Dodaj do ulubionych

Kongres polskiej kultury

25.09.09, 10:33
Kilka lat temu prof. Hausner usilowal uzdrowić polską służbę zdrowia.
Wowczas nic z tego nie wyszło , bo zaproponował koncepcje neoliberalne.
Obecnie stara się za wszelką cenę zablysnąć w polityce nowym planem
Balcerowicza dla polskiej kultury.
Oczywiscie zaleca neoliberalną mitologię , a wiec wystawienie dzieł
kultury na straganie z innymi towarami.
Skutkiem wprowadzenia tej koncepcji w Polsce pojawi sie wiecej
malowanych pajacow ( typu Ich troje ) grajacych na scenie, a prawdziwi artysci
beda masowo emigrować , albo przymierać glodem.
Lekarzu,lecz się sam.
Obserwuj wątek
    • 350.co2 Re: Kongres polskiej kultury 25.09.09, 10:35
      A kto to jest "prawdziwy artysta"?
      • assur Re: Kongres polskiej kultury 25.09.09, 10:39
        Penderecki,Preisner,Beksiński.....
      • gph prawdziwy artysta to ktoś, kto zmienia 25.09.09, 10:51
        postrzeganie tzw kultury
        przez tzw plebs

        a nie schlebia jego najniższym gustom dla kasy

        alem wymyślił.. co..? ;)
        • assur Re: prawdziwy artysta to ktoś, kto zmienia 25.09.09, 11:35
          Calkiem możliwe... Estetyka jest trudna do absolutnego definiowania.Jednakze
          kazdy wyedukowany czlowiek rozumie w czym rzecz.Gdy wiec plebs dostrzeże kulturę
          w nowatorstwie,
          autor zwykle kończy pobyt na tej ziemi.Przyklady: Norwid,Baudelaire,
          Van Gogh...
          Glupota jest wmawianie ,ze wazne dziela moga powstac bez
          udziału mecenatu jak cepelia.Jeszce gorzej bedzie gdy uda się wcisnąc ten kit
          politykom, ktorzy uchwalają prawo.
    • gph e, panie. toż to bzdura i lipa. 25.09.09, 10:37
      na rzeczony kongres wywalono parę milionów złotych w czasie kiedy
      wszystkie instytucje kultury w Krakowie mają obcięte budżety na
      przyszły rok.
      I tyle w kwestii komentarza.
      (może jeszcze dodam ze większość "mówców" bełkocze od rzeczy)
      • assur Re: e, panie. toż to bzdura i lipa. 25.09.09, 10:40
        Oni belkocza juz od 20 laty.
    • assur sic transit gloria mundi 25.09.09, 10:38
      ......
      • gph Re: sic transit gloria mundi 25.09.09, 10:59
        jaka tam chwała

        chyba chała.
        • assur Re: sic transit gloria mundi 25.09.09, 11:25
          Wlasnie chwała przemija, a chała ma się coraz lepiej.
          • kocinos Re: sic transit gloria mundi 26.09.09, 13:06
            Smutne, acz prawdziwe. Cóż się dziwić, gdy "wzorce językowe" w mediach "słuchają
            się" głosu plebsu, i króluje ogólny bełkot? Komu zależy na jasności i
            klarowności wypowiedzi? Im mętniej, tym bezpieczniej, zapewne ...
            A "załatwienie" problemów finansowania kultury jest tak samo trudne i "bolesne",
            jak problemy z finansowaniem służby zdrowia. Tyle, że "zdrowie" odczuwamy
            szybciej i "ewidentniej" ...
            • assur Re: sic transit gloria mundi 26.09.09, 13:49
              Niektorzy znani ekonomisci usiłują kulturę przeliczyć na sztuki.
              Wielu rozumie o co chodzi w kulturze, lecz nie kazdy ekonomista uksztaltowany w
              szkole technokratow.
              Pewne dziedziny nadają się do komercjalizacji, a inne przeciwnie.
              Na swiecei narody cenione śa nie poprzez ilośc sprzedanych plyt CD
              ,lecz przez ogolny wklad do kultury uniwersalnej.Pod tym wzgledem III RP wypada
              kiepsko.
              Brak miedzynarodowych slaw,kinematografia podupadla, muzyka powazna lezy w
              kącie, malarstwo w zaniku, teatr staroswiecki.....
              Srodowisko krakowskie zapomina o najlepszych tworcach, jak Penderecki,a
              propaguje ciemną gwiazde Hausnera za publiczne pieniądze.
              Komu potrzebny jest ,,kongres kultury ... " Chyba tylko Hausnerowi i
              Balcerowiczowi, aby mogli wyglosic tyrady o swietnosci neoliberalizmu.
              • kocinos Re: sic transit gloria mundi 26.09.09, 15:58
                Kongres jest potrzebny, pytanie, czy w takim składzie i w tej formie. Jak się
                chce decydować o finansach kultury, to trzeba rozmawiać w obecności i z udziałem
                ludzi kultury. Nie "menagerów i animatorów" = "biznesmenów od kultury", ale
                publicystów i Twórców. Na tym polu błędy zemszczą się później, ale skutki będą
                bardziej "nieodwracalne". Rynki "czekają" na rzesze pracowników bez wyobraźni i
                inwencji. Ktoś musi sprzątać i zmywać ...
                • assur Re: sic transit gloria mundi 28.09.09, 12:47
                  Wlasnie... Najlepiej gdyby tworcy zadbali sami o swoje sprawy poprzez
                  inicjatywy ustawodawcze, a ekonomisci zostawili kulture w spokoju.
                  Po co komu w kulturze darmozjady od zarzadzania ze swoimi oderwanymi od
                  rzeczywistosci teoriami pisanymi przy biurku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka