.09.09, 09:35 napisales, ale i tak tego na pewno nie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinaski Co robi Strasz Miejska? IP: *.multimo.pl 11.09.09, 01:16 pewnie spisuje parę studentów za puszkę z piwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meeeeee łapie rowerzystów na chodnikach .... IP: *.prz.com.pl 11.09.09, 13:51 Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: Co robi Strasz Miejska? 11.09.09, 18:21 Strasz? Pewnie straszy zgodnie z nazwą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essencjusz żebrakowi zawsze daję choć niewiele. IP: *.chello.pl 11.09.09, 01:32 1. Skoro żebrak jest żabrakiem, to jest "ofiarą". Często ofiarą samego siebie ale nie mnie osądzać. Więc mu pomagam. 2. Skoro udaje żebraka aby mnie oszukać musi grać żebraka. grając żebraka nawet tylko kilka godzin dziennie jest się żebrakiem - patrz punkt 1. 3. Nigdzie nie jest powiedziane, że jak mu nie dam to stanie się lepszy i bardziej zaradny. Wręcz przeciwnie, jak mu nikt nie da będzie mu tylko biedniej. 4. Dając żebrakowi mam pewność, że moje pieniądze trafiają do rąk potrzebującego (patrz punkty powyżej), a nie są źródłem dochodu pośredników (administracja) lub nieuczciwych instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
krakow_biezanow_drozdzownia Re: żebrakowi zawsze daję choć niewiele. 11.09.09, 01:51 Gość portalu: essencjusz napisał(a): > 3. Nigdzie nie jest powiedziane, że jak mu nie dam to stanie się > lepszy i bardziej zaradny. Wręcz przeciwnie, jak mu nikt nie da > będzie mu tylko biedniej. > 4. Dając żebrakowi mam pewność, że moje pieniądze trafiają do rąk > potrzebującego (patrz punkty powyżej), a nie są źródłem dochodu > pośredników (administracja) lub nieuczciwych instytucji. Dając żebrakowi, pogłębiasz tylko istniejące patologie. Twoje pieniądze idą na głównie na alkohol i narkotyki. Rozwijają się grupy przestępcze, kwitnie wyzysk dzieci etc. A poza tym po co iść do pracy, jak można dostać za darmo. A ludzie rzeczywiście potrzebujący (prawie) nigdy nie wyciągają ręki po pomoc na ulicy. To właśnie takich, jak Ty trzeba edukować, aby wytępić zorganizowane żebractwo - pisałem o tym w poprzednim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Essencjusz bzdura IP: *.chello.pl 11.09.09, 02:19 Oceniasz swoją miarą i swoją logiką, która nieprzystaje do logiki żebraka. Gdyby żebrak chciał pracować to by pracował, gdyby brud, głod i zimno go motywowały do zmiany stylu życia, to by już dawno zmienił ten styl życia. Co do wykorzystywania dzieci, to inna inszość, szczególnie gdy widzę żebraczkę z dzieckiem w beciku na skrzyżowaniu, wśród spalin - dzwonie po straż miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
krakow_biezanow_drozdzownia Re: bzdura 11.09.09, 02:31 Po prostu wolę dać pieniądze dla rzeczywiście potrzebujących, niż alkoholikowi, który je zaraz przepije. I wdzięczny społeczeństwu wysra się pod Bramą Floriańską a następnie wsadzi palec do talerza japońskiego turysty w kawiarni przy Rynku. A ponieważ nie umiem rozeznać rzeczywiście potrzebujących od cynicznych naciągaczy (których na ulicy jest zdecydowana większość), wolę wpłacić pieniądze jakiejś instytucji, najczęściej Diakonii KEA. Oczywiście jest katolicki Caritas i całą masa pomniejszych fundacji etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essencjusz Re: bzdura IP: *.chello.pl 11.09.09, 02:52 > Po prostu wolę dać pieniądze dla rzeczywiście potrzebujących, niż alkoholikowi, > który je zaraz przepije. I wdzięczny społeczeństwu wysra się pod Bramą > Floriańską a następnie wsadzi palec do talerza japońskiego turysty w kawiarni > przy Rynku. - ok, ale czy masz prawo wymagać określonych zachowań od żebraka dlatego, że mu dałeś pieniądze? Czy jałmużna jest transakcją? > A ponieważ nie umiem rozeznać rzeczywiście potrzebujących od cynicznych > naciągaczy (których na ulicy jest zdecydowana większość), wolę wpłacić pieniądz > e > jakiejś instytucji, najczęściej Diakonii KEA. Oczywiście jest katolicki Caritas > i całą masa pomniejszych fundacji etc. - teraz sensownie piszesz Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esencja Re: bzdura IP: *.markom.krakow.pl 11.09.09, 09:31 Esencjusz jesteś pewny swoich teorii? Opierasz ją na czymś więcej niż przekonaniu że masz race? Problem patologii nie jest prosty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: bzdura IP: 212.33.72.* 11.09.09, 21:04 > - ok, ale czy masz prawo wymagać określonych zachowań od żebraka > dlatego, że mu dałeś pieniądze? W przypadku niesrania i nieprzeklinania na ulicy, niewkładania paluchów do cudzego jedzenia, czy też niepróbowania wymuszenia cudzych pieniędzy - mam prawo oczekiwać tego od innych osób niezależnie czy dałem im pieniądze czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hahaha Re: bzdura IP: 62.111.181.* 17.09.09, 09:54 Caritas? Hahahahahaha.... napewno pieniądze trafią do potrzebujących. hahahahahaha, wiem bo praowałam i widziałam z bliska, co się tam wyprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: bzdura IP: *.chello.pl 17.09.09, 15:29 hahahaha co takiego? konrety moze, hahaha, zamiast, hahaha, glupich hahaha smiechow? .....hahahahahaha.. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: bzdura 11.09.09, 16:29 Gość portalu: Essencjusz napisał(a): > Oceniasz swoją miarą i swoją logiką, która nieprzystaje do logiki > żebraka. Gdyby żebrak chciał pracować to by pracował, gdyby brud, > głod i zimno go motywowały do zmiany stylu życia, to by już dawno > zmienił ten styl życia. Takimi samymi argumentami można bronić złodzieja (Gdyby złodziej chciał pracować to by pracował). Rozumiem że złodzieje tez Ci nie przeszkadzają i z radością regularnie dajesz się im okradać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rupert Re: żebrakowi zawsze daję choć niewiele. IP: *.brig.cable.ntl.com 17.09.09, 01:32 > Dając żebrakowi, pogłębiasz tylko istniejące patologie. Twoje pieniądze idą na > głównie na alkohol i narkotyki. Oczywiście jesteś abstynentem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed To, co dasz żebrakowi, w 50 % wraca do budżetu 11.09.09, 12:21 w postaci akcyzy i VAT od alkoholu i papierosów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johann Re: To, co dasz żebrakowi, w 50 % wraca do budżet IP: 89.167.10.* 11.09.09, 12:34 > w postaci akcyzy i VAT od alkoholu i papierosów No ale od tego trzeba odjąć koszty opieki medycznej i interwencji służb porządkowych oraz socjalu - nijak się nie zbilansuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: żebrakowi zawsze daję choć niewiele. 11.09.09, 16:37 Gość portalu: essencjusz napisał(a): > 1. Skoro żebrak jest żabrakiem, to jest "ofiarą". Często ofiarą > samego siebie ale nie mnie osądzać. Więc mu pomagam. G##no prawda! Po pierwsze jaką ofiarą? Już chyba prędzej kutym na cztery nogi cwaniakiem. Po drugie dlaczego "bycie ofiarą" ma być immunitetem chroniącym od osądzana zachowania danej osoby (nie osoby, a zachowania)? Przestepcy też są moga być ofiarami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: żebrakowi zawsze daję choć niewiele. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 08:56 Jeżeli dajesz pieniądze, to: 1. Żebrak staje się twoją ofiarą. Ty jak egoista kupujesz tylko spokój sumienia. 2. Motywujesz żebraka do takiego sposobu życia. 3. Jak mu nikt nie da, to znajdzie sobie jakieś skromne zajęcie, z którego być może nie wyciągnie tyle kasy, ale będzie uczciwie pracował. 4. Nie musisz dawać nikomu kasy, żeby zrobić coś dobrego. Wystarczy trochę czasu i zaangażowania w dowolnej organizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Żebracy zdobyli Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 01:57 A Kapucyni budują dla nich Świątynie NICNIEROBIENIA w XVII wiecznym ogrodzie i właśnie rozwalili trzy średniowieczne piece garncarskie i bunkier z 1939 roku. I to wszystko w centrum Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Kapucyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 02:10 Niestety masz rację, zaczęli od wycinania zieleni a potem poszli jak burza... Oczywiście uważają, że na własnym terenie wszystko wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
emplo Re: Kapucyni 11.09.09, 09:28 Przepraszam, ze nie w temacie, ale musze odpisac... Na WLASNYM terenie powinno byc wszystko wolno. Wrocmy do normalnosci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zarja Re: Kapucyni IP: *.chello.pl 11.09.09, 10:44 Przepraszam, niszczyć zabytki? Haaalo? Nie wspominam już o mądrości, odpowiedzialności i wrażliwości, którą chyba powinni charakteryzować się duchowni. Ja też jestem tą sprawą zniesmaczona (podobnie jak okoliczni mieszkańcy z którymi rozmawiałam). Odpowiedz Link Zgłoś
emplo Re: Kapucyni 11.09.09, 10:53 Zycze ci, zebys byla wlascicielem jakiegos zabytku i chciala go np. wyremontowac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Kapucyni 11.09.09, 15:00 własny teren, czy nie, ale ci menele muszą jakoś dojść do tego ośrodka - chyba że kapucyni przywiozą ich helikopterem, poza tym godzinami koczują pod tą kuchnią - sikają, rzygają, są nieustające , potwornie wulgarne awantury - a jest to okolica gdzie znajduje się w promieniu stu metrów gimnazjum nr2, V Liceum, zespoł szkól energetyczych przy Loretańskiej i zespół szkół ekonomicznych przy Kapucyńskiej - więc przykład dla młodezieży jest taki, że można NIC nie robić, a zawsze jakiś frajer nas nakarmi, - 90% klientów tej kuchni to ludzie, którzy spokojnie mogliby pracować - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska Re: Kapucyni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.09.09, 23:38 głupku to znajdz im prace ja sama szukam iniemoge aco dopiero oni około 5o tki . Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Kapucyni 11.09.09, 16:39 emplo napisał: > Przepraszam, ze nie w temacie, ale musze odpisac... > > Na WLASNYM terenie powinno byc wszystko wolno. Wrocmy do normalnosci! Przepraszam, ze nie w temacie, ale musze odpisac... Czy kapucynom na WLASNYM terenie powinno być też wolno np. gwałić ministrantów (w końcu jak wszystko wolno to wszystko wolno). Jeśli tak to ja nie chcę normalnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
emplo Re: Kapucyni 11.09.09, 20:30 OK, tu mnie masz. Nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Powinno byc wolno robic ze swoja wlasnoscia wszystko. Nie tak jak do tej pory, ze drzewa zasadzonego wlasna reka nie mozna wyciac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 07:19 W ktorym to miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johann Link IP: 89.167.10.* 11.09.09, 08:24 krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/1031962.html Odpowiedz Link Zgłoś
zegareek Re: Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 15:26 kościól kapucynów, loretańska - rzecz w tym, że można te kuchnię, czy co to ma być, zrobić w INNYM MIEJSCU KRAKOWA, nie w centrum, nie między szkołami, a poza tym obecna kuchnia i "burdelo - kawiarnia" jest w tej chwili w odległości jednego metra (!!!!) od bardzo cennej Kaplicy Loretańskiej, w której Tadeusz Kościuszko poświęcał swoją szablę, przed pamiętną przysięgą na Rynku - kaplicy odnowionej z trudem za DUŻE PAŃSTWOWE PIENIADZE parę lat temu - nowo powstający gigantyczny budynek ( rzekomo niewielki)ma w tej chwili wykop pod fundamenty szalenie głęboki, co grozi osunięciem muru i naruszeniem kapilicy - poza tym jest znowu kilka metrów od tej kaplicy - prześlicznej i zabytkowej - słów brak i ręce opadają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: *.chello.pl 17.09.09, 15:31 kuchnia jest tez np. na kazimierzu, na krakowskiej lub starowislnej, blisko ktoregos z mostow (ktorego -nie pamietam..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: 149.156.121.* 11.09.09, 11:08 Gość portalu: pikuś napisał(a): > właśnie rozwalili trzy średniowieczne piece garncarskie i bunkier z 1939 roku. Gwoli ścisłości ten "bunkier" to schron przeciwlotniczy z 1944 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 02:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmb Nie dawać, nie dawać i jeszcze raz nie dawać, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 02:15 a jak ktoś ma z tego powodu poczucie winy to niech przeczyta książkę o żebractwie polskim. Nieżyjącego już chyba żebraka z Szewskiej rodzina podwoziła luksusowym autem na ul. Krupniczą, mała dziewczynka odbierała od niego "utarg" w ciągu dnia, mówiła do niego dziadku. Inna z żebraczek z uzbieranej kasy kupiła córce mieszkanie. Potrzebna jest czytelna kampania uliczna, plakaty, ulotki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essencjusz Dawać jak nie można inaczej pomóc, DAWAĆ ! IP: *.chello.pl 11.09.09, 02:30 Zamieniłbyś się z tym żebrakiem od mercedesa, bo ja mimo wszystko nie. A poza tym daję moje własne pieniadze, i wiem, że trafią w całości w ręce potrzebującego (a jak jest naciągaczem, bo ma już mercedesa - to niech go sądzi Wszechmogący). Swoją dogą to więcej naciągaczy wśród różnych organizacji... Odpowiedz Link Zgłoś
krakow_biezanow_drozdzownia Re: Dawać jak nie można inaczej pomóc, DAWAĆ ! 11.09.09, 02:35 No chyba jednak mniej, niż w przypadku żebraków, gdzie odsetek oszustów sięga 99,5%. Oczywiście Twoje pieniądze - Twoja sprawa, ale też multiplikujesz patologie. To już lepiej wrzuć pieniądze do Wisły, napal nimi w kominku etc. Zmarnujesz tak samo, ale bez negatywnych konsekwencji społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essencjusz osobiście nie spotkałem żebraka oszusta IP: *.chello.pl 11.09.09, 02:57 poprzez samą decyzję zostania żebrakiem człowiek staje się żebrakiem. Nie można udawać żebraka, i przyjmować prawdziwe pieniądze, bo wtedy jest się prawdziwym żebrakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johann Osobiście spotkałem wielu żebraków, IP: 89.167.10.* 11.09.09, 03:04 którzy twierdzili, że zbierają pieniądze na jedzenie dla siebie lub głodnych dzieci itp. W rzeczywistości oszukiwali co do intencji ich żebraczego procederu, albowiem pieniądze szły np. na alkohol lub inne używki. A można to poznać po tym, kiedy żebrak wyrzuca do kosza wręczone mu przez naiwnych ludzików produkty spożywcze, ubrania... Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: osobiście nie spotkałem żebraka oszusta 11.09.09, 17:11 Spotkałeś oszustów bardzo wielu. Były w PL badania żebractwa z których wynikło, że ok 80% żebraków w ogóle nie potrzebuje pomocy. Kto jest blizej tematu może sypać przykładami meneli, którzy wyśmiali propozycje pomocy w postaci załatwienia pracy albo noclegowni. Żebractwo to sposób na życie, a nie potrzeba. A jak chcesz koniecznie zobaczyć oszustów, to zapraszam do Katowic (nawiasem mówiąc część krakowskich żebraków to ex-kato menele, odkąd dworzec jest zamykany na noc wymiotło ich). W Katowicach większość żebraków to Romowie i kiedyś nakręciłem komórką film, jak dwóch "paralityków" w pełni sprawnie zasuwa do domu po tym, jak im zrobił koło pióra patrol Policji. Było to na szkryzżowaniu Bracka- Bocheńskiego-Chorzowska - dziś jedenz tych "gagatków" nagabywał mnie o kasę, oczywiście baaardzo był sparaliżowany. Kilka dni temu siedziałem na ławce i obok przechodziła zadbana Romka z dziećmi, normalna rodzina. W pewnym momencie mamuśka coś fuknęła do małej dziewczynki i ta zmieniwszy minę na błagalną podeszła do mnie z wyciagniętymi rękami. Jak pokręciłem głową poszli dalej jak gdyby nigdy nic, normalka rodzinka. Inny sławny katowicki model to "dziadek" siedzący na rogu Stawowej i Mickiewicza - po skończonej szychcie jedzie do domu w Dąbrowie Górniczej (przy okazji potężnie zasmradzając autobus), gdzie jak odkryli dziennikarze ma "normalną" rodzinę. Facet jest na emeryturze, ma duży dom a drugi postawił dla córki. Faktycznie ma potrzeby... Większości tych "potrzebujących" należy się pała na grzbiet, zaraz by im potrzeba przeszła. Ale co poradzić - ludzie dają, więc inni biorą, żebractwo to dziś dobrze prosperujący biznes (głownie Romowie) lub sposób na życie bez ograniczeń i zobowiązań (menele gardzący noclegowniami, bo tam trzeba być czystym i trzeźwym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znam z autopsji Re: Dawać jak nie można inaczej pomóc, DAWAĆ ! IP: *.net.autocom.pl 11.09.09, 07:37 zawsze idzie o alkohol. Nie chleb, nie mleko ... tylko alkohol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Dawać jak nie można inaczej pomóc, DAWAĆ ! IP: *.chello.pl 17.09.09, 15:33 niestety. a czesto jak dasz jedzenie, to i tak ida sprzedac i kupuja alkohol (historia z kleparza.........) Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Dawać jak nie można inaczej pomóc, DAWAĆ ! 11.09.09, 16:50 Gość portalu: essencjusz napisał(a): > Zamieniłbyś się z tym żebrakiem od mercedesa, bo ja mimo wszystko > nie. Odpowiem za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malami chłopak spod Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 04:44 A pod Tesco wieczorami żebrze chłopak w wieku chyba ok. 18 - 20 lat i to już od kilku lat. Twierdzi, że się uczy w technikum. Wie ktoś coś o nim może? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: chłopak spod Tesco 11.09.09, 12:26 Może poszukuje partnera? Albo sponsora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malami Re: chłopak spod Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 13:30 Jestem kobietą a zaczepiał mnie wielokrotnie. Nie wygląda też na narkomana. Czasem się zastanawiam, czy to oszust, czy rzeczywiście chłopak w trudnej sytuacji. No, ale chyba jest pełnoletni, więc jakby chciał, to znalazłby jakąś pracę, choćby w Tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D.D. Re: chłopak spod Tesco IP: 212.244.210.* 11.09.09, 23:49 Jeśli jest bezdomny to nigdzie legalnie pracy nie znajdzie - administracja tak spie...ła sprawę, że przy zatrudnianiu trzeba podać miejsce zamieszkania pracownika. No i klops. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Oni tam nie strzelają by oczyszczać... IP: *.ists.pl 11.09.09, 05:32 Tam w Brazylii odchodzi pokątny handelek organami... I to jest o tyle skuteczne, że faktycznie w Brazyli "śmierdziochów" w centrum miast nie uświadczysz. Żyją sobie w gettach-slumsach w mieszkaniach z karonowych pudełek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Oni tam nie strzelają by oczyszczać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 08:06 O czym ty g_oju! piszesz ci ludzie zyja w slumsach bo nie maja perspektyw na lepsze, życie. NIe porownuj paru pijaczkow do milionow ludzi mieszkajacych w biedzie bo mieli pecha i urodzili sie w slumsach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
barbaramd Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 05:36 Na miłość boską - broń się Krakowie! Bo to dziadostwo Cię zniszczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wjaz Re: Jaki Pan taki kram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 11:55 Ja na bezdomnych oczywiście! I jeszcze dopisałem że chciałbym żeby śmierdzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral Policja i straż miejska, ostatnio czytałem art. że IP: *.autocom.pl 11.09.09, 06:25 z okładającymi się po mordzie na rynku i okolicach też nic nie mogą zrobić, wiem że najłatwiej jest wystawić mandat za nieprawidłowe parkowanie, ale skoro tak to może trzeba rozwiązać całe to towarzystwo, które służy tylko sobie i nikomu innemu, pamiętam święta bożego narodzenia, stoisko z grzańcem a dookoła pełno meneli śmierdzących tak że musieliśmy uciec ! - Panowie czy ja was mam uczyć jak to się robi - do "suki" w celu ustalenia tożsamości lub innym pozorem wywózka za Kraków do lasu a jak wróci to akcję powtórzyć dokładając parę gum na plecy - TO Z NASZYCH !!! PODATKÓW ŻYJECIE I NAM MACIE SŁUŻYĆ - bo to ponoć służba ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: Policja i straż miejska, ostatnio czytałem ar IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 16:07 dokładnie. wiem, że to na pograniczu prawa (albo nieco poza tą granicą) ale tak trzeba robić. i ochroniarze i policjanci powinni złapanemu sprzedać kilka razy pałką po nogach (żeby śladów nie było) i wywieźć. zaraz będzie porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony-ruski-pedal Re: Policja i straż miejska, ostatnio czytałem ar 11.09.09, 18:39 Gość portalu: piter napisał(a): > dokładnie. wiem, że to na pograniczu prawa (albo nieco poza tą granicą) ale tak > trzeba robić. i ochroniarze i policjanci powinni złapanemu sprzedać kilka razy > pałką po nogach (żeby śladów nie było) i wywieźć. zaraz będzie porządek. bardzo dobry sposób to książka telefoniczną po głowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi A SM dalej sobie łapie i kasuje rowerzystów... IP: 217.149.250.* 11.09.09, 07:37 ...na chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zocha Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: 195.150.167.* 11.09.09, 07:42 panowie strażnicy pilnują czy babcią prowadzi ratlerka na smyczy a sami rozjeżdzają osiedlowe alejki samochodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta Żebracy zdobyli Kraków IP: 195.150.8.* 11.09.09, 07:51 Przecież Straży Miejskiej dużo łatwiej wlepić mandat rowerzyście niż zając się prawdziwymi problemami, a co pan Anioł na to? No nie da się nic zrobić, niestety, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krak czemu w zach. Europie tego nie ma ? IP: *.ghnet.pl 11.09.09, 08:12 Jak poradziły sobie inne miasta europejskie??? Czy ktoś z Was wie ?? Nie zauwazyłam tego tam. Może jakieś pojedyńcze przypadki były, ale to tzw. spokojni żebracy byli. Pobłażliwość policji tylko ich zachęca do działania i będzie ich coraz więcej. Znajomego (student) spisali za to, ze stał z piwem na podwórku w upalny wieczór. Co za kraj eeeh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Nie wszędzie nie ma.. IP: *.ists.pl 11.09.09, 08:55 W Holandii są, bo wolno. W Niemczech nie ma, bo nie wolno. Policja łapie w ciągu kilku sekund. Wszystko zależy od ustawodawcy. W Polsce ustawodawca głównie zajmuje się sobą samym uchwalając dla siebie ciągłe podwyżki, bezprocentowe kredyty i inne frukta, czasem jeszcze ogłosi jakąś uchwałę z okazji samozadowolenia z "rozprawiena się z nieśmiertelną w Polsce komuną" i tyle. Na więcej polskiego ustawodawcy nie stać. No więc w Polsce nic się nie da zrobić. Ale spokojna głowa, już niedługo duża część Polski ma być oficjalnie administrowana przez państwo niemieckie, być może i Kraków się załapie, więc z całą pewnością żebracy z Krakowa znikną w jeden chwili! Za Gubernatora Generalnego, Pierwszego Prawnika Rzeszy, dr Jana Franka w Krakowie żebraków nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nie wszędzie nie ma.. IP: *.chello.pl 17.09.09, 15:36 cos z tymi Niemcami nie chce mi sie wierzyc w powyzsze, inna mozliwoscia jest bardziej liberalne prawo w Bawarii - w Niemczech pare razy zaczepiali mnie zebracy, ba, jeden to nawet dwa razy, dzien po dniu :P Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: czemu w zach. Europie tego nie ma ? 11.09.09, 17:16 W Europie zach. też to jest, nie powielajmy mitów. Nawet w takich socjalnych rajach jak Dania czy Szewcja - menele tam różnią się głównie tym, że mówią po angielsku :D Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: czemu w zach. Europie tego nie ma ? 14.09.09, 13:53 w brukseli mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: temak Żebracy zdobyli Kraków IP: *.metal.agh.edu.pl 11.09.09, 08:14 A potem się chwalimy, że Polska ma silną ekipę na mistrzostwa świata bezdomnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ndh Żebracy zdobyli Kraków IP: *.chello.pl 11.09.09, 08:45 Znowu najważniejsze jest co myślą TURYŚCI, nie wiedzieć dlaczego. A kto najwięcej kasy zostawia w Krakowie? Chyba mieszkańcy, którzy płacą tu całymi latami podatki, kupują, etc. Nie chce mi się wierzyć że przez całe życie nie zostawiłem tu więcej pieniędzy niż jakiś Japończyk który jest tu trzy dni. A jednak to dla turystów te menele są uciążliwe, o mieszkańcach ani słowa. Oto jak się traktuje ludzi w tym mieście, nie tylko w urzędzie miasta ale widać również w mediach. A turystów wszyscy po główce głaskają bo mogą już nie przyjechać. Myślę że i tak większość już nie przyjedzie, bo Kraków się tak zwieśniaczył że trudno tego nie zauważyć, nawet turyście w ciągu trzech dni. Odpowiedz Link Zgłoś
migally Re: Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 09:09 Niedawno byłem w Budapeszcie, pojechałem na przedłużony weekend jako turysta. Pierwsze co mnie zdziwiło to to, że na ulicach pełno meneli, pijaków, "cyganów" i innych takich. Pomyślałem sobie, że to niemożliwe, żeby w stolicy, na reprezentacyjnych ulicach dochodziło do takich sytuacji. Owszem nie było tak wszędzie, ale generalnie byłem zniesmaczony. W przewodniku piszą o miejscach gdzie są knajpy i restauracje, zachodzimy a tam na ławkach leży kilku pijanych, śmierdzących kolesi, a obok restauracja w której niby mam zjeść smaczny obiad? Policjant podszedł do takiego jednego, stuknał go pałką, to ten się odwrócił do niego tyłkiem i na tym interwencja się skończyła. W przejściach podziemnych zwłaszcza wieczorem to całe grupy takich żebraków, pijaczków i bezdomnych się zbierają, strach się bać. Myślałem sobie więc, że dobrze, że w Krakowie nie mamy z czymś takim do czynienia. Dlatego też ten artykuł mnie zdziwił. Mieszkałem w Krakowie kilka lat temu, obecnie wpadam tu raz na jakiś czas i po prostu na pewne sprawy nie zwracam uwagi. A okazuje się, że nie jest inaczej niż w innych miastach. Mam nadzieję, że władze miasta znajdą na to jakiś sposób, a nie będą czekać do pierwszych mrozów, kiedy towarzystwo sam się wyniesie. A jeśli chodzi o turystów - owszem oni nie mieszkają tu na stałe, nie zostawiają tyle kasy ile mieszkańcy, ale takie miejsca jak Rynek to wizytówka miasta i to od tych miejsc trzeba zacząć. Nikt nie chce, żeby w okolicy jego domu przebywał "element", ale pewne miejsca winny mieć w tych sprawach priorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 15:06 mieszkałam blisko rok w Busapeszcie. ci ludzie na ulicach to po prostu bezdomni. w przeważającej mierze nie są agresywni, chociaż oczywiście nie są też estetyczni. mieszkają w przejsciach podziemnych, bramach, w witrynach sklepów. maja tam swoje miejsca, gdzie śpią, a w dzień przesiadują na skwerkach. nigdy nie spotkałam się z agresją z ich strony, najwyzej kulturalnie zapytali o papierosa. zastanawiałam sie dlaczego tam tak jest. może brakuje noclegowni, organizacji pomagających, zapewniających dach nad głową. a jednocześnie przejścia podziemne są ogrzewane, bo śpią tam bezdomni, na materacach (pewnie z dzielnicowych wystawek) otoczeni swoim dobytkiem. służby nie reagują, ale też ci ludzie poza żebraniem (mniej uciązliwym jednak niż w Warszawie) zajmują się przeglądaniem śmietników, zbieraniem nadpsutego jedzenia na bazarach pod koniec dnia, pewnie też handlują co cienniejszymi rzeczami zebranymi głownie na wystawkach. maja swój własny nieco podziemny świat, ich interakcja z turystami i mieszkańcami nie jest tak intensywna jak w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmdt Żebracy zdobyli Kraków IP: *.chello.pl 11.09.09, 08:54 to za co ja płacę policji, straży miejskiej i rozlicznym prywatnym firmom ochroniarskim ? bo szczerze mówiąc to już nie wiem, jeżeli mówią wszyscy otwarcie że ich praca nie ma sensu bo nic nie mogą zrobić. To tak jakbym w biurze siedział i pobierał bez żenady miesięczną wypłatę, ale jakby mi się ktoś zapytał czemu nic nie robię to bym powiedział że szef zabrania mi cokolwiek robić. ciekawe to wszystko, bardzo ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: 149.156.31.* 11.09.09, 09:38 90% bezdomnych to alkoholicy - wystarczy zapytac ososby ktore pracuja w schroniskach dla bezdomych. Naprawde dajac kase wspieracie patologie. Ci ludzie maja gdzie skorzystac z pomocy musza tylko chciec. Niekorzy pisza ze daja kase bo maja takie prawo a ja mam prawo zaparkowac auto w na parkingu w centrum Krakowa - niestey bez uniszczenie dodatkowej opłaty samozwanczym podchmielonym parkingowym nie moge, tego zrobic, jak zrobialm to kosztowała mnie naprawa 1200zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z-dystansu Żebracy zdobyli Kraków IP: *.adsl.proxad.net 11.09.09, 09:32 zbierac z ulicy do policyjnej "nyski" wywiezc 30km poza miasto, moze by sie bali mundurowych? Odpowiedz Link Zgłoś
emplo Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 09:35 Poprawcie mnie jesli sie myle... Skoro zdecydowana wiekszosc zebrakow to zebracy z wyboru, ktorzy polubili ten "styl" zycia, luz i wolnosc, to najsluszniejszym wyjsciem byloby ich tej wolnosci pozbawic. Im nie mozna pomoc bo tej pomocy nie chca. No moze poza pojedynczymi przypadkami. Generalnie robia co im sie podoba bo wiedza, ze zadna kara ich za to nie spotka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abjarden Ulotki sa bardziej Nieekologiczne IP: *.net.autocom.pl 11.09.09, 09:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Żebracy zdobyli Kraków IP: *.ogec.krakow.pl 11.09.09, 09:54 W Moskwie żebraków wywozi się za miasto. Może radykalne rozwiązania są skuteczniejsze? ale ostatnio widziałam tam taki obrazek: na Placu Czerwonym siedział Murzyn i żebrał. Lenin i Stalin sie chyba w grobie wywracają :) Druga uwaga, to ostatnio w Almie zaatakowała mnie żebraczka. Opowiadała - popijając piwko, że jest wypuszczona z zakładu karnego i odebrano jej dzieci, no i że w związku z tym powinnam jej zrobić zakupy. brak reakcji z mojej strony doprowadził do gróźb pod moim adresem itd. Ochrona sklepu pojawiła się dopiero po czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 10:05 Wladze miasta MUSZA zdecydowanie zwalczyc te plage dla dobra rozwoju turystyki, z ktorej przeciez czerpie sie pieniadze, dla ochrony i tak juz nadszarpnietego wizerunku miasta i wreszcie, co tez bardzo wazne, dla ochrony mieszkancow. Przeciez to takie proste jesli podparte jest odpowiednimi uchwalami i jesli straz i policja beda wreszcie chcialy pracowac za pieniadze podatnikow, bo ich aktywnosc w ochronie porzadku publicznego niepokojaco spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: *.chello.pl 11.09.09, 10:13 Prawda jest taka ze nie ma przepisow które moznaby wykorzystac dla przepedzenia tych ludzi z Rynku. I to nie wina Poicji i Strazy Miejskiej, to wina ustawodawcy. Aby dzialac skutecznie, musi byc prawo właściwe. Tu tego brakuje. Wiec jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zarja Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: *.chello.pl 11.09.09, 10:53 Oczywiście, prawo mamy takie, że jeden psychopata może sobie terroryzować pół dzielnicy a policja rozkłada tylko ręce. Kto ma sąsiada awanturnika albo kogoś innego nie dającego spokojnie żyć ten tego doświadczył na własnej skórze. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_kar Żebracy zdobyli Kraków 11.09.09, 10:20 Potwierdzam, że natężenie żebractwa się zwiększyło. W tym roku już dwa razy pod supermarketem młodzi podpici mężczyźni zaproponowali odwiezienie wózka na miejsce (oczywiście w zamian za bilon w wózku). W poprzednich latach nigdy mi się to nie zdarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angelo Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: 20.142.116.* 11.09.09, 11:03 mnie też się do często ostatnio zdarza. Zawszę mówię im, że nie wygląda pan na ułomka i lepiej się wziąć do roboty np. zatrudnić w Carrefourze do pchania wózków. Odchodzą, często obrzucając mnie wyzwiskami. Ale cóż - najważniejsza sprawa to nie dawać takim nigdy, ale to nigdy pieniędzy, bo to ich tylko dopinguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronio Re: Żebracy zdobyli Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 11:48 kasia_kar napisała: > Potwierdzam, że natężenie żebractwa się zwiększyło. W tym roku już dwa razy > pod supermarketem młodzi podpici mężczyźni zaproponowali odwiezienie wózka na > miejsce (oczywiście w zamian za bilon w wózku). W poprzednich latach nigdy mi > się to nie zdarzyło. Przepraszam, ale to już od dawna było powszechne zjawisko. W innych miastach również. Odpowiedz Link Zgłoś